Dodaj do ulubionych

nie czekajcie, realizujcie marzenia!

10.08.07, 07:56
to przeslanie blogu marynistycznego pana macka w. z toronto.
www.sailaway.us/maciek.php
wyrosl w polsce, jak my. wyjechal, jak wielu z nas na fs. pracuje jak my. i
nagle... cos mu odbilo.
zapragnal pozeglowac z jeziora ontario wzdluz wschodniego wybrzeza. na bahama,
na kube.
a poniewaz jest web designerem, opisal to i zilustrowal ladnie wraz z
przyjaciolmi.

I was cubicle creature for so long that I forgot what life could be like
outside of these cages of nine to five. But there is life out there. Somewhere
beyond car payments there is an adventure waiting and there are foreign places
to be discovered.

(...) The reality was hitting hard by then and I was becoming painfully aware
of my lack of experience and inadequacies of my boat for such a journey.
Thankfully Johannes, my newly recruited German friend knew even less about
sailing than I did and was blindly excited about the adventure. We both didn't
have a clue what we were getting into. It was beautiful. I was so scared.

moim zywiolem jest bardziej powietrze niz woda (chociaz znalazlem jego blog
szukajac info o najlepszych miejscach do nurkowania), ale jednak wciagnelo
mnie to i czytalem caly wieczor! bo czyz to nie prawda, ze z zyciem nie ma co
czekac?

Discover and follow your dreams. You shouldn't have to wait till you're in
your fifties, high blood pressure and a wad of money to go for it, right?

racja panie macku. i niech pana 10-stopniowy sztorm zlapie - zwiekszyl pan
szanse, ze przebede za 3 tygodnie maja lupinka te sama droge na bahamas i "nie
zalatwie wszystkich pilnych spraw".
Obserwuj wątek
    • superspec Re: nie czekajcie, realizujcie marzenia! 10.08.07, 09:33
      www.commondreams.org/views04/0428-08.htm
      • you-know-who Re: nie czekajcie, realizujcie marzenia! 11.08.07, 04:03
        nie zrozumialem komentarza, pozwole sobie jednak zauwazyc jak wiele osob na
        forum SWIAT ma cos do powiedzenia na temat dalekich zwariowanych podrozy. czasem
        wydaje mi sie ze zalogowalem sie na forum geriatria.
        • superspec commondreams.org.:)/nt 11.08.07, 07:57
          • superspec Re: commondreams.org.:)/nt 11.08.07, 14:25
            Czyli dla mnie marzenie o pokoju. Jak wykorzystać ten kompleks militarno-akedemiczno-przemysłowy w tym dziele?
            • you-know-who Re: commondreams.org.:)/nt 12.08.07, 01:12
              ambitne zadanie, trudne.
              znalem ludzi ktorzy probowali odsysac z kompleksu pieniadze, np. oszukujac ze
              jakies jet'y z czarnych dziur czy cos tam, moze miec znaczenie dla directed
              energy weapons.
              ale to nic nie daje sprawie pokoju, pieniadze sa najmniejszym klopotem tych
              bucow. w sumie wiec daje im to tylko cover.

        • picard2 Re: nie czekajcie, realizujcie marzenia! 12.08.07, 17:35
          you-know-who napisał:

          > nie zrozumialem komentarza, pozwole sobie jednak zauwazyc jak wiele osob na
          forum SWIAT ma cos do powiedzenia na temat dalekich zwariowanych podrozy. czasem
          wydaje mi sie ze zalogowalem sie na forum geriatria.

          Masz racje ja zaczynam się czuć bardzo stary , ale nagle widząc pogodę we
          Francji dolaczylem się do trekingu w Nepalu.Prawie 100km
          po stronie "chińskiej.Zrobiłem landy film (przynajmniej moim zdaniem
          które podzielam) prześlę go Tomkowi. Boje się podawać fotki na forum bo
          spotkam się na pewno z dwoma uwagami:
          -to było filmowane w Loregonie .
          -według mojej mapy Nepal nie istnieje.

          P.S Podobno chcesz lecieć do Karaibów(Bahamas jeśli pamiętam) to nie
          daleko od Gwadelupy.Ja tam będę od 14 stycznia do 28.
          Chris
          • you-know-who witamy w KGF 12.08.07, 18:59

            nepal musi byc ciekawy. tamte okolice sa na mojej mapie biala plama.
            milo byloby gdyby material filmowy pojawil sie na tomkowym groszku.

            znajomy ma dom na bahamianskiej long island w stella maris. wynajmuje
            znajomym pilotom, taniej niz tamtejsze drogie hotele (camping zabroniony, poza
            tym sa sand flies). wiec mimo, ze nie mam absolutnie czasu... musze dokonac
            niemozliwego, nieprawdaz? ciekawe czy pogoda dopisze, bo latanie w trojkacie
            bermudzkim w huraganie... wymaga nieco wiekszego doswiadczenia niz posiadam.

            guadelupe moze byc geologicznie ciekawsza niz bahamas, wulkany w okolicy,
            chetenie padjalbym sie dotarcia tam. troche komplikuje to fakt ze ucze w
            styczniu, ale nie ma rzeczy niemozliwych. (poza polityka.)

        • superspec Zwariowane podroże bezrobotnego.:) 13.08.07, 09:30
          Zrealizowałem marzenie o rowerze. Dalekie to eskapady to nie są ale lepszy rydz jak nic.
          • you-know-who rower jest genialny 13.08.07, 16:50

            w polsce jako nastolatek mialem pozyczona kolarke, 3 biegi i tak dalej.
            wyjechalem po poludniu z zamiarem 20-km wycieczki, a dojechalem z warszawy do
            mszczonowa i z powrotem, 100 km. niestety, okazalo sie to szczytem mojego
            endurance, jak do tej pory ;-(
            nie mialem nigdy okazji jezdzic na dlugie wyprawy. zreszta to wynmaga
            roweru-ciezarowki a nie superlight santa cruz mtb. ale i krotkie sa fajne. raz
            czy dwa na tydzien jezdzilem do pracy z przedmiescia do centrum sztokholmu, 2 x
            22km dziennie.

            gdybym mial robic salbo uzasadnione uogolnienia, powiedzialbym ze
            mimo iza z tym coraz gorzej, sztokholm nadal jest czystszy niz miasta nowego
            swiata. jak sie to mierzy? ile razy zlapales gume. w sztokholmie nie zdarzylo mi
            sie prowadzic roweru do domu. tu juz owszem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka