polski_francuz
27.04.07, 09:49
ma M. Bayrou, ktory sie nie moze pogodzic ze zwyciestwem emigranckiego
parweniusza.
Wielkie EGO ma tez jego przyjaciel, p. Geremek, ktory zdecydowal sie
skompromitowac polski rzad po tym jak zdecydowal sie na nie skladanie lustracji.
Osobiscie uwazam, ze lustracja jest spozniona i jest "rewanzem nieudacznikow".
Tak sie jednak stalo, ze ci nieudacznicy rezprezentuja Polske obecnie i
lustracja stala sie prawem.
Odmowienie wyslanie deklaracji lustracyjnej jest osobistym aktem odwagi.
Wziecie za swiadka cala Europe w ktorej mnoza sie protesty (Google pokazywal
wczoraj 55 krytycznych artykulow na ten temat) jest wyraznym przerostem EGO
nad rozsadkiem.
Raz jeszcze Polska bedzie kojarzona z glupota i ciemnota.
Tyle warta byla jego deklaracja p. Geremkowi? I tyle warte jest jego EGO?
PF