Dodaj do ulubionych

Kim są szyici

IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 21:44
Swietne i wyjasniajace tyle rzeczy, mimo ze tyle lat minelo...
Mozna nie zgadzac sie z wnioskami politycznymi autora, ktore
czasem sa dosc dziwne jak dla mnie, ale obserwatorem i pisarzem
jest swietnym...
Obserwuj wątek
    • Gość: www.irak.pl Saddam Hussein agentem CIA - coup d'etat w 1968 by CIA IP: *.tele2.pl 05.09.03, 23:13
      www.irak.pl
      To także właśnie na skutek ok.100 lat krwawych, bezprawnych
      podbojów, torturowania i wygaszania przez Brytyjczyków, a potem
      USA powstań ludności przeciw nieludzkim reżimom, rodziły się
      grupy bojowników, potem wykorzystywane skwapliwie przez CIA i
      finansowane, by móc mieć pretekst do dalszych geopolitycznych
      rozgrywek - notabene Brzeziński był ojcem chrzestnym Al Qaidy.
      Grupy terrorystyczne tworzyli także Izraelczycy - w
      protektoracie brytyjskim. A Irakijczycy nie mają nic wspólnego
      z atakiem na WTC: związki z Al Quaidą były takim samym
      propagandowym kłamstwem, jak dogmaty o posiadaniu broni
      masowego rażenia. Natomiast nie ma rodziny w USA, która miałaby
      bliższe powiązania i na tak wielką skalę prowadziła nielegalne
      transakcje hadlowe z rodziną Ben Ladena niż George Bush senior
      i junior. I nie ma kraju na świecie, który uprawiałby terroryzm
      państwowy na tak nieprawdopodobną skalę jak Stany Zjednoczone.
      Jedynie perfekcyjna dezinformacja, której Goebbels mógły
      pozazdrościć, powoduje, że ludzie nie widzą trwającego od
      stulecia dramatu. Bogactwo USA zbudowane jest na krwi
      ciemiężonych, grabionych narodów, na milionach czaszek.
      Paralele historyczne - Polska, holocaust, Izrael;
      handel "Standard Oil" ("Exxon") Rockefellera z Hitlerem
      Kto naprawdę wygrał wojnę? Imperium US + mini-imperium
      Izraela - pisze w przenikliwym eseju U.Avnery, izraelski
      dziennikarz:
      "Kto wygrał ? Grupa neokonserwatystów. Grupa zwarta, prawie
      wszyscy jej członkowie są Żydami. Trzyma kluczowe stanowiska w
      administracji Busha,
      jak też w ciałach doradczych, które odgrywają ważną rolę.

      Niewielka grupa, która wymyśliła tę wojnę - sojusz
      fundamentalistów chrześcijańskich z żydowskimi
      neokonserwatystami - wygrała jeszcze więcej, bo będzie teraz
      kontrolować Waszyngton właściwie bez ograniczeń. Kombinacja
      tych dwóchfaktów stanowi teraz największe niebezpieczeństwo dla
      świata i szczególnie dla Bliskiego Wschodu. Jej mentalny świat
      jest mieszaniną ideologicznego oszołomienia z brudnymi
      materialistycznymi interesami, amerykańskiego patriotyzmu i
      prawicowego syjonizmu. To niebezpieczna mikstura".
      21.7. (PAP) Firmy izraelskie po raz pierwszy po raz pierwszy
      od czasu powstania państwa Izrael będą mogły legalnie
      inwestować i handlować z Irakiem.
      Decyzję podpisał minister finansów B. Netanjahu w wyniku
      nalegań licznych przedstawicieli izraelskiego świata biznesu.
      Aż do upadku reżimu Husajna Irak był jedynym państwem na
      Bliskim Wschodzie, które pozostawało oficjalnie w stanie wojny
      z Izraelem. AFP przypomina, że 26.o6. izraelskie Ministerstwo
      ds. Ropy zaprzeczyło projektom ponownego otwarcia starego
      rurociągu, który przed 1948 r. W czasach mandatu brytyjskiego
      łączył bogate złoża naftowe pomiędzy irackim Kirkukiem a
      izraelską Hajfą. W kwietniu rzecznik izraelskiego Ministerstwa
      Infrastruktury poinformował, że zlecił opracowanie
      planu ewentualnego ponownego otwarcia rurociągu. Po utworzeniu
      państwa Izrael został zamknięty. Wiadomość ta powinna podnieść
      morale polskiej armii. Kiedyś walczyła za "wolność naszą i
      waszą" , obecnie za "ropę cudzą i waszą".

      Dopóki kampanie wyborcze organizuje amerykański przemysł, nie
      można mówić o panowaniu w USA demokracji; Impeachment Busha;
      Impeachment. Trybunał Karny. Finansowanie partii Nazi przez
      rodzinę Busha
      Bush udał się do obozu w Auschwitz i Birkenau, bynajmniej nie
      wspominając o tym, że bez najmniejszych skrupułów przejął od
      ojca i dziadka Prescotta fortunę pochodzacą z tych właśnie
      obozów śmierci.
      Standard Oil (obecny Exxon) wspólnie z hitlerowskim IG Farben i
      Thyssenem (dzięki umowom handlowym Prescotta Busha) budował
      kompleks chemiczny w Oświęcimiu i korzystał z pracy przymusowej
      w obozach koncentracyjnych Birkenau. Nigdy nie przeprowadzono
      zgodnie z regułami sądowniczymi procesów firm finansujących
      Hitlera, związanych z Wall Street i ośrodkami władzy w USA. W
      świetle prawa pieniądze te powinnien przejąć Skarb Państwa.

      Polskie paralele historyczne - byli opozycjoniści w
      ultraprawicowym lobby przemysłu zbrojeniowego w USA; Adaś
      Michnik, nasz dawny idol z podziemia, dla którego
      (bezinteresownie) zarywaliśmy noce przy sitodruku - ulokował
      się w niechlubnej "Council on Foreign Relations" u
      D.Rockefellera, dyrektora Exxonu Mobilu - wśród szefów
      największych szefów karteli naftowych i militarnych, jak
      również przy zbrojeniówce, baronach naftowych oraz CIA (szefem
      ADV. Board jest były dyrektor CIA Woolsey) w "Comitee for
      liberating Iraq", bojkotowanym przez praktycznie wszystkich
      (4mln) uchodźców irackich.

      I tenże Adaś Michnik wraz z "grupą trzymającą w USA władzę"
      czarnosecinnych "neocons" o zdecydowanie socjopatycznych
      osobowościach - podpuścił dawnych PZPR-owców z SLD wraz
      z "bogobojnymi" prawicowcami z PiS i PO, lekceważącymi totalnie
      pogląd w tej kwestii Papieża - do bezprawnej wojny z dawnym,
      wieloletnim agentem CIA, wyniesionym do władzy przez CIA w
      zamachu stanu w 1959 i 1968 roku, Husseinem ...

      Przy czym ów "prosyjonizm" neokonserwatystów nie oznacza
      bynajmniej specjalnej chęci pomocy żydowskim współbraciom
      ocalonym w holocauście czy nowym izraelskim osadnikom (choć
      poza Cheneyem, Bushem i Rumsfeldem wszyscy w administracji USA
      są Żydami), lecz - stosownie do zajmowanych funkcji w
      korporacjach - traktowanie Izraela wyłącznie jako
      geopolitycznego "przyczółka dla ropy naftowej", jak to zgrabnie
      ujął Henry Kissinger, notoryczny zresztą zbrodniarz wojenny
      (m.in. w Kambodży, Timorze Wsch., Chile, Afryce).

      Dlatego wszelkie wysiłki, by zaliczyć przeciwników wojen o
      złoża naturalne do antysemitów, czy "anty-Amerykanów" (lub
      też "zwolenników Saddama") - jak to zresztą czyni Michnik w
      swych bardzo słabych esejach - spełzną na niczym. W ruchu
      demaskującym prawdziwe kulisy tej wojny działa na Zachodzie
      wielu Żydów, Izraelczyków i Amerykanów, a nawet Irakijczyków
      torturowanych kiedyś przez Husseina, oburzonych polityką rządu
      USA i Izraela, ( stanowiącą niemalże tandem -
      integralną, "teleologiczną" całość).

      To Amnesty Int. i nasi publicyści (m.in.R.Fisk) od lat
      apelowali poprzez ONZ w sprawie traktowania opozycji w Iraku,
      wyciszani skutecznie przez... rząd USA (sic!). Toteż nie
      potrzebujemy chyba dodawać, iż nikt naszej działalności nie
      finansuje, albowiem jesteśmy zarówno przeciwnikami reżimu
      Husseina, jak i jego wieloletnich sponsorów z Białego Domu.
      Neoliberałowe nie potrafią dostrzec problemów świata w
      kategoriach innych niż materialne.

      A propos "niezależności i dziennikarskiego etosu", którymi
      nieustannie chełpią się Michnik i jego publicyści: zastanawia
      nas, dlaczego Naczelny nie wspomina o pełnieniu
      owych "zaszczytnych" funkcji w swej biografii online
      (agora.pl)? Czyżby w "spolegliwości" wobec baronów
      zbrojeniowych i naftowych miałoby jednak kryć się coś
      wstydliwego? Ale się poukładało! God bless Exxon's petroleum,
      żegnaj dawny nasz Mochnacki z podziemia...

      Ponadto, informujemy propagandzistę Adama Michnika i podległy
      mu "think-tank" G.Wojennej, że nie jesteśmy pacyfistami senso
      stricte, szanujemy i popieramy walki narodowo-wyzwoleńcze,
      także m.in. partyzantkę w Iraku, która niczym się nie różni od
      walk naszych ojców z ZWZ AK przeciw hitlerowskiemu najeźdżcy.
      Powstania i ruchy demokratyczne tłumione są na całym świecie
      głównie przez szwadrony wojsk USA, pod egidą giga-karteli
      związanych z Białym Domem, który wspiera dziesiątki najbardziej
      krwawych dyktatorów (jak do niedawna Husseina), dopóki tylko
      akceptują rabunek miejscowych złoż lub umiejscowienie
      militarnych baz na korzystnych dla USA warunkach. Uważamy
      również m.in., że komory gazowe w Auschwitz należało
      zbombardować, by uratować tysiące ludzi. Notabene to nie tak
      odległa historia i niesie wiele aktualnych implikacji.Tymczasem
      to J.M.CLoy z ' Michnikowego' CFR i Rockefeller ze Standard Oil
      (ESSO, Exxon-Mobil)
      • Gość: Observer Kapuscinskim to ty nie bedziesz,glabem kapuscianym tak IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 23:37
      • Gość: Andrzej Re: Saddam Hussein agentem CIA - coup d'etat w 19 IP: *.nll.se 06.09.03, 10:56
        Pierwszorzedny slinotok.....
      • Gość: \wozek Re: Saddam Hussein agentem CIA - coup d'etat w 19 IP: *.chello.pl 07.09.03, 13:23
        To ciekawe co napisales. Dzieki. Dzieki CI INTERNECIE ;) ze
        dzieki tobie mozna przeczytac cos co trudno znalezc gdzies w
        realu :)
    • Gość: Emily a co z kobietami? IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.03, 17:12
      Dziekuje za interesujacy esej. Ciekawi mnie, czy istnieje
      roznica w statusie kobiet u Szyitow i Sunnitow.
      pozdro
      • Gość: Wqrwiony2 Stosunkowo nieduży - wszystko zależy od lokalnej IP: *.aine.pl 07.05.04, 10:56
        tradycji rzczej, niż od prawa religijnego. Zasadniczą różnicę stanowi tzw.
        "sighe", czyli małżeństwo czasowe, zawierane u szyitów na określony okres czasu.
        Obecnie obyczaj ten nie cieszy się poparciem kleru szyickiego, stanowi bowiem
        świetną przykrywkę dla instytucji kurtyzany, bądź po prostu prostytucji.
        Bardzo ważne jest, abyśmy muzułmanów nie postrzegali jako monolitu -
        większość praktyk, które tak potępiamy, wynika z lokalnej tradycji oraz
        obyczajów plemiennych, a nie z istoty tej religii. U zarania dziejów islamu
        kobiety - takie jak córka Abu Bakra i żona Mahometa A'isha; córka Mahometa i
        żona Alego Fatima; czy wreszcie księżniczki omajjadzkie - wodziły współwyznawców
        za nos, a obrażona za posądzenie o zdradę małżeńską A'isha doprowadziła nawet do
        wojny domowej z Alim...
    • Gość: Salik Szyici w Polsce:www.szia.prv.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 17:43
      Esej napisany trochę jak scenariusz filmu akcji o jakims tajnym
      bractwie :-) Mimo to ciekawy. Strona internetowa polskich
      szyitów: www.szia.prv.pl
      • Gość: Wqrwiony2 Sprawdziłem tę stronę polskich szyitów - szczerze IP: *.aine.pl 07.05.04, 11:52
        mówiąc zawiera informacje banalne - zamiast odniesienia się do treści szyizmu,
        stanowi tubę propagandową aktualnie orzekających ajatollahów.
        • Gość: Wqrwiony2 Ale podają na niej kilka dobrych linków IP: *.aine.pl 07.05.04, 11:54
    • Gość: Ajsza Re: Kim są szyici IP: digicable:* / 10.0.1.* 07.09.03, 12:52
      Jak na malpe,ktora chce cos powiedziec o ludziach i stara sie
      jak moze - to nawet dobrze.Chociaz cos - mimo podstawowych
      bledow.
      • Gość: Amber Re: Kim są szyici IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 14:50
        Gość portalu: Ajsza napisał(a):

        > Jak na malpe,ktora chce cos powiedziec o ludziach i stara sie
        > jak moze - to nawet dobrze.Chociaz cos - mimo podstawowych
        > bledow.

        Oj, nie uczyla mama kultury, nie uczyla... ^^
        • Gość: kruk Re: Kim są szyici IP: *.bmwgroup.com 08.09.03, 08:41
          Gość portalu: Amber napisał(a):

          > Oj, nie uczyla mama kultury, nie uczyla... ^^


          oj, pewnie uczyla, pewnie robila co mogla tyle ze nadaremnie
          bo glupia cipa Ajsza cierpi na dysleksje
      • Gość: Observer Re: Kim są szyici IP: *.acn.waw.pl 07.09.03, 14:51
        Skoro tak ostro go oceniasz, to pewnie wiesz wiecej wiec moze
        napiszesz cos o Szyitach. Chetnie bym przeczytal.
      • Gość: Wqrwiony2 Jak już, to: "A'isza, Aysha lub Aisha" - poza tym IP: *.aine.pl 07.05.04, 10:50
        jak masz zastrzeżenia, to napisz, jakie... (i tak wiem, że niczego nie wydukasz...)
    • Gość: jarek Arabscy okupanci.... IP: *.fastres.net 07.09.03, 19:16
      Kapuscinski napisal:
      Przedstawiciele władz okupacyjnych - arabscy gubernatorzy -
      sieją terror, ale jego skutki są odwrotne od zamierzonych.

      Ciesze sie ,ze on to tez zauwarzyl.
    • Gość: . Re: Kim są szyici +++ IP: *.swipnet.se 07.09.03, 21:31
      Gumilow:"Odkrycie Chazarii":
      "Niejaki Abdulla ibnb Sabbach-zyd,ktory konwertowal na islam w 653,
      wysunal tezy........"
      Tezy te potwierdzaly pretensje Alego.
      Tezy te - podstawy sziizmu.
      Gdzie indziej,w tej ze ksiazce,podaje,ze czlowiek ten bedac dzieckiem
      zydowskim,zostal zaadoptowany przez arabskiego lekarza.
      Zreszta wtedy stosunki miedzy muzulmanami a zydami byly dosc skomplikowane.
      Tyle wyczytalem.
      P.S
      Gumilow-syn Nikolaja Gumilowa i,bodajze,Anny Achmatowej,przy
      zyciu a i obecnie jest bardzo cenionym historykiem.
      Chociaz ma i przeciwnikow.
    • Gość: Dziekuje ...wspanialy artykul....przeczytalem 1 tchem ......... IP: *.ght.iadfw.net 07.09.03, 23:40
      Nigdy mnie takie tematy nie interesowaly, ale ten artykul jest
      tak napisany ze nie moglem przerwac czytania.
      • Gość: kruk Re: ...wspanialy artykul....przeczytalem 1 tchem IP: *.bmwgroup.com 08.09.03, 08:46
        Gość portalu: Dziekuje napisał(a):

        > Nigdy mnie takie tematy nie interesowaly, ale ten artykul jest
        > tak napisany ze nie moglem przerwac czytania.

        w zupelnosci sie zgadzam, artykul nadzwyczaj ciekawy
        nawet o ile zawiera jakies bledy merytoryczne (nie jestem w stanie ocenic)
        to i tak jego wartosc informacyjna dla takich jak ja laikow w tym temacie,
        a takich jest chyba wiekszosc, jest ogromna
    • Gość: Matador Re: Kim są szyici IP: *.streamcn.pl / 192.168.1.* 28.01.04, 17:52
      w zyciu nie czytalem bardziej nazistowskiego artykulu niz ten,
      lecz sie pajacu na glowe !!!
    • Gość: Wqrwiony2 Trzeba przyznać, że Kapuściński pięknie IP: *.aine.pl 07.05.04, 11:13
      zarejestrował ostatnich kilka dziesięcioleci. Szczególne wrażenie zrobiły na
      mnie trzy jego książki: "Heban", "Imperium", oraz "Chrystus z karabinem na
      ramieniu". Szkoda, że zdrowie już nie to samo, ale pewne nadzieję wiążę z
      Jagielskim.
      Pozdrawiam
      Wqrwiony2
    • qwer777 Krawcami !!!! 07.05.04, 11:15
    • Gość: Ibrahim Re: Kim są szyici - ze str. http://islam.own.pl IP: *.ice.ae.wroc.pl 12.07.04, 14:45
      Polecam lekture strony: http://islam.own.pl/
      ISLAMSKA INWAZJA
      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie
      nabywają opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie
      takim, że jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim
      krajem w Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski
      zmuszony został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa
      Powszechnego w kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.

      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce
      Północnej było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z
      roku 1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Na samym początku pragniemy zaznaczyć, że naszą intencją nie jest obrażanie
      oddanych muzułmanów. Nie próbujemy ranić ich uczuć ani zawstydzać ich w
      jakikolwiek sposób.

      Wiemy z doświadczenia, że wielu muzułmanów jest dobrymi, uczciwie pracującymi
      ludźmi, którzy pokonali niesamowite przeszkody osiedlając się na Zachodzie.

      Wiemy także, że wielu muzułmanów czuje się osobiście dotkniętych ilekroć
      poddawane krytyce są ich religijne wierzenia. Trudno im pojąć koncepcję
      wolności religijnej obowiązującą na Zachodzie, dzięki której zarówno Islam jak
      i każda inna religia może być poddana krytyce. Wolność ta jest szczególnie
      cenna nam tutaj na Zachodzie.

      Szczególnie trudno zrozumieć to tym muzułmanom, którzy poprzednio mieszkali w
      krajach islamskich, gdzie najmniejsza krytyka Koranu czy Mohameta jest
      postrzegana jako przestępstwo kryminalne godne najwyższej kary -kary śmierci.

      Według prawa islamskiego, krytyka islamu jest niedozwolona. Innymi słowy, w
      krajach muzułmańskich nie ma wolności religijnej, rozumianej jako wolności do,
      jaki od religii.

      Kiedy uczeni zachodni przykładają naukowe standardy do prawd jakie wyznaje
      Islam nie robią to tego, by być postrzeganymi jako atakującymi osobiście motywy
      czy charakter muzułmanów. Poszukiwania prawdy nie mogą nigdy obrażać.

      Doprawdy, jedynie otwarta i uczciwa debata nad istniejącymi różnicami może
      doprowadzić do zburzenia murów nieporozumienia i uprzedzenia między muzułmanami
      a resztą świata.

      Żadna religia, niezależnie od tego jak żarliwie praktykowana nie może obawiać
      się badawczego światła poszukiwań naukowych.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.

      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.

      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.

      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów
      nie poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich
      interesów politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa
      wielu niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia. Musimy także przypomnieć, że
      muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć podstawowym doktrynom innych
      religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa,
    • watto Re: Kim są szyici 12.07.04, 21:03
      Ta ciągła konspiracja szyitów przeciw ucikowi władzy (a nie wobec całego swiata jak u Zydów) jest sympatyczna z polskiego punktu widzenia.

      Czy sufi pochodzą od szyitów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka