Dodaj do ulubionych

Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W. ...

IP: 140.247.126.* 29.01.03, 18:36
Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego Prezydenta. Wyniki wyborow prezydenckich w USA w r.
2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej pory prowadzilby rokowania z talibami w Afganistanie, a
Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency dyktowaliby swiatu swoje warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA, obok Waszyngtona, Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
We Trust.
Obserwuj wątek
    • Gość: Isaf Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 62.135.1.* 29.01.03, 18:41
      Gratulacje dla Ameryki!!! Odwaznie, rzeczowo, bez zbednych
      ceregieli. Saddama trzeba obalic i moga to zrobic tylko
      Amerykanie. Powodzenia!
      • Gość: michal Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.raytheon.com / 147.25.29.* 29.01.03, 18:52
        a moze by tak na badania??????
      • Gość: fresk Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.chello.pl 29.01.03, 21:36
        O czym ty mówisz stary, za co chcesz zdjąć saddama??
        Podaj jakieś racjonalne powody, dla których to właśnie saddam jest takim wyjątkowym zagrożeniem dla "całej" ludzkości.
      • Gość: xegar Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.01.03, 00:07
        Gość portalu: Isaf napisał(a):

        > Gratulacje dla Ameryki!!!

        Czy ktoś by był na tyle miły i wskazał mi listę
        amerykańskich "pokojowych interwencji" (czy jak oni to
        zwą) po 1945 wraz z dobroczynnymi skutkami, jakie
        przyniosły "wyzwalanym" krajom? Tak, żeby tam była Korea,
        Afganistan, Jugosławia, Wietnam itd.

        Xe.
        • Gość: Sikorski Re: mówi historia WALNELI POLSKOM O ZIEMIE 45" IP: *.bb.online.no 21.05.03, 23:31
          Stalin im zaimponowal...
      • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:24
        jasne ze wygramy ,masz u mnie browara.
        • Gość: krzych Re: slaw IP: 80.48.251.* 30.01.03, 07:42
          my a kto cię o zdanie pyta
        • Gość: marta Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.alexandria.lib.va.us 31.01.03, 02:00
          jak mozesz mowic o browarach dla tego kretyna przecierz on tylko
          o kasie mysli pomysl jesli zaczna wojne i Polska sie dolaczy to
          kto jest w wiekszym niebezpieczenstwie ? Oczywiscie ze my bo oni
          sie dobrze zabezpieczaja a my nie i jeszcze chcemy ich zolnierzy
          to jest skandal !!!!! A co dla nas jakie kozysci ?
          • Gość: bozo marta IP: 151.152.101.* 31.01.03, 17:39
            Ortografia. Nawet Bush pisze lepiej od Ciebie
        • Gość: Sikorski Re: Na stypie sie piwa nie pije za to Wloskie wino! IP: *.bb.online.no 21.05.03, 23:33
          Gość portalu: slaw napisał(a):

          > jasne ze wygramy ,masz u mnie browara.
    • Gość: xenna Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 18:43
      Alkochol zniszczyl mu juz te resztki mozgu w tym zakutym lbie.
      Kazdy wie, ze tylko chodzi mu o rope. Amerykanom wciska swoje
      teorie. No, ale jak sie jest tak ciemnym narodem to wszystko
      mozna wcisnac. Gdyby nie ci (no wiecie, co maja jescze jeden
      kraj tam daleko) co to glowkuja i rzadza tym talatajstwem to
      usa juz dawno bylaby za Zanzibarem.
      • Gość: Marcin Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dyn.optonline.net 29.01.03, 18:47
        Nie wiem nic o alkoholu bo z nim nie pilem. Faktem jest
        ze czul sie bardzo zle i kompletnie bredzil bez ladu i skladu.
        Jedno co mamy lepszego to naszego prezydenta.
        • Gość: sylwek Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.utc.com 29.01.03, 21:59
          Nie tylko prezydenta macie , a jaka gospodarke ze HO HO

          BRAWO GEORGE W
      • Gość: Marcin Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.SBI.COM 29.01.03, 19:33
        I znowu pieprzenie o ropie - czy nie sadzisz ze gdyby celem US
        bylo zawladniecie ropa to mogloby uczynic to w dwa tygodnie W
        KAZDEJ CHWILI?!



        Gość portalu: xenna napisał(a):

        > Alkochol zniszczyl mu juz te resztki mozgu w tym zakutym lbie.
        > Kazdy wie, ze tylko chodzi mu o rope. Amerykanom wciska swoje
        > teorie. No, ale jak sie jest tak ciemnym narodem to wszystko
        > mozna wcisnac. Gdyby nie ci (no wiecie, co maja jescze jeden
        > kraj tam daleko) co to glowkuja i rzadza tym talatajstwem to
        > usa juz dawno bylaby za Zanzibarem.
        • Gość: fresk Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.chello.pl 29.01.03, 21:45
          Ta ale teraz zrobi to elegancko i jeszcze chłopaki z ONZ będą lizać dzordzowi zadek. Zresztą i tak teraz to już właściwie tylko mogą zrobić bo pan dablju i tak pokazał, że na organizacje międzynarodowe kładzie laseczkę.
          • Gość: kaczory11 Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.zeelandnet.nl 29.01.03, 22:10
            Gość portalu: fresk napisał(a):

            > Ta ale teraz zrobi to elegancko i jeszcze chłopaki z ONZ będą lizać dzordzowi
            z
            > adek. Zresztą i tak teraz to już właściwie tylko mogą zrobić bo pan dablju i
            ta
            > k pokazał, że na organizacje międzynarodowe kładzie laseczkę.

            I bardzo slusznie, ze kladzie. Jest to rozdyskutowany klub brzuchatych panow i
            leciwych dam pilnujacych wlasnych zasciankowych interesikow i nie potrafiacych
            nic zrobic poza marnowaniem ton papieru. Najmilszym zajeciem tego zalosnego
            gremium jest chowanie glowy w piasek.
        • Gość: antek Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dialup.chcgil.ameritech.net 30.01.03, 05:12
          Jemu chodzilo o te rope we lbie busza. Zloza sa ogromne i niewyczerpane.
          • Gość: Sikorski Re: Zloza po...e! pies szukaj!! Spiritus tuo.. IP: *.bb.online.no 21.05.03, 23:41
            Gość portalu: antek napisał(a):

            Jemu chodzilo o te rope we lbie busza.
            Zloza sa ogromne i niewyczerpane.
    • Gość: j/c Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.abo.wanadoo.fr 29.01.03, 18:44
      a przed kim rozlicza sie stany z posiadanej przez siebie broni?
      jacy inspektorzy moga zrobic inspekcje w stanach? co to za
      metoda wojna walczyc o pokoj? narzucanie amerykanskiej
      demokracji, wydaje sie malo demokratyczne.
      • Gość: kaczory11 Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.zeelandnet.nl 29.01.03, 20:31
        Gość portalu: j/c napisał(a):

        > a przed kim rozlicza sie stany z posiadanej przez siebie
        broni?
        > jacy inspektorzy moga zrobic inspekcje w stanach? co to za
        > metoda wojna walczyc o pokoj? narzucanie amerykanskiej
        > demokracji, wydaje sie malo demokratyczne.
        Jak ci sie amerykanska demokracja nie podoba, to mozesz sobie
        wybrac iracka lub "talibanska". Wolny wybor (jeszcze tutaj, po
        tej stronie "barykady"). Powodzenia.
        • Gość: obcy Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.03, 22:48
          Czesc kaczory11.
          Czy nie sadzisz, ze oni juz sobie wybrali?
          Maja lepszego prezydenta (ciekawe jak by by Bush klamal o skonczeniu studiow,
          gdzie by teraz byl). Maja na co ponarzekac, bo to ulubione zajecie. Cierpliwie
          karmia rolnikow i gornikow, zeby czasem pracy nie zmienili i nie robili im
          konkurencji. PRZECIEZ CI LUDZI MAJA TO CO CHCA. Nie chca wojny prewencyjnej to
          nie ma takiego cudu, zeby nastepne pokolenie, jesli jeszcze nie to, doczekalo
          sie wojny nie o rope tylko srodkowa europe. Pewne jak amen w pacierzu.
          Z uszanowaniem.
          M.

          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Gość portalu: j/c napisał(a):
          >
          > > a przed kim rozlicza sie stany z posiadanej przez siebie
          > broni?
          > > jacy inspektorzy moga zrobic inspekcje w stanach? co to za
          > > metoda wojna walczyc o pokoj? narzucanie amerykanskiej
          > > demokracji, wydaje sie malo demokratyczne.
          > Jak ci sie amerykanska demokracja nie podoba, to mozesz sobie
          > wybrac iracka lub "talibanska". Wolny wybor (jeszcze tutaj, po
          > tej stronie "barykady"). Powodzenia.
      • Gość: jozek Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.utc.com 29.01.03, 22:02
        CIEKAWE SKAD SIE BIORA IDIOCI - OBRONCY DYKTATOROW I MORDERCOW ???????
        • Gość: kiwik Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 151.152.101.* 29.01.03, 22:28
          CIEKAWE SKAD SIE BIORA IDIOCI - OBRONCY DYKTATOROW I
          MORDERCOW ???????

          Naogladales sie telewizji i juz wiesz kto jest morderca a kto
          nie. Pogratulowac. Ci Twoi idioci czytaja niezalezna prase i
          maja szersze poglady.
          • Gość: obcy Penosc siebie a buta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.03, 22:53
            Gość portalu: kiwik napisał(a):

            > CIEKAWE SKAD SIE BIORA IDIOCI - OBRONCY DYKTATOROW I
            > MORDERCOW ???????
            >
            > Naogladales sie telewizji i juz wiesz kto jest morderca a kto
            > nie. Pogratulowac. Ci Twoi idioci czytaja niezalezna prase i
            > maja szersze poglady.

            Gdzie jest twoja pewnosc siebie i swiadomosc czynow, gdy wlasny kraj trzeba
            wspierac, jego chlube, historie, oswiate, przemysl i kulture? ... jestes tak
            niezaleznie oczytany i masz tak szerokie poglady, ze stwierdzenie "wiem, ze nic
            nie wiem" juz ciebie nie dotyczy.
            • Gość: Bartek2 Re: Penosc siebie a buta IP: *.ee.titech.ac.jp 30.01.03, 05:06
              > gdy wlasny kraj trzeba wspierac, jego chlube, historie,
              oswiate, przemysl i kulture? ... jestes tak
              > niezaleznie oczytany i masz tak szerokie poglady, ze
              stwierdzenie "wiem, ze nic nie wiem" juz ciebie nie dotyczy.

              A skad wiesz ze nie wspiera? A Ty jak wspierasz? Mowiac o
              Polakach "Oni"?

              Dobrego samopoczucia i pokoju zycze
            • Gość: antipenericus obcy IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 16:41
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Gość portalu: kiwik napisał(a):
              >
              > > CIEKAWE SKAD SIE BIORA IDIOCI - OBRONCY DYKTATOROW I
              > > MORDERCOW ???????
              > >
              > > Naogladales sie telewizji i juz wiesz kto jest morderca a kto
              > > nie. Pogratulowac. Ci Twoi idioci czytaja niezalezna prase i
              > > maja szersze poglady.
              >
              > Gdzie jest twoja pewnosc siebie i swiadomosc czynow, gdy wlasny kraj trzeba
              > wspierac, jego chlube, historie, oswiate, przemysl i kulture? ... jestes tak
              > niezaleznie oczytany i masz tak szerokie poglady, ze stwierdzenie "wiem, ze
              nic nie wiem" juz ciebie nie dotyczy.

              Ubodlo Cie co? A moze bys napisal cos z sensem dla odmiany?
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:51
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:52
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:53
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:53
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:53
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:54
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:55
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:55
          wlacz sobi radio MARYJE
        • Gość: slaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 04:56
          wlacz sobi radio MARYJE
    • Gość: michal Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.raytheon.com / 147.25.29.* 29.01.03, 18:56
      wow
      bardzo smiala wypowiedz albo bardzo glupia
      historia pokaze jak bardzo sie mylisz
      tylko pamietaj co powiedziales......
      jeszcze jedno
      ***MYSLENIE MA KOLOSALNA PRZYSZLOSC W USA TEZ.........
      • Gość: Stanislaw Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.03, 19:04
        Czy nie zauwazyliscie analogii w tych falach aplauzu na stojaco
        do wiecow w Korei Polnocnej albo dla Brezniwa jak jeszcze zyl?
        Boskie to bylo - uau!!! A ja mam juz w dupie co wasz Bush zrobi
        aby nie moimi i polskich zolnierzy rekami. Nasze apele o pokoj
        juz nic tu nie pomoga. Jak dostanie w tylek i na dlugie lata
        pograzy USA i Amerykanow w izolacjonizmie to mu to dlugo
        zapamietaja. GO - GO !!!
        • Gość: Marcin Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.SBI.COM 29.01.03, 19:36
          Im wiecej izolacji tym lepiej od US - strzez nas Boze od
          takich 'partnerow' jak Europa Zachodnia. Jak trwaoga to do USA,
          a jak cisza to opluwaja US.


          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Czy nie zauwazyliscie analogii w tych falach aplauzu na
          stojaco
          > do wiecow w Korei Polnocnej albo dla Brezniwa jak jeszcze zyl?
          > Boskie to bylo - uau!!! A ja mam juz w dupie co wasz Bush
          zrobi
          > aby nie moimi i polskich zolnierzy rekami. Nasze apele o pokoj
          > juz nic tu nie pomoga. Jak dostanie w tylek i na dlugie lata
          > pograzy USA i Amerykanow w izolacjonizmie to mu to dlugo
          > zapamietaja. GO - GO !!!
        • Gość: kaczory11 Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.zeelandnet.nl 29.01.03, 20:36
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Czy nie zauwazyliscie analogii w tych falach aplauzu na
          stojaco
          > do wiecow w Korei Polnocnej albo dla Brezniwa jak jeszcze zyl?
          > Boskie to bylo - uau!!! A ja mam juz w dupie co wasz Bush
          zrobi
          > aby nie moimi i polskich zolnierzy rekami. Nasze apele o pokoj
          > juz nic tu nie pomoga. Jak dostanie w tylek i na dlugie lata
          > pograzy USA i Amerykanow w izolacjonizmie to mu to dlugo
          > zapamietaja. GO - GO !!!

          Ile ty masz lat dziecino? Malo widocznie, skoro nie wiesz czym
          dla Europy skonczyl sie amerykanski izolacjonizm przed I Wojna i
          tez przed II Wojna. TO SLAMAZARNA EUROPA DOSTANIE W D...., GDY
          DO TAKIEGO IZOLACJONIZMU DOJDZIE. I gospodarczo i pod wzgledem
          bezpieczenstwa naiwniaku.
        • Gość: t6467 polscy zolnierze IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 20:51
          Polscy zolnierze to moga Saddamowi skoczyc bo maja slabsze uzbrojenie. Po
          cholere by ich bylo wysylac? Chyba ze do obierania ziemniakow...
        • krzys1231 walka na pollitrowki 29.01.03, 21:34
          > aby nie moimi i polskich zolnierzy rekami

          Nasi to co najwyzej sami sie po pijaku pozabijaja (vide b.
          Jugoslawia)
        • Gość: obcy Z szacunkiem do zolnierzy - prosze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.03, 23:03
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Czy nie zauwazyliscie analogii w tych falach aplauzu na stojaco
          > do wiecow w Korei Polnocnej albo dla Brezniwa jak jeszcze zyl?
          > Boskie to bylo - uau!!! A ja mam juz w dupie co wasz Bush zrobi
          > aby nie moimi i polskich zolnierzy rekami.

          -
        • Gość: _?_ Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.tcd.ie / *.pac.tcd.ie 30.01.03, 16:38
          wlasnie najgorsze jest to,ze Ameryka NIE pograzy sie w
          izolacjonizmie. BOchociaz madrzejsza czesc EUropy bedzie
          protestowala przeciw interwencji w Irkau,to z powodow tzw.
          ekonomicznych nie bedzie zadnych konsekwencji wobec
          niesobordynacji AMeryki. Czas zdac sobie sprawe,ze USA moze
          zrobic,co sie im zywnie podoba i nie poniesc za to zadnych
          konsekwencji na arenie politycznej......
      • Gość: Xawer Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 140.247.126.* 29.01.03, 20:17
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > wow
        > bardzo smiala wypowiedz albo bardzo glupia
        > historia pokaze jak bardzo sie mylisz
        > tylko pamietaj co powiedziales......
        > jeszcze jedno
        > ***MYSLENIE MA KOLOSALNA PRZYSZLOSC W USA TEZ.........

        ***MYSLENIE MA KOLOSALNA PRZYSZLOSC, to fakt, ale NIEPRZYZWYCZAJONYM SZKODZI, jak to doskonale
        widac w twoim przypadku. Radze zatem "zbytnim mysleniem glowy sobie nie psowac", bo moze sie ona jeszcze kiedys
        przydac wyznawcom proroka. Nie do bezmyslnego medrkowania jednak.


    • Gość: kiwik Ksawer IP: 151.152.101.* 29.01.03, 19:02
      Z Twojej wypowiedzi przebija madrosc na miare wspanialego Busha
      Jr.
      Jesli jeszcze umiesz robic malpie miny, plesc bez sensu i masz
      kumpli-zlodzieji w nafcie i Wall Street to moze tez zostaniesz
      prezydentem. Wielkim prezydentem na miare Waszyngtona, Lincolna,
      Wilsona i Reagana.
    • Gość: jarek lecz sie synku na głowę, IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 19:08
      bo na nogi już dawno za późno
    • Gość: MM Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.01.03, 19:19
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego Prezydenta. Wyniki
      wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej pory prowadzilby
      rok
      > owania z talibami w Afganistanie, a
      > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency dyktowaliby swiatu
      swoje
      > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA, obok
      Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
      > We Trust.

      Tak, to samo jest napisane na kazdym banknocie Baku Rezerw Federalnych.

      Do wiadomosci: w roku 2002 nie bylo zadnych wyborow prezydenckich w USA. Byly
      one w roku 2000. A tzw. palec Bozy, i to srodkowy, to twoj ulubieniec zobaczy
      w wyborach prezydenckich w roku 2004. Tak samo jak jego tata dwanascie lat
      wczesniej.

      I zgadzam sie z niektorymi przedmowcami - terapia czyni cuda. A moze bys tak
      sie przestawil na 'decaf'?
      • galaxy2099 O palcu srodkowym 29.01.03, 21:13
        Co do palca srodkowego czy bozego jak kto woli to sa to tylko i az pobozne zyczenia tobie podobnych. Zreszta coa innego wam pozostalo jak tylko modlitwa.
        Jak dotad to palec srodkowy Busha ogladaja wszyscy jego przeciwnicy polityczni stajacy na jego drodze.
        I oby tak dalej.


        Gość portalu: MM napisał(a):

        > Gość portalu: Ksawer napisał(a):
        >
        > > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego Prezydenta. Wyni
        > ki
        > wy
        > > borow prezydenckich w USA w r.
        > > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej pory prowadzilb
        > y
        > rok
        > > owania z talibami w Afganistanie, a
        > > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency dyktowaliby swiatu
        > swoje
        > > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
        > > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA, obok
        > Waszyngtona,
        > > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
        > > We Trust.
        >
        > Tak, to samo jest napisane na kazdym banknocie Baku Rezerw Federalnych.
        >
        > Do wiadomosci: w roku 2002 nie bylo zadnych wyborow prezydenckich w USA. Byly
        > one w roku 2000. A tzw. palec Bozy, i to srodkowy, to twoj ulubieniec zobaczy
        > w wyborach prezydenckich w roku 2004. Tak samo jak jego tata dwanascie lat
        > wczesniej.
        >
        > I zgadzam sie z niektorymi przedmowcami - terapia czyni cuda. A moze bys tak
        > sie przestawil na 'decaf'?
        • Gość: MM Re: O palcu srodkowym IP: 206.28.214.* 29.01.03, 21:21
          galaxy2099 napisał:

          > Co do palca srodkowego czy bozego jak kto woli to sa to tylko i az pobozne
          zycz
          > enia tobie podobnych. Zreszta coa innego wam pozostalo jak tylko modlitwa.
          > Jak dotad to palec srodkowy Busha ogladaja wszyscy jego przeciwnicy
          polityczni
          > stajacy na jego drodze.
          > I oby tak dalej.
          >
          >

          A co Bogus, nie widzisz jak jego notowania leca na leb na szyje? Nawet w takij
          chwili jak obecnie. A moze nie sluchales wczoraj po oredziu o sprawie panstwa,
          jak zarowno demokratyczni jak i republikanscy przedstawiciele spoleczenstwa
          mowili, ze jego program ekonomiczny, a zwlaszcza podatek od dywidendow, nie
          maja zupelnie sensu. A juz tym bardziej wizja samochodow na wodor. Czy moze w
          to tez uwierzyles?

          Aha, jezeli masz odpowiadac, to zrob to konkretnie, na podstawie rzeczowych
          argumentow. I zrob to tutaj, a nie odwoluj sie do jakichs mitycznych wypowiedzi
          gdzies na forum.
          • galaxy2099 Re: O palcu srodkowym 30.01.03, 05:13
            Na jaki leb i jaka szyje. Moze taka jak twoja.
            A znasz wyniki sondazy jak zostalo wystaoienie Busha przyjete przez
            spoleczenstwo amerykanskie, czy udajesz, ze nie zauwazyles.
            A demokratom to coz innego zostalo. moga tylko krytykowac liczac na cud w
            najblizszych wyborach. przeciez nie moga bic brawo Bushowi bo to oznaczaloby,
            ze sami musieliby wystawic Busha z ramienia swojej partii jako przyszlego
            kandydata. Przeciez to jest chyba jasne.



            Gość portalu: MM napisał(a):

            > galaxy2099 napisał:
            >
            > > Co do palca srodkowego czy bozego jak kto woli to sa to tylko i az pobozne
            >
            > zycz
            > > enia tobie podobnych. Zreszta coa innego wam pozostalo jak tylko modlitwa.
            > > Jak dotad to palec srodkowy Busha ogladaja wszyscy jego przeciwnicy
            > polityczni
            > > stajacy na jego drodze.
            > > I oby tak dalej.
            > >
            > >
            >
            > A co Bogus, nie widzisz jak jego notowania leca na leb na szyje? Nawet w
            takij
            > chwili jak obecnie. A moze nie sluchales wczoraj po oredziu o sprawie
            panstwa,
            >
            > jak zarowno demokratyczni jak i republikanscy przedstawiciele spoleczenstwa
            > mowili, ze jego program ekonomiczny, a zwlaszcza podatek od dywidendow, nie
            > maja zupelnie sensu. A juz tym bardziej wizja samochodow na wodor. Czy moze
            w
            > to tez uwierzyles?
            >
            > Aha, jezeli masz odpowiadac, to zrob to konkretnie, na podstawie rzeczowych
            > argumentow. I zrob to tutaj, a nie odwoluj sie do jakichs mitycznych
            wypowiedzi
            >
            > gdzies na forum.
            • Gość: aska Re: O palcu srodkowym IP: 62.173.92.* 30.01.03, 14:36
              galaxy,
              Szkoda mi cie. Domyslam sie, ze mieszkasz w USA, albo
              przynajmniej bardzo chcialbys tam mieszkac.
              Powodzenia
              • Gość: MM Re: O palcu srodkowym IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 30.01.03, 22:34
                Bogus gdzies tu mieszka, zamiata ulice, a w przerwach sni o potedze i glosno
                wykrzykuje hasla, ktorych sie nauczyl z trudem na pamiec od radykalnych
                stafferow.
            • Gość: MM Re: O palcu srodkowym IP: 206.28.214.* 30.01.03, 22:49
              galaxy2099 napisał:

              > Na jaki leb i jaka szyje. Moze taka jak twoja.
              > A znasz wyniki sondazy jak zostalo wystaoienie Busha przyjete przez
              > spoleczenstwo amerykanskie, czy udajesz, ze nie zauwazyles.
              > A demokratom to coz innego zostalo. moga tylko krytykowac liczac na cud w
              > najblizszych wyborach. przeciez nie moga bic brawo Bushowi bo to oznaczaloby,
              > ze sami musieliby wystawic Busha z ramienia swojej partii jako przyszlego
              > kandydata. Przeciez to jest chyba jasne.
              >

              A wiedz, ze zauwazylem. Zauwazylem, ze zgodnie twierdza, ze pomimo, iz
              emocjonalnie jego wystapienie bylo przyjete pozytywnie, to wiekszosc uwaza, ze
              nie przedstawil wystarczajacych motywacji aby rozpoczynac wojne bez egidy ONZ.

              Nawet na, pewnie twojej ulubionej, 'redneckowskiej' sieci Fox News wysmiali
              jego plan ekonomiczny, "troske o obywateli Afryki" i te pierdoly o samochodach
              na wodor. Nawet republikanie, a zwlaszcza ci seniorzy, o ktorych dobrobyt
              podobno tak zabiega, powiedzieli, ze kraju nie stac na takie obciecia podatkowe
              jakie on proponuje, i nie chca aby usuwano podatek od dywidendow (nie mowiac
              juz o totalnej hipokryzji calej tej propozycji). A przewidywany deficyt
              budzetowy na ten rok to 200 MILIARDOW dolarow. To tylko na ten rok. Az strach
              pomyslec co bedzie za rok? Powiedz mi, jaka administracja kiedykolwiek
              wytrzymala takie "rezultaty gospodarcze"? Bo nie ludz sie, w wyborach
              zadecyduje stan gospodarki a nie jakies bajery wymyslone przez Busha

              A brawo bili potakiewicze w Kongresie, co zreszta dla kraju jest zenada, bo
              przypominalo bardziej zjazd KPZR. Ale niech tylko oni pojada z powrotem do
              swoich okregow wyborczych, gdy ich wyborcy beda klac i placic wieksze podatki
              (bo przy tych cieciach federalnych, juz rosna podatki stanowe), to juz nie beda
              tak klaskac. CHyba ze sa politycznymi samobojcami.

              Przy okazji, Bogus, powiedz mi w jakim swiecie zyjesz, bo chetnie bym go
              odwiedzil jak jakis park etnograficzny (complete with hicks and all). Bo na
              pewno rozmija sie on z rzeczywistoscia.

        • Gość: slaw Re: O palcu srodkowym IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 03:48
          i niech tak bedzie.
    • Gość: cracovian Re: W Jugoslawii i Afganistanie tez byla ropa... IP: proxy / *.bankofamerica.com 29.01.03, 19:26
      ...czy to moze te plaze nad Adriatykiem czy te gory na ktore
      teraz wala miliony amerykanskich turystow? Gdyby nie USA to
      Milosevic nie mial by juz kogo tam mordowac, a pedalska Francja
      i Niemcy by sobie spokojnie na to patrzyla.

      Wiadomo, ze chodzi tu w duzej mierze o rope, ale nie
      przesadzajmy... Czy naprawde zle ma Kuwejt, Quatar albo Arabia
      Saudyjska, ZEA utrzymujac kontakty handlowe z USA??? Czy
      sytuacja Irakijczykow moze sie pogorszyc po "wyzwoleniu" przez
      Ameryke czy zupelnie odwrotnie? To ze Ameryka zdobedzie troche
      olejowej niezaleznosci to znaczy, ze wreszcie bedzie mogla sie
      zabrac porzadnie za Arabie Saudyjska, kolebke terroryzmu, ktora
      teraz musi calowac w dup@ na kazdym kroku... Tak jak powiedzial
      to Henry Kissinger, olej jest zbyt wazny na swiecie zeby
      powierzyc go Arabom. Zaden pseudo-pacyfista i anty-semita Polak
      nie potrafi tego zrozumiec...
      • Gość: Marcin Re: W Jugoslawii i Afganistanie tez byla ropa... IP: *.SBI.COM 29.01.03, 19:39
        Zgadzam sie i podzielam Twoja rozsadna opinie.
        Pozdr.


        Gość portalu: cracovian napisał(a):

        > ...czy to moze te plaze nad Adriatykiem czy te gory na ktore
        > teraz wala miliony amerykanskich turystow? Gdyby nie USA to
        > Milosevic nie mial by juz kogo tam mordowac, a pedalska
        Francja
        > i Niemcy by sobie spokojnie na to patrzyla.
        >
        > Wiadomo, ze chodzi tu w duzej mierze o rope, ale nie
        > przesadzajmy... Czy naprawde zle ma Kuwejt, Quatar albo Arabia
        > Saudyjska, ZEA utrzymujac kontakty handlowe z USA??? Czy
        > sytuacja Irakijczykow moze sie pogorszyc po "wyzwoleniu" przez
        > Ameryke czy zupelnie odwrotnie? To ze Ameryka zdobedzie troche
        > olejowej niezaleznosci to znaczy, ze wreszcie bedzie mogla sie
        > zabrac porzadnie za Arabie Saudyjska, kolebke terroryzmu,
        ktora
        > teraz musi calowac w dup@ na kazdym kroku... Tak jak
        powiedzial
        > to Henry Kissinger, olej jest zbyt wazny na swiecie zeby
        > powierzyc go Arabom. Zaden pseudo-pacyfista i anty-semita
        Polak
        > nie potrafi tego zrozumiec...
      • Gość: BOS Re: W Jugoslawii i Afganistanie tez byla ropa... IP: 12.41.80.* 29.01.03, 20:05
        Gość portalu: cracovian napisał(a):

        > ...czy to moze te plaze nad Adriatykiem czy te gory na ktore
        > teraz wala miliony amerykanskich turystow? Gdyby nie USA to
        > Milosevic nie mial by juz kogo tam mordowac, a pedalska
        Francja
        > i Niemcy by sobie spokojnie na to patrzyla.
        >
        > Wiadomo, ze chodzi tu w duzej mierze o rope, ale nie
        > przesadzajmy... Czy naprawde zle ma Kuwejt, Quatar albo Arabia
        > Saudyjska, ZEA utrzymujac kontakty handlowe z USA??? Czy
        > sytuacja Irakijczykow moze sie pogorszyc po "wyzwoleniu" przez
        > Ameryke czy zupelnie odwrotnie? To ze Ameryka zdobedzie troche
        > olejowej niezaleznosci to znaczy, ze wreszcie bedzie mogla sie
        > zabrac porzadnie za Arabie Saudyjska, kolebke terroryzmu,
        ktora
        > teraz musi calowac w dup@ na kazdym kroku... Tak jak
        powiedzial
        > to Henry Kissinger, olej jest zbyt wazny na swiecie zeby
        > powierzyc go Arabom. Zaden pseudo-pacyfista i anty-semita
        Polak
        > nie potrafi tego zrozumiec...

        To nie tylko wyzwolony Kuwejt, to takze wyzwolone Niemcy i cala
        europa zacodnia. Jakos sobie zyja w dobrobycie, demokracji i
        wolnosci i bez zadnej konsekwencji moga palic flagi amerykanskie
        i powiewac czerwonymi z sierpem i mlotem. Z drugiej storny mamy
        Kube i Wietnam ktore sie nie daly stanom. Nie trzeba byc
        specjalnie iteligentnym zeby dojsc do wniosku z kim lepiej
        trzymac.
      • Gość: kiwik cracovian IP: 151.152.101.* 29.01.03, 20:08
        Zaden pseudo-pacyfista i anty-semita Polak
        nie potrafi tego zrozumiec...
        Pewnie uwazasz ze tylko potomek wlascicila niewolnikow lub
        mordercy indian moze to zrozumiec.
        Czym sie rozni anty-semita od antysemity?
        • Gość: 53525 kiwik jest kopniety IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 20:54
          kiwik jest kopniety - i to zdrowo - nie reagujcie na palanta
          • Gość: kiwik Re: kiwik jest kopniety IP: 151.152.101.* 29.01.03, 21:57
            Gratuluje wypowiedzi na prezydenckim poziomie
            • Gość: aska Re: kiwik jest kopniety IP: 62.173.92.* 30.01.03, 14:42
              Kiwik,
              Popieram wszystkie Twoje wypowiedzi.
              Szkoda mi tych wszystkich rodakow, ktorzy maja inne zdanie.

              Pozdrawiam
      • Gość: kaczory11 Re: W Jugoslawii i Afganistanie tez byla ropa... IP: *.zeelandnet.nl 29.01.03, 20:40
        Calkowicie Cie popieram. Pisz wiecej.
      • Gość: fritz Cracovian, masz calkowicie racje... IP: *.solnet.ch 29.01.03, 21:30
        to jest to czym "nasi solidarni polscy europejczycy" za kazdym
        razem zapominaja. USA sa jedynym logicznym wojskowym partnerem
        Polski. Wybrazcie sobie, ze taka przewage nad reszta swiata
        mieliby np. Niemcy albo Rosjanie. Wtedy kochani polscy solidarni
        europejczycy wysylali by karty z pozdrowieniami albo z Syberi
        albo z komory gazowej.
        P.S. Bush senior wymusil na Niemcach w 1989 uznanie Polskich
        granic zachodnich grozac im zablokowaniem zjednoczenia.
        Prosze "solidarnych Europejczykow" aby sobie wyobrazali, jakby
        teraz wygladalo "odkrecania" granic. To dopiero by medzili i
        pieprzyli.
    • Gość: jozek Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 12.46.161.* 29.01.03, 20:00
      Argumenty w sam raz na poziomie kogos kto w XXI wieku wierzy w
      boga.

      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego
      Prezydenta. Wyniki wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej
      pory prowadzilby rok
      > owania z talibami w Afganistanie, a
      > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency
      dyktowaliby swiatu swoje
      > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA,
      obok Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
      > We Trust.
    • Gość: Karolina Demagogia IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.01.03, 20:05
      Naprawdę przykro słuchać tych poulistycznych bzdur i widzieć ludzi dających się
      im omamić jak dzieci.
      Gratuluję wszystkim wierzącym w to, że polityka Busha to nie walka o likwidację
      recesji, podwójną elekcję itd.
    • Gość: republik-anka Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.we.client2.attbi.com 29.01.03, 20:06
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego Prezydenta. Wyniki
      wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej pory prowadzilby
      rok
      > owania z talibami w Afganistanie, a
      > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency dyktowaliby swiatu
      swoje
      > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA, obok
      Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
      > We Trust.
      Popieram! Bardzo popieram! A co by Gora vice do tej pory w zaistnialej
      sytuacji zrobil?
      • Gość: kaczory11 Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.zeelandnet.nl 29.01.03, 20:44
        Rozprawialby o "swoim wynalazku" - internecie.
        • Gość: kiwik Kaczorze IP: 151.152.101.* 29.01.03, 20:51
          Wolalbym raczej internet niz "I was proud the other day when
          both Republicans and Democrats stood with me in the Rose Garden
          to announce their support for a clear statement of purpose: you
          disarm, or we will." --George W. Bush, Oct. 5, 2002, Re Iraq
          debate in Congress White House Transcript"

          • Gość: MM Re: Kaczorze IP: 206.28.214.* 29.01.03, 21:25
            Gość portalu: kiwik napisał(a):

            > Wolalbym raczej internet niz "I was proud the other day when
            > both Republicans and Democrats stood with me in the Rose Garden
            > to announce their support for a clear statement of purpose: you
            > disarm, or we will." --George W. Bush, Oct. 5, 2002, Re Iraq
            > debate in Congress White House Transcript"
            >

            Albo jeszcze lepsze: "The problem with the French is that they do not have a
            word for 'enterpreneur'."
            • Gość: kiwik MM IP: 151.152.101.* 29.01.03, 21:36

              "There's no doubt in my mind that we should allow the world
              worst leaders to hold America hostage, to threaten our peace, to
              threaten our friends and allies with the world's worst
              weapons." --George W. Bush, South Bend, Indiana, Sept. 5, 2002.
              Official White House Site
              • Gość: MM Re: MM IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.01.03, 21:42
                "I think the American people—I hope the American—I don't think, let me—I hope
                the American people trust me." -—Washington, D.C., Dec. 18, 2002
                • Gość: kiwik MM IP: 151.152.101.* 29.01.03, 21:49
                  By The Associated Press, Friday, October 24, 3:36 PM
                  Z pozdrowieniam
                  CRAWFORD, Texas (AP)--"President Bush called Sen. Paul
                  Wellstone 'a plainspoken fellow' who did his best for Minnesota
                  and the United States. 'I would like to express my deep
                  condolences for the loss of the Senate,' Bush said shortly after
                  hearing of Wellstone's death Friday. 'And also, I would like to
                  express my condolences to the bereaved family.'"
                  • Gość: MM Re: MM IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.01.03, 22:04
                    The law I sign today directs new funds and new focus to the task of collecting
                    vital intelligence on terrorist threats and on weapons of mass production." --
                    George W. Bush, White House, Nov. 27, 2002


                  • Gość: MM Re: MM IP: 206.28.214.* 29.01.03, 22:30
                    I moj absolutny numer jeden, ktory cytuje z glowy, a wypowiedziany do studentow
                    w Tennessee:
                    "There's an old saying in Texas... I don't, maybe in Tennessee, but surely in
                    Texas. Fool me once... [3 sekundy przerwy]... shame on... [2 sekundy
                    przerwy]... shame on you. Fool me twice... [6 sekund przerwy]... don't get
                    fooled again."
                    • Gość: kiwik MM IP: 151.152.101.* 29.01.03, 22:41
                      Cos mi sie zdaje, ze korzystamy z tych samych zrodel.
                      Pozdrawiam
                      www.bushwatch.net/english.htm
                      • Gość: MM Re: MM IP: 206.28.214.* 29.01.03, 22:56
                        Gość portalu: kiwik napisał(a):

                        > Cos mi sie zdaje, ze korzystamy z tych samych zrodel.
                        > Pozdrawiam
                        > <a
                        href="http://www.bushwatch.net/english.htm"target="_blank">www.bushwatch.net
                        > /english.htm</a>

                        Zgadza sie.

                        Zdrowko
                        • Gość: kiwik MM IP: 151.152.101.* 29.01.03, 23:00
                          Zobacz "The State of the Union Address"

                          cagle.slate.msn.com/
                          • Gość: MM Re: MM IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.01.03, 23:04
                            He he he. Niezle. I na co to nam przyszlo?
    • Gość: HOLAN Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.ds3.agh.edu.pl 29.01.03, 20:07
      Amerykanie zaatakują na pewno kto w to nie wierzy jest frajerem
      niestety zaatakuje a Irak przegra ale wcześniej będzie się
      chwilke bronił i narobi duzych zniszczen obawiam się tego że te
      zniszczenia będą dotyczyły niewinnych ludzi i być może za
      bardzo "wychylających się" sojuszników USA np. Polski jakiś
      wągliczek jakieś skażonko czemu nie a potem "nasi bracia" z USA
      będą nas strasznie żałować i dadzą nam 2 mld dolarów na
      odkażanie,a zgina tysiace bidoków .
      Panie ministrze Cimoszewicz siedż pan cicho i nie wychylaj sie
      bo to nie czas i nie miejsce tylko spokojnie czekaj na rozwój
      wypadków .Chcą się bić to niech się biją ale niech nas w to nie
      mieszają myśmy już mieli w historii wojen swoje 5 minut i nie
      sprawdziliśmy się a teraz lepiej wykażmy się w Ekonomii
    • Gość: Karolina Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.01.03, 20:11
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego Prezydenta. Wyniki
      wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy.

      To chyba nie był palec Boga, ale rodziny Bushów...
      • Gość: 46363 Ty Karolinko masz jakas fobie? IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 20:56
        Podoba ci sie Saddam? Taki meski, z wasikiem?
        • Gość: Karolina Re: Ty Karolinko masz jakas fobie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.01.03, 21:10
          Domyślam się więc, że na ciebie działa afrodyzjak władzy i kowbojski urok
          prezydenta Busha?
          • Gość: fresk Re: Ty Karolinko masz jakas fobie? IP: *.chello.pl 29.01.03, 22:06
            A na dodatek jest władcą całego świata. :(
          • Gość: adam Re: Ty Karolinko masz jakas fobie? IP: proxy / 57.66.41.* 30.01.03, 13:18
            Karolina peut etre to es la femme de mes reves ecit moi a
            simonnomissimon@hotmail.com

            Je t'adore
            • Gość: Karolina Re: Ty Karolinko masz jakas fobie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.01.03, 20:48
              Caroline a peur que tu sois de mauvaise foi, mon lapin...
    • Gość: :) Re: :) IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 20:35
      JESTEM DUMNY Z PANA, PANIE PREZYDENCIE
    • Gość: Toronto Re: A my dostajemy w dupe! (Polscy rolincy) IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 20:57
      Ale Polscy rolnicy przegrywaja z Francja i Niemcami. Czy Bush i
      Sharon im pomoga?
      Jeszcze sie wojna nie zaczela a juz czlonkowie koalicji
      natyirackiej ponosza starty, to nie jest zbyt doby omen na
      niedaleka wojne, chyba?
    • Gość: ignac Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 140.247.126.* 29.01.03, 21:12
      jak jak wygrywamy te wojne wojne, to trza sie koniecznie napic na to konto. my juz z kazikiem obalilim po arizonie za
      naszo wolnosc i waszo ( i twojo tez ty co to czytasz) kazik poszedl do sklepu po nastepne a ja sie bawie jego
      noltbukiem...do us
      • Gość: U Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 29.01.03, 21:57
        Bush jest tak zaslepiony, ze nawet nie wie ilu
        terrorystow z racji jego idiotycznej prezydentury i
        polityki zagranicznej sie natworzylo. Wygra te wojne,
        tak jak wygrali wojne z narkotykami.
        • Gość: slaw walnij sie w lep IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 05:08
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Bush jest tak zaslepiony, ze nawet nie wie ilu
          > terrorystow z racji jego idiotycznej prezydentury i
          > polityki zagranicznej sie natworzylo. Wygra te wojne,
          > tak jak wygrali wojne z narkotykami.
    • Gość: Gosc Do Ksawera IP: *.arcor-ip.net 29.01.03, 21:58
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Wyniki wyborow prezydenckich w USA w r. 2002 do widoczny palec
      Bozy.

      Gore otrzymal dokladnie 539898 glosow wiecej od Busha i jest
      wybranym prezydentem USA. Bush manipulowal i jest prezydentem
      USA. Boze dzielo i diabelski przyczynek.

      Gosc

      Gosc
      • Gość: cracovian Re: Do Ksawera IP: proxy / *.bankofamerica.com 29.01.03, 22:08
        Po co piszesz glupoty jesli nie wiesz na jakiej zasadzie wybory
        wybory prezydenckie USA wygladaja? Choc nie zdarza sie to
        czesto, jest to calkowicie mozliwe, ze prezydent zostanie
        wybrany mniejszoscia ogolnych glosow w kraju. Tak bylo od czasow
        Waszyngtona i odbiega to troszke od szeroko rozumianej
        demokracji. Liczy sie tu tak zwany electoral college i ilosc
        punktow, ktorych kazdy stan ma pewna ilosc i ktore tylko jeden
        kandydat dostanie. Toczyla sie sprawa o Floryde, bo te
        dwadziescia pare punktow przewazyloby o prezydenturze.

        Nie mowie, ze jeden kandytat byl lepszy od drugiego (bo obydwaj
        byli przeciez straszni), ale Bush zostal prawnie wybrany i nie
        ma co wiecej czasu marnowac na bezsensowne dyskusje.
      • Gość: xawer Re: Do Ksawera IP: 140.247.126.* 29.01.03, 22:09
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Gość portalu: Ksawer napisał(a):
        >
        > > Wyniki wyborow prezydenckich w USA w r. 2002 do widoczny palec
        > Bozy.
        >
        > Gore otrzymal dokladnie 539898 glosow wiecej od Busha i jest


        Zgadza sie, tylko ze to nie Bush manipulowal, a niezawisly sad orzekl. Prezydent USA nie jest wybierany
        bezposrednio, tylko przez tzw. elektorow. A 2002 to oczywiscie 'lapsus calami', powinno faktycznie byc Y2K.

        >
        >
        >
        >
        > Gosc
    • Gość: Gosc Chrzescijanie contra Kwasniewscy IP: *.arcor-ip.net 29.01.03, 22:02
      Chrzescijanie przeciwko wojnie, Kwasniewscy za.


    • Gość: tomek Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.echostar.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 29.01.03, 22:09
      A może mi ktoś podać choć jeden argument który świadczy
      przeciwko Saddamowi a nie powstał wcześniej w wyniku działań
      USA ?
      • Gość: antybush Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 23:17
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > A może mi ktoś podać choć jeden argument który świadczy
        > przeciwko Saddamowi a nie powstał wcześniej w wyniku działań
        > USA ?
        Nie ma takich argumentów. Jankesi sami go zbroili,bo chcieli go wykorzystać
        przeciwko Iranowi,po tym jak Irańczycy zbili dupę ich komandosom.
        Jak Europejczycy będą mądrzy i nie pomogą Jankesom oraz Turcy i Arabowie
        nie udostępnią swoich baz to może Irakijczycy trochę nabiją jankesom
        rozumu z dupy do głowy.
    • Gość: anezob Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.icpnet.pl 29.01.03, 22:15
      O ile wcześniej nie stanie przed Trybunałem Międzynarodowym.
      Chociaż nie, jakby przeczuwając taką możliwość, sprytnie nie podpisał
      międzynarodowego porozumienia, czyniąc tym samym Amerykanów zupełnie bezkarnymi.
    • Gość: Levin Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 29.01.03, 23:34
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego
      Prezydenta. Wyniki wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej
      pory prowadzilby rok
      > owania z talibami w Afganistanie, a
      > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency
      dyktowaliby swiatu swoje
      > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA,
      obok Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
      > We Trust.

      Szanowny panie Ksawery, dziekuje panu za ten post, ja osobiscie
      dziekuje bogu za naszego prezydenta jakim jest GW. Bush, i zycze
      Polsce takiego prezydenta !
    • Gość: lass Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - brawo George W IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 23:36
      jeden z nielicznych prezydentow z j... ogladalem ,kiedy tak
      bedzie u nas...george zlamal zasade i wystapil w niebieskim
      krawacie i bialej koszuli...
      • Gość: msz Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - brawo George IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 23:49
        Gość portalu: lass napisał(a):

        > jeden z nielicznych prezydentow z j... ogladalem ,kiedy tak
        > bedzie u nas...george zlamal zasade i wystapil w niebieskim
        > krawacie i bialej koszuli...

        niebieskim
        > krawacie i bialej koszuli...
        Czy to jakis znak?
        • Gość: Dove Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - brawo George IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 23:55
          Gość portalu: msz napisał(a):

          > Gość portalu: lass napisał(a):
          >
          > > jeden z nielicznych prezydentow z j... ogladalem ,kiedy tak
          > > bedzie u nas...george zlamal zasade i wystapil w niebieskim
          > > krawacie i bialej koszuli...
          >
          > niebieskim
          > > krawacie i bialej koszuli...
          > Czy to jakis znak?

          > TAK. To jest znak POKOJU i nowego demokratycznego ladu ( a moze i bajzlu).
          > Pozyjemy i zobaczymy.
    • Gość: xegar Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.01.03, 00:28
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja
      takiego Prezydenta.
      > Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow
      USA, obok Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana. In God
      > We Trust.

      Ameryka dawno nie miała tak beznadziejnego prezydenta.
      Jego wiarygodność, rzeczowość i siła przekonywania stawia
      go raczej obok Borysa Jelcyna, a nie Lincolna czy
      Wilsona. Bush obiecuje któryś raz z rzędu pokazanie
      dowodów przeciwko Irakowi. Czemu ich jeszcze nie pokazał?
      Fabrykanci sie spóźniają czy jak? Polakom było dać, pod
      Gdańskiem robią dolary lepsze od oryginałów, to i za to
      chętnie by się wzięli.

      Nie mówię, że Irak jest lub nie jest winien. Ewentualne
      dowody na pewno będą podważane. Nigdy się pewnie nie
      dowiem prawdy. Ale medialnie Husajn wygrywa, a cała ta
      sprawa stanowi niebezpieczny precedens. Co to znaczy
      "Ameryka rezerwuje sobie prawo uderzenia bez mandatu ONZ"
      (Rumsfeld)? Powiedzmy, że ja sobie "zarezerwuję prawo
      uderzenia" kogoś w mordę bez powodu i to zrobię.
      Aresztują mnie. Tak jest i tak powinno zostać.

      Xe.
      • Gość: obcy Busz i ameryka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 03:10
        Czesc Xegar
        Nikt Ci nie odpisal, moze pozno, moze zbyt rozsadnie piszesz i oniesmielasz.

        Gość portalu: xegar napisał(a):

        > Ameryka dawno nie miała tak beznadziejnego prezydenta.

        ---Zgoda. Urzad Prezydenta to doradcy, doradcy i jeszcze raz doradcy. Od
        dziesiatkow lat istnieje system uniemozliwiajacy prezydentowi
        robienie "niespodzianek", co najwyzej sa to przejezyczenia, niezrecznosci
        lub ... panie typu lewinsky. Ten system to dwupartyjny system, w ktorym
        demokraci sa wpatrzeni w republikanow z wzajemnoscia.

        > Jego wiarygodność, rzeczowość i siła przekonywania stawia
        > go raczej obok Borysa Jelcyna, a nie Lincolna czy
        > Wilsona.

        ---Zgoda. On sam przeciez tego nie napisal.

        > Bush obiecuje któryś raz z rzędu pokazanie
        > dowodów przeciwko Irakowi. Czemu ich jeszcze nie pokazał?
        > Fabrykanci sie spóźniają czy jak? Polakom było dać, pod
        > Gdańskiem robią dolary lepsze od oryginałów, to i za to
        > chętnie by się wzięli.

        ---Z zabawy w pokazywanie to juz raczej wyroslismy. Co to ma teraz za znaczenie?

        > Nie mówię, że Irak jest lub nie jest winien.

        Irak jak Irak, ale Saddam to typowy przyklad zlego czlowieka na zlym miejscu i
        w zlym czasie (juz o tym pisalem), Sto lat temu a bylby bohaterem
        zjednoczycielem wszystkich arabow na polwyspie arabskim. Jesli juz ktos ma byc
        krolem arabow to jest nim niewatpliwie krol Jordanii, ktorego przodkowie
        wniesli najwiekszy udzial w wyzwolenie z tureckiej niewoli, a Fajsal zostal na
        sile wsadzony przez brytyjczykow.

        > Ewentualne
        > dowody na pewno będą podważane. Nigdy się pewnie nie
        > dowiem prawdy. Ale medialnie Husajn wygrywa, a cała ta
        > sprawa stanowi niebezpieczny precedens. Co to znaczy
        > "Ameryka rezerwuje sobie prawo uderzenia bez mandatu ONZ"
        > (Rumsfeld)? Powiedzmy, że ja sobie "zarezerwuję prawo
        > uderzenia" kogoś w mordę bez powodu i to zrobię.
        > Aresztują mnie. Tak jest i tak powinno zostać.
        > Xe

        Tak jest zaaresztuja Cie bo jest policja, ktora sie tym zajmuje za Twoje,
        podatnika pieniadze. Bylo by to swietne porownanie, gdyby taki odpowiednik
        oplacanego przez wszystkie narody policjanta istnial i mial ta pale, ktora by
        uzywal zgodnie z kodeksem zawodowym. ALE NIE MA, natomiast badziewia od
        czerwonych khmerow po druglordow pelno, pelno tych co sie dekalogiem nie
        przejmuja, majac w glebokim powazaniu dorobek cywilizacyjny uzywaja jego
        zdobyczy do swoich niecnych celow (jakby sie dzidami bili to nie sadze zeby to
        komus przeszkadzalo, ale to nie oni, tylko naukowcy z naszej cywilizacji te
        strzeladla i latadla powymyslaly). Dlatego najsilniejszy przedstawiciel naszej
        cywilizacji nie tylko moze ale powinien szacunek miec, a jak go nie ma
        (przynajmniej u ciebie) to cos z tym trzeba zrobic, bo nie wolno pozwolic, zeby
        nas wszystkich pogodzil Saddam, czy jakikolwiek inny bandyta.
        Uszanowanie.
        M.
        • Gość: xegar Re: Busz i ameryka IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.01.03, 20:34
          Gość portalu: obcy napisał(a):

          > Czesc Xegar
          > Nikt Ci nie odpisal, moze pozno, moze zbyt rozsadnie
          piszesz i oniesmielasz.

          ;-)
          Sorry, brak czasu.

          > > (Rumsfeld)? Powiedzmy, że ja sobie "zarezerwuję prawo
          > > uderzenia" kogoś w mordę bez powodu i to zrobię.
          > > Aresztują mnie. Tak jest i tak powinno zostać.
          > Tak jest zaaresztuja Cie bo jest policja, ktora sie
          tym zajmuje za Twoje,
          > podatnika pieniadze. Bylo by to swietne porownanie,
          gdyby taki odpowiednik
          > oplacanego przez wszystkie narody policjanta istnial i
          mial ta pale, ktora by
          > uzywal zgodnie z kodeksem zawodowym. ALE NIE MA,

          Jest. ONZ.

          Uprzedzając sugestię, że ONZ nie ma należytego "aparatu
          przymusu" - skoro Ameryka chce działać na jego zlecenie -
          świetnie. Nawet trzeba pomóc. Ale nie samowolka.

          > najsilniejszy przedstawiciel naszej
          > cywilizacji nie tylko moze ale powinien szacunek miec,
          a jak go nie ma
          > (przynajmniej u ciebie) to cos z tym trzeba zrobic, bo
          nie wolno pozwolic, zeby
          > nas wszystkich pogodzil Saddam, czy jakikolwiek inny
          bandyta.

          We wrześniu 2001 (14-go?) miałem świeczke w oknie na znak
          solidarności wobec ofiar zamachu na WTC. Wolałbym nie
          mieć powodu, aby znów ją stawiać.

          Problem braku szacunku do Ameryki ze strony świata bierze
          się stąd, że brak jest szacunku w drugą stronę: Ameryki
          wobec świata. Amerykanie nie wyczuwają subtelności
          relacji politycznych, tak jak Europejczycy. Polecam
          artykuł "Barmani i kowboje" w tej gazecie. Ten brak
          wyczucia to nie wada. Nie każdy musi ją mieć. Ale
          żołnierz wykonujący brudną robotę słucha dowódcy. Takim
          dowódcą w danej sprawie jest ONZ.

          Ale o czym ja mówię... Niestety, jak wielu, mam poważne
          obawy, iż nie o bezpieczeństwo tu chodzi. Ameryka daje
          temu dowód po wielokroć - także bagatelizowaniem Korei
          Północnej. Tamci mają reaktor, rakiety itd., a Amerykanie
          tylko grożą Korei palcem. Skąd ten kontrast? Czy nie z
          tego, że w pobliżu nie ma złóż ropy, są za to nielubiani
          Japończycy?

          Ameryka miała szanse załatwić swój interes w 1991 roku. W
          Zatoce Perskiej trzeba było doprowadzić sprawę do końca.
          Teraz jest po herbacie. Nic się nie da cofnąć. I nic
          dobrego się nie spodziewam.

          Pozdrawiam. Xe.
          • Gość: obcy Re: Busz i ameryka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.01.03, 01:28
            Dziendobry, mam nadzieje, ze tego nie skasuja do rana jak zwykle.

            > Jest. ONZ.
            >
            > Uprzedzając sugestię, że ONZ nie ma należytego "aparatu
            > przymusu" - skoro Ameryka chce działać na jego zlecenie -
            > świetnie. Nawet trzeba pomóc. Ale nie samowolka.
            ---Czlowieku drogi, czy Ty wiesz jaka wielka ochote mam zeby sie z Toba
            zgodzic, uspokoic i rozwiazac w ten sposob?
            Jak by to fajnie bylo, zeby nasze zyczenia i porownania obywateli do panstw sie
            urzeczywistnily w postaci np ONZ, posiadajacego sile, szacunek i powazanie.
            Ale skad ono sie ma wziasc.
            Inaczej. Uwazamy sie za cywilizowanych, moze i slusznie. Ale jako jednostki.
            Jako panstwa caly czas dominuje wspolnota pierwotna, jesli nie prawa wilczego
            stada. Podejzewam, ze jeszcze bardzo dlugo tak bedzie, bo mamy dosc wyobrazni
            by ogarnac zycie jednostki ale zdecydowanie za malo, zeby osadzac i kierowac
            jakos zachowaniem/polityka panstw. Teraz Basiorem jest USA, kiedys bylo
            Cesarstwo Rzymskie, Egipt, Azja Mongolow, Persja, Grecja, itd. Zatem mamy
            porownania historyczne. Glupio jest sie buntowac na przywodce naszego plemienia
            (chrzescijanie) i wspierac konkurentow, ktorzy w najblizszej przyszlosci nie
            maja szans, lepiej poswiecic sily i srodki by europa mogla rownowazyc ameryke i
            byc rownie atrakcyjna. Tymczasem wszyscy europejczycy spoczeli na laurach i
            ugrzezli beznadziejnie i bez wyjscia w biurokracji jak w kajdanach.
            > > najsilniejszy przedstawiciel naszej
            > > cywilizacji nie tylko moze ale powinien szacunek miec,
            > a jak go nie ma
            > > (przynajmniej u ciebie) to cos z tym trzeba zrobic, bo
            > nie wolno pozwolic, zeby
            > > nas wszystkich pogodzil Saddam, czy jakikolwiek inny
            > bandyta.
            >
            > We wrześniu 2001 (14-go?) miałem świeczke w oknie na znak
            > solidarności wobec ofiar zamachu na WTC. Wolałbym nie
            > mieć powodu, aby znów ją stawiać.
            ---A kto by chcial? Przeciez to zupelnie o co innego chodzi. To o NAS chodzi i
            nasze bezpieczenstwo, zeby tych swieczek bylo jak najmniej. Nieprawdopodobnie
            wielu jeszcze gorszych od saddama watazkow tylko czeka na objawy slabosci i
            niezdecydowania naszej chrzescijanskiej cywilizacji. Jak mowil Pilsudski i ma
            to nad grobem wypisane: "Zwyciezyc w bitwie i spoczac na laurach - to kleska,
            przegrac bitwe i nie ustawac w walce - to zwyciestwo"
            Jakim prawem zakladamy, ze juz zbudowalismy swiat bez wojen, trzeba by to
            udowodnic, jesli mozliwe, a skoro jestesmy za slabi, musimy szukac sprawdzonych
            rozwiazan, ktore z pewnoscia nie sa moze piekne i szlachetne ale sa skuteczne i
            mamy juz ponad 50 lat bez wojny swiatowej, czy czasem nie dzieki temu, ze
            amerykanie trzymali w szachu swiat przez ten czas zamiast zajmowac sie tylko
            swoimi sprawami?
            > Problem braku szacunku do Ameryki ze strony świata bierze
            > się stąd, że brak jest szacunku w drugą stronę: Ameryki
            > wobec świata.
            Tak to prawda. Oni to teza ludzie i jak ich pieniadze i ich starania ICH KREW,
            KREW ICH ZOLNIERZY nie tych na filmach tylko prawdziwych, czyichs synow, i
            dzieci sa niweczone bez sensu jak np probowano w Bosni, czy w Wietnamie to w
            koncu komune chcieli oslabic, ta sama, ktora bez zagrozenia staje sie
            stalinizmem lub panstwem khmerow, tylko w starciu z nasza cywilizacja musi dbac
            o nasze wartosci z zyciem jednostki wlacznie.
            > Amerykanie nie wyczuwają subtelności
            > relacji politycznych, tak jak Europejczycy. Polecam
            > artykuł "Barmani i kowboje" w tej gazecie. Ten brak
            > wyczucia to nie wada. Nie każdy musi ją mieć. Ale
            > żołnierz wykonujący brudną robotę słucha dowódcy. Takim
            > dowódcą w danej sprawie jest ONZ.
            ---Amerykanie jesli chodzi o gust i zarozumialstwo sa bardzo podobni do rosjan
            i jedni i drudzy maja ku temu powody ale to nie miejsce na artykol na ten temat.
            > Ale o czym ja mówię... Niestety, jak wielu, mam poważne
            > obawy, iż nie o bezpieczeństwo tu chodzi. Ameryka daje
            > temu dowód po wielokroć - także bagatelizowaniem Korei
            > Północnej. Tamci mają reaktor, rakiety itd., a Amerykanie
            > tylko grożą Korei palcem. Skąd ten kontrast? Czy nie z
            > tego, że w pobliżu nie ma złóż ropy, są za to nielubiani
            > Japończycy?
            ---Nie wiem, czy kontrast, ale jak sprobuje siebie postawic w sytuacji ameryki
            to Kim jest dalej w szeregu moich zainteresowan i zagrozen, po pierwsze grozi
            bardziej Japonii i Chinom i Rosji niz interesom naszym i panstw o naszej
            cywilizacji.
            > Ameryka miała szanse załatwić swój interes w 1991 roku. W
            > Zatoce Perskiej trzeba było doprowadzić sprawę do końca.
            > Teraz jest po herbacie. Nic się nie da cofnąć. I nic
            > dobrego się nie spodziewam.
            ---Moge Ci tylko przyznac racje, trzeba bylo skonczyc, gdy byla pora, bo takie
            okazje sie dwa razy nie zdazaja i teraz ryzyko jest o wiele wieksze. Ja zaluje,
            ze Kuwejt nie zostal przy Iraku, po pierwsze dlatego, ze to niemoralne
            bronienie kraju, ktory sam majac srodki nie zabezpieczyl swojego
            bezpieczenstwa, po drugie bylo wbrew zasadzie, ze tylko demokratyczne panstwa
            moga liczyc na nasze ofiary, po trzecie nie ma zadnej historycznej podstawy do
            seperowania Kuwejtu i Iraku, bo podzialu sztucznie dokonali brytyjczycy wedle
            widzimisie, przynajmniej bogactwo rozlozylo by sie rownomierniej. Ale wlasnie
            wtedy wazniejsze byly paliwa i Izrael, i to sie napewno jakos zemsci jak zawsze
            takie sytuacje, nie wiem i nikt chyba nie wie jak - zobaczymy.
            > Pozdrawiam. Xe.
            Pozdrawiam P.M.M.
      • Gość: kanuk Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 03.02.03, 02:01
        wygrywaja. bo ci, co rozbili samoloty o domy sa niezywi. a ten oryginal co
        chcial sobie buta odpalic w samolocie , tak aby go zlapali, siedzi bezpiecznie
        w ciupie. ewidentny przypadek choroby umyslowej :mogl przeciez zdjac tego buta
        w ubikacji i tam go zdetonowac, jesli w ogole tam cos bylo co wybucha ..poza
        tym jedyny terror sieje Bush i spolka z nieoggraniczona kasa i
        nieodpowiedzialnoscia. horror.
    • Gość: maruda Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: 4.2.* / *.gdynia.mm.pl 30.01.03, 00:28
      Gość portalu: Ksawer napisał(a):

      > Amerykanie powinni dziekowac Opatrznosci, ze maja takiego
      Prezydenta. Wyniki wy
      > borow prezydenckich w USA w r.
      > 2002 do widoczny palec Bozy. Al Gore prawdopodobnie do tej pory
      prowadzilby rok
      > owania z talibami w Afganistanie, a
      > Sadam (ktorego dni sa juz policzone) i inni szalency
      dyktowaliby swiatu swoje
      > warunki. Geaorge W. Bush niewatpliwie
      > przejdzie do historii jako jeden z Wielkich Prezydentow USA,
      obok Waszyngtona,
      > Lincolna, Wilsona i Reagana,


      ... Królewny Śnieżki i Kaczora Donalda
      • Gość: John Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.01.03, 01:29
        Jesli Amerykanie tak chca walczyc ze zlem i wyzyskiem, to dlaczego nie rusza na
        Chiny ??? No pewnie, slabszego (Irak) latwo zdusic. Osilki !!!
        • Gość: obcy Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 05:16
          Gość portalu: John napisał(a):

          > Jesli Amerykanie tak chca walczyc ze zlem i wyzyskiem, to dlaczego nie rusza
          na
          >
          > Chiny ??? No pewnie, slabszego (Irak) latwo zdusic. Osilki !!!

          A co ty masz do Chin chlopie?
          • Gość: Poke Re: Wygrywamy wojnę z terroryzmem - mówi George W IP: *.t1-audio.pl 30.01.03, 08:39
            LOL! Rozumiem ze dla Ciebie chiny sa oaza bezpieczenstwa
            i dobrobrobytu, a takze demokracji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka