Dodaj do ulubionych

Obama z Barakow...

27.01.09, 12:47
.. albo Barak z Obamow, jakos tak to bylo... zrobil rzecz straszna.

"Jest więc jasne, jak bardzo silnie uzależniona jest gospodarka USA od zewnętrznych dostaw tego surowca.

Bush aby temu zaradzić postąpił jak producent mebli, który kupuje tartak: przejął kontrolę nad Irakiem. Trudno o bilans tego przedsięwzięcia, ale na minus na pewno należy zapisać ogromne koszty finansowe i społeczne, oraz światowy zamęt. Obama przyjmuje inną taktykę: zmniejszenie zużycia drogą innowacji technologicznych.

Barack Obama, decydując się na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i uniezależnienie od ropy, praktycznie pogrzebał przyszłość koncernów paliwowych, a jednocześnie zapalił zielone światło dla firm zajmujących się energią odnawialną."
stockwatch.blox.pl/2009/01/Zmierzch-ropy-naftowej.html

I jak ci kumple Cheneya teraz sobie poradza? A tak im juz dobrze zarlo w tym Houston.

A Iwonka j-k nadal rzezi, ze:
"nastepni Prezydenci USA beda uprawiac te sama polityke.
Gdyz Interes USA pozostaje niezmienny."

Teraz pozostanie pytanie, kto wyznaczy wieksza nagrode za glowe BO? Oligarchowie z Houston, Putin czy kacyki w Arabii Saudyjskiej? Jak sadzisz, Iwonko?
Obserwuj wątek
    • wujekjurek Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 14:18
      No dobrze Bush i Cheney będą cierpieć ale czy myslisz, że Obamie uda
      się nakłonić swojego mentora Teda kennedy'ego aby jednak pozwolił
      wybudować wiatraki (wind mills) w pobliżu swojej posiadłości w
      Massachusets?
      • thannatos Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 15:25
        Teda kennedy'ego aby jednak pozwolił
        > wybudować wiatraki (wind mills) w pobliżu swojej posiadłości w
        > Massachusets?

        Nie mam pojecia, a Ty jak sadzisz? Lepiej moze jednak pozostac przy samochodach
        z MPG 14? W sumie przeciez samochody rolnicze i terenowe przystosowane do
        zawadiackich wypraw do local grocery store to nie taka zla rzecz, nie?
        • wujekjurek Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 15:48
          Nie odwracaj kota ogonem. Mnie chodzi o to, że idol lewicy senator
          Ted Kennedy był przeciwny budowaniu wiatraków w pobliżu swoich
          posiadłości, bo mu to psuło widok z okna. Co o tym powiesz?
          • thannatos Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 16:18
            Powiem, ze Ted Keneddy nie jest ani nie byl moim idolem a hipokryzja u polityka
            jest sprawa chyba niezbyt zaskakujaca. A na zakonczenie powiem, ze Ten Kennedy
            ma przewidywany czas przezycia krotszy niz kadencja Obamy.

            Ale watek nie o Tedzie, tylko o dzialaniach Baracka w dziedzinie energetyki USA.
            Co masz na TEN temat do powiedzenia?
            • wujekjurek Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 16:46
              Hipokryzja u polityka nie zaskakuje, powiadasz. U każdego polityka
              czy Obamę z tego wyłączymy? :)

              Obama nie jest pierwszym i jedynym politykiem, który mówi o
              unieżaleznieniu USA w sprawie energetyki. Niestety nie wyraził się
              precyzyjnie o mozliwości zwiększenia wydobycia ropy w kraju (off
              shore drilling). To byłoby oczywiście rozwiazaniem tymczasowym ale
              byc może utarłoby nosa kilku szejkom i kilku szaleńcom w Moskwie i
              Caracas. A co do pozostałych propozycji to oczywiście są obiecujące
              ale Ameryki tym nie odkrył. :))

              Dodam jeszcze, że z pierwsza próba oceny prezydentury Obamy poczekam
              przynajmniej rok.
              • thannatos Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 16:52
                > Dodam jeszcze, że z pierwsza próba oceny prezydentury Obamy poczekam
                > przynajmniej rok.

                Ja mu daje ok dwoch lat, oczywiscie jesli dozyje do tego czasu (on albo ja :D).
                • wujekjurek Re: Obama z Barakow... 27.01.09, 17:03
                  Ubieraj się ciepło to dożyjesz. :))
    • felusiak1 Ręce opadają od wylewu głupoty 27.01.09, 14:46
      Skąd ty te bzdety czerpiesz thannatos?
      • thannatos Re: Ręce opadają od wylewu głupoty 27.01.09, 15:20
        W moim poscie masz link do "tych bzdetow".

        A teraz czas na wypowiedz na Twoim merytorycznym poziomie:

        Beeeeek, hep, hep, beeek, burp.
        • felusiak1 Depczę już sobie po kciukach 28.01.09, 06:27
          Wydawałoby się żeś dorosły a przyjmujesz sztubackie wypoty
          w bzdurnym blogu jako objawioną prawdę.
          Merytoryczny poziom jest zdecydowanie over your head, way way over.





          PS. Co tak stuka?
          • thannatos Re: Depczę już sobie po kciukach 28.01.09, 12:38
            felusiak1 napisał:

            > Wydawałoby się żeś dorosły a przyjmujesz sztubackie wypoty
            > w bzdurnym blogu jako objawioną prawdę.

            Czyli jednym slowem, nie zgadzasz sie z teza, ze ostatnio podpisane decyzje
            Obamy zmienia cokolwiek w kondycji producentow ropy naftowej i producentow
            samochodow, tak? Tylko powiedz mi, biedaku umyslowy, czemu Twoj ukochany portal
            WSJ twierdzi to samo? Tez to sa sztubackie wypoty?
            blogs.wsj.com/environmentalcapital/2009/01/26/obamas-green-agenda-tough-love-for-automakers/
            • felusiak1 Re: Depczę już sobie po kciukach 31.01.09, 15:05
              Jakie "ostatnio podpisane decyzje"?
              Przestań truć doopę.
              • thannatos Re: Depczę już sobie po kciukach 02.02.09, 10:56
                Felusiak, jak masz za swoim idolem isc na emeryture to idz. Przestan robic z
                siebie blazna. W Twoim wieku nie wypada.

                felusiak1 napisał:
                > Jakie "ostatnio podpisane decyzje"?

                Monday, January 26, 2009
                On Monday morning, President Barack Obama signed executive orders that could
                speed the reduction of greenhouse-gas emissions from automobiles by improving
                fuel economy and setting stricter emissions standards.
                www.technologyreview.com/energy/22022/
    • obrotowy Interes USA pozostaje niezmienny :) 27.01.09, 15:28
      Powiedz mi, hloopcze, po co mialbym o tym pisac?

      Od tego mam Evcie15 :)

      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
      ekonomista

      PS. Nie zabawiaj sie Huberta.
      na bzdury nie mam czasu.
      • thannatos Re: Interes USA pozostaje niezmienny :) 27.01.09, 15:29
        Tak samo jak Twoj nick, Iwonko.
        • obrotowy Re: Interes USA pozostaje niezmienny :) 27.01.09, 15:31
          tak samo.
          zgadza sie i adieu :)

          Tfuj jak zawsze. Dr. J.K.

          PS. Gdy bedziesz mial kiedys cos sensownego do powiedzenia
          to odpowiem.
          ale raczej nie wczesniej.
          • thannatos Re: Interes USA pozostaje niezmienny :) 27.01.09, 15:36
            > PS. Gdy bedziesz mial kiedys cos sensownego do powiedzenia
            > to odpowiem.
            > ale raczej nie wczesniej.

            Nie moge sie juz doczekac. Zwlaszcza pali mnie ciekawosc z ktorego nicka tym
            razem odpowiesz, o Niezmienny.
            • ray7 Re: Interes USA pozostaje niezmienny :) 27.01.09, 15:57
              "Teraz pozostanie pytanie, kto wyznaczy wieksza nagrode za glowe BO? Oligarchowie z Houston, Putin czy kacyki w Arabii Saudyjskiej? Jak sadzisz, Iwonko?"

              To jest ciekawe pytanie, zobaczymy czy Obama wytrzyma swoja kadencje...cos mi mowi ze bedzie "chryja"...
            • j-k belkot bez znaczenia... 27.01.09, 15:57
              thannatos napisał:
              > Nie moge sie juz doczekac. Zwlaszcza pali mnie ciekawosc
              z ktorego nicka tym razem odpowiesz, o Niezmienny.

              Odpowiadam TU zawsze z j-k, sierotko polityczna.
              Poniewaz jednak i ja nie jestem nieomylny,
              a pisuje tez na forach niepolitycznych, to stad te pomylki.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • thannatos Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 16:19
                > Poniewaz jednak i ja nie jestem nieomylny,

                I tu sie mylisz.... :D
                • j-k nie, myla sie islamscy idioci :) 27.01.09, 17:56
                  thannatos napisał:
                  > I tu sie mylisz

                  nie , myla sie ilamscy idioci...
                  a la bibi Laden :)

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



                  • thannatos Re: nie, myla sie islamscy idioci :) 27.01.09, 21:44
                    Wyraznies aluzji nie ponial, Iwonko. Ale jakos nie oczekiwalem...
                    • j-k Re: nie, myla sie islamscy idioci :) 29.01.09, 08:48
                      i sluszniez :)
                      ze mna sie nie dyskutuje.
                      mnie sie slucha :)

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • thannatos Burp 29.01.09, 10:54
                        Jak w tytule.
                        • thannatos A propos, Iwonko 29.01.09, 11:06
                          To kiedy to bombardowanko Iranu?

                          Bo tu Ci tacy jedni krecia robote robia.
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6213921,Ekipa_Obamy_przygotowuje_list_do_Iranu.html
              • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 16:19
                www.asalbuchi.com.ar/2009/01/the-problem-with-obama/
                • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 17:46
                  Ja po przeczytaniu artykulu tego faceta jeszcze bardziej
                  utwierdzilem sie w przekonaniu ze to jest kukla, blazen i
                  pajac.Jego "decyzje" moga sprowadzac sie do tego jak chcialby
                  widziec meble ustawione w swoim gabinecie lub jaki krawat chce
                  dzisiaj zalozyc. Ten jego "zdecydowany i podniesiony" glos jeszcze
                  bardziej przekonuje mnie ze gosc wie zupelnie dobrze jaka jest jego
                  rola w tej Kabale.
                  • thannatos Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 17:56
                    > bardziej przekonuje mnie ze gosc wie zupelnie dobrze jaka jest jego
                    > rola w tej Kabale.

                    Bys sie wreszcie zdecydowal czy Kabala ma nas wykonczyc czy ta Ktorastam
                    Planeta, co ma w nas j.bnac z gwizdem w 2012.
                    • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 18:33
                      Kabala zacznie, planeta Nibiru zkonczy. PS. Czy zwrociliscie uwage
                      na "przepowiednie Bidena"????
                      • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 18:48
                        xfacts.com/x2.htm
                        • thannatos Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 18:57
                          www.youtube.com/watch?v=mC86heBo0d4&feature=related
                          • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 27.01.09, 19:47
                            Bardzo ciekawe!!!
                          • jasiekiera Re: belkot bez znaczenia... 28.01.09, 08:48
                            nie ma to, jak dwaj fachowcy...thannatos z hubercikiem
                            www.youtube.com/watch?v=vH9pRd2FftY
                            • thannatos Re: belkot bez znaczenia... 28.01.09, 12:41
                              Nie zbaczaj z tematu, my tu rozmawiamy o nadchodzacej zagladzie ludzkosci.... ma
                              sie zaczac od Kabaly, potem planeta X, a na koniec cyklisci!
                              • jasiekiera Re: belkot bez znaczenia... 28.01.09, 13:21
                                no przeciez, przeciez...fachowcy, tym razem od zaglady ludzkosci:)
                                • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 28.01.09, 15:17
                                  Dobrze trafil. Na tym filmie bylo pelno "ziomkow" Obamy-Wybawiciela.
                                  • przyjaciel.twojej.zony Re: belkot bez znaczenia... 28.01.09, 19:23
                                    Humbert przestan szczekac,zajmij sie raczej swoja zona....Kobieta
                                    zali sie ze przerzuciles sie na "cieplych"...
                                    • hubert100 Re: belkot bez znaczenia... 29.01.09, 04:27
                                      Ty przynajmiej jestes "specjalista".Podobno jeszcze sie nigdy nie
                                      zdazylo aby ci sie "wyslizgnal" przed czasem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka