Dodaj do ulubionych

The Times: Antypolonizm et mon droit

06.08.08, 10:41
to co wyprawia ostatnio times można porównać tylko do
Sturmera takie same obrzydliwe przykłady
ksenofobicznego szowinistycznego antypolonizmu
Obserwuj wątek
    • annahidalgo Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 10:53
      Daj link, prosze.
    • j-k daj mi przyklad inego kraju w Europie 06.08.08, 10:53
      poza Wielka Brytania - ktory znioslby tak spokojnie - jak Anglicy
      naplyw w ciagu 2 lat jednego miliona Polakow :)))
      • annahidalgo Re: daj mi przyklad inego kraju w Europie 06.08.08, 11:00
        Jasiu,
        Nie wiem o Europie, ale zapewniam Cie ze US znosi spokojnie naplyw
        immigrantow, do ktorych wkrotce Twoj syn bedzie sie zaliczal.
        • j-k historia Ameryki 06.08.08, 11:07
          to historia imigracji :)

          zapewniam Cie, ze Anglicy WYJATKOWO przyjaznie przyjeli Polakow.

          Gdyby w kraju, w ktorym zyje, w Niemczech, naplynelo w ciagu 2 lat
          milion Polakow - to bylyby tu nacjonalistyczne burdy na wszystkich
          ulicach :)))
        • ben.hure Re: daj mi przyklad inego kraju w Europie 06.08.08, 11:08

          Ten facio to jest Volks-pajatz, on jest echt-patriotisch, a jego syn
          to już jest am patriotischsten Dajcz, i do nikąd emigrować nie
          będzie. To się po nim nie pokaże!

          • j-k nie moge byc, islamski pajacu 06.08.08, 11:15
            "volks" - skoro mam tylko polski paszport

            znajdz jakis polski odpowiednik tego slowa:)

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

            PS. jak tam w Gazie?
            islamscy bandyci z hamasu nadal na gazie ? :)))
            i pamietaj, jaki flagi wisza w Jerozolimie :)
            (zaznaczam, ze nie jestem Zydem)
            www.izrael.badacz.org/fotografie/izrael/flagi.jpg
      • obserwatore77 Re:Times:Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 12:30
        antypolski szowinizm wezwania chorego z nienawiści do
        Polski i Polaków Corena by nie żałować Polaków brzmią
        jak ze Sturmera, Polaków nie należy żałować to
        przesłanie tego pajaca i taki syf firmuje Times
        a jeszcze było tam coś o Karadżiciu który jest bliski
        Polakom
        Times nie zamierza przepraszać za swojego pajacowatego
        dziennikarzyne
        gdyby władze Polski zdecydowały się bojkotować Times i
        Murdocha nie umieszczać żadnych reklam w Times to moze
        cos by do nich dotarło
        a jeszcze drodzy rodacy powinni przestac kupować
        dziennik Polska Times
    • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 10:59

      Człowieku, co się przejmujesz wypotami jakiegoś durnia?

      Ma problem z Polską i Polakami - ma. Ale większy problem -
      ewidentnie - ma z sobą samym. W końcu co przeszkadzało jego rodzinie
      trwać przy rodowym nazwisku Cohen/Kohen? Ta zmiana wiele mówi o
      atmosferze kraju, w którym Corenowie funkcjonują od stu lat.

      PS. No, chyba że protoplasta nazywał się Korzeń/Koreń. Ale i tak
      zmiana pierwotnego K na C wiele mówi.
      • jasiekiera Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 15:58
        poniewaz zaliczasz sie(siebie) do grona powaznych i wiarygodnych
        osobnikow, wiec prawie jestem pewien, ze wiesz cos dokladniej na temat
        zmiany nazwiska z Coren na Kohen. Przeciez nie szmacilbys cie cepie
        bez dowodu? He?
      • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 17:27

        Kwestia prawdopodobieństwa. Wysokiego. Ale jest i PS. Nie zauważyłeś?

        Coś jeszcze gryzie wrażliwą duszyczkę?
        • jasiekiera Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 18:20
          jednak sie zeszmaciles cepie :-(
          ale to nie gryzie, zeby juz nie te:)


          cepekolodziej napisał:

          > Kwestia prawdopodobieństwa. Wysokiego. Ale jest i PS. Nie
          zauważyłeś?
          >
          > Coś jeszcze gryzie wrażliwą duszyczkę?
          • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 18:25

            Ja już jestem od dawna zeszmacony. I/bo nie takie juz zmiany nazwisk
            widziałem.

            Zawsze mimikra. Chęć odskoczenia od stereotypowych wiekszościowych
            wyobrażeń o człowieku na podstawie nazwiska. Jeden Makowski zmienił
            sobie na McCoskey.

            Coren to polskie nazwisko?

            Nie wydaje mi się.

            No i dobra.
            • j-k bylem ostatnio na zydoskim cmentarzu 06.08.08, 19:26
              a raczej jego resztkach - u tesciach w Kielcach...
              naprzeciw zalozono cos a la ZOO

              ekwitarium/ekwipatium GADOW...

              czy cos z tego wynika?

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 20:24
              obejrzalam sobie zdjecia tego corena..... na 100% zyd.... ten lekko
              garbaty nos..... te swidrujace oczka.... te malzowate uszy.... no i
              ta brodka.... zyd bez watpliwosci... do tego religijny jak nic...
              brodka to juz mowi dokladnie... no i nie ma watpliwosci, ze coren to
              cohen, kohen, kohn, cohn.... wybor jest....
              www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00153/giles-385_153409g.jpg


              mamy paru corenow: ten o ktorym mowa wyzej, to giles.... jest
              jeszcze michael, victoria, alan, sydney... wsio zydy, co ja wam ide
              powiedziec, wsio zydy, wszyscy zmienili z jakiejs odmiany cohen na
              coren.... niezbyt fantazyjni byli, nie? dokladnie taki sam pomysl
              mieli, zeby sie wlasnie "zmienic".....
              cep oczywiscie wie, bo to zdanie "W końcu co przeszkadzało jego
              rodzinie trwać przy rodowym nazwisku Cohen/Kohen? " nie wyraza
              przeciez najmniejszych watpliwosci... nawet nie "prawdopodobienstwa",
              nie? cep wie i to wie rzetelnie... te "watpliwosci" to przyszly
              pozniej, jak jasiekiera bezczelnie chcial link jakis do tej zminy
              nazwiska....
              kaminski to polskie nazwisko???? zmienili sobie, kurrrrrka, napewno
              wszyscy nazywali sie stein albo sztajn....
              kwiatkowski to jak nic byli kiedys blumenfeld, wieczorek to nie ma
              watpliwosci ze nazywal sie abendler, nu, a gorski..... to jasne ze
              byl berg.... jak mial wiecej forsy, to byl goldberg, a jak byl
              biedakiem, to byl na sicher steinberg....

              znalazlam pare zydowskich organizacji, pod wdziecznym imieniem cep...
              • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 06.08.08, 23:43

                W siódmej klasie miałem kolegę o nazwisku Goldfeld. Do ósmej klasy
                poszliśmy już do innych szkół. Spotkałem go po wakacjach, nazywał
                się już Złotopolski. Zdradził mi to z pewnym zakłopotaniem.

                :)

                Tak to bywa(ło), pani Krasnotarczyńska.

                PS. Alan Coren to ojciec Gilesa, Victoria to siostra.
                • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 01:08

                  Nie, ojciec Gilesa Corena na pewno nie był Żydem. Kto tak
                  mówi, "zeszmaca" się. Taki np. Guardian, publikuje z okazji
                  uroczystości pogrzebowych Alana Corena wstrętnie antysemicki artykuł
                  pt. "Swapping funny stories at Alan Coren's funeral". I w tym
                  artykule znajdujemy takie oto insynuacje:

                  <<We were gathered round the grave for the service. Alan had been
                  raised in orthodox Judaism, but he himself was - in Jonathan
                  Miller's words - "not really a Jew, just Jewish" and in any case, no
                  orthodox rabbi would officiate in a municipal cemetery. So we had
                  Rabbi David Goldberg, from a liberal synagogue, with a rich, rolling
                  voice like an Anglican country parson.>>

                  www.guardian.co.uk/media/2007/oct/25/bbc.tvandradioarts
                  A taka Wikipedia przechodzi juz samą siebie. Zaczyna biogram Alana
                  Corena od kłamliwego, ohydnie antysemickiego stwierdzenia:

                  <<Alan Coren was born into a Jewish family in Paddington, London in
                  1938.>>

                  en.wikipedia.org/wiki/Alan_Coren
                  A tu, zeszmacone do cna Wikiquotes, przypisują Gilesowi Corenowi
                  takie słowa:

                  <<I am very snobby. My family is Orthodox so I would never go to a
                  Reform rabbi.>>

                  en.wikiquote.org/wiki/Giles_Coren
                  Tak nie można. Brytyjczyk, który ot tak sobie, w przelocie,
                  stwierdza, że od czasu emigracji (1903) nikt z jego rodziny ani nie
                  jeździł ani nie pojedzie do Polaki, bo to kraj, w którym w święta
                  Wielkiejnocy dla rozrywki Polacy palili Żydów w synagogach, napewno
                  nie jest żydowskiego pochodzenia.
                  • jasiekiera Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 07:00
                    przeprowadziles cepie bardzo rzetelne dowodzenie na zydowskosc Corena.
                    Jednak ja sie ciebie nie o to pytalem. Przypomne, ze twierdziles iz
                    zmienil sobie nazwisko z Kohen na Coren.??? I nawet dowodziles, ze z
                    pewnoscia tak bylo skoro i inni to robili. Przypomne ci cepie, ze
                    zmiany nazwisk, w ogromnej wiekszosci(szczegolnie w Polsce) byly
                    konsekwencja tego, ze zydzi w zyciu codziennym natykali sie na
                    skoorwieli typu cepa. I naiwni nie wiedzieli, ze on ich tak i tak
                    rozpozna i ujawni, a jak trzeba to i doniesie.
                    • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 08:15
                      jasiekiera napisał:

                      > przeprowadziles cepie bardzo rzetelne dowodzenie na zydowskosc
                      Corena.
                      > Jednak ja sie ciebie nie o to pytalem. Przypomne, ze twierdziles
                      iz
                      > zmienil sobie nazwisko z Kohen na Coren.??? I nawet dowodziles, ze
                      z
                      > pewnoscia tak bylo skoro i inni to robili. Przypomne ci cepie, ze
                      > zmiany nazwisk, w ogromnej wiekszosci(szczegolnie w Polsce) byly
                      > konsekwencja tego, ze zydzi w zyciu codziennym natykali sie na
                      > skoorwieli typu cepa. I naiwni nie wiedzieli, ze on ich tak i tak
                      > rozpozna i ujawni, a jak trzeba to i doniesie.

                      :)

                      PS. Skoorwiel przypomina, że dodał do swego stwierdzenia o zamianie
                      nazwiska z Kohen na Coren jednak PS - o możliwości zamiany nazwiska
                      Koren na Coren. Co zmienilo wcześniejsze (o jedno zdanie)
                      stwierdzenie w przypuszczenie. Przynajmniej w opinii niniejszego
                      zeszmaconego do cna skoorwiela.

                      PS.2 - Co z tym rozpozna(wa)niem? Kiedy ty rozpoznajesz, to jest OK,
                      kiedy ja -
                      • j-k i dalej wschodnio-polski belkot? 07.08.08, 11:52
                        cepekolodziej napisał:
                        Polska kradzież żydowskich majątków to odpowiednik żydowskiego
                        przejmowania polskich majątków przez żydowskich lichwiarzy.

                        a gdziez to Zydzi masowo przejmowali te polskie majatki?
                        (poza indywidualnymi przypadkami - jak to w biznesie)
                        podobnie tez nie bylo zadnej kradziezy zydoskich majatkow,
                        lecz w latach 1943-45 ich NATURALNE przejecie...

                        cierpisz na jakis zydoski syndrom?

                      • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 12:58
                        ty cepie znasz ta stara historie, jak to orkiestra carnegie hall
                        pojechala do moskwy z koncertami? spotkal sie dyrygent rosyjski z
                        dyrygentem amerykanskim i nawiazali przyjemna rozmowke. w pewnym
                        momencie amerykanin mowi: mowi sie tyle o antysemityzmie w rosji,
                        jak to zydzi sa przesladowani wszedzie.... ale skad, odpowiada
                        rosjanin... nie ma zadnego antysemityzmu u nas.... sam zobacz, w
                        mojej orkiestrze gra okolo 15 zydow!!! a u ciebie, w twojej
                        orkiestrze ilu zydow gra? amerykanin podrapal sie w glowe i
                        powiedzial: nie mam pojecia...

                        doszlo teraz?
                        • jasiekiera Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 14:47
                          obawiam sie, ze to historia nie na jego rozum :)
                          • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 15:46

                            Tag jezd.

                            I patrz niżej:
                          • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 16:40
                            zgadza, jasiekiera.... nie na jego rozum... :)))
                            verlorener fall, jak mowia niemcy... :)))
                            pozdrowka
                            • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 18:27

                              Tę historyjkę znam od dziesiątków lat, na tyle już skisła, że już
                              nawet jej nikomu nie powtarzam.

                              Nie miałaś niczego świeższego, żeby przyczepić do tego wątku? Czy
                              już się do imentu wycyckałaś z zasobów?

                              Niezbyt ciekawy ten moment, kiedy sobie uświadamiasz, że nie masz
                              nic rozsądnego do powiedzenia a na myśl przychodzą same głupoty -
                              • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 19:06
                                glupoty to nie sa..... ale ty nie jestes w stanie zrozumiec....
                                strasznie nieciekawy ten moment, kiedy sobie uswiadamiam, ze mam
                                przed soba wlasciwie goscia, ktory uzywa w normalnej rozmowie takich
                                slow jak "wycyckac".....
                                • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 19:18

                                  E tam, nawet nie wulgarne, potoczne. Ale fajnie oddaje stan
                                  bezsilności i majtania nóżętami w poszukiwaniu argu-mętów.

                                  :)
                                  • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 19:46

                                    A tak na poważnie -
                                    • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 20:15
                                      na powaznie??? z facetem, ktory uzywa potocznie slow jak "wycyckac"
                                      i pisze jeszcze takie zdania jak "W końcu co przeszkadzało jego
                                      rodzinie trwać przy rodowym nazwisku Cohen/Kohen?"
                                      chyba zartujesz.....
                                      • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 20:30

                                        Teraz już wszystko wiem. Tzn. w tej sprawie. W innych też pełna
                                        jasność, żeby nie było nieporozumień.
                                        • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 20:56
                                          cepie..... to piszesz juz od paru lat. o tej pelnej jasnosci.
                                          w tym poscie zapomniales dodac na koncu: bye bye hela...
                                          • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 20:57

                                            Bye bye Hela ---
                                            • j-k Ale jak w Lubartowie, vel Lubaczowie? :) 07.08.08, 22:15
                                              slyszalem, ze Synagogi znowu odbudowuja?

                                              to dobrze, CCCP, czy zle ?

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                              PS. przypominam, ze nie jestem Zydem, a jedynie
                                              etnicznym Polakiem, Warszawiakiem :)
                                              • ben.hure Re: Ale jak w Lubartowie, vel Lubaczowie? :) 07.08.08, 23:24
                                                j-k napisał:

                                                > etnicznym Polakiem, Warszawiakiem :)

                                                etnicznym durniem, czyli Volks-pajatzem

                                                :(((((
                                  • dana33 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 20:13
                                    mowilam cos o wulgarnosci? mowilam o prostackim uzywaniu jezyka...
                                    wiesz.... takiego co ukonczyl wlasnie 7 klas podstawowki.....
                        • cepekolodziej Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 15:45

                          Fuzzy logic?

                          Chyba że patrz niżej:
                • j-k Ehh... ta Wschodnia Polska :))) 07.08.08, 07:40
                  bylem wlasnie (niedawno) w Pulawach, most i nowa przeprawa przez
                  Wisle oddany.
                  A cala reszta (twoja) bez znaczenia :)
      • obserwatore77 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 12:33
        lepiej jak plują twierdzić że pada
        Coren jest chory z nienawiści do Polski i Polaków
        publikuje to Times nie chce przepraszać i należy o tym
        pisać
    • joskowicz ciekawe czy znowu perfidni dyskretnie pomijając 07.08.08, 08:19
      swe pochodzenia dorabiają nam gebe tak jak to nie raz juz bywało ... .
    • polani Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 12:38
      ksenofobicznego to bumernag, sami polacy sa winni
      • obserwatore77 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 09.08.08, 17:41
        ciekawe co to bumernag i co ma wspólnego ten bumernag
        z szowinistycznym antypolonizmem redaktora timesa
        ale tu pojawia się ciekawy watek czego to Polacy sa
        winni ( z dużej litery lamusku)
        czyzbys podzielał poglądy szowinisty i ksenofoba corena
    • rijselman12.0 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 18:14
      Bo te polaczki som takie cacy
      grzeczne,cywilizowane,takie "jewropejskie"...A,jak araby,pokazac,kto
      rzadzi w Anglii,-to nie laska?-A po pyskach napieprzac krakowskich
      angoli...tez nie laska?
      • gross1600 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 18:29
        rijselman12.0 napisał:

        > Bo te polaczki som takie cacy
        > grzeczne,cywilizowane,takie "jewropejskie"...A,jak araby,pokazac,kto
        > rzadzi w Anglii,-to nie laska?-A po pyskach napieprzac krakowskich
        > angoli...tez nie laska?
        Moze sam spróbujesz ż..u . A jak ci ktoś odda to będziesz wrzeszczał
        "pogggrrrrrooooooommmm" i ...
        tradycji stanie sie zadość .
        • rijselman12.0 Re: The Times: Antypolonizm et mon droit 07.08.08, 18:41
          Ku twej wiadomosci...-wyprobowane,juz dawno...-skutek gwarantowany.-
          Ja nie z beczki"pogromowej";-troche za duzy ze mnie bobasek...
    • zenob-iusz Antypolonizm nie tylko powstrzyamac ale rozliczyć 08.08.08, 17:41
      i wskazać precyzyjnie tych co w imie ohydnego geszeftu żerującego na tragedii II
      wojny rozkręcili te ohydę !!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka