Dodaj do ulubionych

Ale śmiesznie

08.01.06, 00:13
Wątek przedstawiający cztery analizy sytuacji na BW w związku z pogarszaniem się stanu zdrowia Szarona wylądował na Oślej Ławce.


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=34565094

Dlaczego? Czuy może dlatego, że same te analizy były kretyńskie? Nic takiego. Analizy całkiem logiczne i interesujące (autorzy: dwu Izraelczyków, Palestyńczyk i para Amerykanów, wszyscy znają się na rzeczy). Ale za to komentarze dobranej pary Z_daleka i Cukiermana celowo w stronę kretyńskiej przepychanki.

Cel został osiągnięty. Wątku nie ma. I nie ma już co się zastanawiać nad tezami artykulów.

Lepiej widzieć tytuły : Szaron Sobieski, Szaron Piłsudski.


No nie?
Obserwuj wątek
    • cepimierz Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 00:16
      A pozwolę sobie dodać, że na miejscu Pani Kropki wyciąłbym jedynie z wątku bałwaństwa, a sam wątek zostawił. Zwłaszcza, że w odpowiedzi na moją uwagę Dana33 zasdała sobie trud i przedstawiła linki (z krótkimi cytatami) do artykulów przedstawiających inny punkt widzenia. Mogłaby być z tego przzwoita dyskusja.

      Ale nikt nie będzie dyskutował z Oślą Ławką.
    • aaki cep ? 08.01.06, 00:22
      czy z antysemitą można dyskutować?
      "dokladnie jak cep. obaj jestescie antysemitami."(dana 33)
      • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 00:34
        nu, aki, nie probuj tutaj mieszac miedzy mna a cepem. cep doskonale wie, co ja
        o nim mysle. i mimo to on moze dyskutowac ze mna a ja z nim.
        roznica miedzy toba a nim jest taka, ze jego lubie. a ciebie przestalam lubiec.
        nie ze to akurat cos waznego. ale fakt.
        • aaki Re: cep ? 08.01.06, 00:46
          wybacz ale nie zmienię swojej opinii w pewnych kwestiach kierując się twoimi sympatiami czy antypatiami.
          • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 00:59
            a czy ja tego oczekiwalam? hahaha, smieszny jestes.....
            moze ci to wyjasnie prosciej: cepa nazywalam antysemita od bardzo dawna. on o
            tym wie. ja go doprowadzam do bialej goraczki i juz zdarzalo sie, ze nie chcial
            ze mna rozmawiac. ale mimo to nie tylko mozemy dalej rozmawiac, mozemy tez sie
            razem smiac. pewnie dlatego go lubie. z toba smiac mi sie nie mozna.
            • aaki Re: cep ? 08.01.06, 01:07
              a mnie się wlasnie chce smiać z tych twoich "antysemitów" rozdzielanych na forum.
              argumentów brakuje? no problem! to użyjemy unwersalnego okreslenia
              antysemita
              • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 01:12
                alez aki..... smiej sie ile mozesz i ile chcesz. no i oczywiscie z kim chcesz.
                tylko nie ze mna. ja nie mam zadnej ochoty na posmianie sie z toba.
                nu, ale ja naprawde nie jestem nikim waznym, sam dobrze wiesz. ot taka polska
                zydowka, ktora za duzo nie wie. tak ze i nie duza strata dla ciebie, jesli nie
                bedziemy smiac sie razem.
                • aaki :-))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))) 08.01.06, 01:24
                  nie smieję się razem z tobą tylko smieję się z ciebie.Z dyskusji,w których wczesniej czy pózniej zaczynasz obrzucać wyzwiskami czy epitetami swoich współrozmówców.
                  nu, a teraz lajla tov bo jest naprawdę pózno
                  Twój jak zwykle: członek "naszej" bandy,antysemita, muslimek,arabus, kozojebca tudzież miłośnik pedofila z mekki*(jak widać po bogactwie nazewniczym podpadłem bardzo synom abrahama)
                  *(niepotrzebne skreslic)
                • cepimierz Re: cep ? 08.01.06, 01:26
                  Dana,

                  nie bądź aż taka poważna.

                  A aaki ma subtelne poczucie humoru i ja to doceniam.

                  I do jasnej ciasnej Anielki przestań wreszcie utożsamiać zwyczajne ludzkie zatroskanie z antysemityzmem -
                  • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 01:41
                    cep, co ty meshugge???? nasz kraj na rozdrozu???? nu, juz po tym widac
                    najlepiej, ze nie masz pojecia o israelu. nasz kraj nie jest na zadnym rozdrozu.
                    stracilismy premiera, do ktorego 80% narodu mialo slepe zaufanie. nie prowadzil
                    nas zle. ale mamy innych. on byl jedyny w swoim rodzaju, ale nie jedyny wogole.
                    partia ktora stworzyl ma kupe dobrych ludzi. wg wczorajszej ankiety, ta partia
                    ma ciagle ogromna przewage nad innymi, mimo ze juz wiadomo, ze sharon nie
                    bedzie stac na jej czele. tak ze cepek, spoko, wszystko jest pod kontrola.
                    terrorysci tez. nawet mnie strzelaja, bo sie boja, ze w tych dniach nasza
                    odpowiedz moze byc duzo silniejsza, niz dotychczas....

                    to co ty i aki piszecie to wyraz waszego zatroskania o nasz los? cepek, what
                    can I say you...... you made my day..... :))))) macie specjalny, wyjatkowy
                    sposob okazac nam wasza troske. tak ze lepiej nie troszcie sie, nie okazujcie
                    waszych glebokich uczuc dla israela i zydow. my sobie damy rade....
                    nu, cepus, ubawiles mnie.... :)))))
                    • cepimierz Re: cep ? 08.01.06, 01:47
                      Cieszę się, że cię wprawiłem w dobry nastrój.

                      Ale widzisz, jest gdzieś w tle sprawa tej decyzji co z Iranem, czy ściślej: z jego atomowymi aspiracjami - i co dalej z Autonomią, a raczej z tymi tzw. placówkami (outposts) na jej obszarze.

                      W tych dwu sprawach jest autentycznie rozdroże. Może być wmiarę dobrze i może być całkiem źle.

                      Co wybiorą nastepcy Szarona? Jak zachowa się Ameryka?
                      • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 01:51
                        aaaa, cepulek...... to juz insza inszosc.... to ty sie troszczysz o iran i o
                        autonomie, a nie o nas.... taaaak, tutaj nie moge ci napisac spoko..... tu
                        rzeczywiscie powinienes sie martwic.... biedaku..... sprawa wyglada tu
                        nieciekawie, musze przyznac.... chociaz chyba iran jest w gorszym
                        niebezpieczenstwie niz autonomia.... ta nam duzo zrobic nie moze.
                        nu, to jednak musisz sie troszczyc dalej.....
                        ale bogu dzieki, mam nadzieje, ze cie na tyle uspokoilam, ze troska o israel
                        zostala zdjeta z twoich szerokich (mam nadzieje) plecow... :)))
                        • cepimierz Re: cep ? 08.01.06, 01:53
                          Pleć pleciugo, byle długo.

                          Kto nie widzi rozdroża, raczej na pewno zabłądzi.

                          Dobranoc.
                          • dana33 Re: cep ? 08.01.06, 02:03
                            cep!!!!! zakladamy sie, ze nie ma rozdroza????? nu, o buteleczke czegos
                            dobrego...... tylko uczciwie ci powiem, zanim sie zgodzisz na zaklad, co mi
                            mowil zawsze moj tate: jak sie dwoch zaklada, to jeden jest oszust, a drugi
                            idiota. wiec uprzedzam, ze w tym wypadku ja jestem oszust!!!! :))))
                            dobranoc.
                            • cepimierz Re: cep ? 08.01.06, 02:22
                              Twój tate nie wział pod uwagę jeszcze dwu innych możliwości.

                              Że zakładać się może również dwu oszustów i dwu idiotów.
    • manny_ramirez Specjalnie dla Ciebie Cepie 08.01.06, 00:28
      www.guardian.co.uk/comment/story/0,3604,1681001,00.html
      • dana33 Re: Specjalnie dla Ciebie Cepie 08.01.06, 00:38
        interesujacy artykul, manny, chociaz nie znosze oza.
    • dana33 Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 00:37
      dokladnie cep. jak chcialam sprawdzic co mi odpowiedziales, to nagle nie
      znalazlam watka. poszlam na osla, i stoi tam jak byk... :))))
      nu, nie tylko z osla nie ma co dyskutowac. z kropka rowniez nie. zotawia g na
      forum, zeby swiat mogl sie przygladac i wyrabiac sobie opinie o polsce i
      polakach, a jak jest jakas proba dyskusji, to posyla to na osla. logika special.
      a la kropka.
      • cepimierz Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 00:58
        Ale zauważ, kto się przyczynił, systematycznie, żeby ten własnie wątek zniknął.

        Dla Twojej informacji: lubię tego kogoś, kto się kryje za nikiem aaki.
        • dana33 Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:02
          alez cepku!!!! czy ja kiedykolwiek pisalam ci, kogo masz lubiec albo nie?
          przeciez gini tez lubisz... widzisz, ty nie musisz lubic moich przyjaciol, a
          ja nie musze twoich :))))))
    • kropka Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:27
      przeczytałam wątek dokładnie. Z 27 postów mogę zostawić 2.
      Super wątek, prawda?
      Jak nie potraficie uszanować dobrych tematów, to prosze nie miec pretensji do
      moderatorów.
      • cepimierz Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:29
        To zostaw te dwa. I zobaczymy, co dalej.

        Dzięki.
        • kropka Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:35
          idiotycznie będzie sie czytać. Skopiuj swój post i puść jeszcze raz.
          Przynajmniej będe mogła zostawic pierwszy wpis.
      • dana33 Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:43
        ah kropka...... cepek mnie tak rozbawil, ze nawet nie mam ochoty dalej klocic
        sie z toba.... wiec ci nie pokaze innych watkow, gdzie pisza nie lepiej niz na
        tym cepowym, a mimo to je zostawilas..... zoll zejn..... mam naprawde teraz
        swietny humor, a tu cholercia juz zaraz trzecia w nocy, wiec trzeba isc do
        lozeczka.... dobrze ze jutro niedziela i moge sobie pospac do woli....
        nu, to dobranoc....

        • kropka Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:44
          ale najpierw skopiuj swój post i wstaw do nowego watku. jesli chcesz, oczywiście
          • cepimierz Re: Ale śmiesznie 08.01.06, 01:48
            Popieram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka