oscar62 05.03.07, 22:54 CZYTAJCIE ARTYKUL LESZKA SZYMOWSKIEGO (NIZEJ). wiadomosci.onet.pl/1381767,2678,1,1,kioskart.html DOBRA ANALIZA CHOC NIE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKOW FS... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i-love-2-ski Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:00 siemanko oskarku,podobno od dawna juz tu nie zkaladacie juz zadnych watkow,musialam cos przespac,albo judajke odkurzacie i akurat wpadles i do nas ze szmateczka:))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=58429550&wv.x=2&a=58491675 ps.za co przebrales sie na swieto purym,bo ja cie widze w paru niezlych kostiumach:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:07 i-love-2-ski napisała: > siemanko oskarku,podobno od dawna juz tu nie zkaladacie juz zadnych > watkow,musialam cos przespac,albo judajke odkurzacie i akurat wpadles i do nas > ze szmateczka:))) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=58429550&wv.x=2&a=58491675 > ps.za co przebrales sie na swieto purym,bo ja cie widze w paru niezlych > kostiumach:)) > NO, PRZECIEZ POWIEDZIALEM, ZE ARTYKUL NIE JEST DLA TAKICH JAK TY... Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:11 oscar62 napisał: > > > > NO, PRZECIEZ POWIEDZIALEM, ZE ARTYKUL NIE JEST DLA TAKICH JAK TY... nie powiedziales cos tam wystekales,ale ty normalnie zawsze stekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:18 absztyfikant napisał: > Dzieki za link OSKAR! > WIEDZIALEM Z GORY KOGO TEN LINK ZACIEKAWI... Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:26 oscar62 napisał: > absztyfikant napisał: > > > Dzieki za link OSKAR! > > > > WIEDZIALEM Z GORY KOGO TEN LINK ZACIEKAWI... trzeba bylo od razu zamiescic na forum judaica.....nie wyglupiac sie na FS Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:35 bam_buko napisał: > oscar62 napisał: > > > absztyfikant napisał: > > > > > Dzieki za link OSKAR! > > > > > > > WIEDZIALEM Z GORY KOGO TEN LINK ZACIEKAWI... > > trzeba bylo od razu zamiescic na forum judaica.....nie wyglupiac sie na FS PRZECIEZ TO FORUM SWIAT... GDYBY CALY SWIAT BYL BAMBUKOWY WCALE BYM NIE PDORZUCIL POWAZNY ARTYKUL... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:27 A swoja droga jakiej amerykanskie tinofet tez przylecialo za Toba:) Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta8 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:28 Przeczytalam artykul. Napisany dosc prymitywnie i nie obiektywnie. Analiza pobiezna bez zrozumienia zywotnych interesow zainteresowanych stron. Wniosek nasuwa sie tylko jeden - USA i Izrael zrobily wszystko, aby Iran wzrosl do roli mocarstwa. Przedziwne! Nawet wlasnorecznie usuneli jedyny przeciwwaznik dla Iranu jakim byl Husajnowski Irak. Irak, ktorym mozna bylo wygrywac wojny z Iranem. Bardzo to dziwna "gra w szachy". A moze gra w szachy wymaga intelektu i zdolnosci przewidywania nawet na kilka posuniec do przodu? - a tego jakby braklo. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Nie wierz we wszystko co pisza 05.03.07, 23:37 jednak ze Iran chce zniszczyc Izrael to pewne jak i pewne jest to ze Arbaowie a szerzej musulmanie nienawidza zydow. Krotko mowiac macie przechlapane...samych Persow jest ok 60 mln plus jakies 950 mln muzulmanow. Z jednym nie mozna sie zgodzic...armia zydowska jest kiepsko wyszkolona i o malym morale. Owszem jest kilku moze nawet kilkunastotysieczny korpus zawodowych zolnierz ale to kropla w morzu potrzeb. W starciu z Arabami Izreal nie ma zadnych szans chocby dlatego ze kraje arabskie maja praktycznie niewyczerpane zapasy a zydzi bardzo ograniczone. Arabowie moga sobie pozwolic na strate 5-6 mln zolnierzy...cala armia izraelska po przeprowadzeniu pelnej mobilizacji nie przekroczy 500 tys zolnierzy wliczajac w to kobiety. Wystarczy 2-3 krawe bitwy nawet ( zalozmy ze rabiwe by stracili po 400 tys zolniezy w kazdej z nich a zydzi po 60 tys plus ranni). Po tych wspanialych zwyciestwach armia izraelska przestala by istnie...z braku ludzi a nie sprzetu. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Hahaha 05.03.07, 23:42 Ile Ossey jest tych Persow? Ile?:))))) Iran Ludność - 69 mln (dane z lipca 2004) Grupy etniczne: Persowie 51%, Azerowie 24%, Gilanie i Mazandaranie 8%, Kurdowie 7%, Arabowie 3%, Lurowie 2%, Beludżowie 2%, Turkmeni 2%, inni 1% Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Ale wszyscy do armi trafia..i beda Persami 05.03.07, 23:44 Izrael ma i tak przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk belkot intelektualny nieuka. 05.03.07, 23:42 Ile ty masz lat, dziecie? pietnascie? Takie same bzdury wypowiadano przed wojna 1967 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Tak samo pisales o wojne w Libanie 05.03.07, 23:47 i zydki w dupe dostali...ponoc od 1,5 tys hezbolachow. To co bedzie jak ich liczba zwiekszy sie do 150 tys? Arabawie wyciagneli wnioski z poprzednich wojejn...i nie maja zamiaru atakowac frontalne a uwiklac zydkow w wyczerpujaca wojne na wyniszczenie. I to jest klucz i tego zydzi sie boja...a Liban tylko potwierdza slusznosc tej strategii. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk belkot intelektualny nieuka... 05.03.07, 23:50 przypominam, dla scislosci, ze ZADNI Arabowie ani nie chca, ani nie moga zaatakowac obecnie Izraela :))) hisbollah jest zneutralizowany przez sily ONZ... hamas pomijam - gdyz to kupa smiechu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Po co maja atakowac 05.03.07, 23:53 oni sprowokuja atak aby uwiklac zydkow w dluga wojne. W Libanie po 2 tyg. zydki blagali o pomoc...to co beda robic po rocznej wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk belkot intelektualny nieuka. 05.03.07, 23:57 w Libanie Zydki zalatwili by bandytow islamskich z hisbollah calkowicie. tylko Amerykanie , NIEUKU, zdjeli nad nimi tkzw. parasol polityczny za opieszalosc. - jesli wiesz - co to oznacza. Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: A skad wziela sie ta opieszalosc 06.03.07, 00:01 czyz nie dlatego ze IDF byl do d...y...bo z zydka zolnierz to jak z kozej d..y traba. Wiekszosc to gowniarze z poboru kiepsko wyszkoleni. Do tego dochodzi i mentalnosc. Zydzi nie nadaja sie na wojownikow nie maja tego we krwi..sa tchorzami. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk ano nie :))) 06.03.07, 00:04 zaczynasz nudzic... musze isc spac. polecam techniczne dopszkolenie na forum: Militaria. buenas noches. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Tak samo pisales o wojne w Libanie 05.03.07, 23:51 W zeszlym roku Izrael zrzucal ulotki przed uderzeniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Pisano tu juz o tym w roku 2003 05.03.07, 23:40 Ze kazde bombardowanie Iranu bedzie zwiazane ze wzrostem znaczenia Saudii Arabia nihil novi... Ma to oczywiscie swoje minusy. Ma takze Plusy: Saudi Arabia jest bardziej (od Iranu) przewidywlna. sluzby bezpieczenstwa (TRZY) - sa tam wczechmocne. obalenie dynastii Saudow jest tam obecnie niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:43 oscar62 napisał: > DOBRA ANALIZA CHOC NIE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKOW FS... Co tu się rozpisywać, Oskarku. Izrael stoi pod murem i zrobi wszystko, żeby przetrwać. Uruchomi każdego agenta, pociągnie za każdą dźwignię, nie zawaha się nawet przed użyciem broni atomowej. Chęć przetrwania ma to do siebie, że rzadko kiedy bywa moralna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:45 Wrecz przeciwnie habibi. >Chęć przetrwania ma to do siebie, że rzadko > kiedy bywa moralna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:48 absztyfikant napisał: > Wrecz przeciwnie habibi. To nie takie proste, Absztyś. Już widzę w twoich rozbieganych oczkach błysk zrozumienia, który miałby przełożyć się na niepodważalną linię argumentacyjną. Pozwól, że zgadnę: Izrael - ofiara, której życie jest zagrożone, Iran - agresor. Ofiara morduje agresora w akcie samoobrony, który jest dodatni moralnie. Zgadłem? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:49 Wszystko sie zgadza. No prawie wszystko... Moje oczka sa rozesmiane;) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:52 absztyfikant napisał: > Wszystko sie zgadza. No prawie wszystko... Moje oczka sa rozesmiane;) Oj, ty śmieszku. No to teraz moja kolej. Pozwolisz... Rozumowanie przedstawione przeze mnie wcześniej ma jedną dość zasadniczą wadę. Iran nie do końca jest agresorem, a Izrael nie do końca ofiarą. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:59 Subtelny sie zrobiles... Niuansujesz, relatywizujesz, cieniujesz. A teraz cie zaskocze: masz sporo racji. Indeed, Izrael nie do konca jest ofiara - pelna zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:05 absztyfikant napisał: > Subtelny sie zrobiles... Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek był inny, Absztyś. Jakieś dwa miesiące temu, może krócej, napisałem parę postów na forum. Podawałem się za zdecydowanego przeciwnika tarczy antyrakietowej, przywoływałem zmyslone fakty, mające jakoby potwierdzać tezy o żydowskim spisku wymierzonym przeciwko Polsce, pisałem nawet, że pewien bardzo znany amerykański rabin życzył Polakom śmierci i że jest on jednym z głównych zwolenników budowy tego ustrojstwa. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile ciekawych listów spłynęło na moją skrzynkę i to od ludzi na temat których nie miałem najmniejszego zamiaru informować Mossadu :P Dobra, koniec dygresji, przechodzimy do meritum. W takim razie jak to będzie z tą moralnością, skoro Izrael nie jest ofiarą? Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Izrael jest ofiara :))) 06.03.07, 00:06 Z moralnoscia w IDF bedzie dobrze :))) Obawiasz sie za akcja w Libanie, to byl pewnego rodzaju teatr ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Izrael jest ofiara :))) 06.03.07, 00:08 jj-kk napisał: > Obawiasz sie za akcja w Libanie, to byl pewnego rodzaju teatr ? :))) Raczej przedstawienie komediowe. Pozwolisz, że nie będę wymieniał dwóch głównych ról, które przypadły błaznom. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk alez nie musisz, ignorancie :))) 06.03.07, 00:09 powiedz mi tylko militarny ignorancie... jak sadzisz, kiedy beda naloty na Iran? Tfuj, jak jakzawsze, Dr. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: alez nie musisz, ignorancie :))) 06.03.07, 00:11 jj-kk napisał: > jak sadzisz, kiedy beda naloty na Iran? Tego to ja nie wiem, ale ta zabawka jest całkiem, całkiem... www.richard-seaman.com/Aircraft/AirShows/Edwards2005/B2/index.html Przy okazji przesyłam pozdrowienia dla Crassusa, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:14 No i widzisz, hloopcze...:))) Ciesze sie, ze jak cie troche podstawic pod sciana , to zaczynasz myslec :))) PS. W/G moich kalkulacji w tym roku nalotow na Iran nie bedzie... Typuje rok 2008... A moi znajomi Amerykanie twierdza, ze zrobi to juz nastepny Prezydent USA :))) buenas noches. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:16 jj-kk napisał: > A moi znajomi Amerykanie twierdza, ze zrobi to juz nastepny Prezydent USA :))) O nie, tego wam nie wybaczę. Pani Clinton zawsze była dla mnie uosobieniem kobiecej wrażliwości i taktu :P Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:21 www.jtf.org/israel/ggg.05262005.israel.plo.hillary.clinton.ariel.sharon.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:23 Mam nadzieję, że to Sharon śmieje się z jej dowcipu, a nie na odwrót. W przeciwnym razie miałaby u mnie dużego minusa :P Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:25 Znam ten dowcip! Sharon powiedzial: - Islamuski mysla, ze jak wygrasz te wybory, to USA przestana dokrecac srube!:) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Alez nie musisz, militarny ignorancie :))) 06.03.07, 00:27 absztyfikant napisał: > Znam ten dowcip! Sharon powiedzial: - Islamuski mysla, ze jak wygrasz te wybory Zaraz przybłąka się tu Krystek i zacznie suponować, że Sharon opowiedział jej, jak to było zabawnie urządzać rzeźnię w Libanie :] Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:07 Polecam Immanuela Kanta. Ja sie znam jedynie na zaspokajaniu swoich hedonistycznych zachcianek:] Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk ale to nie ma znaczenia w tym konflikcie... 06.03.07, 00:02 blazare1 napisał: Rozumowanie przedstawione > przeze mnie wcześniej ma jedną dość zasadniczą wadę. Iran nie do końca jest agresorem, a Izrael nie do końca ofiarą. Oni ciebie nie sluchaja :))) Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta8 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:53 Pozwol, ze zapytam, czy Ty Absztyfikancie jestes rowniez Oscarem? Jakos tak sie tu uwijasz jak by to byl Twoj watek? Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:03 annamarta8 napisała: > Pozwol, ze zapytam, czy Ty Absztyfikancie jestes rowniez Oscarem? > Jakos tak sie tu uwijasz jak by to byl Twoj watek? ZDAJE SIE, ZE TO TY JESTES ANNA-RACHELKA NA TYM FORUM. NIE POSZLO CI JAKO RACHELKA, UBRALAS SIE JAKO ANNAMARTA... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:20 oscar62 napisał: > RACHELKA, UBRALAS SIE JAKO ANNAMARTA... Oskarku, Twoja żydowska przenikliwość zaczyna przybierać rozmiary paranoi. Już ci kiedyś pisałem, że paranoja niekontrolowana bywa szkodliwa nie tylko dla "nosiciela", ale również i dla otoczenia :P Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:56 blazare1 napisał: > oscar62 napisał: > > > RACHELKA, UBRALAS SIE JAKO ANNAMARTA... > > Oskarku, Twoja żydowska przenikliwość zaczyna przybierać rozmiary paranoi. Już > ci kiedyś pisałem, że paranoja niekontrolowana bywa szkodliwa nie tylko dla > "nosiciela", ale również i dla otoczenia :P TAK, MASZ RACJE... WIELU CI TO MOWILO NA FS I NIE TYLKO. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:59 oscar62 napisał: > TAK, MASZ RACJE... WIELU CI TO MOWILO NA FS I NIE TYLKO. No tak, ale moja paranoja znajdowała się pod pełną kontrolą :] Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 01:08 blazare1 napisał: > oscar62 napisał: > > > TAK, MASZ RACJE... WIELU CI TO MOWILO NA FS I NIE TYLKO. > > No tak, ale moja paranoja znajdowała się pod pełną kontrolą :] JA NIE CHCE CI REWANZOWAC PIEKNYM ZA NADOBNE, ALE...TA TWOJA KONTROLA JEST CZASAMI BARDZO LUZNA. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 01:11 oscar62 napisał: > CZASAMI BARDZO LUZNA. Dobranoc Oskarku :] Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta8 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:25 a wiec jednak! Absztyfikant = Oscar. Tak, to sie dalo odczuc w try miga. Odpowiedz Link Zgłoś
annamarta8 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:31 ach! zapomnialam dodac, ze wole wcielenie noszace imie Absztyfikant. Ma wiecej lekkosci i wdzieku. Oscar jest ponury i odgryza sie nawet nie zaczepiony. Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:59 annamarta8 napisała: > ach! zapomnialam dodac, ze wole wcielenie noszace imie Absztyfikant. Ma wiecej > lekkosci i wdzieku. Oscar jest ponury i odgryza sie nawet nie zaczepiony. A WIEC PRZYZNAJESZ SIE DO PODWUJNEGO WCIELENIA?... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:31 absztyfikant = dana33 = Cepekkolodziej = marcus_crassus = i-love-2-ski... Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:56 blazare1 napisał: > oscar62 napisał: > > > DOBRA ANALIZA CHOC NIE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKOW FS... > > Co tu się rozpisywać, Oskarku. Izrael stoi pod murem i zrobi wszystko, żeby > przetrwać. Uruchomi każdego agenta, pociągnie za każdą dźwignię, nie zawaha się > nawet przed użyciem broni atomowej. Chęć przetrwania ma to do siebie, że rzadko > kiedy bywa moralna, prawda? CIEKAWE, CIEKAWE, BLAZARKU. NAJPIERW MI POWIEDZ CZY WOJNY SA MORALNE, SZCZEGOLNIE TEARABSKIE, I POZNIEJ POGADAMY. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 05.03.07, 23:59 ARABSKIE WOJNY SA SWIETE OSCAR:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:01 oscar62 napisał: > CIEKAWE, CIEKAWE, BLAZARKU. NAJPIERW MI POWIEDZ CZY WOJNY SA MORALNE, > SZCZEGOLNIE TEARABSKIE, I POZNIEJ POGADAMY. Oskarze, a czy ja wymagam od Ciebie moralności? Czy ja kiedykolwiek twierdziłem, że moralność jest potrzebna do przetrwania? Nie przypominam sobie... A skoro już tu jestem, to pokażę ci ciekawy filmik a propos Purim, który ostatnio trafił do moich rączek. Spójrz na to: www.youtube.com/watch?v=Nmn1vXx34iY Jak myślisz na kogo ten śmieszny rabin woła "yetzer hara" i "klippess". Tak się złozyło, że miałem nieprzyjemność odpowiedzieć na to pytanie grupce pewnych gojów [sic], którzy byli bardzo zainteresowani tym filmikiem. Wiesz, że judaizm nie jest moją religią, bo ja nie mam żadnej religii, ale jakoś głupio było mi mówić prawdę w Purim, dlatego napisałem im, że ten Żyd woła, że kocha cały świat także ten poza Izraelem :P.. Totalne kłamstwo ma to do siebie, że jest całkowitą przeciwnoscią prawdy :] Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:05 www.jewfaq.org/human.htm Trzeba bylo poslac ten link zamiast klamac habibi... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:07 absztyfikant napisał: > Trzeba bylo poslac ten link zamiast klamac habibi... Jasne, Absztyś. Następnym razem będę wysyłał w eret kłamstwa skondensowane w postaci linków, które byłeś łaskaw przytoczyć. Dzięki, że dbasz o ergonomię mojej internetowej działalności :] Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:10 absztyfikant napisał: > Ergonomie:)))))))) Jak zwał, tak zwał... :] Chodziło mi o "wygodę stosowaną". :P Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:42 OCH BLAZARKU, ZDAJE MI SIE ZE ZNASZ HEBRAJSKI LEPIEJ ODEMNIE , NO I TWOJ SLUCH JEST LEPSZY OD MOJEGO... RABIN ELON, ZNANY KOMENTATOR BIBLI, MOWIL PRZY OKAZJI SWIETA PURIM O JECER HARA (ZLY INSTYNKT) Z PUNKTU WIDZENIA HISTORYCZNEGO. TY MU PRZYPISUJESZ, JAK BOGA KOCHAM, INTENCJE O KTORYCH NAWET NIE MYSLAL. WIEC NIE MUSIALES SIE WYSILIC Z TYM RETUSZEM. WYSTARCZYL ORIGINAL DOBRZE TLUMACZONY... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:43 oscar62 napisał: > SWIETA PURIM O JECER HARA (ZLY INSTYNKT) Z PUNKTU WIDZENIA HISTORYCZNEGO. TY MU Oskarku, nie chcę być cyniczny, ale ty chyba nie zrozumiałeś do końca czego dotyczyło jego przemówienie. On wyklinał chutz la'aretz. Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:51 blazare1 napisał: > oscar62 napisał: > > > SWIETA PURIM O JECER HARA (ZLY INSTYNKT) Z PUNKTU WIDZENIA HISTORYCZNEGO. > TY MU > > Oskarku, nie chcę być cyniczny, ale ty chyba nie zrozumiałeś do końca czego > dotyczyło jego przemówienie. On wyklinał chutz la'aretz. TO UMIARKOWANY CZLOWIEK I CHUTZ LAARETZ TO ZAGRANICA. JAK WIESZ, A MOZE NIE, W PURIM SIE CZLOWIEK BAWI AD LO JADA. CZY WIESZ CO TO ZNACZY? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:57 oscar62 napisał: > BAWI AD LO JADA. CZY WIESZ CO TO ZNACZY? Jasne. Trzeba tak się urąbać, żeby nie widzieć różnicy między byciem błogosławionym przez Mordechaja, a przeklętym przez starożytną wersją Hitlera o imieniu [niech będzie przeklęta] Haman. Jakoś szczególnie religijny nie jestem, Oskarku. Jestem również świadom tego, że rabin był pijany, nie wiedział co mówi, prawdą również jest, że goje na trzeźwo mówią gorsze rzeczy o Żydach. Odpowiedz Link Zgłoś
oscar62 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 01:01 blazare1 napisał: > oscar62 napisał: > > > BAWI AD LO JADA. CZY WIESZ CO TO ZNACZY? > > Jasne. Trzeba tak się urąbać, żeby nie widzieć różnicy między byciem > błogosławionym przez Mordechaja, a przeklętym przez starożytną wersją Hitlera o > imieniu [niech będzie przeklęta] Haman. Jakoś szczególnie religijny nie jestem, > Oskarku. Jestem również świadom tego, że rabin był pijany, nie wiedział co mówi > , > prawdą również jest, że goje na trzeźwo mówią gorsze rzeczy o Żydach. SWIETE SLOWA, SZCZEGOLNIE TE OSTATNIE... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare1 Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 01:02 blazare1 napisał: > błogosławionym przez Mordechaja, Haman. Wróć, błąd językowy :].. Chodziło mi oczywiście o różnicę między błogosławieniem Mordechaja i przeklenaniem Hamana. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Wojna o hegemonie 06.03.07, 00:57 Wie na pewno. Nawet ja wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Pisze o tym od kilku lat... 06.03.07, 00:00 blazare1 napisał: Izrael pociągnie za każdą dźwignię, nie zawaha się nawet przed użyciem broni atomowej. Chęć przetrwania ma to do siebie, że rzadko kiedy bywa moralna, prawda? Pisze o tym od wielu lat... z czym masz wiec problemy, hloopcze? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Przed atakiem na Iran było takie ciekawe 06.03.07, 00:05 przyrównanie, gdzie Irak przyrównano do czeskich Suded, Iran do Czechosłowacji, a Arabię Saudyjską do Polski, USA robiły oczywiście za Rzeszę. Jak widać było to trochę na wyrost, bo amerykansyny nawet z Irakiem nie mogą sobie poradzić, a to tak jakby Hitler "zakrztusił się" już Sudetami. ;o> Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Tomson twoj belkot nie bywa ciekawy, gdyz 06.03.07, 00:08 ataku ladowego na Iran nie bedzie, o czym pisalem ci wiele razy... amerykanie zniszcza ich wylacznie z powietrza :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: KLuczem do Iranu jest Afganistan 06.03.07, 00:08 bez kontroli tego kraju kazda wojna z Iranem to beda wielkie klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
jj-kk Afganistan nie ma tu wiekszego znaczenia :))) 06.03.07, 00:11 Ataku ladowego na Iran i tak nie bedzie... No, w Afganistanie sa 2 lotniska - z ktorych bedzie bombardowany Iran. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Pewnie ze nie bedzie 06.03.07, 00:18 bo amerykanie by musieli zmobilizowac armie ok 800 tys...a na to juz USA nie stac. W afganistanie lotniska sa...tylko jak dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś