Dodaj do ulubionych

Wojna Busha z Irakiem to śmierć ONZ

IP: 80.51.29.* 08.04.03, 14:34
Wojna Busha z Irakijczykami jest jednocześnie śmiercią dla ONZ. Po wojnie ta
organziacja jest niepotrzebna, kiedy światem rządzi amerykański hegemon. Już
chyba niewielu będzie chciało płacić haracz dla ONZ kompletnie bezużytecznej
organziacji. Bush zatopił ONZ, która pokazała swoją słabość i nieumiejętność
zapobiegania wojny.
Obserwuj wątek
    • gucio60 Re: sluchaj horacy 08.04.03, 15:16
      troszke jestes zapozniony ze swoim wywodem
      a) glownym platnikiem na utrzymanie klubu duskusujnego jest USA

      b) ONZ pogrzebalo swoje szanse juz dawno a ostatnio w zwiazku z Kosowem

      c) jesli bedzie zniesione veto a decydowac bedzie tzw. kwalifikowana wiekszosc
      to moze ten klub dyskusyjny nabierze rozmachu
      • janosik6 onz i kofi to przeszlosc dla swiata<zuzyty condom> 08.04.03, 20:53
        gucio niestety ale stany wisza szmal onz-owi od dawna nie placa.
      • Gość: wunder Re: sluchaj horacy IP: 213.134.138.* 08.04.03, 22:08
        guciu lepie szukaj Mai. Masz kiepskie informacje. USA jest co najwyżej
        największym dłużnikiem ONZ. Ale zgadzam się z Horacym. ONZ nie potrafiło
        przewciwstawić się agresji USA. Tak jak kiedyś Liga Narodów Niemcom
        hitlerowskim. Tak więc ONZ powinien spotkać taki los jak Ligę Narodów. Ostatnio
        widać coraz więcej podobieństw pomiędzy USA BUSHA i Niemcami hitlerowskimi
        • galaxy2099 Re: sluchaj wunder 08.04.03, 22:46
          Oj gosciu wnioski jakie wyciagasz z porownania ONZ i Ligii Narodow to dowod na twoj prawdziwy "geniusz". Zastanawiam sie tylko jak dlugo nad tym myslales. Nobla dla wundera. USA i Niemcy hitlerowskie. Domyslam sie, ze juz trzesiesz portkami.


          Gość portalu: wunder napisał(a):

          > guciu lepie szukaj Mai. Masz kiepskie informacje. USA jest co najwyżej
          > największym dłużnikiem ONZ. Ale zgadzam się z Horacym. ONZ nie potrafiło
          > przewciwstawić się agresji USA. Tak jak kiedyś Liga Narodów Niemcom
          > hitlerowskim. Tak więc ONZ powinien spotkać taki los jak Ligę Narodów. Ostatnio
          >
          > widać coraz więcej podobieństw pomiędzy USA BUSHA i Niemcami hitlerowskimi
          • horst1 Re: sluchaj wunder 08.04.03, 23:08
            bądź obiektywny. wunder częściowo ma rację. Oczywiście, że są znaczące róznice.
            to nie takie propste jak ci sie wydaje.

            galaxy2099 napisał:

            > Oj gosciu wnioski jakie wyciagasz z porownania ONZ i Ligii Narodow to dowod
            na
            > twoj prawdziwy "geniusz". Zastanawiam sie tylko jak dlugo nad tym myslales.
            Nob
            > la dla wundera. USA i Niemcy hitlerowskie. Domyslam sie, ze juz trzesiesz
            portk
            > ami.
            >
            >
            > Gość portalu: wunder napisał(a):
            >
            > > guciu lepie szukaj Mai. Masz kiepskie informacje. USA jest co najwyżej
            > > największym dłużnikiem ONZ. Ale zgadzam się z Horacym. ONZ nie potrafiło
            > > przewciwstawić się agresji USA. Tak jak kiedyś Liga Narodów Niemcom
            > > hitlerowskim. Tak więc ONZ powinien spotkać taki los jak Ligę Narodów. Ost
            > atnio
            > >
            > > widać coraz więcej podobieństw pomiędzy USA BUSHA i Niemcami hitlerowskimi
    • Gość: P-77 Re: Wojna Busha z Irakiem to śmierć ONZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 22:29
      NA szczęście Bush nie jest wieczny i silna Aneryka jest potrzebna światu,
      podobnie jak silna Europa. Ale broń nas Boże przed amerykańską hegemonią.
      Dla ONZ (lub ewentualnie innej zmodyfikowanej formy współdziałania
      międzynarodowego) nie ma alternatywy.
    • Gość: P-77 Re: Wojna Busha z Irakiem to śmierć ONZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.03, 22:31
      Tak całkiem a propos - to dziś w PAnoramie słyszałem o "skompromitowanej" ONZ.
      Hm, to już predzej skompromitował się Bush bo jak na razie rzekomy powód
      agresji - broń chemiczna- nie został odnaleziony.
    • horst1 Re: Wojna Busha z Irakiem to śmierć ONZ 08.04.03, 22:35
      zgadzam się, że BUsh pogrązył ONZ. Ale czy bez ONZ śiat byłby lepszy?


      Gość portalu: horacy napisał(a):

      > Wojna Busha z Irakijczykami jest jednocześnie śmiercią dla ONZ. Po wojnie ta
      > organziacja jest niepotrzebna, kiedy światem rządzi amerykański hegemon. Już
      > chyba niewielu będzie chciało płacić haracz dla ONZ kompletnie bezużytecznej
      > organziacji. Bush zatopił ONZ, która pokazała swoją słabość i nieumiejętność
      > zapobiegania wojny.
    • Gość: normalna Re: Wojna Busha z Irakiem to śmierć ONZ IP: *.terra.net.lb 08.04.03, 22:41
      Gość portalu: horacy napisał(a):

      > Wojna Busha z Irakijczykami jest jednocześnie śmiercią dla ONZ. Po wojnie ta
      > organziacja jest niepotrzebna, kiedy światem rządzi amerykański hegemon. Już
      > chyba niewielu będzie chciało płacić haracz dla ONZ kompletnie bezużytecznej
      > organziacji. Bush zatopił ONZ, która pokazała swoją słabość i nieumiejętność
      > zapobiegania wojny.


      ONZ bylo jakie bylo. Nielatwo mu dzialac, kiedy decyzje wiekszosci sa
      najczesciej blokowane przez veto. A mistrzem pod tym wzgledem sa Stany. Uzywaly
      i naduzywaly tego prawa wszedzie tam, gdzie w jakikolwiek sposob nie bylo to na
      reke im samym lub Izraelowi. Ale kiedy Francja zagrozila prawem veta - swiat
      sie zawalil. ONZ przestala byc wygodnym narzedziem i Stany przestaly sie bawic
      w skrupuly. Kopnely ONZ jak zuzyty kalosz i rozwalily kogo chcialy. Po co wiec
      ONZ jesli ma przyjmowac rezolucje wygodne tylko Stanom i Izraelowi?
    • Gość: Alecoty Re: ONZ = utopia IP: *.cal.net 08.04.03, 23:27
      Gość portalu: horacy napisał(a):

      > Wojna Busha z Irakijczykami jest jednocześnie śmiercią dla ONZ. Po wojnie ta
      > organziacja jest niepotrzebna, kiedy światem rządzi amerykański hegemon. Już
      > chyba niewielu będzie chciało płacić haracz dla ONZ kompletnie bezużytecznej
      > organziacji. Bush zatopił ONZ, która pokazała swoją słabość i nieumiejętność
      > zapobiegania wojny.

      wole mieszkac w swiecie rzadzonym przez USA, niz w swiecie rzadzanym przez
      ONZ.

      ONZ przypomina troche Polske za czasow liberum veto.
      Kazde panstwo moze cos powiedziec (to dobre), co drugie moze zablokowac
      dzialanie (to zle) co powoduje kompletny marazm przemieszany z anarchia.
      Kazdy ciagnie w swoja strone, w miedzyczasie systemy totalitarne i dyktatorzy
      zbroja sie, morduja i wspomagaja terroryzm.
      Czy ONZ zrobilo cokolwiek by powstrzymac terroryzm, grupowy czy panstwowy.
      Nie, poniewaz wielu krajom, czlonkom ONZ, jest to na reke.

      W swiecie pelnym Saddamow, PolPotow i innych gadow tylko zdecydowane dzialanie
      moze dac wyniki.
      USA sa jedynym krajem, ktory aktywnie sie przeciwstawia sie terroryzmowi na
      skale swiatowa. Niektore kraje/rzady potrafia to docenic (Polska!), inne
      (Niemcy, Francja, Rosja) maja swoje wlasne interesy i nigdy nie popra
      zdecydowanego dzialania ONZ w sprawach bezpieczenstwa miedzynarodowego.

      Bez dobrej woli wszystkich krajow, ONZ nie ma sensu.
      ONZ jest i zawsze byl organizacja utopijna...
      • horst1 Re: ONZ = utopia 08.04.03, 23:31
        nie wydaje ci sie ,że właśnie zaczynamy żyć w świece rządzonym przez USA. Tak
        ci się to podoba?

        Gość portalu: Alecoty napisał(a):

        > Gość portalu: horacy napisał(a):
        >
        > > Wojna Busha z Irakijczykami jest jednocześnie śmiercią dla ONZ. Po wojnie
        > ta
        > > organziacja jest niepotrzebna, kiedy światem rządzi amerykański hegemon. J
        > uż
        > > chyba niewielu będzie chciało płacić haracz dla ONZ kompletnie bezużyteczn
        > ej
        > > organziacji. Bush zatopił ONZ, która pokazała swoją słabość i nieumiejętno
        > ść
        > > zapobiegania wojny.
        >
        > wole mieszkac w swiecie rzadzonym przez USA, niz w swiecie rzadzanym przez
        > ONZ.
        >
        > ONZ przypomina troche Polske za czasow liberum veto.
        > Kazde panstwo moze cos powiedziec (to dobre), co drugie moze zablokowac
        > dzialanie (to zle) co powoduje kompletny marazm przemieszany z anarchia.
        > Kazdy ciagnie w swoja strone, w miedzyczasie systemy totalitarne i dyktatorzy
        > zbroja sie, morduja i wspomagaja terroryzm.
        > Czy ONZ zrobilo cokolwiek by powstrzymac terroryzm, grupowy czy panstwowy.
        > Nie, poniewaz wielu krajom, czlonkom ONZ, jest to na reke.
        >
        > W swiecie pelnym Saddamow, PolPotow i innych gadow tylko zdecydowane
        dzialanie
        > moze dac wyniki.
        > USA sa jedynym krajem, ktory aktywnie sie przeciwstawia sie terroryzmowi na
        > skale swiatowa. Niektore kraje/rzady potrafia to docenic (Polska!), inne
        > (Niemcy, Francja, Rosja) maja swoje wlasne interesy i nigdy nie popra
        > zdecydowanego dzialania ONZ w sprawach bezpieczenstwa miedzynarodowego.
        >
        > Bez dobrej woli wszystkich krajow, ONZ nie ma sensu.
        > ONZ jest i zawsze byl organizacja utopijna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka