Dodaj do ulubionych

Bush może przegrać wybory z generałem Clarkiem

25.09.03, 18:17
Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w Jugoslawii
nie nadaje sie do niczego.
Obserwuj wątek
    • Gość: meerkat Może, ale nie przegra! :) IP: 152.75.142.* 25.09.03, 18:28
      ospol napisała:

      > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w
      Jugoslawii
      > nie nadaje sie do niczego.


      Daj se spokój. Clark polegnie na polu chwały najdalej za 2-3
      miesiące. Ale to, że Oralny Bill bada grunt, to prawda. Tyle
      tylko, że liczy, że kiedy Clark sie rozłoży, albo podłoży
      demokratom- kierownictwo DNC z radością zaakceptuje i poprze
      kandydaturę jego żony, i to na prezydenta, a nie na wice! Wtedy
      oczywiście lewactwo też ma przechlapane, chyba że Condie Rice
      przejdzie do partii demokratycznej ;)
      • Gość: MM Re: Może, ale nie przegra! :) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 18:42

        Te bzdury ci sie wczoraj przysnily, czy tez dostales taka bibule odgornie?
        • Gość: meerkat Clark= wielka nadzieja różowych IP: 152.75.142.* 25.09.03, 19:03
          Gość portalu: MM napisał(a):

          >
          > Te bzdury ci sie wczoraj przysnily, czy tez dostales taka
          bibule odgornie?

          No to czemu nie chcesz M&M sie założyć nawet o głupi tysiąc
          dolarów, że demokraci wybory przerżną a Bush pozostanie w Białym
          Domu do stycznia 2009???

          Jeśli jesteś tak przekonany, że będzie odwrotnie, to przecież
          nic nie ryzykujesz? :)
          • Gość: MM Re: Clark= wielka nadzieja różowych IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 19:11
            Nie lubie sie powtarzac, a wiec:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8152914&a=8171762
            • Gość: xyz do zwolennikow Busha IP: *.eds.net 25.09.03, 20:29
              Mysle ze ma 0% szansy na wygranie wyborow, no moze
              sie myle i ma 1%, lepiej poszukajcie sobie innego
              faworyta....
              Uzasadnienie:
              Irak, Afganistan - down, Izrael nie potrzebuje nikogo zeby
              go naciskal, Europa wkurzona (za wyjatkiem pudelkow, Anglii
              i Polski - ale to tylko potwierdza regule). Ale najwazniejsze:
              jobs wyjezdzaja do Chin i Indii.
              Czyli: bye, bye George.
              • Gość: GOSC GEN.CLARK;ZABIJANIE KOMPLIKUJE A NIE ROZWIAZUJE PR IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 02:59
                PROBLEMY
          • Gość: gosc BUSH JUZ ROZPETAL III WOJNE SWIATOWA!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 25.09.03, 20:22
      • Gość: Tysprowda Re: Może nie przegrac, ale przegra! :) IP: *.otenet.gr 26.09.03, 09:57
        Buszewicy musza odejsc do lamusa historii. Im szybciej, tym lepiej,
        szczegolnie dla nich samych i dla ciebie tez. Zaoszczedza ci wstydu.
    • Gość: bondurant Re: Bush moz˙e przegrac´ wybory z genera?em Clarkie IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 25.09.03, 18:37
      ospol napisa?a:

      > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w
      Jugoslawii
      > nie nadaje sie do niczego.

      Ospol, fajnie wciaz slyszec nostalgicznych gosci ktorym
      marzy sie po nocach twarde czolo Milosevic'a lub piekna
      czupryna Karadzic'a.
      Wiesz co? Jugoslawia i Socjalizm beda zyc wiecznie na tej
      ziemi.
      • Gość: meerkat Clark i Mladic = dwa bratanki IP: 152.75.142.* 25.09.03, 19:05
        Gość portalu: bondurant napisał(a):

        > ospol napisa?a:
        >
        > > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w
        > Jugoslawii
        > > nie nadaje sie do niczego.


        >
        > Ospol, fajnie wciaz slyszec nostalgicznych gosci ktorym
        > marzy sie po nocach twarde czolo Milosevic'a lub piekna
        > czupryna Karadzic'a.
        > Wiesz co? Jugoslawia i Socjalizm beda zyc wiecznie na tej
        > ziemi.


        Piekna jest też twarz Clarka pod kepi gen. Mladica. To zdjęcie
        nie raz wykorzystają inni demokratyczni pretedenci do nominacji
        partyjnej.
        • Gość: dino Re: Clark i Mladic = dwa bratanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 19:06
          PREZYDENTEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH ZOSTANIE GEORGE WALKER BUSH
          • Gość: bk Re: Clark i Mladic = dwa bratanki IP: *.fibercor.com 25.09.03, 19:35
            Gość portalu: dino napisał(a):

            > PREZYDENTEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH ZOSTANIE GEORGE WALKER BUSH

            mi sie tez tak wydaje, ten "WALKER" z obecnym poparciem (ostatni
            sondaz Gallopa) 49%, interwencja na Irak bez zgody ONZ i
            miedzynarodowej spolecznosci, pod falszywymi powodami (BMR i
            powiazaniu Iraku z Alkeida), i prawie 10 milionami bezrobotnych
            w USA zostanie ale szeryfem powiatu Bush County w Texasie.
          • Gość: Andrzej Re: Clark i Mladic = dwa bratanki IP: 209.234.157.* 25.09.03, 19:51
            Gość portalu: dino napisał(a):

            > PREZYDENTEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH ZOSTANIE GEORGE WALKER BUSH
            G.W.Hitler
        • Gość: bolo Meerkat najwierniejszym pieskiem Busha IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.03, 20:27
          Meerkat dostajesz pieniadze od CIA za pisanie tych glupot albo
          jestes chory psychicznie ?
          • Gość: Samuel meerkat=platny najemnik Glosu Ameryki Waszyngton IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 25.09.03, 23:07
            meerkat dostaje swoja marna pensje od propagandowej
            rozglosni Glosu Ameryki ktora jest w 100% finansowana
            przez administracje Busha

            Nie pomyliles sie wiec ze wypisuje tu tylko to co
            co wisi nad jego ekranem jako dyrektywy od szefa
            propagandy.

            I byc moze nawet ma kilka centow premii za kazdy
            post na tym forum.

            Wiec obojetne jakie sa wasze opinie nie dyskutujcie
            z takimi platnymi szujami ktorzy zasmiecaja to forum !
            Nie jest on tutaj jeden jedyny ale nalezy do najbardziej
            slepych wielbicieli Busha, boi sie moze ze jak demokraci
            by wygrali to on moze stracic prace.

            Jego adres IP odpowiada rozglosni Glos Ameryki
            nieraz podlacza sie przez rasserver.

            OrgName: Voice of America
            OrgID: VOICEO
            Address: 330 Independence Ave., S.W.
            City: Washington
            StateProv: DC
            PostalCode: 20237
            Country: US

            NetRange: 152.75.0.0 - 152.75.255.255
            CIDR: 152.75.0.0/16
            NetName: VOA
            NetHandle: NET-152-75-0-0-1
            Parent: NET-152-0-0-0-0
            NetType: Direct Assignment
            NameServer: IBB2.IBB.GOV
            NameServer: VOA2.VOA.GOV
            NameServer: IBB1.IBB.GOV
            Comment:
            RegDate: 1991-08-27
            Updated: 2001-09-26

            TechHandle: ZU65-ARIN
            TechName: U.S. International BroadcastingBureau
            TechPhone: +1-202-619-2020
            • Gość: meerkat meerkat=doskonale platny dziennikarz VOA IP: *.cvx.algx.net 26.09.03, 01:36
              Co? Ty nawet chuju glupi nie wiesz, ze Glos Ameryki jest finansowany przez
              Kongres USA, a nie przez jakakolwiek administracje???

              A co marnej pensji, to daj ci boze chocby polowe takiej , zanim zaczniesz
              wypychac stokrotki od dolu i karmic robaki. Ale antyamerykanski podzegacz tyle
              raczej niedostanie- nawet od Teheranu!
              • Gość: meerkat A OPROCZ TEGO DOBRZE PLATNY AGENT CIA IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 17:56
              • Gość: meerkat JESTEM TEZ SWIETNIE OPLACANY PRZEZ IZRAEL $$$$ IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 17:57
    • Gość: Adam Kazdy szczur bedzie lepszy od idioty Busha!!! IP: 199.243.74.* 25.09.03, 19:05
      Kazdy szczur bedzie lepszy od scierwa idioty Busha!!!
      • Gość: Szczurołap Re: Kazdy szczur bedzie lepszy od idioty Busha!!! IP: 152.75.141.* 25.09.03, 19:12
        Widać, że znasz się na szczurach. Gorzej z polityką. Może lepiej jednak zostań
        przy gryzoniach.
      • Gość: p... Adasku-a ty pozwol,ze my sobie sami prezydenta... IP: *.utc.com 25.09.03, 19:43
        ..wybierzemy.Ty sobie tez wybieraj sam w Polsce.Czy my sie tobie wtracamy?
        Wiadomo,ze Bush wygra.To jest 100%.Ja tez na niego glosowalem i bede glosowal.
        BUSH NUMBER ONE!!!
        • Gość: Andrzej Re: Adasku-a ty pozwol,ze my sobie sami prezydent IP: 209.234.166.* 25.09.03, 19:53
          Gość portalu: p... napisał(a):

          > ..wybierzemy.Ty sobie tez wybieraj sam w Polsce.Czy my sie
          tobie wtracamy?
          > Wiadomo,ze Bush wygra.To jest 100%.Ja tez na niego glosowalem
          i bede glosowal.
          > BUSH NUMBER ONE!!!
          Masz racje jestes p...
    • Gość: dino Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 19:08
      Może,ale nie przegra,TYLKO BUSH!!!!!!!!!!!!
      • Gość: MM Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 19:14

        No to juz jest was dwoch. Zalozcie sobie klub...
        • Gość: p... Jest juz wiecej... IP: *.utc.com 25.09.03, 19:48
          ..szybki quiz u mnie w biurze (25 osob)-22 za Bushem (nawet Pakistanczyk?):-)))
          • Gość: Semper Fi Re: Jest juz wiecej... IP: 12.0.23.* 25.09.03, 19:54
            Gość portalu: p... napisał(a):

            > ..szybki quiz u mnie w biurze (25 osob)-22 za Bushem (nawet
            Pakistanczyk?):-)))

            U mnie w biurze na 20 osob, 19 za Bushem!!!
            Republikanie gora! :-)
          • Gość: MM Re: Jest juz wiecej... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 19:55

            Ale mnie nie chodzi o ludzi ktorzy uwazaja Busha za lepszego kandydata. W koncu
            to wolny kraj i prawie polowa glosujacych w wyborach na niego oddala glos.

            Mnie chodzilo o oszolomow, ktorzy sie tu produkuja z PZPR-owskimi haslami. Ot i
            wszystko.
          • Gość: Andrzej Re: Jest juz wiecej... IP: 209.234.157.* 25.09.03, 19:55
            Gość portalu: p... napisał(a):

            > ..szybki quiz u mnie w biurze (25 osob)-22 za Bushem (nawet
            Pakistanczyk?):-)))
            Mowilem, ze jestes P...
            • Gość: p... ..i co z tego????/nt IP: *.utc.com 25.09.03, 20:29
              • Gość: Andrzej Re: ..i co z tego????/nt IP: 209.234.157.* 25.09.03, 20:41
                Nic, pierdolcu.
                • Gość: p... ..uwazaj Jedrus-bo ciebie tez wyruchamy..:-))/nt IP: *.utc.com 25.09.03, 20:58
                  • Gość: Andrzej Re: ..uwazaj Jedrus-bo ciebie tez wyruchamy..:-)) IP: 130.94.106.* 26.09.03, 02:35
                    Pierdol sie sam kmiocie, p...
            • Gość: meerkat Jest nas 300tu, jest nas 300tu! :) IP: 152.75.142.* 25.09.03, 20:43
              Sonda internetowa w moim departamencie: 137 osób, że Bush wygra,
              28, że któryś z demokratów. Poczekajmy jednak na kolejnego
              Gallupa, albo Kohuta.
        • Gość: meerkat Clark-demokrata ,republikanin, czy koniunkturalista? IP: 152.75.142.* 25.09.03, 20:39
          Gość portalu: MM napisał(a):

          >
          > No to juz jest was dwoch. Zalozcie sobie klub...


          Kluby i związki to lewacy sobie zakładają; libertarianie do
          indywidualiści. A poza tym czas lewactwa już minął: nie ma nawet
          już z czym walczyć takie to żałosne impotenty (tylko szczekać
          potrafią, jak pies na karawanę, która idzie dalej). :)
          • Gość: Andrzej Re: Clark-demokrata ,republikanin, czy koniunktur IP: 168.143.123.* 25.09.03, 20:46
            Gość portalu: meerkat napisał(a):

            > Gość portalu: MM napisał(a):
            >
            > >
            > > No to juz jest was dwoch. Zalozcie sobie klub...
            >
            > Facet, juz ci pisalem, rozumiem ze musisz pisac te kretynskie
            posty, ale jeszcze raz powtarzam, nie uwazaj innych za idiotow.
            > Kluby i związki to lewacy sobie zakładają; libertarianie do
            > indywidualiści. A poza tym czas lewactwa już minął: nie ma
            nawet
            > już z czym walczyć takie to żałosne impotenty (tylko szczekać
            > potrafią, jak pies na karawanę, która idzie dalej). :)
          • Gość: MM Re: Clark- pewnie nowy prezydent IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 21:06

            > Kluby i związki to lewacy sobie zakładają;

            Wlasnie o to chodzi. Myslisz jak lewak, uprawiasz propagande w stylu lewackim,
            to zaloz sobie klub jak lewak.
            • Gość: polishcanadian Moze, ale... IP: proxy / 10.96.52.* 25.09.03, 21:10
              ...gdyby byl madry, to by poczekal 4 lata i wtedy startowal jako
              centrysta-REPUBLIKANIN. Pewnie by mial wieksze szanse.
        • Gość: gosc CLARK MA KLASE I CHARYZME,PORYWA MLODZIEZ IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:00
      • Gość: mo BUSH RUJNUJE STANY,JEST NIENAWIDZONY PRZEZ SWIAT IP: *.cable.mindspring.com 25.09.03, 21:31
      • Gość: gosc ZADLUZYL STANY NA 650BIL.$ I ZADLUZA DALEJ IP: *.cable.mindspring.com 25.09.03, 21:33
    • Gość: Andrzej Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: 209.234.166.* 25.09.03, 19:48
      ospol napisała:

      > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w
      Jugoslawii
      > nie nadaje sie do niczego.
      Ale na pewno jest lepszy od Busha mniejszego
    • Gość: grg Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: *.jawnet.pl 25.09.03, 20:11
      ospol napisała:

      > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w Jugoslawii
      > nie nadaje sie do niczego.

      Masz na mysli wiekszosc owczesnych rzadzacych politykow i najwyzszych dowodcow
      rosyjskich (patrz: ich wypowiedzi z tamtego okresu - lacznie z mowieniem o
      swiatowej wojnie nuklearnej)? Jesli tak, to zgadzam sie calkowicie.
      • Gość: meerkat Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: 152.75.142.* 25.09.03, 20:45
        Bush mógłby przegrać ewentualnie z FDRem albo Trumanem, ale
        tamtych polityków już nie ma, a tamtej partii demokratycznej-też
        nie.
        Wot żałko! :)
        • Gość: kaczory11 Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 21:11
          Sadze, ze Republikanie nie omieszkaja przypomniec Clarkowi
          jego "popisu" z lotniska w Prisztinie w 1999 roku. Jezeli tak
          bedzie prowadzil kampanie wyborcza jak owczesna akcje, to
          wszyscy pacyfisci z Jane Fonda i Chomsky'm na czele biegiem
          przejda do obozu Busha.
          • Gość: meerkat Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: 152.75.142.* 25.09.03, 21:14
            A zadyszany Ted Kennedy do najbliższego schronu ( z 20letnią stażystką) :)
            • Gość: > Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.home.cgocable.net 27.09.03, 18:54
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > A zadyszany Ted Kennedy do najbliższego schronu ( z 20letnią stażystką) :)



              MEERKAT CZY TY MOZESZ NAPISAC JESZCZE JEDNA ENCYKLOPEDIE?
          • Gość: MM Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 21:18
            Przypomniec mu moga, ale raczej mu to nie zaszkodzi. W porownaniu z Bushem to
            zadne przewinienie.
            • Gość: kaczory11 Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 21:21
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Przypomniec mu moga, ale raczej mu to nie zaszkodzi. W
              porownaniu z Bushem to
              > zadne przewinienie.

              Czyzby??? Gdyby nie ten rozsadny brytyjski general, to nie
              wiadomo moj Panie MM jakby to sie skonczylo. Jelcyn byl wtedy
              bardzo wsciekly i na duzym kacu.
              • Gość: MM Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 21:28
                Jelcyn mogl byc wsciekly, ale ROsjanie interweniowali przeciwko woli NATO.
                CHcesz mi powiedziec, ze gdyby np. ROsjani interweniowali w Iraku po stronie
                Saddama, to Amerykanie by ich nie zaatakowali? Oczywiscie ze tak.

                Dlatego uwazam, ze moga mu to wypominac, bo wiekszego haka na niego nie maja
                (te pomowienia z Waco to absolutne bzdury), a na punkty CLark wygra z Dubya bez
                problemu. O ile nie walnie jakiejs wiekszej gafy w prawyborach.
                • Gość: kaczory11 Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 21:41
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Jelcyn mogl byc wsciekly, ale ROsjanie interweniowali
                  przeciwko woli NATO.
                  > CHcesz mi powiedziec, ze gdyby np. ROsjani interweniowali w
                  Iraku po stronie
                  > Saddama, to Amerykanie by ich nie zaatakowali? Oczywiscie ze
                  tak.
                  >
                  > Dlatego uwazam, ze moga mu to wypominac, bo wiekszego haka na
                  niego nie maja
                  > (te pomowienia z Waco to absolutne bzdury), a na punkty CLark
                  wygra z Dubya bez
                  >
                  > problemu. O ile nie walnie jakiejs wiekszej gafy w prawyborach.

                  To sa wasze wybory, nie moje. I zlapal sie Pan we wlasne sidla.
                  Bo ten popis w Prisztinie to dowod, ze Clark JEST SPECJALISTA od
                  walenia gigantycznych gaf. I przyjme zaklad, ze wysmazy Panu
                  taka gafe, i to nie jedna, ze bedzie Pan chcial schowac sie ze
                  wstydu do mysiej dziury. A Codi Rice jest az nazbyt inteligentna
                  aby nie wpuscic Clarka w pokrzywy. Bedziemy mieli dobra zabawe,
                  z Clarka oczywiscie.
                  Bardzo naiwny ten panski argument "o woli NATO". Serbia byla
                  sojusznikiem Rosji, Rosja byla wsciekla i czekala tylko na
                  pretekst aby udzielic Serbii pomocy. I gdyby wowczas dzieki
                  GLUPOCIE Clarka zginal chociaz jedej Rosjanin, to nie wiem czy
                  dzisiaj bysmy ze soba dyskutowali.
                  • Gość: MM Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 22:44
                    Zobaczymy - sam uwazam, ze bedzie ciekawie.

                    > To sa wasze wybory, nie moje. I zlapal sie Pan we wlasne sidla.
                    > Bo ten popis w Prisztinie to dowod, ze Clark JEST SPECJALISTA od
                    > walenia gigantycznych gaf. I przyjme zaklad, ze wysmazy Panu
                    > taka gafe, i to nie jedna, ze bedzie Pan chcial schowac sie ze
                    > wstydu do mysiej dziury. A Codi Rice jest az nazbyt inteligentna
                    > aby nie wpuscic Clarka w pokrzywy. Bedziemy mieli dobra zabawe,
                    > z Clarka oczywiscie.

                    Ale to nie Condi Rice prowadzi kampanie wyborcza Busha, ale Karl Rove. Czlowiek
                    to okrutnie bezwzgledny, nie wahajacy sie ciskac najgorsze oszczerstwa,
                    niewazne czy prawdziwe czy nie. Tyle ze tym razem moze trafic kosa na kamien bo
                    Clark moze byc rownie bezwzgledny, a Bushowi sporo grzechow mozna zarzucic - i
                    nalezalo jeszcze przed wyborami w 2000 roku.

                    > Bardzo naiwny ten panski argument "o woli NATO". Serbia byla
                    > sojusznikiem Rosji, Rosja byla wsciekla i czekala tylko na
                    > pretekst aby udzielic Serbii pomocy. I gdyby wowczas dzieki
                    > GLUPOCIE Clarka zginal chociaz jedej Rosjanin, to nie wiem czy
                    > dzisiaj bysmy ze soba dyskutowali.

                    Zaloze sie, ze nic by sie nie satalo. Oczywiscie jest to gdybanie, bo jak by
                    bylo nie wiadomo i nikt tego nie jest w stanie powiedziec. Ale na miejscu Dubyi
                    pomyslalbym dwa razy zanim zacznie kwestionowac kompetencje wojskowe Clarka bo
                    tylko sam sie osmieszy. Wbrew pozorom Clark ma duze poparcie w spoleczenstwie
                    wlasnie jako wojskowy. I pewnie nie omieszka przypomniec Amerykanom, jak to
                    zasugerowal w programie Billa Mahera, kto bronil interesow Ameryki w Wietnamie,
                    a kto w tym czasie byl dezerterem. Mysle, ze kwestia rozbije sie o polityke
                    gospodarcza, jak zwykle. Ale jesli bedzie mial porzadnych doradcow, a pro-
                    izraelskie media zwesza ze Bush nie wyrabia, nagle moze sie zrobic dla Busha
                    nieciekawie; tak jak to mialo miejsce 12 lat temu z jego ojcem.
                    • Gość: kaczory11 Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 23:23
                      Moj Panie. Niech Pan nie poczuje sie urazony, ale to wszystko co
                      Pan napisal, to gdybanie i pobozne zyczenia. Jeszcze raz
                      zaznaczam - to nie sa moje wybory, tylko wasze.
                      Powtarzam jeszcze raz, ze ten incydent w Prisztinie to dowod, ze
                      Clark robi gigantyczne, smiertelnie niebezpieczne GAFY.
                      Zachowuje sie jak wytresowany zolnierzyk, ktory przeciwnika, czy
                      przeszkode MUSI pokonac, czy zniszczyc. I tak rozumowal w
                      Prisztinie. I moze w tym niszczeniu jest doskonaly, ale w
                      rozumowaniu jako polityk, boc prezydent to do cholery polityk, a
                      nie zolnierzyk, jest beznadziejny (moze sie podciagnie ?).
                      Polityk musi przeciwnika PRZEKONAC, a przeszkode opanowac. Clark
                      jako zawodowy general umie rozkazywac, ale nie umie sluchac. I
                      to jest jego slaba strona. I tutaj walnie gafe nie raz i nie dwa.
                      A Karl Rove, jezeli jest tak bezwzgledny jak Pan pisze, to juz
                      dzisiaj sobie zeby na Clarka ostrzy tymbardziej, ze maja jakies
                      osobiste porachunki sprzed nie tak dawna. I Pan jak widze sadzi,
                      ze Condi Rice bedzie z zalozonymi rekami przypatrywala sie
                      kampanii wyborczej Busha?? Myli sie Pan i to bardzo. Ona tez
                      ma swoje porachunki z Demokratami. I oboje - Rice i Rove
                      przejada sie po Clarku jak wolec drogowy po zabie. A w moim
                      odczuciu Clark jest kims, kto zbyt szybko, bez zastanowienia
                      siega po spluwe (znowu ta Prisztina). I jezeli Rove i Rice
                      dobrze te "slabostke" Clarka rozegraja, to zjedza go z butami i
                      nawet on nie bedzie wiedzial kiedy i jak.
                      A to, ze ktos byl niezlym generalem, to nie znaczy, ze musi byc
                      dobrym prezydentem. Zwyciezca Wojny Secesyjnej Grant byl jednym
                      z najgorszych amerykanskich prezydentow, a Einsenhower tez orlem
                      nie byl. A jankesi obecnie "ogladaja sie za mundurem", bo czuja
                      sie zagrozeni i boja sie terrorystow. A jak juz bodajze wczoraj
                      pisalem, w chwilach zagrozenia jankesi maja wieksze zaufanie do
                      Republikanow niz do Demokratow.
                      I na koniec jeszcze raz Prisztina. Wbrew temu co Pan pisze
                      sytuacja wowczas byla CHOLERNIE grozna, bo juz w powietrzu byla
                      cala rosyjska dywizja spadochronowa, a w portach nad M. Czarnym
                      ladowano wojska. Szlo na noze Panie MM. I na szczescie brytyjski
                      general odmowil wykonania rozkazu mowiac " Dla pana panie Clark
                      nie bede rozpoczynal III Wojny Swiatowej". I chwala mu za to.
                      Pozdrawiam - Kaczory11
                      • Gość: MM Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 25.09.03, 23:45
                        > Powtarzam jeszcze raz, ze ten incydent w Prisztinie to dowod, ze
                        > Clark robi gigantyczne, smiertelnie niebezpieczne GAFY.
                        > Zachowuje sie jak wytresowany zolnierzyk, ktory przeciwnika, czy
                        > przeszkode MUSI pokonac, czy zniszczyc. I tak rozumowal w
                        > Prisztinie. I moze w tym niszczeniu jest doskonaly, ale w
                        > rozumowaniu jako polityk, boc prezydent to do cholery polityk, a
                        > nie zolnierzyk, jest beznadziejny (moze sie podciagnie ?).
                        > Polityk musi przeciwnika PRZEKONAC, a przeszkode opanowac. Clark
                        > jako zawodowy general umie rozkazywac, ale nie umie sluchac. I
                        > to jest jego slaba strona.

                        Wszystko to prawda. Ale wybory nie sa pomiedzy idealnymi politykami ktorych pan
                        tu opisal, ale pomiedzy Demokrata (pewnie Clarkiem) a Bushem - do ktorego
                        powyzszy tekst rowniez sie nie odnosi. Bo jesli pan uwaza, ze Bush potrafi
                        kogokolwiek przekonac i umie sluchac, to nie wiem gdzie pan byl ostatnie dwa i
                        pol roku.

                        I jak widze, przy tak sporej ilosci tekstu jedyne, co pan moze zarzucic to
                        Prisztina. Poza tym, Clark jest w pewnym sensie niewiadoma co w tym przypadku
                        jest na jego korzysc. Byloby to niewygodne gdyby startowal przeciwko dobremu
                        szanowanemu prezydentowi. Ale startuje przeciwko czlowiekowi skorumpowanemu,
                        nieudolnemu w zakresie gospodarki i glupio samowolnemu w polityce zagranicznej.

                        Nie jestem meerkatem i nie twierdze, ze sprawa jest juz przesadzona. Ale ma on
                        duzo wieksze szanse niz sie panu wydaje, co zreszta odzwierciedlaja badania
                        opinii publicznej. Do niedawna Republikanie mogli sie pocieszac, ze slabym
                        notowaniom Busha Demokraci mogli przedstawic tylko wyimaginowanego idealnego
                        kandydata - przy porownaniu konkretnych kandydatow sytuacja byla dla Demokratow
                        dramatyczna. Teraz maja konkretnego czlowieka z krwi i kosci, i liczby
                        wygladaja jeszcze gorzej. A liczby nie klamia (z 3% marginesem bledu).

                        A propos Eisenhowera - proponuje zagadnac byle amerykanina i spytac go o
                        Eisenhowera. Na pewno nie udzieli takiej samej odpowiedzi jak meerkat.

                        Pzdr.
                        • Gość: kaczory11 Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.zeelandnet.nl 26.09.03, 00:11
                          Drogi Panie. I znowu ta Prisztina. A no powtarzam to caly czas z
                          uporem maniaka, bo wlasnie ten incydent charakteryzuje
                          calkowicie Clarka. Nie znam go, podobnie jak 99% Amerykanow, z
                          innych zachowan. Ale ten jeden wypadek, ktory mogl zakonczyc
                          sie WIELKA KATASTROFA dyskfalifikuje w moich oczach Clarka jako
                          prezydenta. Po pierwsze udowodnil, ze lapie za spluwe za szybko
                          i bez potrzeby, i po drugie, ze calkowicie nie zastanawia sie
                          nad konsekwencjami swych polecen i zachowac. Bo wowczas juz
                          kapral w wojsku powinien zdac sobie sprawe, ze wykonanie rozkazu
                          Clarka, to rzez na lotnisku ( bo na przeciwko siebie stali
                          Rosyjscy komandosi i brytyjscy razem z Gurkami) i "trzesienie
                          ziemi" w polowie Europy. Wszyscy to rozumieli, TYLKO NIE
                          CLARK!!!! do cholery. A wytresowany zolnierzyk nie zmienia
                          swych sposobow zachowan i rozumowania. To taki "piesek Pawlowa".
                          (pozytywnym wyjatkiem jest tutaj Pawell). A Bush. Pan ma do
                          niego jakas awersje i to od "zawsze", a mnie ten czlowiek
                          przekonuje, bo wie czego chce i jest konsekwentny oraz tym, ze
                          jest jednym z niewielu politykow na swiecie, ktory nazywa rzeczy
                          po imieniu. Bo juz kretactwa i falsz Czyraka i Schroedera
                          doprowadzaja mnie do mdlosci. (co oni obaj wyprawiaja tutaj w
                          UE, to juz Panu dzisiaj nie bede pisal). Pamietam czasy Cartera
                          i modlilem sie wowczas abym nie doczekal czasow, gdy w
                          Waszyngtonie pojawi sie druga taka sama sierota i "Wielka
                          Pomylka".
                          To na dzisiaj wszystko - ide spac. U nas juz minela polnoc.
                          Pozdrawiam - Kaczory11
                          • Gość: MM Re: Bush pewnie przegrałby z Trumanem IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 00:31
                            > (pozytywnym wyjatkiem jest tutaj Pawell).

                            Szanowny panie. 24 lutego, 2001 sekretarz Powell oznajmil wszem i wobec, ze
                            sankcje wobec Iraku zdaly egzamin, ze Irak nie ma juz BMZ oraz ze nie byl w
                            stanie wyprodukowac srodkow ich przenoszenia. Poltorej roku pozniej w ONZ
                            probowal wszystkich przekonac, na rozkaz innych i na podstawie dowodow, ktore
                            sam uznal za "gowniane" (przepraszam za slowo, ale to on go uzyl), ze jest
                            akurat odwrotnie.

                            > A Bush. Pan ma do
                            > niego jakas awersje i to od "zawsze"

                            Nie ukrywam, ze tego czlowieka nie lubie. Ale nie od zawsze tylko od czasu gdy
                            zlamal prawo. Nie przekonal mnie do niego rowniez fakt, ze na doradcow wybral
                            sobie watpliwych ludzi, w tym czlowieka, ktoremu udowodniono szpiegostwo na
                            szkode USA. Po prostu nie bylem przekonany, ze czlowiek tego pokroju, z takimi
                            doradcami, jest w stanie robic to, co jest w najlepszym interesie naszego
                            kraju. I niestety tak jest.
                            Co nie znaczy ze nie lubie Republikanow z definicji. Ale widzi pan,
                            Republikanie na ten przyklad zazwyczaj redukuja rzadowa biurokracje. Bush ja
                            jeszcze bardziej rozbudowuje. Republikanie zazwyczaj fiskalnie sa
                            konserwatywni, ale odpowiedzialni. Bush jest tego zaprzeczeniem.

                            Co do jego konsekwencji - prosze sobie w Internecie wyszukac byle site z
                            komentarzami na temat jego priorytetow i jak sie zmienialy na przestrzeni 2 lat.

                            Z Carterem sie zgadzam.

                            Zycze dobrej nocy. Osobiscie tez juz koncze, bo umowilem sie ze znajomymi na
                            kolacyjke. Pzdr.
        • Gość: MM Bush potrzebowal pomocy zeby wygrac z Alem Gore! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 25.09.03, 21:13

          Czlowiekiem tak drewnianym i malo interesujacym ze gorszy chyba jest tylko Joe
          Lieberman
          • Gość: meerkat Chciejstwo porażki Busha nie zapewni! :) IP: 152.75.142.* 25.09.03, 21:17
            Ale, drogi M&Mie to było trzy lata temu, i to nie był prezydent Bush, tylko
            mało znany gubernator Bush! Teraz doskonale znana i bardzo dynamiczna HIllary
            C. w sondażach też z nim nie wygrywa. Może więc weź na wstrzymanie.
            USA to jednak nie Kosovo, a Clark to nie Eisnehower! :)
            • Gość: MM Re: Chciejstwo ? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 25.09.03, 21:25
              > Ale, drogi M&Mie to było trzy lata temu, i to nie był prezydent Bush, tylko
              > mało znany gubernator Bush! Teraz doskonale znana i bardzo dynamiczna HIllary
              > C. w sondażach też z nim nie wygrywa. Może więc weź na wstrzymanie.
              > USA to jednak nie Kosovo, a Clark to nie Eisnehower! :)

              Moze bys tak wyszedl ze schronu, wktorym siedzisz. Bush w sondazach juz
              przegrywa z Clarkiem, i nawet jesli jeszcze piec razy przebierze sie w
              kombinezon, i tak mu to raczej nie pomoze.

              Co do Hillary - byc moze pojdzie na VP. Nie wiem i mnie to szczerze powiem malo
              obchodzi. Poza tym, prezydent Bush juz raz przegral z malo znanym kandydatem z
              Little Rock, AR, a historia lubi sie powtarzac :o)
              A Dubya to nawet nie jego ojciec.
              • Gość: meerkat Pewnie, że chciejstwo! IP: 152.75.142.* 25.09.03, 21:53
                I to jest właśnie wishful thinking! Historia się nie powtarza i dwa razy do tej
                samej rzeki wstąpić nie można jak powiedział Panta Rei.
                Powtarzam: Weź na wstrzymanie: za pół roku, jak się gospodarka odbije, a
                sytuacja w Iraku poprawi, wyniki ankiet mogą być bardzo odmienne. (Trumanowi,
                nb, też przepowiadano porażkę i do do ostatniej chwili, czyżbyś zapomniał?)
                • Gość: polishcanadian Pan na powaznie z tym Panta Rei? IP: proxy / 10.96.52.* 25.09.03, 22:07
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > I to jest właśnie wishful thinking! Historia się nie powtarza
                  i dwa razy do tej
                  >
                  > samej rzeki wstąpić nie można jak powiedział Panta Rei.

                  To jest troche inaczej, niz pan mowi - bo tak jak pan napisal,
                  to brzmi jak "Przekrojowy" zart.
                  • Gość: MM Re: Pan na powaznie z tym Panta Rei? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 22:49
                    > To jest troche inaczej, niz pan mowi - bo tak jak pan napisal,
                    > to brzmi jak "Przekrojowy" zart.

                    Sek w tym, ze 'meerkat' to JEST przekrojowy zart.

                    Pzdr.
                    • Gość: dietetyk Re: Pan na powaznie z tym Panta Rei? IP: *.cvx.algx.net 26.09.03, 01:41
                      A M&M to to lepka kulka cukrowa zatruwajaca organizm. A to juz nie zart!
                  • Gość: meerkat Sprawa nazwiska Panta Rei jest dosc plynna! :) IP: *.cvx.algx.net 26.09.03, 01:40
                    Jest to stary zupacki dowcip, jeszcze sprzed WWII.
                • Gość: MM Re: Pewnie, że chciejstwo! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 25.09.03, 22:48
                  > I to jest właśnie wishful thinking! Historia się nie powtarza i dwa razy do
                  tej
                  >
                  > samej rzeki wstąpić nie można jak powiedział Panta Rei.

                  Masz na mysli Hieroklita, prawda?

                  > Powtarzam: Weź na wstrzymanie: za pół roku, jak się gospodarka odbije, a
                  > sytuacja w Iraku poprawi, wyniki ankiet mogą być bardzo odmienne. (Trumanowi,
                  > nb, też przepowiadano porażkę i do do ostatniej chwili, czyżbyś zapomniał?)

                  Powtarzasz i powtarzasz. Juz pol roku powtarzasz, zeby Bushowi dac pol roku. I
                  najlepiej tyle pieniedzy ile zachce i wolna reke do wszystkiego. Az w koncu
                  dowiemy sie, ze nam nic nie wolno.

                  BTW - JEZELI gospodarka sie odbije. Na to sie nie zanosi. TO co obserwujemy
                  teraz ekonomisci nazywaja 'short-term jobless recovery'.

                  A wiec przyznajesz wreszcie, ze w ankietach Bush przegrywa. A do niedawna tak
                  sie wynikami ankiet chlubiles.
          • Gość: polishcanadian No, na tej samej zasadzie... IP: proxy / 10.96.52.* 25.09.03, 21:35
            ...mozna by powiedziec, ze Al Gore, czlowiek z senatorkim
            rodowodem, sam senator i wiceprezydent Stanow Zjednoczonych
            przez 8 lat, z IQ 140 (ponoc) przegral z takim kiepskim
            (przynajmniej wedlug niektorych uczestnikow tego tu forum) GW
            Bushem. No dobrze, moze nawet nie przegral, ale tylko
            zremisowal.

            Demokraci bardzo by chcieli znalezc kogos ogolnie lubianego i z
            charyzma, jak np. Robert Kennedy, ale tacy ludzie nieczesto sie
            trafiaja. Uwazam, ze sprawa wyborow prezydenckich 2004 w USA
            jest w dalszym ciagu na osciez otwarta, bo wiele moze sie
            jeszcze do tego czasu wydarzyc.

            pozdrowka dla zwolennikow GOP jak i PD
            • Gość: meerkat Demokraci bez programu, wizji i kandydatów IP: 152.75.142.* 25.09.03, 21:59
              Może Madeleine Albright z Barbarą Mikulski jako kandydatką na vice?
              Albo Diane Feinstein z Barbarą Boxer?
              Albo Nancy Pelosi i Charles Schumer?

              A może po prostu zmienić prawo i wziąć Oralnego Billa na III kadencję?
              Lepiej nie będzie, ale śmieszniej na pewno. :)
              • Gość: MM Re: Demokraci bez programu, wizji i kandydatów IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 25.09.03, 22:58
                Juz nic wiecej nie pozostalo ci do powiedzenia. Tylko szopka.
              • Gość: Samuel meerkat= platny najemnik Glosu Ameryki Waszyngton IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 25.09.03, 23:08
                meerkat dostaje swoja marna pensje od propagandowej
                rozglosni Glosu Ameryki ktora jest w 100% finansowana
                przez administracje Busha
                I byc moze nawet ma kilka centow premii za kazdy
                post na tym forum.

                Wiec obojetne jakie sa wasze opinie nie dyskutujcie
                z takimi platnymi szujami ktorzy zasmiecaja to forum !
                Nie jest on tutaj jeden jedyny ale nalezy do najbardziej
                slepych wielbicieli Busha, boi sie moze ze jak demokraci
                by wygrali to on moze stracic prace.

                Jego adres IP odpowiada rozglosni Glos Ameryki
                nieraz podlacza sie przez rasserver.

                OrgName: Voice of America
                OrgID: VOICEO
                Address: 330 Independence Ave., S.W.
                City: Washington
                StateProv: DC
                PostalCode: 20237
                Country: US

                NetRange: 152.75.0.0 - 152.75.255.255
                CIDR: 152.75.0.0/16
                NetName: VOA
                NetHandle: NET-152-75-0-0-1
                Parent: NET-152-0-0-0-0
                NetType: Direct Assignment
                NameServer: IBB2.IBB.GOV
                NameServer: VOA2.VOA.GOV
                NameServer: IBB1.IBB.GOV
                Comment:
                RegDate: 1991-08-27
                Updated: 2001-09-26

                TechHandle: ZU65-ARIN
                TechName: U.S. International BroadcastingBureau
                TechPhone: +1-202-619-2020
                • Gość: kaczory11 Re: meerkat= platny najemnik Glosu Ameryki Waszyn IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 23:35
                  Widze, ze francuskie "sluzby" tez nie proznuja. Obrzydliwe, ale
                  charakterystyczne dla zamieszkalych nad Sekwana. Moze jeszcze
                  podasz nazwisko i adres "meerkata" ????
                  • Gość: al Re: meerkat= platny najemnik Glosu Ameryki Waszyn IP: 130.94.123.* 26.09.03, 01:16
                    Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                    > Widze, ze francuskie "sluzby" tez nie proznuja. Obrzydliwe,
                    ale
                    > charakterystyczne dla zamieszkalych nad Sekwana. Moze jeszcze
                    > podasz nazwisko i adres "meerkata" ????
                    Po co? To taka sama koszerna szmata jak ty ,kaczuniu.
                  • Gość: meerkat meerkat=swietny fachowiec od demaskacji lewakow IP: *.cvx.algx.net 26.09.03, 01:44
                    To sie ustali, jak sprawdze tozsamosc tego smutngo Pana ktory ostatnio stoi
                    nocami pod moim domem. :)
                    • Gość: al Re: meerkat=debil IP: 168.143.113.* 26.09.03, 02:27
                    • Gość: MM fachowiec? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 16:27

                      Sorry to rain on your parda, jak mawiaja jankesi, ale czlowik o tak znikomym
                      intelekcie, popisujacy sie tak infantylnymi odzywkami jakie ty tu prezentujesz,
                      nie jest i nie moze byc fachowcem w niczym. Po prostu, fachowcy nie popisuja
                      sie zazwyczaj swoim kretynizmem a ty, przyjacielu, robisz to z luboscia na
                      codzien.
                      • Gość: MM Errata - 'rain on your parade' oczywiscie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 16:28
                      • Gość: meerkat I to wysokiej klasy! :) IP: 152.75.142.* 26.09.03, 19:22
                        M&M-mie Przyznaj się lepiej za co TOBIE i KTO płaci, bo ja jako CEO szukający
                        inteligentnych, pragmantatycznych i tolerancjnych zatrudniłbym cię najwyżej
                        przy sortowaniu poczty.
                        • Gość: MM Sadzac po twoich wypocinach - nie IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 19:26

                          Mnie nikt nie placi - place sam sobie. A za co? Dlugo bym ci musial tlumaczyc,
                          a i tak bys nie pojal, wiec szkoda mojego czasu.

                          Zreszta, po co mialbym ci sie spowiadac.

                          Jeszcze jedno - ty i CEO to tak odlegle pojecia, ze oprocz ciebie nikt by ich
                          nie uzyl w jednym zdaniu. Kto to sa ci "pragmantatyczni" ludzie?
                          • Gość: meerkat Dla jednego wypociny, dla drugiego... :))) IP: 152.75.142.* 26.09.03, 21:08
                            Ciekawe, o sobie mówić nie chcesz, ale mnie do kieszeni i nie tylko zaglądasz
                            (może niedługo i do rozporka w poszukiwaniu napletka?)

                            Na szczęście dla mnie, i moich licznych (ok. trzech tysięcy) kolegów ty mnie
                            nie oceniasz, a na podstawie ocen słuchaczy i czytelników dostałem dotąd tylko
                            parę podwyżek i promocji, więc ze strachu nie dygocę.

                            Cieszę się, że sam sobie płacisz. Wątpię, czyby zgodził się to robić ktoś inny.
                            • Gość: MM Re: Dla jednego wypociny, dla drugiego... :))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 21:49
                              > Cieszę się, że sam sobie płacisz. Wątpię, czyby zgodził się to robić ktoś
                              inny.

                              Mialem niedawno kilka ladnych ofert. Ale wole byc na swoim. Nikt nie moze mi
                              mowic jak mam myslec, jak to jest w twoim przypadku.

                              Masz trzy tysiace kolegow? No prosze, jak to dobrze byc lubianym. Zwlaszcza
                              przez masy...
                              • Gość: meerkat Bush or Clark=same difference! :) IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 16:56
                                I to na calym swiecie: nie tylko w PRL-u. :)))
                                Dlatego wlasnie nie martwie sie, kto jest czy bedzie w Bialym Domu: i
                                redakcyjnie i finansowo jestem niezalezny!
                                Ale ty co zrobisz jak Clark wygra? Przeciez to Zyd, tak jak Lieberman!!!
                                Myslisz ze bedzie sie radzil Deana jaka polityke prowadzic wobec Izraela? :)))

                                P.S. Mysle, ze nie zrozumiales. "3,000 kolegow", bo tyle w przyblizeniu
                                dziennikarzy, producentow, redaktorow, kamerzystow i inzynierow pracuje w
                                Glosie Ameryki, choc, rzecz jasna, tylko czesc w Waszyngtonie.

                                Pozdrawiam i zycze dalszych finansowych sukcesow mimo rosnacego deficytu
                                federalnego i relatywnie wysokiego bezrobocia (dobrze przynajmniej, ze stopy
                                procentowe i inflacja sa w Ameryce rekordowo niskie!). ;)
                    • Gość: fach MEERKET TO PODSTARZALY AGENT BEZPIEKI IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:06
                      • Gość: meerkat MEERKET TO MLODY DUCHEM AGENT VOA IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 16:58
                        No, no!! Tylko nie "podstarzaly"!
                      • Gość: meerkat Re: MEERKET TO PODSTARZALY AGENT IZRAELA IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 17:59
              • Gość: gram PROGRAM BUSHA;BOMBA A W WALIZCE TERORYSTY IP: *.cable.mindspring.com 30.09.03, 22:38
            • Gość: MM Re: No, na tej samej zasadzie... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 25.09.03, 22:57
              > ...mozna by powiedziec, ze Al Gore, czlowiek z senatorkim
              > rodowodem, sam senator i wiceprezydent Stanow Zjednoczonych
              > przez 8 lat, z IQ 140 (ponoc) przegral z takim kiepskim
              > (przynajmniej wedlug niektorych uczestnikow tego tu forum) GW
              > Bushem. No dobrze, moze nawet nie przegral, ale tylko
              > zremisowal.

              Oczywiscie, ze mozna tak powiedziec. Ja sie tam inteligencji (rzekomej czy
              prawdziwej) Gore'a nie czepiam, ale gdy ten czlowiek przemawial, to az zeby
              zaczynaly bolec z zalosci. Po prostu jest to czlowiek drewniany jak slup. A
              mimo tego, Dubya wygral tylko przy pomocy 'dziwnych trafow' - nie mam tu na
              mysli tego co sie dzialo na Florydzie PO wyborach, ale PRZED wyborami.

              > Demokraci bardzo by chcieli znalezc kogos ogolnie lubianego i z
              > charyzma, jak np. Robert Kennedy, ale tacy ludzie nieczesto sie
              > trafiaja. Uwazam, ze sprawa wyborow prezydenckich 2004 w USA
              > jest w dalszym ciagu na osciez otwarta, bo wiele moze sie
              > jeszcze do tego czasu wydarzyc.

              Zgadzam sie w zupelnosci. Ale prosze zauwazyc co sie dzieje zaledwie w kilka
              dni po ogloszeniu kandydatury Clarka. A jest to dobry erudyta, porzadnie
              wyksztalcony, 'Rhodes scholar', kilka fakultetow i nie tylko z West Point i nie
              tylko z przedmiotow militarnych. I jest niekwestionowanym autorytetem w
              sprawach obronnosci. Mozemy sobie tutaj rozmawiac na temat jego pros i cons,
              ale dla statystycznych amerykanskich Jack n' Jill jest to bardzo pociagajacy
              kandydat. I nawet Ruskim chcial przyloic. Wiec moze sie okazac, ze glubinka na
              ktorej tak bardzo polega Bush zaglosuje na faceta z Poludnia, ale nie z Teksasu
              a z Arkansas.
              • Gość: meerkat Sex (sic!) und zwanzig Professoren... :))) IP: 152.75.142.* 26.09.03, 15:49
                No, nie wiem. Pamiętam takiego *intelektualistę* i *erudytę* co też był Rhoodes
                Scholar, i w Oxfordzie studiował, a gadane miał takie, że *W* to przy nim
                dyslektyk i jąkała. A przecież tak nas skompropmitował i taką dał plamę, że już
                bardziej nie można.

                Zaraz,jak mu było? Nie pomnę, ale w środowisku peonów znany był jako Oral Billy.
                • Gość: MM Re: Sex (sic!) und zwanzig Professoren... :))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 16:32

                  A co, w gardle wam stoi ze wasz idol to kretyn i ktos mu musial pisac prace
                  dyplomowa?

                  A jesli Clinton dal taka plame, to ciekawe dlaczego wygral pierwsze, a tym
                  bardziej drugie wybory? (czego jak na razie zaden Bush nie zdolal dokonac).

                  BTW, Dubya to JEST dyslektyk i jakala. Nie tylko przy Clintonie, ale przy 95%
                  Amerykanow. Ale tak to jest jak w wieku lat 20 zaczyna sie dopiero czytac
                  ksiazki dla dzieci.
                  • Gość: meerkat Re: Sex (sic!) und zwanzig Professoren... :))) IP: 152.75.142.* 26.09.03, 19:17
                    Ciekawe, jak więc wytłumaczysz jego prawdopodobną wygraną w przyszłorocznych
                    wyborach? Nie mogę się wprost doczekać! (że społeczeństwo jąkałów, dyslektyków
                    i przygłupów, wybrało swojego, żeby się czuć raźniej?) :)
                    • Gość: MM Re: Sex (sic!) und zwanzig Professoren... :))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 26.09.03, 19:27

                      To prawdopodobienstwo w tej chwili jest mniejsze niz 50%. Wiec nie mow hop.
    • neceser III wojne juz wygralismy. 25.09.03, 21:47
      zgadnij kto znajduje sie wsrod nagrod? teraz jest IV wojna. Poczekamy na wynik.


      ospol napisała:

      > Ten przyglup co chcial rozpetac III wojne swiatowa w Jugoslawii
      > nie nadaje sie do niczego.
      • Gość: za wolnosc wasza ZA PULAWSKIM, KOSCIUSZKA WPROST DO JALTY II IP: *.cable.mindspring.com 25.09.03, 22:33
        • Gość: polishcanadian PULASKIM, panie, PULASKIM! IP: proxy / 10.96.52.* 25.09.03, 22:35
    • wojna_o_kase Clark tez jest kandydatem esdtablismentu... 25.09.03, 22:48
      ...nie ma sie co podniecac...


      Columns mistake candidates’ anti-war stance

      Two Sept. 23 columns urged support for democratic presidential
      candidates Howard Dean and Wesley Clark. Both columns cited their
      candidates’ anti-war stances regarding Iraq.

      But neither candidate is anti-war. On April 10, Clark wrote in
      the London Times that President George W. Bush and British Prime
      Minister Tony Blair “should be proud of their resolve in the face
      of so much doubt,” and closed the same column with this: “Let’s
      have those parades on the Mall and down Constitution Avenue.”
      Clark did not disagree with the idea of attacking Iraq — he just
      wanted to wait for more allies and another Army division before
      ordering the massacres.

      During the NATO attack on Yugoslavia, Clark ordered the bombing
      of a Belgrade television station, killing 20 journalists and
      other civilians. The intentional targeting was as much a war
      crime as our current commander in chief’s bombing of
      neighborhoods in Baghdad.

      Dean is not anti-war either (nor liberal, as many have painted
      him; he’s a self-described moderate and proud “triangulator,”
      meaning his positions are based as much on poll numbers as they
      are on any real principles). Dean disagreed with a pre-emptive
      attack against Iraq, but not with the murderous sanctions of the
      preceding dozen years, or with the idea of “pre-emptive”
      invasions themselves. He does not even question the legality of
      the invasion, and has said he “would not rule out” pre-emptive
      attacks against Iran or North Korea in order to stop their
      nuclear programs.

      Also, Dean has pledged not to cut “1 cent” from the bloated
      Pentagon budget. Yet our military’s budget and the corporate
      contractors it subsidizes relies upon perpetual war in order to
      justify itself. It’s what former Republican President Dwight
      Eisenhower warned our republic about when he coined the term
      “military-industrial complex.”

      Surely we can cut programs for “tactical nukes” and
      missile-defense shields without making ourselves more vulnerable
      to terrorist attacks. But Dean isn’t willing to do it — and
      neither is Clark.
      • Gość: kaczory11 Re: Clark tez jest kandydatem esdtablismentu... IP: *.zeelandnet.nl 25.09.03, 23:47
        A ty bys chcial zeby kto, zeby "boom" kandydowal?
        • Gość: kaczory zmieniamy spiewke!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 26.09.03, 00:13
          • Gość: kaczory11 Nie podszywaj sie gnido pod moj adres!!!!! IP: *.zeelandnet.nl 26.09.03, 00:22
            O ty gnido. Wczoraj sie pode mnie podszyles i dzisiaj znowu. Ten
            sam adres co "ANNA', "pies", "rex". Prawdziwa gnida.
            • Gość: kordian Re: Relax!!! IP: *.dialup.xtra.co.nz 26.09.03, 00:31
              Kaczory11 bez nerwow, pod adress mozna sie podszyc, ale stylu
              zmienic nie tak latwo, chamstwo zawsze wyjdzie jak sloma z
              kaloszy.
              Zdrowko
              Kordian
            • Gość: Kaczka11 Re: Nie podszywaj sie gnido pod moj adres!!!!! IP: 130.94.107.* 26.09.03, 01:07
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > O ty gnido. Wczoraj sie pode mnie podszyles i dzisiaj znowu.
              Ten
              > sam adres co "ANNA', "pies", "rex". Prawdziwa gnida.
              Pierdol sie kaczorze koszerny.
              • Gość: al Re: A gdzie jest???????????????????????????????? IP: 130.94.107.* 26.09.03, 01:19
                Nasza ulubiona wsciela krowa Gabi? Chyba zamkneli biblioteke i
                nie ma dostepu do kompa.
                • Gość: cien_anny KROWA GABI TO JA-OSZALALAM I SIE LECZE IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:03
    • Gość: felusiak PRZEGRAC MOZE ALE NIE Z CLARKIEM IP: *.nyc.rr.com 26.09.03, 01:53
      Przeciez Clark nigdy nie otrzyma nominacji.
      W wyscigu do nominacji prowadzi Dean. Jedynie Kerry ma
      szanse go wyprzedzic. Reszta robi za tlo. Ale za to jest
      wesolo.
    • Gość: Emily GLOSUJCIE NA CLARKA! TO RATUNEK DLA USA IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 02:51
      ON obiecuje wprowadzic gospodarcze reformy podobne do tych,
      jakie wprowadzil FDR, ktory wyciagnal USA z wielkiej depresji.
      To jedyny nieskorumpowany kandydat obok Deana, ale Clark wydaje
      mi sie ciekawszy.
    • Gość: verona ONLY Clark!!!!!!!!! IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 02:53
      • Gość: cc Re: ONLY Clark!!!!!!!!! IP: 206.116.31.* 26.09.03, 05:26
        Widze ,ze nikt wlasciewie nie zna pana Clarka.Ten facet jest
        wrecz znienawidzony przez swoich wspolpracownikow.Zostal
        generalem wykonujac manerwy monetarno -lapowkarskie .Ma sporo
        znajomosci i poparcie Clintona ,ktory nie widzi w nim przeciwnika
        dla swojej zony.Clark jest kandydatem,ktory przeraza-przyjaciel
        muzulmanow ,idacy po "trupach" aby osiagnac swoj cel.Ameryka
        dopiero bedzie w opalach jak wybiora go na prezydenta.Ale jak
        kogos Pan Bog chce ukarac to mu rozum odbiera!
    • Gość: Vinicja OGLADAJCIE DEBATE DEMO-KANDYDATOW (9 PM EST) IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 03:20
      Clark is smart, wise and absolutely charming! vote for him!!!!
      • Gość: x Re: OGLADAJCIE DEBATE DEMO-KANDYDATOW ST) IP: *.spa.umn.edu 26.09.03, 03:53
        > Clark is smart, wise and absolutely charming!

        yeah, and doesn't give a damn for you, as everyone else. Cool down, baby...
      • Gość: Semper Fi Re: OGLADAJCIE DEBATE DEMO-KANDYDATOW (9 PM EST) IP: *.alico01.fl.comcast.net 26.09.03, 03:57
        Gość portalu: Vinicja napisał(a):

        > Clark is smart, wise and absolutely charming! vote for him!!!!

        Emilciu,
        zdecyduj sie na jedna ksywke i nie rob tloku na forum...
        • Gość: Emily Re: OGLADAJCIE DEBATE DEMO-KANDYDATOW (9 PM EST) IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 04:02
          uwielbiam moje klony!
        • Gość: gosc Bush przy klasie i inteligencji gen.CLARKA jest be IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:04
          bez szans
          • Gość: kla KONIEC MODY NA BUSHA-CLARK JEST SUPER!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:13
    • Gość: felusiak MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.nyc.rr.com 26.09.03, 04:36
      Emily/Vinicja, krolowa pieknosci, ozdobna dama wyrazila
      wole i dokonala zachety. Na ratunek Ameryce.
      No to teraz wszyscy do glosowania. Co to sie stalo?
      Lokale wyborcze zamkniete? A kiedy glosowac?
      • Gość: Emily Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 05:02
        sluchales debaty, felusiaku? Jesli tak, to sam chyba przyznasz, ze Clark jest
        najlepszy. Jego propozycje wydaly mi sie najrozsdniejsze. A poza tym ten jego
        usmiech ... rozbrajajacy i wzudzajacy pelne zaufanie.
        • neceser Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA 26.09.03, 05:23
          Jesli Clark wygra, co stanie sie z Polska ijako samozwanczym najwierniejszym
          sojusznikiem?
          Zostawi bo wierni, czy sprzeda bo juz bezuzyteczni?


          Gość portalu: Emily napisał(a):

          > sluchales debaty, felusiaku? Jesli tak, to sam chyba przyznasz, ze Clark
          jest
          > najlepszy. Jego propozycje wydaly mi sie najrozsdniejsze. A poza tym ten
          jego
          >
          > usmiech ... rozbrajajacy i wzudzajacy pelne zaufanie.
          • Gość: Szybki Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.proxy.aol.com 26.09.03, 07:02
            General Clark ma mniejsze szanse na Prezydenta jak ja wybrany na Papierza...
            Pozd. z Kaliforni.
            • Gość: obcy Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.dyn.optonline.net 26.09.03, 07:11

              Gość portalu: Szybki napisał(a):

              > General Clark ma mniejsze szanse na Prezydenta jak ja wybrany na Papierza...
              > Pozd. z Kaliforni.

              A to akurat nieprawda,bo Clark ma najwieksze moim zdaniem szanse
              na zostanie prezydentem i to juz w roku 2004.
              Pozyjemy,zobaczymy?

              obcy,:)


              • Gość: meerkat Clark-demokrata republikanin czy koniunkturalista? IP: 152.75.142.* 26.09.03, 21:11
                Zauważym błąd typograficzny. Clark ma szansę na zostanie prezydentem PO roku
                2004tym. Przeczytaj przy okazji jego wypowiedzi o republikanach, które
                zamieściłem powyżej, to zobaczysz z niego taki demokrata jak z Putina.
                • Gość: demo GODZINA DYSKUSJI CLARKA ZE STUDENTAMI Z NH-PORYWAJ IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:11
                  PORYWAJACA
            • Gość: Emily Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 14:06
              jestem pewna, ze sie mylisz. ale zobaczymy,
              pozdro z sic semper tyrannis
              • Gość: obcy Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.dyn.optonline.net 27.09.03, 08:08
                Gość portalu: Emily napisał(a):

                > jestem pewna, ze sie mylisz. ale zobaczymy,
                > pozdro z sic semper tyrannis
                >

                Mylenie sie jest moja profesja,a to dlatego ze z bledu moge
                dostac wiecej informacji.
                Jak wlasnie w tym przypadku.
                Dziekuje.

                pozdrawiam bardzo serdecznie,

                obcy,:)
          • Gość: Emily Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: *.dc.dc.cox.net 26.09.03, 14:04
            Clark jest bardzo madry. On jako byly zolnierz stale podkresla, ze jest za
            budowaniem sojuszy. Jemu nie potrzebni sa sykofanci (jak obecna PL), on szuka
            prawdziwych partnerow do rozwiazywania problemow swiata nie prawym sierpowym
            ale dyplomacja. I ja jemu ufam. A poza tym czy znasz przyslowie - lepiej
            stracic z madrym niz zyskac z madrym inaczej?
      • Gość: meerkat Re: MODA NA DZISIAJ - GLOSUJEMY NA KLARKA IP: 152.75.142.* 26.09.03, 15:54
        Felusiak!

        Daj se, chłopie spokój. Nie widzisz, że lewactwo w desperacji.

        Już nawet nie pamiętają, że Clark był dotąd republikanienm i zabiegał o
        synekurę w administracji Busha. (Byłby ją nawet dostał, tylko Carl Rove go
        odrzucił jako narwanego i nieodpowiedzialnego, powołując się na jego wyczyny na
        Bałkanach).

        Ale może gen. Tomy Franks ogłosi nagle, że stał się demokratą? Ten byłby
        jeszcze lepszy, bo rzeczywiście komuś faktycznie przypierdolił, i to szybciutko.

        Wtedy lewactwo bez oporów przerzuci się na niego. Ale jaja! :)))
        • Gość: gosc meerket oczywiscie po KGBowsku lze jak pies IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 04:23
        • Gość: glos Re: MODA NA DZISIAJ - koniec z Bushem!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 04:25
      • Gość: felusiak ja glosuje na szarona IP: *.cable.mindspring.com 29.09.03, 05:26
    • Gość: Theodor Eicke Rzeczywiście, superbłąd, zakwestionowanie sojuszu IP: 62.181.161.* 26.09.03, 10:47
      z Izraelem. Zlewam się ze śmiechu czytając te dyrdymały.
    • Gość: H Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: 63.121.99.* 26.09.03, 16:55
      Bush zostal prezydentem nie z wyboru tylko z nominacji co sie pierwszy raz w historji zdarzylo.
      Teraz jesli doczeka do wyborow to niema najmniejszej szansy zostania po raz drugi bo z dnia na
      dzien pogarsza sie sytuacja w kraju i za granica oraz coraz gorzej rzucane sa oszczerstwa ze strony
      wszystkich politykow.Krol juz nie jest nagi bo to juz zauwazono.
      III wojna juz sie toczy i Clark tez nie bedzie prezydentem.
      Bedzie ktos kogo jeszcze nie znamy.
      • Gość: Wernyhora Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: 152.75.142.* 26.09.03, 19:23
        a imię jego czterdzieści i cztery!
        • Gość: meerkat A jaki z Clarka demokrata? A no poczytajcie! :))) IP: 152.75.142.* 26.09.03, 20:29




          Support The DrudgeReport; Visit Our Advertisers









          GENERAL CLARK PRAISED CONDI, POWELL, RUMSFELD AND BUSH: 'WE NEED THEM THERE'

          **World Exclusive**

          Democratic presidential hopeful General Wesley Clark offered lavish praise for
          the Bush Administration and its key players in a speech to Republicans
          • Gość: kaczory11 Re: A jaki z Clarka demokrata? A no poczytajcie! IP: *.zeelandnet.nl 26.09.03, 20:48
            "Ubral sie diabel w ornat i ogonem na msze dzwoni." To
            powiedzenie okresla Clarka jako Demokrate. Zachcialo sie chlopu
            wladzy i to wszystko. A czy ja zdobedzie, to inna historia.
            • Gość: jaki MEERKET,KACZORY PORA ZMIENIC LEGITYMACJE I SPIEWKE IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:09
        • Gość: shejk Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkie IP: 207.191.227.* 27.09.03, 06:53
          Bylbym bardzo zadowolony gdyby byl to Al Gore.
    • Gość: you-know-who Re: Bush może przegrać wybory z generałem Clarkiem IP: *.telia.com 26.09.03, 21:05


      Zbrodniarze wojenni wszystkich kolorow, laczcie sie!
      • Gość: meerkat Clark nie jest zbrodniarzem wojennym! IP: 152.75.142.* 26.09.03, 21:17
        To o Clarku tak? Tylko dlatego ze się ściskał z Mladicem i fotografował w jego
        kepi? Nie sądzisz, że to trochę za ostro?
        C. to po prostu bardzo ambitny facet, który po odrzuceniu go przez
        republikanów przemalował się na demokratę widąc, jak żałośni są dotychczasowi
        demokratyczni pretendenci. Gdyby zieloni mieli większą szansę na Biały Dom, to
        stałby się najzagorzalszym orędownikiem Nadera i obrońcą sowy cętkowanej.

        Każda partia ma takich kandydatów na jakich zasługuje i nie ma na co się
        wybrzydzać. Takie jest życie (polityczne)!
        • Gość: felusiak Re: Clark nie jest zbrodniarzem wojennym! IP: *.nyc.rr.com 26.09.03, 21:44
          Niektorzy wyrazaja swoja pewnosc, ze Clark zostanie
          prezydentem. Niech im bedzie. Moim zdaniem Clark nie ma
          nawet cienia szansy na nominacje. Tak jak nie ma jej
          Lieberman.
          Meerkatowi odpowiem, ze to w zasadzie nie lewacy tu pisza
          a raczej osoby zdezorientowane, naiwne politycznie i
          przejawiajace ograniczona wiedze o amerykanskim systemie
          politycznym.
          General Tommy Franks jest rejestrowanym demokrata.

          I jeszcze specjalnie dla goscia H, ktory napisal byl
          takie oto zdanie. (Ktore jest potwierdzeniem na
          ignorancje wiekszosci chciejnych dyskutantow):
          > Bush zostal prezydentem nie z wyboru tylko z nominacji
          > co sie pierwszy raz w historji zdarzylo.

          To jedno zdanie nacechowane jest emocja i calkowitym
          niezrozumieniem zagadnienia.
          Kiedy Gore zakwestionowal wynik wyborow na Florydzie
          zwracajac sie do sadu o przeliczenie glosow w wybranych
          okregach recznie, zgodzil sie tym samym, ze o wyborach
          zdecyduje sad. Bush niestety te wybory wygral. Sad nigdy
          nie mianowal Busha prezydentem.
          Mily panie H jedynym mianowanym prezydentem w historii
          USA byl Gerald Ford. Ale panu wiedza obca jest, bo i po
          jaka cholere ma pan sobie zaprzatac glowe niepotrzebnymi
          rzeczami. Nie matura lecz chec szczera zrobi z pana oficera.

          Droga Emily. Debate widzialem i z przykroscia stwierdzam,
          ze general nie ma szans. nie tylko dlatego, ze brak mu
          spojnosci i charakteru ale rowniez z braku pieniedzy, co
          juz wkrotce da o sobie znac.

          Wszystkim antysemitom popierajacym general pragne
          doniesc, ze Clark jest synem rabina a obecne nazwisko
          odziedziczyl po ojczymie.



          • Gość: Emily Re: Clark nie jest zbrodniarzem wojennym! IP: *.dc.dc.cox.net 27.09.03, 00:23
            Felusiak napisal: "Droga Emily. Debate widzialem i z przykroscia
            stwierdzam,ze general nie ma szans. nie tylko dlatego, ze brak mu
            spojnosci i charakteru ale rowniez z braku pieniedzy, co
            juz wkrotce da o sobie znac."

            Drogi Felusiaku: Clark pieniadze zdobedzie ta sama droga, jak
            zdobyl je Dean - poprzez internet. Ma dzis najwiecej glosow
            demokratycznych i jego poparcie stale rosnie. Ale calkiem
            mozliwe ze on nie wygra, a wygra Bush, bo czytalam powazne
            doniesienie z .J. Hopkins U., ze w wielu stanach techniczny
            (komputerowy) aparat wyborczy jest z gory zaprogramowany tak,
            zeby zawsze wygrywal republikanin. Naukowcy zbadali te systemy,
            wiec do nie jest zmyslone. Dlatego stracilam zaufanie do
            demokracji USA i widze, ze ten kraj stacza sie po rowni pochylej
            w dol za udzialem republikanow, ktorzy chca chyba zamienic USA w
            republike bananowa, gdzie panuje paru zlodziei-oligarchow, a
            reszta ludzi to niewolnicy ewentualnie feudalni najemnicy. USA
            juz prakycznie nic nie produkuje poza bronia, samochodami i
            samolotami. I z taka okaleczona gosodarka daleko nie zajedziesz.
            To bardzo smutne, ale nie wrozy dobrze temu krajowi.
            • Gość: jersey_guy Ile mozna naklamac w jednym poscie? IP: *.72.144.39.Dial1.Weehawken.Level3.net 27.09.03, 02:25
              > Dean - poprzez internet. Ma dzis najwiecej glosow
              > demokratycznych i jego poparcie stale rosnie

              msnbc.com/news/971672.asp?0sl=-32
              In an NBC/Wall Street Journal poll out Wednesday, Clark, at 16 percent, was
              essentially tied with Dean, at 17 percent, and Lieberman, at 16 percent. The
              poll had Sen. John Kerry of Massachusetts slightly behind them, at 11 percent,
              and all others in single digits.

              Clark, however, is FAR BEHIND IN KEY EARLY VOTING STATES. Public polls and
              private campaign surveys put him in SINGLE DIGITS IN IOWA AND NEW HAMPSHIRE,
              although he may be faring better in South Carolina.

              Jak generalek dostanie ostro w dupe w Iowa i New Hampshire, to bedzie juz po
              wyborach dla niego.


              > doniesienie z .J. Hopkins U., ze w wielu stanach techniczny
              > (komputerowy) aparat wyborczy jest z gory zaprogramowany tak,
              > zeby zawsze wygrywal republikanin.

              Podaj mi zrodlo tego klamstwa! To nie tylko nielegalne, ale tez zalosnie durna
              conspiracy theory...

              > USA
              > juz prakycznie nic nie produkuje poza bronia, samochodami i
              > samolotami. I z taka okaleczona gosodarka daleko nie zajedziesz.

              Przemysl stanowi zaledwie 15% PKB tego kraju, wiec mam w dupie co
              taka "okaleczona gospodarka" produkuje skoro wszystko mozna wyprodukowac 3 razy
              taniej w Meskyku i Chinach. Za to reszta kraju zajmuje sie produkcja pieniedzy.

              • Gość: MM Re: Ile mozna naklamac w jednym poscie? IP: *.dyn.optonline.net 27.09.03, 06:46
                > Podaj mi zrodlo tego klamstwa! To nie tylko nielegalne, ale tez zalosnie
                durna
                > conspiracy theory...

                Prosze bardzo:
                www.infoworld.com/article/03/07/25/HNvote_1.html
                www.jhu.edu/news/home03/jul03/rubin.html
                I w koncu omawiany w tych artykulach tech paper:
                avirubin.com/vote.pdf

                Nie wiem czy jest jakas konspiracja, czy tez nie, ale jesli CEO firmy
                produkujacej te maszyny jednoczesnie zostaje przewodniczacym komitetu
                zbierajacego fundusze dla Busha, jest to CO NAJMNIEJ konflikt interesow. Ale to
                dla neoconow nic nowego, prawda? Konflikt interesow to ich dzien powszedni.
                • Gość: jersey_guy Re: Ile mozna naklamac w jednym poscie? IP: *.72.144.39.Dial1.Weehawken.Level3.net 27.09.03, 06:56
                  Tak wiec komputery beda klamac tylko na korzysc Republikanow? Czy Demokraci nie
                  sa na tyle madrzy aby sami wielokrotnie glosowac?
                  • Gość: MM Re: Ile mozna naklamac w jednym poscie? IP: *.dyn.optonline.net 27.09.03, 17:07
                    Juz dosc dawno Pat Buchanan, ktory przeciez Demokratow nie bardzo kocha,
                    powiedzial ze ich najwiekszym problemem jest to, ze graja wedlug regul.
                    Natomiast gra toczy sie o taka stawke, ze reguly sie po prostu lamie -
                    przykladem jest to co sie dzialo na Florydzie jeszcze PRZED wyborami.
        • Gość: jersey_guy Clark JEST zbrodniarzem wojennym! IP: *.72.144.39.Dial1.Weehawken.Level3.net 27.09.03, 02:29
          Niezaleznie od tego ile naklamiesz na falach VOA, pewne fakty zawsze beda
          prawda. Na przyklad to ze generalek Clark:

          - wydal rozkaz zamordowania dziennikarzy serbskiej TV
          - bombardowal konwoje uchodzcow w Kosowie
          - bombardowal szpitale i szkoly
          - bombardowal autobusy i pociagi pasazerskie
          - aktywnie wspomagal albanskie czystki etniczne w Kosowie
      • Gość: ale tO BUSH I SHARON SA ZBRODNIARZAMI WOJENNYMI IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 03:07
    • Gość: Vinicja Osiagniecia Busha - natrastajaca nedza w USA IP: *.dc.dc.cox.net 27.09.03, 00:05
      to tez skutek globalizacji.

      money.cnn.com/2003/09/26/news/economy/poverty/index.htm
      • Gość: felusiak Re: Osiagniecia Busha - natrastajaca nedza w USA IP: *.nyc.rr.com 27.09.03, 05:31
        Emily nie wydawaj juz pieniedzy na szkole. Szkoda nafty.
        Idz do pracy. Zostan fryzjerka bo poziom twojej wiedzy
        i percepcja sa prosto z magla, a tych w Ameryce nie ma.

        Zastanawiajace jest w tym artykule jedno. Oto czarno na
        bialym stoi napisane, ze najwyzszy poziom ubostwa 12.9%
        zanotowano w 1998 roku, kiedy prezydentem byl Bill.

        Innym aspektem sprawy jest tez ogromna ilosc dzieci
        urodzona przez nastoletnie siksy a zrobiona przez
        nastoletnich szczeniakow. Oto dochod na gospodarstwo
        domowe zmniejszyl sie z BMW 525 do BMW 525 bez
        pozlacanych klamek.
        • Gość: meerkat Amerykanie zaczynaja juz jesc trawe (z KRL-D)! IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 17:07
          A jeszcze za Clintona, niektorzy permanentnie bezrobotni i uposledzeni
          zajezdzali po welfare Rolls-Royce'ami i Jaguarami pobierajac zasilki na
          17cioro dzieci kazdy ( sam znam jeden taki wypadek!). A teraz co? Jak taki czy
          taka na Lexusa 400 albo Mazde RX-8 uzbiera ( i to przy sprzedawaniu
          narkotykow na boku), co juz caly(a) w skowronkach.
          Sie nie utrzyma ten kraj (zwlaszcza przy konserwatystach):(((
        • Gość: felusiak US STAC NA SETKI BIL.$ DLA IZRAELA I ICH WOJNY IP: *.cable.mindspring.com 27.09.03, 18:04
          • Gość: felusiak Re: US STAC NA SETKI BIL.$ DLA IZRAELA I ICH WOJN IP: *.nyc.rr.com 28.09.03, 01:19
            Wstretny podszywacz z IP: *.cable.mindspring.com
            Ja jak zwykle nadaje z IP:*.nyc.rr.com
    • Gość: gen Przegra na 100% IP: *.tnt39.ewr3.da.uu.net 27.09.03, 04:25
      .
      • Gość: statystyk Re: Przegra na 100% IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 17:08
        KTO? Clark, Dean czy Hillary?
    • Gość: Em do "geniusza" felusiaka IP: *.dc.dc.cox.net 27.09.03, 06:03
      washingtonpost.com
      U.S. Incomes Fell, Poverty Rose in 2002


      By Jonathan Weisman
      Washington Post Staff Writer
      Saturday, September 27, 2003; Page A01


      U.S. household incomes declined for the third year in a row, and
      nearly 1.7 million people in the country fell into poverty as
      the economy recovered sluggishly from the 2001 recession, the
      U.S. Census Bureau reported yesterday.

      The poverty rate rose, for the second straight year, to 12.1
      percent in 2002, from 11.7 percent the year before. Even so, the
      poverty rate last year remained below the average for the
      previous two decades.

      The poverty increases were concentrated among African Americans,
      suburban residents and Midwesterners. By the end of last year,
      34.6 million Americans lived in poverty. Among those, 12.1
      million are children, up from 11.7 million in 2001.

      The nation's median household cash income, the level at which
      half of Americans earn more money and half earn less, fell 1.1
      percent, to $42,409 in 2002, from $42,900 the year before.
      Annual median household cash income, which excludes non-cash
      payments such as food stamps or housing subsidies, peaked in
      1999 at $43,915, and has dropped since then by 3.4 percent.

      "The reach of the jobless recovery really jumps out at you in
      these numbers," said Jared Bernstein, a senior economist at the
      Economic Policy Institute. "We're looking at another protracted
      weak recovery where the disconnect between economic growth and
      household income lasts for years."

      Daniel Weinberg, chief of the bureau's Housing and Household
      Economic Statistics Division, said the decline in income and
      rise in poverty perfectly mirror statistics from virtually all
      previous recessions. He suggested the numbers might have been
      worse had it not been for President Bush's $1.35 trillion tax
      cut passed in 2001 and a rise in the value of food stamps and
      housing subsidies.

      The figures come at a time when Bush's approval ratings have hit
      the lowest levels of his term and Democratic presidential
      candidates have focused their criticism on his stewardship of
      the economy. Even the timing of the data's release raised
      questions. Census Bureau officials acknowledged yesterday that
      the annual income and poverty reports have never before been
      released on a Friday, the traditional day when bad news is often
      released in Washington in hopes its impact will dissipate over
      the weekend. Democrats alleged that the change was politically
      motivated, an assertion that Census Bureau spokesman Larry Neal
      denied.

      Poverty levels rose in many of the states that will be closely
      contested in next year's presidential election: Arkansas,
      Florida, Illinois and Michigan. Median household income fell in
      Michigan, Illinois, Ohio, Missouri and Florida.

      The other states with statistically significant increases in
      their poverty rates were Hawaii, Maine, Mississippi, South
      Carolina and Utah.

      Averaged over two years, which is how the bureau releases the
      information by state, poverty rates in 2001 and 2002 jumped 0.9
      percent in the District of Columbia over the 2000-2001 average.
      Virginia had a 0.8 percent increase, and Maryland had no change.
      Using the same two-year averages, household cash income fell 4.7
      percent in the District and 0.5 percent in Maryland. Median
      income rose 0.4 percent in Virginia.

      =========
      miara postepu lub regresu nie jest porownanie gospodarki do
      stanu sprzed 10-20 lat, tylko do tego, co bylo 2-3 lata temu.
      Dowodem "sukcesu" Busha sa stale spadajace jego notowania wsrod
      Amerykanow.
      • Gość: meerkat Krytyka Busha, czy pean? IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 17:17
        To staaszne to straszne!
        Sredni dochod roczny w USA spadl ponizej $43,000.00!
        A byloby jeszcze gorzej, stwierdza cytowany tu raport,"Gdyby nie podniesienie
        wartosci bonow zywnosciowych i obnizenie podatkow przez Busha".

        Jesli to ma byc oskarzenie obecnego lokatora Bialego Domu, to tylko tak dalej-
        ro stycznia 2009! :)
        • Gość: vinicja Re: Krytyka Busha, czy pean? IP: *.dc.dc.cox.net 27.09.03, 18:37
          popatrz na wykres. % osob zyjacych w nedzy byl wysoki pod koniec rzadow Busha
          I, spadal systematycznie za rzadow Clintona i zaczal rosnac ponownie za rzadow
          Busha II. Licza sie trendy, kolego, bo one pozwalaja przewidywac przyszlosc.
          Przy obecnym deficycie pol tryliona $, trzeba przewidywac, ze za pare lat
          zakres nedzy w USA dramatycznie wzrosnie. poza tym 40 tys $ w USA to nic.
          • Gość: meerkat Za kogo zaczela sie hossa, a za kogo bessa :))) IP: *.cvx.algx.net 27.09.03, 20:54
            Jak $40,000.00 to dla ciebie nic, to moze przeslabys te sume na fundusz wdow i
            sierot po ofiarach 9/11(poniewaz Clinton nic dla zwalczenia terroryzmu nie
            zrobil)?
            A deficyt federalny wyeliminowal nie Oral Bill tylko REPUBLIKANSKI KONGRES,
            ktory przeforsowal odpowiednia ustawe i zmusil rednecka z Ozark do jej
            podpisania.
            Zas obecna bessa, ktora zreszta juz sie konczy zaczela sie pod koniec drugiej
            kandecji Clintusia, tak samo jak hossa zaczela sie nie za niego a juz za
            Busha seniora, choc za pozno zeby go uratowac przed porazka wyborcza. Sprawdz
            dane!

            P.S. Skoro ta nedza tak w Stanach systematycznie rosnie, to czemu pcha sie do
            nich wszelkimi sposobami coraz wiecej ludzi, w tym obywatele RP? :)
            • Gość: buszewik Lewactwo chce syna rabina na prezydenta USA :) IP: *.cvx.algx.net 28.09.03, 01:24
              A najzabawniejsze, ze antysemickim polaczkom przestolo raptem przeszkadzac to
              ze Wesley Clark to Zyd. I w dodatku syn rabina. HIHIHI!
              • Gość: felusiak Nienawisc do G.W.Busha zaciemnia umysly IP: *.nyc.rr.com 28.09.03, 09:55
                Tak nienawidza, ze gotowi sa z diablem cyrograf podpisac.

                A ja myslalem, ze racjonalne myslenie to zaleta.
                • Gość: nie A JA WIDZE "TERORYSTE"Z MALA BOMBKA a!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 29.09.03, 05:32
                • Gość: nie RASIZM I CHORA NIENAWISC IZRAELA DO TEGO PROWADZA IP: *.cable.mindspring.com 29.09.03, 05:33
            • Gość: meerkett jestem ANTYSEMITA (arabowie to semici) IP: *.cable.mindspring.com 29.09.03, 05:29
            • Gość: meerkett jestem ANTYSEMITA (arabowie to semici) IP: *.cable.mindspring.com 29.09.03, 05:29
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka