Dodaj do ulubionych

izrael ignoruje konwencje genewska

09.08.06, 00:16
ale czy to kogos dziwi,ze kraj ktory rozjezdza buldozerem kobiety nie szanuje
praw czlowieka w brutalnej wojnie,ktora sam wypowiedzial?

Red Cross: Israel violates Geneva Conventions

The president of the International Committee of the Red Cross accused Israel
on Tuesday of violating the Geneva Conventions by preventing aid convoys from
getting into areas targeted by Israeli airstrikes.

The official, Jakob Kellenberger, demanded more access to civilians in
southern Lebanon. He will meet with Israeli officials on Wednesday.

"By letting down leaflets you cannot get rid of your responsibilities under
international humanitarian law," Kellenberger said, referring to warnings the
Israeli military has issued before airstrikes.

Earlier, a Red Cross spokesman said the group was able to win "freedom of
movement" for convoys after repeated requests to Israel.

Thousands of people are still believed to be living in shelters in southern
Lebanon villages, Red Cross spokesman Roland Huguenin-Benjamin said. While the
Red Cross is allowed to bring ships into the Lebanese ports of Tyre and Sidon,
he said, damaged roads have hindered the delivery of aid into the countryside.

The destruction of a main road and a makeshift bridge by airstrikes forced
Doctors Without Borders to bring supplies into the southern Lebanese city of
Tyre by forming a human chain across the Litani River, said a spokesman for
the aid group.
Obserwuj wątek
    • dosc_tego A podaj konkretnie, ktora konwencje i ktore....... 09.08.06, 00:41
      artykuly??????
      • i-love-2-bike [...] 09.08.06, 00:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • marouder Re: A podaj konkretnie, ktora konwencje i ktore.. 09.08.06, 01:48
          Jak by ci to powiedziec tu bajk..masz blad w sygnaturce.
          Bengal za cholere nie chce lezec w Afryce.
          Jeden Bengal lezy w Indiach, drugi to samodzielne panstwo Bangladesz (dawniej
          czesc Pakistanu).
          • i-love-2-bike [...] 09.08.06, 02:13
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • marouder Re: A podaj konkretnie, ktora konwencje i ktore.. 09.08.06, 02:49
              O tym, kto na kogo wychodzi zazwyczaj decyduja czytelnicy, nie autorzy.

              Jesli zas ktos myli w sygnaturce Bengal z Afryka, to albo nie uwazal na lekcjach
              geografii, albo nie czytal linkowanego tekstu albo jedno i drugie.

              Piosenek o zbiorach mango w afryce faktycznie nie slucham, wcale sie tego nie
              wstydze.
              Co do jakosci twoich tekstow na tematy polityczne, artystyczne, medialne etc. to
              moje zdanie chyba powinnas znac.

              PS. Erystyka wyraznie ci nie sluzy, skoro wiec kombinujesz w tej dziedzinie z
              lekkoscia konia ciagnacego ciezki woz pod gore, to moze daj sobie siana:))
              • i-love-2-bike Re: A podaj konkretnie, ktora konwencje i ktore.. 09.08.06, 03:05
                marouder napisał:

                > O tym, kto na kogo wychodzi zazwyczaj decyduja czytelnicy, nie autorzy.
                >
                > Jesli zas ktos myli w sygnaturce Bengal z Afryka, to albo nie uwazal na lekcjac
                > h
                > geografii, albo nie czytal linkowanego tekstu albo jedno i drugie.
                >
                > Piosenek o zbiorach mango w afryce faktycznie nie slucham, wcale sie tego nie
                > wstydze.
                > Co do jakosci twoich tekstow na tematy polityczne, artystyczne, medialne etc. t
                > o
                > moje zdanie chyba powinnas znac.
                >
                > PS. Erystyka wyraznie ci nie sluzy, skoro wiec kombinujesz w tej dziedzinie z
                > lekkoscia konia ciagnacego ciezki woz pod gore, to moze daj sobie siana:))
                >
                nie moja wina,ze ktos siedzi na jednej wsi od lat i nie zna niczego poza swoim
                podworkiem a zabiera sie za pouczanie drugich robiac z siebie dooooopka. co kto
                czyta to mnie nie obchodzi,tak samo malo mnie obchodzi jak i co kto
                rozumie,jedno co mnie smieszy,ze pomimo tego,ze mnie ani nie rozumiesz ani nie
                lubisz to wluczysz sie ze swoimi przyglupimi komentarzami w jednym stylu co
                dzien za mna na mych wpisach. ty nawet nie masz lekkosci osla,jedynie w czym go
                przypominasz to jego rzewnym wyciu,ktore mnie osobiscie sie juz znudzilo.
                przesun swe zainteresowanie na blizsze temu cialu i umysle osoby a nie bedziemy
                mieli problemow,ani z erystyka,ani z melodiami,ani z pelnym zrozumieniem tekstu
                ani z podsypywaniem siana dla village idiots z rubinsteinowskimi gustami,ale
                niezbyt einsteinowskim mozgiem.a na przyszlosc zamiast lac wode nie na temat
                poczytaj o czym watek i nie rozdrabniaj sie na drobne,bo nikogo poza toba twe
                zlote mysli nie interesuja i jeszcze jedno o tej porze grzeczni chlopcy z
                tradzikiem sa albo zajeci wlasnymi kobitkami w realu albo grzecznie spia,czyli
                dobranoc mezczyzno juz czas na sen(to tez z piosenki).
                • dana33 Re: A podaj konkretnie, ktora konwencje i ktore.. 09.08.06, 08:02
                  wloczyc pisze sie prze o z kreska a nie przez u.
    • i-love-2-bike [...] 09.08.06, 04:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • i-love-2-bike Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:09
        a tak wogole to "kill them all" chyba powinna byc mottem przewodnim,bo cos slabo
        idzie eliminowanie hesbulakow w obozach uchodzcow,szpitalach,mostach i budynkach
        mieszkalnych.
        • kokosz_is_back Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:19
          Rachelciu,
          Jak przez cale dziesieciolecia cwiczy sie zabijanie przeciwnika glownie na
          przedszklolakach, to nic dziwnego, ze pozniej z doroslymi tak latwo nie idzie...
          Pozdr.,
          K
          • i-love-2-bike Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:23
            kokosz_is_back napisał:

            > Rachelciu,
            > Jak przez cale dziesieciolecia cwiczy sie zabijanie przeciwnika glownie na
            > przedszklolakach, to nic dziwnego, ze pozniej z doroslymi tak latwo nie idzie..
            > .
            > Pozdr.,
            > K
            >

            mala poprawka PSZECZKOLAKACH jak mawia rebe fellusiak:)pozdr bo czas poogladac
            fireflies i pojsc spac:)
            ps.pewnie nasz rebe marudny nie bedzie wiedzial o co nam biega:)))
            • kokosz_is_back Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:33
              Oczywiscie, ze PSZECZKOLAKHAHHH! ale nie zpominaj o tym twardym "hebrew"
              akcencie! ;-)))
              Pozdr.,
              K
    • felusiak1 Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:13
      Rzecz w tym, że Izrael nie łamie konwencji genewskiej gdyz ta nie obejmuje
      sytuacji o której pan prezydent czerwonego krzyża mówi i on o tym doskonale wie.
      Teksty wszystkich czterech konwencji genewskich wraz z przypisami i aneksami są
      łatwo dostepne w internecie i każdy może sobie przy odrobinie checi poszperać.
      Albo można jak robi to rachel, wylewać pomyje do rynsztoka.
      • i-love-2-bike [...] 09.08.06, 04:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • felusiak1 Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 04:48
          rachel twoja pyskówka na nic sie zdaje.
          Twoje odczucia, poczucie czynionej krzywdy i wspólczucie ofiarom wojny to jedno
          a konwencja genewska to zbiór specyficznych w odniesieniu do sytuacji przepisów
          precyzujących co jest zabronione. Jak wszystkie prawa na swiecie to co nie jest
          zabronione jest dozwolone. Twój i mój osobisty stosunek do wydarzeń nie ma tu
          nic dorzeczy. Działania Izraela moga być dla ciebie bulwersujące ale nie oznacza
          to, że są w świetle obowiazujacych ukladów nielegalne.
          Na przyklad konwencja genewska chroni szpitale przed atakami pod warunkiem, że
          zajmuja sie tylko i wyłącznie pomocą medyczną i są oznakowane. Odpalenie rakiety
          z dachu szpitala, ostrzeliwanie z okien w myśl konwencji genewskiej pozbawia
          szpital immunitetu i staje się on legalnym celem.
          Zamiast dawać mi linki zdobądź sie na przeczytanie tego co tam jest napisane,
          albo nie, i tak nic z tego nie zrozumiesz.
          • dana33 [...] 09.08.06, 08:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • you-know-who zadziwiacie mnie felusiak tancujacy z dana33 09.08.06, 09:07
              czyzby kolejna proba ominiecia tematu, po znalezieniu jakiegos kompletnie
              nieistotnego dla sprawy szczegoliku (bardzo powaznej sprawy, tej samej rangi,
              choc nie skali, co ludobojstwo pana h)? prosze o detale, chcialbym wiedziec na
              przyszlosc jak W ZGODZIE z konwencja genewska zbombardowac izrael :-)
              • dana33 Re: zadziwiacie mnie felusiak tancujacy z dana33 09.08.06, 12:06
                znow zostawiacie post a odpowiedz znika bez sladu? przeciez nie uzylam tam ani
                jednego obrazliwego slowa, nawet zamiast mojego normalnego: idiotka wiadomo
                skad napisalam you know from where, to o co ci biega?
              • felusiak1 Re: zadziwiacie mnie felusiak tancujacy z dana33 09.08.06, 14:52
                W detalach jak mówią siedzi diabeł.
                youknowwho odrzuć chociaz na jedna chwilę emocje a zrozumiesz swój błąd.
                Na samym początku przestań porównywać to co ma miejsce teraz z tym co było przed
                65 laty. Nastepnie zapoznaj sie z tekstem czwartej konwencji genewskiej,
                zastanów się, przemyśl, zrozum kontekst i wtedy doznasz olśnienia. Konwencja
                genewska
                zabrania jedynie kilku rzeczy w kilku specyficznych sytuacjach.
                Hezbollah może bombardować Izrael do woli nie naruszajac żadnej z czterech
                konwencji. Syria może zbombardować Izrael nie naruszając konwencji.
                Konwencja nie zabrania bombardowań!
                • salvionaut1 a te detale to śmierć dzieci i cywili, patrzcie: 09.08.06, 15:07
                  www.whylebanon.net/index7.php
                  Wszystko jedno czy zaczal Hesbollach, ale jak można za 2-och żolnierzy
                  robić takie coś??! To powinna być precyzyjna operacja i dążenie do zaprzestania
                  konfliktu.
                  Ok, to nie jest latwe, ale dlatego że coś nie jest latwe zabija się dzieci?!?!
                  co za świat...
                  • felusiak1 Re: a te detale to śmierć dzieci i cywili, patrzc 09.08.06, 15:15
                    Czy znane jest ci powiedzenie The straw that broke the camel back?
                    Albo Kropla która przelała czarę goryczy? Może tych dwóch porwanych właśnie nia
                    było?
                  • i-love-2-bike Re: a te detale to śmierć dzieci i cywili, patrzc 09.08.06, 15:21
                    dla nich to bread and butter,wiec kogo obchodzi smierc cywilow,dzieci,starcow
                    czy innych podludzi ze zlej nacji,dopiera krzyk sie zaczyna jak ktos im 2
                    zolnierzy porwie z innego wybranego kraju,to jest straszne przestepstwo.
                • you-know-who polecam uwadze ignorantow konwencje i prawa 09.08.06, 18:37
                  konwencja zostala uznana i podpisana przez izrael w 1949r. poczytajmy do czego
                  High Contracting Party sie zobowiazala.

                  Art. 16. The wounded and sick, as well as the infirm, and expectant mothers,
                  shall be the object of particular protection and respect.

                  ta szczegolna ochrona wyraza sie tu w uznaniu przez panstwo izrael, ze kazdy
                  samochod na drodze (moze jadacy do szpitala) jest celem ataku zydowskiego. jest
                  to nawet oficjalnie ogloszone.

                  Art. 17. The Parties to the conflict shall endeavour to conclude local
                  agreements for the removal from besieged or encircled areas, of wounded, sick,
                  infirm, and aged persons, children and maternity cases, and for the passage of
                  ministers of all religions, medical personnel and medical equipment on their way
                  to such areas.

                  por: calkowity zakaz wychodzenia na ulice. kazdy na widoku moze byc zastrzelony.

                  Art. 21. Convoys of vehicles or hospital trains on land or specially provided
                  vessels on sea, conveying wounded and sick civilians, the infirm and maternity
                  cases, shall be respected and protected in the same manner as the hospitals
                  provided for in Article 18, and shall be marked, with the consent of the State,
                  by the display of the distinctive emblem ...

                  jak wyzej. wielokrotne ataki na wyraznie oznakowane karetki, samochody prasy itd.

                  Art. 23. Each High Contracting Party shall allow the free passage of all
                  consignments of medical and hospital stores and objects necessary for religious
                  worship intended only for civilians of another High Contracting Party, even if
                  the latter is its adversary. It shall likewise permit the free passage of all
                  consignments of essential foodstuffs, clothing and tonics intended for children
                  under fifteen, expectant mothers and maternity cases.

                  izrael implementuje ten punkt na swoj sposob, odcinajac liban od swiata:
                  niszczac drogi i lotniska, blokujac konwoje onz z takimi wlasnie rzeczami.
                  onz musialo ze wzgledu na lamanie tego punktu zaprzestac prob dotarcia z pomoca.

                  Art. 33. No protected person may be punished for an offence he or she has not
                  personally committed. Collective penalties and likewise all measures of
                  intimidation or of terrorism are prohibited.

                  w swojej heroicznej "walce o przetrwanie" z garstka paru tysiecy hezbolow,
                  izrael stosuje oczywiscie tzw. odpowiedzialnosc zbiorowa na kilku milionach
                  libanczykow, terroryzm (ataki na budynki mieszkalne, niszczenie infrastruktury,
                  zastraszanie bombardowaniami, niszczenie 'symboli panstwa liban').
                  pewnie to zwykle nieporozumienie, nie zrozumieli tego punktu konwencji,
                  mimo ze uwielbiaja podkreslac jak to hitlerowcy stosowali odpowiedzialnosc
                  zbiorowa do nich.




                  i tak dalej. moglbym wiele ciekawego przytoczyc na temat obowiazkow wladz
                  okupacyjnych us/raela w gazie, iraku i innych miejscach na swiecie.
                  szkoda czasu.... [Np. Art 85.4 (c) practices of apartheid and other inhuman and
                  degrading practices involving outrages upon personal dignity, based on racial
                  discrimination - wlasciwie caly izrael, w szczegolnosci strefy okupowane].

                  przyjrzyjmy sie zatem TYLKO "powaznym naruszeniom" konwencji genewskich
                  www.icrc.org/Web/Eng/siteeng0.nsf/html/5ZMGF9
                  przez izrael:

                  GC 1 Art. 50,51,130,147:
                  wilful killing, wilfully causing great suffering or serious injury to body or
                  health, and extensive destruction and appropriation of property, not justified
                  by military necessity and carried out unlawfully and wantonly.
                  AP 1 Article 85 -3.
                  (a) a) making the civilian population or individual civilians the object of attack;
                  (b) launching an indiscriminate attack affecting the civilian population or
                  civilian objects in the knowledge that such attack will cause excessive loss of
                  life, injury to civilians or damage to civilian objects, as defined in Article
                  57, paragraph 2 (a)(iii);
                  (c) launching an attack against works or installations containing dangerous
                  forces in the knowledge that such attack will cause excessive loss of life,
                  injury to civilians or damage to civilian objects, as defined in Article 57,
                  paragraph 2 (a)(iii);
                  (d) making non-defended localities and demilitarized zones the object of attack;

                  wszystko to ma miejsce.

                  w koncu, dla tych ktorzy naprawde nie potrafia przebrnac przez dlugie teksty,
                  tutaj zgromadzono podsumowanie prawa miedzynarodowego o konfliktach zbrojnych

                  www.icrc.org/WEB/ENG/siteeng0.nsf/htmlall/p0365?OpenDocument&style=Custo_Final.4&View=defaultBody2
                  (...)It is prohibited to employ weapons or methods of warfare of a nature to
                  cause unnecessary losses or excessive suffering.
                  7. Parties to a conflict shall at all times distinguish between the civilian
                  population and combatants in order to
                  spare civilian population and property. Neither the civilian population as such
                  nor civilian persons shall be the
                  object of attack. Attacks shall be directed solely against military objectives.

                  • felusiak1 wspaniale youknowwho 09.08.06, 20:44
                    Piekny wpis, moje uznanie za zadany sobie trud. To wzbudza mój szacunek.
                    W dalszym ciągu jednak róznice pogladów pozostaja.


                    GC 1 Art. 50. a właściwie Art.49 do którego Art. 50 odnosi sie dotyczy....
                    no właśnie.... dotyczy rannych i chorych członków sił zbrojnych w polu lub pod
                    okupacją ( w niewoli).

                    I KONWENCJA GENEWSKA - o polepszeniu losu rannych i chorych w armiach czynnych
                    na lądzie.
                    II KONWENCJA GENEWSKA - o polepszeniu losu rannych, chorych i rozbitków sił
                    zbrojnych na morzu.
                    III KONWENCJA GENEWSKA - o traktowaniu jeńców.
                    IV KONWENCJA GENEWSKA - o ochronie osób cywilnych podczas wojny.
                    A teraz zajrzyj sam do tekstu i zobacz o jakie osoby cywilne chodzi i w jakich
                    warunkach.

                    Szkoda, że nie jest przytoczony punkt f Atykułu 85 a brzmi on:
                    (f) the perfidious use, in violation of Article 37, of the distinctive emblem of
                    the red cross, red crescent or red lion and sun or of other protective signs
                    recognized by the Conventions or this Protocol.

                    Hezbollah i Hamas a także Al Aksa uzywały ambulansów oznakowanych czerwonym
                    krzyżem lub czerwonym półksiężycem w celach ataku lub przemytu łamiac tym samym
                    CG i jednocześnie powodujac, że w praktyce ambulans przestał być chroniony ze
                    wzgledów oczywistych.
                    www0.un.org/apps/news/story.asp?NewsID=10729&Cr=palestin&Cr1=
                    www.mfa.gov.il/MFA/Government/Communiques/2002/Apprehension%20of%20ambulance%20harboring%20a%20wanted%20terro
                    www.mfa.gov.il/MFA/Government/Communiques/2002/The%20President%20of%20Magen%20David%20Adom%20condemns%20the%20adv
                    Jak juz pisałem, szpital jest chroniony dopóki z jego okien i dachu nikt nie
                    strzela.
                    Art 37. Prohibition of Perfidy

                    1. It is prohibited to kill, injure or capture an adversary by resort to
                    perfidy. Acts inviting the confidence of an adversary to lead him to believe
                    that he is entitled to, or is obliged to accord, protection under the rules of
                    international law applicable in armed conflict, with intent to betray that
                    confidence, shall constitute perfidy. The following acts are examples of perfidy:
                    (a) the feigning of an intent to negotiate under a flag of truce or of a surrender;
                    (b) the feigning of an incapacitation by wounds or sickness;
                    (c) the feigning of civilian, non-combatant status; and
                    (d) the feigning of protected status by the use of signs, emblems or uniforms of
                    the United Nations or of neutral or other States not Parties to the conflict.
                    • i-love-2-bike Re: wspaniale youknowwho 09.08.06, 20:50
                      felusiak1 napisała:

                      >
                      > Hezbollah i Hamas a także Al Aksa uzywały ambulansów oznakowanych czerwonym
                      > krzyżem lub czerwonym półksiężycem w celach ataku lub przemytu łamiac tym samym
                      >
                      > CG i jednocześnie powodujac, że w praktyce ambulans przestał być chroniony ze
                      > wzgledów oczywistych.
                      >
                      yo kiedy twoi pupulkowie w nie walili,klamiac w zywe oczy przed calym
                      swiatem,tia felusiak te ambulanse juz przerabialismy,takie same rzetelne
                      wiadomosci jak to,ze bomby palestynskie rozwalily na plazy cala ich
                      rodzine,tyle,ze jakos reporterzy mogli przez te miny dotrzec do trupow juz nie
                      bedac rozerwanymi,a przypadkowy okret marynarki izraelskiej mijal cala te
                      sielankowy krajobraz strzelajac do wiwatu w... powietrze. cos jeszcze felek,bo
                      slucha sie ciebie jak ptaszka w polu,cwir,cwir i nowa piosneczka,ze tez hitler
                      byl tak malo pomyslowy,widac propaganda goebelsa nie miala takich felusiakow w
                      swych szeregach.
                      ps.podeslac ci zdjecie IDF zabijajce jenca,czy juz widziales i z tym punktem
                      konwencji genweskiej sie zgodzisz,a moze rozjechana buldozerem amerykanke chcesz
                      jeszcze raz zobaczyc cobys sobie kartek nie poprzestawial za szybko w swym
                      dzienniczku?
                      • felusiak1 Re: wspaniale youknowwho 09.08.06, 21:29
                        > cos jeszcze felek

                        Nie, już nic rachel. Fakty do ciebie nie dotrą i nadal bedziesz pisać te bzdury
                        o izraelskim krążowniku strzelającym do plażowiczów.
                        littlegreenfootballs.com/weblog/?entry=21006_Gaza_Beach_Bombing-_Another_Pallywood_Hoax&only
                        An IDF investigation into the deaths concluded, on 13 June 2006, that one piece
                        of shrapnel removed from the body of Amneh Ghaliya did not match the metal
                        signature of Israeli munitions, and that IDF shells or missiles would have left
                        larger craters than found on the site of the incident. The report suggested the
                        blast was probably caused by an explosive device buried in the sand, but did not
                        determine whether it was planted by Palestinians (as the IDF committee head
                        speculated but could not confirm) or was an old IDF explosive.
                        en.wikipedia.org/wiki/Gaza_beach_blast
                        • i-love-2-bike Re: wspaniale youknowwho 09.08.06, 21:33
                          felusiak1 napisała:

                          > > cos jeszcze felek
                          >
                          > Nie, już nic rachel. Fakty do ciebie nie dotrą

                          nu masz racje to po co sie meczysz bidulinko. takie fakty jakie ty sprzedajesz
                          na pewno do mnie nie dotra,chyba,ze bede po labotomii jak ty,ale to chyba mi nie
                          grozi w najblizszej przyszlosci. wracaj do tego swego bunkra i przedz
                          dalej,zobaczymy ile idiotow twoje newsy kupi,po tym forum widac,ze niewielu.
                          widac malo sie starasz,albos kiep.
                          • j-k przasny prowincjonalny styl spod Lubaczowa :) 09.08.06, 21:39
                            Lecz niektorzy to lubia, helka :)

                            dodaj jeszcze, ze Zydzi brali krew Polskich dzieci na mace...

                            moja tesciowa z Kielc twierdzi, ze w 1946 sama to widziala :)))
                            • marouder Re: przasny prowincjonalny styl spod Lubaczowa :) 09.08.06, 21:47
                              Ja bym raczej sytuowal styl tu bajk gdzies w okolicach Mlawy, miasta swiatlego,
                              otwartego na roznorodnosc.

                              PS. Czy tesciowa widziala takze wyrob macy z dodatkiem krwi chrzescijanskiej,
                              czy samo czynnosc krwiodawcza?
                              • j-k nie... 09.08.06, 21:50
                                1. Mlawa byla w latach 1939-41 w rekach niemieckich
                                2. Lomza i kokolice (Jedwabne) w rosyjskich
                                3. Uwagi co do mojej publikacji o Fukuyamie na Twoje zapytanie - tam Ci podalem.

                                dobranoc.
                                • marouder Szkoda, chcialem miec informacje z I-szej reki... 09.08.06, 21:54
                                  Interesuje sie wypiekami.
                                  Samo pobieranie chrzescijanskiej krwi niewinnej bylo juz wielokrotnie opisywane,
                                  ale wyrob macy z udzialem skladnika pochodzenia swietokrzyskiego nie, wiec zal!

                                  PS. Gdzie opisales soja dyskusje z tezami Fukuyamy?
                                  • j-k dane podalem Ci . 09.08.06, 21:57
                                    tam, gdzie o to pytales.

                                    to rzeczywiscie Zydzi brali polska krew na mace
                                    - skoro moja tesciowa tak twierdzi ? :))

                                    dobranoc.

                                    • marouder Dobranoc:) 09.08.06, 21:59

                                      • marouder j-k znalazlem namiary na twoj tekst. 09.08.06, 23:33
                                        Mam nadzieje, ze go gdzies odszukam w realu.
                              • i-love-2-bike Re: przasny prowincjonalny styl spod Lubaczowa :) 09.08.06, 22:02
                                marouder napisał:

                                > Ja bym raczej sytuowal styl tu bajk gdzies w okolicach Mlawy, miasta swiatlego,
                                > otwartego na roznorodnosc.
                                >
                                e nie tak swiatlego widac jak podkrakowska wies,co to nawet manga nie zna,he,he
                                a adVocaty wy tam macie:)
                                • marouder Jesli Lubaczow i Mlawa ci nie odpowiada... 09.08.06, 22:09
                                  ..mozna geneze twojego stylu upatrywac w dziedzictwie zabranym za morze z wsi
                                  podplonskiej (trasa Warszawa-Gdansk).
                                  Czy lokalna metropolia Plonsk jest ci blizsza niz znany skad inad Lubaczow
                                  (cadyk i Chasydzi z Lubaczowa) lub Mlawa tetniaca zyciem kulturalnym do godz 20
                                  z minutami?

                                  PS. Uparlas sie z tym mango w jakze romantycznej Afryce..Monomania?


                                  i-love-2-bike napisała:

                                  > marouder napisał:
                                  >
                                  > > Ja bym raczej sytuowal styl tu bajk gdzies w okolicach Mlawy, miasta swia
                                  > tlego,
                                  > > otwartego na roznorodnosc.
                                  > >
                                  > e nie tak swiatlego widac jak podkrakowska wies,co to nawet manga nie zna,he,he
                                  > a adVocaty wy tam macie:)
                                  • i-love-2-bike Re: Jesli Lubaczow i Mlawa ci nie odpowiada... 09.08.06, 22:14
                                    marouder napisał:

                                    > ..mozna geneze twojego stylu upatrywac w dziedzictwie zabranym za morze z wsi
                                    > podplonskiej (trasa Warszawa-Gdansk).
                                    > Czy lokalna metropolia Plonsk jest ci blizsza niz znany skad inad Lubaczow
                                    > (cadyk i Chasydzi z Lubaczowa) lub Mlawa tetniaca zyciem kulturalnym do godz 20
                                    > z minutami?
                                    >
                                    > PS. Uparlas sie z tym mango w jakze romantycznej Afryce..Monomania?
                                    >
                                    >
                                    >widac mych przodkow marudowitz mylisz ze swoimi,ja niestety w twoich wsiach w
                                    zyciu nie bylam,chociaz bardzo zaluje,bo widze,ze folklor ludowy w nich
                                    rzeczywiscie kwitnie i to przekazywany jest dalej z pokolenia na pokolenie.tym
                                    razem pytalam nie tylko o mango ale o adVocaty,czyzbys nie wiedzial nic i o tych
                                    owocach,bo mango schlodzone i pokrojone w kosteczke juz tobie daruje,to nie twoj
                                    styl,smak ani tradycja,zeby jesc to z wspanialym prosciutto.
                                    • marouder Wiem, ze slyszalas o prosciutto di Parma.. 09.08.06, 22:20
                                      ..Nie musisz sie od razu chwalic, ze masz kablowke a w niej ogladasz program
                                      typu "kuchnie swiata".
                                      Oblatana jestes jak zasluzona pracownica karuzeli:))
                                      • i-love-2-bike Re: Wiem, ze slyszalas o prosciutto di Parma.. 09.08.06, 22:31
                                        marouder napisał:

                                        > ..Nie musisz sie od razu chwalic, ze masz kablowke a w niej ogladasz program
                                        > typu "kuchnie swiata".
                                        > Oblatana jestes jak zasluzona pracownica karuzeli:))

                                        PUDLO marudowitz,ja myje kible i nie mam kablowki,nie mam ani tyle pieniedzy,ani
                                        ochoty,zeby twoich braci ogladac i im placic jeszcze za to.ja nie jem di parma
                                        tylko san daniele,musze spytac czemu nasz zyd tego nie sprowadza,musi byc jakis
                                        z mlawy i niedouczony. polecam na schlodzone mango,tylko uwazaj na szczekie,abys
                                        zebow nie wyciagnal razem z wloknami prosciutta.
                                        ps.jak tam guacamole i avocados,jadasz czy nie?
                                        wyucony jestes jak psycholog po seansie z wrozbiarka:)
                                        • marouder Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 22:45
                                          ..zaslug dla popkultury w wydaniu rezimowym (a'propos zaslug w dziedzinie
                                          karuzelnictwa i lunaparkologii ludowej)

                                          Wracajac do tematu nierespektowania przez, jak to mawiasz wiadomo kogo i wiadomo
                                          gdzie, Konwencji Genewskich, wiec to Ameryka, to slynne JuEsEj nauczylo cie
                                          jedzenia szynki oraz owocow.
                                          No nie ma sie czego wstydzic, rozchmurz sie:))
                                          • i-love-2-bike Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 22:57
                                            marouder napisał:

                                            >
                                            > wiec to Ameryka, to slynne JuEsEj nauczylo cie
                                            > jedzenia szynki oraz owocow.
                                            > No nie ma sie czego wstydzic, rozchmurz sie:))


                                            PUDLO zrobily to Aussie,ktore konwencje genewska respektuja,chociaz sami
                                            strzelali do arbo az do 56 roku z pociagu,az przestali i dobrze.
                                            polecam podroze,nie tylko ksztalca od strony psychologicznej,ale poznajemy
                                            wowczas wspaniala flore i faune roznych stref klimatycznych,przez co wiemy gdzie
                                            co kwitnie i o jakiej porze,posum sobie chodzic moze,czy megpie ci nakukac moze.
                                            • dana33 Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:26
                                              nie zapominac prosze rowniez o poznawaniu najwiekszego rubina na swiecie...
                                              to jest bardzo wazne od strony psychologicznej.... przez to poznajemy ciecie,
                                              blask, czystosc i wartosc.... :))))
                                              • marouder Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:39
                                                Symptomatyczne jest, ze w spontanicznej opowiastce o wizycie w Smithsonian tu
                                                bajk opisala tylko blyskotki.
                                                Niczym sroczka:)
                                                Pozniej zas, nieco wyszydzona, jak z rekawa (pewnie z muzealnego folderu)
                                                zaczela sypac danymi n/t liczby muzeow smithsonian i znajdujacych sie w nich co
                                                ciekawszych eksponatach.
                                                • dana33 Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:50
                                                  dajac oczywiscie do zrozumienia, jak to ona sie doksztalca od strony
                                                  psychologicznej... :))))
                                                  ale najwazniejsze marudzinski, ze ona wie co do mango, avocado i guacamole.
                                                  i ta wielka patriotka, co to oskarza zydow o pogarde dla polski, pisze wlasnie
                                                  " jak podkrakowska wies,co to nawet manga nie zna,he,he a adVocaty wy tam
                                                  macie:)"...... nagle ona nie polka i widzisz ile pogardy w tym zdaniu dla
                                                  polskiej wsi?
                                                  • marouder Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:54
                                                    Coz na to powiedziec z sensem?
                                                    Mysle, ze ona z tych, ktorym sie zdaje, ze potrafia popuscic w stringi tak, zeby
                                                    im po nogach nie pocieklo.
                                                • i-love-2-bike Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:57
                                                  marouder napisał:

                                                  > Symptomatyczne jest, ze w spontanicznej opowiastce o wizycie w Smithsonian tu
                                                  > bajk opisala tylko blyskotki.
                                                  > Niczym sroczka:)
                                                  > Pozniej zas, nieco wyszydzona, jak z rekawa (pewnie z muzealnego folderu)
                                                  > zaczela sypac danymi n/t liczby muzeow smithsonian i znajdujacych sie w nich co
                                                  > ciekawszych eksponatach.

                                                  lepiej sypac danymi z folderu i ogladnac pare muzeuF niczym sroczka,niz siedziec
                                                  na d.. jak przystarzaly indor gdaczac z dana na temat namiarow na bena shapruta.
                                                  nie stac cie na mala przejazdzke aby doglebnie zobaczyc chociaz Boston Museum of
                                                  Arts,gdzie wlasnie maja wspanialego Picassa,Moneta,Degasa i nawet kurka wodna
                                                  pare Rembrandtow zgromadzili. siedzisz i pierniczysz jak stary dziad zamiast
                                                  wpasc chociazby do jednego z nich,jak juz na nic innego to chociazby na kawe.
                                                  rzeczywiscie leb ci sie kiwa od nadmiaru wrazen,ale widac jaki z ciebie
                                                  globtrotter, w d.. byles i g.. widziales dlategos takis mundry,ucony i skolony.a
                                                  co SmithonianS (tak liczba mnoga) to nie sposob ogladnac ich w pare dni,ale
                                                  mozna zajrzec do paru aby cos zobaczyc,zawsze to lepsze niz siedzenie za kompem
                                                  i nasmiewanie sie w tak idiotycznie prymitywny sposob z jakas durnota zza wody.
                                                  ps.jesli chcialabym rozmawiac o detalach jakiegokolwiek muzeum na swiecie to
                                                  chyba nie mozna tego robic z kims,kto swego zacnego tylka nie ruszyl dalej niz
                                                  swoj plot.
                                                  • marouder Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 10.08.06, 00:10
                                                    Nie powiem, zebym nie lubil, kiedy sie zloscisz:)
                                                    Nie przerywaj sobie:)
                                                    Mow jak najwiecej, oczywiscie nie pomijajac moich niedomagan finansowych i
                                                    poznawczych.
                                                  • dana33 halloooo, marudzinski....... 10.08.06, 07:18
                                                    powyzej udzielono ci cennej informacji: pocassow, moneto, degasow i rembrandtow
                                                    mozesz obejrzec tylko w smithonian, tak ze pakuj walizki i prosto do usa.
                                                    w europie nigdzie ich nie zobaczysz... :))))
                                                  • i-love-2-bike Re: halloooo, marudzinski....... 10.08.06, 15:05
                                                    dana33 napisała:

                                                    > powyzej udzielono ci cennej informacji: pocassow, moneto, degasow i rembrandtow
                                                    > mozesz obejrzec tylko w smithonian, tak ze pakuj walizki i prosto do usa.
                                                    > w europie nigdzie ich nie zobaczysz... :))))

                                                    widze,ze nowe smithsonian otwarto,chyba w jeruzalem z tymi pokasami,zrabowanymi
                                                    zabitym 3 letnim terrorystom palestynskim.bardzo ciekawe te pokasy w smithonians
                                                    sa rzyczywiscie,przypominaja samolot messerSZmiT,ktory tez tam se siedzi i czeka
                                                    na oblakanych z IL i PL.
                                          • dana33 Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:24
                                            marudzinski!!!!!!!!!! zakrztusilam sie kawa!!!!!!
                                            kupuje u ciebie to karuzelnictwo i lunaparkologie natychmiastowo!!!!!!
                                            • marouder Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:32
                                              Staram sie:)
                                              Co prawda teksty tego rodzaju od pacholecia przychodza mi bez zadnego trudu.
                                              • dana33 Re: Fakt, moja wina, nie pownienem wypominac.. 09.08.06, 23:35
                                                :))))
                          • felusiak1 Rachel to twoj najlepszy post 10.08.06, 06:07
                            Nie grozi ci ani "labotomia" ani himorajdy.
                            Staram sie jedynie utrzymać poziom.
    • i-love-2-bike Re: izrael ignoruje konwencje genewska 09.08.06, 15:20
      widze,ze i GW konwencja genewska sie nie podoba,bo narusza netykiete. co do
      waszych bzdur felusiakowo-marudno-oblakanych nie mam ochoty poelmizowac,bo to
      dobre mydlo do zmiekczania wody,ale tu prosze poczytac o tym jak powinno sie
      zachowywac w czasie wojny,ktorych nota bene nie powinno sie rozpetywac.
      www.icrc.org/Web/Eng/siteeng0.nsf/html/genevaconventions
    • puls A o co chodzi kabelku? 09.08.06, 23:34
      gatewaypundit.blogspot.com/2006/08/new-york-times-busted-in-hezbollah.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka