polski_francuz
11.02.07, 19:53
czyli zanim zapomne ten pomysl na watek.
Jakos rozrozniamy narody. I mozna, jak ktos sie uprze, rozroznich narodowosc
po inteligencji.
Ja tylko zaczne a forumowicze pewnie dodadza.
Polacy dobrze rozumieja stosunek sil, tzn. kto rzadzi a kto przegrywa. Lubia
rozmawiac z ludzmi i wyciagac wnioski z rozmow. Uosobieniem polskiej
inteligencji byl Kapuscinski. Wada polskiej inteligencji: nieumiejetnosc sie
organizowania w akcji pozytywnej.
Niemcy wierza w system, ktore jest nieco przeregulowany ale uwzglednia
najwazniejsze elementy spoleczenstwa. Ulepszaja ten system ciagle i sa z
niego dumni. Wady tej inteligencji sa dwie: (i) po pierwsze jak cos nie
wychodzi (inflacja) to sie szuka winnego by mu w morde dac (np Zydow); (ii)
zarozumialosc.
Rosjanie sa swietnymi szachistami, muzykami i sportowcami. Ich wada jest
slepa wiara w system. Jak system pada Rosja pada. Innymi slowy Rosjan trzeba
wziac za morde bo inaczej nielzja.
Amerykanie sa sprytni jak norki w zarabianiu dolara. Technicznie na biezaca w
roznica miedzy vista i xp. Swietnie zorganizowani. Problem maja jak trudnosc
jest natury kulturalnej: na przyklad szyici kontra sunnici. To zdecydowanie
nie nich dzialka.
Tyle mi, poki co, do glowy przychodzi.
PF