indris
03.04.03, 13:28
Prawie 60 lat temu, w kwietniu 1943 rozpoczęło się powstanie w getcie
warszawskim. Bez żadnej nadziei zwycięstwa zdeterminowani ludzie walczyli
tylko o godną śmierć i pamięć. Jednym z przywódców tego powstania był Marek
Edelman, obecnie doktor Marek Edelman
Po 60 latach nastąpi pewnie szturm na Bagdad. Obrońcy też nie będą mieli
raczej szans na zwycięstwo.
A dr Marek Edelman opowiada się dzisiaj po stronie najeźdźców. Ten, którego
nazwisko stało się symbolem heroicznego oporu przeciw agresorom dzisiaj staje
po stronie agresorów.
Edelman, bohater walk przeciw SS-manom XX wieku - po 60 latach staje po
stronie SS-manów XXI wieku. Takie są paradoksy historii i ludzkiego życia.
Dzisiaj w Warszawie stoi pomnik Bohaterów Getta. Pomnika tych, którzy tłumili
Powstanie nie ma o ile wiem nigdzie...