Dodaj do ulubionych

Inteligencja narodowa

11.02.07, 19:53
czyli zanim zapomne ten pomysl na watek.

Jakos rozrozniamy narody. I mozna, jak ktos sie uprze, rozroznich narodowosc
po inteligencji.

Ja tylko zaczne a forumowicze pewnie dodadza.

Polacy dobrze rozumieja stosunek sil, tzn. kto rzadzi a kto przegrywa. Lubia
rozmawiac z ludzmi i wyciagac wnioski z rozmow. Uosobieniem polskiej
inteligencji byl Kapuscinski. Wada polskiej inteligencji: nieumiejetnosc sie
organizowania w akcji pozytywnej.

Niemcy wierza w system, ktore jest nieco przeregulowany ale uwzglednia
najwazniejsze elementy spoleczenstwa. Ulepszaja ten system ciagle i sa z
niego dumni. Wady tej inteligencji sa dwie: (i) po pierwsze jak cos nie
wychodzi (inflacja) to sie szuka winnego by mu w morde dac (np Zydow); (ii)
zarozumialosc.

Rosjanie sa swietnymi szachistami, muzykami i sportowcami. Ich wada jest
slepa wiara w system. Jak system pada Rosja pada. Innymi slowy Rosjan trzeba
wziac za morde bo inaczej nielzja.

Amerykanie sa sprytni jak norki w zarabianiu dolara. Technicznie na biezaca w
roznica miedzy vista i xp. Swietnie zorganizowani. Problem maja jak trudnosc
jest natury kulturalnej: na przyklad szyici kontra sunnici. To zdecydowanie
nie nich dzialka.

Tyle mi, poki co, do glowy przychodzi.

PF
Obserwuj wątek
    • j-k Inteligencja narodowa, a Francuzi :))) 11.02.07, 19:57
      Gdy ich kultura narodowa przestaje promieniowac, nie potrafia sie odnalezc...

      zagubienie zaczyna paralizowac wszelka pozytywna aktywnosc...:)))
      • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa, a Francuzi :))) 11.02.07, 20:05
        Niech ci bedzie; A tylko mi powiedz skad pochodzi powiedzenie: "Lebe wie ein
        König in Frankreich":)**PF
        • j-k a co ma wspolnego kuchnia francuska???? 11.02.07, 20:10
          ktora bardzo cenie...
          z poczuciem obecnego zagubienia Francuzow?

          sa zagubieni (w Swiecie) bardziej niz Niemcy, czy Wlosi...
    • i-love-2-ski Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:00
      polski_francuz napisał:

      >
      > Polacy dobrze rozumieja stosunek sil, tzn. kto rzadzi a kto przegrywa. Lubia
      > rozmawiac z ludzmi i wyciagac wnioski z rozmow. Uosobieniem polskiej
      > inteligencji byl Kapuscinski. Wada polskiej inteligencji: nieumiejetnosc sie
      > organizowania w akcji pozytywnej.
      >

      >
      > Tyle mi, poki co, do glowy przychodzi.
      >
      > PF

      no to faktycznie niewiele ci do glowy przyszlo,skoro twierdzisz,ze Kapuscinski
      to symbol polskiej inteligencji a narod to zlepek spojnych charakterow i mozna
      ich wszytskich do jednego wora wrzucic,ladnie oznaczyc i polozyc na polke.
      zaraz pewnikiem zjawi sie tu pan tomaszek z francji to ci podpowie dalsza czesc:)
      • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:07
        "narod to zlepek spojnych charakterow"

        Oczywiscie, ze nie ale jakos sie mozna odnalezc.

        Ty nie?

        PF
        • i-love-2-ski Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:08
          polski_francuz napisał:

          > "narod to zlepek spojnych charakterow"
          >
          > Oczywiscie, ze nie ale jakos sie mozna odnalezc.
          >
          > Ty nie?
          >
          > PF

          a w czym ja mam sie odnajdywac?
        • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:17
          w narodach.

          PF
          • i-love-2-ski Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:21
            polski_francuz napisał:

            > w narodach.
            >
            > PF

            a do czego ci to potrzebne? w kazdym narodzie sa i tacy i smacy,uogolnianie i
            szeregowanie ich jako jednosc nie odzwierciedla prawdy.narod tworza ludzie a ci
            sa wszedzie podobni,no moze maja inny kolor skory a reszta wsio takie samo:)
            • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:36
              Juz ci napisalem. Potrzebne mi to do stworzenia watku zanim zapomne. W moim
              wieku...

              Pozdro

              PF
              • i-love-2-ski Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:40
                polski_francuz napisał:

                > Juz ci napisalem. Potrzebne mi to do stworzenia watku zanim zapomne. W moim
                > wieku...
                >
                > Pozdro
                >
                > PF

                ale jak mozesz uwazac,ze np.niemiec ma lepsza inteligencje niz polak,czy
                anglik,czy zyd czy etiopczyk? w koncu w kazdym kraju mozesz znalezc i takich i
                smakich,nawet po tym forum widac,ze np.polacy sa rozni i roznie mysla i maja
                rozne poglady i rozna tolerancje na wiele rzeczy:)
                • polski_francuz Dobry punkt 11.02.07, 20:43
                  W kazdym kraju trzeba sie dostosowac by osiagnac sukces. Stad sie bierze
                  inteligencja narodowa.

                  PF
    • pisssmaker Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:04
      Widzisz francuz ze nie ma sensu rozpoczynac takich swietnych watkow , bo od
      razu zbiera sie dookola czarny dym.

      Co do inteligencji , bardzo podoba mi sie inteligencja emocjonalna nas,
      Polakow, Rosjan, Holendrów. Nie przepadam za emocjonalnym zyciem i
      temperamentem Niemców, Amerykanów, mimo ze sa zywiolowi. Ta ich nuta brzmi
      troche falszywie.
      • grzegorz1948 Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:09
        Co do inteligencji , bardzo podoba mi sie inteligencja emocjonalna nas,
        > Polakow, Rosjan, Holendrów. Nie przepadam za emocjonalnym zyciem i
        > temperamentem Niemców, Amerykanów, mimo ze sa zywiolowi. Ta ich nuta brzmi
        > troche falszywie.
        zgadzam sie z toba a szczegolnie z ostatnim zdaniem.Wlasnie ukrywanie swoich
        temperamentow8uczuc9 powoduje ten posmak falszywego usmiechu i jest to
        denerwujace taka uprzejmosc na pokaz.
    • ariadna-enta Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:45
      sądząc po ostatnich wyborach w Polsce możnaby przypuszczać,że z naszą ogólną
      inteligencją jako narodu chyba nie jest najlepiej.
      • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:53
        Demokracja ma sie slabo.

        I trzeba bylo zanimowac sankiulotow czyli mohrowcow by wyszlo co wyszlo.

        Ja tez sie lenilem w 2002 roku i sie faszysta Le Pen zalapal.

        Do urn trzeba za reke prowadzic...

        PF
      • sonia1321 Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:57
        Ja nie znam angielskiego, ale moje dzieci juz tak, wiec dlaczego w rządzie
        takie prymitywy co to chlewika od salonu nie potrafią odróżnić i gadać to tylko
        ze świniami w ich języku potrafią.
        • ariadna-enta Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 21:17
          bo wódż nie zna języków,więc nie może mieć koło siebie lepszych i mądzrejszych
          od siebie.
          Jak ktoś wychodzi przed szereg zaraz jest zmiatany z powierzchi.
          • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 21:33
            Ano, masz racje.

            U mnie tyz nie lepiej chociaz inaczej...

            PF
      • manny_ramirez Re: Inteligencja narodowa 13.02.07, 00:37
        Rozumiem ze gdy wybierano SLD to swiadczylo o polskiej inteligencji...
    • explicit Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:45
      Za to mozna tez obic mordy Zydom , tu przynajmiej wiedzieli by za co ,...
      ==============================================================================
      Problem maja jak trudnosc jest natury kulturalnej: na przyklad szyici kontra
      sunnici. To zdecydowanie nie nich dzialka.
      • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 20:53
        Badz oryginalny. Co bylo to bylo...

        PF
    • felusiak1 O czym to jest? 11.02.07, 21:57
      O tym jaki kto jest?
      OK. Polacy - brak organizacji, bałagan, wielki duch szczególnie po kielichu i
      postrzeganie innych jako głupszych, mniej inteligentnych. Znakomici
      improwizatorzy. Nie ma lepszych.
      Rosjanie - jak Polacy plus mocarstwowość.
      Francuzi - uporzadkowany bałagan, zadufanie w sobie, megalomania zmieszana z
      ksenofobią.
      Niemcy - uważaja się za lepszych i wyższych, zorganizowani, generalnie
      przestrzegajacy praw.
      Anglicy - jak Niemcy ale bez złudzeń, chodzą po ziemi w czasie teraźniejszym.
      Amerykanie - oh boy. przestrzegaja prawa ale tylko wtedy gdy nie koliduje z ich
      wygodą. Zorganizowani lepiej lub gorzej w zalezności od lokalizacji.
      Przywiazani do tradycji i postepowi co wydaje sie być sprzecznością jednak w
      kontekście wygody wytłumaczalne. Praktyczni, czasami aż za bardzo.
      Żyjacy w kraju, który ich zdaniem jest najlepszym miejscem na Ziemi.
      Nie potrafia improwizować.

      Powyższe nie ma jednak zadnego znaczenia.
      Stwórzmy hipotetyczna sytuację. Oto na bank napadaja bandyci. Biorą zakładników.
      Policja otacza budynek. Kto pokusi sie o scenariusz dla Moskwy, Warszawy,
      Paryża, Londynu, Nowego Jorku.
      • polski_francuz Re: O czym to jest? 11.02.07, 22:06
        Zaczne.

        W Moskwie Wowa daje rozkaz i pala bank. Wychodzacych siekaja ckm-y. Po trupach
        sie rozroznia kto nasz a kto bandyta. Zreszta oprocz Wowy wszyscy sa bandyci.
        Wiec sie szybko zaprzestaje poszukiwan

        W Warszawie, w dzielnicy padl prad i Jarek wywalil ministra SZ, bo mowil po
        angielsku a to niepatriotyczne. Policja nie wie co robic. Bandyci sie poddaja.
        A zreszta w banku nie bylo pieniedzy. Nie dowiezli.

        Czekam na innych na analize wydarzen gdzie indziej.

        PF

        • polski_francuz SW 11.02.07, 22:07
          chcialem powiedziec. Po cholere minister SW ma znac angielski?

          PF
          • moxey ja tez mialem to samo pytanie: w czym rzecz? 11.02.07, 22:24
            co to jest w ogole inteligencja narodowa? nie ma czegos takiego,
            chyba ze mowimy o srednim IQ, ktore bylo walkowane juz na fs, i wiemy jakie
            sa wyniki (bardzo dobre dla polakow, niemcow, szwedow, srednie dla amerykanow a
            zle dla francuzow i innych polodniowcow).

            ale tobie pf nie o to chodzi, tylko o mentalnosc i sposob zorganizowania
            spoleczenstwa? wiec skad ta irrelewantna nazwa 'inteligencja narodowa'?

            i w ogole, czy opisywanie stereotypow cos daje?
            moze lepiej zastanowmy sie: kiedy juz inzynierowie genetyczni wymysla, a
            amerykanie opatentuja i sprzedadza za grube pieniadze dusze wyekstrahowana z
            roznych narodow (czyli mowa o IQ, uzdolnieniach, temperamencie, ale nie
            uwarunkowanych obecnymi realiami ani polityka)
            • polski_francuz Toz pisze 11.02.07, 22:27
              by osiagnac sukces trzeba sie dopasowac.

              Inteligencja to zdolnosc sie dopasowywania.

              Eliksir amerykanski jest dobry w Stanach. Wszedzie indziej ludzie sie krztusza
              i go wypluwaja...

              PF
              • felusiak1 Re: Toz pisze 12.02.07, 02:10
                polski_francuz napisał:
                > Eliksir amerykanski jest dobry w Stanach. Wszedzie indziej ludzie sie krztusza
                > i go wypluwaja...

                Przesiąkłeś francją i tak ci sie wydaje. Teraz jest moda na wypluwanie ale tylko
                na pokaz, a prywatnie połykaja i nie krztuszą sie.
            • club66 Re: ja tez mialem to samo pytanie: w czym rzecz? 12.02.07, 05:42
              moxey napisał:

              > co to jest w ogole inteligencja narodowa? nie ma czegos takiego,
              > chyba ze mowimy o srednim IQ, ktore bylo walkowane juz na fs, i wiemy jakie
              > sa wyniki (bardzo dobre dla polakow, niemcow, szwedow, srednie dla amerykanow a
              > zle dla francuzow i innych polodniowcow).

              Nie wiem co bylo walkowane i na podstawie jakich zrodel.
              Po ostatnich testach na inteligencje przeprowadzonych w Polsce w 1989r (u 4006
              osob) IQ dla Polakow wynosi 92, najnizsze w calej Europie wraz z Bulgarami i
              Chorwatami. Owszem w poprzednich badaniach w 1979r IQ Polakow mialo wartosc 106
              pnkt.( przed uwzglednieniem poprawek bylo nawet 108) na podstawie testu u 835
              osob. Nie zapomnijmy tez, ze lata 70-te to siarczysta Gierkowska propaganda,
              ktora na swoje konto sukcesu moglaby nawet przypisac inteligencje narodu, ktora
              jak wiadomo nie ma nic wspolnego z wyksztalceniem... ale pominmy takie zalozenia
              i przyjrzyjmy sie tym "tepym" poludniowcom po ostatnich testach na IQ w ich
              krajach; Grecja 95, Hiszpania 96, Wlochy 101, Francja, no coz na poludnie od
              Polski wiec tylko 94. W USA ostatnie badania przeprowadzone byly w 1993 roku z
              wynikiem 98 pnkt. takim samym jak w 1972r kiedy przetestowano 64tys osob. Jak ma
              sie Polskie IQ=92 teraz mozesz porownac.
              • moxey jak masz linka to daj, jednak wydaje sie to bledem 12.02.07, 05:51
                jak wiesz, jest niemozliwe zeby IQ spadlo z 106 do 92 w ciagu dekady, o
                cale sigma. poniewaz poprzednie badania byly robione przy uzyciu tych samych
                testach w roznych panstwach, a to twoje rewalacyjnie niskie zapewne nie(?),
                wnioski sa jasne.
                • club66 Re: jak masz linka to daj, jednak wydaje sie to b 13.02.07, 00:12
                  Po czesci ma racje bytu o czym piszesz, jednak statystycznie wyniki z roznych
                  testow i tak na koncu wrzucane sa do jednego wora, co tez sam uczyniles.
                  Dlaczego jest tak duza roznica zasugerowalem niesmialo wczesniej. Poza tym testy
                  Cattella (stosowane tylko w Europie) sa mniej przekrojowe i posiadaja wyzsza
                  skale punktowa, dlatego tak jak pisales nie mozna bezposrednio wynikow
                  porownywac np. z testami Stanford-Bineta czy Ravena, ktore sa bardziej
                  "inteligentne", przekrojowe i posiadajace przy tym nizsza skale punktowa. Testy
                  Ravena byly ostatnio przeprowadzone zarowno w Polsce (92pnkt) jak i w
                  USA(98pnkt)a wiele krajow europejskich jest jeszcze przed nimi. W mojej opinii
                  nie ma wiekszego znaczenia jak w testach wypadaja Polacy, a sa wsrod nich
                  rowniez osoby z b.wysokim IQ, jezeli w codziennych problemach u wiekszosci
                  emocje biora gore nad rozsadkiem.
    • abe_ltd Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 22:35
      Anglicy sa sila w grupie i wierza silnie w hierachie - stad maja swietnie armie
      i systemy polityczne ktore zawojowaly i zorganizowaly polowe swiata; ale w
      pojedynke sa beznajdziejnymi sierotami i nie maja celu.
      • polski_francuz Re: Inteligencja narodowa 11.02.07, 22:53
        Hi abe and welcome here again.

        Ty widze ciagle w Anglii?

        Pozdro

        PF
    • superspec Polacy dogłębnie.:) 12.02.07, 12:47
      Co prawda z punktu widzenia konsumenckiego ale zawsze. O i zrób sobie dla zabawy teścik.:) mnie wyszło żem sceptyk. A Ty mi na dojrzałego wygladasz("dojrzałość to kategoria psychologiczna, a nie określony wiek") .:))
      www.pentor.pl/pp_o_psychografii.xml
      • polski_francuz Re: Polacy dogłębnie.:) 12.02.07, 13:07
        Toze sceptyk. Ale mialem trudnosci z pytaniami o "polskie produkty"...

        PF
    • jorl Re: Inteligencja narodowa 12.02.07, 19:18
      polski_francuz napisał:

      > by osiagnac sukces trzeba sie dopasowac.
      >
      > Inteligencja to zdolnosc sie dopasowywania.

      Slyszalem o takich definicjach inteligencji. Dla mnie jest ona nie calkiem ale w
      znacznym stopniu falszywa.

      Ja mam wlasna. Przeze mnie wymyslona. Dlatego sluszna napewno.

      Inteligencja to jest zdolnosc do jak najdokladniejszego przewidzenia przyszlosci.
      Dotyczy to i skutkow wlasnych dzialan jak i bardziej ogolnie.
      Oczywiscie inteligencja NIE jest wygranie w totolotka.

      Pozdrowienia
      • you-know-who Re: Inteligencja narodowa 12.02.07, 19:38
        tak, pf, jorl ma racje, twoja definicja jest do d, i nie zamierzam sie do niej
        dopasowac. przewiduje natomiast, ze twoje watki nadal pozostana popularne
        wsrod, well, dopasowanych.
        :-)
        • polski_francuz Zazdrosnik 12.02.07, 19:44
          i tyla!:)

          PF
          • i_polski_francuz Re: Zazdrosnik 12.02.07, 19:51
            polski_francuz napisał:

            > i tyla!:)
            >
            > PF
            Ales dowcipny, hihihi hahaha
            Hehehe
            iPF
    • jorl Re: Inteligencja narodowa 12.02.07, 19:29
      polski_francuz napisał:


      > niego dumni. Wady tej inteligencji sa dwie: (i) po pierwsze jak cos nie
      > wychodzi (inflacja) to sie szuka winnego by mu w morde dac (np Zydow); (ii)

      Mowisz o tej inflacji w Niemczech w latach 20 XXw? Durcheinander gebracht PF.
      Ta inflacja zostala stworzona CELOWO przez rzad niemiecki. Chodzilo o
      przekonanie Fr/Angli do zniesienia kontrybucji. Mialo byc pokazane "tak sie u
      nas wali wiec nie mozemy placic".
      Drugie PF to jak sie okazalo ze sie zachodni na to nie nabiora to inflacje
      zatrzymano. To bylo jeszcze przed Hitlerem.
      Hitler i "Zydow w morde" zaczelo sie PO inflacji. I wtedy byla wlasnie deflacja.
      Zaczal sei kryzys w USA ktory przerzucil sie i na Niemcy ale znowu rzad chcial
      pozbyc sie kontrybucji za zaczal deflacje. Cel jak inflacja. Kontrybucje zniesc.
      Prawie sie udalo zamiast kontrybucji do konca Swiata Niemcy mieli placic do lat
      1980 XXw. Postep. Coz, Hitler nie byl za cierpliwy.

      A wiec PF nie bylo to "nie wychodzi" bo bylo to CELOWE.

      Dokladniej troche jak sie za cos bierzesz PF.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Mein lieber Erbsenzähler 12.02.07, 19:42
        JORL ja sie niestety nie kontaktuje z duchami. Prawda mi sie objawia przez
        lektury i ich synteze.

        I jako junger Berliner przeczytalem W. Shirera "The rise and fall of 3rd Reich"
        by cos z Niemcow skapowac.

        Ty sie stawiasz jako znajacy tych co decyzje podejmuja. Powiedzmy inaczej:
        majac do czynienia z narodem jest prawie niemozliwe go manipulowac. Jedna rzecz
        jest to co chcesz osiagnac a inna rzecz co z tego wychodzi.

        To NIGDY nie jest identyczne. Nawet Stalin sie tu i owdzie mylil!

        Pozdro

        Dein

        PF
    • i_polski_francuz Re: Inteligencja narodowa i Kolektywna mentalnosc! 12.02.07, 19:49
      Np mentalnosc kolektywna polaczkow przypomina ta arabow. A wiec inteligencja
      narodowa PL QI=50.

      Pozdrawiam

      iPF
      • i_polski_francuz Re: Zapomnialem! 12.02.07, 20:35
        i_polski_francuz napisał:

        > Np mentalnosc kolektywna polaczkow przypomina ta arabow. A wiec inteligencja
        > narodowa PL QI=50.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > iPF
        Zapomnialem o KOLEKTYWNEJ SCHIZOFRENI polaczkow: taki sam FANATYZM RELIGIJNY co
        u muzulmanow! A wiec niemowmy o ineligencji narodowej pl.

        Pozdr

        PF
    • jorl Re: Inteligencja narodowa 12.02.07, 22:12
      polski_francuz napisał:

      > JORL ja sie niestety nie kontaktuje z duchami. Prawda mi sie objawia przez
      > lektury i ich synteze.
      >
      > I jako junger Berliner przeczytalem W. Shirera "The rise and fall of 3rd Reich"
      >
      > by cos z Niemcow skapowac.

      Trzeba bylo czytac o Niemcach nie w ksiazkach ich wrogow a niemieckie.
      Mi juz bardzo dawno podpadlo jak to moglo byc ze w tych 20 latach XXw w
      Niemczech byla taka inflacja ze lepiej bylo placic za obiad w restauracji PRZED
      zjedzeniem jak po. Bo taniej.
      Przeciez te banknoty z milionami zer nie spadaly z nieba. Byly drukowane przez
      panstwo. A wiec panstwo MUSIALO maczac palce w tym.
      Czyli byly to decyzje rzadu. A po co? To trzeba szukac.

      Ja czytam ale NIE przyjmuje najmadrzej brzmiace poglady za wlasne. Staram sie
      przepuscic przez moje logiczne myslenie. I jak mam za malo wiadomosci szukam
      dalej a nie pochopnie przejmuje czyis poglad.
      Dlatego wlasnie np. nie czytuje tygodnikow a gazety czy slucham wiadomosci. Bo
      ja potrzebuje FAKTY a nie opinie. A w gazetach przeliczajac na metr kwadratowy
      jest wiecej informacji jak w czasopismach.
      No i czytam w 4 jezykach.
      Niemiecki, polski, rosyjski, angielski. W takiej kolejnosci jesli chodzi o
      intensywnosc.

      Pozdrowienia



      • de_oakville Re: Inteligencja narodowa 13.02.07, 03:25
        jorl napisał:

        > Trzeba bylo czytac o Niemcach nie w ksiazkach ich wrogow a niemieckie.

        "Pawlaki" wiedza swoje, "Kargule" swoje - dlaczego niby "Pawlaki" mieliby
        czerpac wiedze o "Kargulach" z ksiazek napisanych przez "Karguli", przeciez
        wiadomo, ze w nich wyczytaja ze "Kargule" zawsze mieli racje i nadal maja racje.

        A tak na powaznie. Niemcy mieli dla mnie "zawsze racje" w czasach PRL-u.
        Zdarzalo sie, ze moja znajoma, zamezna z Niemcem z RFN-u, wpadala na krotko do
        Polski i przywozila mi jakiegos "Spiegla", "Sterna" itd., ktore byly dla mnie
        wtedy prawdziwym "skarbem". Interesowala mnie na przyklad Rosja, o ktorej
        oficjalna PRL-owska prasa nie miala prawa zajaknac sie krytycznie. Z prasy
        zachodnioniemieckiej dowiadywalem sie wielu rzeczy "tabu" na temat Rosji, nie to
        zebym byl spragniony krytyki tego kraju i "obsmarowywania" go. Nic z tych
        rzeczy, chodzilo mi jedynie o obiektywne spojrzenie na ZSRR, a nie wylacznie o
        "klakierstwo".
        Takze historia II WS - wpadl mi kiedys w rece numer "Spiegla" (lub "Sterna" nie
        pamietam, byly to lata 80-te) z artykulem opisujacym ucieczke Niemcow przed
        Rosjanami w 1945. Tytul artykulu "Die Flucht", a jego glowna bohaterka byla
        kobieta o nazwisku Lucia Bisotti (pamietam do dzis, brzmi z wloska, ale Niemka).
        Dowiedzialem sie z tego artykulu wielu interesujacych i strasznych rzeczy, o
        jakich nie uczono w szkole, miedzy innymi, ze po wkroczeniu pewnych wojsk do
        Grünberg "die Vergewaltigungen nahmen kein Ende". Wtedy uciekano na zachod, do
        Amerykanow jak do wybawcow. Dlatego dziwny wydaje mi sie teraz antyamerykanizm
        europejski, nie wazne czy francuski, niemiecki czy inny. Przez to wszystko
        europejskie gazety i tygodniki nie sa juz dla mnie teraz taka "swietoscia" i
        "biblia" jak w "dawnych dobrych czasach". A moze i tak by juz nie byly -
        czlowiek sie starzeje i traci pewne zludzenia.
    • genom3 Re: Inteligencja narodowa 13.02.07, 01:05
      o zydach w swiecie mowio; inteligentni i nietaktowni, tako mamy opinie
      o polakach pewnie wiecie, nie musze pisac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka