Dodaj do ulubionych

Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy do ...

IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 29.10.03, 18:35
Z wami to jest zawsze tak, że im bardziej mówicie, że na czymś
wam zależy, tym bardziej konsekwentnie robicie cos przeciwnego.
Przykład: nauczyłem się ukraińskiego i nie mogę się w Kijowie
doprosić, żeby ktokolwiek z deklarujących się jako Ukrainiec,
patriota i osoba, która chciałaby mówić więcej po ukraińsku
lecz nie ma praktyki, w tym języku ze mną rozmawiała. Nie znam
rosyjskiego i nie chcę znać - to jest moja sprawa, ale to nie
przekonuje NIKOGO na Ukrainie, żeby na zadane przeze mnie
pytanie po ukraiśku, odpowiedzieli w tym języku.
Życzę powodzenia w integracji z Jewrosojuzem.
Tylko przekonajcie go najpierw, że nie jesteście tym samym, co
Rosja - bo nawet ja, mimo najszczerszych chęci, w to już nie
wierzę.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: fritz Integracja Ukrainy z Unia jest konskwentnie IP: *.solnet.ch 29.10.03, 22:11
      blokowana przez Niemcy z tego samego powodu, z ktorego blokowaly
      przystapienie na poczatku do Uni a pozniej do NATO (do 1997).
      Niemcy chronia interesy Rosji. I to jest wszystko. To jest
      nastepny cichy podzial Europy. Jezeli Unia w najblizszym czasie
      nie postawi jasno sprawy, ze Ukraina bedzie mogla przystapic do
      Uni w ciagu powiedzmy 10 lat albo i pozniej, co wlasnie blokuja
      Niemcy, Ukraina podzieli los Bialorusi, ktora w ciagu
      najblizszych paru lat przestanie istniec. Poparcie Ukrainy przez
      Unie ( niedawno zrobiono pierwszy niesmialy krok w tym
      kierunku ) oznacza i oznaczaloby duza porazke Niemiec. w
      realizowaniu polityki mocarstwa dyrygujacego Europa (razem z
      Francja)i prowadzacego polityka anytamerykanska w oparciu o
      Rosje.
      • Gość: fritz Re: Integracja Ukrainy Korrekta IP: *.solnet.ch 29.10.03, 22:13
        Blad w pierwszym zdaniu: slowo "Polski" zniknelo.

        Gość portalu: fritz napisał(a):

        > blokowana przez Niemcy z tego samego powodu, z ktorego
        blokowaly przystapienie Polski na poczatku do Uni a pozniej do
        NATO (do 1997).
        • Gość: antyhahol Re: Integracja Ukrainy Korrekta IP: *.kjj.estpak.ee 30.10.03, 07:57
          Gość portalu: fritz napisał(a):

          > Blad w pierwszym zdaniu: slowo "Polski" zniknelo.
          >
          > Gość portalu: fritz napisał(a):
          >
          > > blokowana przez Niemcy z tego samego powodu, z ktorego
          > blokowaly przystapienie Polski na poczatku do Uni a pozniej
          do
          > NATO (do 1997).

          Polske w unii nie tylko niemcy widza niechetnie lecz duza liczba
          krajow ze wzgledu na to ze ten kraj nie identyfikuje sie z
          europa i nie jest gotow z p w gospodarczego. PL zostala przyjeta
          ze wzgledow politycznych wylacznie
          • Gość: Bor'ka Pozegnanie Matuszki z powodow politycznych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 09:48
            No i zupelnie wystarczy Kolego!
            A Ty jakis radziecki jestes, co ?
            No ja rozumiem ten bol, ale trudno.
    • Gość: quent Re: Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy d IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 22:48
      Gość portalu: Kuba napisał(a):

      > Z wami to jest zawsze tak, że im bardziej mówicie, że na czymś
      > wam zależy, tym bardziej konsekwentnie robicie cos
      przeciwnego.
      > Przykład: nauczyłem się ukraińskiego i nie mogę się w Kijowie
      > doprosić, żeby ktokolwiek z deklarujących się jako Ukrainiec,
      > patriota i osoba, która chciałaby mówić więcej po ukraińsku
      > lecz nie ma praktyki, w tym języku ze mną rozmawiała. Nie znam
      > rosyjskiego i nie chcę znać - to jest moja sprawa, ale to nie
      > przekonuje NIKOGO na Ukrainie, żeby na zadane przeze mnie
      > pytanie po ukraiśku, odpowiedzieli w tym języku.
      > Życzę powodzenia w integracji z Jewrosojuzem.
      > Tylko przekonajcie go najpierw, że nie jesteście tym samym, co
      > Rosja - bo nawet ja, mimo najszczerszych chęci, w to już nie
      > wierzę.
      > Pozdrawiam.


      mam wrażenie ze niektórzy polacy próbują czasami być bardziej
      ukraińscy od samych ukraińców. to ze mówia na codzien po
      rosyjsku jest z naszego punktu widzenia z pewnoscia "troche"
      dziwne ale jeszcze o niczym nie swiadczy. mozna mowic po
      rosyjsku i czuc sie ukraincem. sprobuj namowic na konwersjace po
      irlandzku jakiegos irlandczyka, albo po szkocku jakiegos szkota.
      nie wroze oszalamiajacych sukscesów. ale zgadzam sie oczywiscie
      ze to z wielu wzgledow troche inna sytuacja.
    • Gość: Tomasz Zobacz na Irlandię IP: *.ibch.poznan.pl 30.10.03, 09:22
      Pojedź koles do Irlandii i staraj się rozmawiać po celtycku. Zobaczysz ile osób
      Cię zrozumie. Irlandczycy mówią z akcentem, jest to jednak bez wątpienia
      angielski.
      Historia Irlandii i ich relacji z Brytyjczykami także była "burzliwa", i nie mniej tragiczna.
      Warto może przypomnieć "Wielki Głód", który wygnał lub usmiercił ponad połowę
      Irlandczyków. W tym czasie Brytyjczycy przyglądali się całej tej klęsce i debatowali
      czy jest działaniem moralnym pomoc dla "niemoralnych", jak powszechnie uważano Irlandczyków.
      Obowiązywał wówczas maltuzjanizm.
      • Gość: Kuba Re: Zobacz na Irlandię IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 30.10.03, 11:16
        Jest kilka różnic w tej sprawie między Ukrainą a Irlandią:
        - ukraiński jest JEDYNYM oficjalnym językiem na Ukrainie - jeśli
        nie chcą stopniowo, nawet w ciągu 50 lat przejść na ukraiński,
        to niech wprowadzą rosyjski jako drugi, jak na Białorusi, i
        będzie ok.
        - ukraiński nie jest językiem martwym bo posługuje się nim
        praktycznie cała Zachodnia Ukraina, wieś i pewna część miast w
        centrum i na wschodzie. Łącznie, wg. sondażu: 52% ludności. Nie
        powiedzielibyście, nie?
        Przy tym nie rozumiem np. takich sytuacji: dlaczego student
        pochodzący z Tarnopola, nie znający rosyjskiego (autentyczna
        sytuacja) po przyjeździe do Kijowa MUSI przechodzić na rosyjski,
        bo w tym języku jest część zajęć (co jest niezgodne z prawem),
        bo po rosyjsku są obowiązkowe podręczniki i dlaczego, jeśli
        spotyka się osoba rozyskomowna z ukraińskomowną, to prawie
        zawsze rozmowa jest po rosyjsku. Dodam, że obie osoby znają oba
        języki, a ta rosyjskomowna deklaruje, że lubi ukraińską mowę.
        I dlaczego w Kijowie nie można posłuchać chociaż jednej stacji
        radiowej po ukraińsku, na portalach ukraińskich piszą: "jeśli
        chcesz wysłać smsa, możesz pisać po ROSYJSKU, a na telefonie
        wyświetli się latynka" itp - dlaczego nie dodadzą chociaż "lub
        po ukraińsku"? I dlaczego w Kijowie, a tym bardziej w
        Czernihowie, gdy po ukraińsku poproszę o coś w sklepie,
        odpowiedź jest: "szto!!!??" z wielkim oburzeniem i zdziwieniem.
        Ok, niech będzie rosyjski, nawet jako oficjalny, ale ukraiński
        też, niech nie udają i niech język ukraiński nie zanika, bo tak
        niestety jest czego niestety nie mogę zrozumieć.
        • Gość: Tomasz Re: Zobacz na Irlandię IP: *.ibch.poznan.pl 30.10.03, 12:35
          Sam sobie odpowiedziałes. Ukraiński to język wsi i to tej na zachodzie Ukrainy. Ludzie
          wykształceni preferują rosyjski co jest może paradoksem, ale tylko dla kogos kto nie zna
          miejscowej historii i realiów (czyli dla 99% Polaków). Naucz się rosyjskiego, to poszerzy
          Twoje perspektywy i być może dowiesz się dlaczego Twoi rozmówcy nie chcą z Tobą
          rozmawiać w miejscowym narzeczu.
          Porównanie z Irlandią jest o tyle chybione, że Irlandczycy nauczyli się czerpać z angielskiego
          korzysci, i mało kto uczy się celtyckiego z pobudek szowinistycznych jak to jest na Ukrainie.
          • Gość: Bor'ka To jest jezyk narodu ukrainskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 12:47
            No wiec ja jestem bliski "native speakera" w rosyjskim, ciezki do odroznienia
            od Rosjanina. Nijak nie poszerzylo to mojego zrozumienia faktu, ze pewne
            rusofilskie kregi forsuja od lat uzywanie OBCEGO jezyka na Ukrainie.
            To znaczy rozumiem dzialalnosc promoskiewskich rusofili, ale oburza mnie
            spychanie jezyka NARODOWERGO Ukraincow na drugi plan.
            I tolerowanie tego.
            Na szczescie nie jest tak zle.
            Na probe polecam chetnym i odwaznym pogawedke po rosyjsku na lwowskich
            ulicach .
            • Gość: Tomasz Re: To jest jezyk narodu ukrainskiego. IP: *.ibch.poznan.pl 30.10.03, 13:04
              Zgoda, tyle że Lwów to nie cała Ukraina. Lwów to centrum ukraińskiego nacjonalizmu,
              który my Polacy doswiadczylismy na własnej skórze. To tam nadal pali i drze się polskie flagi.

              Poza tym dużo rozsądniej jest ustanowić dwójęzycznosć jak to ma miejsce w bardziej
              cywilizowanych krajach. Ale tego nacjonalistyczni oszołomi ze Lwowa nie są w stanie
              pojąć. Oni mentalnie nadal tkwią w epoce Chmielnickiego.
              • Gość: Rezun Re: To jest jezyk narodu ukrainskiego. IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 01.11.03, 14:45
                Tomasz,
                Glupek jestes. Proba odwrocenia kilku setek (wsch.Ukraina) lat planowej
                rusyfikacji nie jest przejawem szowinizmu, nacjonalizmu, czy innego -izmu.
                Poczytaj jakis polski podrecznik historii o tym jak srodowiska PATRIOTYCZNE
                propagowaly i pielegnowaly jezyk polski. Nie nazwalbys ich chyba szowinistami i
                roznymi innymi, co? Czyzbys mierzyl ludzi rozna miarka zaleznie od narodowosci?
                Jesli tak, to proponuje forum Naszego Dziennika.
            • Gość: japas Re: To jest jezyk narodu ukrainskiego. IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 13:13
              W naszym polskim rozumieniu ten kto sie wyrzeka mowy ojczystej
              wyrzeka się również ojczyzny. Jest to bez wątpienia w dużej
              mierze prawda. Jednak są narody, których mniejsza lub większa
              część posługuje się obcym językiem np. część Finów uważa
              szwedzki za swój język ojczysty nie mówiąc już o wspomnianych
              już Szkotach czy Irlandczykach. Osobiście poznałem takich Finów,
              Szkotów i Irlandczyków, których poglądy były odrobinę
              nacjonalistyczne. Jeżeli chodzi o Ukraińców, to myślę że sprawa
              wygląda podobnie. Wschód od dawna był pod wpływem Rosji
              natomiast zachód przez długi okres czasu był poddawany wpływom
              kultury zachodniej (Polska i Austria). Ukraińcy nie mają powodów
              by lubić Rosjan, ale nie mają też powodów by lubić Polaków.
              Jeżeli przez tyle stuleci zachowali tożsamość mimo tak trudnej
              historii, to chyba nie ma siły by cokolwiek mogło ich do tego
              zmusić teraz. A jakim językiem będą się posługiwali, to już ich
              sprawa, choć zgadzam się, że powinno to być prawnie
              sformułowane. W naszym interesie jest, żeby Ukraina dryfowała i
              ostatecznie połączyła się z Zachodem. Stąd ten paradoks, ze
              Polacy bardziej "walczą" o Prozachonią Ukrainę niż sami
              Ukraińcy. Być może sami nie są zdecydowani w którym kierunku
              chcieliby podążać. W sumie przez ich kraj biegnie granica między
              Wschodem i Zachodem. Jeżeli chodzi o język to i my też czasami
              lubimy zaklnąć czy wyrazić coś po rosyjsku czy niemiecku, bo
              brzmi to jakoś dosaniej.
    • Gość: Tomson Ukraina mądrze wybrała,tych do których IP: *.ds.pg.gda.pl 30.10.03, 15:08
      im pod każdym względem bliżej. Zadufani w sobie Polacy czy Czesi uważający się
      za "wyższą rasę od bydła ze wschodu" woleli UE gdzie będą tanią siłą roboczą i
      rynkiem zbytu,mądre państwa skupione wokół Rosji tworzą wspólny rynek,dzięki
      czemu nie pozwolę sobie w kaszę dmuchać zachodnim koncernom.
      • Gość: Bor'ka Silny sojuz, silnych respublik. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 16:21
        Tylko, ze kaszy nie ma i nie bedzie.
        • Gość: Tomson Wszędzie gdzie mówi się o krajach WNP nie IP: *.ds.pg.gda.pl 30.10.03, 17:21
          może zabraknąć naszego Bor'ki

          Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

          > Tylko, ze kaszy nie ma i nie bedzie.
          Będzie,będzie, bieda Wschodniej Europy to wina tego że kraje te zerwały ze sobą
          dawne związki. Mądre państwa powracają do starych sojuszów,głupie, jak barany
          idą "pod nóż" zachodnich koncernów.
      • Gość: jarek Re: Ukraina mądrze wybrała,tych do których IP: *.fastres.net 30.10.03, 19:40
        Po pierwsze my z Ukraina handlujemy i ich jako bydlo nie tratujemy ( moze Polacy
        to robia, ale to ich sprawa), a ty widze zaczynasz nawet przeciwko swoim rodakom
        (?) propagande robic, czyzby zaczynasz pluc do talerza z zupa, czyzby
        zapomniales ziemie ,ktora cie wyzywwila...
        • Gość: Tomson Re: Ukraina mądrze wybrała,tych do których IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 18:50
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Po pierwsze my z Ukraina handlujemy i ich jako bydlo nie tratujemy ( moze
          Polacy
          > to robia, ale to ich sprawa),
          Więc kim jesteś jak nie Polakiem. To że wyjechałeś sobie na zachód i zmieniłeś
          obywatelstwo to tylko formalny papierek,w rzeczywistości jesteś Polakiem.

          > a ty widze zaczynasz nawet przeciwko swoim rodakom
          > (?) propagande robic, czyzby zaczynasz pluc do talerza z zupa, czyzby
          > zapomniales ziemie ,ktora cie wyzywwila...
          Nie! Kocham tą ziemię! Dlatego chcę by był tu dobrobyt,a nie kolonia zachodu!
    • Gość: jk Re: jednak nie można porównywać byłej jugosławii IP: *.toya.net.pl 30.10.03, 19:21
      jugosławia to najbardziej zachodnie państwo ze wschodnich i po
      rozpadzie nic sie nie zmieniło tylko nastąpiło rozdzielenie
      państw. dla nas jugosławia to było zawsze marzenie nie tylko z
      powodu cudownego klimatu, a co by nie powiedzieć ukraina to
      wielkie panstwo ale dla nas to prawie azja
    • Gość: jarek Ukraina juz sie zdecydowala.... IP: *.fastres.net 30.10.03, 19:37
      I jezeli Europa mysli,ze biednemu wystarczy obiecywac to sie chyba dobrze muli...
    • Gość: Eugeniusz z Kijowa Re: Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy d IP: *.203.sitel.com.ua 31.10.03, 20:47
      Ukraina to Afryka w Europie. Czy Afryka może zostać Europą?
      Naród, który nie posiada nawet własnej świadomości narodowej czy
      może integrować się z Europą na zasadach partnerskich.
      Niepodległa Ukraina nie może sobie dać radę z językiem
      ukraińskim. Wszędzie dominuje język rosyjski i niskogatunkowa
      subkultura rosyjska. Kto był w stolicy Ukrainy Kijowie, może
      stwierdzić, że język ukraiński brzmi tam tak samo rzadko jak
      polski lub bułgarski. Trzeba najpierw wybudować państwo
      ukraińskie a nie jego imitację, a potem mówić o Europie.
      • Gość: Rezun Re: Co najpierw? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 01.11.03, 14:58
        Ja juz to slyszalem "Najpierw trzeba wybudowac komunizm a pozniej to juz caly
        swiat jest nasz"
        Istotnie czlowieka krew zalewa jak widzi tych pacanow, ktorzy uwierzyli
        wtlaczane im przez pokolenia w leb dogmaty o tym, ze ruski to dopiero
        prawdziwie "kulturny" jezyk.
        Jezyk ukrainski w wydaniu zachodnio-ukrainskim (czy istnieje inny?), jest
        fonetycznie blizszy jezykowi polskiemu. Mysle, ze przejscie na alfabet lacinski
        (Turcji to nie zaszkodzilo) ustawiloby Ruskich i ruskolubitieli tam gdzie ich
        miejsce: na smietniku historii. A tak powaznie to wybiloby im kly.
        Ukraina na alfabet lacinski!
        • Gość: Bor'ka Ukraina to nie Irlandia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 15:54
          Jest dosc popularne wsrod szowinistow wielkoruskich negowanie ISTNIENIA
          odrebnego jezyka na Ukrainie i traktowanie Ukrainskiego jako dialektu.
          Ta sklonnosc nie byla obca i Polakom (sam czytalem taki artykul z 1920 chyba),
          ale przeszla nam calkowicie.
          Wprowadzenie alfabetu lacinskiego na Ukrainie mialoby fundamentalne znaczenie.
          Jakas repolonizacja Ukraincom nie grozi, natomiast rusyfikacja jest zjawiskiem
          nagminnym. Dzieci ukrainskich nacjonalistow z Galicji, wychowywane w Kijowie,
          powoli traca wlasny jezyk...
          Sam znam takie wypadki.
          Alfabet lacinski bylby doskonalym rozwiazaniem.
          • Gość: Wilk Re: Ukraina to nie Irlandia. IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 04.11.03, 17:39
            Tilko yak chitam tsos po ukrainsku v transkriptcyi vłasne takey
            yak tu napisałem to mne trafia. Tak, vłasne tak vygladałby
            tekst v yezyku polskim gdibi go zamenit na ukrainska tsirilitse
            i z povrotem na latinke, ale tak, yak to robia na Ukraine.
            Nie mogę zrozumieć np. - czemu w transkrypcji używa się
            angielskiego, a nie słowackiego lub polskiego, no i dlaczego
            ukraińską bukwę [je] zapisuje się przez e, h przez g, y przez i.
            Z tego wychodzą takie dziwne słowa, jak: garazd (zamiast
            harazd), geroj (zamiast heroj), znaesh (zamiast znajesz -
            rozumiem zapis: znayesh, znajesh, ale skąd [e] w latynce
            oznaczające [je]????).
        • Gość: jarek Re: Co najpierw? IP: *.fastres.net 01.11.03, 19:47
          Do 1857 roku uzywalo sie tez Ukrainskiego, Bieloruskiego z literami lacinskimi,
          ale Ukaz Cara tego zabronil.
    • Gość: jarek Re: Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy d IP: *.fastres.net 01.11.03, 19:50
      Jeszce lepiej w Rosji, oni udaja ze ukrainskiego nie rozumia, ale jak im na
      czyms zalezy to go doskonale rozumia.( wystarczy powiedziec, ze w takim razie
      przejdziemy na angielski)
    • redek Re: Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy d 01.11.03, 20:02
      Ukraina powinna polaczyc sie z Rosja, aby istniala silna slowianska przeciwwaga
      wobec Niemiec.

      REDEK
      • Gość: Rezun Re: Redek Bredek IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 01.11.03, 20:31
        Te Bredek,
        Sprobuj zaproponowac Polakom polaczenie z Rosja dla utworzenia przeciwwagi dla
        reszty swiata. Polska jest znacznie silniejsza gospodarczo niz Ukraina. Ruski
        maja rakiety i inne zabawki, bedzie potega jak cholera. Problem w tym, ze tylko
        Tomson (de domo Kacap) glosowalby na ciebie.
        Slowianska przeciwwaga! Ty chyba w zyciu Ruski Wirtschaft nie widziales.
        • redek Re: Redek Bredek 02.11.03, 02:28
          Gość portalu: Rezun napisał(a):
          > Ty chyba w zyciu Ruski Wirtschaft nie widziales.

          Wirtschaft to jest polski - jak mowi przyslowie. Dzieki Rosji jest szansa na
          ucywilizowanie.

          REDEK
          • Gość: Bor'ka "Cywilizacja rosyjska ". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 08:56
            To moze takie sa TWOJE przyslowia.
            A "cywilizowala" nas Rosja 200 lat, z widocznym skutkiem.
            • redek Re: "Cywilizacja rosyjska ". 02.11.03, 13:44
              Rosjanie nie rozpoczeli zadnej wojny swiatowej to po pierwsze. Po drugie nie
              uzyli nigdy broni atomowej. Czapki z glow Panowie przed Wielka Rosja.

              REDEK
    • urtic Re: Ukraina musi się zdecydować: ku Europie czy d 02.11.03, 09:14
      Jak wynika z moich obserwacji ze ukraincy to swego rodzaju tepaki, tylko
      Wukraina i vsio. Tak prawde mowiac polowa z mieszkancow Ukrainy, nie zna
      poprawngo ukrainskiego. Byli republika i pozostana.
      • Gość: Bor'ka Twoja inteligencja powala... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 10:27
        Szczesliwym zbiegem okolicznosci to sa wylacznie Twoje obserwacje.
        Wierz mi.
        Mowie to powodowany czysta zyczliwoscia.
        Lepiej zapprzestan dalszych obserwacji.
        • Gość: jarek Re: Twoja inteligencja powala... IP: *.fastres.net 02.11.03, 13:04
          Ze ja takze mam powazne watpliwosci co do jego inteligencji to tez to musze
          przyznac.

          Irlanda ,ktora po prawie 600 latach wywalczyla niepodleglosc, tez ma polowe
          ludnosci ,ktora nie potrafi po Galicu poprawnie mowic, ale ich wszystkich lacza
          inne rzeczy niz jezyk, Szwajcaria tez nie ma wlasnego jezyka , tylko
          Switze-Dutch ( rodzaj Hoch Niemieckiego ) , poprawny Francuski, poprawny Wloski
          i Reto-romanski ( moze ten jest jedynym ich wlasnym, gdyby nie bylo czesci Wloch
          ,gdzie tez jest uzywany tzw ladino).
          Problem Ukrainy jest duzo gorszy, Rosja jest na drodze ,dziekujac cenie ropy ,
          do panstwa bogatego i Ukraina prawde mowiac nic nie ma i chyba dlugo nic nie
          bedzie miala, moze wejscie Polski, Slowacji do UE , cos pomoze, aby tylko predko.
          W Rosji mamy teraz do czynienia ze zmiana ekipy rzadacej ( ta nagonka na
          bogatych Rosjan jest tez tego oznaka) wedlug mnie Putim ,chce przesunac centrum
          rzadowe z Moskwy do St.Petersburga ( dziwne, chce zblizyc Rosje do Europy Unia
          Europejska jest tam blisko), choc to wyglada przeciwnie), a praktycznie nie moze
          tego zrobic...
          • Gość: Bor'ka Kto moze pomoc Ukrainie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 13:31
            Problemy ekonomiczne Ukrainy moga byc rozwiazane tylko na drodze rownie
            brutalnej restrukturalizacji, co w Polsce w latach dziewiecdziesiatych.
            Tylko,ze koszt spoleczny takich reform jest i bedzie bez porownania wyzszy.

            Ukraina byla w ZSRR rozwijana jako element struktury imperium, a nie twor
            samodzielny. Dzis potencjalni odbiorcy ukrainskiej produkcji w Rosji,
            przestali istniec - firmy upadly, a ich majatek rozkradziono.
            Powstajace za petrodolary nowe (nader skromne) struktury, Ukrainy nie
            potrzebuja. Potrzebuja niemieckich maszyn, zachodnich technologii i
            subwencjonowanych przez UE produktow spozywczych.

            Bez pomocy Zachodu przebudowa Ukrainy bedzie ciagnac sie latami.
            Zachod moze by i pomogl.
            Ale za cene jednoznacznych koncesji politycznych, jak w Polsce.
            A tych Kuczma boi sie udzielic, bo Kreml straszy sankcjami gospodarczymi.

            Tylko radykalna zmiana ekipy rzadzacej i gotowosc spoleczenstwa do zmian, moze
            cos zmienic.
            Wyrazne wyartykulowanie preferecji politycznych i ekonomicznych.
            Sprawa stosunkow z Polska ma tu jedynie drugorzedne znaczenie, co moze sie
            zmienic po wstapieniu Polski do UE, ale nie musi.
            • Gość: Bor'ka Zabawny cytat n/t Ukrainy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 14:55
              "Rosja, nawet jeżeli nie chce się do tego przyznać, wciąż cierpi psychicznie
              po rozpadzie imperium, którego była przywódcą - mówi prof. Popowycz. - Moi
              przyjaciele z Moskwy mnie przekonują, że nie mam racji. Ja się jednak upieram.
              Moim zdaniem Rosja zachowuje się wobec Ukrainy jak pacjent, któremu dawno
              amputowano nogę, ale jemu wydaje się, że go wciąż w tym miejscu boli. Z czasem
              te urojone bóle przejdą."

              • Gość: jarek Re: Zabawny cytat n/t Ukrainy. IP: *.fastres.net 02.11.03, 15:12
                Bo oni do tego utracenia Imperium calkowicie nie byli przygotowani, kiedys mnie
                sie jeden w Ekaterinburgu zapytal, " Czemu nas nasi byli przyjaciele tak
                nienawidza" jedyne co mu potrafilem powiedziec bylo to ,ze lepiej zmieni slowo
                przyjaciele z podwladnymi.
                Ukraina jest podwladnym ,ktory niestety nie potrafi znalezc innej pracy i musi
                wrocic do starej, choc on swojego starego pracodawce serdecznie nienawidzi, cos
                to przypomina tych co mieszkaja w USA ,ale USA serdecznie nienawidza, tym
                bardziej ,ze wiedza ,ze bez USA nie potrafia nawet dnia przezyc.
                • gero1 Re: Zabawny cytat n/t Ukrainy. 04.11.03, 10:34
                  Nie sadze aby 5letnie budzety wszystkich panstw europejskich wpompowane w
                  gospodarke Ukrainy spowodowalyby tam trwaly dobrobyt. Pojecie wolnosci
                  gospodarczej na Ukrainie jest nieznane, opodatkowane jest tam niemal wszystko,
                  wladze traktuja inwestorow jako chodzace bankomaty, kategoria kilkuletnia nikt
                  tam nie mysli. W klimacie braku przedsiebiorczosci nie jest mozliwe rozwijanie
                  dobrobytu, wylomem tej pesymistycznej oceny jest wprowadzenie podatku
                  liniowego, krok we wlasciwym kierunku, ale to jeszcze malo.
                  • Gość: Wilk Nie jest tak źle IP: *.t6.ds.pwr.wroc.pl 04.11.03, 17:51
                    A reformy Wiktora Juszczenka - czy to nie była właśnie ta
                    restrukturyzacja, którą w Polsce przeprowadził Balcerowicz? Co
                    prawda po 1,5 roku go odsuneli, Kinach reform nie robił, ale
                    Janukowycz, niezależnie od tego, z jakiego jest obozu, de facto
                    reformy kontynuuje. Poza podatkiem liniowym jest tez obniżenie
                    VATu do 17%, a później 15%, reforma emerytalna, no i nie wiem
                    czy ktokolwiek z obecnych wie, że w tym roku prawdopodobnie
                    będzie skończona budowa autostrady Kijów - Odessa, długość ok.
                    500 km. - więcej niż wszystkie w Polsce, a za nią przyjdą
                    następne, bo autostrady na Ukrainie będą płatne i się zwrócą.
                    Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na 2 cyfry: 7,5% wzrostu PKB
                    rocznie (dane z lipca) i 9,8% bezrobocia liczonego wg
                    zachodnich standardów (w PL 20% tą samą metodą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka