Dodaj do ulubionych

Rumuni u Bauera

15.06.07, 21:37
za 1 Euro za godzine.

www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,488860,00.html
Na szczescie ich nie bil, ale traktowal jak niewolnikow.

Byly policjant. Na takich mozna spokojnie powiedziec: rasistowski szkop!

PF
Obserwuj wątek
    • marouder Re: Rumuni u Bauera 15.06.07, 21:41
      Moga przyjechac do Polski. Dostana napewno wiecej. Truskawki gnija na polach.
    • caesar_pl Re: Rumuni u Bauera 15.06.07, 23:11
      przeciez w artykule pisze,ze Rumuni wychodzili na pole truskawkowe zbierac resztki truskawek ,ktore wczesniej Polacy obrobili.Polacy sie nie skazyli?Moze dlatego ze ich Bauer zakwaterowal w hotelu???Dla Niemca spanie w kontenerze i zarobek 1 euro to moze nieludzkie - ale dla Rumuna czy Polaka to moze byc spelnienie marzen..koncu 1 euro netto w Polsce to zarobek milionow pracownic w sklepach czy hurtowniach
      to 800 zl netto.Wiec nie dziwie sie ,gdyby w Rumunii tyle to zarabial nauczycielka po studiach....
      • polski_francuz Re: Rumuni u Bauera 16.06.07, 03:58
        To ze glodowali cie nie rusza? I to, ze Bauer byl ciagle Beamten?

        Mnie ogarnia obrzydzenie.

        Na szczescie sasiedzie byli bardziej ludzcy, pozwala to relatywizowac troche i
        wierzyc w bajuwarska ludzkosc.

        PF
        • caesar_pl Re: Rumuni u Bauera 16.06.07, 07:51
          Widze zes oblatany w niemieckim.
          www.taz.de/index.php?id=archiv&dig=2007/06/09/a0132
          Jak oni zyli!!To ci Rumuni u niemieckiego Bauera zyli jak w raju..
          n-tv.de/814840.html
          Jak to zobaczylem w dzienniku,to myslalem ze pokazano zabitych gdzies w Iraku czy Palestynie a to byli pracownicy cegielni w Chinach..ha,ha..
          Bauer niemiecki,ktory trzyma taka ilosc Rumunow i Polakow u siebie to jest milioner i to parokrotny.Merc S klasse,zona,Z3 Cabrio,dzieci BM ki Cabrio,studiuja w USA na najlepszych Unis wiec i ludzi to w oczy kole.Wiec podpie....nie z milosci do Rumunii czy Polakow..ha,ha..
        • de_oakville W kolejce do "Rumuna" 16.06.07, 12:19
          Ja natomiast mialem kiedys w Niemczech maly "przeboj" z Rumunem, a scislej
          mowiac z Niemcem pochodzenia rumunskiego, ktory piastowal stanowisko drobnego
          urzednika do spraw cudzoziemcow. Wlasciwie to poszedlem do niego nie w swojej
          wlasnej sprawie, tylko z grupa znajomych Polakow jako tlumacz. Przybylismy
          troche za pozno, bylo juz chyba z 10 minut po zamknieciu urzedu, ale "Rumun" tam
          jeszcze byl. Zdenerwowal sie, ze go "nagabujemy" juz po "fajrancie", i powiedzal
          dosc opryskliwie ze urzad jest juz dzisiaj zamkniety, po czym dosyc glosno
          zamknal drzwi. Nic wiecej. Takie zachowanie bardziej "rumunskie" niz niemieckie
          nie zrobilo na nas specjalnego negatywnego wrazenia, gdyz bylismy przyzwyczajeni
          do PRL-owskich manier, a zatem nasze samopoczucie zbytnio sie przez to nie
          pogorszylo. Nastepnego dnia dowiedzialem sie, ze czlowiek ow zostal wyrzucony z
          pracy i to podobno wlasnie za "nieodpowiednie" zachowanie w stosunku do nas.
          Okazalo sie, ze swiadkiem naszego przybycia pod drzwi urzednika byl inny
          Niemiec, ktoremu zachowanie "Rumuna" sie nie spodobalo. Gdybym wiedzial kto to
          byl i mial na to jakis wplyw to poszedlbym z pokorna prosba, aby "Rumuna"
          przyjeli ponownie do pracy. Nie mozna wymagac na poczatku zbyt wiele od osoby
          wychowywanej w socjalistycznych warunkach rezimu Ceausescu.
    • urtic Gazeta to czerwone gowno 16.06.07, 11:46
      i mial racje
    • urtic Gazeta to czerwone gowno 16.06.07, 11:52
      jaaaaaaak wyzejjj
    • renebenay Re: Rumuni u Bauera 16.06.07, 12:41
      Ludzie z nedzy sami sobie sa winni,znam paru bauerow w regionie Baden-Baden
      ktorzy mi mowili ze,pare lat temu Polacy pracujacy u nich sami chcieli pracowac
      za mniejsze pieniadze bo chcieli miec prace,jeden drugiemu robili konkurencje o
      pare centow w dol.
    • old.european Re: Rumuni u Bauera 16.06.07, 12:42
      polski_francuz napisał:

      > za 1 Euro za godzine.
      >
      > www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,488860,00.html
      > Na szczescie ich nie bil, ale traktowal jak niewolnikow.
      >
      > Byly policjant. Na takich mozna spokojnie powiedziec: rasistowski szkop!


      Mozesz, Francuzie, dokladniej: na czym niby to polegac mialo traktowanie jak
      niewolnikow?
      Nie byli trzymani przymusowo. Spali w kontenerach mieszkalnych, w pietrowych
      lozkach, owszem, ale w lozkach. Niestety takie kontenery podonie jak np.
      mieszkania na poddaszach maja to do siebie, ze przy upalach w trakcie dnia sa
      rozgrzane. Wieczorem temperatura spada.
      Placil im 1 Euro na godzine. Oznacza to przy 10-godzinnym dniu pracy 38 zlotych
      polskich, miesiecznie daje to przy wolnyhc niedzielach okolo 900 zlotych.
      Moja znajoma pracujac 12 godzin dziennie i trzy niedziele w miesiacu w sklepie
      pod Poznaniem zarabia 680 zlotych, tacha towary, caly dzien jest na nogach.
      Ludzie ci zyli oszczednie, kupowali na kolacje tanszy chleb pod koniec dnia,
      zdrowy jogurt.
      Rowniez moja znajoma musi z tych 680 zlotych sie wyzywic, a ceny w Polsce
      niewiele sa nizsze od niemieckich. Przy czym jej nikt nie daje za darmo nawet
      miejsca w kontenerze, ona musi zaplacic mieszkanie.

      Francuzie. Z pewnoscia warunki zycia i place dla tych Rumunow sa w porownaniu z
      warunkami zycie Niemcow znacznie gorsze. Sa jednak podobne do zycia w Polsce.
      Z pewnoscia znacznie lepsze od zycia w Rumunii, gdzies na prowincji.

      Oni mogli sie nie godzic na te warunki i pozostac w Rumunii, Francuzie. Moga tez
      przyjechac do Polski, gdzie z pewnoscia dostana przy zbiorze truskawek wiecej
      niz 3,80 zlotego na godzine i pokoj hotelowy na dwie osoby, z lazienka.








    • grzegorz1948 Re: P-F 16.06.07, 22:05
      Wyobraz sobie ze ten numer"Der Spiegel" lezy jeszcze nie przeczytany, ale w
      poprzednim numerze pisze o zatrudnianiu w Saksoni u Bauera pracownikow z
      Rumunii bo polscy sie juz rozpanoszyli.Ten z poludnia to pociagnal juz
      wszystkie registry chama.Znam przypadek taki sprzed paru lat ze z Opolskiego/z
      niemieckimi paszportami/pracowali przy holenderskiej granicy przy produkcji
      plastikowych okien. Mieszkali w kontenerach na terenie przedsiebiorstwa i na
      gwizdek wlasciciela schodzili do pracy o kazdej porze dnia i nocy.Placil on na
      taryfe/kase chorych i rente tez/ urlop "oczywiscie" bezplatny. I kiedy
      upomnieli sie o pare fenikow wiecej to wywalil ich z kontenerow na bruk i
      zamowil nowych.Sa to sprawy o ktorych ci ludzie"sukcesu" nie chca mowic w
      swoich wioskach.Dobrze ze poruszyles ten problem1 Moze niektorzy beda bardziej
      dociekliwi zanim wyrusza na podboj SWIATA.
      Ach P-F jestem ci winny jeszcze jeden temat Aussiedler nie zapomnialem ale na
      razie czasu nie mam jak widzisz jestem gosciem na tym forum.Proponuje jeszcze
      jeden temat dla tego forum Zwiazki Zawodowe na Swiecie -fakty i mity.
      Z pozdrowieniami Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka