anciax 02.11.07, 10:58 Znowu płaczę. Znowu to samo i przez tę sama osobę. nie mam już siły tak żyć. Powiedzcie mi ze się na soba użalam, bo tak jest. Moze kiedy Wy mi to powiecie, to zacznę działać z korzyćią dla mnie. Chciałam sie tylko wyżalić.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mskaiq Re: znowu... 02.11.07, 11:13 Nie istnieje krzywda ktora moglaby wywolac we mnie zal, wiem ze moj zal jest wiekszym zlem niz krzywda. Kiedy to zrozumialem przestalem sie bac krzywdy, to moj zal kreuje krzywde, podnosi ja do rozmiarow trudnych do zniesienia. Dlatego unikaj zalu Anciax, to bardzo negatywne uczucie. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
anciax Re: znowu... 02.11.07, 11:18 Negatywne uczucie - owszem. A we mnie są teraz same nagatywne uczucia - a to za sprawą jednego człowieka. Umiem przyjac krytykę od wszystkich tylko nie od niego! To dzięki niemu poczucie ze jestem ta najgorsza spada na mnie jak piorun. Te sama słowa ale z innych ust przyjęłabym zapewne o wiele lepiej i chyba z pożytkiem dla siebie. Odpowiedz Link
anciax Re: znowu... 02.11.07, 11:15 Nawet nie mam siły dokończyc pisania (korekty) pracy dyplomowej... Odeszła mi ochota na wszystko. Nie mam ambicji zeby szukac pracy... Chciałabym umrzeć i był by spokój! Odpowiedz Link
nadau88 Re: znowu... 02.11.07, 11:39 Też się tak czuję, wszyscy mnie ignorują, wysyłają do diabła. Odpowiedz Link