Dodaj do ulubionych

O wolności słowa c.d.

22.02.06, 21:11
Karol Wojtyła, jako 19 letni chłopak podobno brał udział w masowym mordowaniu
Niemców.

Czy powyższy tekst mieści się w granicach wolności słowa czy też należy jego
autora ścigać z urzędu o obrazę głowy państwa bądź kłamstwo i zniesławienie?
Obserwuj wątek
    • goldbaum Re: O wolności słowa c.d. 22.02.06, 21:18
      antek_cukierman napisał:

      > Czy powyższy tekst mieści się w granicach wolności słowa czy też należy jego
      > autora ścigać z urzędu o obrazę głowy państwa bądź kłamstwo i zniesławienie?

      Powyzszy tekst - jesli nie poparty nawet cieniem poszlaki - dowodzi przede
      wszystkim, ze jej autor jest kretynem. Kwestia wolnosci slowa odgrywa w tym
      wypadku zupelnie drugorzedna role.
      • dana33 Re: O wolności słowa c.d. 22.02.06, 22:00
        nu, drzewiecki.... co za slowa..... autor kretynem????
        autor stwierdzil, znaczy sie dokladnie zbadal, historyczne dowody ma.
        zupelnie jak twoj ulubieniec irving...

        "Ktos sie podniecil na Austriakow, ze skazuja na kare wiezienia za slowa.
        Koszerna zrobila z tego "temat" bo Polska tez.... I dlatego (chyba) wedlug niej
        nie wolno bluzgac na Austrie."

        chcialam zacytowac twoje madre slowa z poprzedniego wpisu, ale kropka sie
        wziela i wyrzucila cie na zbity pysk.... :))))
        • goldbaum majaczysz? 22.02.06, 22:16
          dana33 napisała:

          > nu, drzewiecki.... co za slowa..... autor kretynem????
          > autor stwierdzil, znaczy sie dokladnie zbadal, historyczne dowody ma.

          No to dawaj te dowody. No chyba, ze jak zwykle lzesz... :-)

          > "Ktos sie podniecil na Austriakow, ze skazuja na kare wiezienia za slowa.
          > Koszerna zrobila z tego "temat" bo Polska tez.... I dlatego (chyba) wedlug niej
          > nie wolno bluzgac na Austrie."

          I co? Chcialas cos wyrazic? Cos powiedziec? Przekazac?
          Zastanow sie co to bylo i sprobuj jeszcze raz....

          > chcialam zacytowac twoje madre slowa z poprzedniego wpisu, ale kropka sie
          > wziela i wyrzucila cie na zbity pysk.... :))))

          Makjaczysz? Z glodu?
      • godik7 Re: O wolności słowa c.d. 26.02.06, 19:25

        Wolnosc slowa jest podstawowym prawem ludzkosci nawet w wypadku tak
        niedorzecznych wypowiedzi jak te ktore przecza Holokaust.Zatrzynajac od
        ograniczenia wolnosci slowa mozna skonczyc na ograniczeniach bardziej powaznych.
        Slowa nie zabijaja wiec nie nalezy karac wypowiedziane slowa wiezieniem.
        Swiat wspolczesny milczy o masakrach 4 milionow osob w Kongo 2 milionow Tutsi
        w Ruandzie kilku milionow Chinczykow (nie tylko w ciagu "rewolucji
        kulturalnej").Mimo ze nikt nie przeczy tych Holokaust to nie znaczy ze one nie
        istnieja.Jest jasna rzecza ze mord 6 milionow Zydow w ciagu drugiej wojny
        swiatowej nie mial precedensow we wspolczesnej cywilizacji i nieliczne
        osoby ktore temu przecza powinny byc bojkotowane zhanbione ale nigdy nie
        skazane na wiezienie.
      • godik7 Holokaust i wolnosc slowa 26.02.06, 19:28
        Wolnosc slowa jest podstawowym prawem ludzkosci nawet w wypadku tak
        niedorzecznych wypowiedzi jak te ktore przecza Holokaust.Zatrzynajac od
        ograniczenia wolnosci slowa mozna skonczyc na ograniczeniach bardziej powaznych.
        Slowa nie zabijaja wiec nie nalezy karac wypowiedziane slowa wiezieniem.
        Swiat wspolczesny milczy o masakrach 4 milionow osob w Kongo 2 milionow Tutsi
        w Ruandzie kilku milionow Chinczykow (nie tylko w ciagu "rewolucji
        kulturalnej").Mimo ze nikt nie przeczy tych Holokaust to nie znaczy ze one nie
        istnieja.Jest jasna rzecza ze mord 6 milionow Zydow w ciagu drugiej wojny
        swiatowej nie mial precedensow we wspolczesnej cywilizacji i nieliczne
        osoby ktore temu przecza powinny byc bojkotowane zhanbione ale nigdy nie
        skazane na wiezienie.To nie tylko ich nie poniza ale wrecz przeciwnie robi
        z nich ofiary.
    • schlagbaum Re: O wolności słowa c.d. 22.02.06, 21:37
      antek_cukierman napisał:

      > Karol Wojtyła, jako 19 letni chłopak podobno brał udział w masowym mordowaniu
      > Niemców.
      >
      > Czy powyższy tekst mieści się w granicach wolności słowa czy też należy jego
      > autora ścigać z urzędu o obrazę głowy państwa bądź kłamstwo i zniesławienie?
      >
      Jezeli podbne tresci bedziesz glosil na imieninach cioci to korzystajac z
      wolnosci slowa mozesz jeszcze dorzucic, ze ziemia jest plaska i spoczywa na
      czterech zolwiach. Tytul przyglupa sezonu bedziesz i tak mial zagwarantowany.

      Jezeli podobne tresci oglaszal bedziesz w opiniotworczych srodkach masowego
      przekazu powinienes miec swoje twierdzenia bardzo dobrze udokumentowane. W
      przeciwnym razie widze jako jedyna mozliwosc natychmiastowe zwolnienie z pracy.

      Kazdy musi do swojej pracy podchodzic solidnie.
      Jezeli statyk zle policzy konstrukcje i zwali sie ona komus na glowe to idzie
      on do pierdla. Nie moze sie tlumaczyc wolnoscia tworcza.
      Rowniez dziennikarze i osoby publiczne musza odpowiadac za swoja prace i jezeli
      ja sknoca to nie moga sie zaslaniac wolnoscia slowa.
      W ramach wolnosci slowa mozna miec swoje zdanie na temat faktow ale nie swoje
      fakty.
      • antek_cukierman "Udokumentowane" piszesz 22.02.06, 22:17
        i "zwolnienie z pracy". Dobrze, że nie sprawa karna.
        Jaka jest miara "sknocenia swojej pracy", kto ową pracę może ocenić?
        • goldbaum Re: "Udokumentowane" piszesz 22.02.06, 22:24
          antek_cukierman napisał:

          > i "zwolnienie z pracy". Dobrze, że nie sprawa karna.

          Idiotow nie stawia sie przed sadym. Idiotow zwalnia sie zpracy, zeby nie
          wyrzadzili szkod.
          • antek_cukierman Re: "Udokumentowane" piszesz 22.02.06, 23:23
            Jeśli "idiota" pracuje na własny rachunek to?
        • schlagbaum Re: "Udokumentowane" piszesz 23.02.06, 01:04
          antek_cukierman napisał:

          > i "zwolnienie z pracy". Dobrze, że nie sprawa karna.
          > Jaka jest miara "sknocenia swojej pracy", kto ową pracę może ocenić?
          >

          Jak pisalem wyzej.
          Wolnosc wypowiedzi to nie prawo do wlasnych faktow i do chamstwa.
          Przekroczenie tej zasady to w moim pojeciu brak odpowiedzialnosci czyli
          sknocenie pracy. Ludzie, ktorzy tego nie rozumieja nie powinni miec dla siebie
          miejsca w mediach.
          Kto powinien to ocenic ?

          Najpierw autor, potem jego przelozeni a na koncu sad.
    • lortea [...] 22.02.06, 22:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marouder lortea, spadywaj duszo na FK. 22.02.06, 22:23
        Ty jakis zombi jestes; brak ci czegos i w piersi i w glowie a sie odzywasz,
        jakbys zywa byla:((


        lortea napisał:

        > Eichmanna. Ale Hamas może dokończy jego dzieło.
        >
        • antek_cukierman Jemu brak tylko sygnaturki, 22.02.06, 22:49
          poza tym wszystko w porządku. Teoretycznie.
    • o_brother Re: O wolności słowa c.d. 22.02.06, 22:19
      Oczywiscie ze mozesz sobie tak glosic.Mozesz sobie glosic ze to ja wymordowalem
      6 mln.Zydow w Aushwitz.Ja cie do wiezienia nie wsadze.Nu chyba zebys ty mnie
      chcial wsadzic to sie bede bronil ale miej przysobie fakty i ekspertow nie
      zaleznych.
      Przypomnij sobie sprawe Kastnera ktory o znieslawienie zaskarzyl Grunewalda.
      • krystian71 Re: O wolności słowa c.d. 23.02.06, 08:22
        Zukiermanowi wydaje sie,ze to text absurdalny, a przeciez sam tego nie
        wymyslil, ten text brzmi znajomo, nie pamietam juz gdzie, ale oczywiscie-i
        takie juz oskarzenia na Papieza byly rzucane z ust naszych milusinskich braci.
        Tylko nie przypominam sobie,aby ktokolwiek z nich z tego powodu stanal przed
        sadem
    • genom3 [...] 22.02.06, 22:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dana33 eeee, zerowiec..... 22.02.06, 22:50
        ciebie to mozna najwyzej oskarzyc o glupote.... i mozesz byc pewien, ze kazdy
        sedzia w kazdym kraju jak tylko cie uslyszy, to posle cie na dozywocie....
        zlituja sie nad ludzkoscia po prostu....
    • grzegorz1948 Re: Antos 23.02.06, 00:28
      Bonbon ciebie scigac nie mozna tylko na psychiatrii zamknac!
    • zhureck Re: O wolności słowa c.d. 23.02.06, 04:44
      Jakkolwiek niedorzeczny by był, oczywiście, że się mieści i z urzędu ścigany
      być nie powinien. A ci wszyscy demoliberalni "wolnościowcy", ktorzy dziarsko
      bronią wolności do drukowania karykatur Mahometa tudzież dajmy na to
      potretowania Chrystusa jako pederasty, a następnie gładko usprawiedliwiają
      wyrok na Irvinga, przywołując najbardziej kretyńskie argumenty ("bo takie jest
      prawo"), stawiają się na rowni z islamistami zaocznie skazującymi autorow
      wspomnianych karykatur.
      • dana33 Re: O wolności słowa c.d. 23.02.06, 08:11
        islamisci maja w swoim prawie wydawanie wyrokow smierci na tych, ktorzy, wg
        nich mind you, robia karykatury mahometa? pisza ksiazki nie po ich mysli? nosza
        suknie "nieodpowiednie" jak swego czasu claudia schiffer? robia filmy ktore im
        sie nie podobaja? van gogh mial jakis proces? obronce? give me a break, zurek...
    • krystian71 [...] 23.02.06, 08:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 KROPKA -a czemu tu Dana mnie wykukala??? 23.02.06, 11:51
        Napisalem tylko wyraznie,ze trzeba byc chorym mentalnie, by przypisywac mi
        wszystkie nie pasujace kukulkom wypowiedzi, na watku zreszta,w ktorym mnie nie
        bylo.
        Po tej zreszta akcji, choc nie znam wypowiedzi lortei moge sie domyslac,ze tez
        polecial za niewinnosc
    • krystian71 antysemityzm Lukaszenki 23.02.06, 09:45
      "Po wielu skargach pasażerów na Białorusi postanowiono wrócić do tradycji
      segregacji płci w podróżach pasażerskich. Skargi wpływające do dyrekcji
      państwowych kolei kierowane były głównie przez panie, które skarżyły się na to,
      że panowie w przedziałach zdejmują buty, nie bacząc na zapach, jedzą cebulę i
      czosnek, a także obficie spożywają alkohol. "
    • antek_cukierman Podczas okupacji "polska nieregularna armia 23.02.06, 10:10
      używała przeciw wojskom niemieckim bakterii tyfusu i gazów trujących".
      David Irving, "Norymberga - Ostatnia bitwa".
    • jureek Re: O wolności słowa c.d. 23.02.06, 12:12
      Moim zdaniem Twój cytat mieści się w granicach wolności słowa. Autora co
      najwyżej namawiałbym (ale nie zmuszał) na wizytę u lekarza.
      Jura
    • antek_cukierman Jest jednak małe "ale". 23.02.06, 13:08
      Facet, który ewidentnie łże, któremu łgarstwo zostało udowodnione przed sądem
      (cywilnym) w efekcie czego ma zapłacić 2,5mln funtów odszkodowania za szkody
      moralne wyrządzone swymi konfabulacjami, w sumie - jest hochsztaplerem nie zaś
      naukowcem, jakim winien być z definicji człowiek, zajmujący się tą dyscypliną
      nauki - jest dalej ikoną dla negacjonistów dociekających "prawdy" jeśli idzie
      m.in. o Zagładę.

      Jeśli mam w związku z tym uzasadnione prawo uważać, że treści zawarte w jego
      opracowaniach są łgarstwem, to dlaczego facet figuruje w świadomości wcale
      niemałej grupy ludzi jako rzetelny, godny zaufania historyk, na którego
      opracowania można się z całkowitą odpowiedzialnością powoływać?
      • kyle_broflovski Re: Jest jednak małe "ale". 25.02.06, 14:31
        to masz antek linki do ksiazek irwinga i pare linkow do jego procesu
        www.fpp.co.uk/books/index.html
        www.holocaust-history.org/irving-david/
        co do dzialalnosci sadow w cywilizowanym swiecie mozna miec rozne opinie . ja
        ciagle pamietam miloszewicza w hadze siedzacego w dzwiekoszczelnej szklanej
        klatce ktoremu wylanczano glos gdy chcial mowic rzeczy niewygodne. zamiaste tego
        cyrku mogli go skazac zaocznie
    • ariadna-enta Re: O wolności słowa c.d. 25.02.06, 01:01
      A ja kurna myślałam,że wolność słowa to mozliwość pisania prawdy i o faktach,a
      nie pieprzenie na tematy dowolne- jakaż byłam naiwna. Teraż każdy ćwok w ramach
      tejże wolności może chlapnąć cokolwiek,a jak mu zwrócić uwagę na niestosowność
      swojej wypowiedzi to krzyczy,że mu wolno. Mam gdzieś taką woność,z ktorej nie
      umie się korzystać.Jeżeli herr Irving faktycznie ma takie "rewelacje" o Karolu
      Wojtyle to należy mu tylko współczuć bo pobłądził biedaczyna.
      • marouder Re: O wolności słowa c.d. 25.02.06, 03:03
        Mozna wspolczuc Irvingowi, oburzac sie na niego, jesli ktos chce i lubi, dac mu
        prywatnie w glupi, poniemiecki leb, ale nie wolno go skazywac na kare
        bezwzglednego wiezienia za gloszone poglady.
        Tak Ariadno ktoras tam, kazdy becwal i kazdy porzadny czlowiek ma prawo glosic,
        co chce i kiedy mu sie tylko zywnie podoba, to jego przyrodzone prawo.
        To jego obszar wolnosci...
        Tak, jak moim, czy twoim obszarem wolnosci jest prawo do reakcji na czyjes
        enuncjacje i wyboru jej formy.


        ariadna-enta napisała:

        > A ja kurna myślałam,że wolność słowa to mozliwość pisania prawdy i o faktach,a
        > nie pieprzenie na tematy dowolne- jakaż byłam naiwna. Teraż każdy ćwok w ramach
        >
        > tejże wolności może chlapnąć cokolwiek,a jak mu zwrócić uwagę na niestosowność
        > swojej wypowiedzi to krzyczy,że mu wolno. Mam gdzieś taką woność,z ktorej nie
        > umie się korzystać.Jeżeli herr Irving faktycznie ma takie "rewelacje" o Karolu
        > Wojtyle to należy mu tylko współczuć bo pobłądził biedaczyna.
        • snajper55 Re: O wolności słowa c.d. 25.02.06, 10:44
          marouder napisał:

          > Mozna wspolczuc Irvingowi, oburzac sie na niego, jesli ktos chce i lubi,dac mu
          > prywatnie w glupi, poniemiecki leb, ale nie wolno go skazywac na kare
          > bezwzglednego wiezienia za gloszone poglady.

          Nie za głoszone poglądy, tylko za głoszenie poglądów. Oczywiście tylko wtedy,
          gdy w prawodawstwie danego państwa, jak w Austrii czy Polsce, jest to
          przestępstwem.

          S.
    • explicit Re: O wolności słowa c.d. 25.02.06, 17:06
      Autor ma prawo robic z siebie idiote , panstwu nic do tego . Pozatym , glupie
      porownanie , Irvin podwaza liczbe a nie fakt historyczny - Zreszta do tego tez
      ma prawo wychodzac z pierwszego zalozenia ,...

      uklony

      ==============================================================================

      Czy powyższy tekst mieści się w granicach wolności słowa czy też należy jego
      autora ścigać z urzędu o obrazę głowy państwa bądź kłamstwo i zniesławienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka