kapitalizm1 10.11.06, 17:41 www.investors.com/editorial/editorialcontent.asp?secid=1501&status=article&id=247881745851184&secure=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gspnstr Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 18:49 Stek bzdur oszoloma. Nawet czytac nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 18:53 gspnstr napisał: > Stek bzdur oszoloma. Nawet czytac nie warto. > - w tym artykule sa same cytaty, wlacz TV Al-Jaazira i zobacz jak tam swietuja zwyciestwo Demokratow, ze zwyciestwa Demokratow najbardziej ciesza sie w Iranie i Syrii, Al-Qaida rowniez happy: www.investors.com/editorial/editorialcontent.asp? secid=1501&status=article&id=247881745851184&secure=1 Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 18:54 moze to cie przekona: jewishworldreview.com/cols/sowell110906.php3 Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 19:02 albo te: jewishworldreview.com/cols/elder092806.php3 jewishworldreview.com/cols/coulter110906.php3 jewishworldreview.com/cols/coulter110206.php3 Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 19:14 Wybacz, ale z definicji nie interesuje mnie 'jewish world review'. A to dlatego, ze nie interesuje mnie wizja swiat przez rpyzmat zydowski. Jest to stanowczo zbyt malo znaczaca nacja, by przez jej pryzmat oceniac to co sie dzieje na swiecie. A co do tego, ze sie ciesz w Iranie, to co z tego? Ja tez sie ciesze, ale to nie znaczy, ze mam z Iranczykami cos wspolnego. Moze poza tym, ze tak jak oni, nie chce wojny do ktorej za wszelka cene dazy Izrael i neoconi. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 20:11 - nie wiem z jakiej definicji? ale w koncu to zydzi, a nie mozambijczycy, polacy, czesi, portugalczycy czy finowie maja tak ogromny wplyw na swiecie (kino, kultura, literatura, nauka, biznes itd), jest cos w tym narodzie, ze maja nieprzecietnie duza liczbe ludzi wybitnych i inteligentnych, co? - ja nie wiem, "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych przymierzy czasów współczesnych." G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r. - tam mialo byc pol wieku, a nie poltora. zwykla literowka. Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Al-Qaida Wins 10.11.06, 23:34 > - nie wiem z jakiej definicji? Z mojej definicji. Nie wiem dlaczego wypociny ultra-ksenofobicznych oszolomow mialyby byc wyznacznikiem czegokolwiek. Dla porownania, zaloze sie, ze nie podszedlbys powaznie do zadnego artykulu, w ktorym na samym juz poczatku jest mowa o judeofaszyzmie. > jest cos w tym narodzie, ze maja nieprzecietnie duza liczbe ludzi wybitnych i > inteligentnych Oj nie zaczynaj z tym narodem wybranym. Narod jak narod - nic specjalnego, chocby nie wiem jak probowali sie wywyzszac. To juz nie te czasy. > co? - ja nie wiem, Ja wiem. Oni sami nazywaja to chutzpa. > - tam mialo byc pol wieku, a nie poltora. Mialo byc ale nie bylo. Sprawdz sobie. www.whitehouse.gov/news/releases/2002/02/20020218-2.html > zwykla literowka. Literowka jest jak sie pisze. On mowil. Najwyrazniej nie rozumie roznicy pomiedzy "a century and a half" oraz "half a century". To tylko swiadczy o jego uposledzeniu. Tym bardziej, ze Japonczycy tez mu probowali zabic tatusia (tez, bo tym miedzy innymi motywowal swoja nienawisc do Saddama). Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 13.11.06, 07:17 gspnstr napisał: > > - nie wiem z jakiej definicji? > > Z mojej definicji. Nie wiem dlaczego wypociny ultra-ksenofobicznych oszolomow > mialyby byc wyznacznikiem czegokolwiek. > Dla porownania, zaloze sie, ze nie podszedlbys powaznie do zadnego artykulu, w > ktorym na samym juz poczatku jest mowa o judeofaszyzmie. - dlaczego? przeciez w Izraelu jest czysty faszyzm, jesli przez faszyzm rozumiemy (wg. encyklopedii) panstwowy, kolektywny sposob zarzadzania gosppodarka w panstwie, > > > jest cos w tym narodzie, ze maja nieprzecietnie duza liczbe ludzi wybitny > ch i > > inteligentnych > > Oj nie zaczynaj z tym narodem wybranym. Narod jak narod - nic specjalnego, > chocby nie wiem jak probowali sie wywyzszac. To juz nie te czasy. - zartujesz czy o droge pytasz? zaden nerod w historii ludzkosci nie wydal tylu wybitnych osobistosci - statystyk chyba nie musze wymieniac, poza tym ogolnie znana jest ludzka zazdrosc wobec ludzi inteligentnych - ty moze tego nie doswiadczyles - ale mozesz mi wierzyc na slowo, mowie z doswiadczenia, > > co? - ja nie wiem, > > Ja wiem. Oni sami nazywaja to chutzpa. > > > - tam mialo byc pol wieku, a nie poltora. > > Mialo byc ale nie bylo. Sprawdz sobie. > www.whitehouse.gov/news/releases/2002/02/20020218-2.html > > zwykla literowka. > > Literowka jest jak sie pisze. On mowil. Najwyrazniej nie rozumie roznicy > pomiedzy "a century and a half" oraz "half a century". To tylko swiadczy o jego > uposledzeniu. Tym bardziej, ze Japonczycy tez mu probowali zabic tatusia (tez, > bo tym miedzy innymi motywowal swoja nienawisc do Saddama). - kiedy to japonczycy chcieli zabic Busha, przeciez dla nich USA to tak jak Bog! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitalizm1 Re: Al-Qaida Wins 13.11.06, 07:24 - dla niewtajemniczonych: >...My trip to Asia begins here in Japan for an important reason. (Applause.) It begins here because for a century and a half** now, America and Japan have formed one of the great and enduring alliances of modern times. From that alliance has come an era of peace in the Pacific. And in that peace, the world has witnessed the broad advance of prosperity and democracy throughout East Asia. **(half a century)...> ...Bush wspomina tu zrzucenie bomb ataomowych i oszczedzenie tysiecy zolnierzy amerykanskich (i milionnow obywateli Japoni) oraz wyzwolenie Japoni spod okupacji faszystowskiej, za co do dzis japonczycy sa USA bardzo wdzieczni. Odpowiedz Link Zgłoś
polihistor artykuł w investors to horrendalna bzdura 13.11.06, 12:44 próba nadmuchania atmosfery przerażenia zagrożeniem ze strony światowego spisku terrorystów, która istnieje jedynie dzięki staraniom pr Pentagonu Odpowiedz Link Zgłoś