Dodaj do ulubionych

Sukces dyplomacj Iraku

22.01.03, 13:02
Ave,
od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
egidę ONZ jak w 1991r.
I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
ani na jego dalsza eskalację.
Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
T.
Obserwuj wątek
    • kingfish Re: Sukces dyplomacj Iraku 22.01.03, 14:26
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie.


      Tak ci sie wydaje? A moze wystarczy tylko 1000 a moze 10.000 zbitych. Dlaczego
      taka pewnosc. A moze jesli wojna sie zacznie Irackie wojsko,pamietajac
      poprzednia kleske, podwinie ogon i ucieknie? Czytajac twoje posty wydaje sie
      ze nie znasz takich slow jak: moze, prawdopodobnie, mysle, tak mi sie wydaje.
      Skad taka pewnosc zupelnie o wszystkim o czym piszesz? Slowo "moze" naprawde
      moze zmienic twoj fanatyczny belkot, nie warty papieru na ktorym byl napisany,
      na niewarty do czytania belkot.

      pzdr




      Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
      • Gość: J.K. Chlopak tu pracuje... IP: *.de / 192.120.171.* 22.01.03, 15:00

        Nie wazne dla kogo, czy czego...
        Niech mu bedzie, ze dla obiektywnej pravdy naukowej...
        Zostaw go.
        Flavi stara sie, jak moze...

        Ale Flavi , wspominalem Ci, ze jak Irakowi (zalozmy) uda sie zabic
        5 tys. Amerykanow (w wypadku ciezkich walk w miastach...)

        To Amerykanie uzyja bomb neutronowych...
        Nie wierzysz w to...?
      • Gość: ♥ Re: Sukces dyplomacj Iraku IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.01.03, 16:55
        > Tak ci sie wydaje? A moze wystarczy tylko 1000 a moze 10.000 zbitych.
        Dlaczego
        > taka pewnosc. A moze jesli wojna sie zacznie Irackie wojsko,pamietajac
        > poprzednia kleske, podwinie ogon i ucieknie?

        A dokad oni moga uciec ?


    • czubas Najlepiej rozmawiac z Irakiem pistoletem... 22.01.03, 16:37
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.


      Coz, Irak ma niewatpliwe sukcesy.
      Udalo mu sie skutecznie uzyc broni masowej zagladu zarowno w stosunku do swoich
      jak i obcych obywateli skutecznosc wyniosla tysiace zabitych.
      Bardzo skutecznie budowal bron jadrowa, dopoki izraelskie samoloty nie
      zbombardowaly reaktora.
      Najpierw udalo mu sie latwo dowiesc, ze ONZ jest zupelnie niepotrzebna i moze
      spokojnie nasr... jej na glowe. Bez zadnych konsekwencji.
      Dopiero pod grozba wojny ze strony USA Irak zgodzil sie na przyjecie
      wyrzucownych wczesniej inspektorow. Wczesniejsza czteroletna dyplomacja
      okazala sie calkowitym sukcesem Iraku w sporze z ONZ. Saddam sie na ONZ
      wypial, a ONZ poza placzliwymi skargami nie byla w stanie nic zrobic.
      Wniosek z tego, ze najlepsza metoda dyplomatyczna w stosunkach z Irakiem jest
      sila. Jest to jedyny argument, ktorego Saddam slucha.
      • Gość: !!! Re: sukcess irackiej dyplomacji IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 22.01.03, 18:46
        >Nie wazne dla kogo, czy czego...
        >Niech mu bedzie, ze dla obiektywnej pravdy naukowej...
        >Zostaw go.
        >Flavi stara sie, jak moze...
        >
        >Ale Flavi , wspominalem Ci, ze jak Irakowi (zalozmy) uda sie zabic
        ɱ tys. Amerykanow (w wypadku ciezkich walk w miastach...)
        >
        >To Amerykanie uzyja bomb neutronowych...
        >Nie wierzysz w to...?

        neutronowych......czy nie uwazasz ze to bedzie tez zwyciestwem iraku
        • Gość: J.K. Nie , nie uwazam.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.01.03, 20:04
          czy bomby "A" zrzucone na Hiroshime byly zwyciestwem Japonczykow...?

          A powazniej, przypominam, ze bylo to sluszne...
          Gdyby nie te bomby, to zgineloby (tak mowia historycy)
          jeszcze 2 mln Japonczykow...
          A tak, poddali sie...
          I wojna skonczyla sie wczesniej...

          Tego samego oczekuje od Irakijczykow...
          • Gość: ?   Sukces dyplomacj Iraku - IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.01.03, 20:34
            Kompromitacja ONZ jako kompletnego impotenta politycznego
            jest najwiekszym sukcesem dyplomacji Iraku.
            • Gość: - Re:   Sukces dyplomacj Iraku - IP: 168.103.126.* 22.01.03, 20:44
              Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i iraku,
              nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostanie
              cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
              konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa jako
              strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji.
              Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael bedzie
              zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush nie
              lubi czytac.
              • titus_flavius Re:   Sukces dyplomacj Iraku - 22.01.03, 20:50
                Gość portalu: - napisał(a):
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.

                Ave,
                Bush codziennie czyata. Ale tylko ST. Testament.
                Dlatego wierzy żydowskim kłamstwom.
                T.
                • Gość: Wtracalski Titus Flavius Imperatus Rectum IP: 213.8.97.* 16.02.03, 11:50

                  Titus-Flavius, Arafata kmiec
                  Na zydow wielka rozpostarl siec
                  A tu brud
                  Straszny smrod
                  Do sieci wpadl polski smiec.
              • Gość: |v|rowa Re:   Sukces dyplomacj Iraku - IP: *.localdomain / localhost 22.01.03, 20:52
                Gość portalu: - napisał(a):

                > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i iraku,
                > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostanie
                > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
                > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa
                jako
                > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji.
                > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael
                bedzie
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.

                Zapomniales o efekcie cieplarnianym, inwazji z Marsa, wiecznej zimie
                ponuklearnej, topnieniu lodow biegunowych i uderzeniu duzego meteoru.

                Powiedz jak nazywa sie to co palisz - ciekawe wizje masz po tym.

                A te zielone ludki cos mowia czy tylko lypia trzeciem okiem?
                • galaxy2099 Re: Sukces dyplomacj Iraku - 23.01.03, 20:37
                  Witam znachorku.
                  Nie zapominaj o mnie bo zaczynam sie nudzic.


                  Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                  > Gość portalu: - napisał(a):
                  >
                  > > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i irak
                  > u,
                  > > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostani
                  > e
                  > > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
                  > > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa
                  > jako
                  > > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji
                  > .
                  > > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael
                  > bedzie
                  > > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush
                  > nie
                  > > lubi czytac.
                  >
                  > Zapomniales o efekcie cieplarnianym, inwazji z Marsa, wiecznej zimie
                  > ponuklearnej, topnieniu lodow biegunowych i uderzeniu duzego meteoru.
                  >
                  > Powiedz jak nazywa sie to co palisz - ciekawe wizje masz po tym.
                  >
                  > A te zielone ludki cos mowia czy tylko lypia trzeciem okiem?
              • Gość: Czytelnik Do pacana pod IP: 168.103.126.* IP: 130.94.106.* 22.01.03, 22:25
                Co za brednie! Czy ty sam w to wierzysz?

                Ostatnie zdanie jednak wszystko wyjasnia:"Tak jak jest w
                bibli". Jestes po prostu fanatykiem bo jak wyjasnic cos
                tak idiotycznego!





                Gość portalu: - napisał(a):
                > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego,
                egiptu, turcji i iraku,

                > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie.
                Wprowadzona zostanie
                > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA,
                kompletny upadek ekonomi
                > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji
                antyamerykanskiej z Europa jako
                > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i
                poludniowej Ameryce i Azji.
                > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran
                nuklearnie, Izrael bedzie
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak
                jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.

                • new.yorker Do pacana pod IP: 168.103.126.*-NAPRAWDE!!!!!!!! 23.01.03, 01:22
                  Gosc chyba byl pod wplywem albo jest zuypelnie niedorozwiniety!


                  Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

                  > Co za brednie! Czy ty sam w to wierzysz?
                  >
                  > Ostatnie zdanie jednak wszystko wyjasnia:"Tak jak jest w
                  > bibli". Jestes po prostu fanatykiem bo jak wyjasnic cos
                  > tak idiotycznego!
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: - napisał(a):
                  > > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego,
                  > egiptu, turcji i iraku,
                  >
                  > > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie.
                  > Wprowadzona zostanie
                  > > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA,
                  > kompletny upadek ekonomi
                  > > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji
                  > antyamerykanskiej z Europa jako
                  > > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i
                  > poludniowej Ameryce i Azji.
                  > > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran
                  > nuklearnie, Izrael bedzie
                  > > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak
                  > jest w Bibli. Ale Bush nie
                  > > lubi czytac.
                  >
              • kochanka Do Daniele. Lecz sie wariacie! Lecz! HE HE HE HE ! 22.01.03, 23:00
                Wojna w Iraku spowoduje Glod i wojny w Afrycepoludniowej Ameryce i Azji? HE HE
                HE
                Wojna w Iraku spowoduje okupacje Egiptu, Turcji i Iraqu? HI HI HI
                Wojan w Iraku spowoduje ze Chiny zostana zagrozone? HE HE HE
                Wojan w Iraku spowoduje zacznie sie Holokost zudow? HI HI HI
                Wojan w Iraku spowoduje cenzure na calym swiecie? HE HE HE
                Wojan w Iraku spowoduje kompletny upadek ekonomi konsumpcyjnej? HI HI HI
                Wojan w Iraku spowoduje Zaatakowanie Iranu nuklearnie? HE HE HE

                Ale z cie bie Matolek!
                Tak jak w bili!


                Gość portalu: - napisał(a):

                > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i iraku,
                > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostanie
                > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
                > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa
                jako
                > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji.
                > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael
                bedzie
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.
              • who.cares Jeszcze takich jaj nigdy nie czytalem! 23.01.03, 04:06
                Gdziekolwiek mieszkasz mam nadzieje ze nie pozwalaja ci glosowac!
                I blagam, powiedz mi ze nie wychowujesz dzieci!
                A moze lepiej powiedz ze sobie tylko zarty z nas robisz??





                Gość portalu: - napisał(a):

                > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i iraku,
                > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostanie
                > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
                > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa
                jako
                > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji.
                > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael
                bedzie
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.
                • f.u Naprawde co za debil!!!nt 23.01.03, 19:56
                  who.cares napisała:

                  > Gdziekolwiek mieszkasz mam nadzieje ze nie pozwalaja ci glosowac!
                  > I blagam, powiedz mi ze nie wychowujesz dzieci!
                  > A moze lepiej powiedz ze sobie tylko zarty z nas robisz??
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: - napisał(a):
                  >
                  > > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego, egiptu, turcji i irak
                  > u,
                  > > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie. Wprowadzona zostani
                  > e
                  > > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA, kompletny upadek ekonomi
                  > > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji antyamerykanskiej z Europa
                  > jako
                  > > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i poludniowej Ameryce i Azji
                  > .
                  > > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran nuklearnie, Izrael
                  > bedzie
                  > > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak jest w Bibli. Ale Bush
                  > nie
                  > > lubi czytac.
              • Gość: Misiek Do Gość: - IP: 168.103.126.* IP: *.milnernet.com 24.01.03, 20:04
                Ale z ciebie duren!
                Ty tym postem przescigles wszystkich na tym forum: Bimi,
                Titus,Puls.
                Brakuje slow!



                Gość portalu: - napisał(a):

                > Wojna spowoduje okupacje calego polwyspu arabskiego,
                egiptu, turcji i iraku,
                > nastepnie, przygotowania do wojny na Iran, moze Libie.
                Wprowadzona zostanie
                > cenzura na calym swiecie, pobor wojskowy w USA,
                kompletny upadek ekonomi
                > konsumpcyjnej. Nastapi zorganizowanie koalicji
                antyamerykanskiej z Europa jako
                > strefa niezaangazowana, glod i wojny w Afryce i
                poludniowej Ameryce i Azji.
                > Chiny zostana zupelnie zagrozone. USA zaatakuje Iran
                nuklearnie, Izrael bedzie
                > zniszczony i zacznie sie holokoast swiata. Tak jak
                jest w Bibli. Ale Bush nie
                > lubi czytac.
          • titus_flavius Re: Nie , nie uwazam.... 22.01.03, 20:46

            Ave,
            kłamczuszku. Zapomniałeś, że w czasie II wojny agresorem była Japonia, a teraz
            będą USA. Tak więc to USA powinny bć potraktowane jak Japonia. Jak być przyjął
            zdetowanie atomówki w Nowym Jorku? Też byś cieszył się, że w ten sposób
            zaoszczędzi sie życie kolejnych milionów Amerykanów?
            T.

            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > czy bomby "A" zrzucone na Hiroshime byly zwyciestwem Japonczykow...?
            >
            > A powazniej, przypominam, ze bylo to sluszne...
            > Gdyby nie te bomby, to zgineloby (tak mowia historycy)
            > jeszcze 2 mln Japonczykow...
            > A tak, poddali sie...
            > I wojna skonczyla sie wczesniej...
            >
            > Tego samego oczekuje od Irakijczykow...
            • Gość: J.K. Oj, Flavi, Flavi.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.01.03, 23:08
              zdaje sie, dowcip naszego premiera Millera brzmi:
              - mezczyzny nie poznaje sie po tym, jak zaczyna, tylko, jak konczy...

              Podobnie z historia...
              Malo kto spyta za 100 lat, kto i dlaczego zaczal...
              Wiekszosc interesuje, jak sie to skonczylo i co z tego wyniklo..
              • titus_flavius Re: Oj, Flavi, Flavi.... 24.01.03, 19:29
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > zdaje sie, dowcip naszego premiera Millera brzmi:
                > - mezczyzny nie poznaje sie po tym, jak zaczyna, tylko, jak konczy...
                >
                > Podobnie z historia...
                > Malo kto spyta za 100 lat, kto i dlaczego zaczal...
                > Wiekszosc interesuje, jak sie to skonczylo i co z tego wyniklo..

                Ave,
                jesteś pewien, że wiesz jak skończy się konfrontacja syjonistów ze światem
                Islamu?
                T.
                • Gość: Wtracalski Titus Flavius Imperatus Rectum IP: 213.8.97.* 16.02.03, 11:48

                  Titus-Flavius, Arafata kmiec
                  Na zydow wielka rozpostarl siec
                  A tu brud
                  Straszny smrod
                  Do sieci wpadl polski smiec.
            • czubas Nie? , nie uwazasz? 22.01.03, 23:24
              titus_flavius napisał:

              >
              > Ave,
              > kłamczuszku. Zapomniałeś, że w czasie II wojny agresorem była Japonia, a
              teraz
              > będą USA. Tak więc to USA powinny bć potraktowane jak Japonia. Jak być
              przyjął
              > zdetowanie atomówki w Nowym Jorku? Też byś cieszył się, że w ten sposób
              > zaoszczędzi sie życie kolejnych milionów Amerykanów?
              > T.
              >
              > Gość portalu: J.K. napisał(a):
              >
              > > czy bomby "A" zrzucone na Hiroshime byly zwyciestwem Japonczykow...?
              > >
              > > A powazniej, przypominam, ze bylo to sluszne...
              > > Gdyby nie te bomby, to zgineloby (tak mowia historycy)
              > > jeszcze 2 mln Japonczykow...
              > > A tak, poddali sie...
              > > I wojna skonczyla sie wczesniej...
              > >
              > > Tego samego oczekuje od Irakijczykow...


              Ave, Tytusku,

              Amerykanie walczyli w Korei z komunistami.
              Oczywiscie, dla swiata komunistycznego byla to wojna imperialistyczna, bo zli
              Amerykanie chcieli ujarzmic biedny narod koreanski.

              I jak to wyglada teraz?
              Polnocna Korea z widmem masowego glodu, autokratyzm, wiezienia, ludzie musza
              chodzic jak maszyny, niezdolne do samodzielnego myslenia.
              Natomiast Korea Poludniowa ma sie bardzo dobrze, dochodem na glowe mieszkanca
              20 razy wiekszym.
              Czasami wojna okazuje sie konieczna by nie dopuscic do powstania
              wielomilionowego wiezienia.
              Saddam zadzi autokratycznie od lat. Opozycji w praktyce nie ma, bo zostala
              spokojnie wybita. Ludnosci popiera go jak Hitlera, Stalina czy Mao - bo po
              prostu nie maja innego wyjscia jesli chca pozostac przy zyciu.
              Saddam agresorem tez juz bywal kilkakrotnie w minionym 20-leciu.
              Czy lepiej go zostawic samemu sobie, pozwolic by robil co chce?
              Ma sie nim opiekowac ONZ?
              Bez USA ta smieszna ONZ jest nic niewarta. Kazdy to widzi.
              • Gość: J.K. Czubas... Flavi to wie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.01.03, 23:52
                dokladnie tak samo jak , ja, ze w akcji w Iraku nie chodzi o Irak,
                tylko o duuuzo wieksze sprawy...

                A podpuchy robi, jak zwykle, dla forumowej mlodzi...
    • Gość: Agnieszka Zydzi amerykanscy WCIAGNELI wszystkich do IP: *.tnt29.det3.da.uu.net 23.01.03, 00:23
      swojego konfliktu z Arabami.

      Izrael jest okrazony przez Arabow, musza wiec wywalczyc SZTYCZNY przyczulek,
      ktory bedzie SLEPO ich bronic bez wzgledu na cene.

      Zydzi bedacy w wiekszosci w rzadzie amerykanskim "przeglosuja demokratycznie"
      kazda NIE OPLACALNA decyzje dla USA, ale z korzyscia w INTERESIE Izraela.
      Nic sie wiecej dla nich nie liczy, TYLKO Izrael i WDEPTANIE w glebe
      Palestynczykow i to z zimna krwia.

      We wrzesniu 1939r "mocarstwa" myslay ze Hitler zaspokoi sie tylko Polska i
      dlatego jemu nikt nie przeszkadzal. Ludzili sie cena za wlasny spokoj - bedzie
      WDEPTANA w ziemie Polska.
      Przeliczyli sie !!!

      Zobaczymy czy Bushizm zaspokoi sie tylko Irakiem i czy 700 milionow Arabow nie
      poczuje sie zagrozonymi "sprawiedliwoscia amerykanow" i sie nie ZJEDNOCZY
      przeciwko Izraelowi sprawcy calkego zamieszania w tym rejonie.
      • Gość: - Re: WCIAGNELI wszystkich do wojny. IP: 168.103.126.* 23.01.03, 00:55
        Oczywiscie ze Irak to nie koniec. GWB zapowiedzal konflikt na 50 lat!
        Kontynuowac go bedzie Liberman, albo ktokolwiek zostanie wybrany dla zmylenia
        wyborcow. Koszt 9/11 byl za wielki zeby skonczyc na Iraku i Afganistanie tylko.
        Pomyslcie, gdyby to byli oskarzeni, wrocilibysmy do demokracji wkrotce.
        • kochanka Danielku i jak to bedzie z tym okupowaniem Egiptu? 23.01.03, 01:18
          Ale ty pierdoły opowiadasz! Kiedyś myślałam że tylko kłamiesz ale po tym
          ostatnim wypracowaniu o glodującej Afryce, głodującej Azji, głodującej
          p.Ameryce, okupowanym Egipcie, okupowanej Turcji, itd., jako wynik Wojny z
          Irakiem dochodzę do wniosku że jesteś po prostu zwykłym pospolitym durniem.

          I to do tego wszystko tak jak w bibli:-)




          Gość portalu: - napisał(a):

          > Oczywiscie ze Irak to nie koniec. GWB zapowiedzal konflikt na 50 lat!
          > Kontynuowac go bedzie Liberman, albo ktokolwiek zostanie wybrany dla zmylenia
          > wyborcow. Koszt 9/11 byl za wielki zeby skonczyc na Iraku i Afganistanie
          tylko.
          >
          > Pomyslcie, gdyby to byli oskarzeni, wrocilibysmy do demokracji wkrotce.
    • marcus_crassus irak ma takie same szanse na wyjscie zwyciesko z 23.01.03, 19:59
      tej wojny ktora jest coraz pewniejsza jak to ze titus de zoo zrobi nareszcie
      kupe nie na dywanik tylko tam gdzie powinien - a wiec do sracza;))))poniewaz
      wszyscy wiedza ze to zbyt skomplikowane mozna zobaczyc jakie szanse na
      zwyciestwo ma irak...hehehehe...5 tys amerykanow???a ciekawe jak oni to
      zrobia???telepatycznie???titus,zrob juz ta kupe...prosze...:)))
    • galaxy2099 Ze niby sukces. 23.01.03, 20:36
      Widzisz tytusik jest pewien problem.
      Jak tu zabic 5 000 Amerykanow. Jak ma to zrobic zaglodzony przez wlasnego wladce narod, ktory z ustesknieniem czeka na tychze Amerykanow.
      Ale moze Amerykanie pozabijaja sie sami i Sddam bedzie mogl odtrabic sukces.
      Da Allah albo nie da.





      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
      • Gość: - Re: zwolennicy busza maja podobna inteligencje IP: 168.103.126.* 23.01.03, 21:48
        znaja sie na psychiatri i funkcjach toalety.
        • kochanka Daniel! To kiedy zaczyna sie okoupacja Egiptu? HI 23.01.03, 21:53
          Gość portalu: - napisał(a):

          > znaja sie na psychiatri i funkcjach toalety.

          Ty kretynie o psychiatri nie pisz bo na taki wydziale szpitala na pewno
          siedzisz.

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4355758&a=4361434
      • titus_flavius Re: Ze niby sukces. 23.01.03, 21:51
        galaxy2099 napisał:

        > Widzisz tytusik jest pewien problem.
        > Jak tu zabic 5 000 Amerykanow.

        Ave,
        przy użyciu broni masowej zagłady jest to do zrobienia.
        T.


        Jak ma to zrobic zaglodzony przez wlasnego wladc
        > e narod, ktory z ustesknieniem czeka na tychze Amerykanow.
        > Ale moze Amerykanie pozabijaja sie sami i Sddam bedzie mogl odtrabic sukces.
        > Da Allah albo nie da.
        >
        >
        >
        >
        >
        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
        >
        > > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami,
        > pod
        > > egidę ONZ jak w 1991r.
        > > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
        > > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągną
        > ć.
        > > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód
        > nie
        > > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że t
        > a
        > > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
        > > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
        > > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
        > > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domaga
        > ć
        > > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konflik
        > tu,
        > > ani na jego dalsza eskalację.
        > > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
        > > T.
    • titus_flavius Bush burzycielem światowego pokoju! 27.01.03, 19:34
      Ave,
      obiektywnie rzecz biorąc Bush ma sporo racji, domagając się wojny z Irakiem.
      Ale co z tego? W słuszność jego argumentów nie wierzą nawet sami Amerykanie, z
      których większość opowiada się przeciwko atakowi na Irak.
      Reszta świata zaś jednoznacznie politykę USA wobec Iraku. W oczach świata więc
      wrogiem pokoju światowego jest Bush, a nie Saddam.
      Ccynniki te sprawiają, że wojska USA wkraczają do wojny bez wiary w słuszność
      swojej sprawy i bez poparcia narodu.
      W tej sytuacji poważniejszy opór Saddama i zabicie kilku tysięcy żołnierzy
      amerykańskich sprawi, że AMerykanie uciekną z Iraku.
      Pewnie, syjoniści marzą o użyciu broni atomowej. Nie ma jednak przywolenia w
      USA na masowe zabijanie Irakijczyków.
      T.
    • titus_flavius Re: Sukces dyplomacj Iraku 28.01.03, 17:38


      Ave,
      jeszcze kilka przepychanek i świat niesyjonistyczny przestanie uznawać sankcje
      wobec Izraela.
      T.



      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
      • titus_flavius Re: Sukces dyplomacj Iraku 28.01.03, 17:39

        Ave,
        ups, miałem na myśli Irak. Izrael musi chwilę poczekać w kolejce :o).
        T.


        titus_flavius napisał:

        >
        >
        > Ave,
        > jeszcze kilka przepychanek i świat niesyjonistyczny przestanie uznawać
        sankcje
        > wobec Izraela.
        > T.
        >
        >
        >
        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
        >
        > > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami,
        > pod
        > > egidę ONZ jak w 1991r.
        > > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
        > > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągną
        > ć.
        > > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód
        > nie
        > > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że t
        > a
        > > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
        > > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
        > > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
        > > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domaga
        > ć
        > > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konflik
        > tu,
        > > ani na jego dalsza eskalację.
        > > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
        > > T.
    • titus_flavius kraje islamskie za Irakiem 07.02.03, 07:44

      Ave,
      prawdopodobne jest, że kraje islamskie opowiedzą się podczas wojny za Irakiem.
      Co prawda tamtejsze rządy są w większości subsydiowane przez amerykanów, ale
      nie mogą bez końca lekceważyć antysyjonistycznego nastawienia społeczeństwa.
      T.



      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
    • titus_flavius NATO nie będzie firmować polityki USA 11.02.03, 08:17

      Ave,
      wczoraj nastąpiła kolejna porażka USA. NATO nie chce mieć nic wspólnego z
      Irakiem. Dziwi przy tym buta USA: NATO było powołane wyłącznie jako pakt
      antyradziecki. Nie pomagało USA nigdy w innych wojnach. A teraz USA wymyśliło,
      że NATO jest sforą jego wasali.
      Otóż nic z tego!
      T.




      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
      • titus_flavius Re: NATO nie będzie firmować polityki USA 12.02.03, 07:10
        titus_flavius napisał:

        >
        > Ave,
        > wczoraj nastąpiła kolejna porażka USA. NATO nie chce mieć nic wspólnego z
        > Irakiem. Dziwi przy tym buta USA: NATO było powołane wyłącznie jako pakt
        > antyradziecki. Nie pomagało USA nigdy w innych wojnach. A teraz USA
        wymyśliło,
        > że NATO jest sforą jego wasali.
        > Otóż nic z tego!
        > T.
        >
        >
        >
        >
        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
        >
        > > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami,
        > pod
        > > egidę ONZ jak w 1991r.
        > > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
        > > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągną
        > ć.
        > > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód
        > nie
        > > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że t
        > a
        > > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
        > > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
        > > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
        > > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domaga
        > ć
        > > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konflik
        > tu,
        > > ani na jego dalsza eskalację.
        > > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
        > > T.
    • titus_flavius Re: Sukces dyplomacj Iraku 15.02.03, 08:39
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
    • titus_flavius Re: Sukces dyplomacj Iraku 16.02.03, 10:39
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > od ok. 9 msc pewnym jest, że syjoniści zamierzają napaść na Irak. Pytaniem
      > było tylko czy USA napadną Irak samodzielnie, czy razem z innymi krajami, pod
      > egidę ONZ jak w 1991r.
      > I w tym zakresie tylko poruszać się mogła dyplomacja iracka, starając się
      > wyjść z izolacji międzynarodowej. Dyplomacji irackiej udało się to osiągnąć.
      > Z ostatnich dni widać wyraźnie, że syjoniści są osamotnieni. Nawet Zachód nie
      > poparł wojny, a opinia publiczna w USA jest podzielona.Wszyscy widzą, że ta
      > wojna nie będzie wojną sprawieliwą.
      > W tej sytuacji Irak ma szansę wyjść zwycięsko ze zbliżającej się wojny.
      > Wystarczy, aby zabił 5.000 Amerykanów, a reszta z podkulonymi ogonami
      > ucieknie. Opinia publiczna w USA będzie bowiemzaszokowana porażką i domagać
      > się będzie wycofania USA z regionu. Nie zgodzi się na przedłużanie konfliktu,
      > ani na jego dalsza eskalację.
      > Wtedy będzie można zająć się Izraelem :o).
      > T.
    • Gość: Wtracalski Titus_Flavius Rectum IP: 213.8.97.* 16.02.03, 11:47

      Titus-Flavius, arafata kmiec
      Na zydow wielka rozpostarl siec
      A tu brud
      Straszny smrod
      Do sieci wpadl polski smiec.
    • starshine Re: Sukces dyplomacj Iraku 16.02.03, 11:52
      Titus, walczymy podobno o pokoj. Sprobujmy wiec sami zachowywac sie pokojowo.
      Tekstami w stylu SYJONISCI zamierzaja napasc na irak wiele nie pomozemy.
      Kultura zydowska jest mi bardzo bliska, choc Busha nie popieram kompletnie.
      i co teraz ;-)?
      Pozdr, Starshine

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka