Dodaj do ulubionych

SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z US...

IP: *.bbtec.net 05.05.03, 17:44
do EU? My wolimy polizac Busha po Doopie
Obserwuj wątek
    • Gość: MaciekS Otoz to! IP: *.mad.east.verizon.net 05.05.03, 17:46
      Otoz to! Dlatego nie wyskakuje sie przed mocniejszych i tych co
      decyduja o powaznych sprawach. Na taka pozycje pracuje sie przez
      dziesiatki lat a nie robi wyskoki jak do Iraku, panie Cimoszewicz.

      Gdyby Niemcy czy Francja przystapila do tej wojny moglibysmy
      rozwazac pomoc dla wojny w Iraku... ale tez niekoniecznie
      militarna a bardziej humanitarna tak jak dokonali tego Niemcy.

      Rozumu troche, rozumu... i rozwagi.


      Pozdrawiam
      • Gość: jastrzab Re: Otoz NIE ! IP: *.rev.o1.com 05.05.03, 18:02
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Otoz to! Dlatego nie wyskakuje sie przed mocniejszych i tych co
        > decyduja o powaznych sprawach.

        Kto to sa ci mocniejsi ? Francja, Niemcy ?. Moze 'mocniejsi' od
        Polski ale impotenci w sprawach wojskowo/politycznych. Przed
        impotentami mozna wyskakiwac jak najbardziej jak "odwagi" na to
        starczy ....
        • Gość: yan.. otoz to... IP: *.utc.com 05.05.03, 18:12
          ..jezeli Francja i Niemcy maja traktowac Polska na zasadzie
          "przynies,podaj pozamiataj"-to lepiej sobie dac spokuj z UE.
          Bardzo dobrze,ze Polska mogla sie wypowiedziec w sprawie Iraku
          i zrobila to tak jak zrobila.Jezeli to, nie podoba sie naszym
          partnerom z UE, to super. Niech nas karza..Bedziemy przynajmniej
          miec sprawe jasna i odpowiedz -na czym cala ta Unia ma polegac.
          Jeszcze jest czas sie wycofac...
          • Gość: marko Popieram IP: *.kjj.estpak.ee 05.05.03, 21:14
            dajcie spokuj - swietna decyzja!!! ;)

            co pl czeka w ue? a tak kraj kwitnie. w koncu gdzie lezymy ...w
            ameryce polnocnej nie w rzadnej europie.
            tak trzymaj dalej, palancie!
            • Gość: x UE STOP ! DOSC LIZANIA DUPY ZABOJADOM I SZKOPOM IP: 217.153.49.* 06.05.03, 10:20
              Pokaz lizustwa zrobil Szmajdzinski, widac z SLD, ktora dziedziczy
              tradycje po PZPR (a co znaczy PZPR wyjasnil L. Moczulski, dodam
              tylko ze w rozwinieciu skrotu slowo "Rosji" mozna zamienic na
              "Rzeszy").

              ---

              A zreszta, jaki sens z wejscia do UE, skoro zaplacimy wyzsze
              podatki, wzrosna ceny, a dotacje, ktore mamy dostac zostana
              rozkradzione przez instytucje, ktore oskarzamy o korupcje...
      • Gość: Ziggy Re: Otoz to! IP: *.tru.com 05.05.03, 18:05
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Otoz to! Dlatego nie wyskakuje sie przed mocniejszych i tych co
        > decyduja o powaznych sprawach. Na taka pozycje pracuje sie
        przez
        > dziesiatki lat a nie robi wyskoki jak do Iraku, panie
        Cimoszewicz.
        >
        > Gdyby Niemcy czy Francja przystapila do tej wojny moglibysmy
        > rozwazac pomoc dla wojny w Iraku... ale tez niekoniecznie
        > militarna a bardziej humanitarna tak jak dokonali tego Niemcy.
        >
        > Rozumu troche, rozumu... i rozwagi.
        >
        >
        Czyli co mowisz to : Zamiast lizac Amerykanom dupy mamy lizac
        Niemieckie i Francuskie? Ja tam wole lizac Amerykanow co maja
        wiecej pieniedzi i mocniejsza armie niz Francja i NIemcy razem
        wziete. Tak wogule to oni by teraz sami wyslali tysiace
        zolnierzy gdyby tylko US ich zaprosilo. To co teraz Polska robi
        to jest wspaniala politika zagraniczna. Dopiero teraz Europa
        zachodnia zaczyna liczys sie z naszym zdaniam gdzie poprzednio
        tylko mowili zebysmy siedzieli cicho.
      • marcus_crassus jacy "my??ty Polak jestes czy polskojezyczne cos?? 05.05.03, 18:07
      • Gość: 1000% Re: Otoz to! IP: *.home.cgocable.net 05.05.03, 21:01
        100%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%prawdy
    • marcus_crassus nie w smak co poniektorym lobby interesow w UE 05.05.03, 18:05
      a co bedzie jak Polska bedzie bogatym krajem???a co bedzie jak zamiast Polska
      jako rynek zbytu Polska bedzie sie tak dobrze targowala i grala w sojuszach ze
      zrobi sobie EU jako rynek zbytu????

      a co bedzie jak francuskie koncerny jak mirage nie beda mogly sprzedawac do
      nas swoich mirage???bo bedziemy robili jak chcemy????

      nie oszukujmy sie - jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o pieniadze...!!!!

      zawsze tak bylo...

      a teraz co - Polska racja stanu to linia Paryza???a niby dlaczego racja stanu
      Paryza to nie linia warszawy???

      liczyli ze przyjma osla - ze osiol zrobi wszystko i jeszcze pocaluje w dupe-
      dziekujemy ze nas przyjeliscie - a teraz widza ze przyjmuja szczwanego
      Polaczka,ktory nie da siebie wiecej w osla robic...

      i stad ta wscieklosc.

      juz kiedys niemcom sie nie podobalo ze Polska jest niepodlegla.

      teraz znow sie glos warszawy nie podoba????

      a niedlugo bedziemy w UE.I musimy glosowac na TAK.

      wtedy to dopiero im pokazemy,wtedy bedziemy mogli tak samo jak dzis francuzi
      strofowac nas powiedziec-dla nas wazna jest nasza polityka-mamy poparcie
      GB,hiszpanii i innych-a jak wam sie nie podoba to wypier... z UE...

      ciekawe co na to spoleczenstwo francuskie...a moze to francja nie chce byc w
      Europie???

      dlaczego nie ma krytyki na G.B???Dlaczego nie na danie????


      BO okazalo sie ze Polska ktora uwazali za petenta do UE,ze Polska ktora
      uwazali za zlodziei i nierobow,ze Polska ktora maja serdecznie w dupie ich
      wszystkich zrobila w konia.

      nie Polska oslem trojanskim,ale Francja i Niemcy zrobione w osla przez Polakow.

      a teraz moga nam naskoczyc,bo teraz tylko od nas zalezy czy przystapimy do UE
      czy nie.

      i nalezy powiedziec jak najbardziej TAK - NIE to wlasnie w interesie
      tych "europejczykow" ktorzy widza ze z Polski osla sie nie da zrobic,a na
      integracji zarobi Polska i Polacy a nie oni.

      moze niedlugo pozanaja co to znaczy gest kozakiewicza i slowo "wala jak Polska
      cala":)))))))))))))))))))))))

      vae victis
      • Gość: kaczory11 Do Marcusa IP: *.zeelandnet.nl 05.05.03, 19:00
        Brawo!!! Calkowita zgoda Marcus. Tak trzymaj!
        Pozdrawiam - Kaczory11
        • Gość: ELWIS Do Marcusa 3 IP: *.wu 06.05.03, 13:30
          Prawda, pokazalismy zasranym Zabojada ze sie musza z nami
          liczyc i nie jestesmy chlopiec na posylki
          gratuluje wypowiedzi

          pozdrowienia
          Elwis
      • Gość: Elwis Do Marcusa 2 IP: *.wu 06.05.03, 13:27
    • Gość: Pawel Re: SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z IP: *.ini.unizh.ch 05.05.03, 18:10
      Owszem jak najbardziej. Wyglada na to, ze poki co to Francja ma
      za co nas przepraszac. Do Niemiec wlasnie wyciagnelismy dlon,
      oferujac im przygarniecie odzialow pod nasza komende ;-) Za
      wnasze wojsko placa przeciez amerykanie. Co do EUnuchow to
      wchodzimy ale nie na kolanach. O ile sie nie myle przeciw USA
      byly tylko Francja, Niemcy, Belgia i Luxemburg. Po "naszej"
      stronie co my byla W. Brytania, Hiszpania, Holandia i Dania, po
      trosze tez Wlochy, (pozostaje Grecja i kraje neutralne). Nie
      rozumiem dlaczego niby to Holendrzy sa mniej europejscy od
      Belgow. Czy Europa ma polegac na tym by przyklaskiwac
      wszytkiemu co sie ubzdura prezydentowi Czyrakowi? To jest i tak
      wazne do odwolania. Moim zdaniem nalezy w interesie
      rzeczypospolitej wygrywac na roznicach zdan.
    • Gość: ww Super! IP: 62.233.204.* 05.05.03, 18:19
      To w ostatnich latach największy sukces polskiej polityki zagranicznej. Drugi
      to kurs na zbliżenie z Ukrainą i odciąganie jej od Rosji w kierunku Europy.
      Marnie to idzie i z oporami, ale efekty widać. Symboliczne jest choćby to, że
      Ukraińcy nie wprowadzą dla Polaków wiz, mimo że sami będą do nas jeździć z
      wizami.
      Udział w operacji irackiej też jest dużym suckesem, którego możemy sobie
      wszyscy pogratulować. A ogarnięci antyamerykańską obsesją Francuzi prędzej czy
      później (raczej prędzej) będą musieli położyć uszy po sobie i uznać, że się
      przejechali na swojej polityce.
      A najbardziej mi się podoba oferta Polski, by Niemcy przysłali swoje oddziały
      do polskiego sektora w Iraku! Ciekawe, czy Berlin się zgodzi, czy uniesie dumą?
      Tak czy inaczej widać wyraźnei, że na europejskiej scenie politycznej Polska
      zaczęła być zawodnikiem rozgrywającym, a nie tylko statystą! Super!
      • Gość: Marek Re: Super! IP: 137.15.173.* 05.05.03, 18:51
        Gość portalu: ww napisał(a):

        > To w ostatnich latach największy sukces polskiej polityki
        zagranicznej. Drugi
        > to kurs na zbliżenie z Ukrainą i odciąganie jej od Rosji w
        kierunku Europy.
        > Marnie to idzie i z oporami, ale efekty widać. Symboliczne
        jest choćby to, że
        > Ukraińcy nie wprowadzą dla Polaków wiz, mimo że sami będą do
        nas jeździć z
        > wizami.
        > Udział w operacji irackiej też jest dużym suckesem, którego
        możemy sobie
        > wszyscy pogratulować. A ogarnięci antyamerykańską obsesją
        Francuzi prędzej czy
        > później (raczej prędzej) będą musieli położyć uszy po sobie i
        uznać, że się
        > przejechali na swojej polityce.
        > A najbardziej mi się podoba oferta Polski, by Niemcy przysłali
        swoje oddziały
        > do polskiego sektora w Iraku! Ciekawe, czy Berlin się zgodzi,
        czy uniesie dumą?
        > Tak czy inaczej widać wyraźnei, że na europejskiej scenie
        politycznej Polska
        > zaczęła być zawodnikiem rozgrywającym, a nie tylko statystą!
        Super!

        Polska niczego nie rozgrywa na wlasna reke. To zludzenie. Nawet
        na wyslanie wojska bedzie potrzebowac pieniedzy amerykanskich co
        w efekcie oznacza, ze bedzie dzialac jako amerykanski najemnik a
        nie kraj prowadzacy samodzielna polityke.
        A Amerykanie widza, jak ich wojska sa w Iraku znienawidzone i za
        wszelka cene poszukuja mozliwosci umiedzynarodowienia okupacji.
        Jednoczesnie nie chca dac znaczacej roli ONZ-owi bo sami chca
        miec glos decydujacy w irackich sprawach. Poszukali wiec sobie
        zakompleksionego alianta w postaci Polski, ktory za pieniadze
        amerykanskie przystawi miedzynarodowa pieczatke ale we
        wszystkich kluczowych sprawach bedzie sie sluchal Ameryki, ktora
        przeciez bedzie placic za cale przedsiewziecie, a kto placi ten
        wymaga. Zalosne sa te polskie ambicje i chybione marzenia o
        wlasnej mocarstwowosci. Jesli Polska zgodzi sie wyslac wojska do
        Iraku to popelni duzy blad polityczny. Po pierwsze bardziej
        powinnismy zabiegac o dobre stosunki europejskie bo to jest
        nasza geopolityczna rzeczywistosc. Amerykanie nie sa partnerem
        na ktorym mozna politycznie polegac. W swojej polityce
        zagranicznej zawsze kieruja sie swoim doraznym interesem i jesli
        wspolpraca z Polska przestanie im byc na reke to predko sie od
        niej odwroca. Poza tym nie ma potrzeby by Polska stala sie w
        swiecie arabskim synonimem okupanta. To moze, przyniesc oplakane
        skutki w postaci zabitych polskich zolnierzy i ewentualnych
        atakow terrorystycznych na nasze nie przygotowane do tego
        panstwo.
        • marcus_crassus oto slowa-zdrajcy albo wroga Polski 05.05.03, 19:01
          Zalosne sa te polskie ambicje i chybione marzenia o
          wlasnej mocarstwowosci

          zalosne jest tez prowadzenie przez polske wlasnej polityki zagranicznej a nie
          lazenie na psku niemcom i francji.

          slowa niemieckiego nacjonalisty teksniacego za 1939 albo polskiego zdrajcy-
          szmaty.

          francuskie interesy i ich ochrona OK,ale obrona Polskiej racji stanu-ani sie
          Polaczki wazcie..

          a wala jak Polska cala proniemiecka sciero

          vae victis:))
          • Gość: Zygmunt Re: oto slowa-zdrajcy albo wroga Polski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.03, 19:34
            Markusie Crapusie,
            Poczytaj co o tej calej amerykanskiej wyprawie do Iraku pisze
            Patrick Buchanan a otworza ci sie oczy. Zastanow sie dlaczego
            Irak jest tak wysoko na amerykanskiej liscie podczas gdy
            polnocnokoreanscy maniacy popadaja w zapomnienie. Jak myslisz
            dla kogo Irak stanowil najwieksze zagrozenie. Chcesz byc
            pacholkiem moznych tego swiata? Nawet jezeli bedziesz mogl
            wystawic jezyk Francuzom i Niemcom to i tak bedziesz pacholkiem.
            • Gość: ale-jaja Re: oto slowa-zdrajcy albo wroga Polski IP: 204.101.196.* 05.05.03, 20:06
              Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

              > Markusie Crapusie,
              > Poczytaj co o tej calej amerykanskiej wyprawie do Iraku
              pisze
              > Patrick Buchanan a otworza ci sie oczy. Zastanow sie
              dlaczego
              > Irak jest tak wysoko na amerykanskiej liscie podczas gdy
              > polnocnokoreanscy maniacy popadaja w zapomnienie. Jak
              myslisz
              > dla kogo Irak stanowil najwieksze zagrozenie. Chcesz byc
              > pacholkiem moznych tego swiata? Nawet jezeli bedziesz mogl
              > wystawic jezyk Francuzom i Niemcom to i tak bedziesz
              pacholkiem.


              Pat Buchanan = bankrut polityczny. Tez mi przykład.
              • marcus_crassus dobrze ze chomskego nie przytoczyl 05.05.03, 20:15
                nie ma jak powolac sie na autorytet,amerykanski tyminski,chyba chcial zrobic
                drut koleczasty na granicy z meksykiem:))))

                okreslajac cie oslem obrazam wszystkie osly
            • wielki_czarownik Pytanie 05.05.03, 20:31
              Dlaczego bycie amerykańskim pachołkiem jest gorsze od bycia pachołkiem
              francusko-niemieckim? Jak by nie patrzeć lepiej, byśmy trzymali się z
              silniejszym, gdyż są z tego jakieś wymierne profity, a inaczej co? Jestem
              wrogiem USA, ale widzę, że nasz kraj ma teraz szansę na to by bardzo wiele
              zyskać i nawet jeśli za jakiś czas drogi Polski i USA się rozejdą, to mimo
              wszystko wyjdziemy z tego na plus - bo przynajmniej coś w czasie tego
              pachołkowania zyskamy.
              A teraz kolejne pytanie - czy niemcy i francja ciągnąc pieniądze z planu
              Marschalla też były pachołkami USA? A czy źle na tym wyszły? Teraz my mamy taką
              szansę i nie wolno jej zmarnować.
          • Gość: don corleone Re: oto slowa-zdrajcy albo wroga Polski IP: *.home.cgocable.net 05.05.03, 21:09
            majkel crakuss na prezydenta
        • Gość: ww Re: Super! IP: 62.233.204.* 05.05.03, 20:14
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Polska niczego nie rozgrywa na wlasna reke. To zludzenie. Nawet
          > na wyslanie wojska bedzie potrzebowac pieniedzy amerykanskich co
          > w efekcie oznacza, ze bedzie dzialac jako amerykanski najemnik a
          > nie kraj prowadzacy samodzielna polityke.

          Dlaczego "najemnik"? Sojusznik.

          > A Amerykanie widza, jak ich wojska sa w Iraku znienawidzone i za
          > wszelka cene poszukuja mozliwosci umiedzynarodowienia okupacji.
          > Jednoczesnie nie chca dac znaczacej roli ONZ-owi bo sami chca
          > miec glos decydujacy w irackich sprawach.

          To oczywiste, że Amerykanie nie chcą tam wpuszczać ONZ. Ja się im nie dziwię. W
          obecnym kształcie ONZ to trup polityczny, muzeum geopolityki XX wieku i klub
          dyskusyjny dla dyktatorów z Trzeciego Świata.

          > Poszukali wiec sobie
          > zakompleksionego alianta w postaci Polski, ktory za pieniadze
          > amerykanskie przystawi miedzynarodowa pieczatke ale we
          > wszystkich kluczowych sprawach bedzie sie sluchal Ameryki, ktora
          > przeciez bedzie placic za cale przedsiewziecie, a kto placi ten
          > wymaga. Zalosne sa te polskie ambicje i chybione marzenia o
          > wlasnej mocarstwowosci. Jesli Polska zgodzi sie wyslac wojska do
          > Iraku to popelni duzy blad polityczny.

          Nie wiem dlaczego nazywasz Polskę aliantem "zakompleksionym". Jak na razie,
          histeryczne reakcje we Francji, Niemczech i Belgii wskazują, że to raczej te
          trzy społeczeństwa i rządy kierują się urazami, fobiami i kompleksami. Twoim
          zdaniem Wielka Brytania, Hiszpania, Australia też są "zakompleksione"?


          > Po pierwsze bardziej
          > powinnismy zabiegac o dobre stosunki europejskie bo to jest
          > nasza geopolityczna rzeczywistosc. Amerykanie nie sa partnerem
          > na ktorym mozna politycznie polegac. W swojej polityce
          > zagranicznej zawsze kieruja sie swoim doraznym interesem i jesli
          > wspolpraca z Polska przestanie im byc na reke to predko sie od
          > niej odwroca.

          To już zupełna bzdura. Po pierwsze Warszawa tak samo powinna zabiegać o dobres
          stosunki z Paryżem, jak Paryż z Warszawą. Teraz to Francuzi próbują naprawić
          wszystko to, co sknocili swoją pychą, arogancją i megalomanią. Nie warto tak od
          razu przyjmować ich słów skruchy. Niech jeszcze trochę nas poprzepraszają.
          Dobrze im to zrobi. Po drugie zaś, w toku historii to właśnie USA wyciągały
          Polskę i całą Europę z opresji. Kto uratował nas w obu wojnach światowych? Kto
          zadusił na śmierć ZSRR? Może Francja z Belgią? A, przepraszam - oczywiście
          Niemcy. Tak, najwięcej zawdzięczamy nie USA, lecz Niemcom. Zwłaszcza w II
          wojnie światowej Niemcy nie kierowały się doraźnym interesem, lecz wartościami -
          i dlatego zasłużyły na wdzięczną pamięć Polaków. Marek, puknij się w łeb!


          > Poza tym nie ma potrzeby by Polska stala sie w
          > swiecie arabskim synonimem okupanta. To moze, przyniesc oplakane
          > skutki w postaci zabitych polskich zolnierzy i ewentualnych
          > atakow terrorystycznych na nasze nie przygotowane do tego
          > panstwo.

          Jakiego "okupanta"?! Żyjesz w jakiejś urojonej rzeczywistości, która wylęgła
          się w chyba poronionych manifestach antyglobalistów, pacyfistów, anarchistów i
          innych maniaków. Oglądasz czasem TV? Rzuć kiedyś okiem na dowolne wiadomości na
          dowolnym kanale. Zobaczysz Irakijczyków, którzy wciąż jeszcze nieufnie, lecz z
          coraz większym optymizmem patrzą w przyszłość, odbudowują kraj, demokratycznie
          wybierają swoich przedstawicieli do władz, uruchamiają handel, szkoły,
          transport. I ujawniają kolejne masowe groby ofiar reżimu Husajna. Proponuję Ci
          ponownie: puknij się w łeb!
          • Gość: ale-jaja Re: Super! IP: 204.101.196.* 05.05.03, 20:40
            Gość portalu: ww napisał(a):

            > Gość portalu: Marek napisał(a):
            > > Polska niczego nie rozgrywa na wlasna reke. To
            zludzenie. Nawet
            > > na wyslanie wojska bedzie potrzebowac pieniedzy
            amerykanskich co
            > > w efekcie oznacza, ze bedzie dzialac jako amerykanski
            najemnik a
            > > nie kraj prowadzacy samodzielna polityke.
            >
            > Dlaczego "najemnik"? Sojusznik.
            >
            > > A Amerykanie widza, jak ich wojska sa w Iraku
            znienawidzone i za
            > > wszelka cene poszukuja mozliwosci umiedzynarodowienia
            okupacji.
            > > Jednoczesnie nie chca dac znaczacej roli ONZ-owi bo
            sami chca
            > > miec glos decydujacy w irackich sprawach.
            >
            > To oczywiste, że Amerykanie nie chcą tam wpuszczać ONZ.
            Ja się im nie dziwię. W
            >
            > obecnym kształcie ONZ to trup polityczny, muzeum
            geopolityki XX wieku i klub
            > dyskusyjny dla dyktatorów z Trzeciego Świata.
            >
            > > Poszukali wiec sobie
            > > zakompleksionego alianta w postaci Polski, ktory za
            pieniadze
            > > amerykanskie przystawi miedzynarodowa pieczatke ale we
            > > wszystkich kluczowych sprawach bedzie sie sluchal
            Ameryki, ktora
            > > przeciez bedzie placic za cale przedsiewziecie, a kto
            placi ten
            > > wymaga. Zalosne sa te polskie ambicje i chybione
            marzenia o
            > > wlasnej mocarstwowosci. Jesli Polska zgodzi sie
            wyslac wojska do
            > > Iraku to popelni duzy blad polityczny.
            >
            > Nie wiem dlaczego nazywasz Polskę aliantem
            "zakompleksionym". Jak na razie,
            > histeryczne reakcje we Francji, Niemczech i Belgii
            wskazują, że to raczej te
            > trzy społeczeństwa i rządy kierują się urazami, fobiami
            i kompleksami. Twoim
            > zdaniem Wielka Brytania, Hiszpania, Australia też są
            "zakompleksione"?
            >
            >
            > > Po pierwsze bardziej
            > > powinnismy zabiegac o dobre stosunki europejskie bo
            to jest
            > > nasza geopolityczna rzeczywistosc. Amerykanie nie sa
            partnerem
            > > na ktorym mozna politycznie polegac. W swojej polityce
            > > zagranicznej zawsze kieruja sie swoim doraznym
            interesem i jesli
            > > wspolpraca z Polska przestanie im byc na reke to
            predko sie od
            > > niej odwroca.
            >
            > To już zupełna bzdura. Po pierwsze Warszawa tak samo
            powinna zabiegać o dobres
            > stosunki z Paryżem, jak Paryż z Warszawą. Teraz to
            Francuzi próbują naprawić
            > wszystko to, co sknocili swoją pychą, arogancją i
            megalomanią. Nie warto tak od
            >
            > razu przyjmować ich słów skruchy. Niech jeszcze trochę
            nas poprzepraszają.
            > Dobrze im to zrobi. Po drugie zaś, w toku historii to
            właśnie USA wyciągały
            > Polskę i całą Europę z opresji. Kto uratował nas w obu
            wojnach światowych? Kto
            > zadusił na śmierć ZSRR? Może Francja z Belgią? A,
            przepraszam - oczywiście
            > Niemcy. Tak, najwięcej zawdzięczamy nie USA, lecz
            Niemcom. Zwłaszcza w II
            > wojnie światowej Niemcy nie kierowały się doraźnym
            interesem, lecz wartościami
            > -
            > i dlatego zasłużyły na wdzięczną pamięć Polaków.
            Marek, puknij się w łeb!
            >
            >
            > > Poza tym nie ma potrzeby by Polska stala sie w
            > > swiecie arabskim synonimem okupanta. To moze,
            przyniesc oplakane
            > > skutki w postaci zabitych polskich zolnierzy i
            ewentualnych
            > > atakow terrorystycznych na nasze nie przygotowane do
            tego
            > > panstwo.
            >
            > Jakiego "okupanta"?! Żyjesz w jakiejś urojonej
            rzeczywistości, która wylęgła
            > się w chyba poronionych manifestach antyglobalistów,
            pacyfistów, anarchistów i
            > innych maniaków. Oglądasz czasem TV? Rzuć kiedyś okiem
            na dowolne wiadomości na
            >
            > dowolnym kanale. Zobaczysz Irakijczyków, którzy wciąż
            jeszcze nieufnie, lecz z
            > coraz większym optymizmem patrzą w przyszłość,
            odbudowują kraj, demokratycznie
            > wybierają swoich przedstawicieli do władz, uruchamiają
            handel, szkoły,
            > transport. I ujawniają kolejne masowe groby ofiar
            reżimu Husajna. Proponuję Ci
            > ponownie: puknij się w łeb!


            On nie ma w co się pukać - "puk, puk" - a tam tylko echo
            grało. :)
          • Gość: Marek Re: Super! IP: 137.15.173.* 05.05.03, 20:48
            -Sojusznik za pieniadze jest wasalem i najemnikiem a nie
            partnerem.

            -To historia Polski wplynela na nasze kompleksy. Duzo razy
            dostawalismy po glowie. Teraz obudzily sie w nas nadzieja, ze
            dzieki wstawiennictwu Wielkigo Brata bedziemy szanowani i
            doceniani ( troche plonne to nadzieje, malo kto szanuje wasali.

            -Anglicy i Amerykanie "sprzedali" nas na konferencjach w
            Teheranie i Jalcie. Okolicznosci smierci generala Sikorskiego
            tez nie sa do tej pory do konca wyjasnione.

            -Mam wrazenie, ze to Ty ogladajac jednostronna telewizje zyjesz
            w urojonej rzeczywistosci. Czy w telewizji ktora ogladasz nie
            pokazuja antyamerykanskich demonstracji i cywilnych ofiar
            strzelania do protestujacych ludzi. oczywiscie, ze przyszlosc
            nie jest znana i nikt nie wie jak potocza sie przyszle losy
            okupacji ale na razie jest dosyc jasne, ze Amerykanie sa
            rownoczesnie widziani jako wyzwoliciele od dyktatora i okupanci
            kraju. Zreszta Amerykanie traktuja Irak jak okupanci skoro sami
            decyduja jakie firmy beda otrzymywac kontrakty na odbuwowe
            Iraku. Gdyby chodzilo im tylko o "wyzwolenie" Irakijczykow to
            tego rodzaju decyzje powinni zostawic nowym wladzom irackim.
            Historia zna juz przypadki kiedy wyzwoliciel stawal sie
            rownoczesnie okupantem. Taka role odegral w naszym kraju Zwiazek
            Radziecki po tym jak wyzwolil nasz kraj od Hitlera. O ile
            pamietam nie moglismy sie potem doczekac by radzieckie wojska
            wrocily potem do domu.
            • Gość: kaczory11 Do Marka IP: *.zeelandnet.nl 05.05.03, 21:17
              Ale ty bracie sadzisz androny. To taki belkot prezentuja w
              lewackich agitkach? Ile ty chlopczyku masz lat, czy zdales juz
              chociaz mature? To co napisales, to zero z historii wiec tej
              matury to raczej nie ma.
              • Gość: Marek Re: Do Marka IP: 137.15.173.* 05.05.03, 21:27
                Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                > Ale ty bracie sadzisz androny. To taki belkot prezentuja w
                > lewackich agitkach? Ile ty chlopczyku masz lat, czy zdales juz
                > chociaz mature? To co napisales, to zero z historii wiec tej
                > matury to raczej nie ma.

                Czy potrafisz odpowiadac tylko za pomoca epitetow. W Twojej
                wypowiedzi widze zero argumentow. Zachowujesz sie jak typowy
                aparatczyk-propagandzista.
                • Gość: kaczory11 Re: Do Marka IP: *.zeelandnet.nl 05.05.03, 21:35
                  Drogi kolego. Dyskutuje i rozmawiam jedynie z ludzmi, ktorzy
                  reprezentuja odpowiedni poziom i dysponuja wiedza, ktora moga
                  sie podzielic. Tym natomiast, ktorzy oprocz braku wiedzy
                  dysponuja jedynie propagandowymi - z lewej strony -
                  wyswiechtanymi frazesami lubie przypinac zlosliwe latki. I ty do
                  tej drugiej kategorii nalezysz. Taki juz jestem i takim
                  pozostane.
                  • Gość: 345 Re: Do Marka IP: *.home.cgocable.net 05.05.03, 21:52
                    Pozostaje pod glebokim wrazeniem i upokorzeniem tej ogromnej wiedzy. Ile
                    uniwersytetow skonczyl Kaczor Donaldson zeby to zglebic?
                  • Gość: Marek Re: Do Marka IP: 137.15.173.* 05.05.03, 21:56
                    Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                    > Drogi kolego. Dyskutuje i rozmawiam jedynie z ludzmi, ktorzy
                    > reprezentuja odpowiedni poziom i dysponuja wiedza, ktora moga
                    > sie podzielic. Tym natomiast, ktorzy oprocz braku wiedzy
                    > dysponuja jedynie propagandowymi - z lewej strony -
                    > wyswiechtanymi frazesami lubie przypinac zlosliwe latki. I ty
                    do
                    > tej drugiej kategorii nalezysz. Taki juz jestem i takim
                    > pozostane.

                    Zdobadz sie na troche wysilku i udowodnij mi brak wiedzy. Pewnie
                    nawet tego nie potrafisz bo umiesz tylko operowac ideologia a
                    nie argumentami.
            • wielki_czarownik Androny pleciesz 05.05.03, 21:50
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > -Sojusznik za pieniadze jest wasalem i najemnikiem a nie
              > partnerem.
              >
              > -To historia Polski wplynela na nasze kompleksy. Duzo razy
              > dostawalismy po glowie. Teraz obudzily sie w nas nadzieja, ze
              > dzieki wstawiennictwu Wielkigo Brata bedziemy szanowani i
              > doceniani ( troche plonne to nadzieje, malo kto szanuje wasali.

              A francja i niemcy kiedy czerpały z planu Marschalla pełnymi garściami to co?
              Nie byli wasalami? A źle na tym wyszli?

              >
              > -Anglicy i Amerykanie "sprzedali" nas na konferencjach w
              > Teheranie i Jalcie. Okolicznosci smierci generala Sikorskiego
              > tez nie sa do tej pory do konca wyjasnione.

              Fakt, ale to zawsze lepiej niż to co wyczyniali z nami niemcy. A tak prawdę
              mówiąc to Churchil trzymał z nami do końca - to on chciał otworzyć drugi front
              na Bałkanach właśnie po to, by między innymi uratować Polskę.

              >
              > -Mam wrazenie, ze to Ty ogladajac jednostronna telewizje zyjesz
              > w urojonej rzeczywistosci. Czy w telewizji ktora ogladasz nie
              > pokazuja antyamerykanskich demonstracji i cywilnych ofiar
              > strzelania do protestujacych ludzi. oczywiscie, ze przyszlosc
              > nie jest znana i nikt nie wie jak potocza sie przyszle losy
              > okupacji ale na razie jest dosyc jasne, ze Amerykanie sa
              > rownoczesnie widziani jako wyzwoliciele od dyktatora i okupanci
              > kraju. Zreszta Amerykanie traktuja Irak jak okupanci skoro sami
              > decyduja jakie firmy beda otrzymywac kontrakty na odbuwowe
              > Iraku. Gdyby chodzilo im tylko o "wyzwolenie" Irakijczykow to
              > tego rodzaju decyzje powinni zostawic nowym wladzom irackim.
              > Historia zna juz przypadki kiedy wyzwoliciel stawal sie
              > rownoczesnie okupantem. Taka role odegral w naszym kraju Zwiazek
              > Radziecki po tym jak wyzwolil nasz kraj od Hitlera. O ile
              > pamietam nie moglismy sie potem doczekac by radzieckie wojska
              > wrocily potem do domu.

              To jest polityka. A w polityce nie istnieje słowo "moralność". USA wpompowało w
              tą wojnę kilkadziesiąt miliardów $ i muszą coś z tego mieć. Dobrze, że też
              ciągniemy zyski ile się tylko da. Koniec z walką o cudze. Czas zająć się sobą.
            • Gość: marioosh hej bracie ! sie nie ośmieszaj... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 12:48
              Gość portalu: Marek napisał(a):


              > Historia zna juz przypadki kiedy wyzwoliciel stawal sie
              > rownoczesnie okupantem. Taka role odegral w naszym kraju Zwiazek
              > Radziecki po tym jak wyzwolil nasz kraj od Hitlera. O ile
              > pamietam nie moglismy sie potem doczekac by radzieckie wojska
              > wrocily potem do domu.

              możesz bronić swych racji - ale - do licha! - nie bredź!!!
              jak można porównywać to co ruscy robili po wojnie z tym co robili amerykanie???

              gdzie twoja obiektywność (ona wogóle istnieje???) na "okupacji" amerykańskiej
              niemcy świetnie wyszły - my na radzieckiej "trochę;/" gorzej.

              czasem trzeba wiedzieć kiedy dzioba zamknąć by się dalej nie ośmieszać ...
              • Gość: Marek Re: hej bracie ! sie nie ośmieszaj... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.05.03, 14:41
                Gość portalu: marioosh napisał(a):

                > Gość portalu: Marek napisał(a):
                >
                >
                > > Historia zna juz przypadki kiedy wyzwoliciel stawal sie
                > > rownoczesnie okupantem. Taka role odegral w naszym kraju
                Zwiazek
                > > Radziecki po tym jak wyzwolil nasz kraj od Hitlera. O ile
                > > pamietam nie moglismy sie potem doczekac by radzieckie
                wojska
                > > wrocily potem do domu.
                >
                > możesz bronić swych racji - ale - do licha! - nie bredź!!!
                > jak można porównywać to co ruscy robili po wojnie z tym co
                robili amerykanie???
                >
                > gdzie twoja obiektywność (ona wogóle istnieje???)
                na "okupacji" amerykańskiej
                > niemcy świetnie wyszły - my na radzieckiej "trochę;/" gorzej.
                >
                > czasem trzeba wiedzieć kiedy dzioba zamknąć by się dalej nie
                ośmieszać ...

                Sam sie osmieszasz.
                Lepiej wez jakies lekcje historii i polityki. Poza tym ja nic
                nie pisalem o tym co amerykanie robili w Niemczech tylko o tym
                co teraz robia w Iraku.
                Juz trzy razy strzelali do pokojowych demonstracji. W sumie w
                tych trzech strzelaninach zginelo 28 cywili (w tym dzieci) a
                ponad setka osob jest ranna. Oczywiscie mozesz wzruszyc
                ramionami, ae takie sa koszta wojny ale zwroc uwage, ze stalo
                sie to po zakonczeniu glownych dzialan wojennych.
                Myslisz, ze te smierci nie zostawia skazy na irackim stosunku do
                Amerykanow? Przypomnij sobie jak my do tej pory wspominamy
                ofiary Grudnia 70 lub te ktore zginely w kopalni Wujek, a bylo
                ich przeciez nieporownanie mniej.
                Mam tez wrazenie ze naogladales sie za duzo Westernow gdzie
                wszystko jest czarno-biale a bohaterski amerykanski szeryf
                rozsadza bandytow po katach i robi porzadki.
                Rzeczywistosc nie jest az taka czarno biala a Amerykanie tez nie
                maja tak czystych rak. Poczytaj sobie co CIA i FBI wyrabialo w
                roznych podleglych krajach (szczegolnie w Ameryce Srodkowej i
                Poludniowej). Poczytaj tez sobie troche wiecej o stosunku Arabow
                do Amerykanow i moze wtedy zrozumiesz dlaczego Irakijczycy nie
                witaja Amerykanow jako wyzwolicieli.
          • Gość: jarek Re: Super! IP: *.fastres.net 05.05.03, 20:51
            Jezeli rzad Polski, wylowiony w powszechnym glosowaniu ( przez wiekszosc sejmowa) , wybral ta droge to czemu inne rzady NiePolskie wybrane przez wlasnych ( nie Polskich) obywateli, maja mowic co ten rzad ma robic, chyba nie rozumie niz z Zachodnio-Europejskiej Demokracji
        • Gość: JDR Re: Super - bardzo trafna opinia IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 15:10
          Wpełni popieram to stanowisko -JDR
        • Gość: WLE Re: Mareku! Bardzo trafna ocena IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 15:21
          Zgadzam się z Tobą - WLE
      • Gość: Dry polnische wirtschaft nad Tygrysem IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 07:52
        Niech żyje polnische wirtschaft! My jej już kosztujemy, dlaczego
        nie dać jej popróbować arabom?
    • Gość: apolityczny Re: SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 22:12
      Gość portalu: l napisał(a):

      > do EU? My wolimy polizac Busha po Doopie

      Niemcy sie tego nie wstydzili.........
    • Gość: jacho Re: SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 03:41
      ludzie, po co te swary?
      sprawa jest prosta. Polska została propozycją zaskoczona, ale
      nie wypada powiedzieć nie. Chodzi o prestiż państwa. No i, w
      ostateczności także i o nasze interesy w Iraku. Zachodnich
      Europejczyków krew zalewa, bo czują, że kraj na który patrzą z
      góry może sprzątnąć im sprzed nosa konfitury. Ale to trzeba mieć
      w d...pie. Unia nikogo za nic nie ukarze bo poza
      subwencjonowaniem rolników do niczego nie jest zdolna. Jej
      politycy stroją tylko miny, aktorzą. Pozorują "jedność"
      i "zdecydowanie".
      • Gość: m Re: SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z IP: 193.0.125.* 06.05.03, 09:56
        zgadzam sie z poprzednikiem
        Unia poza oburzeniem i tak nie moze nam nic zrobic bo czy te cioty francuzi
        albo szkopy sa zdolni do jakiegos dzialania??(np w bosni-kto tam zaprowadzil
        porzadek?? USA oczywiscie a nie jakies RFN )Podoba mi sie to amerykanskie
        zdecydowanie a nie ciotowatosc europejska.
        powtarzam jeszcze raz, - unia nam nic nie zrobi , a przy okazji skorzystamy z
        tego sojuszu z USA
        • Gość: m Re: SCzy UE ukarze Polskę za ścisłą współpracę z IP: 193.0.125.* 06.05.03, 10:18
          poza t ym uwazam ze szkopy za to co nam zrobili
          powinni siedziec nastepne 100 lat cicho
          a francja za to ze zdradzila nasz sojusz powinna siedziec 10 lat
          basta
    • Gość: W. Niemcy i Francuzi dali dupy i teraz płaczą IP: *.inteligo.com.pl 06.05.03, 11:54
      Niemcy i Francuzi dali ciała i nie poparli interwencji w Iraku
      myśląc, że są w stanie się postawić i Stany będą ich błagać o
      poparcie. Teraz po udanej interwencji widzą jak duży błąd
      popełnili i próbują zastraszać Polskę, aby uszczknąć coś dla
      siebie.
      Pieprzyć ich. Zawsze jak trzeba działać widać, że są dobrzy w
      gadaniu a robotę wykonuje za nich kto inny - USA i UK
      Patrz: Irak; Bałkany, Afganistan itd.
      • gucio60 Re: Niemcy i Francuzi dali dupy i teraz płaczą 06.05.03, 12:09
        maja jednak nad nami jedna zasadnicza przewage, potrafia byc solidarni w
        stosunku do swojej glupoty
        narobili bigosu (po niemiecku to raczej grochowy) maja sie z glupia, probuja
        ratowac to co da sie jeszcze uratowac ale trzymaja sie solidarnie
        a my
        jak my, wtykamy sobie wzajemnie palce w oczy to broniac niemcow i atakujac
        usa, to broniac usa atakujac niemcow
        pomyslcie - nie jest wszystko jedno komu mamy lizac dupe bo jesli juz mamy
        lizac to lizmy temu co cos znaczy bo niemcy i francja to kompletne zero
        popatrzcie na kim oni sie opieraj tu w ue - belgia i luksemburg, reszta mniej
        lub bardziej jawnie poprostu ich olewa
        czego wy sie boicie tej, politycznej miernoty
        • marcus_crassus my tez na szczescie jestesmy solidarni 06.05.03, 14:13
          zobacz ze prawie 80% wypowiedzi antyamerykanskich,negujacych nasza polityke to
          nie sa glosy "Polakow",ale "polskojezycznych",nie wiem,znaja polski jezyk,albo
          to jacys uciekinierzy ktorzy sa na tyle zblizeni do plazow ze staraja sie
          zapomniec ze kiedys byli Polakami,a teraz probuja za wszelka cene stac sie
          obywatelami nowych panstw...

          sa to wiec zwyczajni zdrajcy,piszacy swoje posty zza granicy-spojrz na rozne
          osoby-schleicher,ip dialin net,hanni,paru jeszcze innych - to wiekszosc
          komentarzy antypolskich.jest jeszcze kilku arabow ktorzy jak widac nie do
          konca zaklimatyzowali sie w Polsce.no i pare sierot po komunie,rodem z
          obrazkow z "dziennika telewizyjnego",ktorzy wciaz czytaja trybune,chodza na
          pochody 1-majowe i tesknia za czynami robotniczymi,a takze kilku
          antyglobalistow.

          czyli obco-arabska-sierocka menazeria.

          tymczasem komentarze w polskiej prasie i wychodzace na forum od normalnych
          Polakow sa jasne-czasem ostrozne,czasem agresywne,ale jasne-TAK DALEJ.

          ktos na to wczoraj zwrocil uwage i musze mu przyznac 100% racje,zreszta sam
          kiedys to zauwazylem:)))))))))))
          • Gość: kaczory11 Do Markusa IP: *.zeelandnet.nl 06.05.03, 14:46
            Panie Marcus. Ja mieszkam poza Polska i absolutnie nie czuje sie
            nie-Polakiem. Prosilbym w przyszlosci tak nie uogolniac. Caly
            czas popieralem te wojne i polska polityke, moze bardziej nawet
            niz Pan i Panska wypowiedzia czuje sie (i sadze, ze nie tylko
            ja) nieco urazony.
            Pozdrawiam - Kaczory11
            • marcus_crassus to nie bylo uogolnienie 06.05.03, 15:03
              kaczory ;))) mnie zle zrozumialy:)))))))

              to byl przekroj kto wypowiada sie w takim tonie,nie analizowalem kto wypowiada
              sie rowniez za.

              chodzilo mnie poza tym o glosy glownie z niemiec - mam wrazenie ze odzywaja
              sie po prostu glosy niemcow,ktorzy znaja Polske ale maja do nas postawe
              roszczeniowa..

              moj post by stwierdzeniem prostego faktu,nie sadze zebym sie pomylil,mozesz
              sobie zawsze zerknac na to kto wypowiada sie w takim tonie i zobaczyc ze mam
              racje.

              przeciez nigdzie nie stwierdzilem ze Polacy za granica wypowiadaja sie
              antypolsko,ale ze glosy "polskojezycznych" nie nalezy utozsamiac z glosami
              Polakow,bo ci ludzie podkreslaja czesto "wy,Polacy,wiec choc posluguja sie
              jezykiem polskim Polakami nie sa"

              to tak dla wyjasnienia i unikniecia nieporozumien
              • Gość: klikker Re: to nie bylo uogolnienie IP: *.32-201-24.mtl.mc.videotron.ca 06.05.03, 15:24
                marcus_crassus napisał:

                > kaczory ;))) mnie zle zrozumialy:)))))))
                >
                > to byl przekroj kto wypowiada sie w takim tonie,nie
                analizowalem kto wypowiada
                > sie rowniez za.
                >
                > chodzilo mnie poza tym o glosy glownie z niemiec - mam
                wrazenie ze odzywaja
                > sie po prostu glosy niemcow,ktorzy znaja Polske ale maja do
                nas postawe
                > roszczeniowa..
                >
                > moj post by stwierdzeniem prostego faktu,nie sadze zebym sie
                pomylil,mozesz
                > sobie zawsze zerknac na to kto wypowiada sie w takim tonie i
                zobaczyc ze mam
                > racje.
                >
                > przeciez nigdzie nie stwierdzilem ze Polacy za granica
                wypowiadaja sie
                > antypolsko,ale ze glosy "polskojezycznych" nie nalezy
                utozsamiac z glosami
                > Polakow,bo ci ludzie podkreslaja czesto "wy,Polacy,wiec choc
                posluguja sie
                > jezykiem polskim Polakami nie sa"
                >
                > to tak dla wyjasnienia i unikniecia nieporozumien

                Nie tlumacz sie tak goraco. Twoje wypowiedzi sa bez znaczenia.
              • zarty_zartami Re: to nie bylo uogolnienie 06.05.03, 15:25
                W skrócie: kto się ze mną zgadza to dobry Polak, kto nie to zdrajca!!!
                Rzymska to demokracja?
          • Gość: JDR Re: my tez na szczescie jestesmy solidarni IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 14:57
            Solidarni w czym?
            • marcus_crassus oto jest przyklad:IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 15:05
              • Gość: JDR Re: oto jest przyklad: Na co? IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.03, 15:15
                Co w tym złego, że chcę wiedzieć w czym jesteś solidarny i z kim.
                • marcus_crassus IP: *.dip.t-dialin.net -mi sie naprawde z tym IP 06.05.03, 15:16
                  gadac nie chce:))))
            • gucio60 Re: my tez na szczescie jestesmy solidarni 06.05.03, 15:17
              w czym -
              zapomniales juz, kiedy wasz kanclerz grzmial "mister bush ohne mich"
              to niemalze wam oddech zaparlo "solidarnie" - niemcy sa stracone padaly
              choralne glosy
              kiedy dolaczyla do niego francja z tym przyglupem chirakiem, wasze opinie
              zaczely sie zmieniac i urosly wam piorka i choralnie potepiliscie busha
              byly nawet kuriozalne wypowiedzi w sensie "ameryke kocham ale nie wypada teraz
              mowic, ze sie pija coca-cole"
              absurd
              choralnie chcieliscie przekonac, tylko kogo jak to wy kochacie ameryke ale nie
              zgadzacie sie z polityka administracji, ze wysylacie swoje dzieci do usa na
              nauke i ze, i ze
              sluchajac tego chcialo sie zygac
              a teraz choralnie nie podoba sie wam rola polski w iraku
              wogole robicie wszystko jak w marszu, wstretne ale prawdziwe

              niestety, nam polakom tego brak, chcialo by sie powiedziedzien i tu pardon za
              chamskie slowa ale to musi byc dosadne "kazdy chuj na swuj nstruj"

              mielismy wreszcie historyczna okazje stanac po wlasciwej stronie, po stronie
              mocnego przeciwko zlu no i co, gnoimy sami siebie

              wstretne
          • Gość: GORE Re: my tez na szczescie jestesmy solidarni IP: *.ipt.aol.com 06.05.03, 15:18
            marcus_crassus napisał:

            > zobacz ze prawie 80% wypowiedzi antyamerykanskich,negujacych nasza polityke
            to
            > nie sa glosy "Polakow",ale "polskojezycznych",nie wiem,znaja polski
            jezyk,albo
            > to jacys uciekinierzy ktorzy sa na tyle zblizeni do plazow ze staraja sie
            > zapomniec ze kiedys byli Polakami,a teraz probuja za wszelka cene stac sie
            > obywatelami nowych panstw...
            >
            > sa to wiec zwyczajni zdrajcy,piszacy swoje posty zza granicy-spojrz na rozne
            > osoby-schleicher,ip dialin net,hanni,paru jeszcze innych - to wiekszosc
            > komentarzy antypolskich.jest jeszcze kilku arabow ktorzy jak widac nie do
            > konca zaklimatyzowali sie w Polsce.no i pare sierot po komunie,rodem z
            > obrazkow z "dziennika telewizyjnego",ktorzy wciaz czytaja trybune,chodza na
            > pochody 1-majowe i tesknia za czynami robotniczymi,a takze kilku
            > antyglobalistow.
            >
            > czyli obco-arabska-sierocka menazeria.
            >
            > tymczasem komentarze w polskiej prasie i wychodzace na forum od normalnych
            > Polakow sa jasne-czasem ostrozne,czasem agresywne,ale jasne-TAK DALEJ.
            >
            > ktos na to wczoraj zwrocil uwage i musze mu przyznac 100% racje,zreszta sam
            > kiedys to zauwazylem:)))))))))))


            te 80%, to wypowiedzi ludzi majacych elementarne pojecie o zyciu.
            Wypowiedzi lnnych, to jakby live nagrane interview z Tworek czy Kocborowa.
            Ten przyglup z texasu wykorzystuje tylko wasza glupote, jak kazdego murzyna.
            Osmieszac sie , robic z siebie mocarstwo, zaczem stulic ogon jak radzil wam
            Czyrak byloby wlasciwsze.
            O wiele silniejsze, bogatsze kraje np. skandynawskie, Szwajcaria zachowuja sie
            neutralnie w konflikcie nie lizac dupy zadnej ze stron.
            "Potega militarna i polityczna" Polska, po wystawieniu 200 zolnierzy i jednego
            z rybackiego trawlera przerobionego okretu (w wojnie powszechnej uwazanej za
            napasc) czuje sie na silach ..dostarczyc nastepnych 2tys. zolnierzy pod
            warunkiem, ze..im za to zaplaca.
            Wystawiaja was na posmiewisko calego cywilzowanego swiata, a wy zachowujecie
            sie jak murzyn po otrzymaniu lusterka.
            Powinni wam non stop puszczac w tv ten rechot z angielskiego parlamentu na
            wiadomosc o nowym koalicjancie Polski.

            • marcus_crassus szwajcaria jest panstwem neutralnym 06.05.03, 15:48
              wiec wliczasz sie do 80 % kretynow,ktorzy nie maja nawet pojecia o czym pisza.

              nie przeszkadza ci to jednak produkowac sie od rzeczy w duzych ilosciach.

              co ciekawe,debil nigdy nie przyzna ze jest debil.mimo ze lekarz pokazuje mu
              diagnoze:)))))

          • zarty_zartami zdrajcy !!!! 06.05.03, 15:22
            marcus_crassus napisał:

            > zobacz ze prawie 80% wypowiedzi antyamerykanskich,negujacych nasza polityke
            to nie sa glosy "Polakow",ale "polskojezycznych",nie wiem,znaja polski
            jezyk,albo to jacys uciekinierzy ktorzy sa na tyle zblizeni do plazow ze
            staraja sie zapomniec ze kiedys byli Polakami,a teraz probuja za wszelka cene
            stac sie obywatelami nowych panstw...
            sa to wiec zwyczajni zdrajcy,piszacy swoje posty zza granicy-spojrz na rozne
            osoby-schleicher,
            ----------------------------
            Świetna uwaga Marcus, szczególnie, gdy spływa z klawiatury bez „ą” „ ę” „ż” –
            można rzec, że jesteś bardzo wiarygodny.
            Poza tym, do medytacji, kiedyś nazywano emigrację z Polski „ucieczką mózgów” –
            zapewne mylono się…
            • marcus_crassus rzeczywiscie,nieuzywanie "ą" i "ę" ma znaczenie 06.05.03, 15:50
              dla merytorycznosci wypowiedzi...

              jeszcze jakies ciekawe stwierdzenia czy to byla ostatnia glupota???:)))
              • marcus_crassus do glowy ci nie przyszlo ze komus sie po prostu 06.05.03, 15:52
                nie chce tego robic???
                • zarty_zartami Re: do glowy tak ale nie do twojej 06.05.03, 16:12
                  Kochany Markusie, poziom mojej odpowiedzi jest dostosowany do poziomu twojego
                  listu: być może zrozumiesz, że pisać o „polskojęzycznych” zdrajcach, co na
                  obczyźnie zostali i teraz się z tobą nie zgadzają (lub serwer ze złego kraju
                  mają) nie grzeszy inteligencją, ani wrodzoną ani nabytą…
                  • marcus_crassus moj list dotyczy 06.05.03, 17:24
                    polskojezycznych,czy rozumiesz roznice ktora jest dla mnie bardzo jasna??

                    otoz Polak na obczyznie mowi:jestem Polakiem.

                    polskojezyczne cos,co nie wiem,bylo Polakiem albo po prostu nauczylo sie
                    polskiego mowi inaczej.

                    otoz posluguje sie zaimkiem "wy" w odniesieniu do Polakow.

                    np byl tutaj kiedys niemiec ktoremu marzyl sie niemiecki slask,obecnie zas tez
                    nalezy patrzec kogo sie czyta.

                    jesli ktos broni POLSKIEJ RACJI STANU,I UWAZA ZE NP NAJLEPSZE DLA POLSKI JEST
                    TO I TO TO JEST POLAKIEM,TO KWESTIA WLASNIE DYSKUSJI.

                    NATOMIAST JESLI KTOS PISZE:HAHAHAHA,TERAZ DOBIERZE SIE SHROEDER I PUTIN I ZA
                    TEN PROAMERYKANIZM UTRZE POLSCE RYJA TO CO TO JEST???

                    SLOWA POLAKA KTOREGO INTERESUJE LOS POLSKI I ZEBY JEGO KRAJ WYBRAL SLUSZNA
                    DROGE???

                    CZY SLOWA POLSKOJEZYCZNEGO CUDZIOZIEMCA ALBO ZDRAJCY-POLAKA(PSEUDOPOLAKA,BO
                    TAKIEJ SZMATY POLAKIEM NIE NAZWE)

                    probujesz udawac bezstronnego i racjonalnego,probujesz udawac ze chodzi ci o
                    pokazanie prawdy,ale tak naprawde chcesz cos udowodnic wg jakiejs koncepcji.

                    i tez nie chodzi Ci o dobro tego kraju,tylko o jej udowodnienie...

                    zrozumiales o czym mowie???
                    • zarty_zartami Re: dotyczy? 06.05.03, 17:42
                      Dziwnie piszesz, to prawdopodobnie z powodu nie używania polskich liter (bo
                      tak się musisz śpieszyć), albo składnia jakoś nie zgrana - ale jeśli mój mały
                      umysł pozwolił mi na zrozumienie to, to jest chyba do mnie:
                      „probujesz udawac bezstronnego i racjonalnego, probujesz udawac ze chodzi ci o
                      pokazanie prawdy, ale tak naprawde chcesz cos udowodnic wg jakiejs koncepcji.
                      i tez nie chodzi Ci o dobro tego kraju,tylko o jej udowodnienie...”

                      Jeśli tak, to oczywiście, że uważam, iż nie wystarczy namierzyć kogoś adres
                      Internetowy by zdyskwalifikować natychmiast jego opinie. To dokładnie
                      próbujesz zrobić, a to, że ktoś pisze „wy” o Polakach mieszkających w Polsce
                      nic takiego nie znaczy („wy tam w Krakowie macie kiepskie piwo” - nie musi to
                      znaczyć, ze nie lubię Krakusów).
                      Co do prawdy, to gdy pisze się o polityce ona zawsze jest czyjaś i wynika z
                      jakiejś koncepcji świata bardziej niż z miejsca zamieszkania, które często
                      jest przypadkowe.

                      Co do „dobra tego kraju” – nie daje Ci monopolu na wiedze co jest dobre a co
                      niedobre dla „tego kraju”.
                      To na tyle, nie wiem czy rzeczywiście odpowiedziałem na to, co Ty chciałeś mi
                      powiedzieć, ale jeśli raz jeszcze przeczytaj twój lisy i zobaczysz, że trudno
                      go zrozumieć…
                      • marcus_crassus wchodzi facet do lokalu,slyszy koncowke 06.05.03, 18:15
                        historyjki,wszyscy sie smieja a on sie na nich patrzy i mysli,ale debile,ale
                        to bylo bez sensu,z czego oni sie smieja...nie wystarczy jednak wziac pod
                        uwage ze oni wiedza cos wiecej bo slyszeli nie sama koncowke ale cala
                        histryjke???

                        klawiature mam lipna,moze to rzeczywiscie wstawia czasem inne literki,ale
                        niewazne,ą mi sie nie chce wpisywac.

                        prawie zrozumiales,tylko ze jeszcze nie dokonca-zainteresuj sie hisotryjka i
                        jej poczatkiem a potem mysl czy byla fajna czy lipna,jesli czegos nie
                        rozumiesz moze sie okazac ze jest to wynikiem tego ze Ty czegos nie wiesz,a
                        nie ktos sie mysli albo mowi od rzeczy...

                        pewne adresy sie powtarzaja i pod roznymi nickami te same osoby mowia te same
                        rzeczy,raz udaja ze sa Polakami,raz odtwarcie mowia:wy Polaczki niczego sie
                        nie nauczycie...

                        wy krakusy macie kiepskie piwo oznacza jedna rzecz:oni sa krakusami Ty
                        nie,kwestia tego czy piwo jest dobre czy nie to juz Twoje prywatna opinia.

                        w moim zawodzie zeby skonczyc studia juz na pierwszym roku daja malo przyjemny
                        egzamin,ktory nazywa sie "logika praktyczna"-nikt tego nie lubi ale pozniej
                        sie to w zyciu bardzo przydaje,uczy czlowieka wyciagania wnioskow z faktow i
                        technik wnioskowania,wnioskowan uprawdopodobniajacych oraz roznego rodzaju
                        wnioskowan.

                        to wlasnie bylo jedno z zastosowan tej nauki,wydaje sie ze to
                        naturalne,okazuje sie ze dla wielu ludzi wcale nie...

                        >
                        > Jeśli tak, to oczywiście, że uważam, iż nie wystarczy namierzyć kogoś adres
                        > Internetowy by zdyskwalifikować natychmiast jego opinie.
                        To dokładnie
                        > próbujesz zrobić, a to, że ktoś pisze „wy” o Polakach mieszkających
                        > w Polsce
                        > nic takiego nie znaczy („wy tam w Krakowie macie kiepskie piwo” - n
                        > ie musi to
                        > znaczyć, ze nie lubię Krakusów).

                        powtaram jeszcze raz:mozesz krakusow nawet uwielbiac,ale dajesz tym samym do
                        zrozumienia ze oni dla Ciebie sa "wy",nie pouczaj wiec krakusow jak maja sobie
                        piwo robic,bo to ich sprawa,oni to piwo beda pili.I nie mow im co dla nich
                        dobre,bo krakusem nie jestes a oni tak i Krakow znaja lepiej od Ciebie.

                        > Co do prawdy, to gdy pisze się o polityce ona zawsze jest czyjaś i wynika z
                        > jakiejś koncepcji świata bardziej niż z miejsca zamieszkania, które często
                        > jest przypadkowe.

                        no wlasnie,uznajesz jakas koncepcje i probujesz do tego dostosowac
                        argumentacje-czyli tak jakby sad najpierw wydal wyrok na zapleczu a potem
                        szukal co przemawia za takim wyrokiem.Ale wlasnie robi sie odwrotnie,najpierw
                        sie szuka argumentow za i przeciw a potem sie wydaje wyrok.

                        sluszna jest a)jaki jest Twoj motyw:przypuscmy:polityka dobra dla Polski,dalej
                        szukasz argumentow za np dwoma tezami,robisz co jest za kazda z tez,co jest
                        przeciw.nastepnie zas wydajesz okreslona opinie wiedzac ze mozesz nie znac
                        wszystkich argumentow za i przeciw i Twoja opinia moze byc bledna.

                        to wersja ə>,natomiast jesli Twoja motywacja nie jest znalezienie polityki
                        dobrej dla Polski,ale udowodnienie jakiegos wlasnego zalozenia to dyskusja
                        jest bezsensowna,poniewaz w dyskusji z druga osoba nie uznajesz jej argumentow
                        tylko probujesz za wszelka cene udowodnic to w co wierzysz.

                        zrozumiales???jesli nie to proponuje siegnac w najbliszej ksiegarni po cos z
                        logiki ew z erystyki
                        • zarty_zartami slyszy koncowke 06.05.03, 18:33
                          No to może ta twoja historia jest długa i tylko dla wtajemniczonych – w każdym
                          razie nie można jej zrozumieć czytając listy w tym wątku (przepraszam: ja nie
                          jestem w stanie zrozumieć).
                          Co do propozycji kupna dla mnie książki z logiki to trochę megalomańsko do
                          mnie podchodzisz i tani to raczej chwyt retoryczny.

                          Inne części twego listu są mało przekonywujące (tj. dla mnie skoro tak bardzo
                          cenisz i uprawiasz logikę formalną i stosowaną, i jak to widać w tym wątku,
                          unikasz nic nie znaczących uogólnień) .
                          • marcus_crassus w kwestii formalnej 06.05.03, 20:10
                            -na forum powtarzaja sie pewne IP,tylko pod roznymi nickami,w wiekszosci sa to
                            te same osoby...jesli bys zamiast czytac tylko post i probowac znalezc w nim
                            jakies bledy zastanowil sie nad tym i np przelecial jakis czas wstecz po
                            niekorych tematach wiedzialbys ze wlasnie te adresy sie powtarzaja,sa zreszta
                            zawsze jednakowo antypolskie.

                            -jesli jeszcze nie zrozumiales to niezwykle ciezko ci to idzie,chyba wina zlej
                            woli,bo nie bede od razu posadzal o glupote - jesli tlumacze ze w momencie
                            kiedy osoba "x" mowi - wy,Polacy i dalej mowi co to Polska zle robi to chyba
                            jasne jest ze taka rada pochodzi od osoby ktora dba o interes nie Polski ale
                            kraju z ktorego pochodzi i do ktorego obywateli moze zwracac sie "my",to chyba
                            jasne.opinia takiej osoby,o ile sformulowana jest jeszcze wrogim tonem jest
                            wypowiedzia antypolska i kazdy kto z nia sie zolidaryzuje popiera interes nie
                            nasz ale osoby "x"...

                            historyjka z facetem wlasnie dotyczyla tego ze mogles nie wiedziec o takim
                            formulowaniu mysli przez osoby wypowiadajace sie i wcisnales swoje 3 grosze o
                            tym ze nie moge uznawac ze takie opinie nie sa wartosciowe,zamiast starac sie
                            dociec jakie mam argumenty za moim twierdzeniem o zdrajcach etc...


                            no to jasno-o Polsce i naszych sprawach i co dla nas dobre mozna gadac z
                            Polakami,a z cudzioziemcami(ew polskojezycznymi) pod warunkiem ze zachowaja
                            dobry ton.ja nie bede wchodzil na forum litewskie i pouczal litwinow co jest
                            dobre dla ich panstwa i flaczego gen.Zeligowski byl dla litwy super.Oni
                            uwazaja inaczej.A jesli bede tak twierdzil przynajmniej nie bede ich
                            obrazal:wy durne litwusy...

                            zdrajca to mocne slowo,uzywanie go do osoby piszacej post to za duzo,ale jesli
                            osoba ta tak mysli-popiera poglady pana "x" broniacego interesu francji a nie
                            zwaza na swoj wlasny kraj - chocby dlatego ze nie lubi coca-coli,to jest
                            faktycznie pewnym rodzajem zdrajcy albo odszczepienca.

                            kapewu??
      • Gość: gosc portalu Re: Niemcy i Francuzi nie placza IP: 149.246.75.* 06.05.03, 16:03
        Milcz gosc bo nie wiesz co mowisz.
        Po pierwsze Niemcy wydaja najwiecej po USA, na potrzeby UNO. W Afganistan
        wlozyly najwiecej pieniedzy ( wiecej od USA).
        Po drugie. Moze Stara, dobra Europa dala ciala, ale dziala zgodnie wedlug prawa
        miedzynarodowego, konwencji Genewskiej, Haskiej, itp., a co wazniejsze nie jest
        odpowiedzialna za smierc, kalectwo i upokorzenie wielu tysiecy irakijczykow,
        czyli nie jest morderca ( w przeciwienstwie do USA, UK i Polakow. )
        (Tylko prosze nie zaczynac z trzydziestym dziewiatym, bo mamy 2003.)
        Po trzecie to wlasnie ta stara Europa do niedawna ponosila wszelkie koszty
        ktore nalezalo poniesc po spustoszeniu jakie kazdy z prezydentow, rambokratow
        pozostawil. To sie skonczylo, a Stany szukaja naiwniaka, ktoryby ich poparl,
        chociazby moralnie, na arenie miedzynarodowej.
        Wyslanie przez Polske wojska do Iraku to skandal nie pasujacy do "Chrystusa
        narodow". To ryzykowna inwestycja, to przylozenie reki do ekonomicznego rozbiou
        Iraku. To kolejna tragedia Europy.
        Nie sol wiec, ze to nic, bo swiat patrzy na Polske i dziwi sie, ze kraj, ktory
        zostal rozebrany, niszczony wojnami i totalitaryzmem, wydawac by sie moglo,
        rozumiejacy problem wolnosci, demokracji i prawa, sam staje sie jednym z
        agresorow.

        Gość portalu: W. napisał(a):

        > Niemcy i Francuzi dali ciała i nie poparli interwencji w Iraku
        > myśląc, że są w stanie się postawić i Stany będą ich błagać o
        > poparcie. Teraz po udanej interwencji widzą jak duży błąd
        > popełnili i próbują zastraszać Polskę, aby uszczknąć coś dla
        > siebie.
        > Pieprzyć ich. Zawsze jak trzeba działać widać, że są dobrzy w
        > gadaniu a robotę wykonuje za nich kto inny - USA i UK
        > Patrz: Irak; Bałkany, Afganistan itd.
        • marcus_crassus dla Francji podpisywanie kontraktow z saddamem 06.05.03, 17:28
          i liczenie na dorwanie sie do irackiej ropy z kims na czyich rekach byla
          smierc setek tysiecy ludzi byl najbardziej moralnym krokiem...

          pieniadze nie smierdza,pod warunkiem ze beda francuskie...

          ciekawa koncepcja,tylko mi to jednak gownem zalatuje:)))
          • Gość: Marek Re: dla Francji podpisywanie kontraktow z saddame IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.05.03, 17:36
            Francja miala legalne interesy z Irakiem. Polska tez w tym
            czasie z Irakiem handlowala. W ostatnich latach Saddam nie byl
            juz taki krwawy jak kiedys.

            Najwieksze zbrodnie Saddam popelnial w latach osiemdziesiatych.
            Wtedy jego przyjacielem bylo USA. Jakos Amerykanom zbrodnie
            Saddama wwtedy nie przeszkadzaly. Przypomnieli sobie po
            kilkunastu latach by w jakis sposob uzasadnic swoja nielegalna
            inwazje.
    • Gość: klikker Czy polscy wyborcy ukarza polski rzad IP: *.32-201-24.mtl.mc.videotron.ca 06.05.03, 15:27
      za niewyplacanie zaleglych pensji lekarzom, pielegniarkom i
      policjantom itp, podczas gdy znajduje sie miliony na wojne?
      • marcus_crassus oczywiscie,wybiora jeszcze bardziej proUSA 06.05.03, 15:53
        PiS i PO:)))))))))

        i to jest piekna Polska:)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka