Gość: ai IP: *.icpnet.pl 16.09.03, 16:40 www.kanaba.info Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZleWarZ Francja. Mandat za skręta z marihuaną IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.03, 16:45 A rozwiazanie jest takie proste: LEGALIZACJA marihuany Korzysci: 1. Rzad zarobi na akcyzie!!! 2. Mniej alkoholikow (przypominam wszystkim ze "trawka" jest o wiele mniej szkodliwa od alkoholu - niedowiarkow odsylam do lektury) 3. Wszyscy byliby szczesliwi :-) P.S. Wszyscy ktorzy mysla ze palenie marihuany prowadzi do "ciezszych narkotykow" niech przemysla to jeszcze raz - Pale od jakis 4-5 lat i zyje bez uzaleznien ze strony innych srodkow oduzajacych (w tym tez alkoholu) Swpja droga - lepszy mandat niz wiezienie i przymusowa terapia odwykowa (od czego???????) Za to z checia pojde na darmowy przymusowy odwyk od papierosow bo mnie wykanczaja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Narkotyki to jedno wielkie gówno. IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 17:08 Mam setki znajomych, którzy piją i palą i kilku uzależnionych od narkotyków. I nikt mi nie wmówi, że nie ma różnicy. Właśnie przychodzi do mnie kumpel. Ma problemy z dragami, niech szlag trafi, takiego gówna w życiu nie widziałem, a widziałem wiele. Więc nie pierdolcie, że narkotyki to taka używka jak papierosy czy alkohol. To bzdury pisane przez tych, co się nie uzależnili, i od czasu do czasu se przypalą. Spytajcie kogoś kto w to wpadł o ile w ogóle się z nim porozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testta Re: Narkotyki to jedno wielkie gówno. IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.03, 17:31 Gość portalu: bobo napisał(a): > Mam setki znajomych, którzy piją i palą i kilku uzależnionych od > narkotyków. I nikt mi nie wmówi, że nie ma różnicy. Właśnie > przychodzi do mnie kumpel. Ma problemy z dragami, niech szlag > trafi, takiego gówna w życiu nie widziałem, a widziałem wiele. > Więc nie pierdolcie, że narkotyki to taka używka jak papierosy > czy alkohol. To bzdury pisane przez tych, co się nie uzależnili, > i od czasu do czasu se przypalą. Spytajcie kogoś kto w to wpadł > o ile w ogóle się z nim porozumiecie. nie masz zielonego pojecia. Oczywiste jest, ze alkohol jest 1000 razy silniejszym narkotykiem od trawy. Porozmawiaj z kims kto pali. To nie sa bzdury pisane przez tych co czasami tylko przypalaja. Palilem/lem 5 lat. Musialem jednak wyjechac z kraju i przestac palic. Myslisz, ze mialem z tym jakies problemy? Wcale, nic, null. Po roku wrocilem do swoich i znow sobie pale. Znasz kogos, kto umarl z powodu trawy? Jedna przynajmniej osobe? Ja znam dziesiatki przypadkow alkoholizmu. Nawet w rodzinie kilku alkoholikow i przypadkow smiertelnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Mój koleg, który powinien pójść do IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 19:33 ośrodka też twierdzi, że nie ma z tym problemu. Nie brał przez trzy lata. Moi znajomi palą więc nie jest to jakaś tajemnica do czego to prowadzi. Powód zakazu używki, nie jest związany z utratą zdrowia, ale degradacją osobowości. I w tym kontekście trzeba to rozpatrywać. Jak masz ochotę umrzeć to twoja sprawa. Oczywiście jeśli jesteś dorosły. Dlatego dzieci nie mogą palić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Mój koleg, który powinien pójść do IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.03, 20:38 Pytanie jet takie: co bierze ten twoj kolega? Bo z tego co piszesz, to na pewno nie jest to marijuana. Jesli pali, to pewnie crack. Albo wali w zyle. Ale na pewno nie ogranicza sie do marijuany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OsL Re: Narkotyki to jedno wielkie gówno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 17:35 Zgadzam się z przedmówcą: narkotyki to jedno wielkie gówno, w które jak tylko wdepniesz, umażesz się po uszy i będziesz miał przesrane. Dlatego apeluję do wszystkich: nie warto próbować. !!!ALE!!! MARIHUANA TO NIE NARKOTYK. Trawa to normalna używka, taka jak alkohol czy papierosy, a nawet lepsza, bo mniej szkodliwa (przede wszystkim od papierosów). Poza tym od bluntów nie można się tak łatwo uzależnić. Ja od maja jarałem ok.3 razy tygodniowo, a w wakacje prawie codziennie i co? Nagle przestałem palić, od miesiąca nie miałem dymu w płuckach i wcale nie jest mi ciężko wytrzymać. Wielkie joł dla wszystkich zielonych baku-ziomali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin masz racje ale nie wkladaj trawy do tej samej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 18:13 szyfladki co alkohol, papierosy, heroina lub inne gowno. ja pale trawe od 20 lat z przerwami i jestem bardziej 'uzalezniony'. moj ojciec zmarl na raka (papierosy) a dwoch przyjaciol zapilo sie na smierc woda ktora kupili w sklepie. predzej wodka i papierosy powinny byc zakazane. takze bracie: High Grade Forever!!! jest nas juz zbyt duzo zeby nas szczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Parę osób zatruło sie grzybami ze sklepu IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 19:20 więc to nic nie ma do rzeczy. Trawa to narkotyk! Wśród moich znajomych większość, co pali próbowałą też innych rzeczy. Nałogowi alkoholicy staczają się, ale funkcjonują, inaczej niż po narkotykach. Sam miałem niezłe jazdy po alkoholu, ale zjazd po jaki miałem, tylko po lekach, był nieporównywalny. Od paru osób też słyszałęem jak ta miękka trawka popierdoliła im w głowie. Co do powszechność to to też nie ma nic do rzeczy wszyscy jeżdzą szybciej niż limit prędkości, a ciągle jest to przestępstwo i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testta Re: Parę osób zatruło sie grzybami ze sklepu IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.03, 19:43 Gość portalu: bobo napisał(a): > więc to nic nie ma do rzeczy. Trawa to narkotyk! Wśród moich > znajomych większość, co pali próbowałą też innych rzeczy. > Nałogowi alkoholicy staczają się, ale funkcjonują, inaczej niż > po narkotykach. > Sam miałem niezłe jazdy po alkoholu, ale zjazd po jaki miałem, > tylko po lekach, był nieporównywalny. Od paru osób też > słyszałęem jak ta miękka trawka popierdoliła im w głowie. > Co do powszechność to to też nie ma nic do rzeczy wszyscy jeżdzą > szybciej niż limit prędkości, a ciągle jest to przestępstwo i > dobrze. nastepny taki. Ludzie! Czy Wam juz tak powalilo sie w glowach od tego alkoholu? Zjazd po marihuanie? Wiesz jak przebiega upojenie THC? To Ci powiem, bo jak czytam Twoj wywod to nasowa mi sie tylko jedno... LOL Wiec po zapaleniu sobie skreta, po okolo 5 minutach osiagniesz szczyt upojenia. Kolejne 40, 50 minut czujesz, ze cos paliles. Najpozniej po godzinie wszystko mija. Pozostaja jedynie zaczerwienione oczy. Nie zapominaj, ze THC jest w podobnej postaci produkowane przez Twoj organizm. Wiec zatrucie jest wykluczone. Teraz alkohol. Wlewasz w siebie litra. Dostaje w dupe watroba, trzustka, woreczek zolciwy i co najwazniejsze... Twoja glowa. Jestes w takim stanie przez 8 godzin i padasz jak zbity pies. Czasami dasz komus w morde, zaatakujesz werbalnie zone lub cos w tym stylu (alk powoduje agresje, marihuana NIE). Nasttepnego dnia wstajesz z okropnym bolem glowy, ktory konczy sie usciskami klozetu. Zygasz jak pies... czym? zolcia najczesciej. Wiec nie pier"§$"§ mi tu bzdetow, bo nie masz pojecia. To, ze konsument marihuany siega po silniejsze srodki (baaardzo maly procent) jest spowodowane tylko i wylacznie bledna polityka rzadow. Ktos, kto chce zapalic musi pojsc do dilera, ktory poza marysia ma tez ostre narkotyki w tylnej kieszeni. Wlasnie dzieki temu ma mozliwosc wyboru, ktorego nie maja ludzie zyjacy w krajach, w ktorych zalegalizowano marysie. Jako ciekawostke powiem Ci, ze w niemczech pali regularnie okolo 4% ludzi przed 30 rokiem zycia. Holandia ma takich tylko okolo 1.5%. Porownaj jeszcze ilosc mieszkancow i zrobisz duze oczy. Swoja droga wiele narodow rozpoznalo juz swoj blad i rozwazaja legalizacje. Naleza do nich Szwajcaria (lada dzien), Austria, Wielka Brytania, Australia (w celach leczniczych). Jest ich wiecej, ale nie wiem dokladnie ktore. Przyznam sie, ze pije czasami alkohol, ale gdybym mial wybierac... wole marysie. Bylem na wielu imprezach z marysie (jesli wiesz co mam na mysli) i wszystkie przebiegaly spokojnie. Alkoholowe libacje najczesciej konczyly sie biciem ludzi po ryjach oraz placzacych kobietach, ktorym nagle wydaje sie, ze faceci ich nie dostrzegaja. Jeszcze jedno. Marihuana nie ma takiego agresywnego wplywu na stany socjalne. Jestem programista w duzej firmie komputerowej. Znam 2 osoby w zarzadzie, ktore jaraja jak parowozy (maja okolo 45 lat). Pracuja najnormalniej w swiecie i wszystko jest ok. !!Mielismy!! tez przypadki alkoholikow, ktorzy nie przychodzili w poniedzialki do pracy z wiadomych powodow. Ostatecznie wylecieli na zbity pysk. Slyszalem tez, ze jeden jest juz po rozwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo No więc u mnie chyba się co innego jara IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 20:03 owszem widziałem ludzi agresywnych po trawie. Słyszłem o doświadczeniach nieco innych niż przyjemne stany, poalkoholowe zwidy przy tym to pikuś. Większość znajomych którzy palą trawę próbowali twardych narkotyków. Organizm też potrzebuje alkoholu, a nie wynika z tego, że jest bezpieczny. Ci, co legalizują marychę robią błąd. Przy okazji Holandia wprowadziła ostatnio ograniczenia. Srawa uzależnienia brania używek nie sprowadza się tylko do szkodliwości. Jak masz ochotę się zatruć to twoja sprawa. To co podnosicie jako zaletę thc jest jej wadą w gruncie rzeczy. Jest miło więc po co przestawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin tak, my palimy tylko High Grade, a twoi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 20:15 znajomi po prostu pala crack skoro sa agresywni, albo przy okazji wygrzali pol litra. holandia wprowadzila ograniczenia. tymczasem anglia, hiszpania, portugalia (gdzie posiadania niewielkiej ilosci narkotykow na wlasne potrzeby jest LEGALNE) poszly po rozum do glowy. teraz francja postanawia opodatkowac. czy widziesz trend? jesli twierdzisz, ze palenia trawy to MOJA sprawa, to dlaczego uwazasz ze powinna byc zakazana dla osob doroslych i dlaczego uwazasz ze policja powinna marnowac (NASZE) podatki zamiast scigac prawdziwych przestepcow? nie wiem w jakim towarzystwie sie obracasz ale wiekszosc moich znajomych jest normalna, pali trawe i poza alkoholem nigdy nie probowali twardych narkotykow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Re: tak, my palimy tylko High Grade, a twoi IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 20:22 Większość moich znajomych pije na umór i wżyciu nie pobiła żony. Stąd więc twierdzenie o agresji po alkoholu jest bzdurą, czy tak??? Problem pojawia się jak sobie wyskoczysz na osiedle, tam nikt nie wie co pali, i kopcą trawę jak cygara, która jest wstępem do poważniejszych narkotyków. Stąd zakaz ma sens. Możesz powiedzieć, że cię to nic nie obchodzi, twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: No więc u mnie chyba się co innego jara IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.09.03, 20:47 Ograniczenia wprowadzone w Holandii polegaja na tym, ze nie sprzedaja obcokrajowcom :o( Znam wielu ludzi ktorzy pala trawke, sam niegdys pociagalem i powiem ci jedno - ludzie ktorzy na marysi poprzestali dalej sobie zyja normalnie jak gdyby nigdy nic. Milosnicy "mocniejszych" wrazen (ktorych jest malo wsrod moich niegdysiejszych kolegow) maja oczywiscie problemy bo siegneli po twarde narkotyki. I zgadzam sie ze stwierdzeniem ze po czesci wina spoczywa na fakcie, ze MJ jest niedostepna komercyjnie. Bo wielu z nich gdyby nie musialo zadawac sie z handlarzami, nawet by o tych twrdszych narkotykach nie pomyslalo. I jeszcze jedno - zyje juz umph-dziesiatek lat ;o) i jeszcze nie widzialem faceta, ktory szukalby mordobicia po zapaleniu marysi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testta Re: No więc u mnie chyba się co innego jara IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 14:58 lepiej idz juz. tutaj nie masz nic do powiedzenia, gdyz nie jestes kompetentny. Co do agresji... uwierz mi wole np. we Wroclawiu o polnocy w ciemnej bramie spotkac grupke ujaranych niz pijanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin Re: ciezko dyskutowac z osoba ktora swoja wiedze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 20:03 opiera na kilku znajomych czyli na paru anegdotach. jak pisalem pale od 20 lat i wcale sie nie staczam. skoro marycha to narkotyk, wiec kawa tez (obie uzywki sa tak samo 'uzalezniajace'). kazda uzywka ma skutki uboczne, i nawet aspiryna tez. to nie oznacza, ze maja byc nielegalne. wyjdz na ulice np w polsce i zobacz jakie spustoszenie robi alcohol i przyjrzyj sie jeszcze raz jak alkoholicy 'egzystuja'. nie zycze sobie, zeby jakis ignorant gryzipiorek z gazety pisal o tym co robie jak o jakiejs zbrodni, robil ze mnie i mi podobnych naloga i degenerata bo to po prostu nie prawda. jazda samochodem ponad limit to nie przestepstwo, najczesciej drobne wykroczenie i chcialbym zeby za przypalanie tez byla taka 'kara'. a rzad francji to kolejny ktory zauwaza ze nie mozna robic z 10% procent ludnosci kriminalistow za cos co przestepstwem byc nie powinno. po prostu sie nie oplaca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toto Oczywiście, o szkodliwości picia alkoholu IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 20:15 powinni wypowiedać się alkoholicy itd. Znam pijaków nałogowych, którzy są profesorami, ale to nie argument za tym, że uchlewanie się nie jest szkodliwe. Tak jak twoje 20-letnie doświadczenie nie znaczy, że wszystko jest ok. Uważasz, że jako ktoś kto pali wiesz więcej od kogoś kto obserwuje ludzi palących? Pakowanie ludzi do więzienia za przypalanie jest dyskusyjna, ale czymś zupełnie innym jest legalność tej używki. Tych co biorą twarde też się nie zamyka. Przynajminej nie tak łatwo, bo i po co. Ja zresztą nie zajmuje się metodami zapobieganie narkomani. Chodzi o to, że trawa jest szkodliwa społecznie i tyle. A to że nawet 95% pali i nic to niewiele znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin chodzi o to ze trawa... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 20:24 toto/bobo napisal: "chodzi o to ze trawa jest szkodliwa i TYLE". no coz z tym niepodwazalnym argumentem nie moge dyskutowac. jesli uwazasz ze ludzi sie nie pakuje do wiezienia za narkotyki (marihuane tez) to nie wiem w jakim kraju mieszkasz. szkodliwe spolecznie jest wsadzanie ludzi do wiezienia (za moje ciezko zarobione pieniadze na dodatek) roznica miedzy alkoholikami a palaczami marihuany jest taka, ze ci drudzy nie sa UZALEZNIENI, ile razy mamy ci to powtarzac. powiedz swoim znajomym ze crack to brudna kokaina i z marihuana nie ma nic wspolnego. I TYLE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Żaden crack. IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 20:31 A skoro twierdzisz że trawa nie uzależnia to faktycznie trudno dyskutować, bo ludzie uzależniają się nawet od herbaty. Ale skoro to taka objętna rozrywka, to czemu palacze tego tak zawzięcie bronią??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin ja nie bronie, ja atakuje glupote i ciemnote IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 21:39 bo nie zycze sobie zeby o mnie traktowano jak kryminaliste i jakiegos zwyrodnialca. mozesz miec swoje zdanie, ale zostaw miejsca w wiezieniach sa dla mordercow, bandytow i innych groznych przestepcow. nie chce zeby w gazecie pisano ze marihuana powoduje nalog i to przez to (palenie marihuany) mlodzi ludzie napadaja na staruszki i kradna w sklepach. juz wystarczy niedouczonych dziennikarzy ignorantow (artykul powyzej) klepiacych bzdury nt. konopi. wielomilionowych egzemplarzach nie zycze sobie zeby te uzywke stawiano obok heroiny, cracku i alkoholu. powinno byc obok kawy i papierosow. bo nie uwazam, ze I TYLE to jest argument w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testta Re: ja nie bronie, ja atakuje glupote i ciemnote IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.03, 21:50 dokladnie tak!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin high grade forever IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 22:44 'automatically, we smoke the highest grade of kali' high grade forever - Bounty Killer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Francja. Mandat za skręta z marihuaną IP: 199.243.74.* 16.09.03, 16:53 Proponuje by "drug dealers" pootwierali kantorki, obopulny sukces gwarantowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZleWarZ Re: Francja. Mandat za skręta z marihuaną IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.03, 17:01 Gość portalu: Adam napisał(a): > Proponuje by "drug dealers" pootwierali kantorki, obopulny > sukces gwarantowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZleWarZ Re: Francja. Mandat za skręta z marihuaną IP: *.gorzow.mm.pl 16.09.03, 17:12 Popieram w 100% ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdl Re: Francja. Mandat za skręta z marihuaną IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.0.* 16.09.03, 17:44 jak chca zarobi to niech zalegalizuja a od sprzedazy dowala podatek. przynajmniej bandyci na tym ucierpia, bo jak ktos chce zajarac to i tak zajara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin nawet male dzieci wiedza drogi autorze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 18:00 ze marihuana nie prowadzi do nalogu, mozna to 'uzaleznienie' porownac z piciem kawy. prosze zakonczyc z ta propaganda albo przestac pisac o czyms o czym sie nie ma pojecia. jest wrecz odwrotnie, obecnie zaczyna sie leczyc inne nalogi (alkohol, heroina czy inne ciezkie uzywki) za pomoca konopi indyjskiej > "by tym bolesniej odczuli zgubna sile nalogu" dawno nie czytalem glupszego sformulowania, bo co to za nalog, ktory jest zbyt malo bolesny ze trzeba go wzmacniac konfiskata mienia. ale coz idiotow nie sieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Nałóg jest przyjemny misiu IP: darth:* / 192.168.15.* 16.09.03, 19:50 a w każdym razie przyjemniejszy niż nieprzyjemny. Inaczej kto by się go trzymał. Widzisz nie rozumiesz podstawowych rzeczy, ale twierdzisz, że trawa jest ok. Nałogiem jest też jedzenie dla niektórych. Chodzi o to, co jest dla społeczeństwa akceptowalne a dragi nie są. Nikogo nie obchodzi czy pijeszc kawę. NAwet choćbyś miał raka żołądka. A papierosy są zakazywane miejscach publicznych. Efekty trawy są podobne do twardych narkotyków i dlatego mówi się że do niech prowadzą ot co. Acha i apropos doświadczeń. Byłem w Amsterdamie, gorszy syf niż w na plantach gdzie pijaczki rezydują, a tam przecież trawa legalna. NIe zauważyłem żeby ludzie mniej palili, a dealerów twardych jest dużo wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingwin wiem, juz pisales ze masz problemy z alkoholem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.09.03, 21:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Nałóg jest przyjemny misiu IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 16.09.03, 21:53 > Efekty trawy są podobne do twardych narkotyków i dlatego mówi > się że do niech prowadzą ot co. Czlowieku, czy ty aby wiesz co piszesz, czy tylko ksiadz ci tak powiedzial na kazaniu? Powyzsze twoje stwierdzenie to absurd - porownaj sobie zachowanie i samopoczucie goscia ktory wypalil snopek marysi z facetem uzaleznionym of heoiny, w dodatku na glodzie. Zapewniam cie ze nigdy, przenigdy nie stwierdzisz pozniej, ze efekty obydwu substancji sa podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IGŁA SKRĘCIK JEST DOBRY,lepszy niż wóda IP: *.media4.pl / 10.3.3.* 17.09.03, 08:02 SKRĘcik jest dobry,Gośc ochlewaj się dalej wódą. Odpowiedz Link Zgłoś