Dodaj do ulubionych

Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemieckiej

16.03.03, 20:15
Rozbrojenie dyktatora być może jest możliwe także bez
interwencji, zabitych cywilów i żołnierzy. Ale nie o to przeciez
chodzi. Nie chodzi tez o Sadama Husajna.
BUSH NIE POZWOLIŁ PRZECIEŻ CIA ZABIĆ HUSAJNA !!!
Jak myslicie, dlaczego?
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4941614

Dlaczego? Gdyby tak się stało, Bushowi mogłoby zabraknąć
pretekstu do wojny. "USA to jedyne dzis supermocarstwo i chce
mieć ten region" - powiedziała uciekinierka z Iraku.
Jednym słowem - nie wierzmy w to, że USA nie jest w stanie
uporać się z Hussajnem bez wojny.
Celem nie jest Hussajn - on jest jedynie kozłem ofiarnym (zgoda,
że cholernie wrednym), i potrzebny jest USA zywy przynajmniej
do chwili przywrocenia niepodzielnego panowania USA nad 2-gimi
zasobami ropy na swiecie (tzn. nad Irakiem).
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek M Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.03, 22:12
      Kretyn. Czy nie uwazasz, ze gdyby USA zalezalo na irackiej
      ropie to zostaliby tam po pierwszym zwyciestwie nad Hussajnem?
      • Gość: Stanislaw Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.03, 23:37
        Gość portalu: Janek M napisał(a):

        > Kretyn. Czy nie uwazasz, ze gdyby USA zalezalo na irackiej
        > ropie to zostaliby tam po pierwszym zwyciestwie nad
        Hussajnem?

        Janek M czy Janek K?
        Widze, ze zaczales wypowiedz od wyrazu ktory w tym miejscu
        moze byc a)insynuacja o ktora nie podejrzewam,
        b)przedstawieniem sie:)))
        • Gość: jojo Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.proxy.aol.com 16.03.03, 23:51
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Gość portalu: Janek M napisał(a):
          >
          > > Kretyn. Czy nie uwazasz, ze gdyby USA zalezalo na irackiej
          > > ropie to zostaliby tam po pierwszym zwyciestwie nad
          > Hussajnem?
          >
          > Janek M czy Janek K?
          > Widze, ze zaczales wypowiedz od wyrazu ktory w tym miejscu
          > moze byc a)insynuacja o ktora nie podejrzewam,
          > b)przedstawieniem sie:)))
          jemu nie chodzi o to ,zeby sie tobie przedstawiac,najwazniejsze
          jest to,ze NIEMCY bez wojny jakiejkolwiek na swojej
          ziemii,parobkiem Polskim i sasiadow jej polityke popierajacych
          niedlugo zostana!!! Znasz takie powiedzenie:DRANG NACH OSTEN ?
          Bedzie ten drang dla panow swiata bylych,ale za praca ,za
          praca,ale tej tym skurwysynom dumnym przez kupe lat,zaden kraj
          okupowany przez nich nigdy nie da,w ryja im jeszcze splunie,aby
          sobie 1939 rok przypomnieli.,skurwysyny niewinne dzisiaj !!!!
          • Gość: Stanislaw Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.03, 01:03
            Na razie i jeszcze dlugo mamy Drang nach Westen i to Polakom
            bardziej zalezy na robocie w Niemczech niz Niemcom
            na jalowej polskiej ziemi.
            Znam wielu Niemcow i czy legalnie czy na podstawionego
            Polaka jest zero zainteresowania na wykup naszej ziemi.
            Mozesz spac spokojnie:)
        • Gość: BK Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 02:52
          Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

          > Gość portalu: Janek M napisał(a):
          >
          > > Kretyn. Czy nie uwazasz, ze gdyby USA zalezalo na irackiej
          > > ropie to zostaliby tam po pierwszym zwyciestwie nad
          > Hussajnem?
          >
          > Janek M czy Janek K?
          > Widze, ze zaczales wypowiedz od wyrazu ktory w tym miejscu
          > moze byc a)insynuacja o ktora nie podejrzewam,
          > b)przedstawieniem sie:)))

          Mysle ze Janek M,B szczerze sie przedstawil patrz b). I chcial
          dodac ze nie chodzi tylko rope ale dominacje w tym regionie,
          sprawdzenie nowych bombek i ochrone Izraela.
    • Gość: ziggy Re: Berlin i Paryz sa odpowiedzialne za wojne IP: *.htc.net 17.03.03, 04:09
      Berlin i Paryz sa odpowiedzialni za wojne ktora wkrotce
      wybuchnie. Berlin i Paryz sa winni rozbicia NATO, jednoczesnie
      pokazali Sadamowi, ze mataczenie sie oplaca. brak jednosci
      zachodnich sprzymiezencow, przekreslil dyplomatyczny sposob
      rozwiazania problemu i okazal sie nie skuteczny. Obecnie USA nie
      moze liczyc na takich sojusznikow, bo ci rzekomi sprzymiezency
      okazali sie wrogami.
      • Gość: Sabina Re: Berlin i Paryz sa odpowiedzialne za wojne IP: 134.117.149.* 17.03.03, 04:33
        Dzien dobry,
        jestem Niemka studjujaca w Kanadzie. (Moj ojciec jest Polakiem,
        dlatego znam troche polskiego i chetnie czytam polskie
        wiadomosci aby informowac sie takze z troche innej perspektywy).
        Po pierwsze musze powiedziec, ze jest to bardzo interesujace,
        jakiego jezyka ludzie w Polsce uzywaja w korespondencji z
        rodakami. W zadnym innym kraju ludzie chyba tyle nie przeklinaja
        co w Polsce...
        Po drugie jestem zbulwersowana tymi stereotypowymi opiniami o
        Niemcach i niemieckim "Drang nach Osten". Przypojmnijmy sobie
        kiedy to bylo: 50 lat temu. W mojej generacji w Niemczech nikt
        nie ma specjalnych ambicji zdobycia nowych terytorii na
        wschodzie. A jezeli tacy ludzie sa (w kazdym narodzie istnieje
        pare "niewesolych" ludzi) niemiecki rzad sie za nich wstydzi i
        tepi ich partie, organizacje etc.
        Po trzecie, nie probujmy symplifikowac tego aktualnego konfliktu
        miedzy USA i Irakiem. Nie jest to takie latwe, ze USA dziala
        tylko z mysla o dobrze swiata. Tym czasem jest USA jedna jedyna
        sila dominujaca swiat. Interesujace jest, jak w ich kraju
        demokracja i wolnosc slowa zostaje z dnia na dzien przykracana.
        N.p. krytykujacy dziennikarze kanadyjscy maja problemy na
        granicy USA/Kanada itd.
        A wiec miejmy oczy i uszy otwarte, i urzywajmy takze naszego
        umyslu ( a nie tylko jakis uczuc nienawisci itd. z ostatniej
        wojny swiatowej) i starajmy sie ratowac pokuj na swiecie....
        Pozdrowienia z Ottawy.
        Sabina
        • rycho7 ciesze sie ze piszesz Sabino 17.03.03, 10:28
          Ja jestem Polakiem pracujacym w Niemczech i moje slowa nie sa tak odbierane jak
          Twoje. A pisze to samo.
    • Gość: felusiak Ignorancja gdzie tylko spojrzysz IP: *.nyc.rr.com 17.03.03, 04:50
      • Gość: felusiak zbig44 zadal pytanie IP: *.nyc.rr.com 17.03.03, 04:56
        dlaczego Bush nie pozwolil dokonac zamachu na Saddama?
        Odpowiedz jest bardzo prosta.
        Zabrania tego prawo.
        Executive Orders:
        (1) Section 5(g) of Executive Order 11905. [BY Gerald Ford 18-02-1976]
        (2) Section 2-305 of Executive Order 12306. [BY Jimmy Carter 24-01-1978
        (3) Section 2.11 of Executive Order 12333." [By Ronald Reagan 4-12-1981]

        Jak widac prawo zabraniajace zamachow na glowy obcych panstw jest w mocy
        od 1976 roku. Oznacza to, ze Bush nie mogl zabronic.

        • Gość: Anna S. Re: zbig44 zadal pytanie IP: *.bc.hsia.telus.net 17.03.03, 07:59
          Niech sie Francuzi opija z rozpaczy swoim francuskim winem ze
          przegrali wojne dyplomatyczna! Niemcom juz kiszka miekknie-no bo
          przeciez moze im uciec kupa szmalu.
          Do milej Sabiny z Ottawy: tak sie dziwnie sklada ,ze jestem
          pol-Niemka mieszkajaca w Vancouver BC /moja mama Polka/ i widze
          straszna szwabska polityke w stosunku do Polski i innych krajow
          Wschodniej E. Pomalu wyciagaja swoje rude lapy po ich ziemie
          ,fabryki i rynki zbytu.Polska by byla 100% w lepszej sytuacji
          gospodarczej jak by byla blisko z US! Brawo Bush,brawo Stany!Love
          you!!
          • rycho7 do Anny S multipatriotki 17.03.03, 10:32
            Gość portalu: Anna S. napisał(a):

            > Wschodniej E. Pomalu wyciagaja swoje rude lapy po ich ziemie
            > ,fabryki i rynki zbytu.Polska by byla 100% w lepszej sytuacji
            > gospodarczej jak by byla blisko z US!

            To dlaczego dla ojczyzny ratowania nie wykupisz polskiej ziemi. Bylaby blizej
            USA. Nie oplaca Ci sie tak samo jak Niemcom? A gdzie Twoj patriotyzm polsko-
            kanadyjsko-amerykanski?
          • Gość: Sabina Re: zbig44 zadal pytanie IP: 134.117.28.* 17.03.03, 15:39
            Naprawde czytajac ten portal czlowiek musi sie obawiac, co tez sytuacji sie
            jeszcze rozwinie. Ludzie maja w sobie tyle slepej nienawisci (jak widac z listu
            Anny S), ze latwo jest nimi manipulowac i utrzymywac ich w ich sludzeniu ze
            swiat ma dwa kolory: czarny i bialy ("bad guys, good guys").
            Czytajac takie komentarze o francuskim winie i o rudych lapach Niemiec naprawde
            pytam sie co niektorzy ludzie maja w glowie....



            Gość portalu: Anna S. napisał(a):

            > Niech sie Francuzi opija z rozpaczy swoim francuskim winem ze
            > przegrali wojne dyplomatyczna! Niemcom juz kiszka miekknie-no bo
            > przeciez moze im uciec kupa szmalu.
            > Do milej Sabiny z Ottawy: tak sie dziwnie sklada ,ze jestem
            > pol-Niemka mieszkajaca w Vancouver BC /moja mama Polka/ i widze
            > straszna szwabska polityke w stosunku do Polski i innych krajow
            > Wschodniej E. Pomalu wyciagaja swoje rude lapy po ich ziemie
            > ,fabryki i rynki zbytu.Polska by byla 100% w lepszej sytuacji
            > gospodarczej jak by byla blisko z US! Brawo Bush,brawo Stany!Love
            > you!!
          • Gość: hmmmm Re: zbig44 zadal pytanie IP: *.iel.waw.pl 18.03.03, 12:32
            Cześć znasz może Aśkę z Vancouver, Polkę 24 latka? więcej szczegółow nie podam.
    • Gość: dręczypupka Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.tehila.gov.il 17.03.03, 08:11
      To bardzo znamienne że w tym otwartym liście jest prawie
      wszystko oprócz wzmianki o interesach ekonomicznych
      BundesRepublik w Iraku. Ja osobiście wierzę że przeciętny
      Niemiec jest święcie przekonany że ugodowa polityka tak
      dyktatorów przeraża że ci piorunem rozpisują wybory powszechne i
      ze łzami w oczach rozdają cukierki sierotom ich reżymu.
      Europa nic się nie nauczyła z 1000 lat jej krwawej historii, bo
      inaczej by wiedziała że aby utrzymać pokój trzeba być gotowym na
      wojnę. Gdyby pozycja Europy w stosumku do Iraku była bardziej
      stanowcza, to dzisiaj, 12 lat po pierwszej wojnie z Irakiem,
      Saddama by już nie było i w Iraku byłby rząd demokratyczny.
      Zamiast tego przez te 12 lat Francja, Niemcy i Rosja gwałciły
      embargo ONZetu i robiły z Irakiem brudne miliardowe interesy. Za
      tą współpracę dostały też intratne koncesje naftowe.
      Sprzeciw rządów tych państw wypływa nie z pobudek moralnych lecz
      z chęci obrony ich interesów. Co jest absolutnie OK, ale po co
      kłamac obywatelom?
      Niemcy mają nadzieje zrobić jeszcze kilka marek w powojennym
      Iraku? Nie dostaną ani jednego zamówienia. Naturalna ripostą
      amerykańską będzie: You missed the opportunity, forget it".
      Natomiast UK wróci na Bliski Wschód, po ponad 50 latach
      nieobecności. Nagroda za lojalność.
      DP
      • rycho7 polaczkowaty pseudopolitolog gwalciciel gawedziarz 17.03.03, 10:43
        Gość portalu: dręczypupka napisał(a):

        > Sprzeciw rządów tych państw wypływa nie z pobudek moralnych lecz
        > z chęci obrony ich interesów. Co jest absolutnie OK, ale po co
        > kłamac obywatelom?

        Niemiccy obywatele doskonale wiedza, ze licza sie wylacznie interesy. Gdy rzad
        o tym nie mowi oczywistosci to nie znaczy, ze klamie.

        > Niemcy mają nadzieje zrobić jeszcze kilka marek w powojennym
        > Iraku? Nie dostaną ani jednego zamówienia. Naturalna ripostą
        > amerykańską będzie: You missed the opportunity, forget it".

        To wlasnie bedzie wypowiedz spoleczenstwa irackiego suwerennego demokracja a la
        USA. Nie widzisz obludy w tym co piszesz?

        > Natomiast UK wróci na Bliski Wschód, po ponad 50 latach
        > nieobecności. Nagroda za lojalność.

        Pociagniecie wybitnie dyplomatyczne. Rozwscieczy Arabow natychmiast -
        rekolonizacja. Czy Ty cokolwiek rozumiesz ze spraw miedzynarodowych. Chyba to
        jak zrobic najgorzej. Podpowiem najgorzej dla Ciebie bedzie jak sie powiesisz.
        Skutecznie.
    • galaxy2099 propaganda komunistyczna zbig44 17.03.03, 10:10
      Daj sobie spokoj nawiedzony pacyfisto z ta swoja propaganda w
      stylu "sowieckowo sojuza".


      zbig44 napisał:

      > Rozbrojenie dyktatora być może jest możliwe także bez
      > interwencji, zabitych cywilów i żołnierzy. Ale nie o to
      przeciez
      > chodzi. Nie chodzi tez o Sadama Husajna.
      > BUSH NIE POZWOLIŁ PRZECIEŻ CIA ZABIĆ HUSAJNA !!!
      > Jak myslicie, dlaczego?
      > <a href="www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
      f=50&w=4941614"ta
      > rget="_blank">www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
      f=50&w=4941614</a>
      >
      > Dlaczego? Gdyby tak się stało, Bushowi mogłoby zabraknąć
      > pretekstu do wojny. "USA to jedyne dzis supermocarstwo i chce
      > mieć ten region" - powiedziała uciekinierka z Iraku.
      > Jednym słowem - nie wierzmy w to, że USA nie jest w stanie
      > uporać się z Hussajnem bez wojny.
      > Celem nie jest Hussajn - on jest jedynie kozłem ofiarnym
      (zgoda,
      > że cholernie wrednym), i potrzebny jest USA zywy przynajmniej
      > do chwili przywrocenia niepodzielnego panowania USA nad 2-gimi
      > zasobami ropy na swiecie (tzn. nad Irakiem).
    • Gość: sgerw Dwulicowi Niemcy... IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 11:56
      Nie popieraja wojny... ale chca czerpac korzysci z odbudowy
      Iraku (bo w kraju bida)... powinni byc niedpuszczeni do
      jakichkolwiek przetargow za kare....wtedy by sie
      zastanowili...o Francuzach juz nie wspominajac...
      • Gość: Sabina Re: Dwulicowi Niemcy... IP: 134.117.28.* 17.03.03, 15:50
        Niemcy co by zrobili w tej sytuacji to byloby zle: jezeli potwierdzaja, ze
        pomogli by odbudowac Irak, nazywa sie ze "chca czerpac korzysci z odbudowy ",
        jezeli by tego nie robili nazywalo by sie ze sa egoistyczni i nie chca pomagac
        innym krajom. Czego by Pan sobie dokladnie zyczyl? Czy cokolwiek byloby w
        stanie zmienic Pana opinie, ktora jest juz wyksztalcona obojetnie co na swiecie
        sie dzieje?

        Gość portalu: sgerw napisał(a):

        > Nie popieraja wojny... ale chca czerpac korzysci z odbudowy
        > Iraku (bo w kraju bida)... powinni byc niedpuszczeni do
        > jakichkolwiek przetargow za kare....wtedy by sie
        > zastanowili...o Francuzach juz nie wspominajac...
        • Gość: olo Re: Dwulicowi Niemcy... IP: *.polcard.com.pl 17.03.03, 16:17
          A co, może Niemcy nie są dwulicowi? Przecież "szczery Niemiec"
          to tak samo brzmi jak "koło kwadratowe"...
          Tchórzliwe żabojady i wredne szwaby wciąż nas pouczają, co jest
          dobre a co złe! Ale jeszcze będą tego żałować, oby jak
          najszybciej.
          • Gość: Sabina Co jest dobre a co zle.... IP: 134.117.28.* 17.03.03, 16:22
            Jak narazie to widac ze Bush poucza caly swiat co jest dobre a co zle. A ludzie
            ktorze dotychczas nie nauczyli sie, ze w KAZDYM kraju istnieja szczerzy i
            nieszczerzy ludzie, naprawde upraszczaja sobie ta cala sytuacje do logiki
            dziecka czteroletniego....

            Gość portalu: olo napisał(a):

            > A co, może Niemcy nie są dwulicowi? Przecież "szczery Niemiec"
            > to tak samo brzmi jak "koło kwadratowe"...
            > Tchórzliwe żabojady i wredne szwaby wciąż nas pouczają, co jest
            > dobre a co złe! Ale jeszcze będą tego żałować, oby jak
            > najszybciej.
    • Gość: Gucio Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 00:25
      "Dwulicowi Niemcy" co za brednie.To wlasnie oni w tej calej hecy
      zachowali klase.Mimo oczywistych strat ekonomicznych trzymali
      kurs na rozbrojenie pokojowe(notabene ekonomicznie poradza sobie
      bo maja mocna gospodarke i juz!).Teraz po stwierdzeniu ze kolegi
      Busha zahamowac nie mozna,proponuja Geld na odbudowe .Natomiast
      co robi Rzad Polski ?-proponuje swoje firmy ktore cos tam w
      Iraku beda odbudowywac za amerykanskie i niemieckie pieniadze.
    • Gość: Marecki Powojenne lupy IP: 212.87.46.* 18.03.03, 11:00
      Czy wierzycie, ze Schorederowi zalezy na odbudowywaniu Iraku?
      Wedlug mnie chodzi wylacznie o interesy niemieckie na Bliskim
      Wschodzie. Niemcy i Francuzi wiedza, ze moga sie pozegnac z
      miliardami zainwestowanymi (utopionymi) w gospodarke Iraku.
      Amerykanie beda dzielic lupy, a pan kanclerz chce sie zalapac
      chociaz na ochlapy.
    • pl.adex Re: Berlin zmienia taktykę - głos z prasy niemiec 18.03.03, 12:57
      A kto kupuje wiekszosc BMW,Porsche, czy Mercedesa obywatele USA
      oni beda kupowac nadal,ale co sie stanie jezeli rzad amerykanski
      rozpocznie antyniemiecka propagande i wtedy wyjazd takim Porsche
      poza Fifth Avenue bedzie rownalo sie z lynchem i to nie wjakims
      murzynskim getcie tylko na przedmiesciach smalltown USA.Taki
      Kansas,Iowa czy Montana bedzie off limits.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka