Dodaj do ulubionych

mam pytanie....

20.04.07, 16:37
czy forumowicz, ktory twierdzi, ze:
"Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami"

nie powinien byc zbojkotowany przez kazdego normalnie myslacego forumowicza,
i zabanowany przez administracje????
facet wyraznie popiera mord, uwaza tragedie jedwabnego za najbardziej legalna
i zasluzona kare...
jestem po prostu oniemiala z oburzenia...
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:40
      Problem w tym,że "trochę" współpracy było.
    • i-love-2-bike Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:40
      dana33 napisała:

      >
      > jestem po prostu oniemiala z oburzenia...

      :)))) i kto to mowi,kobieta ,ktora na widok zamordowanego dziecka pod plotem
      napisala "bardzo dobrze". czy ty w koncu przewietrzysz swoje piorka,bo fakt nikt
      normalny z TOBA nie powinien rozmawiac.
    • imagiro ja tez mam pytanie, serio ... 20.04.07, 16:41
      tobie ciagle sie wydaje, ze jestes czlonkinia narodu wybranego ?


    • ppk7 Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:41

      Natomiast to, zostalo przeniesione na osla lawke!!!!! Jestem oburzony.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61100903
      • dana33 Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:50
        po, ppk, zamiesciles tylko link, bez komentarza.... daj jeszcze raz, ale z
        krotkim komentarzem, to nie wyleci. taka regula jest na forum...
        • ppk7 Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:57
          Od reguly mozna zrobic wyjatek. Przeciez na tym forum robi sie wyjatki. Non
          stop lamie sie tu regulamin, a watki zostaja. Czy zamieszczenie linku o
          smierci, musi miec komentarz?
          Czasami czytam aaki, ktory zamieszcza linki i watek zostaje. Wszystko zalezy
          jaki link moja droga i kto go czyta.
    • splitme Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:45
      Pytam z ciekawosci ,... Jaka powinna byc kara za kolaboracje i brania czynnego
      udzialu w mordach i pacyfikacji z okupantem ??? ,...
      ==============================================================================
      "Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami"


      Twoi kolesie na tym forum notorycznie domagaja sie zrownania z ziemia waszych
      sasiadow i nie widze zeby cie to oburzalo ,...
      ==============================================================================
      facet wyraznie popiera mord, uwaza tragedie jedwabnego za najbardziej legalna
      i zasluzona kare...
    • blazar Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:51
      Danus droga wtedy byla wojna. Zydzi w Jedwabnem kolaborowali z niemcami. A za kolaboracje byla kulka
      w leb. Nie wiesz o tym ? Sa dowody ze kolaborowali. Sa dowody.
      • adnanhasan Re: mam pytanie.... 20.04.07, 16:55
        blazar napisała:

        > Danus droga wtedy byla wojna. Zydzi w Jedwabnem kolaborowali z niemcami. A za k
        > olaboracje byla kulka
        > w leb. Nie wiesz o tym ? Sa dowody ze kolaborowali. Sa dowody.
        \nie ma to jak mocne dowody powiadasz ?
    • ariadna-enta Re: oy voy 20.04.07, 17:13
      mam kilka uwag
      od dawna wiadomo,że forum ponoć świat jest de facto podzielony na dwa obozy
      proizraelski i proarabski.
      Prawie każdy w mniejszym lub większym stopniu gdzieś przynależy poza
      nielicznymi wyjątkami.
      Czytając dzisiaj FŚ można dojść do wniosku,że jedni drugich są warci.
      Wzajemne oskarżenia ,licytowanie krzywd,pogardliwe słowa zarówno o Arabach jak
      i o Żydach,nienawiść.
      Wątek goni wątek,a prawie wszędzie plucie,obrażanie się wzajemne,żadnego
      merytoryzmu i chęci dialogu.
      To ma być podobno forum dyskusyjne- no ludzie bez żartów.
      • vitalia Re: oy voy 20.04.07, 17:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61109722
        Ty się dziwisz ?
        • i-love-2-bike Re: oy voy 20.04.07, 17:49
          vitalia napisała:


          > Ty się dziwisz ?

          ja sie dziwie,ze polacy z wami rozmawiaja a na prawde nie powinni.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61095433
    • maglara Re: mam pytanie.... 20.04.07, 17:24
      ja oniemialam ze ty oniemialas ...
      To naprawde nowosc dla ciebie ?
      Wiesz jakimi prawami posluguje sie prosty lud w zamian za wywozki i
      kablowanie ? nie wiesz ? to czas najwyzszy sie dowiedziec


      • dana33 metody prostego ludu 20.04.07, 17:35
        "Zabijano niemowlęta u piersi matek, bito morderczo i zmuszano do śpiewów i
        tańców. Pokrwawieni, skaleczeni, zostali wszyscy wepchnięci do stodoły. Potem
        stodoła została oblana benzyną i podpalona. Po czym poszli bandyci po
        żydowskich mieszkaniach, szukając pozostałych chorych i dzieci. Znalezionych
        chorych zanieśli sami do stodoły, a dzieci wiązali po kilkoro za nóżki i
        przytaszczali na plecach, kładli na widły i rzucali na żarzące się węgle...".
        "my z jedwabnego"
        • grzegorz1948 Re: Zabciu 20.04.07, 19:37
          "Zabijano niemowlęta u piersi matek, bito morderczo i zmuszano do śpiewów i
          > tańców. Pokrwawieni, skaleczeni, zostali wszyscy wepchnięci do stodoły. Potem
          > stodoła została oblana benzyną i podpalona. Po czym poszli bandyci po
          A skad masz te wiadomoscißBylas przy tym?Oprocz wiadomosci od Grossa masz tez
          inne?
          ty masz ciekawy zyciorys w Jedwabnym bylas,Izrael wyzwalalas, paszport
          konsularny dostawalas za frico poprostu pod szczesliwa gwiazda rodzona! Cos tu
          Rostschildowa nie pasuje?!
        • wuj_ingemar A teraz powiedz, wierzysz w to? 22.04.07, 23:23
          Bo jeśli tak, to nie różnisz się zbytnio od tych, co to święcie wierzą w
          robienie macy z krwi chrześcijańskich dzieci.
        • wuj_ingemar Co się w Jedwabnym zdarzyło, nietrudno zgadnąć 22.04.07, 23:47
          W oparciu o znajomość realiów epoki, oto co się (mniej więcej) zdarzyło:
          przyjechało niemieckie komando (SS lub żandarmeria, samochód osobowy z oficerem,
          ok 10 żołnierzy na ciężarówce). Spędzili miejscowych na placyk (niechętni
          zostali zachęceni ciosem kolby w zęby) i burmistrzowi powiedzieli: będziemy
          Żydów karać za wywołanie wojny. Burmistrz - volksdeutsch nie miał nic przeciwko,
          kilkunastu podlizuchów burmistrza narodowości wszelakiej takoż, reszty nikt o
          zdanie nie pytał. Pod nadzorem żołnierzy niemieckich i przy wsparciu
          organizacyjnym burmistrza kilkunastu miejscowych prymitywów, uzbrojonych w
          sztachety, powyganiało Żydów z domów i (pomijając sprawę czyszczenia ulic i
          pomnika Lenina) zapędziło do stodoły, zapewne robiąc z tych sztachet lub kołków
          użytek. Żydzi się nie bronili, bo akcja była asekurowana przez uzbrojonych
          Niemców. Hans albo Helmut przyniósł kanister benzyny bądź nafty (kto zna realia,
          ten nie będzie wciskał bzdur, jakoby "polski lud" pod okupacją szafował tak
          deficytowymi dobrami), oblał stodołę i rzucił zapałkę. Fakty USTALONE w
          przypadku Jedwabnego, pasujące to tej "common sense" rekonstrukcji:
          1. W okolicy działało tzw. komando Schapera, specjalizujące się właśnie w tego
          typu akcjach, w tym w "budzeniu słusznego gniewu" i robienia pogromów tak, żeby
          wyglądały na spontaniczne akcje rdzennej ludności.
          2. Burmistrz, o ile wiem, był folksdojczem.

          Opowieści o dzieciach kładzionych na widły przez "prosty lud" i wrzucanych na
          węgle są z tego samego gatunku, co opowieści o macy. Że to moje spekulacje? Że
          chcielibyśmy znać więcej faktów? Proszę bardzo, należy zbadać ślady materialne.
          To nie strona polska temu się sprzeciwiała podczas ostatniego, nie dokończonego
          śledztwa, tylko "środowiska żydowskie". Łatwo sprawdzić, kto tu konfabuluje:
          ślady po siekierach, kołkach i sztachetach, jeśli były, to na szczątkach
          pomordowanych pozostały.

          • dana33 Re: Co się w Jedwabnym zdarzyło, nietrudno zgadną 23.04.07, 00:21
            przeczytaj wuju ksiazke anny bikont "my z jedwabnego". potem przejrzyj
            przynajmniej, bo to bardze grube 2 tomy "wokol jedwabnego". a potem moze
            pogadamy? wiesz, tak jak ubilismy interes... bez konfabulacji, bez macy i bez
            siekiery. wg faktow, zeznan i dokumentow zaprezentowanych, ok?
            • wuj_ingemar Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 00:42
              Czytałem dokumenty IPN. Anna Bikont należy do środowiska, które te "widły" itp.
              z bezkrytycznym entuzjazmem, z sobie wiadomych powodów, akceptuje. Nie,
              przepraszam. Nie akceptuje: to środowisko taką wersją promuje.

              Skoro o interesie mowa, to proszę bardzo: ja będę się trzymał z dala od sprawy
              macy, ale trzymaj się równie daleko od objawień Bikont i podobnych o ładowaniu
              dzieci na widły i wrzucaniu do ognia. Na marginesie: należący do tego samego
              środowiska Gross, co by o Nim nie mówić, ma zdrowe podejście do ustalania
              faktów: jest jak najbardziej za dokończeniem ekshumacji, żebyśmy się nie
              konfabulacjami przerzucali, tylko mogli rozmawiać o faktach. I powtórzę: jeśli
              faktów brakuje, to nie jest za to odpowiedzialna strona polska, bo to
              "środowiskom żydowskim" przeszkadzał pomysł przeprowadzenia ekshumacji szczątków
              ofiar.
              • dana33 Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 00:52
                sprawa ekshumacji nie jest sprawa "srodowisk zydowskich", tylko sprawa
                religijna. te same rzeczy dzieje sie w israelu, i jesli juz musi koniecznie
                byc, to potrzeba do tego decyzji sadu nie tylko cywilnego, ale i rabinackiego.
                nie podzielam twojego zdania jesli chodzi o anne bikont. ale ja dokladnie
                przejrzalam te 2 tomy "wokol jedwabnego" i jesli ty tez je czytales nawet, to
                jestem zdziwiona, ze negujesz ta dokumentacje.
                • absztyfikant Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 00:59
                  Ty Dana masz jeszcze w sobie dosc sil, by sie dziwic?
                  • absztyfikant Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:00
                    Przeciez Twoj samozwanczy "braciszek" spiewa na skadinad swietnie mi znana
                    melodie...
                • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:02
                  > sprawa ekshumacji nie jest sprawa "srodowisk zydowskich", tylko sprawa
                  > religijna. te same rzeczy dzieje sie w israelu,

                  W tym rzecz, że tu jest Polska i miejsce zbrodni podlaga polskiemu prawu. W
                  większości cywilizowanych krajów, które nie są teokracjami, w takich przypadkach
                  ekshumację przeprowadza się bez gadania, dla ustalenia prawdy.

                  > jestem zdziwiona, ze negujesz ta dokumentacje.

                  Neguję obiektywizm Anny Bikont, należącej do tego samego środowiska, co niejaki
                  Cichy, twierdzący swego czasu na łąmach "Gazety Wyborczej", jakoby podczas
                  Powstania Warszawskiego AK nie miała nic lepszego do roboty, tylko zajmowała się
                  "wytłukiwaniem Żydów". Co zaś do dokumentacji, to traktuję ją krytycznie. Bo
                  można w niej znaleźć i takie twierdzenia, że zbrodni dokonali Polacy, i takie,
                  że "wokół stodoły było zielono od mundurów" (dosłowny cytat). Zatem przy braku
                  obiektywizmu i krytycznego podejścia do źródeł, można sobie zrekonstruować
                  dowolny przebieg zdarzeń.
                  • dana33 Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:14
                    hm, rozumiem. bikont nie jest wg ciebie objektywna, cichy rowniez nie...
                    przypuszczam ze alina cala tez nie. na to wszystko jeszcze moge sie zgodzic...
                    natomiast mam powazne problemy z twoim zdaniem co do dokumentacji ipn'u.
                    po pierwsze, to mozna dokladnie z tych dokumentow wiedziec, kto co zeznawal, co
                    ustaly polskie sady, w jakiej ilosci byly takie czy inne zeznania.
                    po drugie, jesli rowniez i dokumentacje ipn'u traktujesz krytycznie, to jaka
                    dokumentacja jest wg ciebie objektywna i mozna na niej polegac?
                    i jesli na dokumentacji ipn'u nie polegasz, to po co wogole ten ipn istnieje?
                    tak sobie pour la hec?
                    • absztyfikant Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:18
                      Instytut Propagowania Nienawisci to takie polskie ministerstwo prawdy Dana. A
                      nie wiem czy wiesz, ze istnieja 3 rodzaje prawdy: swieta prawda, tyz prawda i
                      g.. prawda. Codziennie organizuja losowanie i wyciagaja odpowiednia teczke:)))))
                      • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:41
                        absztyfikant napisał:

                        > Instytut Propagowania Nienawisci to takie polskie ministerstwo prawdy Dana.

                        No widzisz, Dana, zostałaś przywołana do porządku za nie wystarczającą
                        ortodoksję. :) A absztyfikantowi przypominam, że IPN wypadł z łask "środowiska
                        ludzi rozumnych" (z reguły stalinowców oraz ich potomstwa, którzy pierwsze wady
                        komunizmu zauważyli dopiero w 1968) względnie niedawno, dopiero, jak sie powżnie
                        wziął za lustrację. Podczas śledztwa w sprawie zbrodni w Jedwabnem cieszył się
                        jeszcze autorytetem.
                    • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:35
                      > natomiast mam powazne problemy z twoim zdaniem co do dokumentacji ipn'u.

                      A znasz ten dowcip? Rabin miał trzech uczniów: dwaj z nicch mieli dokładnie
                      przeciwstawne opinie o jakiejś sprawie. Po wysłuchaniu pierwszego, rebe przyznał
                      mu rację. Po wysłuchaniu argumentów drugiego rabin również przyznał mu rację.
                      Trzeci zawołał: "ależ rebe, skoro jeden twierdzi coś przeciwnego niż drugi, to
                      nie mogą obaj mieć racji". "I ty także masz rację, mój uczniu", rzekł rabin.

                      W tych dokumentach są przeciwstawne świadectwa, dlatego muszą te świadectwa być
                      traktowane ostrożnie. Muszą, bo z prób dochodzenia obiektywnej prawdy nie można
                      robić dowcipu i przyznać każdemu odpowiadającą mu wersję tej racji. Bikont&Co
                      chieliby koniecznie taką wersję racji dostać, ale ja wcale nie mam obowiązku być
                      jak ten mądry rabin i dla świętego spokoju tę rację im przyznać. IPN zresztą też
                      nie przyznał.
                      • dana33 Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 07:46
                        hmm, ipn nie przyznal.... masz do tego jakis link, bo szukalam i nic nie
                        znalazlam, ale nie jestem dobra w szukaniu.
                        zeznania tych paru ocalalych nie sa oczywiscie zadnym dokumentem. rozumiem, ze
                        zostaly zapisane w ramach "irracjonalnego, graniczącego z paranoją
                        antypolonizmu wśród Żydów"... tak samo oczywiscie tysiace zeznan ktore znajduja
                        sie w yad vashem.... sam przyznasz, ze zydzi sa fantastycznie zorganizowani i
                        po uzgodnieniu jakies linii, wszystkie zeznania sa praktycznie biorac
                        indentyczne, oprocz oczywiscie imion i nazw miejscowosci...
                        jak wiesz, uwazam sie za osmy cud swiata i wlasnie mam tutaj potwierdzenie od
                        ciebie: jak widac jestem jedyna wsrod 15 milionow zydow zyjacych dzisiaj na
                        swiecie, nie ogarnieta tym paranoidalnym antypolonizmem. ale oczywiscie mozesz
                        watpic w to, ze jestem zydowka, wiec wszystko wpada na swoje miejsce, nie?
                        • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 08:23
                          > hmm, ipn nie przyznal.... masz do tego jakis link, bo szukalam i nic nie
                          > znalazlam, ale nie jestem dobra w szukaniu.

                          www.ipn.gov.pl/ftp/pdf/jedwabne_postanowienie.pdf Przeczytaj, na zimno, i
                          sama powiedz, jak tym świadkom wierzyć. Ja Żydom akurat tak samo wierzę, jak tej
                          polskiej kucharce, która podczas śledztwa twierdziła, że mordowali sami Polacy,
                          a w sądzie przypomniała sobie, że to byli że gestapowcy w liczbie 240, dla
                          których kazano jej przygotować posiłek. Tak to jest z zeznaniami świadków i
                          towarzyszącym im Alzheimerem, racjonalizacją i naciskiem otoczenia (wyobraź
                          sobie, czego się nauczą uczestnicy "Marszów Żywych" - link do ciekawych opisów
                          zachowań podałem przy innej okazji).
                          • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 08:52
                            nu, nie bede czytac 200 stron teraz, prawda? ale to co zauwazylam natychmiast,
                            to fakt, ze ipn nic nie przyznal, ani racji ani nie racji, ipn po prostu umorzyl
                            sledztwo i uzasadnil to wyraznie: brakiem dokladnych wyjasnien okolicznosci tej
                            zbrodni w poprzednich procesach karnych. a wlasnie o tych procesach i jak
                            wygladaly zeznania pisze anna bikont i "wokol jedwabnego". podane sa wszystkie
                            manipulacje, odwolywanie zeznan i "robienie" nowych.
                            przyznaje, ze absolutnie wierze wszystkim zeznaniom ocalalych, czy to z
                            jedwabnego, czy to z zaglady ogolnie. niemcy jak wiemy, dokumentowali wszystko
                            doskonale, z im tylko znanym deutsche ordnung, nie jest mozliwe, ze pare setek
                            tysiecy ludzi umowili sie co do tresci zeznan, nie jest tez mozliwe, ze tych
                            kilkunastu ocalalych zmyslilo sobie taki mord. mozna nie pamietac nazwiska,
                            mozna miec watpliwosci czy bylo tam 300 zabitych, czy 1000 zabitych, ale nie ma
                            najmniejszych watpliwosci, ze mord ten mial miejsce, zreszta nie tylko w
                            jedwabnym, ale i w wielu innych miejscowosciach polskich, i nie ma watpliwosci,
                            ze zabijali polacy.
                            nie ma wsrod zydow zadnego antypolonizmu. ale jest on wsrod zydow
                            jedwabienskich, jest on u czesci ocalalych. napewno nie wsrod ogolu zydow.
                            natomiast jest nieprawdopodobny wprost antysemityzm wsrod polakow. mam na to
                            dowod dzien w dzien na tym forum. mam na to dowod czytajac polskie gazety. mam
                            na to dowod, czytajac radio maryja, mam na to dowod, widzac pochodz nazistow w
                            krakowie. oczywiscie, nie u ogolu polakow. tak na moj niesprawdzony rachunek,
                            jakies 20-25% polakow to normalnie myslacy ludzie. na tym forum ten procent
                            jest duzo nizszy oczywiscie. i jest to antysemityzm bardzo specyficzny: bez
                            obecnosci zydow w polsce, no i w wiekszosci opierajacy sie na opowiadaniu
                            dziadka, babci, sasiadki. ktore oczywiscie sa absolutnie wiarygodne, nie? tylko
                            zeznania zydow nie sa.
                            bylam na tym filmie nie raz i nie dwa. i bede jeszcze wiele razy.
                            • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 08:58
                              > przyznaje, ze absolutnie wierze wszystkim zeznaniom ocalalych

                              A z wiarą się nie dyskutuje. Ale przyznaj, wierzyłaś też liczbie 1600 ofiar,
                              podanej przez Grossa i rozniesionej w triumfie przez "GW"? Co się z tą wiarą
                              stało, gdy dowody materialne tej liczbie zaprzeczyły?

                              > i jest to antysemityzm bardzo specyficzny: bez
                              > obecnosci zydow w polsce,

                              A może kroczek dalej: skąd się w takim razie ten antysemityzm bierze? No,
                              ciekawym opinii.
                              • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:07
                                nie czytalam ksiazki grossa, wiec nie zabieram glosu na ten temat. nie
                                dyskutuje wogole na temat liczy ofiar: nie bylo mnie tam, nie liczylam. uwazam,
                                ze jedna ofiara w takiej sytuacji jest za duzo. natomiast zastanawiam sie nad
                                jedna rzecza, pisalam o tym na forum, ale oczywiscie nie dostalam odpowiedzi:
                                w jedwabnem stal przez lata pomnik, na ktorym byl napis o 1300 (nie wiem
                                dokladnie) ofiarach mordu niemieckiego. nikt nigdy nie kwestionowal tej cyfry.
                                nie zydzi i oczywiscie nie polacy. dopiero po ukazaniu sie ksiazki grossa i
                                bikont polacy zaczeli kwestionowac ta cyfre. dlaczego? nie przeszkadzalo polakom
                                1300 ofiar niemieckiej brutalnosci, to bylo ok, bo "to nie my, to niemcy",
                                natomiast jak sie okazalo, ze to nie niemcy, ale polacy, to nagle mowi sie ze
                                bylo "tylko" 300 ofiar... troche dziwne nie? jesli zbierze sie wszystkie ofiary
                                z jedwabnego, wasocza, lomzy i reszty tych miasteczek, to chyba dojdziemy do
                                tych 1300.... w kazdym razie napewno do wiecej niz 300. ale odpowiedzi na moje
                                pytanie nie mam do dzisiaj.

                                skad sie bierze antysemityzm? napisalam wczoraj przeciez wyjasnienie antysemity
                                dla antysemitow... tutaj:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61194766
                                • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:21
                                  1. A dlaczego mieli kwestionować? Co to, Polacy są opłaconymi adwokatami
                                  Niemców? Powód pojawił się, jak o masową zbrodnię oskarżono ogół Polaków.

                                  2. Znasz zasadę brzytwy Ocklama? No to zastosuj ją do powszechności
                                  antysemityzmu, wobec braku wyraźnego antyczechizmu, antybiałorusinizmu,
                                  antyszwajcaryzmu (też mają dużo pieniędzy!) itp. Ale, upraszam z góry o
                                  wybaczenie, lepiej do tego przygotowanym (prof. Zimmermann, specjalizujący się w
                                  antysemityzmie) się to nie udało:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61108717&a=61126741 Znów, lepiej
                                  "wiedzieć", niż zdobyć się na refleksję...
                                  • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:35
                                    no wlasnie, dlaczego mieliby kwestionowac? np zeby bylo napisane 300, rowniez
                                    jesli to niemcy zabili. tak wiesz, zeby byla prawda. bo jesli bylo "tylko" 300
                                    ofiar, to dlaczego oskarzac kogos, nawet niemcow, klamliwie? kto wymyslil te
                                    1300? polacy lubia klamac oskarzajac innych?
                                    ciagle nie mam odpowiedzie, wuju ingemarze.... to nie jest odpowiedz, co mi
                                    dales...

                                    znam wypowiedzi zimermanna, no i co z tego? on mowi o ewentualnym wywolaniu
                                    niecheci, nie mowi ze to zydzi sa winni antysemityzmowi. jest roznica, nie?

                                    natomiast znasz ty takie argumenty? jak sie nie zyd kloci z nie zydem, to moga
                                    sobie powiedziec ty swinio, ty szmato, ty kretynie. nie powiedza sobie: ty
                                    chrzescijaninie... jak sie kloci nie zyd z zydem, to pierwsze i jedyne co
                                    wrzuci zydowi na glowe to: smierdzacy zydzie, albo czego mozna sie po was
                                    (zaznaczam to was, bo natychmiast jest uogolnienie na wszystkich zydow tego
                                    swiata) spodziewac. widzisz roznice?
                                    • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:49
                                      Ależ jest odpowiedź. Ustalono, co ustalono, i widocznie wyszło 1300. Potem dano
                                      spokój, bo wyobraź sobie, nie wszystkie narody żyją przeszłością. Gross
                                      "reopened the case" i przy okazji liczba się zweryfikowała, a tym bardziej
                                      należało zweryfikować, że padło konkretne oskarżenie wobec Polski.

                                      > znam wypowiedzi zimermanna, no i co z tego? on mowi o ewentualnym wywolaniu
                                      > niecheci, nie mowi ze to zydzi sa winni antysemityzmowi. jest roznica, nie?

                                      Właśnie o to chodzi. O niemożność zauważenia, że te właśnie konkretne zachowania
                                      wywołują niechęć do Żydów, zasłaniając tę niemożność "ewentualnością" i
                                      eufemizmami, bo ma wprogramowane, że przyczyny antysemityzmu są przecież inne.

                                      > chrzescijaninie... jak sie kloci nie zyd z zydem, to pierwsze i jedyne co
                                      > wrzuci zydowi na glowe to: smierdzacy zydzie,

                                      Pytam z uporem: dlaczego nie rzuca "ty Eskimosie" albo czegoś w tym rodzaju.
                                      Dlaczego to Żydów dotyka ten zaszczyt, praktycznie wszędzie na świecie? brzytwa
                                      Ockhama, Dano, brzytwa Ockhama... (czyli zasada, że należy szukać prostego
                                      wyjaśnienia, zamiast cudaczyć z mnożeniem bytów, by naciągnąć wyjaśnienie do z
                                      góry założonej, niekoniecznie prawdziwej tezy).
                                      • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 10:14
                                        aha.... rozumiem, ze ty masz proste wyjasnienie. nu, to dawaj je tutaj, moze w
                                        koncu cos zaczne rozumiec.
                                        • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 24.04.07, 00:13
                                          dana33 napisała:

                                          > aha.... rozumiem, ze ty masz proste wyjasnienie. nu, to dawaj je tutaj, moze w
                                          > koncu cos zaczne rozumiec.

                                          A po co mam dawać? Żebyś, zamiast zastanowić się nad problemem, który
                                          zdefiniowałem (dlaczego powszechny antysemityzm, a nie powszechny antyczechizm,
                                          antyszwajcaryzm itp.) poszła w zaparte wobec tego, co piszę? Sama sprawę przemyśl.
                                          Jeszcze raz dziękuję za dyskusję, poglądy przedstawione, można więc chyba zakończyć.
                                          • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 24.04.07, 12:25
                                            aaaaa, rozumiem..... masz ale nie chcesz dac.... nu, zoll zejn... :)))

                                            dyskusja? to byla dyskusja? ty wiesz dobrze co to bylo. ja tez.
                                            ide swietowac 59 rocznice powstania mojego kraju i 40 rocznice polaczenia mojej
                                            ukochanej jerozolimy.... :)))
                                            chag sameach, wuju ingemarze... :))))
                                            • wuj_ingemar No to życzenia i ode mnie z okazji święta 24.04.07, 21:32
                                              Bo ze mnie proizraelski dziwoląg.
                            • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:15
                              > mozna miec watpliwosci czy bylo tam 300 zabitych, czy 1000 zabitych, ale nie ma
                              >
                              > najmniejszych watpliwosci, ze mord ten mial miejsce, zreszta nie tylko w
                              > jedwabnym, ale i w wielu innych miejscowosciach polskich, i nie ma watpliwosci,
                              >
                              > ze zabijali polacy.

                              A ja tego nie podaję w wątpliwość. W wątpliwość podaję wyprowadzoną stąd, za
                              pośrednictwem niedostatecznie udowodnionej ekstrapolacji powszechności zjawiska,
                              tezę o współudiale Polski w Holocauście, która jest explicite wyrażana przez co
                              bardziej intelektualnie nieuczciwych osobników.

                              Bo jest wielka różnica, czy mordować szła zorganizowana społeczność przeciętnych
                              obywateli, pod przewodnictwem księdza i burmistrza i z błogosławieństwem
                              demokratycznie ustanowionego prawa, czy też, sporadycznie, zachęcone przez
                              okupanta męty, które chciały zarobić parę punktów u zwycięskich Niemców i przy
                              okazji się nakraść. Bikonty wyraźnie lansują tę pierwszą tezę, a ja nie widzę
                              powodu, żeby przymknąc oko na niedostatki dowodowe i podeprzeć się ślepą "wiarą
                              w każde słowo ocalonych".
                              • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:20
                                mowisz, ze jest roznica? nu, ja nie widze takiej roznicy. nawolywanie do
                                nienawisci z ambony ma dluga historie. przedwojenna tez. getto lawkowe
                                stworzone bylo nie przez mety. marzec 68 nie byl stworzony przez mety.
                                wprawdzie marzec to nie byl mord, ale to wszystko sa kamyczki do tego samego
                                puzzle: nienawisc do zydow, ktora zawsze przychodzi odgornie i pada na zyzna
                                glebe. jak slucham ojca rydzyka dzisiaj, to widze tego ksiedza jedwabienskiego.
                                • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:25
                                  dana33 napisała:

                                  > mowisz, ze jest roznica? nu, ja nie widze takiej roznicy.

                                  Gdyby takiej różnicy (między normą a incydentem) nie było, to Twój kraj
                                  należałoby sądzić za zbrodnie wojenne (Deir Yassin), a tak w ogóle to zaorać
                                  Tomahawkami za Lavon Affair (podkładanie bomb pod obiekty amerykańskie tak, żeby
                                  to wyglądało na robotę Arabów). Czy po takim ćwiczeniu myslowym dostrzegasz różnicę?
                                  • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:38
                                    oooo, tu wchodzisz na niebezpieczny teren, wuju ingemarze.... w ten sposob
                                    mozna oskarzyc francje, anglie, usa, portugalie, i jeszcze pol swiata.
                                    my tu dyskutujemy o wojnach, czy o antysemityzmie?
                                    deir yassin? a co z hebronem? szaron najwiekszym przestepca wojennym swiata? a
                                    co z hitlerem, arafatem, nasralla?
                                    deir yassin? a co z setkami zamachow na ludnosc cywilna israela?
                                    lepiej nie zaczynajmy tego tematu.....
                                    • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:52
                                      dana33 napisała:

                                      > oooo, tu wchodzisz na niebezpieczny teren, wuju ingemarze.... w ten sposob
                                      > mozna oskarzyc francje, anglie, usa, portugalie, i jeszcze pol swiata.

                                      A można, można, jak widac na załączonym obrazku:
                                      www.adl.org/main_Anti_Semitism_International/Default.htm

                                      > deir yassin? a co z hebronem? szaron najwiekszym przestepca wojennym swiata? a
                                      > co z hitlerem, arafatem, nasralla?
                                      > deir yassin? a co z setkami zamachow na ludnosc cywilna israela?

                                      A więc jednak widzisz różnicę... :) Ja też. Różnica istnieje w przypadku
                                      Izraela, istnieje też w przypadku Polski.
                                      Dobranoc, dziękuję za dyskusję, odwiedzę wątek jutro.
                                      • dana33 Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 10:18
                                        jestes demagogiem, wuju ingemarze..... oczywiscie ze widze roznice, ale nie tak
                                        jak ty ja widzisz.
                                        w israelu nie ma ogolnego arabozerstwa, chociaz moznaby latwo do tego
                                        doprowadzic.... nawet nie trzeba by bylo rabina rydzyka..... wystarczyloby 3
                                        razy dziennie pokazywac zdjecia z zamachow.
                                        zydzi nigdy nie robili zamachow i nie mordowali ludnosci ani polski, ani
                                        francji, ani zadnego innego kraju tak masowo i tak zaplanowanie.
                                        widzisz teraz roznice?
                                        dobranoc.
                              • splitme Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 23:38
                                I dlaczego ,...

                                Mama miała całkiem porządne nazwisko panieńskie i imię też jak trzeba.
                                Przynajmniej od momentu, kiedy zakochany w niej Polak wyrobił jej aryjskie
                                papiery, łącznie ze świadectwem chrztu, i ożenił się z nią. W ten sposób w 1942
                                roku we Lwowie zniknęła Lea Horowicz. Zniknęła tak bardzo, że o swoim
                                pochodzeniu dowiedziałam się jako całkiem dorosła osoba. Przypadkiem, na ulicy.

                                Anna Bikont

                            • goldbaum Re: Anna Bikont, Dano, nie jest wiarygodna 23.04.07, 09:39
                              dana33 napisała:

                              > przyznaje, ze absolutnie wierze wszystkim zeznaniom ocalalych,

                              Dopoki nie sa Arabami.
                        • bam_buko Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 12:24
                          dana33 napisała:


                          > zeznania tych paru ocalalych nie sa oczywiscie zadnym dokumentem. rozumiem,
                          ze
                          > zostaly zapisane w ramach "irracjonalnego, graniczącego z paranoją
                          > antypolonizmu wśród Żydów"... tak samo oczywiscie tysiace zeznan ktore
                          znajduja
                          > sie w yad vashem.... sam przyznasz, ze zydzi sa fantastycznie zorganizowani i
                          > po uzgodnieniu jakies linii, wszystkie zeznania sa praktycznie biorac
                          > indentyczne, oprocz oczywiscie imion i nazw miejscowosci...
                          > jak wiesz, uwazam sie za osmy cud swiata i wlasnie mam tutaj potwierdzenie od
                          > ciebie: jak widac jestem jedyna wsrod 15 milionow zydow zyjacych dzisiaj na
                          > swiecie, nie ogarnieta tym paranoidalnym antypolonizmem. ale oczywiscie
                          mozesz
                          > watpic w to, ze jestem zydowka, wiec wszystko wpada na swoje miejsce, nie?


                          doczytalem do tego postu...dalej nie daje rady.....same bzdury i prymitywna
                          propaganda
                          czy juz zapomnialas gruba proces Demjaniuka!! w Izraelu kiedy NAOCZNI
                          swiadkowie wydarzen rozpoznawali go ,pluli,mordy i wlosy sobie pod myckami w
                          sadzie darli,prasa zmyslone historie opisywala dodatkowo dramatyzujac......i
                          okazalo sie ze to nie ten czlowiek ,choc kilkudziesieciu niezaleznych w/g
                          ciebie swiadkow zeznawalo i rozpoznalo.
                          To sie dzialo prawie 20 lat temu...wtenczas juz zmyslali,zgodnie z przyjeta
                          linia lgali,falszywie zeznawali,holokaust ind pilnowalo porzadku i odswiezalo
                          pamiec....ta jedyna,prawdziwa prawde.....wiec czego oczekiwac dzisiaj.
                          • dana33 Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 13:55
                            bambusik..... pustoto.... rachelcia rozkazala "zglos sie" i ty jak pieseczek,
                            nawet nie francuski, juz lecisz.... ladnie, dobrze cie wychowano...

                            zeznania swiadkow sa czesto sprzeczne co do wygladu i imion, i to jest w
                            normalnych warunkach dosc czeste, kiedy ktos ma opisac kogos, kto mu np wyrwal
                            portmonetke z reki. zeznania starych ludzi, po 50 latach, kiedy noc w noc mecza
                            ich okropne sny, ktorzy pamietaja dobrze te tortury, moga byc tymbardziej
                            sprzeczne. mimo, ze bylo to prawie 20 lat temu, to chcialam ci przypomniec, ze
                            demianjuk nie zostal uniewinniony, tylko zwolniony z powodu braku dostatecznych
                            dowodow. natomiast usa odebralo mu obywatelstwo i skazalo na deportacje. z tego
                            co wiem, odwolanie demjaniuka nie jest zakonczone. a tu masz cos do poczytania:
                            www.usdoj.gov/opa/finding_of_fact.pdf
                            rowniez w polsce, szanowny bambusie, chodzi na wolnosci paru sqrwieli, ktorym
                            nigdy nawet nie wytoczono procesu.... z powodow znanych tylko polskim wladzom,
                            bo dowodow bylo dosc.
                • skiernie.widz Re: Anna Bikont, nie jest wiarygodna 23.04.07, 13:52
                  dana33 napisała: sprawa ekshumacji nie jest sprawa "srodowisk zydowskich", tylko
                  sprawa religijna
                  ---
                  Dana, ależ ponosi cię wyobraźnia i fantazja. Kobieto masz talent, napisz coś
                  równie mrożącego krew w żyłach, np. o kobietach ludożercach, lub pokaż krajobraz
                  po bombardowaniu miast: Faludży, Drezna. A tak, przy okazji twoich uzasadnień
                  zaniechania dalszej ekshumacji, mam pytanie następujące: "Dlaczego rabini nie
                  zaprotestowali na ekshumację Jezusa z Nazaretu i jego rodziny przez
                  izrelsko-amerykański team filmowy?"- przecież to byli pobożni wyznawcy wiary
                  mojżeszowej.

                  O ile potrafisz czytać z ekranu bez zmęczenia to przestudiuj opracowanie JK-M:

                  www.geocities.com/jedwabne/o_jedwabnem_wkoncu_powaznie.htm
                  oraz

                  zdarzenia opisane w sposób naukowy i poparte setkami dokumentów, a dotyczące
                  sytuacji okupacyjnej w Skierniewicach.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61139231&a=61201187
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61139231&a=61201363
                  Rakiety wysyłane z lotniskowców, Diego Garcia i bomby zrzucane z samolotów nie
                  omijają małych chłopców i dziewczynek, ani kobiet w 9 miesiącu ciąży. Służę
                  zdjęciami i adresami stron internetowych wszystkim niedowiarkom. Najeźdźcy
                  prowadzą wojnę totalną w imieniu narodu wybranego.
                  ---
                  "Rozpowszechnione na świecie stereotypy są całkowicie nieprawdziwe. Kraje
                  kojarzone z antysemityzmem, czyli niestety również Polska, w rzeczywistości
                  wcale takie nie są. Antysemickie zachowania występują natomiast na liberalnym,
                  wolnym Zachodzie. - naczelny rabin Polski Michael Schudrich
          • eres2 Re: Co się w Jedwabnym zdarzyło, nietrudno zgadną 23.04.07, 22:03
            Z Jedwabnem już wszystko jasne. Pora abyś tę najprawdziwszą prawdę jako
            najprawdziwszy świadek zbrodni jedwabieńskiej zrelacjonował prokuratorom IPN,
            bowiem nieszczęśnicy wciąż tkwią w błędzie i uparcie trzymają się ustalonych w
            oparciu o dokonane przez IPN wieloletnie badania faktów. A swoją drogą trzeba
            Ci było od razu przekazać im swoją najprawdziwszą wiedzę, uchroniłoby to IPN od
            wieloletnich skrupulatnych badań.
            Teraz przed Tobą Wuju fura dalszej twórczej pracy. Musisz bowiem wymyślić
            równie fantazyjny tok zdarzeń – oczywiście zgodny z Twoimi (nie)pobożnymi
            życzeniami – związanych z podobnymi zbrodniami dokonanymi na Żydach przez ich
            nie-żydowskich sąsiadów w ponad dwudziestu innych miejscowościach tego regionu.
    • maxe1 Re: mam pytanie.... 20.04.07, 17:42
      dana

      to tylko w taki sposob polski chamus potrafi zrozumiec prawdziwego polskiego
      chamusia

      z tutaj piszacych nikt nie bedzie bojkotowac "swego"...
      a normalny rozsadny polak i tak sie tutaj wypowiada, bo z kim i o czym.....
      • dana33 Re: mam pytanie.... 20.04.07, 18:12
        tak.... wlasnie mi brakuje tutaj tych normalnie myslacych.... sa oczywiscie
        tacy, jest ich tez wiecej, niz tej holotki... tylko problem w tym, ze oni
        milcza.. a jak oni milcza, to ta holotka tylko glosniej sie drze... bo wie, ze
        nikt im sie nie przeciwstawi...
        wiesz chyba, co mi to przypomina....
        jaka szkoda....
    • ossey Re:Nasz wielki bohater narodowy 20.04.07, 19:28
      Stefan Czarniecki podczas tlumienia jednego z powstan kozckich to byly lata 50
      XVIIw przed "potopem" szwedzkim, mieszkancow jednego z miast ukrainskich kazal
      wszystkich wymordowac za domniemanna wspolprace z Kozakami. Liczby sa rozne od
      5-7 tys. Mezczyzn kazal wbic na pal, kobiety powiesl a dzieciom odrabano glowy.
      Stefan Czarniecki byl znany z okrutnych pacyfikacji miast i wsi ukrainskich a
      swa przydatnosc do takich akcji udowodnil sluzac podczas wojny 40 letniej w
      slynnych lisowczykach.
      Wojna ma to do siebie ze kazda zdrade ( ta sluszna i nie) kaze w sposob okrutny
      i nie rozgranicza win.
      Nie wazne jest czy zydow z sowietami wspolpracowalo 1% , 5% czy 20%...wazne ze
      wspolpracowalo i zydzi jako calosc musieli poniesc kare...zgodnie z prawem wojny.
    • pomrocznosc.jasna Re: mam pytanie.... 20.04.07, 19:36
      Powinien Dana, ale to nie jest normalne forum. Zostaw to gniazdo żmij, bo
      znienawidzisz wszystkich Polaków, a wierz mi normalnie, na codzień takich
      modeli w Polsce nie uświadczysz w takim stężeniu.
      • maglara Re: mam pytanie.... 20.04.07, 19:41
        apsztys cie zakatrupi, nie podrywaj mu wagi cieszkiej narzyczonej.

        ps.ilu jeszcze dana sprowadzi tu odwodow ?
        • pomrocznosc.jasna Re: mam pytanie.... 20.04.07, 19:48
          A ty niby o czym, nieszczęsna pracownico fizyczna ?
          • zbalansowany Re: mam pytanie.... 21.04.07, 06:20
            Gdyby ciebie zabanowano za twoje niektore durne wypowiedzi to by cie juz tu
            dawno nie bylo
    • xmirex Re: mam pytanie.... 22.04.07, 12:22
      dana33 napisała:
      > czy forumowicz, ktory twierdzi, ze:
      > "Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami"
      > nie powinien byc zbojkotowany przez kazdego normalnie myslacego forumowicza,
      > i zabanowany przez administracje????

      Twoje "przez kazdego normalnie myslacego forumowicza" znaczy tyle ze to jest
      normalne z czym ty sie zgadzasz:) nigdy nie pomyslalas "ze to moze ja sie myle?":)

      > facet wyraznie popiera mord, uwaza tragedie jedwabnego za najbardziej legalna
      > i zasluzona kare...

      z cytatu "Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami" nie
      wynika zadne poparcie mordu...od kilku juz tysiecy lat czy to w starozytnym
      egipcie za faraona czy na wyspach brytyjskich we wczesnym sredniowieczu czy
      gdzie indziej na swiecie w roznych przedzialach czasu... taki schemat powtarzal
      sie ciagle ten sam...naplywaja w nowe regiony zorganizowane grupy zydowskie w
      celu wyciagniecia kozysci dla swojego plemienia z nieswiadomego rdzennego
      ludu...czas mijal i ludek zaczyna dostrzegac ze cos nie pasuje, ze to co kiedys
      trafialo na ich stol trafia teraz na stol zydowski a im zostaja
      okruchy:)i...rodzi sie obrona imunologiczna w glowach prostego ludu "obce cialo
      tszeba zwalczyc" (antysemityzm?;))
      ...no i wtedy zydzi dostaj po dupie...

      > jestem po prostu oniemiala z oburzenia...
      zgadza sie... moze zabraknac slow przy oburzeniu sie na cos czego sie nie rozumie:)
      • enedue3 w jedwabnem niemcy spalili obywateli sowieckich 22.04.07, 16:36
        czytaj żydów, przy biernej postwie potrójnie zniewolonych rdzennych obywateli
        czytaj polaków.
        Ku wyjaśnieniu, ptrójnie zniwolonych znaczy przez sowietów,żydów i niemców.
        Sowieci i niemcy militarnie. Żydzi i sowieci zniewalali ideologicznie i
        fizycznie!

        O co ten raban? że w czasie wojny popłynęła krew? W Palestynie rzezi ludności
        tubylczej było i jest co nie miara. Jedwabne to był mały niemiecki wyskok.
        • enedue3 Re: w jedwabnem niemcy spalili obywateli sowieck 22.04.07, 23:05
          Coś na rzeczy jest! Dyzurni funkcjonariusz dbający o "poprawność" historyczną
          tego FS milczą.
    • wuj_ingemar Zbojkotowany tak, zabanowany nie 22.04.07, 23:09
      Bojkot to wyraz dezaprobaty, ban to praktykowanie cenzury. A ja jestem
      zwolennikiem wolności wypowiedzi, w tym dla zwolenników tez o pogromach jako
      zasłużonej karze dla Żydów, o Holocauście jako polskim dziele itp. Jakkolwiek te
      tezy bzdurne by nie były.
    • tia666 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 01:00
      kolaboracja z sowietami - kula w leb, co do odpowiedzialnosci zbiorowej ,
      trzeba potepiac jak zabobony, w samej rzeczy ciezko, ....no coz judepolonia z
      poparciem sowietow nie wypalila, trudno , musicie teraz zabijac palestynczykow,
      dla rownowagi teraz kolej palestynczykow - w roli ofiar
      • axx611 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 02:12
        Oczywiscie ze nie bo przeciez to wlasnie zydzi angazowali sie w projekty ktore
        skazane byly na niepowodzenie. Zreszta historycznie zydow usuwano ze wszystkich
        krajow Europy a i kolej teraz na USA. Po prostu zydzi lubia wladze i beda
        wspolpracowac z nia zawsze i wszedzie. Wiem to najlepiej moja droga Dano.
    • wuj_ingemar Re: Anna Bikont, siostrzyczko nie jest wiarygodna 23.04.07, 01:25
      > trzymajmy sie faktow, wuju..... nie nazwalam cie nigdzie wujaszkiem

      Dobrze, zostawmy szukanie po historii forum (to paskudna sprawa ta
      wyszukiwarka). Pamięć mi mówi coś innego, ale niech tam, po co narażać ten
      przyklepany już interes. :)
      Niech będzie "Dana" i "Wuj Ingemar".

      Wracając do Jedwabnego, należy brać zdrową poprawkę na a. tendencję polskich
      szowinistów do wybielania swojej nacji, wbrew faktom, b. istnienie
      irracjonalnego, graniczącego z paranoją antypolonizmu wśród Żydów, co również,
      wbrew faktom, może prowadzić do czysto absurdalnych oskarżeń ("widły" i
      "wytłukiwanie Żydów podczas Powstania Warszawskiego), albo konstruowanie
      monstrualnych oskarżeń w oparciu o wybiórcze traktowanie elementów złożonej
      rzeczywistości.
    • xmirex Re: mam pytanie.... 23.04.07, 09:48
      dana33 napisała:
      > czy forumowicz, ktory twierdzi, ze:
      > "Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami"
      > nie powinien byc zbojkotowany przez kazdego normalnie myslacego forumowicza,
      > i zabanowany przez administracje????

      Twoje "przez kazdego normalnie myslacego forumowicza" znaczy tyle ze to jest
      normalne z czym ty sie zgadzasz:) nigdy nie pomyslalas "ze to moze ja sie myle?":)

      > facet wyraznie popiera mord, uwaza tragedie jedwabnego za najbardziej legalna
      > i zasluzona kare...

      z cytatu "Jedwabne to byla zasluzona kara za wspolprace zydow z sowietami" nie
      wynika zadne poparcie mordu...od kilku juz tysiecy lat czy to w starozytnym
      egipcie za faraona czy na wyspach brytyjskich we wczesnym sredniowieczu czy
      gdzie indziej na swiecie w roznych przedzialach czasu... taki schemat powtarzal
      sie ciagle ten sam...naplywaja w nowe regiony zorganizowane grupy zydowskie w
      celu wyciagniecia kozysci dla swojego plemienia z nieswiadomego rdzennego
      ludu...czas mijal i ludek zaczyna dostrzegac ze cos nie pasuje, ze to co kiedys
      trafialo na ich stol trafia teraz na stol zydowski a im zostaja
      okruchy:)i...rodzi sie obrona imunologiczna w glowach prostego ludu "obce cialo
      tszeba zwalczyc" (antysemityzm?;))
      ...no i wtedy zydzi dostaj po dupie...

      > jestem po prostu oniemiala z oburzenia...
      zgadza sie... moze zabraknac slow przy oburzeniu sie na cos czego sie nie rozumie:)
      • dana33 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 10:13
        spamujesz, xmirex. jesli nie dostales odpowiedzi ode mnie, to nie dlatego, ze
        nie zauwazylam, tylko dlatego, ze nie dyskutuje z kims, kto nie moze udowodnic
        wspolpracy jedwabianian z sowietami i uwaza, ze zamordowanie niemowlakow to
        odpowiednia kara za wspolprace rodzicow z sowietami. ktorej zreszta nie bylo.
        • xmirex Re: mam pytanie.... 23.04.07, 10:31
          dana33 napisała:

          > spamujesz, xmirex.
          przepraszam, tak z ciekawosci, mozesz mnie podszkolic co to znaczy "spamujesz,
          xmirex" dosc dawno temu sie urodzilem i nie za bardzo orietuje sie w waszym
          mlodziezowym slangu:)...bardzo byl bym wdzieczny... z gory dziekuje

          >nie dyskutuje z kims, kto nie moze udowodnic wspolpracy jedwabianian z
          >sowietami i uwaza, ze zamordowanie niemowlakow to odpowiednia kara za
          >wspolprace rodzicow z sowietami. ktorej zreszta nie bylo.
          oczywiscie ze nie moge udowodnic nic bo nie jestem prokuratorem czy innym
          cieciem tego rodzaju i ciebie nie podejzewam ze masz na tyle wiedzy zeby
          dyskutowac o czyms o czym pewnie nie masz za wiele zielonego pojecia, a swoja
          wiedze czerpiesz z prozydowskich propagandziarskich zrodel:)
          • pan.scan to i owo 23.04.07, 11:25
            ...nie wiemy również ilu oskarżonych (o morderstwo Żydów w Jedwabnem)
            kolaborowało z okupantem sowieckim a potem z nazistowskim. Z akt spraw karnych
            przeciw 22 oskarżonym oraz Soubucie wynika, że zapewne wszyscy oni przyjęli
            obywatelstwo sowieckie podczas tzw. paszportyzacji. Jeden z nich, Zyluk był
            członkiem komsomołu, inny, Niebrzydowski był na służbie sowieckiej
            magazynierem. Bardoń był deputowanym miejscowej Rady Miejskiej i kierownikiem
            warsztatu mechanicznego, (a do tego potrzebna była zgoda obwodowego komitetu
            partii). Zygmunt Laudański – poszedł najdalej – był konfidentem NKWD. W okresie
            okupacji niemieckiej kolaborację z nazistami podjęli Sobuta, Miciura oraz Jerzy
            i Zygmunt Laudański. "Najodważniej" postąpił Bardoń , który był najpierw
            tłumaczem niemieckim, a w połowie 1942 podjął służbę w policji niemieckiej oraz
            podpisał folkslistę...
            Wokół Jedwabnego, IPN strona 81

            Historykiem, który odrzuca to stereotypowe podejście do kwestii stosunków
            polsko-żydowskich, jest Krzysztof Jasiewicz, autor książki "Pierwsi po diable.
            Elity sowieckie w okupacyjnej Polsce 1939-1941 (Białostocczyzna,
            Nowogródczyzna, Polesie, Wileńszczyzna)" (wyd. Rytm, 2002).
            (..)

            Zdaniem Jasiewicza ów stereotyp wymyślili ludzie, którzy nie zostali poddani
            represjom - bo nie mieli odwagi, by się sprzeciwiać sowieckiemu okupantowi.
            Obarczając winą Żydów, ludzie ci szukali usprawiedliwienia dla "swojego
            zwierzęcego, aczkolwiek bardzo ludzkiego lęku przed aresztem, torturami,
            śmiercią, zesłaniem, pozbawieniem najbliższych domu, ochłapu ziemi". W ten
            sposób maskowali "własną niechęć bycia bohaterem i męczennikiem". (..)

            W latach okupacji sowieckiej "jedyną masową ťzbrodnią" Żydów wobec Polaków było
            okazywanie im pogardy za ich prostactwo i antysemityzm, za lata kłaniania się w
            pas i brania za żarty głupich przycinków. Za wybijanie szyb, pikiety i
            płomienne kazania. Natomiast "rzekoma masowa kolaboracja sowiecko-żydowska była
            jedynie usprawiedliwianiem własnej niechętnej obojętności wobec Żydów i biernej
            akceptacji społecznych i gospodarczych aspektów Zagłady".

            polish-jewish-heritage.org/Pol/maj_03_poszukiwaniu_wroga.htm
            • dana33 Re: to i owo 23.04.07, 13:42
              dzieki scan, ze chcialo ci sie to wszystko cytowac....
              wlasnie tak wyglada ich czytanie dokumentacji.... pojecia nie maja, ale
              wystarcza im wlasnie te 3 literki z y d i juz oskarzenia gotowe.
              walczyc nie ma co z nimi, ale dzieki, ze podsunales im po ich antysemicki nos.
    • polani Re: mam pytanie.... 23.04.07, 13:55
      oni twierdza z dziadki i dzieci tez pracowali dla NKWD, wiemy ze polacy
      pracowali z Gestapo a potem dla UB
    • sol4000 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 17:07
      jak nalezy traktowac religie, ktora "produkuje" takie dzieci?
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=98&ShowArticleId=41321
      daj mu kalasznikow w lape, a bedzie masowym morderca... z radoscia!!!
      • dana33 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 17:26
        tutaj, sol, juz ani mirmilek ani goldbaum nie zabiora glosu.... to tylko jak ja
        mowie, ze cwicza dzieciaki 4-letnie w terrorystycznych obozach i jak maja po 5
        lat juz umieja uzywac granaty, to wtedy manipulujac moimi slowami i probujac
        wmowic wszystkim, ze ja mowie o wszystkich dzieciach arabskich, choc mowie
        tylko i wylacznie o tych cwiczonych w obozach terrorystow, pluja ile moga na
        zydow. jak juz al arabija pokazuje co pokazuje, to...... holotka ogon miedzy
        nogi i won... co goldbaum moze tutaj zmanipulowac? aaaa, moze napisac, ze
        israelska agencja prasowa podrzucila zdjecie al arabii... :))))
        nu, poczekam i zobacze, kiedy to zrobi... :))))
        • sol4000 wyobraz, dano sobie... 23.04.07, 17:44
          ze za czasow przodkow xxxbaumow bylyby internet, komorki z kamerami i
          dziennikarze mieliby prawo nagrywac kazda szwabska akcje..., np. z getta, z
          obozow szwabskich...?
          az strach pomyslec, jakie scenki z udzialem xxxbaumow ogladalibysmy dzisiaj.
          szczegolnie te z malymi dziecmi!!!

          zreszta nie naprozno skazano przodkow xxxbaumow na kary smierci.
          ich dzisiejsze "podskakiwanie" to po prosru chec zemsty, ale niech sobie...
          jedynie zetra zeby i poobgryzaja pazury z bezradnej wscieklosci!:-)
          xxxbaumy wiedza, ze ich czasy sie skonczyly!!! powyc tylko moga:-))))
          • goldbaum Tylko sie nie przegrzej od tego wyobrazania sobie 23.04.07, 18:05
            Bo jeszcze cos ci peknie albo sie przepali.
            Z drugiej strony coz wam pozostalo poza "wyobrazaniem sobie"?
            • sol4000 co, zabolalo przeszlosciowy....??:-)))) 23.04.07, 18:41
              ja i moi moga wyobrazac sobie jeszcze przez wieleset lat!:-)))
              xbaumom pozostalo zgrzytac zebami i obgryzac pazury z bezradnej wscieklosci,
              odchodzac w zapomnienie!

              • goldbaum Powaliles mnie z nog "przyszlosciowy"... 23.04.07, 19:43
                Tym, co sobie mozesz o mnie "wyobrazac" "jeszcze przez wieleset lat".
        • goldbaum Re: mam pytanie.... 23.04.07, 18:04
          dana33 napisała:

          > ja mowie, ze cwicza dzieciaki 4-letnie w terrorystycznych obozach i jak maja
          > po 5 lat juz umieja uzywac granaty,

          Nie. Ty mowisz o 3- i 4-letnich dzieciach, ktore "powinny wiedziec" jak "sie
          rzuca granatem" i o 5-letnich dzieciach, ktore "morduja" "masowo".
          Do tej pory jestes dluzna dowodu istnienia tych 5-letnich "masowych mordercow".

          > choc mowie tylko i wylacznie o tych cwiczonych w obozach terrorystow,

          ze "trzeba" je "zabic" bez okazywania "litosci" i "humanizmu".
          3-, 4-letnie dzieci......

          Ze ty jeszcze w ogole masz czelnosc poruszac ten temat....
    • globalny.podzegacz.wojenny Re: mam pytanie....czy to prawda? 23.04.07, 18:53
      Przyjmijcie moje gratulacje z okazji tak wspaniałego aktu podboju... Tak jak w
      Deir Jassin, tak i wszędzie, uderzymy i zmiażdżymy wroga. Boże, Boże, to ty
      wybrałeś nas dla podboju. - Menachem Begin

      Źródło: raport.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?61200
    • genom3 Re: mam pytanie.... 23.04.07, 22:28
      jasne ze powinien byc wywalony, ale gdzie ty sprawiedliwosci szukasz? tutaj?
    • eres2 Filozofia murzynka Kali, 26.04.07, 00:26
      blazara, splitme, maglary i paru innych...

      Pisze blazar: „A za kolaboracje byla kulka w leb. Nie wiesz o tym ? Sa dowody
      ze kolaborowali.”
      eres: Wg blazara, splitme, maglary i innych - za podłe zachowanie niektórych
      Żydów z Jedwabnego, za ich kolaborację z jednym z okupantów, należało
      wymordować i to z wyjątkową brutalnością i okrucieństwem, wszystkich Żydów
      Jedwabnego, co do jednego, nie wyłączając dzieci, kobiet i starców.
      W Jedwabnem mordowano Żydów przede wszystkim z ksenofobicznej nienawiści i dla
      rabowania dobytku ofiar. Rzeczywistość jest jednak o wiele bardziej tragiczna,
      niż wynika to z treści „Sąsiadów” i wyników śledztwa przeprowadzonego przez
      IPN. Wiadomo bowiem, że niemal identyczny przebieg miał wcześniejszy krwawy
      pogrom w Radziłowie i nie tylko tam; masowe mordy miały w owym czasie miejsce w
      ponad 20 innych miejscowościach Polski północno-wschodniej. Aby nie być
      gołosłownym, są to następujące miejscowości: Bielsk Podlaski, Choroszcz,
      Czyżew, Goniądz, Grajewo, Jasionówka, Jedwabne, Kleszczele, Knyszyn, Kolno,
      Kuźnica, Narewka, Piątnica, Radziłów, Rajgrów, Semjatów, Sokoły, Stawiski,
      Suchowola, Szczuczyn, Trzciane, Tykocin, Wasilków, Wąsosz, Wizna, Zaremby
      Kościelne.
      Zresztą pogromy miały miejsce także przed wojną, a także w czasie okupacji
      niemieckiej(sic!), że wspomnę choćby osławione pogromy z roku 1940 w Warszawie,
      a także - i to niezwykle okrutne - po roku 1945. Dobrze pamiętają mieszkańcy
      Warszawy owe pogromy ze stycznia/lutego 1940 r.. Także i wówczas oczywiste było
      przyzwolenie władz hitlerowskich; żadne służby okupacyjne nie zmuszały
      antysemickiego motłochu do bicia Żydów i do rabowania i niszczenia ich mienia.
      Nie muszę dodawać, że Warszawa nie była wcześniej okupowana przez sowietów, nie
      mogła więc warszawska hałastra antysemicka powoływać się na współpracę Żydów z
      sowietami.

      Pisze blazar: „A za kolaboracje byla kulka w leb. Nie wiesz o tym ? Sa dowody
      ze kolaborowali.”
      eres: Nie interesuje blazara, że dowodów na kolaborację z okupantami, na
      donosicielstwo, na szmalcownictwo Polaków, które zakwitło od samego początku
      okupacji jest bez liku. Z przykrością trzeba stwierdzić, że ściganie
      szantażystów i szmalcowników przez podziemną jurysdykcję rozpoczęto dopiero w
      roku 1942. O początkach tej kolaboracji z Niemcami pisze m. in.
      Ringelblum: „[...] Na placu Muranowskim byłem świadkiem, jak Żydów,
      obdarowanych chlebem i zupą z uwagi na film, tuż po sfotografowaniu żołnierze
      niemieccy bili niemiłosiernie i rozpędzali ustawioną przez nich samych kolejkę.
      Antysemicki motłoch wyłapywał zgłodniałych Żydów, ustawiających się w kolejkach
      przed wozami NSV, wskazując, kto jest >>Jude<< (jedyne słowo niemieckie, które
      łobuzeria od razu znała). Rozpoczęły się wkrótce łapanki do rozmaitych formacji
      wojskowych, które potrzebowały sił fachowych do wykonywania rozmaitych robót.
      Ponieważ Żydzi nie nosili jeszcze wówczas specjalnych odznak, trudno było
      niemieckim łapaczom odróżnić Żydów od nie-Żydów. W sukurs przyszły męty
      antysemickie, które usłużnie wskazywały Niemcom, kto jest Żydem. Była to
      pierwsza więź zadzierżgnięta między polskimi antysemitami a hitlerowcami.”
      Pisze dalej Ringelblum: „[...] Zimą kilkakrotnie zdarzały się ekscesy, z
      których najgłośniejszy był pogrom lutowy (1940 r.). Bandy antysemitów,
      przeważnie młodocianych ruszały pod kierunkiem Niemca, zabezpieczającego tyły i
      patronującego akcji. Uzbrojenie tych band składało się z kijów, lasek, łomów
      żelaznych itd.. Hasła napastników były: >>wytępić Żydów<<, >>precz z Żydami<<,
      >>niech żyje niepodległa Polska bez Żydów<< itd.. Po drodze tłukli szyby w
      sklepach oznaczonych tarczą Dawida, wyłamywali żaluzje żelazne, otwierali
      sklepy i rabowali. Żydów napotkanych po drodze tłukli, przewracali, bili do
      nieprzytomności. Rabunek sklepów to był finał pogromu, jego cel istotny.
      Pogromy trwały przez kilka dni, nikt nie ingerował. Milczała polska policja,
      odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludności, milczały polskie organizacje
      niepodległościowe”.
      eres: Dodam, że trudno tu nie dostrzec analogii między pogromami dokonanymi
      przez antysemitów w okupowanej Warszawie a pogromami w Jedwabnem, Radziłowie i
      w kilkudziesięciu innych miejscowości północno-wschodniej Polski. Łączy te
      fakty jedno: nienawiść do Żydów. A przy tym ów wyświechtany argument o
      wcześniejszej współpracy Żydów z sowiecką władzą nie ma zastosowania do
      pogromów warszawskich.
      Z okupantem sowieckim współpracowało wielu Polaków, choć najchętniej pamięta
      się tę kolaborację wyłącznie Polakom narodowości żydowskiej. Jak wiadomo, bramy
      tryumfalne budowali sowieckiemu najeźdźcy nie tylko niektórzy Żydzi, ale i
      niektórzy Polacy narodowości białoruskiej i ukraińskiej, ale budowali je i
      polscy komuniści i ich sympatycy. Ba, budowano bramy tryumfalne i drugiemu
      agresorowi – Niemcom. Budowali je także niektórzy Polacy.
      Natomiast masową współpracę Polaków z sowietami po roku 1944 najchętniej się
      teraz bagatelizuje, choć szeregi będącej na usługach sowietów PPR/PZPR zasiliło
      5 do 6 milionów Polaków. W tym dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy UB/SB. Czy
      blazar, splitme i maglara raczą pamiętać, jak wielki był rozmiar kolaboracji
      Polaków z drugim, jeszcze okrutniejszym okupantem - z niemieckim? Dla blazara i
      wielu innych forumowiczów jakby nie istniał problem 3,5 miliona Polaków-
      Volksdojczów i Eingedeutschtów, ich służbę w niemieckich formacjach
      militarnych. Blazar, chaziaj i inni nie chcą też pamiętać o panującej na
      terenie GG pladze donosicielstwa i innych formach kolaboracji z hitlerowskim
      okupantem. W samym tylko Okręgu Krakowskim AK ujętych było ponad 5000 delatorów
      i agentów Gestapo. Natomiast ilu denuncjantów jurysdykcji nie udało się ujawnić
      i ukarać, pozostanie tajemnicą.
      Wg historyków sądy podziemia wydały łącznie ok. 3 do 3,5 tysiąca wyroków
      śmierci na polskich szpiclów, a wykonanych akcji egzekucji było ok. 2500.
      Podkreślić trzeba przy tym, że wyroki wykonywano na zdrajcach, na delatorach i
      tylko na nich, nigdy zaś na członkach ich rodzin.
      Można zapytać blazara i innych, ilu zdrajców Polaków i ich rodzin należałoby –
      stosując kryteria i metody jedwabieńskich „mścicieli” oraz blazara, splitme i
      maglary argumentów („...wtedy byla wojna, za kolaboracje byla kulka w leb”) -
      spalić żywcem w stodołach?
      • puls.usa Re: Filozofia murzynka Kali, 26.04.07, 02:27
        eres - zaraze niszczy sie calkowicie
        przynajmniej sie proboje.....
        zaniedbania w niszczeniu groza jej odrodzeniem
        co czesto sie niestety zdarza
        • polani Re: Filozofia murzynka Kali, 27.04.07, 15:32
          Izraelczycy boduja Polske,10% nowa Budownictwo wykonane prze Izraelczykow

          Na przyklad hilton Warsaw 60 Mil € Jwrejkska koszerna robota.my wykonamy tak
          ja k nasi ostatnie 1000 lat
          w Krolewtwo Polskie bo polacy bez jwrejow nic nie umja, tak bylo i tak bedzie.
          Antysemici zloscie sie dalej :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka