Dodaj do ulubionych

Zycie bez ropy

09.02.06, 19:20
szukuje nam sie powoli. Bo ropa i coraz drozsza i z coraz "goretszych"
politycznie regionow.

Prezydent Bush obiecuje redukcje zaleznosc od ropy i bynajmniej nie jest
odosobniony bo Szwecja chce sie CALKOWICIE od ropy wyzwolic do 2020 roku:

www.spiegel.de/wissenschaft/erde/0,1518,399996,00.html
Czyli prawie jutro, za naszego zycia.

Ktos mnie pytal niedawno na forum jak walczyc z fanatycznym Iranem z
radykalizmem islamu. Ano, miedzy innymi srodkami, wlasnie tak.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:24
      Najlepiej jest w walce z Iranem i ropa z zapalnych regionow uzywac tabletek
      nasennych Ambien® zeby szybko zasnac i snic az do przebudzenia.
      Moze juz niedlugo wynajda tabletki na wiare i wtedy nie trzeba bedzie spac. Snic
      zaczniemy na jawie, przynajmniej do 2020 roku.
      • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:37
        Hm????

        PF
        • felusiak1 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 20:03
          Hm??? Prezydent USA OBIECUJE a Szwecja CHCE.
          Czy ty naprawde w to wierzysz?
          To ladnie w gazetach wyglada i przez kilka dni dyskutanci dyskutuja w
          oswieconych dyskusjach wyjasniajac telewidzom co oznaczaja slowa, ktore
          wczesniej uslyszeli.
          Prezydent USA w 1972 roku OBIECAL uniezaleznienie sie od importowanej ropy.
          Ale umarl juz i nie ma komu mordy obic.
          • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 20:39
            Felusiak, no to teraz cie zaatukuje naprawde po twojej linii. Ja naprawde w to
            wierze, ze jak ludzie cos chca to cos osiagaja.

            I jesli jest cos za co lubie Amerykanow i szanuje ich i sie z nimi na 110 %
            utozsamiam, to wlasnie za optymistyczna wiare.

            Popatrz sie na Manhattan projekt, ktory zebral smietanka umyslow. Tych co
            Hitlerowi chcieli dokopac, za rasism, glupote.

            Popatrz na program Apollo, ktory powstal jak wpierw sputnik, potem Lajka a na
            koncu Jurij G. osmieszyli nauke amerykanska. I ktory sie skonczyl noga ludzka
            na ksiezycu.

            Oczywiscie, ze wierze w to. Wszystko jest kwestia motywacji, srodkow i ludzi.

            Amen

            PF
            • felusiak1 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 23:14
              Prezydent USA OBIECAL tylko dlatego, ze nie bardzo mial o czym mowic przez pol
              godziny swojego przemoewienia no to zaczal obiecywac. Powiedzial nawet, ze
              jestem nalogowcem ropnym bo uzywam. Juz mu zaemailowalem, ze jestem rowniez
              nalogowcem powietrznym bo oddycham i nalogowcem wodnym bo musze pic i muc sie a
              takze spuszczac wode.
              • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 10.02.06, 07:01
                Swiat sie konczy: felusiak protestuje przeciwko Bushowi kiedy ja go popieram.!

                Zapomnijmy o temacie dyskusji, moge tylko powiedziec Brawo:)

                PF
                • felusiak1 Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 19:52
                  To nie protest lecz spojrzenie na rzeczywistosc. Rzad nie jest od wprowadzania
                  wynalazczosci. Rzadowa mamy poczte i IRS (urzad podatkowy) i efekty innowacji
                  daja bolesnie o sobie znac. Rzad rowniez edukuje mlodziez do takiego stopnia, ze
                  nie umieja przeczytac wlasnego swiadectwa dojrzalosci.
                  Co powiedzial nam prezydent w sprawie ubezpieczen medycznych? Ze wprowadzi sie
                  zkomputeryzowany bank danych? I to ma uczynic co?
                  Nie jestem za tym aby rzad nas wszystkich ubezpieczal bo bedziemy mieli Kanade
                  ale obecny system jest do doopy i juz niedlugo sam sie zawali.
                  Ktos pisal tutaj o lobby zbrojeniowym jako najsilniejszym. HaHaHa.
                  Insurance lobby od dawna trzyma wszystkich za gardlo i dlatego zamiast
                  zdrowego systemu ubezpieczen, gdzie kazdy kupuje sobie polise na wolnym rynku
                  mamy monopol, z cenami dyktowanymi przez kolosy ubezpieczeniowe a pan prezydent
                  mowi mi, ze kiedy do mojej kartoteki dodadza "file extension" wszystko bedzie
                  rozowe. No i zamiast porzadnej benzyny beda mi dawac do baku rozwodniona
                  ethanolem, ktory bedzie mnie slono kosztowal.
                  Z drugiej strony zalecam inwestorom inwestowanie w kukurydze.
                  • explicit Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 22:20
                    Na poczatek , wszystkie ubezpieczenia na koniec trafiaja do Lloyd , ktore
                    asekuruje filie ,...

                    Splycasz sprawe , my friend , przed wymuszonym "malzenstwem" an Insurance Firms
                    z Medicare , Madicaid , z ubezpieczeniem federalnych pracownikow , pozniej FEMA
                    insurance byl dostepny dla wszystkich w dostepnych cenach , na wolnym rynku ,.

                    Burdel zaczal sie jak rzad zaczal dyktowac .

                    Jak myslisz , kto ku#wa placi za bungalows i wille w strefie huraganow w zatoce
                    meksykanskiej po katastrofie . Kto placi 100 tys dolarow za operacje plastyczne
                    sex change operations , lipo sucktion , boob's job , czy masaze , nie majace
                    nic wspolnego z zdrowiem - 1/3 tych abusers to illegal aliens w moim Stanie ,...

                    uklony

                    ==============================================================================

                    Insurance lobby od dawna trzyma wszystkich za gardlo

                    Co powiedzial nam prezydent w sprawie ubezpieczen medycznych? Ze wprowadzi sie
                    zkomputeryzowany bank danych? I to ma uczynic co?
                    Nie jestem za tym aby rzad nas wszystkich ubezpieczal bo bedziemy mieli Kanade
                    ale obecny system jest do doopy i juz niedlugo sam sie zawali.
    • warmi2 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:29
      W przypadku USA zaleznosc na ropie kupowanej od Arabow nie jest wcale taka wielka - ropa z Bliskiego Wschodu to tylko 15% konsumpcji w USA tak wiec uwolnienie sie od niej nie byloby az takie trudne.


      www.eia.doe.gov/pub/oil_gas/petroleum/analysis_publications/oil_market_basics/Trade_image_origin.htm#U.S. Imports by Area of Origin
      • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:38
        Ja mam w tym warmi moj interes. Bo moze zalapie sie na jakies granty z
        dziedziny SOFC (solid oxide fules cells).

        Dlatego popieram takie inicjatywy i robie lobby wokol nich:)

        PF
        • i-love-2-ski Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:42
          polski_francuz napisał:

          > Ja mam w tym warmi moj interes. Bo moze zalapie sie na jakies granty z
          > dziedziny SOFC (solid oxide fules cells).
          >
          > Dlatego popieram takie inicjatywy i robie lobby wokol nich:)
          >
          > PF

          czyli dzialasz na forum jak mecenas gugiel,niby chcesz miec temat do
          dyskusji,ale promujesz siebie i swoje pomysly:)wiadomo alternatywne zrodla
          energii to przyszlosc,ale wszytsko bedzie zalezalo od tego co tansze i
          kiedy,czyli przez kieszen do wodzow;)
          • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:43
            Juz ci mowile, ze naukowcy sa sprytni na swoj sposob. Nigdy nie chcialas w to
            uwierzyc:)

            PF
            • i-love-2-ski Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 19:46
              polski_francuz napisał:

              > Juz ci mowile, ze naukowcy sa sprytni na swoj sposob. Nigdy nie chcialas w to
              > uwierzyc:)
              >
              > PF

              hm jam niedowiarek,jak nie dotkne to nie uwierze,naukowcy sprytni-to wbrew logice:)
        • t0g Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 20:20
          polski_francuz napisał:

          > Ja mam w tym warmi moj interes. Bo moze zalapie sie na jakies granty z
          > dziedziny SOFC (solid oxide fules cells).
          >
          > Dlatego popieram takie inicjatywy i robie lobby wokol nich:)

          Techniki neutronowe swietnie sie nadaja do badania pewnych istotnych aspektow
          ogniw paliwowych. Widze co sie dzieje tam, gdzie ja jezdze robic swoje badania.
          Ludzie od ogniw paliwowych, przed paru laty w ogole tam nieobecni, teraz tam sie
          panosza i maja forsy jak lodu. Ty masz Grenoble, ktore, oprocz tego, ze jest
          najlepszym laboratorium neutronowym na swiecie, to jeszcze mozna przy okazji
          pobytu tam pojezdzic na nartach. Polecam goraco! (ale nie tak goraco, zeby az
          snieg sie roztopil).
          • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 20:41
            W tym roku, jeszcze narty niet. W przyszlym na Nummer sicher.

            Ja sie zajmuje technologia. Koledzy krystalografowie jezdza do Grenoble
            rzeczywiscie.

            Juz zesmy o tym kiedys pisali chyba.

            PF
            • t0g Re: Neutron imaging 09.02.06, 20:53
              czyli ta technika, ktora wchodzi w gre, nie ma wiele wspolnego z krystalografia.
              Mozesz za to "ogladac" dynamike procesow zachodzacych w stalym elektrolicie.
              Technike te ostatnio podniesiono na takie wyzyny, ze mozesz ogladac na ekranie
              "film" z przebiegu wydarzen w czasie rzeczywistym.

              Podobnie jak swiatlo, czyli promieniowanie elektromagnetyczne, ma szereg
              zastosowan - nie tylko np. w fotografii - tak i promieniowanie neutronowe moze
              byc uzyte w najrozmaitszych technikach, nie tylko w dyfraktometrii.
              • polski_francuz Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:07
                ostatnio nie mam czasu na Scientific American nawet.

                Nic oprocz moich "15 pierwszych minut kontrreformacji". Jak sie do wakacji
                wyrobie z tym co chce zrobic, nie dostane zawalu i zona mnie z domu nie wyrzuci
                to zaczne potem troche lzejza sciezki isc.

                PF
                • i-love-2-ski Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:11
                  polski_francuz napisał:

                  > ostatnio nie mam czasu na Scientific American nawet.
                  >
                  > Nic oprocz moich "15 pierwszych minut kontrreformacji". Jak sie do wakacji
                  > wyrobie z tym co chce zrobic, nie dostane zawalu i zona mnie z domu nie wyrzuci
                  >
                  > to zaczne potem troche lzejza sciezki isc.

                  ojej jakos zabrzmiales jesienno-smutnie. widzisz kto z kim przestaje:)
                  >
                  > PF
                  • polski_francuz Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:22
                    Look on this:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36524152&a=36529525
                    czy tak pisze smutas?

                    PF
                    • i-love-2-ski Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:24
                      polski_francuz napisał:

                      > Look on this:
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36524152&a=36529525
                      > czy tak pisze smutas?
                      >
                      > PF

                      jesli juz to "look at this":)ale tam tez jakis takis niescisly:)
                      • polski_francuz Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:29
                        Wpierw napisalem "look at this" i pomyslame sobie, ze sprawie ci przyjemnosc. I
                        poprawilem (tzn pogorszylem) na "look on this".

                        Co do scislosci, to czya ja na forum pracuje? Nie.

                        Pogaduje z kolezankami i kolegami:)

                        PF
                        • i-love-2-ski Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:31
                          polski_francuz napisał:

                          > Wpierw napisalem "look at this" i pomyslame sobie, ze sprawie ci przyjemnosc. I
                          >
                          > poprawilem (tzn pogorszylem) na "look on this".
                          >
                          > Co do scislosci, to czya ja na forum pracuje? Nie.
                          >
                          > Pogaduje z kolezankami i kolegami:)
                          >
                          > PF

                          oj kolego slowem LOOK OUT:)
                          • polski_francuz Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:35
                            Chcesz powiedziec: watch out:)

                            Ja "have watched out" caly Bozy dzien w pracy a tutaj sie troche rozrywam.

                            Czego ci tez zycze.

                            W kazdym razie widze moj pozytwny wplyw na dwoch znanych antagonistow i jest mi
                            przyjemnie z tego powodu.

                            Jeszcze, zeby mnie przefarbowana doxica od durniow nie wyzywala byloby mi
                            zupelnie lekko na duszy.

                            PF



                            • i-love-2-ski Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:41
                              polski_francuz napisał:

                              > Chcesz powiedziec: watch out:)
                              >
                              > Ja "have watched out" caly Bozy dzien w pracy a tutaj sie troche rozrywam.
                              >
                              > Czego ci tez zycze.
                              >
                              > W kazdym razie widze moj pozytwny wplyw na dwoch znanych antagonistow i jest mi
                              >
                              > przyjemnie z tego powodu.
                              >
                              > Jeszcze, zeby mnie przefarbowana doxica od durniow nie wyzywala byloby mi
                              > zupelnie lekko na duszy.
                              >
                              > PF
                              >
                              >
                              > pelnie szczescia osiagniesz dopiero tam na gorze,jak sie tam dostaniesz:)
                              o jakich antagonistach mowisz i czy takowych mamy na forum? wedlug mnie tu
                              panuje calkowity spokoj i to od lat:)
                              • polski_francuz Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:43
                                Moja zona uwaza, ze alternatywa jest reinkranacja.

                                I sam nie wiem co lepsze.

                                Poki co trzeba na tym padole zawalczyc.

                                PF
                                • i-love-2-ski Re: Neutron imaging 09.02.06, 21:44
                                  polski_francuz napisał:

                                  > Moja zona uwaza, ze alternatywa jest reinkranacja.
                                  >
                                  > I sam nie wiem co lepsze.
                                  >
                                  > Poki co trzeba na tym padole zawalczyc.
                                  >
                                  > PF

                                  o nie co to to nie. jakby pare osob mialo sie odrodzic,to kryj sie kto moze.
                                  lepiej raz a dobrze i skonczyc na jakiejs powiedzmy dobrej grze tenisowej:)
                                • warmi2 Re: Neutron imaging 10.02.06, 03:07
                                  Ah tam zaraz padole ...

                                  Paczka fajek , jakies piwko, dobra ksiazka i ten padol od razu nabiera rumiencow.
              • maureen2 Re: Neutron imaging 10.02.06, 20:10
                przypuszczam,że technika neutron imaging może mieć zastosowanie do badań stanów
                i struktury np. kota w warunkach zimowych, latem jest to technika zabroniona,
                jest to hipoteza robocza.
    • grzegorz1948 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 21:17
      OJ P-F! Dzisiaj w gazecie czytalem o 59%wiekszych zyskach jakiegos szwedzkiego
      koncernu energetycznego za zeszly rok bo teraz usiadz sobie" nergia podrozala".
      A kolega mi mowi to nic wczoraj czytal ze Shell i esso dzwignely swoje zyski
      bo benzyna jest droga" a ja myslalem ze te Araby chca wyciagnac ostatni grosz z
      naszej kieszeni a to tylko te nasze europejskie firmy robia kolosalne zyski a
      zwalaja wszystko na Arabow.Tys przeciez jestes specjalista od liczykrupow to
      moze cos napiszesz kto kradnie bo zarobkiem tego juz nie mozna nazwac!
      Z pozdrowieniami Grzegorz
      • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 21:27
        Ano Grzesiu, tak juz jest im drozsza ropa tym wieksze zyski Shelle'a, Exxonu,
        Elf Aquitaine etc.

        I tez naszych sasiadow z prawej strony mapy. Nawiasem mowiac, trzeba Kaczorowi
        podszepnac aby poprawil z nimi stosunki. Widzialem tutaj b. trafna analize
        jednej takiej Zosi na ten temat.

        Ale koncerny czuja bluesa i niedlugo beda inwestowac w inne technologie.

        I juz czekam za weglem na ten moment. Z czapka w reku:)

        PF
        • grzegorz1948 Re: P-F 09.02.06, 21:48
          To znaczy ze nie powinienem na stacji benzynowej sklinac na Arabow??? Cholera a
          ja myslalem ze to wlasnie oni wykradaja z mojego portfela1 No przynajmniej do
          tych zlodzieji mam troche blizej!
          Jezeli chodzi o Ruskich to maja oni rope ale zasiarczona co szczegolnie
          oddzialowuje na spaliny i prace motora .W 1980 jechalem z jednym geologiem
          pociagiem przez pol Europy to wlasnie zrobil on mi wyklad o tych sprawach.Tak
          zwana"Biala rope" mieli Rumunii( podobno swietnie nadawala sie do rafinacji na
          oleje)ale oni woleli to spalac w swoich lokomotywach diesla.
          Jezeli chodzi o planyoncernow to gdzies kolo 1985 syn mojego kolegi-student
          budowy maszyn- zwiedzal fabryke Volkswagena w Wolfsburgu i ten oprowadzajacy
          powiedzial ze w szufladach sa juz programy do zwolnienia 35% pracownikow no i
          na to "osiagniecie" nie trzeba bylo dlugo czekac.
          • i-love-2-ski Re: P-F 09.02.06, 21:53
            grzegorz1948 napisał:

            > To znaczy ze nie powinienem na stacji benzynowej sklinac na Arabow??? Cholera a
            >
            > ja myslalem ze to wlasnie oni wykradaja z mojego portfela1 No przynajmniej do
            > tych zlodzieji mam troche blizej!
            > Jezeli chodzi o Ruskich to maja oni rope ale zasiarczona co szczegolnie
            > oddzialowuje na spaliny i prace motora .W 1980 jechalem z jednym geologiem
            > pociagiem przez pol Europy to wlasnie zrobil on mi wyklad o tych sprawach.Tak
            > zwana"Biala rope" mieli Rumunii( podobno swietnie nadawala sie do rafinacji na
            > oleje)ale oni woleli to spalac w swoich lokomotywach diesla.
            > Jezeli chodzi o planyoncernow to gdzies kolo 1985 syn mojego kolegi-student
            > budowy maszyn- zwiedzal fabryke Volkswagena w Wolfsburgu i ten oprowadzajacy
            > powiedzial ze w szufladach sa juz programy do zwolnienia 35% pracownikow no i
            > na to "osiagniecie" nie trzeba bylo dlugo czekac.

            arabowie nie maja tu nic do powiedzenia. jesli chodzi o wysokie ceny to sa one
            spowodowane tym,ze coraz wiecej panstw jest wiecej rozwinietych i
            zapotrzebowanie od nich na rope wzrasta,poza tym np w USA od dziesiecioleci nie
            buduje sie nowych rafinerii a jak wiadomo rosniemy,a wiec nie dziwota,ze jest
            taka a nie inna cena,skoro jeszcze robimy sobie wojenki i folgujemy wiadomo
            komu. gadanie,ze musimy sie odciac jest pustym gadaniem i oczywistym faktem,tyle
            tylko,ze wiadomo nowe technologie kosztuja i dopoki cena za barylke nie
            przekroczy 200$ to tak czy tak oplaca sie nam to co teraz robimy,czyli- ruchy
            pozorne.
          • polski_francuz Re: P-F 09.02.06, 21:53
            Nie wiem, jak jest w Niemczech ale we Francji z litra ropy najwiecej
            ma...panstwo. Chyba z 60-70 % ceny idzie na podatek.

            Cos mi zdaje, ze i u was podobnie.

            Jesli juz masz byc zly na kogos to panstwo jest tu wymarzonym wrogiem (Ronnie
            Reagan sie klania).

            Lepiej powiedz co z tym strajkiem Ver.di w sluzbie publicznej?

            PF
            • grzegorz1948 Re: P-F 09.02.06, 22:06
              Oj Chlopie "cyrkus na kolkach" zwiazki zawodowe to mozesz zapomniec dlatego
              ciagle mi sie sni po nocach ta pierwsza SOLIDARNOSC.To bylo tylko raz.Jezeli
              chodzi o strajki w RFN to sa strajki ostrzegawcze tak jak teraz sie juz
              czesciej pisze" Rytual rozmow pracodawcow i "zwiazkow".Nie wiem czy forumowicze
              wiedza o ostatnim strajku w Oplu to zwiazki zawodowe okreslily to jako"Strajk
              dziki"o strajku w AEG tez sie teraz duzo nie mowi.
            • felusiak1 Re: P-F 10.02.06, 03:32
              W Stanie Nowy York calkowity podatek placony przez konsumenta wynosi 63.8 centa.
              Galon zwyklej benzyny kosztuje $ 2.59 czyli podatek stanowi nieco mniej niz 25%.
              Ponizej link do aktualnych podatkow stanowych. Podatek federalny wynosi 18.4 centa.
              api-ec.api.org/filelibrary/mft012406.pdf
              • i-love-2-ski Re: P-F 10.02.06, 03:39
                felusiak1 napisała:

                > W Stanie Nowy York calkowity podatek placony przez konsumenta wynosi 63.8 centa
                > .
                > Galon zwyklej benzyny kosztuje $ 2.59 czyli podatek stanowi nieco mniej niz 25%
                > .
                > Ponizej link do aktualnych podatkow stanowych. Podatek federalny wynosi 18.4 ce
                > nta.
                > api-ec.api.org/filelibrary/mft012406.pdf
                >

                a nie pamietasz czasow,gdyz galon tejsze benzynki cytowanej przez ciebie
                kosztowal $1,ale wtedy twoj idol i jego klika nie byli u wladzy i nie
                wyzwalalismy iraku spod naszych wplywow.
    • mms7 Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 21:23
      polski_francuz napisał:

      > szukuje nam sie powoli. Bo ropa i coraz drozsza i z coraz "goretszych"
      > politycznie regionow.
      >
      > Prezydent Bush obiecuje redukcje zaleznosc od ropy i bynajmniej nie jest
      > odosobniony bo Szwecja chce sie CALKOWICIE od ropy wyzwolic do 2020 roku:
      >
      > www.spiegel.de/wissenschaft/erde/0,1518,399996,00.html
      > Czyli prawie jutro, za naszego zycia.
      >
      > Ktos mnie pytal niedawno na forum jak walczyc z fanatycznym Iranem z
      > radykalizmem islamu. Ano, miedzy innymi srodkami, wlasnie tak.
      >
      > PF
      >
      A wiec dlaczego? DURNIU! pf! napisales mi, wczoraj w moim watku(ktury napewno
      juz nieistnieje) ale w kturym apelowalem o kupowanie produktow made in Danemark,
      a ty pol.francuzie pozwoliles sobie na, DLACZEGO? a dzisaj siejesz to samo co ja
      wczoraj.
    • explicit Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:00
      Pobozne zyczenie - Nie tak dawno grupa rzeczoznawcow w Stanach stwierdzila ze
      gdyby zaorac Stany od Altantyku po Pacific , posadzic na calym obszrze
      kukurydze i wyprodukowac z niej biofuel to zaspokoi zaledwie 20 % naszych
      potrzeb . Inna sprawa ze produkcja przerobu kukurydzy czy hemp na paliwo
      pochlania wiecej energi niz zyska jej po procesie .

      Postawienie na energie atomowa jak Francja , Japonia jest ekonomicznym wyjsciem
      z sytuacji gdyby nie enviro-freaks , nie w naszym systemie . Zaden polityk ,
      dopoki jest ropa nie dotnie zagadnienia jak chce wygrac wybory ,...

      uklony

      ==============================================================================

      15-year limit set for switch to renewable energy
      =================================================
      Biofuels favoured over further nuclear power

      www.guardian.co.uk/frontpage/story/0,,1704937,00.html#article_continue
      • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:08
        Moglibyscie tez troche bardziej oszczedzac, he?

        PF
        • i-love-2-ski Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:13
          polski_francuz napisał:

          > Moglibyscie tez troche bardziej oszczedzac, he?
          >
          > PF

          na czym,na wojnie chyba,to moglibysmy,ale wtedy ropa nie byalby w takiej cenie.
          • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:15
            Nie zaostrze dyskusji, bo czeka mnie spotkania z celnikami amarykanskimi w maju.

            I przy waszych srodkach technicznym juz CIA wszystko o mnie wie. I jak nic
            dadza mi w morde:)

            PF
            • i-love-2-ski Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:17
              polski_francuz napisał:

              > Nie zaostrze dyskusji, bo czeka mnie spotkania z celnikami amarykanskimi w maju
              > .
              >
              > I przy waszych srodkach technicznym juz CIA wszystko o mnie wie. I jak nic
              > dadza mi w morde:)
              >
              > PF

              czasami nie przywiez kanapki z szynka,bo bedziesz ja mial komisyjnie niszczona:)
              najlepiej udawac glupiego:)
          • explicit Re: Zycie bez ropy 09.02.06, 22:19
            Zadyma w Iraq'u i Afganistanie kosztuje nas 1.2 milliona barylkek dziennie ,
            czy wplywa na cene paliwa tutaj ? Oczywiscie ,...

            uklony

            ==============================================================================

            na czym,na wojnie chyba,to moglibysmy,ale wtedy ropa nie byalby w takiej cenie.
            • grzegorz1948 Re: Explit 09.02.06, 22:28
              To twoj prezydent na ktorego oddales swoj glos"dobrze zabezpieczyl zrodla
              energii" przy nastepnej okazji podziekuj mu serdecznie od Grzegorza w
              dozgonnej wdziecznosci.
              • explicit Re: Explit 09.02.06, 22:48
                My tu mamy niewyczerpane zrodlo energii , caly Yellowstone National Park ,
                Grand Tetons National Park i okolice to kociol boiling water , jak Island , ale
                enviro-freaks dostaja jebca na sama mysl ze ktos by tam wiercil i exploatowal
                energie . W Islandii nie maja tego problemu .

                Nie glosowalem na niego , glosowalem na Pat'a ,...

                uklony

                ==============================================================================

                To twoj prezydent na ktorego oddales swoj glos"dobrze zabezpieczyl zrodla
                energii" przy nastepnej okazji podziekuj mu serdecznie od Grzegorza w
                dozgonnej wdziecznosci.
                • grzegorz1948 Re: Explit 10.02.06, 21:59
                  Wiesz chyba ze obaj siedza w tej samej kieszeni.Ale tak na temat to podawali ze
                  Europa pobiera ok20% z Bliskiego Wschodu a wiec gdzie jest problem te 20% mozna
                  by bylo wziasc z innej strefy i Arabyogli by sobie te rope pic zamiast czaju.
                  W tych wszystkich sprawach za duzo do decydowania ma ten wielki kapital.Nie
                  jestem fizykiem ale na przyklad kazdy zna doswiadczenie z probowka na ktorej
                  dnie jest woda potem korek z waty i na tym opilki zelaza i po podgrzaniu
                  powstawal wodor.Przeciez wlasnie w Francji w koncu lat 70 poszlo na to kilka
                  patentow i gdzies sie to zapodzialo!
                  • polski_francuz Re: Explit 10.02.06, 22:06
                    Dobre!

                    Jak mowisz: woda+opilki zelaza + korek z waty..podgrzewasz i sie tworzy wodor.

                    Tak?

                    2Fe+3H2O=Fe2O3+3H2?

                    Czy to jest w ogole termodynamiczne? Czy ja mam to sprawdzic czy moze jakis
                    forumowucz juz wie?

                    PF
                    • grzegorz1948 Re: P-F 11.02.06, 22:22
                      Cos w liceum ( a bodajze juz w podstawowce) to bylo doswiadczenie na fizyce.
                      Nie chcesz twierdzic ze z fizyki chodziles na wagary lub pod lawka uczyles sie
                      francuzkiego potrzac w daleka przyszlosc.Ale faktem jest ze koniec lat 70
                      przynajmniej jeden Francuz pokazywal w telewizji motor na wodor- naturalnie
                      nie dokladnie bo patent byl jeszcze nie zarejestrowany.Przypuszczam ze takie
                      firmy jak Shell czy Esso maja w swoich sejfach juz po pare patentow.U nas tez
                      wiele samochodow jezdzi na hybrydach ale to sa samochody(jezeli to tak mozna
                      nazwac) panstwowe gdzie pieniadz nie gra roli bo to jest i tak pieniadz
                      podatnika.Najlepiej to sie nadziali ci ktorzy przerabiali swoje samochody na
                      gaz.Bo raz ten"tani" gaz poszedl tak do gory ze sie jeszcze malo oplaci a po
                      drugie reparatury nie podejmuja sie "warsztaty za rogiem" tylko specjalistyczne
                      a to kosztuje pare Euro drozej.
                      • polski_francuz Re: P-F 11.02.06, 22:27
                        OK, sluchasz ze gdzies dzwoni i to juz dobrze.

                        Hybrydy sa z akumulatorem i z silnikiem spalinowym. Mechanika jest troche
                        skomplikowna. Ale w zasiegu.

                        Czysto elektryczne sa mozliwe ale akululatory za duzo waza. I zasieg chyba z
                        300 km max do nowego naladowanie. I gdzie ladowac.

                        Na wodor, nie ma jeszcze produkcji masowej.

                        Wszyscy czekaja az ropa podrozeje.

                        Ja tez.

                        PF

                        • grzegorz1948 Re: P-F 11.02.06, 23:30
                          Cholera ty musisz byc bogaty ze piszesz ze WSZYSCY czekaja az ropa podrozeje!
                          Ja czekam kiedy tych pseudoekonomistow z Shella czy Esso pieron trzasnie bo o
                          ekonomii pojecia nie maja i kradna dzisiaj i duzo a co bedzie jutro to ich nie
                          obchodzi.Ich nawet nie obchodzi czy jutro beda mieli cos ukrasc!
                          • annahidalgo Re: P-F 12.02.06, 00:10
                            grzegorz1948 napisał: "Ich [pseudoekonomistow z Shella czy Esso"] nawet nie
                            obchodzi czy jutro beda mieli cos ukrasc!

                            To zdanie swietnie oddaje to co ja mysle o miedzynarodowym kapitale w wymiarze
                            globalnym i w roznych okresach historycznych. Innych komentarzy nie mam.

                            Sprawa podwyzek cen ropy to osobna broszka. Bogata nie jestem ale tez czekam na
                            podwyzke cen. Mnie chodzi o to, ze w pewnym momencie nawet mordowanie ludzi
                            jest mniej oplacalne niz przerzucenie sie na inne zrodla energii strategicznej.
                            To oznacza postep technologiczny.
                            • grzegorz1948 Re:Alez Aniu! 12.02.06, 00:52
                              Oni nie morduja dla ropy( zabezpieczenia zrodel energi jak oni to nazywaja) ale
                              dla pieniedzy jakie ta ropa przynosi.Nastepne mordowanie moze byc w kraju
                              gdzie sa diamenty lub zwykly gnoj ktory przyniesie duze zyski.
                              Sa dwa sposoby na wzrost technologii
                              1 Wojna na ktora wszyscy z checia daja pieniadze.
                              2. Madrzy wladcy -ktorych niestety ciezko sie doszukac.
                              Nie wiem czy wiesz ze oficjalnie Sacharowa nie chcie li wypuscic z ZSRR bo
                              pracowal on nad uzyciem plazmy.
                              A jezeli cie interesuje ocieplenie domu to w Europie najnowszym krzykiem mody
                              sa wymienialniki cieplne.po prostu co najmniej 2 dziury w ziemi na glebokosci70-
                              80metrow i pompa ktora wprowadza w krazenie glicol.Koszt zabudowy tego cacka
                              okolo 17-30tys Euro( w zaleznosci od ogrzewanej powierzchni)i ok 30 Euro za
                              prad do pompy.Jeden z kolegow to cacko juz zamowil.
                              • annahidalgo Re:Alez Aniu! 12.02.06, 04:47
                                grzegorz1948 napisał: "Oni nie morduja dla ropy( zabezpieczenia zrodel energi
                                jak oni to nazywaja) ale dla pieniedzy jakie ta ropa przynosi."

                                Nazewnictwo nie nalezy do moich mocnych stron. Ja mysle w dwoch jezykach
                                rownoczesnie wiec raczej lapie sens niz slownictwo. Duzo wiecej niz nastepne
                                mordowanie odbedzie sie w krajach gnoju; na razie ropa i wegiel (jak na to
                                wskazuja wypadki w kopalniach) to maszynki robiace pieniadze.
                                Wydaje mi sie, ze jest trzeci sposob na rozwoj technologii: powojenna odbudowa,
                                tez jako maszynka do robienia forsy.
                                Domy jakos bede musiala ogrzewac. Na razie mam w obu domach zwykle "furnices"
                                na gaz. Zaczelismy z synem unowoczesniac te domy dopiero w 2003 wiec bedziemy
                                chcieli wyciagnac co sie da z tych nowych piecow, stad oboje bedziemy
                                uszczelniac domy w nadchodzacym lecie. Ale za jakies cztery - piec lat zwrocimy
                                sie do nastepnej generacji grzewczych pomyslow. Mam nadzieje, ze do tego czasu
                                ten system z glicol stanie sie i tutaj znany (mnie to by sie dobrze oplacalo bo
                                te moje domy stoja obok siebie). Jak nie to pojde z bateriami slonecznymi. Dosc
                                mam mordowania ludzi za to ze na ich terenie znajduja sie poklady surowcow
                                potrzebne do produkcji energii strategicznej.
                          • polski_francuz Re: P-F 12.02.06, 07:21
                            Mialem n mysli,ze wszyscy czekaja na podwyzke ropy z podjeciem decyzji co dalej
                            z energia i z jej oszczedzaniem.

                            Ja, oczywiscie, jak i kazdy inny klient, raczej na ceny narzekam.

                            PF
                            • annahidalgo Re: P-F 12.02.06, 07:56
                              PF napisal: "raczej na ceny narzekam"

                              Ja tez. Aktywnie przez szukanie przyczyn podwyzek i przenoszenie sie na nizsze
                              kosztowo alternatywy. Pasywnie, bo i tak w tym siedze, wyciaganiem wnioskow z
                              globalnych problemow.
                              Wobec mojego globalnego podejscia do surowcow strategicznych nie mam juz
                              zludzen w sprawie ropy. Zaczynam ucieczke od niej, nawet jezeli to mnie bedzie
                              troche kosztowac. Problemem jest to w ktora alejke sie udac. Licze w tej
                              sprawie na rady ludzi takich jak PF.
        • grzegorz1948 Re: P-F 09.02.06, 22:17
          Kpisz czy o droge pytasz?Jedz teraz w srode do ALDIka to widzisz tylko
          tych "bogatych" ludzi z Mercedesami jak uwijaja sie przy szmatkach zeby cos
          taniej kupic.Wiesz nie chce tu na forum o niektorych sprawach pisac ale obraz
          Niemiec zostal narysowany w czasach komuny przez nbowobogackich uciekinierow z
          Polski.
          • polski_francuz Re: P-F 09.02.06, 22:19
            Masz racje, i u was i tutja nozyce sie otwarly. Sa ci co dobrze zarabiaja i ci
            co slabo.

            Sam zreszta kupuje w Lidlu:)

            Ide spac

            Gute Nacht/good night

            PF

        • explicit Re: Zycie bez ropy 10.02.06, 23:12
          Moglibysmy , ale nie chcemy - Mowisz ze byles tutaj i widziales , moze nam
          doradzisz jak zaoszczedzic ? U nas pol-milionowe miasta zajmuja wiecej
          powierzchni niz Paryz i Londyn , psychika ludzi tez inna niz w Europie ,...

          Hehe , wytlumacz Amerykaninowi zeby sie przesiadl z auta do mass-transit system
          Moze zrobi to czasem z wlasnej woli , ale jak zauwazy , ze takie wyjscie jest
          propagowane "z gory" to spodziewaj sie rebelii .

          uklony

          ===============================================================================

          Moglibyscie tez troche bardziej oszczedzac, he?
          • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 08:57
            Zaczalbym od zmniejszanie powierzchni domow. Sredna w Stanach jest pewnie 50 m2
            na osobe. I te powierzchnie trzeba grzac.

            Nie wiem czy macie podwojne okna czy inne izolacje cieplne?

            Zreszta to wszystki przeanalizujecie jak cena energii wzrosnie.

            Transport publiczny...to dobra opcja. Rozwinac.

            No i hybrydowy a potem elektryczny naped samochodow.

            Najbardziej licze na waszych naukowcow. Bierzeci ich z calego swiata i sa
            bardzo dobrzy. Teraz trzeba zmniejszyc wage baterii/akumulatorow i ich lifetime.

            Na taki projekt tez bym sie rzucil gdybym mogl.

            Pozdro

            PF
            • explicit Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 17:49
              Hehe , jeszcze w domu ich potrzeba , good luck :)))

              W przyblizeniu , jak jest trojka dzieci - W tych domach co dzisiaj tu buduja .
              Tyle ma przecietny living room ktory prawie nikt nie uzywa z vault lub
              cathedral ceiling . Te zra energie .

              www.peterasher.com/photos/newport/living/large/lr_vault_lg.jpg==============================================================================
              Zaczalbym od zmniejszanie powierzchni domow. Sredna w Stanach jest pewnie 50 m2
              na osobe. I te powierzchnie trzeba grzac.


              Podwojne okna tez mamy wyobraz sobie , nawet w sufitach - Mam na mysli okna a
              nie dziurki w scianach jak w Europie .
              ==============================================================================
              Nie wiem czy macie podwojne okna czy inne izolacje cieplne?

              Zreszta to wszystki przeanalizujecie jak cena energii wzrosnie.


              Mamy , spalinowo elektryczne autobusy , mono-rail i pociagi - Zobacz jaki tlok
              na stacjach i jaki w pojazdach ,...

              www.metrokc.gov/kcdot/transtoday/2005news/sep/photos/tt091205ph1.jpg
              www.metrocouncil.org/directions/transit/images_transit/Sounder_train.gif
              www.pvamu.edu/images/seattle_monorail.jpg
              lapin-bleu.net/pictures/20030530-Seattle/img_2007-small.jpg
              ==============================================================================
              Transport publiczny...to dobra opcja. Rozwinac.


              Na to mamy fed's i state tax deduction , nie chwyta , prawdopodobnie bo z
              inicjatywy rzadu - Jeszcze raz podkreslam , nie znasz psycho Amerykanow
              ==============================================================================
              No i hybrydowy a potem elektryczny naped samochodow.


              Rush hour w Seattle - Nie ma jak wolnosc wyboru :))) Amerykaniec zniesie
              wszysto oprocz dyktatury ,...
              ==============================================================================
              www.robertdemar.com/rush.htm

              Aha , tramwaje tez mamy ale tylko na waterfront nad zatoka , te sa popularne u
              visitors i frajda dla dzieci - Zeby nie zbankrutowaly w off season okresie
              szkoly w okolicy organizuja wycieczki dla bachorow ,...

              uklony

              Jedynie co chwycilo to ferry system , ale tu nie ma wyboru ,...
              ==============================================================================

              www.terrydivyak.com/gallery/export/html/photos/Stock_Seattle_DSC_0369.jpg
              www.reconnections.net/Seattle_Ferry.jpg
              www.phoenix5.org/gallery/seattle/FerryOlympSnow.jpg
              www.kerrickjames.com/CATALOG1/ORWAMT15/WA_101.JPG
              www.psbta.org/events/images/1032/ferry-01.jpg

              I na koniec :)))
              ==============================================================================

              zone4guy.tripod.com/sitebuildercontent/sitebuilderpictures/seattleslchristain.jpg



              • explicit Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 17:55
                Poprawka pierwszego linku , sorry ,...

                www.peterasher.com/photos/newport/living/large/lr_vault_lg.jpg
                • explicit Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 17:58
                  One more time ,...

                  www.peterasher.com/photos/newport/living/large/lr_vault_lg.jpg
              • polski_francuz Dzeki 11.02.06, 18:10
                za odpowiedz. Linki przyczytalem.

                Moze bede, jak wyzebram pieniadze, w maju w Seattle, to poprawie rachunki
                metra:)

                PF
                • explicit Re: Dzeki 11.02.06, 18:55
                  To wyzebraj troche wiecej bo buduja 15 mil light rail z Seattle do lotniska ,
                  wykonawca State of Washington , co znaczy ze bedzie kosztowac 3x wiecej niz
                  gdyby pozwolili prywatnym kontraktorom ,...

                  Aha , stacja docelowa bedzie mile przed airport bo tak durnie zaprojektowali :)

                  uklony

                  www.schwabe.com/images/con_sound_sm.jpg
                  • polski_francuz Ok 11.02.06, 19:25
                    ruszam pod kosciol z samego rana.

                    Tylko tutaj malo wiernych...

                    PF
                    • explicit Re: Ok ,... Ps ,... 11.02.06, 21:13
                      Jak ci sie uda i bedziesz mial wybor terminu wyjazdu , to postaraj sie zaklepac
                      (jesli nie chcesz zaplesniec) w okresie drugiej polowy lipca do konca wrzesnia ,
                      bo spodziewamy sie La Nina ,...

                      uklony

                      www.elnino.noaa.gov/lanina.html
                      • polski_francuz Re: Ok ,... Ps ,... 11.02.06, 21:15
                        It must be the second part of may or nothing. It is just a conference, you know.

                        PF
            • annahidalgo Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 22:39
              polski_francuz napisał: "Zaczalbym od zmniejszanie powierzchni domow."

              Protestuje!:)
              Te powierzchnie swietnie mi robia, szczegolnie po wywolujacych klaustrofobie
              pobytach w Europie; tak, Twojego pieknego kraju nie omijajac.
              No, troche masz racje z tymi kosztami :( W zeszlym roku zainstalowalam nowy
              piec i cieszylam sie rachunkami za gaz. W tym roku przestalam sie cieszyc:
              rachunki skoczyly z $200 do $600. Planuje uszczelnic ten "antyk" w lecie (na
              razie mam pustke miedzy scianami zewnetrznymi), ale obawiam sie ze ceny gazu
              znowu podskocza wiec nie uda mi sie zaoszczedzic na kosztach tego uszczelniania.
              Nie opowiadaj mi o "mass transit" bo sie wkurze. W okolicach moich rodzinnych
              domow zlikwidowano tory kolejowe i teraz moja pobliska szosa sluzy za pociag.
              Rano trudno wepchnac sie w ten ciag samochodow zaludnionych przez jedna osobe i
              zmierzajacych do tego samego punktu. Szczesliwie, Kanada ma niezla masowa
              komunikacje. No ale Kanada to jakies 5% ludnosci US :( (nie cytuj mnie tutaj,
              nie sprawdzilam statystyk).
              Nie licz na naszych naukowcow wyksztalconych przez kraje trzeciego swiata. Oni
              pracuja nad tym co im ich kompanie i rzady zachodnie kaza robic. Niestety,
              perelki takie jak wspomniane przeze mnie hrabstwo (hybrydy) nieczesto sie
              zdarzaja i na dodatek one maja mniej wiecej tyle sily przebicia ile zwykly
              milioner. Gadaj z Bialym Domem o tych sprawach.
              • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 23:15
                No i moj program nie byl entirely bad.

                Troche dobrze troche zle, as usual.

                Od czegos trzeba zaczac.

                Mysle, ze od poprawiamia samochodow.

                PF
                • annahidalgo Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 23:28
                  polski_francuz napisał: "No i moj program nie byl entirely bad."

                  Ja sie podpisuje pod Twoim programem; z wyjatkiem tych baterii bo to dla mnie
                  zbyt "scisle". Na oko "niescislowca" to ostatnie dobrze wyglada ale brak mi
                  wiedzy aby sie do tego ustosunkowac.
                  Ja bym nawolywala do poprawiania naszych systemow transportowych. Gratuluje w
                  tej sprawie EU i Japonii i chetnie odeslalabym w diably obecnych sponsorow
                  takich systemow w US. Skora mi scierpla jak Arni obiecal nam poprawki w
                  idywidualny tranzyt ale nie zajaknal sie o tranzycie masowym.
    • annahidalgo Re: Zycie bez ropy 10.02.06, 04:01
      polski_francuz napisał: "jak walczyc z fanatycznym Iranem z radykalizmem
      islamu. "

      Proponowany tutaj kierunek "ropny" jest niezly jezeli oznaczalby
      uniezaleznianie sie od ropy przez szukanie nowych zrodel energii. Niestety, ten
      kierunek wciaz oznacza "kontrole" nad zlozami ropy i innych zrodel surowcow
      strategicznych nawet (a moze szczegolnie) kiedy moj prezydent mowi cos zupelnie
      odwrotnego. Z nim to troche jak z PZPR: demokracja musi miec przymiotnik a
      wolnosci prasy, wolnosci wypowiedzi i kontaktowania sie musza byc scisle
      kontrolowane. Innymi slowy ten facet, tak jak dawniej PZPR, uzywa przymiotnikow
      do usprawiedliwiania niszczenia i demokracji i wolnosci.
      Osobiscie wolalabym walczyc z "fanatyzmem islamskim" czyms co Samir Amin
      nazywa "delinking", wycofaniem sie z tego skladu porcelany, ktory tratujemy
      przynajmniej od 19-tego wieku. Dla przypomnienia, to co robimy teraz na BW
      mialo swoich poprzednikow w "opium wars", niszczeniu przemyslu tekstylnego w
      Indiach, handlu niewolnikami itp.
      • polski_francuz Re: Zycie bez ropy 10.02.06, 07:12
        Oczywiscie, dla mnie sa nowe technologie wazne.

        I sie nie martwie, z poki co sie zrodla energii zabezpiecza. Zasoby jej nie sa
        nieskonczone i juz wkrotce, nie bedzie innego wyjscia niz nowe technologie dla
        nowych zrodel energii.

        PF
    • o_brother Oj naiwniaki. 10.02.06, 05:50
      Alternatywne paliwa beda tak samo drogie albo drozsze niz ropa.
      Czekam az ktos to pierwszy rozwinie,oprocz mnie.
      • annahidalgo Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 06:07
        o_brother napisał: "Alternatywne paliwa beda tak samo drogie albo drozsze niz
        ropa."

        POdejrzewam, ze duzo drozsze niz ropa, przeciez bedziemy musieli zaplacic za to
        ze nasi bogacze zechca zainwestwowac sciagniete od nas pieniadzie w rozwoj
        technologiczny. Ale jakby na to nie patrzec bedzie to rozwoj technologiczny
        zamiast mordowania ludzi w celu ochrony kurczacych sie starych technologii.
        • o_brother Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:09
          Yep!.Nu i caly watek francuza na nic.Geszeft sie liczy i bilans pod kreska a
          nie szczescie konsumenta ktory konsumuje z dobrowolnego przymusu,czyli nie ma
          wyjscia.
          annahidalgo napisała:

          > o_brother napisał: "Alternatywne paliwa beda tak samo drogie albo drozsze niz
          > ropa."
          >
          > POdejrzewam, ze duzo drozsze niz ropa, przeciez bedziemy musieli zaplacic za
          to
          >
          > ze nasi bogacze zechca zainwestwowac sciagniete od nas pieniadzie w rozwoj
          > technologiczny. Ale jakby na to nie patrzec bedzie to rozwoj technologiczny
          > zamiast mordowania ludzi w celu ochrony kurczacych sie starych technologii.
          • kropek_oxford To i ty zacznij robic ten "geszeft", lewaku:))) 11.02.06, 11:57
            Szarych komorek by cos tu wymyslec nie starcza? A swoja droga to po Londynie
            juz jezdzi (no od czasu do czasu) double decker na wode, tj. paliwo wodorowe.
            Poki co, jest ono jeszcze straszliwie drogie, ale sa nadzieje ze bedzie na tym
            za jakis czas jezdzil transport publiczny, a wiec nie moze byc toto wsciekle
            drogie.
      • polski_francuz Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:07
        Ropa drozeje, po pierwsze.

        Po drugie, jak juz Marks chyba a tuz po nim Henry Ford stwierdzili, jak
        rozwiniesz masowa produkcje, rzeczy tanieja.

        Popatrz na samochody hybrydowe, potem na samochody elektryczne.

        This is technology, stupid!, jak mawial Billy C.

        PF
        • o_brother Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:17
          1.hybrydy widzialem do tej pory dwie jezdzace w Stanach.Sa tak drogie ze sie
          nie oplaca ich kupowac mimo ze ropa drozeje.Beda tanie?-kiedy jak ropy
          zabraknie?Cos z twoim logiczno-technicznymi wnioskami nie tak.
          2.Ford produkowal samochody i sprzedawal za taka sume aby jego pracownik mogl
          sobie na ten samochod pozwolic.Jak zauwazyles-technologia od tego czasu poszla
          az w kosmos a ceny samochodow tez.Zapytaj sie teraz pracownika Forda na tasmie
          produkcji czy moze sobie pozwolic na samochod w ciagu jednego roku ktory sklada.
          Pod warunkiem ze znajdziesz jeszcze taka fabryke w Stanach.

          • polski_francuz Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:21
            Hybrydow chyba sprzedano w Stanach z 300 - 500 tys. I krzywa rosnie.

            Po drugie, ile u was koszuje samochod rodzinny: 10-15 tys. $. I chcesz
            powedziec, ze robotnicy Forda mniej zarabiaja w roku?

            Allez, jeszcze Stany nie zginely poki my zyjemy:)

            PF
            • warmi2 Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:43
              Ciezko jest porownac rynek samochodowy w USA z EU.

              Type samochodow w podobnych klasach sa zupelnie inne, co uchodzi w EU za duzy i wygodny samochod nie bardzo by sie nie sprzedawalo w USA w tej samej klasie.
              Ogolnie mowiac samochody w USA sa tansze, wieksze i bardziej komfortowe no i oczywiscie przez to zra znacznie wiecej gazu ale skoro cena gazu w USA jest o wiele nizsza to nie ma takiego znacznia.

              Inna sprawa jest ze USA jest po prostu wiekszym krajem i ludzie znacznie wiecej czasu spedzaja w autach tak wiec to nie jest tylko "vanity".

              Zwazywszy na cene ropy, oczekiwania Amerykanow co do komfortu to mysle, ze zajmie troche czasu zanim hybrydy sie przyjma.




          • annahidalgo Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:27
            o_brother napisał: "1.hybrydy widzialem do tej pory dwie jezdzace w Stanach."

            Ja tez ich nie dostrzegam. Za to wczoraj i dzisiaj widzialam przynajmniej
            trzydziesci tych cudek w jednym miejscu: w garazu rzadowym w jednym z hrabstw
            Kaliforni. Jezeli rzady lokalne napedzaja popyt na hybrydy to w koncu ceny tych
            hybryd spadna.

            O fordzie nie chce sie wypowiadac bo za to co mam w tej sprawie do powiedzenia
            forumowicze odsylaja mnie do wariatkowa a dzis wrazliwa jestem.
            • warmi2 Re: Oj naiwniaki. 10.02.06, 07:36
              Nie ma zadnej konspiracji , po prostu te hybrydy sa nieatrakcyje finansowo dla klientow.

              Niedawno czytalem artykul w WSJ gdzie ktos obliczy iz z dzisiejszymi cenami hybryd, zajelo by ponad 20 lat aby zamortyzowac zakup ( nizsze zuzycie paliwa vs cena samochodu)
    • polani Re: Zycie bez ropy 11.02.06, 14:28
      araby przez 100 lat jechali na wielbladze za 100 bez ropy wroca na wielblda
      amen israel
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka