Gość: Nornik
IP: *.man.polbox.pl
03.11.02, 15:12
Odnośnie spalenia terrorystów!
Wydaje się, że w ogóle nie było 30 terrorystów, a może kilku,
natomiast specnaz, nie znalazłszy 30 terrorysów, o których się
początkowo mówiło, dobrali, tak aby zgadzało się "czisło" czyli
liczba. 110 zaginionych, przy 118 poległych, na 700
zakładników. czyli strata 228 (30%) stanu wystawia cenzurkę
siłom specjalnym. Dowódca, który straciłby 30% stanu batalionu,
zabijając 30 żołnierzy przeciwnika zostałby zdegradowany. W tej
chwili dowódcy operacji próbują ukryć odpowiedzialność.
Spalenie zwłok poległych, to dowód barbarzyństwa! Rosja nigdy
nie była krajem cywilizowanym i jeszcze długo nie pozostanie!