polski_francuz
29.05.06, 19:33
Moj przyjaciel formumowy split wzial sie za bary z moim przyjacuielem
forumowych T0G.
Pozwolcie na maly komentarz.
Jasne, ze kazdy lubi byc troche lepszy niz inni. Lepiej sie czlowiek czuje i
w ogole jest to cool.
Nasz kraj rodzinny slawny byl kiedys szlachta. To ona miala wszystkie
przywileje. Na poczatku bylo to very OK, potem przyczynilo sie do upadku
Rzplitej.
Nawyki zostaly. Polacy lubia tytuly, "prof.dr. hab. inz." jest lepszy o "inz"
od "prof.dr hab.". Sa one namiastka szlachechectwa.
Niestety (wiem cos o tym) tytuly nie daja patentu na nieomylnosc.
Profesorowie myla sie jak i inni ludzie.
Radzilbym zatem zacieklym adwersarzom zastosowac nastepujaca maksyme:
"Ja pluje na tytul, ja patrze na serce"
Pozdro
PF