Gość: |v|rowa
IP: 134.174.110.*
14.10.03, 22:11
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1722666.html
Niemcy/ Synek zamknął mamę na balkonie i poszedł spać
(PAP) 14-10-2003, ostatnia aktualizacja 14-10-2003 21:40
14.10.Berlin (PAP/dpa) - Półtoraroczny chłopczyk w niemieckim mieście
Butzbach (Hesja) zamknął mamę na balkonie i spokojnie poszedł spać
Policja poinformowała we wtorek, że malec zamknął drzwi balkonu, na którym
jego mama wieszała akurat pranie. Dziecko nie reagowało potem na stukanie w
szynę ani na nawoływania. Spokojnie spało w swoim łóżeczku
Wołania zamkniętej matki zaalarmowały w końcu sąsiadkę, która zadzwoniła na
policję i po ślusarza. Specjalista od zamków w towarzystwie funkcjonariuszy
dostał się do mieszkania i uwolnił kobietę z balkonu. Była podobno bliska
załamania nerwowego. (PAP) az/ ap/ 4613
"Dziecko nie reagowało potem na stukanie w szynę(!)..."
A wiec zdenerwowanie matki bylo w pelni zrozumiale - kto by sie nie
denerwowal zamkniety w poblizu szyn?
:)
Swoja droga, kwa maciata, wiadomosc tylko na pierwsze strony gazet. Z pelna
egzaltacja czekamy na wiadomosci o godzinach i pozycjach, w jakich ten
poltoraroczny berbec bedzie oddawal kupke, jadl papu, no i oczywiscie
siusial... PAP forever.