goldbaum_007
10.02.08, 20:52
"Amerykański żołnierz, oskarżony o zabicie nieuzbrojonego irackiego cywila i
tworzenie fałszywych dowodów, został skazany w niedzielę na 10 lat więzienia"
To mimo junty Busha ciagle napawa optymizmem i wiara w ten piekny kraj.
Mimo wszystko USA jeszcze daleko do poziomu bantustanu, w ktorym mordy
dokonywane przez "zolnierzy" na bezbronnych cywilach sa norma a nawet powodem
do awansow.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4915677.html