nicolas1981 30.03.06, 22:09 Co myslicie o tej kwestii, wg waszych prognoz czy ona jest mozliwa? Wg mnie bedzie bedzie zjednoczenie jednakze nie wiem w jakiej formie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bugsior Re: Zjednoczenie 31.03.06, 02:12 sadze, ze obraz tego co mozna oczekiwac po zjednoczeniu mozna zobaczyc w dzisiejszych niemczech. efekty zjednoczenia beda takie same tylko 10 razy bardziej dotkliwe. zachodnie niemcy do dzisiaj laduja miliony euro we wschodnie landy bez wiekszych rezultatow. bezrobocie we wschodnich niemczech jest wyzsze niz w polsce, zaraz po zjednoczeniu ossis masowo wyruszli na zachod. pomijam juz fakt, ze wielu wschodnich po prostu nie potrafilo sie znalezc w nowej rzeczywistosci i wielu z nich jeszcze dzis okresla sie jako 'wschodni niemcy' a nie 'niemcy'. przy tym wszystkim warto dodac ze DDR byl jedna z bardziej zaawansowanych gospodarek socjalistycznych, a sami wschodni niemcy mieli pojecie na czym polega kapitalizm, wolny rynek, itp. teraz, jak sie spojrzy na roznice w obu koreach kontrast jest o wiele wiekszy. koreanczycy z KRLD nie maja zielonego pojecia na czym polega wolny rynek. poludnie ich po prostu zgneicie nie tylko ekonomicznie ale i socjologicznie. przed zjednoczeniem nalezy reformowac polnoc, oswajac ludzi z tym wszystkim co od lat funkcjonuje na poludniu, otworzyc granice tak zeby ci z polnocy mogi na razie sobie poogladac poludnie i zrozumiec na czym to wszystko polega. wedlug mnie dobre kilka, kilkanascie, kto wie, moze nawet kilkadziesiat lat musi uplynac zanim nastapi pelne zjednoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kim_bar_tek Re: Zjednoczenie 31.03.06, 07:53 rozmawialiśmy na ten temat już pare razy, ale zjednoczenie jest zawsze aktualne. Ja uważam, że pełne zjednoczenie nie jest możliwe i szacuję, że napewno nie dojdzie ono do skutku za mojego życia. Zjednoczenie jest nie na rękę wszystkim od Usa, przez Japonie, Rosje i Chiny do Korei Południowej. Podzielona Korea gwarantuje utrzymanie status quo w regionie. Połwysep Koreański od zawsze był uważany za tzw. most na kontynent a linia demarkacyjna skutecznie oddziela wpływy Chin i Rosji od Usa i Japonii. Ponadto uważam, że różnice gospodarcze między obiema Koreami są jednak zbyt duże i całkowite zjednoczenie mogłoby narobić samym Koreańczykom więcej szkody niż pożytku. Należy kontynuować reformy gospodarcze na Północy, żeby gospodarka nabrała tempa, podobnie zdaje się sądzi Korea Południowa, która po cichu przynaje, że woli inwestować w Korei Północnej i stymulować rozwój gospodarczy sąsiada niż się łączyć. Koreańczycy z Północny muszą powoli poznawać inny od dotychczasowego styl pracy, tak jak kilkanaście lat temu robili to Chińczycy na wschodnim wybrzeżu, z czasem możliwa będzie konfederacja na zasadach opracowanych przez Prezydenta Kim Il Sunga. Bardzo podobają mi się wszystkie akcje demonstrujące jedność narodu jak chociażby wspólne marsze na ceremoniach otwarcia Olimpiad. Jeszcze lepiej będzie w 2008 w Pekinie, kiedy oba kraje wystąpią pod jedną flagą. Odpowiedz Link Zgłoś
nicolas1981 Re: Zjednoczenie 31.03.06, 08:19 w skrocie, reformy ekonomiczne w KRL-D i pózniej Zjednoczenie z Południem żeby szok nie był taki duży Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Zjednoczenie 31.03.06, 09:21 ja pomimo wielkiej nadziei przestaje wierzyć w zjednoczenie naród podzielony od 50 lat na południu młodzi ludzie nie chcą dzielić sie swoim dobrobytem i nie będą chcieli zaniżyć swojego poziomu życia aby wesprzeć w zasadzie prawie obcych dla nich koreańczycy z północy od zawsze wychowywani wrogo wobec południa ze swoją mentalnością nie będą potrafili zrozumiec tego co sie dziej także albo najpierw chiny i rosja przeciwstawi sie kimowi i zmusi go do reform a potem zjednoczenie za 20 - 30 lat albo nic z tego Odpowiedz Link Zgłoś
akondze Re: Zjednoczenie 31.03.06, 11:47 Zjednoczenie jest jak najbardziej możliwe i dojść może do niego szybciej niż to się niektórym wydaje... W kwestiach formalnych może nie aż tak szybko, ale od strony praktycznej znacznie wcześniej... Pełne zjednoczenie nie jest jednak czymś, z czym należałoby się śpieszyć... najważniejsze jest powolne otwieranie granic i zapewnienie przepływu ludności. Myślę, że rozwój Korei Północnej według chińskiej drogi jest jak najbardziej możliwy, zależy jednak także od jej przywódców... W miarę bogacenia się społeczeństwa północnokoreańskiego wzrasta automatycznie prawdopodobieństwo połączenia się kraju w całość... ---------- ...skwak? Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Zjednoczenie 31.03.06, 21:37 akondze napisał W miarę bogacenia się społeczeństwa północnokoreańskiego wzrasta automatycznie > prawdopodobieństwo połączenia się kraju w całość... zauważ że społeczeństwo z południa bogaci sie cały czas szybciej niż z północy czyli cały czas ucieka towarzyszom z KRLD Odpowiedz Link Zgłoś
bugsior Re: Zjednoczenie 31.03.06, 22:10 tutaj wiekszym problemem niz bieda polnocy to przede wszystkim zupelnie inna mentalnosc i nie zrozumienie swiata. koreanczycy z polnocy najpierw musza zrozumiec o co w tym wszystkim biega. jak zrozumieja i tym samym na polnocy przyjada reformy zblizone do np. chinskich, wtedy dopiero mozna mowic o jakims nadganianiu do poludnia. dobrze untouchables zauwazyl, ze na razie to caly swiat krld po prostu ucieka. oni z roku na rok sa coraz bardziej w ogonie. Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Zjednoczenie 31.03.06, 23:17 jako że skończyłem odpowiedznie szkoły a kiedyś uczyłem informatyki chętnie za darmo zrobiłbym im szkolenie z obsługi neta ;) wolności rynku podstawowych zasad ekonomii ;) i postarła bym sie wytłumaczyć co to wolność słowa Odpowiedz Link Zgłoś
akondze Re: Zjednoczenie 31.03.06, 11:48 Kwestia tylko odpowiedniej sprzyjającej sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej... W chwili obecnej Kimowi za bardzo się z tym nie śpieszy. ---------- ...skwak? Odpowiedz Link Zgłoś
akondze Re: Zjednoczenie 03.04.06, 09:15 Owszem - macie rację z tym, że Korea Południowa ucieka cały czas gospodarczo, jak również w kwestiach mentalności. Zmiana mentalności to problem dość istotny - potrzeba na to całego pokolenia przynajmniej... Z drugiej jednak strony nie należy przekreślać szans Korei Północnej na rozwój, jeżeli tylko nadarzy się sprzyjająca sytuacja. Jeżeli rozwój gospodarczy zdefiniujemy jako przyrost PKB, to należy zauważyć, że im na wyższym poziomie rozwoju znajduje się dany kraj, tym przyrosty te są mniejsze. Kraje jak Wietnam czy Chiny mogły notować nawet ponad 10% przyrosty PKB właśnie ze względu na inny poziom startowy. Tak samo byłoby w Korei Północnej - odpowiednio zarządzana gospodarka spokojnie mogłaby parę lat 'jechać' na dwucyfrowym wskaźniku przyrostu PKB, właśnie ze względu na niski poziom początkowy. Wystarczyłoby się nieco bardziej otworzyć na wymianę międzynarodową i tyle... Jest jeszcze coś takiego jak predyspozycje: zarówno Chińczycy jak i Koreańczycy znajdują się - moim zdaniem - w czołówce najbardziej gospodarnych narodów w Azji... jakkolwiek by to można określić... ---------- ...skwak? Odpowiedz Link Zgłoś
kim_daniel_il1 Re: Zjednoczenie 04.04.06, 16:16 Mnie się "podobała" propozycja Kima Ojca. W skrócie jeden kraj dwa systemy, bez sensu zjednoczona Korea oznacza jedność narodu zarówno pod względem gospodarczym, politycznym etc. -------------------------------------------------------------------------------- Uważam, ze szanse na zjednoczenie sa zawsze o ile jedna ze stron nie popełni olbrzymiego błędu tyczy sie to zarówno Pyongyangu jak i Seulu. Według mnie zjednoczenie Korei jest kwestia jeszcze wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś