Dodaj do ulubionych

Sarkozy jak Żelazna Małgośka

23.11.07, 15:05
Właśnie złamał strajk kolejarzy.
A to oznacza, ze nie wszystko stracone.
Francja ma wreszcie prezydenta z jajami.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka 23.11.07, 15:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=72381444
    • borzobohata Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka 23.11.07, 16:21
      felusiak1 napisał:

      > A to oznacza, ze nie wszystko stracone.

      Dla kogo nie wszystko stracone?

      > Francja ma wreszcie prezydenta z jajami.

      To, czy z jajami, sie okaze przy "rozmowach" na temat PAC ;)
    • borzobohata Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka 23.11.07, 17:23
      felusiak1 napisał:

      > Właśnie złamał strajk kolejarzy.
      > A to oznacza, ze nie wszystko stracone.
      > Francja ma wreszcie prezydenta z jajami.

      A tu masz calkiem niezla analize. Poczytaj sobie :)

      www.marianne2.fr/Sarkozy-est-le-fils-de-Chirac-et-non-de-Thatcher-!_a81296.html?PHPSESSID=bd54e258c7a5275f4a404dcd5d340746

      • polski_francuz "Bonimenteur devenu président" 23.11.07, 17:38
        Allez Borzobohata polub troche prezydenta, bo cos czuje ze jestes mloda i
        potrzebujesz jego reform:)

        Pozdro

        PF

        • hubert100 Re: "Bonimenteur devenu président" 23.11.07, 18:35
          Ty francuz sie do niej nie dopieprzaj.Felusiakowa ma dla ciebie
          przygotowany "towar".A jak bedziesz za duzo "wachal" to poczujesz
          gowno.
          • maureen2 Re: "Bonimenteur devenu président" 24.11.07, 08:01
            pisze się "wahał", to już zatrudniają analfabetów ?
    • maureen2 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka 23.11.07, 18:27
      on jest nawet trochę lepszy
      • hubert100 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka 23.11.07, 18:37
        Olbrzymi z zelaznymi jajami.
    • tornson Ciekawe czy zniszczy francuską kolej 23.11.07, 19:39
      jak babo-chłop zniszczyło kolej w UK?
      Jest chyba na najlepszej drodze by z najlepszych kolei świata zrobić takie gawno
      jak jest w UK. Różne amerykansyny zapewne się cieszą bo nie mogą znieść że ich
      kolei tak tragicznie odstaje od cywilizowanego świata, więc dla nich im gorzej
      tym lepiej.
      • polski_francuz Ambiwalencja 23.11.07, 19:49
        dokladnie taki argument daja francuscy kolejarze. Ze, w UK bylo wiele wypadkow,
        ze wielosc prywatnych firm (od szyn, od pociagow...) nie gwarantuje dobrego serwisu.

        Skomentuje to w dwojnasob. Jechalem w 2005 z Londynu do Sheffield. Wlasnie taka
        angielska koleja. I serwis byl nienajgorszy. I jeszcze londynski dworzec St.
        Pancrace (o ile pamietam) byl w przebudowie. Ale przebudowe skonczyli. I
        wypadkow juz tez nie ma. Czyli trzeba bylo przez czas adaptacji przejsc.

        Po drugie, koleje panstwowe we Francji sa bardzo dobre. Wiem bo czesto z nich
        korzystam. Ale tez kosztuja. I kiedy kolejarzom cos sie nie podoba to na tydzien
        albo wiecej kolej staje. Przez strajki.

        No wiec, powiedzmy oglednie: wady i zalety angielskiego i francuskiego systemu
        sie dosc rownowaza.

        PF
        • jjj-k W Niemczech 23.11.07, 19:57
          dokonana kilka lat temu prywatyzacja kolei spowodowala wzrost cen
          i pogorszenie serwisu.
          Tyle ze Panstwo umylo rece i wycofalo dotacje.

          Co uwazam za bledne, gdyz niemieckie autostrady sa beznadzejnie
          zatloczone (najwieksza gestosc ruchu w calej Europie) i przesuniecie
          kolejnych setek tysiecy ludzi z doskonale (kiedys) funkjonujacych
          kolei na drogi jest rozwianiem bezsensownym i antyekologicznym.
          • polski_francuz Re: W Niemczech 23.11.07, 20:05
            Dodajmy moze do mozaiki jeden argument. Infrastruktura kolejowa jest bardzo
            droga i sie inwestycje amortyzuja dluuugo. Co nie zacheca lecacych na forse
            prywaciarzy.

            Ale ze (a wlasciwie przeciwko strajkom) strajkami trzeba cos zrobic. U was tez
            slowanie Mehdorn vs. ten gosciu z fajka tez juz trwa od kilku miesiecy.

            PF
            • jjj-k przyszlosc... 23.11.07, 20:53
              polski_francuz napisał:

              > Dodajmy moze do mozaiki jeden argument. Infrastruktura kolejowa
              jest bardzo
              > droga i sie inwestycje amortyzuja dluuugo. Co nie zacheca lecacych
              na forse prywaciarzy.

              Niestety. Znasz jednak prognozy co do przyszlych cen ropy

              za ok. 10 lat bedzie (jeszcze) 2 razy drozsza, niz obecnie.
              tylko te panstwa, ktora zachowaja sprawna i nowoczesna
              infrastrukture kolejowa - beda mialy dalsze mozliwosci rozwoju.
              reszta wpadnie w spore klopoty.
              • polski_francuz Re: przyszlosc... 23.11.07, 21:13
                Prywaciarz bedzie wolal w nowe zrodla napedow indywidualnych srodkow napedu
                inwestowac. Przyszlosc wlasnosci spolecznej po blamazu Ségolène i odejsciu
                Müntego niezbyt widze.

                Sadze, ze indywidualizm wygrywa. Cena ropy nie jest decydujacym elementem.
                Nastawienie spoleczenstw nim jest.

                PF
                • jjj-k Re: przyszlosc... 23.11.07, 21:21
                  polski_francuz napisał:
                  Cena ropy nie jest decydujacym elementem.
                  > Nastawienie spoleczenstw nim jest.


                  tak ale dlugookresowo...
                  a srednioterminowo, to
                  siedzisz w technice jak i ja wiec wiesz , ze nad bateriami do
                  silnikow elektrycznych, nad silnikami hybrydowymi itd...
                  pracuje sie od wielu dziesiecioleci i efekty sa... SREDNIE :)))

                  za 10 lat nie bedzie zadnych MASOWYCH, znaczacych zmian w tych
                  technologiach, a cena ropy wzrosnie napewno...

                  zeby nie bylo, ze nie mowilem...
                  tylko uczciwie przepowiadam za 10-15 lat kryzys transportowy
                  i koniecznosc zachowania infrastruktury kolejowej...
                  • polski_francuz Re: przyszlosc... 23.11.07, 21:28
                    Sytuacja przemyslu naftowego jest jeszcze niezbyt niepokojaca. Wzrost cen mozna
                    przypisac spadkowi dolara, niepokojowi o Iran i, w koncu, wzrostowi spozycia
                    Indii i Chin.

                    Ta sytuacja potrwa jeszcze kiladziesiat lat (20-40). Czyli (i tak to pewnie
                    widza bossowie Siemensa, VW i BMW) mamay jeszcze duzo czasu by z SOFC,
                    dlogotrwalymi akumulatorami czy z wiatrakami co sie ciagle kreca cos zrobic.

                    Stanie sie to w zenicie naszego zycia, czyli za jakies 20 lat.

                    Technika juz jest, brak glownie pieniedzy i motywacji.

                    PF
    • polski_francuz Drogi kolego 23.11.07, 20:34
      nick jest prowokujacy a tresc postow obrazliwa.

      Pytam sie sam siebie, czy przypadkiem nie prowokujesz? Bo troche tak to wyglada.

      PF
      • maureen2 Re: Drogi kolego 23.11.07, 20:56
        dawno tak się nie śmiałem jak po przeczytaniu judzącego rata,piękne
        to jest.
    • bywszy1 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka+ 23.11.07, 20:54
      judenracie,a ty jak widze ani j....,a p..... nie posiadasz.
      Taka sobie durna bezplciowa postac antysyjonistyczna-bez j i bez p.
      • dana33 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka+ 23.11.07, 21:08
        judenracik jak zawsze.... zerowiec vel o brother vel 4u2cand... vel
        kuba to przeciez..... slownictwo u niego zaczyna sie i konczy na p,
        ch, i zio.... a goldbaum i pf walcza o dobre imie polaka.....
        zabawa nie z tej ziemi... :))))
        • bywszy1 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka+ 23.11.07, 21:14
          mnie sie wydaje,ze ten oslu-brat zadnego imienia nie posiada.
          A szczegolnie Polaka.
          • dana33 Re: Sarkozy jak Żelazna Małgośka+ 23.11.07, 21:23
            dobrze ci sie wydaje.... on nic nie posiada oprocz zebow, za ktore
            podobno sam zaplacil.... oprocz tego nic...
    • sansone1 dajcie mu czas 24.11.07, 08:45
      on jest jednym z tych niewielu politykow, ktory to co obiecywal probuje do zycia
      wprowadzic, a jak badania wykkazuja 70 % francusow mu racje daje.
    • maureen2 Re: Drogi kolego 24.11.07, 15:11
      niech sobie wygląda jak chce,aj dont ker :))
    • monnot Re:Polozyl sie haniebnie! 24.11.07, 20:04
      Dal tyle forsy w zamian, ze nie bylo sensu przeprowadzac w ten
      sposob tej reformy! Jest tak samo slaby, jak jego poprzednicy! Facet
      do d..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka