Dodaj do ulubionych

bez nozek i raczek, ale ...wolni

IP: *.pppool.de 10.04.03, 20:15
dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow. Dzieki amerykanskim
inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
ok. Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
lamiac zarowno polska konstytucje, polskie i miedzynarodowe prawo, nie
zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga sobie
wziac tyle ropy, ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w naszych
zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten lobuz)
Obserwuj wątek
    • Gość: !!! Re: ale za to moga ogladac IP: 195.152.54.* 10.04.03, 20:34
      The Media
      --------------------------------------------------------------------------------
      Disney presents: The war on terrorism E-mail this
      Print this
      Maureen Clare Murphy, Electronic Iraq

      10 April 2003


      ABC, owned by Disney and the home of the nauseating show Are You Hot? The
      Search for America's Sexiest People, is now airing a "reality" show that
      follows the lives of soldiers in Afghanistan and the northern Arabian Sea.
      Profiles from the Front Line oozes with potentially misguided patriotism and is
      filled with CNN-worthy sound bites. Most alarmingly, the show exists in a gray
      area between documentary and entertainment.

      For example, in the premiere episode's opening credits, a commander readying
      the troops lectures on Iraq's leader: "Saddam Hussein is a criminal and a
      thug." Not many people would argue with this commander's assessment of the
      Iraqi dictator, but this statement is given right after an image showing troops
      in Afghanistan, implying that there is an inherent connection between the
      terrorist attacks of September 11 and Saddam Hussein.

      Many of the soldiers seem to echo Bush's cowboy-style rhetoric towards the "war
      on terrorism." The same commander who described Saddam Hussein as "a thug"
      said, while speaking to a group of soldiers being deployed to the Arabian
      Sea, "How dare they fly the aircraft into the World Trade Towers? How dare they
      fly the aircraft into the Pentagon?" However, just exactly who "they" are
      remains unclear. As in Bush's recent press conference and State of the Union
      address, a link between Saddam Hussein and al Qaeda is implied but, of course,
      never proven or substantiated with any evidence.

      This implied link is very dangerous considering that the U.S. started a war
      that will jeopardize the stability of the Middle East and relationships with
      many of the U.S.' closest allies. After all, a New York Times/CBS survey
      revealed that 42 percent of the American public believes that Saddam Hussein
      was personally behind the September 11 terrorist attacks, a claim that even
      Bush's hawkish administration has never said outright.

      This link was also incorrectly made by an American soldier searching a foreign
      ship attempting to unload in Iraq. He said, "I don't feel funny going through
      anyone's personal stuff. They wiped out how many people's stuff at the World
      Trade Center?"


      Above: Screenshot from Profiles from the Frontline's website. The left hand
      column of text reads, "The Pentagon and Department of Defense lent their full
      support and cooperation to this unique production by Jerry Bruckheimer and
      Bertram van Munster, which will feature compelling personal stories of
      America's military men and women and the elite U.S. Special Operations Forces."
      (eIraq)
      Another problem with the show is that the Department of Defense gave producer
      Jerry Bruckheimer greater access to the U.S. military in Afghanistan than it
      did to the news media. Reuters reports, "Defense Secretary Donald
      Rumsfeld 'signed off' on the project without reservation, said Bertram van
      Munster, who will serve as an executive producer of the series with
      Bruckheimer."

      Reuters added, "Robert Thompson of Syracuse University's Center for the Study
      of Popular Television said a military conflict 'needs to be covered by
      journalists, not by entertainers.'"

      Although co-executive producer Bertram van Munster described his work as "in-
      your face, good, tough documentary cinéma vérité work," the show seems more
      like a Pentagon infomercial than an independent documentary.

      Profiles is far from cinéma vérité. The show definitely has a Hollywood feel to
      it. But this should come as no surprise considering the producers' past
      projects. As Reuters reports, "Bruckheimer produced such military movie hits as
      Top Gun, Pearl Harbor, and Black Hawk Down. Van Munster was a producer and
      cameraman for eight years on the Fox series Cops."

      One can only imagine the celebration Rumsfeld and his cohorts had during the
      premiere episode of this military press release-cum-reality show. At times, the
      show really does feel like an army recruitment commercial, or an episode of
      Cops; special operations agents are shown interrogating Afghanis and
      discovering a cache of small arms, accompanied by dramatic, suspenseful music.

      As Howard Rosenberg of the L.A. Times writes, "Note the manipulative music
      deployed in Profiles From the Front Line, from pulsating up-tempo stuff
      • Gość: angela niewesołe perspektywy IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.03, 21:15
        należy teraz oczekiwać, iż wszystkie kraje nie będące w 100% wasalskie wobec USA
        (jak nasza kochana ojczyzna np.ze słodkim kwaśnym), na gwałt uzbrajać się będą
        w tzw. broń masowego rażenia. Podczas gdy broń atomowa nie jest prosta w
        produkcji, wszelkiego typu świństwa biologiczne bądź chemiczne to nie taki znów
        problem. Mając taką broń będą czynić wszystko, by nie poddać się żadnym
        naciskom, a zwłaszcza żadnym kontrolom-inspekcjom międzynarodowym. Jak to Blix
        skonstatował, wpuszczanie inspektorów to niemal samobójstwo. Ameryka, nie chcąc
        narażać swych żołnierzy, nigdy nie odważy zaatakować obcego kraju, nie mając
        pewności, iż nie czeka ich tam jakaś zaraza, paradoksalnie najczęściej ich
        własnej produkcji. Chyba, że będzie to możliwe z bardzo wysoka, najlepiej
        bombami dziewięciotonowymi o sile atomowych, albo atomowymi. Nauczka
        wyciągnięta z wojny przeciw Irakowi - obok dziesięcioletnich sankcji
        wieloletnie dokumente wymuszone rozbrojenie, nadzór nad przestrzenią powietrzną
        i likwidowanie wszelkich zalążków obrony powietrznej, słynne inspekcje ze
        sporządzaniem szczegółowych raportów o sytuacji militarnej - już się
        niepowtórzy. Druga lekcja z tej wojny to prawo do tzw. wojen prewencyjnych,
        które uzurpować sobie mogą wszelkie kraje, a nie, jak dotychczas USA i Izrael.
        I nie tylko Rosja, Chiny chy Francja, ale też Pakistan, Indie, Japonia i.in.
        • Gość: Sławek Re: niewesołe perspektywy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 21:44
          Gość portalu: angela napisał(a):

          > należy teraz oczekiwać, iż wszystkie kraje nie będące w 100% wasalskie wobec
          US
          > A
          > (jak nasza kochana ojczyzna np.ze słodkim kwaśnym), na gwałt uzbrajać się
          będą
          > w tzw. broń masowego rażenia. Podczas gdy broń atomowa nie jest prosta w
          > produkcji, wszelkiego typu świństwa biologiczne bądź chemiczne to nie taki
          znów
          >
          > problem. Mając taką broń będą czynić wszystko, by nie poddać się żadnym
          > naciskom, a zwłaszcza żadnym kontrolom-inspekcjom międzynarodowym. Jak to
          Blix
          > skonstatował, wpuszczanie inspektorów to niemal samobójstwo. Ameryka, nie
          chcąc
          >
          > narażać swych żołnierzy, nigdy nie odważy zaatakować obcego kraju, nie mając
          > pewności, iż nie czeka ich tam jakaś zaraza, paradoksalnie najczęściej ich
          > własnej produkcji. Chyba, że będzie to możliwe z bardzo wysoka, najlepiej
          > bombami dziewięciotonowymi o sile atomowych, albo atomowymi. Nauczka
          > wyciągnięta z wojny przeciw Irakowi - obok dziesięcioletnich sankcji
          > wieloletnie dokumente wymuszone rozbrojenie, nadzór nad przestrzenią
          powietrzną
          >
          > i likwidowanie wszelkich zalążków obrony powietrznej, słynne inspekcje ze
          > sporządzaniem szczegółowych raportów o sytuacji militarnej - już się
          > niepowtórzy. Druga lekcja z tej wojny to prawo do tzw. wojen prewencyjnych,
          > które uzurpować sobie mogą wszelkie kraje, a nie, jak dotychczas USA i
          Izrael.
          > I nie tylko Rosja, Chiny chy Francja, ale też Pakistan, Indie, Japonia i.in.

          Angela ciesz się, że USA chce o Ciebie - taką durną babę dbać.
          Gdyby nie ta ochrona prewencyjna to nie żdziwiłabyś się gdyby obudziłby Cię w
          Twoim domu bojownik samobójca.
          Rzeczywiście musiałby to być straceniec, bo jeśli siedzisz w piątek przy
          komputerze (zamiast na dyskotece) to musisz być niezłą i do tego głupią heterą.
          Swoją drogą kto wie czy Ty nie czekasz na takie odwiedziny.
          Marne masz jednak szanse. Bush.
    • Gość: J.K. I my rowniez, drogie Uschi, dziekujemy... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.04.03, 20:43
      mam na mysli setki tysiecy Irakijczykow, meczonych w wiezieniach tajnej
      policji Twojego ulubienca Saddama, w Basrze, BAGDADZIE I GDZIE INDZIEJ...

      DOWODY JUZ SA...

      palancie...
    • Gość: kecaw Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 20:44
      Gość portalu: uschi napisał(a):

      > dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
      > bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
      > przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow. Dzieki amerykanskim
      > inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
      > znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
      > ok. Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
      > lamiac zarowno polska konstytucje, polskie i miedzynarodowe prawo, nie
      > zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga sobie
      > wziac tyle ropy, ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w naszych
      > zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
      > tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten lobuz)

      kec



      Setki tysiace pomordowanych dzieci i dorosłych dziękuja wam pacyfisci i wam
      rzady europejskich pnstw za utrzymywanie Husajna przy władzyMiliony głodnych
      dziekuja wam iz sznowaliscie niepodlegly Irak Husajna O dzieki wam pacyfisci ze
      slusznie protestowaliscie przed uwolnieniem Iraku O przebrzydl wyzwoliciele
      dlaczego przeszkodziliscie Husajnowi prowadzic wojny dlaczego nie pozwoliliscie
      mu prowadzic badan nad bronia A B C ,Komu to przeszkadzalo by niczym demokracja
      i wolnosc na calym swiecie upowszechnila sie bron A B C Komu to przeszkadzalo
      by kazd panstwo posiadalo owe uzbrojenie Przeciez ma ja Ameryka Chiny Indie
      Pakistan maja je inni niech wiec ma kazdy Jak demokracja to demokracja Niech
      maja ja Tutsi I Hutu niech maja ja mieszkancy Afrki niech posiada ja ETA i IRA
      nie zapomnijmy o naszych przyjaciolach z Pruszkowa i innych miejscowosciCo
      wiecej jezeli jest demokracja i wolnosc niech kazdy ma prawo posiadac srodki do
      jej przenoszenia .Owolnosci przybywaj niech zniwo sie zwikszy nozek i raczek
      tak malo tak malo
      Se
      • drzordrz to kto w koncu zabil wiecej? 10.04.03, 20:49
        DOWODY SA??? Dawac je!!!
        I kto zabil wiecej tych dzieci? Saddam czy koalicja?

        Bo to chodzilo o te zawody, nie? Kto zabije wiecej?

        • Gość: kecaw Re: to kto w koncu zabil wiecej? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 20:55
          drzordrz napisał:

          > DOWODY SA??? Dawac je!!!
          > I kto zabil wiecej tych dzieci? Saddam czy koalicja?
          >
          > Bo to chodzilo o te zawody, nie? Kto zabije wiecej?
          >


          kec


          Przeprowadz ankiete z Kurdami.Policz zabitych w 1991 roku A najlepiej poczekaj
          na prace doktorskie historykow badajacych owe nasze czasy za lat 30.Analogia
          moze daleka ale Europa patrzyla ale nie widziala tego co dzialo sie w ZSRR w
          latach 20-tych i 30-tych.Co wiecej jechaly tam cale tabuny lewakow i na wlasne
          oczy i uszy widzialy i slyszaly iz tak zle w ZSRR nie jest i nigdy nie bylo


          pozdrawiam kecaw
          • drzordrz DOWODY SA??? 10.04.03, 21:02
            To niby te DOWODA SA a mam czekac, cos policzyc i dalej nie wiem, kto byl
            lepszy w tej dyscyplinie, koalicja czy saddam?

            DOWODY SA a 30 lat mam czekac?

            Ja chce wiedziec teraz! To po co to wszystko niby bylo, jak policzyc nie mozna
            kto byl lepszy...
            • Gość: kecaw Re: DOWODY SA??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 21:14
              • drzordrz Re: DOWODY SA??? 10.04.03, 21:16
                to wszystko co masz dopowiedzenia? Czekam na te DOWODY bo chce wiedziec kto
                zabil wiecej.
            • Gość: kecaw Re: DOWODY SA??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 21:18

              Nie masz wyboru powinienes oszczędzac na bilet i osobiscie tam sie udac .Mam
              dobra wiadomosc teraz juz jest to mozliwe poprzednio nie .Chyba ze razem z
              Lepperem.Jak wrocisz to napisz ale koniecznie

              kecaw
              • drzordrz Re: DOWODY SA??? 10.04.03, 21:21
                Fajna odpowiedz w kwestii "DOWODY SA".
                Masz chyba podobnie niescisle informacje odnosnie podrozowania. "Poprzednio"
                pojechalo i zylo tam mnostwo reporterow, i wszelkiej masci obcokrajowcow.
                Chyba to bylo jednak "mozliwe".

                Wiesz w ogole cos na pewno? Na przyklad jak sie nazywasz?
                • Gość: kecaw Re: DOWODY SA??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 21:26
                  Wiedzialem ale wlasnie zapomnialem Apropo masz jeszcze szansę udac sie do Korei
                  i tam liczyc juz teraz nozki i rączki bo ci wredni Amerykanie i tam jeszcze
                  zechca zrobic to za ciebie

                  z wyrazami szacunku kecaw
                  • drzordrz Re: DOWODY SA??? 10.04.03, 21:31
                    Wiedziales ale zapomniales... fajny z ciebie dyskutant.
                    A o Korei to juz slyszalem. Amerykanie chca tez "wyzwalac" tamtejsze dzieci.
                    Zobaczymy czy starczy im odwagi i pieniedzy. tamte dzieci nie maja ropy.
                    Podobno nawet ryzu nie maja... Po co maja z glodu obgryzac palce, nie?
                    • Gość: kecaw Re: DOWODY SA??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 21:41
                      drzordrz napisał:

                      > Wiedziales ale zapomniales... fajny z ciebie dyskutant.
                      > A o Korei to juz slyszalem. Amerykanie chca tez "wyzwalac" tamtejsze dzieci.
                      > Zobaczymy czy starczy im odwagi i pieniedzy. tamte dzieci nie maja ropy.
                      > Podobno nawet ryzu nie maja... Po co maja z glodu obgryzac palce, nie?

                      kec

                      Po 11,09 swiat przyszpieszył .Globalizacja doprowadziła do koniecznosci działań
                      Jest jedyne mocarstwo co powinno i moze działać sa nim USA .Suwerenność
                      rozumiana w kategoriach XX wieku odeszła do lamusa Globalne zagrozenie bronią A
                      B C wymaga globalnych działań To nie nozki i raczki niestety nie sklaniaja do
                      dzialania ale bezpieczeństwo Ameryki i Europy Jesli Korea nie zaprzestanie
                      rozbudowy bronii A B C to po dluzszych lub krutszych konsultacjach z Chinami
                      musi byc przywołana do porzadku Niestety to się dzieje nie z uwagi na owe nozki
                      i raczki w Korei i Kongu Popatrz sam kogo to obchodzi nawet pacyfisci mają to
                      gdzieś .Kto słyszał o demonstracjach by chronic owe nozki i rączki Czy
                      słyszałeś by ci ktorzy wylewaja krokodyle łzy bojkotowali te firmy co prowadza
                      wspolprace z owymi rezimami A ty obrońco ucisnionych czy w sklepie wystzregasz
                      się towarow z Chin czy innych panstw gdzie bezposrednio lub psrednio wytwarz
                      sie owe raczki i nozki
                      • drzordrz Re: DOWODY SA??? 10.04.03, 21:51
                        Gdzie te DOWODY???? Nie potrafisz dac prostej odpowiedzi na proste pytanie???
                        I co ty mi tu zasuwasz za smetne kawalki o Chinach i Korei???
                        W Chinach wytwarza sie raczki? Co ma to twoje "globalne dzialanie" do tych
                        raczek?
                        "Swiat przyspieszyl" o kurwa.... no to wiem, ze przyspieszyl i dlatego Bogu
                        ducha winne dzieci musza zyc bez nozek, bo kecawowi "swiat przyspieszyl"

                        Dawaj odpowiedz kto zabil wiecej jak masz te DOWODY.

                        Pogadamy moze znowu, jak bedziesz wiedzial jak sie nazywasz.
                      • Gość: Zez Re: DOWODY SA??? IP: *.proxy.aol.com 14.04.03, 14:14
                        Jeszcze Azja nie zapomniala tego co Twoje szlachetne USA zostawilo po sobie w
                        Japoni, nie malo jest dotknietych choroba popromienna do dzis .Cytujesz "
                        raczki i nozki " wstydz sie , brzydze sie Toba , jak masz dzieci , popatrz na
                        to co maja Twoje a tamte nie!Ty napewno bezmozgowcu jestes bezdzietny !Twoim
                        zdaniem nalezy rozbroic nawet z "szabelki" kazdy kraj i wpuscic Twoj autorytet
                        USA z inteligientna bronia, gdzie Twoje morale czy je miales?
    • Gość: Louis M. Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.kabel.telenet.be 10.04.03, 20:58
      Gość portalu: uschi napisał(a):

      > dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
      > bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
      > przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow. Dzieki amerykanskim
      > inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
      > znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
      > ok. Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
      > lamiac zarowno polska konstytucje, polskie i miedzynarodowe prawo, nie
      > zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga
      sobie
      > wziac tyle ropy, ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w
      naszych
      > zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
      > tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten
      lobuz)

      Pomysl durniu ile nuzek i raczek dziennie okaleczal twoj ulubieniec saddam!
      • drzordrz Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni 10.04.03, 21:03
        Gość portalu: Louis M. napisał(a):

        > Pomysl durniu ile nuzek i raczek dziennie okaleczal twoj ulubieniec saddam!

        Ile? Masz DOWODY bo czekam na nie jak na zbawienie....
      • Gość: Zez Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni od Louisa IP: *.proxy.aol.com 14.04.03, 15:00
        Louis, dawaj dowody , ja tez czekam , w telewizji i w prasie tylko slogany -
        rezim i Saddam , podaja dokladnie a moze niedokladnie swoje straty ich sprawa!
        Rezim Saddama oblic, Ok, paf, paf i po rezimie.Wytlumacz kto teraz walczy i o
        co ? Pamietam jeszcze dobrze czasy II Wojny w Polsce ,bylo podziemie i
        partyzantka , byla obrona ojczyzny przed okupantem do konca,tu chyba ta sama
        sprawa! Czy w Iraku nie bylo nikogo,zeby zalatwic Saddama za morderstawa i
        rezim ,tak jak to mialo miejsce w Rumuni z Ceausescu, przeciez mieli i maja
        duzo snajperow do dzis .Dlaczego nie skladaja broni wyzwolicielom , cos nie tak
        z logika i matematyka.Gdzie lista zamordowanych przez Saddama i gdzie lista
        (wojny) zabitej ludnosci cywilnej w Iraku , alfa i omega ? Znamy tylko ilosc
        poleglych bohaterow - agresji !
    • Gość: m uschi & co - dziękujemy za udowodnienie tezy, IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 21:01
      że żyć można nie tylko bez rączki czy bez nóżki, ale i bez pewnego organu
      wewnętrznego, niesłusznie dotąd uznawanego za kluczowy; zróbcie sobie zdjęcie i
      wyślijcie do 'Lanceta', my natomiast dostarczymy tamże dowody naukowe w postaci
      Waszych postów.
      z należytym szacunkiem,
      m
    • Gość: samanta Re: Do Ushi IP: *.kabel.telenet.be 10.04.03, 21:39
      Ushi ja wczoraj otworzylam podobny watek i natychmiast dostalam mase postow
      na zasadzie przekrecania tematu , jeszcze zwyzywano mnie rynsztokowym jezykiem

      Jak ty o irackich dzieciach - to oni o kurdyjskich , sudanskich -ba nawet
      bylo o dzieciach z Wybrzeza Kosci Sloniowej !!!
      Takie sa ich argumenty I co tu dyskutowac z ludzmi co wiedza , ze gdzies
      dzwonia ale nie wiedza gdzie

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5577010
      • Gość: kecaw Re: Do Ushi IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 21:50
        Szanowna Samanto nikt nie neguje ze gina niewinni Jedynie stawiam teze ze za
        Sadama tez gineli Sprawa nie polega na zestawieniu liczb ale na zestawieniu
        idei celow i efektow a tez co staram sie przedstawic grzechow zaniechania Tak
        ZANIECHANIA owe słowo winno pasc gdy omawia się owa kwestię Nikt nie stawia
        tesy ze wojna jest czyms dobrym ale jedynie ze trzeba w zyciu wybierać Stany
        posrednie sa jedynie teorią Być neutralnym to tez opowiedzenie sie po
        konkretnej stronie Francja i Niemcy opowiedziały się po stronie Husajna i za
        smiercia tysięcy Dały Husajnowi nadzieje taka sama jak tysięczne demonstracje
        na Zachodzie ktore upewnily go ,iz ma sansę i zaryzykował a narod zapłacił Więc
        posrednio i Ty i Francj ponosicie cząstkę winy za śmierć tysięcy Opowiadajac
        się przeciw wojnie byliscie w istocie jej sprawcami


        z wyrazami szcunku kecaw
        • drzordrz Re: Do Samanty. 10.04.03, 21:55
          Gość portalu: kecaw napisał(a):

          > Szanowna Samanto nikt nie neguje ze gina niewinni Jedynie stawiam teze ze za
          > Sadama tez gineli.

          Tak - kurwa - z przeproszeniem szanowna Samanto. "Za Sadama tez gineli" i
          dlatego ze "za Sadama gineli" to teraz musieli tez zginac bo...
          "za Sadama gineli"...

          Rozumiesz Samanta - po rowno musi byc. Te dzieci nie maja raczek i nozek bo...
          "za Sadama" gineli a kecawom "swiat przyspieszyl" i juz sie kurwa polapac nie
          moga. On wiedzial jak sie nazywa ale juz zapomnial.
          • drzordrz Re: Do Samanty. 10.04.03, 21:56
            Acha i przepraszam jeszcze za wulgarne slownictwo.
            • Gość: m do drzordrza IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 22:12
              a gdzie w Twoim bilansie miejsce dla tych co byliby zginęli, gdyby im Twój
              imiennik nie przeszkodził? na tak... to nie jest udowodnione.podobnie jak
              2,5mln ofiar występów -pozwól że go tak jednak nazwę - rzeźnika Bagdadu.
              zresztą jego istnienie też nie jest przecież udowodnione.może są tylko
              sobowtóry.a może i sobowtóry są agentami CIA - zasłoną dymną dla prawdziwej
              przyczyny wojny, czyli geologii. tylko gdzie dowody na dzieci bez rączek i
              nóżek? no? dawaj dowody! i gdzie dowody na istnienie Iraku?
              • drzordrz Re: do ema 11.04.03, 11:01
                "byliby"? Super! Sam piszesz, ze nie sposob udowodnic czy "byliby" ale to
                mgliste "byliby" mialo byc powodem tysiecy zabitych, kalek, dzieci bez raczek i
                nozek, ktore nie "byliby", ale sa, realnie! One nie maja raczek a nie byc
                moze "byliby".

                Tysiace ludzi zostalo zatem zabitych bo ktos powiedzial, ze gdyby nie to,
                to "byliby" i tak, byc moze kiedys zabici przez Saddama.

                Zabojcza logika.

          • Gość: kecaw Re: Do Samanty. IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 22:08
            Szanowny dzentelmen się myliJak zwykle w jego wysoce zyndywidualizowanej
            wypowiedzi zakradła się pewna dychotomia W mojej wypowiedzi tylko niektore
            elementy winny być rozpatrywany w sensie stricto a nie largo .Odmienny
            postrzeganie tych kwestii doprowadziło szanownego dyskutanta do błednych
            konkluzji W zwiazku z tym mam pytanie nieco historyczne Czy szanowny dyskutant
            identyczną opinię posiada o Anglikach i Amerykanach co podzczas II wojny
            swiatowej pozbawili wiele niemieckich dzieci nozek i rączek


            z wyrazami szacunku kecaw (mam pytanie co oznacza owe słowo na K)
            • drzordrz Re: Do kecawa 11.04.03, 11:08
              Anglicy i Amerykanie "co" podczas II wojny swiatowej pozbawili wiele
              niemieckich dzieci raczek i nozek prowadzili regularna wojne obronna przeciw
              Niemcom, ktorzy pierwsi zaatakowali te kraje zmasowanym atakiem regularnej
              armii.

              Jak bedziesz wiedzial jak sie nazywasz to przemysl to.

              Slowo na "K" oznacza "Kecaw". To twoj nick name.
              • Gość: J.K. Zlikwidujmy wiec policje... IP: 192.120.171.* 11.04.03, 13:03
                gdyz w zyciu mnie jeszcze nikt nie napadl...
                wprawdzie slyszalem, ze innych napadaja,
                ale osobiscie nie widzialem, wiec nie bardzo w to wierze...
                • drzordrz Re: pomyliles chyba watki... 11.04.03, 13:35
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > gdyz w zyciu mnie jeszcze nikt nie napadl...
                  > wprawdzie slyszalem, ze innych napadaja,
                  > ale osobiscie nie widzialem, wiec nie bardzo w to wierze...

                  Pomyliles watki. My tu dyskutujemy o czyms calkiem innym.
                  • Gość: J.K. Czyzby...??? IP: 192.120.171.* 11.04.03, 14:04
                    Saddam i jeszcze nie mial bombki "A" i inni dyktatorzy wokol tez nie...
                    Ale jakby przymknac oczy, to by je sobie wkrotce zalatwili...
                    • drzordrz Re: ach teraz rozumiem! 11.04.03, 14:16
                      Gość portalu: J.K. napisał(a):

                      > Saddam i jeszcze nie mial bombki "A" i inni dyktatorzy wokol tez nie...
                      > Ale jakby przymknac oczy, to by je sobie wkrotce zalatwili...

                      Teraz rozumiem twoja zaluzje z policja...

                      To znaczy policja moze komus urwac rece albo nogi, jesli uzna, ze ten ktos
                      moze, kiedys, "wkrotce" kogos na przyklad napasc.... Inteligentne i tylu
                      przestepstwom mogloby zapobiec!

                      A na ulicy to takiego niedoszlego przestepce mozna by poznac po tym, ze nie ma
                      reki albo nogi....

                      • drzordrz mam pomysl! 11.04.03, 14:17
                        moj sasiad wyglada bardzo podejrzanie. Nie wiadomo co on knuje....
                        Moze by mu tak cos urwac?
                        • Gość: J.K. przyklady juz byly, nie kombinuj dalej... IP: 192.120.171.* 11.04.03, 14:23
                          do tego zapowiadal, ze kupi sobie dubeltowke...
                          (dla obrony, naturalnie...)

                          zapomniales juz o tym...???

                          dlatego wiec, to ze dostal w zeby jako ostrzezenie
                          (aby sie uspokoil i nie kupowal sobie tej dubeltowki)
                          jest calkowicie sluszne...

                          niestety, przy NASZEJ akcji zlamalismy niechcacy reke jego zonie...
                          Ale to sie zagoi i zona nam to wybacza...
                          • drzordrz dac w zeby a urwac dziecku nogi to roznica 11.04.03, 14:29
                            Ty chyba pomyliles watki. Tu jest dyskusja o dzieciach, ktore stracily raczki i
                            nozki po to, zeby te dzieci nie stracily raczek i nozek.

                            O dubeltowkach i zonach dyskutuja gdzie indziej.
                            • Gość: J.K. byloby gorzej, niz jest... IP: 192.120.171.* 11.04.03, 15:09
                              Gdyby teraz tej akcji nie zrobiono, duzo wiecej dzieci utraciloby raczki
                              i nozki i rodzicow tez...
                              Skoro Saddam zabil juz setki tysiecy ludzi, nie widze powodu, ze mialby nagle
                              przestac...

                              ja jestem tego pewien.
                              Ty nie.
                              trudno.

                              nie jestem natomiast pewien, czy prowadzisz te dyskusje
                              w tkzw. "dobrej wierze"...

                              Dziekuje za rozmowe.
                              • drzordrz byloby gorzej, niz jest... a numery toto-lotka? 11.04.03, 16:27
                                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                                > Gdyby teraz tej akcji nie zrobiono,

                                ..czyli nie zabito i nie okaleczono tysiecy Irakijczykow.

                                > duzo wiecej dzieci utraciloby raczki i nozki i rodzicow tez...
                                > ja jestem tego pewien.

                                Ty jestes tego "pewien".... Gratuluje, ze chyba jako jeden znasz tak dobrze
                                przyszlosc. A moze to kobieca intuicja? Jakie beda numery w totka w sobote?

                                > Skoro Saddam zabil juz setki tysiecy ludzi, nie widze powodu, ze mialby nagle
                                > przestac...

                                Bo przestal zabijac ludzi w takim stylu i to dobre 10 lat temu, kiedy dokonal
                                ostatniej masakry na Szyitach.
                                Ta masakra i tak byla posrednim skutkiem wielkiego zabijania tatusia Busha,
                                ktory podeslal Szyitow saddamowi pod noz.
                                Tatus Bush ma z reszta okolo pol miliona Irakijczykow na sumieniu. Nie widze
                                rowniez "powodu, dla ktorego" synek Bush "mialby nagle przestac".

                                Te dzieci stracily raczki i nozki, zeby w przyszlosci nie stracic nozek i
                                raczek.

                                Dobre motto.
                                • drzordrz byloby gorzej, niz jest... przepowiednia z fusow.. 11.04.03, 16:52
                                  > Gość portalu: J.K. napisał(a):

                                  > ja jestem tego pewien.

                                  Od tej pory taki "argument" powinien wystarczyc, zeby zaatakowac dowolny
                                  suwerenny kraj, zabic i okaleczyc tysiace jego mieszkancow. Bo ktos
                                  jest "pewien", ze jesli tych ludzi nie zabije i nie okaleczy to zrobi to ktos
                                  inny.
                                  Nie ma zadnych dowodow, planow, ewidentnych zamiarow takich przedsiewziec
                                  ale "jest tego pewien", co przyniesie przyszlosc.

                                  Niech zyje przyszlosc!
                                  • j-k Oj, Dziordzi... 11.04.03, 16:57
                                    naprawde nie chce mi sie pisac...
                                    ale krotko...
                                    siedze 30 lat w polityce i wiem swoje...

                                    stratedzy Pentagonu (zapewne przez czysty przypadek)
                                    mysla podobnie do mnie...
                                    im zapewne takie argumenty jednak wystarczaja...

                                    Rozumiem, ze Tobie nie...

                                    No to masz pecha, chlopie...
                                    • Gość: J.K. i na deser... IP: 192.120.171.* 11.04.03, 17:35
                                      w roku 1979 Vietnam dokonal na Kambodrze niczym nie sprowokowanego
                                      aktu agresji...

                                      jedynym powodem byla chec pozbycia sie Pol Pola, nalogowego mordercy,
                                      ktory mordowal jedynie wlasnych obywateli (ca. 1,5 mln)...
                                      Vietnamowi nie szkodzil...

                                      Zgodnie z Twoja filozofia, byl to nieusprawiedliwiony akt agresji...
                                      (przeciez napewno zginelo w czasie tej akcji troche ludzi...)

                                      Moim zdaniem byl to akt agresji, owszem.
                                      Ale usprawiedliwiony.
                                      • drzordrz Zwycieski Wietnam nauczycielem USA 11.04.03, 20:14
                                        Ciekawe wzory wyszukujesz. Przynajmniej coraz lepiej widac, dokad zmierzamy, co
                                        nas czeka i na kim sie wzorowac.

                                        Wietnam uderzyl na Kambodze nie z powodow humanitarnych, zeby ratowac ludnosc
                                        mordowana przez Pol-Pota, tylko w odpowiedzi na atak Pol-Pota na poludniowy
                                        Wietnam i po to, zeby zajac, okupowac Kambodze i wprowadzic tam swoja odmiane
                                        komunizmu.

                                        Wietnamczycy byli okupantami Kambodzy, choc nie tak strasznymi jak bandy Pol-
                                        Pota. Sytuacje ta mozna porownac do wyzwolenia Polski spod panowania Niemcow
                                        przez Armie Czerwona, wprowadzenie komunizmu i okrojenie terytorium Polski.

                                        To jest zatem teraz droga, ktora mamy stapac...... Wspaniale!

                                        Acha. Jeszcze cos. Sytuacja sprzed wojny w Iraku nie jest w zaden sposob
                                        analogiczna z sytuacja w Kambodzy pod panowaniem Pol-Pota. Mysle, ze zdajesz
                                        sobie z tego sprawe i nie musze rozwijac tematu.
                                        • Gość: J.K. Co do Vietmamu... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.03, 11:35
                                          niestety nie masz racji...
                                          Vitnam w sensie ustrojowym nie okupowal Kambodzy...
                                          bylo to ustalone z ZSRR...
                                          Vietnamczycy tam weszli zaprowadzili porzadek izostawili wladze miejscowym...
                                          Celem bylo usuniecie Pol Pota...

                                          Dr. J.K.
                                          • drzordrz Re: Co do Vietmamu... 12.04.03, 12:19
                                            "niestety nie masz racji"

                                            Wietnamczycy opanowali Phnom Penh 7 stycznia 1979. Ludnosc Kammbodzy na
                                            podbitych terenach musiala podporzadkowac sie "znienawidzonym" Wietnamczykom,
                                            ktorzy wprowadzili tam "libelarna" forme komunizmu.

                                            Wojna domowa trwala jeszcze wiele lat. Dopiero w 1987 doszlo do pierwszych
                                            rozmow miedzy (czterema) walczacymi stronami. Wietnamczycy opuiscili Kambodze
                                            dopiero w 1989 roku!

                                            To "wejscie" i "zaprowadzanie porzadku" trwalo zatem "tylko" 10 lat.

                                            Po podpisaniu traktau pokojowego miedzy zwalczajacymi sie partiami, kontrole
                                            porzadku w kraju przejelo ONZ ze swoim 22-tysiecznym kontyngentem.

                                            • Gość: J.K. porozmawiaj z ludzmi z Kambodrzy... IP: 192.120.171.* 12.04.03, 14:40
                                              (ja rozmawialem)

                                              czy wejscie Vietnamczykow bylo dla nich, bardzie okupacja, czy wyzwoleniem.
                                              I jednym i drugim oczywiscie, ale bardziej wyzwoleniem.
                                              Nie bylo tam zadnej masowej partyzantki, tylko niedobitki Pol-Pota,
                                              ktore caly czas walczyly na polnocy kraju.
                                              Wiekszosc narodu Kambodrzy go nienawidzila...
                                              • drzordrz porozmawiam tez ze sprzataczka.. 14.04.03, 13:01
                                                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                                                > (ja rozmawialem)

                                                Dobrze, obiecuje, ze porozmawiam jeszcze ze sprzataczka. Ze strozem nocnym juz
                                                rozmawialem. Jest Polakiem i z lezka w oku wspomina czasy, gdy Polske
                                                kontrolowali sowieci. On czul sie wyzwolony, mimo, ze sowieci zabrali nam ponad
                                                100 tys kilometrow kwadratowych ziemi i zabili setki tysiecy ludzi.

                                                > czy wejscie Vietnamczykow bylo dla nich, bardzie okupacja, czy wyzwoleniem.
                                                > I jednym i drugim oczywiscie, ale bardziej wyzwoleniem.

                                                No wlasnie, czyli tak jak wejscie sowietow do Polski. Oni tez chcieli "tylko"
                                                nas wyzwolic od Hitlera.

                                                > Nie bylo tam zadnej masowej partyzantki, tylko niedobitki Pol-Pota,
                                                > ktore caly czas walczyly na polnocy kraju.
                                                > Wiekszosc narodu Kambodrzy go nienawidzila...

                                                Nie wiem skad czerpiesz swoje informacje. W czasie okupacji Kambodzy przez
                                                Wietnamczykow toczyla sie tam wojna domowa. Przeciw Wietnamczykom walczyly 3
                                                grupy: czerwoni khmerzy, partyzanci republikanscy i zwolennicy rodziny
                                                krolewskiej pod przywodstwem syna ksiecia Sihanouka. Republikanie byl wspierani
                                                finansowo przez USA a czerwoni khmerzy przez Chiny. Mimo to, te trzy tak
                                                odmienne grupy zjednoczyly sie w walce przeciw Wietnamczykom! Co moze bardziej
                                                swiadczyc o nienawisci wobec Wietnamczykow jak to? Ostatecznie do wycofania sie
                                                Wietnamczykow z Kambodzy sklonila grozba uzycia sily przez USA.

                                                Cos zatem chyba nie funkcjonuje tutaj, jesli Wietnam mielby byc przykladem dla
                                                USA.
                                    • Gość: Hansi Pani Janino! IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.04.03, 22:17
                                      j-k napisał:

                                      > naprawde nie chce mi sie pisac...
                                      > ale krotko...
                                      > siedze 30 lat w polityce i wiem swoje...
                                      >
                                      > stratedzy Pentagonu (zapewne przez czysty przypadek)
                                      > mysla podobnie do mnie...
                                      > im zapewne takie argumenty jednak wystarczaja...
                                      >
                                      > Rozumiem, ze Tobie nie...
                                      >
                                      > No to masz pecha, chlopie...

                                      Pani Janino!
                                      Zwracałem Pani uwagę przed paroma dniami, a Pani mimo wszystko pieprzy swoje,
                                      jak stara kataryna. Nie mogę Pani bez przerwy przypominać, ze w polityce siedzi
                                      Pani 60, a nie 30-ci lat.
                                      Pamięta Pani pierwsza komunie i ostatnia miesiączkę! Niech Pani zapamięta
                                      chociaż, co Pani pamięta!
                                      Niech Pani kupi sobie za następne stypendium austriackiego „Newsa”. Są bardzo
                                      ciekawe reportaże i dużo interesujących zdjęć.
                                      Obiecuje emocje jak na amerykańskim filmie! Trupów cala masa, dzieci, kobiety,
                                      starcy, alles nach Ihrem Geschmack.
                                      Pozdrowienia dla koleżanek
                                      z Uniwersytetu Trzeciego Wieku
                                      Hansi
              • Gość: m Re: Do kecawa IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 14:01
                drzordrz napisał:

                > Anglicy i Amerykanie "co" podczas II wojny swiatowej pozbawili wiele
                > niemieckich dzieci raczek i nozek prowadzili regularna wojne obronna przeciw
                > Niemcom, ktorzy pierwsi zaatakowali te kraje zmasowanym atakiem regularnej
                > armii.

                Kiedy i gdzie Niemcy zaatakowali Amerykanów?

                Ciebie również serdecznie zapraszam do Gdyni - mamy tu Instytut Medycyny
                Morskiej i Tropikalnej, podobno skutecznie leczą każdą malignę niewiadomego
                pochodzenia ;-)
                • drzordrz Re: Do ema 11.04.03, 14:10
                  Gość portalu: m napisał(a):

                  > Kiedy i gdzie Niemcy zaatakowali Amerykanów?

                  Niemcy zaatakowali Wielka Brytanie (uczy sie juz o tym w podstawowce) a ta
                  zwrocila sie do swego sojusznika USA o wsparcie.
                  • Gość: m oj Panie Logik IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 15:01
                    1.no to nasza postawa w stosunku do USA jest analogiczna do amerykańskiej
                    względem GB Panie Logik! wszak nasz sojusznik został zaatakowany na swoim
                    terytorium, poprosił o pomoc, pomogliśmy. Dodam, że atakował
                    sojusznik "podsądnego".
                    2.skoro nie ma dowodów na występy tikrickiego rzeźnika, to może też nie ma
                    dowodów na to, że ktoś nie ma nóżki, Panie Logik?
                    3.są za to dowody na brak główki. sorry, ze nie odpowiadam natychmiast,ale
                    atakujecie (Pan Panie logik i Pańscy koledzy)na wszystkich wątkach
                    jednocześnie, a rozum jest jednak zawsze w mniejszości, stąd Wasi adwersarze
                    nie zawsze mogą zdążyć ;-)
                    • drzordrz Re: oj Panie Logik 11.04.03, 16:18
                      Pogratulowac "logiki" i wykladu o niej.

                      1) "nasz sojusznik (USA) został zaatakowany na swoim terytorium". Acha...
                      Tak wiec to jednak Irak zaatakowal USA! Regularnymi formacjami wojskowymi.
                      Nie wiedzialem.
                      Proponuje Panie "logik" sprzedac te informacje i dowody jakiejs gazecie.
                      Zrobisz majatek!

                      2) To, ze dowodow zbrodni saddama nie ma to tez nowa teza. Moglbys na tym
                      zrobic majatek "logiku"! Szkoda, ze nie slyszales o masakrach Kurdow, Szyitow.
                      To, ze saddam zabijal wiadomo. Nikt do tej pory jednak nie jest w stanie mi
                      powiedziec kto byl wiekszym rzeznikiem narodow Iraku: saddam czy tatus i synek
                      Bushowie. Kto z nich ma wievej na sumieniu, zeby uchronic te narody przed swoim
                      rywalem? Ty "logiku" tez nie.
                      Porownywanie dowodow z przeszlosci i.... przyszlosci to rzeczywiscie
                      szczyt "logiki".

                      3) Jak nie nadazasz to twoj problem "logiku".
                      • Gość: m hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 19:22
                        hahahahahahahahahahahahaha, drzordrz, dawno nikt mnie na tym forum nie ubawił
                        swoją inteligencją tak, jak Ty!
                        O jej głębi świadczy zresztą też wymiana zdań z J.K. Mam propozycję: rozwiń
                        sobie całą dyskusję i spokojnie przeanalizuj, to może zrozumiesz, co do Ciebie
                        mówimy. Są tu obrońcy różnych tez, ale żeby ktoś tak dalece nie jarzył,to się
                        dawno nie zdarzyło.

                        > 1) "nasz sojusznik (USA) został zaatakowany na swoim terytorium". Acha...
                        > Tak wiec to jednak Irak zaatakowal USA! Regularnymi formacjami wojskowymi.
                        > Nie wiedzialem.
                        > Proponuje Panie "logik" sprzedac te informacje i dowody jakiejś gazecie.
                        > Zrobisz majatek!
                        Proponuję wrócić do pkt.1 mojego poprzedniego postu i intensywnie zmarszczyć
                        czoło. Zacznij od ostatniego zdania, to może coś zrozumiesz, roztropku.

                        > 2) To, ze dowodow zbrodni saddama nie ma to tez nowa teza. Moglbys na tym
                        > zrobic majatek "logiku"! Szkoda, ze nie slyszales o masakrach Kurdow,
                        Szyitow.
                        > To, ze saddam zabijal wiadomo. Nikt do tej pory jednak nie jest w stanie mi
                        > powiedziec kto byl wiekszym rzeznikiem narodow Iraku: saddam czy tatus i
                        synek
                        > Bushowie. Kto z nich ma wievej na sumieniu, zeby uchronic te narody przed
                        swoim
                        >
                        > rywalem? Ty "logiku" tez nie.
                        > Porownywanie dowodow z przeszlosci i.... przyszlosci to rzeczywiscie
                        > szczyt "logiki".
                        Hahahahahahahahahahahahahaha...Jesteś nominowany do nagrody "Pajac 2003".Mamy
                        tu taki konkurs dla takich logików jak Ty, mistrzu.

                        > 3) Jak nie nadazasz to twoj problem "logiku".
                        Ważne, że Ty nadążasz - dwa posty na jeden to dowód na niezłe niewyżycie.
                        Będziesz sobie jednak musiał znaleźć kogoś innego do wymiany
                        uprzejmości.Polecam zaprezentowanie się na wątku "Mężczyzna z klasą", a
                        następnie rychły porót do szkoły.
                        dziękuję za uwagę.
                        • drzordrz bezsilnosc manifestujaca sie smiechem szalenca... 11.04.03, 19:58
                          bezsilnosc manifestujaca sie smiechem szalenca... to tez pewien rodzaj reakcji.

                          No ale coz ci pozostalo innego?
                          Skoro wedlug ciebie:
                          1) zamachu na WTC dokonal Irak :-)
                          2) przyszlosc mozna podobnie przewidziec jak... przeszlosc :-)
                          3) i to wszystko jeszcze podpierajac sie terminem "logika" :-)

                          Mam nadzieje, ze nie uszkodziles sobie jakiegos organu wewnetrznego tym atakiem
                          a kaftanik za bardzo nie uciska.
                          • Gość: m pa słoneczko IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 21:24
                            drzordrz napisał:
                            > Skoro wedlug ciebie:
                            > 1) zamachu na WTC dokonal Irak :-)

                            ooooo....nie dość, że logik, to jeszcze sklerotyk
                            polecam powrót dwa posty back - do rzeczonego punktu pierwszego (zdanie
                            ostatnie).

                            to jest Twoja ulubiona metoda dyskusji - przypisywanie komuś czegoś, czego nie
                            powiedział? czy jednak wulgarność+agresja?
                            ale ty jesteś słabiak, jezu drogi :-(((((((((
                            już nie odpowiadaj, bo to żadna zabawa
                            pa

                            • drzordrz dajmy sobie spokoj 11.04.03, 22:09
                              moglbym znow ci cos odpowiedziec ale po co, zebys znow sie skompromitowal?
                              Wracaj sobie sam jesli chcesz "back" tyle twoich postow ile chcesz.
                              Wiele to nie zmieni...
                          • Gość: kecaw Re: bezsilnosc manifestujaca sie smiechem szalenc IP: *.ols.vectranet.pl 11.04.03, 21:34
                            drzordrz napisał:

                            > bezsilnosc manifestujaca sie smiechem szalenca... to tez pewien rodzaj
                            reakcji.
                            >
                            > No ale coz ci pozostalo innego?
                            > Skoro wedlug ciebie:
                            > 1) zamachu na WTC dokonal Irak :-)
                            > 2) przyszlosc mozna podobnie przewidziec jak... przeszlosc :-)
                            > 3) i to wszystko jeszcze podpierajac sie terminem "logika" :-)
                            >
                            > Mam nadzieje, ze nie uszkodziles sobie jakiegos organu wewnetrznego tym
                            atakiem
                            >
                            > a kaftanik za bardzo nie uciska.




                            kec Drogi przyjacielu masz uszy ale nie słyszysz, masz oczy ale nie widzisz
                            Czyzbyś był reinkarnacją Flawiusza


                            z wyrazami szacunku kecaw
                            • drzordrz Re: bezsilnosc manifestujaca sie skleroza 11.04.03, 22:06
                              Drogi przyjacielu masz mozg ale nie uzywasz go.
                              Czyzbyś był reinkarnacją tego, ktory nie wie jak sie nazywa bo "zapomnial"?

                          • Gość: J.K. Twoj Bezsilnosc jest zabawna... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.03, 11:43
                            Amerykanie maja i racje i sile...
                            Z Twoich prob szukania dziury w calym, mozna sie tylko posmiac...
                            Popierasz (de facto) dyktatury arabskie i ich niezaleznosc od USA...

                            Ja natomiast popieram demokracje...
                            jezeli natomiast nie da sie jej gdzies wprowadzic, niech bedzie to dyktatura
                            zalezna od USA.

                            Swiat jest przez to spokojniejszy i tyle...

                            Widzisz, wszystko idzie przeciw Twoim planom...
                            Ale nie szarp sie chlopie...
                            Zawsze chetnie sie z tego posmieje...

                            Przy okazji wyjasniam, ze (chyba znowu przez przypadek),
                            moje poglady sa zbiezne z pogladami pracownikow naukowych
                            z politologii na Uniwersytecie Warszawskim...

                            Rozumiem, ze czujesz sie lepszym specjalista od nich...???

                            Dr. J.K.
                            • drzordrz Re: Twoj Bezsilnosc jest zabawna... 12.04.03, 12:10
                              Amerykanie sile maja i "racje" ale ta "racje" silniejszego. Jesli nalezysz do
                              ludzi, ktorym taka "racja" imponuje, to nie musimy sie dalej spierac.

                              Jesli przy tym jak twierdzisz popierasz demokracje, to wniosek moze byc tylko
                              jeden: nie rozumiesz znaczenia tego pojecia.
                              Racja silniejszego i beprawie nie sa mianowicie do pogodzenia z demokracja, no
                              chyba ze z "demokracja ludowa". I taka pewnie "demokracje" masz na mysli.

                              Wiesz cos na temat moich "planow"?? jakiez to ja mam plany? :-)

                              Bardzo by mnie to interesowalo, jesli masz jakies blizsze informacje.

                              Nie wiem co mowia specjalisci patologii na Uniwersytecie Warszawskim, komu
                              zawdzieczaja swoje posady, kto ich wyksztalcil i jak dalece ich patologia jest
                              zbiezna z twoja ale wiem, ze zdecydowana wiekszosc specjalistow prawa
                              miedzynarodowego, w tym wielu senatorow amerykanskich okresla ta wojne jako
                              nielegalna i sprzeczna z prawem.
                              • Gość: J.K. Bezpieczny Swiat. - Nigdy sie nie dogadamy. IP: 192.120.171.* 12.04.03, 14:53
                                poniewaz Ty opowiadasz mi o prawie i moralnosci
                                (nawet nie wiem , czy w dobrej wierze, czy w zlej).

                                Ja czuje sie politykiem i opowiadam Ci o zasadach (odwiecznych) polityki
                                swiatowej, ale tez o tym, ze w swej istocie polityka i interes zawsze idzie
                                przed prawem.
                                Prawo tylko troche normuje i porzadkuje te interesy.
                                Ale nigdy nie moze zaciemnic ich rzeczywistego istnienia...

                                Swiat po obaleniu Husseina jest dzis bezpieczniejszy.
                                i o to chodzi.
                                Przypuszczam, ze Amerykanie nie beda robic na sile demokracji w Iraku,
                                gdy to nie wyjdzie, postawia na poslusznego dyktatora.

                                Ale warto sprobowac.
                                Nie zamierzam czekac na demokracje w Swiecie islamu, az "warunki dojrzeja"
                                gdyz w miedzyczasie rozne dyktatorki moga sobie sprawic zbyt wiele bombek "A".
                                Z Twoimi pogladami podobnymi do Flaviusa, zycze Ci jak najmniej rozczarowan
                                co do polityki swiatowej.

                                Natomiast przerobke politologii na patologie uwazam za ponizej poziomu.
                                Prawa polityki sa tylko jedne: naukowe. Tym zajmuje sie wlasnie politologia.

                                • drzordrz Bezpieczny Swiat? 14.04.03, 13:11
                                  No skoro "prawo i moalnosc" nie maja nic wspolnego z polityka to chyba czegos
                                  nie zrozumialem. Caly czas w naiwny sposob myslalem, ze demokracje zachodnie a
                                  w tym USA czyms bardzo elementarnym roznia sie od Trzeciej Rzeszy i ZSRR z
                                  okresu Stalinizmu. Ale tak jak widac nie jest :)

                                  Czy moglbys wytlumaczyc, dlaczego swiat po obaleniu Hussajna jest
                                  bezpieczniejszy? Jak mozna mowic o tym, ze swiat stal sie "bezpieczniejszy",
                                  skoro wlasnie zginelo kilkanascie tysiecy ludzi a pewnie znacznie wieksza ich
                                  ilosc zostala do konca zycia kalekami? To jest ten "bezpieczniejszy" swiat? Gdy
                                  potega nr. 1 pokazala, ze nie obchodzi go prawo miedzynarodowe ani "moralnosc"?

                                  To niestety bardzo zalatuje mi patologia. Nawet jesli brzmi to ponizej pasa.
                • Gość: kecaw Re: Do kecawa IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.03, 17:17
                  Relacjonujac kazdą wojnę mozna udowodnić prawie wszystko .Dzisiejszy świat jest
                  mniej jednoznaczny niz poprzednio.Moje tezy posiadały jeden cel .Popatz i
                  pomysl jak czuli się Niemcy i Japonczycy podczas II wojny swiatowej.Bardzo
                  długo byli przekonani o tym iz de fakto prowadzą wojnę obronną Do dnia
                  dzisiejszego historycy japonscy stawiaja teze ze to faktycznie Ameryka
                  szantarzujac Japonię w 1941 roku POSTAWIŁA JA POD ŚCIANĄ,Analogia ta miała
                  pomoc Ci w dostrzezeniu sytuacji z dnia dzisiejszego Ameryka dzisiaj zmuszona
                  została do działania Upowszechnienie broni A B C i srodkow jej przenoszenia
                  zmieniło swiat Ameryka juz nie popełnia grzechu zaniechania!




                  PS podaj adres owego instytutu o ktorym wspominałeś z chęcią Cię odwiedzę
                  (mozesz liczyć na paczkę ale z amerykanską colą )



                  z wyrazami szacunku kecaw (jeśli masz wątpliwości flawiuszu to poczytaj ii
                  woję swiatową )
              • Gość: kecaw Re: Do kecawa IP: *.ols.vectranet.pl 11.04.03, 21:26
                drzordrz napisał:

                > Anglicy i Amerykanie "co" podczas II wojny swiatowej pozbawili wiele
                > niemieckich dzieci raczek i nozek prowadzili regularna wojne obronna przeciw
                > Niemcom, ktorzy pierwsi zaatakowali te kraje zmasowanym atakiem regularnej
                > armii.
                >
                > Jak bedziesz wiedzial jak sie nazywasz to przemysl to.
                >
                > Slowo na "K" oznacza "Kecaw". To twoj nick name.


                kec

                Jednak w pewnych sytuacjach akceptujesz niewinne nozki i rączki.Twierdzisz ze
                to Niemcy zaczeli wojnę Z tego co wiem to zostały napadnięte przez Anglię i
                Francję 3.09 1939 roku.Tak owe kraje napadły na nNiemcy tak jak Ameryka na
                Irak .Tak tak Hitler regulował przeciez niesprawiedliwośc ktora została
                wyrządzona Niemcom w 1918 roku .Twoje rozumowaniu uprawnia i mnie do snucia
                takich analogii.Jeśli więc przyjmiemy iz Hitler był ofiarą to zgadzam się i z
                tobą ze Husajn tez .Tym sposobem czuję się przez ciebie przekonany .



                z wyrazami szacunku dla szanownego dzentelmena kecaw
                • drzordrz Re: Do kecawa 11.04.03, 22:05
                  Gość portalu: kecaw napisał(a):

                  > Jednak w pewnych sytuacjach akceptujesz niewinne nozki i rączki.

                  A pisalem gdzies cos innego? Wiem, ty "nie pamietasz".

                  > Twierdzisz ze to Niemcy zaczeli wojnę Z tego co wiem to zostały napadnięte
                  > przez Anglię i Francję 3.09 1939 roku.Tak owe kraje napadły na nNiemcy tak
                  > jak Ameryka na Irak.

                  Male sprostowanie na marginesie: akt wypowiedzenia wojny to nie to samo co
                  napad.
                  Nie wiem na co sie zdecydowac. Albo na brytyjskie i francuskie bombowce 3.09.
                  1939 zrzucajace bomby nad Berlinem albo na "dziwna wojne" w okopach, przy
                  papierosku na pograniczu kuwejcko-irackim w kwietniu 2003. No bo jesli Anglia i
                  Francja napadly "tak jak Ameryka na Irak"...
                  Tyle analogii....

                  > Tak tak Hitler regulował przeciez niesprawiedliwośc ktora została
                  > wyrządzona Niemcom w 1918 roku.

                  Hitler napadl w 39 roku Polske a kogo w 2003 roku napadl Irak, zeby
                  uregulowac "niesprawiedliwosc"? Znow same analogie, rzeczwiscie!

                  > Twoje rozumowaniu uprawnia i mnie do snucia takich analogii.

                  A twoje rozumowanie sklania mnie do przekonania, ze po godzinie 20 dzien w
                  dzien dosyc intensywnie odplywasz i tracisz kontakt z rzeczywistoscia, jesli
                  takowy w ogole wczesniej posiadales.

                  > Jeśli więc przyjmiemy iz Hitler był ofiarą

                  I to sa wlasnie skutki tego odplywania....

                  > to zgadzam się i z tobą ze Husajn tez.

                  A ile razy mnie widzisz? I ja cos takiego o Husajnie napisalem... no, no, no...
                  Pokaz mi to miejsce... Sam jestem strasznie ciekaw...
                  • Gość: kecaw Re: Do kecawa--zepsute powietrze IP: *.ols.vectranet.pl 12.04.03, 15:07
                    drzordrz napisał:

                    > Gość portalu: kecaw napisał(a):
                    >
                    > > Jednak w pewnych sytuacjach akceptujesz niewinne nozki i rączki.
                    >
                    > A pisalem gdzies cos innego? Wiem, ty "nie pamietasz".
                    >
                    > > Twierdzisz ze to Niemcy zaczeli wojnę Z tego co wiem to zostały napadnięte
                    >
                    > > przez Anglię i Francję 3.09 1939 roku.Tak owe kraje napadły na nNiemcy tak
                    >
                    > > jak Ameryka na Irak.
                    >
                    > Male sprostowanie na marginesie: akt wypowiedzenia wojny to nie to samo co
                    > napad.










                    kec












                    Uprzejmie donoszę iz ambasador Niemiec wprzekazał wypowiedzenie wojnt przez II
                    Rzeszę.Twoja teza jest po prostu jak groteska .Wypowiedzenie wojny to nie to
                    zamo co napad .To tak jak byś twierdził iz "zepsucie powietrza " to nie to samo
                    co pierdnięcie.Drogi antyamerykansko nastawiony pacyfisto -smrod jest ten sam
                    czy nazwiemy to tak czy inaczej .


                    z wyrazami szacunku kecaw i jeszcze raz przepraszam szanownego dzentelmena
                    za kolokwializm
                    > Nie wiem na co sie zdecydowac. Albo na brytyjskie i francuskie bombowce 3.09.
                    > 1939 zrzucajace bomby nad Berlinem albo na "dziwna wojne" w okopach, przy
                    > papierosku na pograniczu kuwejcko-irackim w kwietniu 2003. No bo jesli Anglia
                    i
                    >
                    > Francja napadly "tak jak Ameryka na Irak"...
                    > Tyle analogii....
                    >
                    > > Tak tak Hitler regulował przeciez niesprawiedliwośc ktora została
                    > > wyrządzona Niemcom w 1918 roku.
                    >
                    > Hitler napadl w 39 roku Polske a kogo w 2003 roku napadl Irak, zeby
                    > uregulowac "niesprawiedliwosc"? Znow same analogie, rzeczwiscie!
                    >
                    > > Twoje rozumowaniu uprawnia i mnie do snucia takich analogii.
                    >
                    > A twoje rozumowanie sklania mnie do przekonania, ze po godzinie 20 dzien w
                    > dzien dosyc intensywnie odplywasz i tracisz kontakt z rzeczywistoscia, jesli
                    > takowy w ogole wczesniej posiadales.
                    >
                    > > Jeśli więc przyjmiemy iz Hitler był ofiarą
                    >
                    > I to sa wlasnie skutki tego odplywania....
                    >
                    > > to zgadzam się i z tobą ze Husajn tez.
                    >
                    > A ile razy mnie widzisz? I ja cos takiego o Husajnie napisalem... no, no,
                    no...
                    > Pokaz mi to miejsce... Sam jestem strasznie ciekaw...
              • Gość: kecaw Re: Do kecawa i z powrotem IP: *.ols.vectranet.pl 11.04.03, 21:30
                drzordrz napisał:

                > Anglicy i Amerykanie "co" podczas II wojny swiatowej pozbawili wiele
                > niemieckich dzieci raczek i nozek prowadzili regularna wojne obronna przeciw
                > Niemcom, ktorzy pierwsi zaatakowali te kraje zmasowanym atakiem regularnej
                > armii.
                >
                > Jak bedziesz wiedzial jak sie nazywasz to przemysl to.
                >
                > Slowo na "K" oznacza "Kecaw". To twoj nick name.


                kec

                Jednak w pewnych sytuacjach akceptujesz niewinne nozki i rączki.Twierdzisz ze
                to Niemcy zaczeli wojnę Z tego co wiem to zostały napadnięte przez Anglię i
                Francję 3.09 1939 roku.Tak owe kraje napadły na nNiemcy tak jak Ameryka na
                Irak .Tak tak Hitler regulował przeciez niesprawiedliwośc ktora została
                wyrządzona Niemcom w 1918 roku .Twoje rozumowaniu uprawnia i mnie do snucia
                takich analogii.Jeśli więc przyjmiemy iz Hitler był ofiarą to zgadzam się i z
                tobą ze Husajn tez .Tym sposobem czuję się przez ciebie przekonany .



                z wyrazami szacunku dla szanownego dzentelmena kecaw
    • Gość: Zuni Liczba ofiar cywilnych wg.iraqbodycount.net IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 00:07
      Liczba odnotowanych ofiar wśród ludności cywilnej podczas wojny w Iraku
      (iraqbodycount.net)
      minimalna: 1140
      maksymalna: 1376

      Zuni.
    • who.cares Irakijczycy Irakijczykom Zgotowali ten LOS:-( 11.04.03, 00:32
      Irackie wojsko chowalo sprzet wsrod cywilow, mordowalo uchodzcow, uzywalo
      szkoly i szpitale do celow militarnych, zmuszalo cywilow do beznadziejnej
      walki, budowalo schroniska wojskowe na cywilnych osiedlach.

      Trzeba sie dziwic ze US udalo sie oszczedzic tak wielu cywilow o ktorych sie
      martwili wiecej niz Irckie wojsko.




      Gość portalu: uschi napisał(a):

      > dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
      > bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
      > przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow. Dzieki amerykanskim
      > inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
      > znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
      > ok. Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
      > lamiac zarowno polska konstytucje, polskie i miedzynarodowe prawo, nie
      > zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga sobie
      > wziac tyle ropy, ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w naszych
      > zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
      > tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten lobuz)
      • Gość: CCCP Światowa opinia IP: *.acn.waw.pl 11.04.03, 14:39
        who.cares napisała:

        > Irackie wojsko chowalo sprzet wsrod cywilow, mordowalo uchodzcow, uzywalo
        > szkoly i szpitale do celow militarnych, zmuszalo cywilow do beznadziejnej
        > walki, budowalo schroniska wojskowe na cywilnych osiedlach.
        >
        > Trzeba sie dziwic ze US udalo sie oszczedzic tak wielu cywilow o ktorych sie
        > martwili wiecej niz Irckie wojsko.
        >

        Dziwić się? Trzeba? USA i koalicjanci znaleźli się pod ogromnym naciskiem
        światowej opinii publicznej.

        Nie był aby ten humanizm ich wojsk tak trochę wymuszony?

        Warto w tym kontekście rozważyć rolę demonstracji antywojennych.
    • Gość: NAROD SIE STOCZYL. POLSKA-JAK NISKO TEN IP: *.157.178.181.Dial1.Tampa1.Level3.net 11.04.03, 02:18
      POLSKA-JAK NISKO TEN NAROD SIE STOCZYL.


      POLSCY NAJEMNI MORDERCY DOSTALI
      $15 MILIONOW WYNAGRODZENIA.

      DRODZY RODACY SAMI WYBRALISCIE ZYDOWSKA
      WLADZE KWASNIEWSKIEGO - STOLCMANA.

      WLADZE BYLEGO KOMUNISTY SPOKREWNIONEGGO
      Z U.B. I SOWIECKIM KBG.

      NIKT WAS DO TEGO NIE ZMUSZAL.
      TERAZ OTRZYMUJECIE ZAPLATE ZA WLASNA GLUPOTE.

      DLATEGO CYWILIZOWANY SWIAT MA WAS W DUPIE Z
      WYJATKIEM AMERYKANSKICH FASZYSTOWSKICH
      MORDERCOW, KTORZY WYNAJMUJA WAS ZA PARSZYWE
      $15 MILIONOW.

      WIEC NIKT W PRZYSZLOSCI NIE BEDZIE SIE
      MARTWIL KIEDY ZDECHNIECIE Z GLODU.



      • Gość: Tomson Re: POLSKA-JAK NISKO TEN IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 17:49
        Tylko 5% naszego społeczeństwa popiera wojnę w Iraku. Żołnierze GROMu nie mieli
        wyboru, musieli wykonywać rozkazy swych przełożonych, choćby nie wiem jak były
        głupie. Nie naród się stoczył, lecz ci co nim rządzą (prezydent, premier), i
        może jeszcze stacja TVN, która współpracuje z szowinistyczną amerykańską FOX.
    • Gość: BUSH TO MORDERCA WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO MORDE IP: *.24.139.190.Dial1.Tampa1.Level3.net 11.04.03, 14:39

      WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD.
      NAJEZDZCY TO MORDERCY,

      BUSH I JEGO KLIKA TO POSPOLICI
      MORDERCY.

      CI DZIELNI AMERYKANSCY WOJACY W
      IRAQU TO MORDERCY

      OTO MORDERCY W AKCJI:
      ---------------------
      Nassiriya (Polnocny Irak ) .Zolnierze amerykanscy zastrzelili dzisiaj dwoje
      irackich dzieci , siedem osob z tej furgonetki ,ktora jechaly zamordowane
      dzieci jest ranne .Wg. zplnierzy samochod nie zatrzymal sie na czas na
      punkcie kontroli i zolnierze w strachu przed atakiem terrorystycznym
      otworzyli ogien .
      Wczoraj Toronto Sun zamiescilo zdjecie placzacego chlopca ,ktory stracil rece
      podczas bombardowania Bagdadu .12 letni Ali Ismaeel Abbas pod bombami
      amerykanskich zolnierzy stracil jednoczesnie ojca , mame w piatym miesiacu
      ciazy , brata , trzech kuzynow i jeszcze trzech innych krewnych .
      Zdjecie jest straszne , chlopczyk placze na szpitalnym odrapanym lozku , z
      tulowia wystaja malutkie obandazowane kikuty zamiast rak , ciezko poparzony
      tulow jest posmarowany grubo jakas mascia bialego koloru .
      Cztery dni temu reporterom Reutersa chlopiec powiedzial , ze jezeli lekarze
      nie przyszyja mu nowych rak , to popelni samobojstwo .
      Catherine Mahoney z Brytyjskiego Czerwonego Krzyza powiedziala ,ze "ludzie
      dzwonili aby zglosic pieniadze dla chlopca lub go adoptowac , lub nawet
      zabrac go za granice na leczenie .Tragedia tego chlopca ma charakter
      symboliczny .To horror wojny " .
      Podaje za "Toronto Sun" i www.repubblica.it .
      • Gość: kecaw Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.03, 17:29
        uprzejmie informuje iz kazda wojna to mard a nawet mordy Jak masz zamiar zadbać
        o bezpieczenstwo swiata w przededniu upowszechnienia broni A B C ,Rozumię twoj
        atawizm do obecnej sytuacji ,Lecz krytyka tego stanu powinna być konstruktywna
        W związku z tym kto i jak ma odpowiadać za bezpieczenstwo Pokarz na efektywnosc
        w przeszłości twoich pomysłow

        z wyrazami szacunku kecaw
        • patriota Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO 14.04.03, 17:33
          Gość portalu: kecaw napisał(a):

          > uprzejmie informuje iz kazda wojna to mard a nawet mordy Jak masz zamiar
          > zadbać o bezpieczenstwo swiata w przededniu upowszechnienia broni A B C ,

          I gdzie niby te bronie A, B i C sa?
          • Gość: kecaw Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.03, 17:39
            patriota napisał:

            > Gość portalu: kecaw napisał(a):
            >
            > > uprzejmie informuje iz kazda wojna to mard a nawet mordy Jak masz zamiar
            > > zadbać o bezpieczenstwo swiata w przededniu upowszechnienia broni A B C ,
            >
            > I gdzie niby te bronie A, B i C sa?



            kec

            Chiny Rosja Indie Pokistan Francja Ameryka a za chwile kazdy kto zechce
            (Japonia jest przy obecnym poziomie technologi mieć ją w trzy tygodnie)
            Hegemonistyczne mocarstwo musi zaprowadzić limitowanie tej broni RPA postapiła
            rozsadnie likwidujac i co więcej udowadniając likwidacje Kto w kolejce Polekcji
            Iraku chętnych jest mniej Lecz lekcja się nie skonczyła Swiat jest INNY PO
            11,.o9

            kec
            • patriota Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO 14.04.03, 17:42
              Gość portalu: kecaw napisał(a):

              > Chiny Rosja Indie Pokistan Francja Ameryka a za chwile kazdy kto zechce
              > (Japonia jest przy obecnym poziomie technologi mieć ją w trzy tygodnie)
              .....

              To dlaczego Amerykanie w Iraku, ktory nie ma ani jednej z tych broni zabili
              kilkanascie tysiecy ludzi?
              • Gość: kecaw Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.03, 21:40
                patriota napisał:

                > Gość portalu: kecaw napisał(a):
                >
                > > Chiny Rosja Indie Pokistan Francja Ameryka a za chwile kazdy kto zechce
                > > (Japonia jest przy obecnym poziomie technologi mieć ją w trzy tygodnie)
                > .....
                >
                > To dlaczego Amerykanie w Iraku, ktory nie ma ani jednej z tych broni zabili
                > kilkanascie tysiecy ludzi?




                Widzisz przyjacielu są miejsca istotne i nie na tym swiecie Są działania na
                dzień dzisiejszy i na jutrzejszy .Globalizacja rzadzi się swoimi prawami.Ruch w
                Iraku działa zbawiennie na tych co juz owa bron maja lub mieli Popatrz jak
                wojna na ktora zdecydował się Husajn zachęcony postawa Francji Niemiec i
                europejskich pacyfistow wyczysciła Irak z owej broni .Tak dobrze ja schowano i
                usunięto by Tys moj przyjacielu mogł o tym pisać.A tak serio czy nie
                sadzisz,iz przykład ten działa juz odstraszająco na Syrię Iran no ina
                Koreę .Globalizacja i upowszechnienie się nowoczesnych technologi stworzyła
                doktrynę Busza Ameryka broni się tam gdzie czuje się zagrozona to jest efekt
                11.09Powiesz ze jest to sprzeczne z prawem międzynarodowym Tak ale nie jest to
                sprzeczne z prawem do samoobrony Powiesz ze jest to łamanie prawa .To ja ci
                mowię ze to niestety jest prawo SILNEGO .Tak i całe szczęście ze ten silny to
                największa demokracja świata .Więc masz pretensje do demokracji??? Czy gdy
                masz takie pretensje to zafunduj światu totalitaryzm lub przeprowadz
                demokratyzacje Ameryki .Widzisz ze to jest kwadratura koła?

                z wyrazami szacunku kecaw
                • patriota Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO 15.04.03, 09:43
                  "Widzisz przyjacielu", jednego odmowic Ci nie mozna. Na bardzo proste pytanie
                  dajesz bardzo zawila odpowiedz, "są miejsca istotne i nie na tym swiecie. Są
                  działania na dzień dzisiejszy i na jutrzejszy.Globalizacja rzadzi się swoimi
                  prawami" - WOOOOW! :o)
                  z ktorej jednak tez sporo wynika:

                  Tak wiec przyznajesz sam, ze USA stosuja prawo silniejszego a wiec "prawo",
                  jakim poslugiwali sie jaskinowcy i ktore nie jest niczym innym jak
                  zaprzeczeniem demokracji. Takie to proste. Podstawa demokracji bowiem jest
                  wlasnie rownosc wszystkich wobec prawa.

                  Przyznajesz tez, ze USA lamia prawo miedzynarodow: bo tak wlasnie jest. I to
                  jest sprzeczne z podstawami demokracji. To tak jak zlodziej: rodziny nie okrada
                  ale w sklepie to chetnie... Oto Twoj sposob myslenia.

                  "Prawa samoobrony" nie chce mi sie nawet komentowac. Bedzie lepiej dla nas obu,
                  jesli spuszcze to z woda..

                  "Ruch w Iraku działa zbawiennie na tych co juz owa bron maja" Ciekawa teza...
                  Moglbys ja jakos uzasadnic? Smierc poniosly tysiace niewinnych ludzi i to jest
                  fakt ale nie slyszalem jeszcze niczego o tym, zeby ktokolwiek dobrowolnie
                  zaczal sie sie rozbrajac. Wrecz przeciwnie, jak widac z przykladu Korei,
                  Pakistanu, Indii, posiadanie broni masowego razenia jest gwarancja
                  nienaruszalnosci.

                  "Popatrz jak wojna (...) wyczysciła Irak z owej broni" hahahaha....
                  rzeczywiscie "wyczyscila". Tak "wyczyscila", ze niczego do tej pory nie
                  znaleziono. Ale tysiace niewinnych ludzi, w tym kobiet i dzieci nie zyja lub sa
                  kalekami.

                  "Ameryka broni się tam gdzie czuje się zagrozona" masz spore zadatki na komika.
                  Rzeczywiscie, zagrozenie ze strony Iraku bylo nieslychane. Irak nie bylby w
                  stanie zaatakowac nawet malenkiego Kuwejtu ale USA.... moglby zrownac z ziemia.
                  Nie wiem tylko do tej pory czym.... Stalo sie jednak na odwrot: to USA zrownaly
                  z ziemia Irak.

                  Niczym nie roznisz sie od tych naiwnych sowieckich babc, ktre do tej pory maja
                  w pokoiku portret Stalina i pala pod nim swieczke. On tez byl "silny",
                  tez "bronil" narody ZSRR przed wrogami zewnetrznymi i wewnetrznymi.
                  Nawet "demokracja" byla! Ludowa.... Te babcie tez widzialy, ze nie wszystkie
                  metody "Bat´ki" byly zgodne z tym, co dyktuje prawo ale on przeciez
                  ich "bronil". A prawo do samoobrony (lol) jest przeciez zrozumiale.

                  I tak to wyglada Twoja "kwadratura kola".
                  • Gość: KECAW Re: WOJNA BEZ UZASADNIENIA TO MORD. NAJEZDZCY TO IP: *.olsztyn.ken.pl / 192.168.2.* 15.04.03, 13:46
                    patriota napisał:

                    > "Widzisz przyjacielu", jednego odmowic Ci nie mozna. Na bardzo proste pytanie
                    > dajesz bardzo zawila odpowiedz, "są miejsca istotne i nie na tym swiecie. Są
                    > działania na dzień dzisiejszy i na jutrzejszy.Globalizacja rzadzi się swoimi
                    > prawami" - WOOOOW! :o)
                    > z ktorej jednak tez sporo wynika:
                    >
                    > Tak wiec przyznajesz sam, ze USA stosuja prawo silniejszego a wiec "prawo",
                    > jakim poslugiwali sie jaskinowcy i ktore nie jest niczym innym jak
                    > zaprzeczeniem demokracji. Takie to proste. Podstawa demokracji bowiem jest
                    > wlasnie rownosc wszystkich wobec prawa.
                    >
                    > Przyznajesz tez, ze USA lamia prawo miedzynarodow: bo tak wlasnie jest. I to
                    > jest sprzeczne z podstawami demokracji. To tak jak zlodziej: rodziny nie
                    okrada
                    >
                    > ale w sklepie to chetnie... Oto Twoj sposob myslenia.
                    >
                    > "Prawa samoobrony" nie chce mi sie nawet komentowac. Bedzie lepiej dla nas
                    obu,
                    >
                    > jesli spuszcze to z woda..
                    >
                    > "Ruch w Iraku działa zbawiennie na tych co juz owa bron maja" Ciekawa teza...
                    > Moglbys ja jakos uzasadnic? Smierc poniosly tysiace niewinnych ludzi i to
                    jest
                    > fakt ale nie slyszalem jeszcze niczego o tym, zeby ktokolwiek dobrowolnie
                    > zaczal sie sie rozbrajac. Wrecz przeciwnie, jak widac z przykladu Korei,
                    > Pakistanu, Indii, posiadanie broni masowego razenia jest gwarancja
                    > nienaruszalnosci.



                    kec


                    Zaiste posiadanie broni A B C jest według Ciebie o mądry gwarancją
                    nienaruszalności.Idąc twoim tokiem rozumowania nic leprzego jak wyposarzenie
                    się panstw wszystkich w ową bron.Pomysl nad konsekwencjami tego.Pomyśl i
                    przeanalizuj dzięń 11.09 a zabaczysz świat.Masz oczy i nie widzisz masz uszy a
                    nie słyszysz.Co do działan amerykanskich czy sa one demokratyczne czy tez nie?
                    Porozmawiaj z Amerykanami i zadaj im i sobie pytanie dlaczego oni popierają w
                    takiej liczbie wojnę .O wybawco swiata jak chczesz zapewnic swiatu pokoj ???


                    Z WYRAZAMI SZACUNKU KECAW
                    >
                    > "Popatrz jak wojna (...) wyczysciła Irak z owej broni" hahahaha....
                    > rzeczywiscie "wyczyscila". Tak "wyczyscila", ze niczego do tej pory nie
                    > znaleziono. Ale tysiace niewinnych ludzi, w tym kobiet i dzieci nie zyja lub
                    sa
                    >
                    > kalekami.
                    >
                    > "Ameryka broni się tam gdzie czuje się zagrozona" masz spore zadatki na
                    komika.
                    > Rzeczywiscie, zagrozenie ze strony Iraku bylo nieslychane. Irak nie bylby w
                    > stanie zaatakowac nawet malenkiego Kuwejtu ale USA.... moglby zrownac z
                    ziemia.
                    > Nie wiem tylko do tej pory czym.... Stalo sie jednak na odwrot: to USA
                    zrownaly
                    >
                    > z ziemia Irak.
                    >
                    > Niczym nie roznisz sie od tych naiwnych sowieckich babc, ktre do tej pory
                    maja
                    > w pokoiku portret Stalina i pala pod nim swieczke. On tez byl "silny",
                    > tez "bronil" narody ZSRR przed wrogami zewnetrznymi i wewnetrznymi.
                    > Nawet "demokracja" byla! Ludowa.... Te babcie tez widzialy, ze nie wszystkie
                    > metody "Bat´ki" byly zgodne z tym, co dyktuje prawo ale on przeciez
                    > ich "bronil". A prawo do samoobrony (lol) jest przeciez zrozumiale.
                    >
                    > I tak to wyglada Twoja "kwadratura kola".
    • Gość: Sławek Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 11:02
      Gość portalu: uschi napisał(a):

      > dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
      > bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
      > przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow. Dzieki amerykanskim
      > inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
      > znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
      > ok. Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
      > lamiac zarowno polska konstytucje, polskie i miedzynarodowe prawo, nie
      > zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga sobie
      > wziac tyle ropy, ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w naszych
      > zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
      > tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten lobuz)

      To już paranoja i skandal , żeby tak argumentować, może nawet słuszne racje.
      Po prostu ręce i nogi opadają: "rączki i nóżki mocno poparzonych dzieci"
      Pisząca ten tekst Uschi ma niewątpliwie poparzony mózg.
      • drzordrz Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni 12.04.03, 11:19
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > To już paranoja i skandal , żeby tak argumentować, może nawet słuszne racje.
        > Po prostu ręce i nogi opadają: "rączki i nóżki mocno poparzonych dzieci"
        > Pisząca ten tekst Uschi ma niewątpliwie poparzony mózg.

        To rzeczywiscie paranoja. Po co wypisujesz takie rzeczy?
        "rączki i nóżki mocno poparzonych dzieci"

        • Gość: Sławek Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 11:31
          drzordrz napisał:

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          >
          > > To już paranoja i skandal , żeby tak argumentować, może nawet słuszne racj
          > e.
          > > Po prostu ręce i nogi opadają: "rączki i nóżki mocno poparzonych dzieci"
          > > Pisząca ten tekst Uschi ma niewątpliwie poparzony mózg.
          >
          > To rzeczywiscie paranoja. Po co wypisujesz takie rzeczy?
          > "rączki i nóżki mocno poparzonych dzieci"

          Pytasz się mnie? Czy tej osoby, która to wypisuje.
          >
          • drzordrz Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni 12.04.03, 11:34
            Gość portalu: Sławek napisał(a):

            > Pytasz się mnie? Czy tej osoby, która to wypisuje.

            No chyba ciebie, bo nie widzialem, zeby poza toba ktos napisal "rączki i nóżki
            mocno poparzonych dzieci"
            • Gość: Sławek Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 11:43
              drzordrz napisał:

              > Gość portalu: Sławek napisał(a):
              >
              > > Pytasz się mnie? Czy tej osoby, która to wypisuje.
              >
              > No chyba ciebie, bo nie widzialem, zeby poza toba ktos napisal "rączki i
              nóżki
              > mocno poparzonych dzieci"

              Z tego wynika, że kiepsko u Ciebie z czytaniem ( z pisaniem zresztą też).
              Więc zacytuję owo zdanie, które jest poscie otwierającą tę dyskusję : "dzieci
              irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone ".
              • drzordrz Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni 12.04.03, 11:51
                Gość portalu: Sławek napisał(a):

                > Więc zacytuję owo zdanie, które jest poscie otwierającą tę
                > dyskusję : "dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone ".

                No widzisz... Teraz to juz cos innego.

                Z tego wynika, że kiepsko u Ciebie z czytaniem (z pisaniem zresztą też). A
                jedno i drugie jest konieczne, zeby poprawnie zacytowac czyjas wypowiedz.
                • Gość: Sławek Re: bez nozek i raczek, ale ...wolni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 15:21
                  drzordrz napisał:

                  > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                  >
                  > > Więc zacytuję owo zdanie, które jest poscie otwierającą tę
                  > > dyskusję : "dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone
                  > ".
                  >
                  > No widzisz... Teraz to juz cos innego.
                  >
                  > Z tego wynika, że kiepsko u Ciebie z czytaniem (z pisaniem zresztą też). A
                  > jedno i drugie jest konieczne, zeby poprawnie zacytowac czyjas wypowiedz.

                  Skoro jesteś tak upierdliwy niech Ci będzie.
    • Gość: kecaw Re: analiza IP: *.ols.vectranet.pl 12.04.03, 15:20
      Gość portalu: uschi napisał(a):

      > dzieci irackie pozbawione raczek i nozek oraz mocno poparzone dziekuje panu
      > bushowi za wonosc i demokracje, jaka im przeniosl w podarku, nie szczedzac
      > przy tym pieniazkow amerykanskich podatnikow








      kec Co ty masz wspolnego z pieniedzmi amerykanskich podatnikow .Podpowiadam
      zajmij się swoimi pieniędzmi.Jeśli taki jesteś przesiąknięty altruizmem daj
      przykład innym i przeznacz swoje pieniądze .



      Dzieki amerykanskim
      > inteligentnym bombkom nie zostali wcale zabici, tylko jedynie w stopniu
      > znacznym okaleczeni, ale poniewaz przez amerykanskie bombki to wszystko jest
      > ok





      kec


      to nie są amerykanskie bombki bo właścicielem były USA a nie jakas
      Ameryka .Ponadtto skąd wiesz czyj kapitał jest zainwestowany do produkcji owych
      bombek.Przypadkiem twoj bank nie zainwestował w owe bombki ??




      . Dzeci irackie dziekuja tez panom kwasniewskiemu i millerowi, ktorzy
      > lamiac zarowno polska konstytucje



      kec O znawco polskiego konstytucjonalizmu Ktory artykol został złamany.Kto w
      związku z twoim odkryciem zaskarzyl to do trybunału konstytucyjnego ??


      , polskie i miedzynarodowe prawo, nie
      > zawahali sie przez chwile nawet i zaatakowali nasze panstwo, za co moga sobie
      > wziac tyle ropy

      kec


      o ignorancie ktoremu pomyliły sie stulecia .Surowce były czynnikiem generujacym
      konflikty w XIX i na początku XX wieku .Ropa o znawco jest tyle warta za ile
      chcą ją kupic O wykształcony na podręcznikach PRL swiat to nie ten sam co
      kiedyś .


      , ile tylko w swych raczkach poradza(oczywiscie ropy w naszych
      > zakazonych ran, bo ta spod ziemi rezerwujemy dla panow busha i rumsfelda,
      > tego starego kumpla naszego starego saddama, ktory sie gdzies zmyl, ten lobuz)





      Kec


      konkluzja


      napisałeś tak naprawdę tylko to ze wojna jest czymś złym Odkryłeś AMERYKĘ -
      moje gratulacje


      Z wyrazami niezmiennego szacunku kecaw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka