emerytka.z.rzeszowa 28.01.06, 17:39 Na scenie siedzą dwaj panowie: jeden w krymce, drugi z koloraturką: - Przeproście nas za Koniuchy! - Nie. To wy przeproście nas za Ejszyszki! Publiczność wstaje i wychodzi z sali. (kurtyka opada) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emerytka.z.rzeszowa Tylko tyle w temacie stosunków polsko-żydowskich? 29.01.06, 18:45 Mało! Odpowiedz Link Zgłoś