Dodaj do ulubionych

Zanim nastąpi krach potęgi USA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 20:48
Soros to b. mądry człowiek, nasze elity popierajace Busha to
niedouczone tłuki.
Obserwuj wątek
    • Gość: p_lucjan@wp.pl Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.chello.pl 05.12.03, 21:09
      Bardzo ciekawy ale jednocześnie WSTRZĄSAJĄCY artykuł.Losy świata
      znalazły się rzeczywiście na OLBRZYMIM ,NIEBEZPIECZNYM ZAKRĘCIE.
      Do tego rozlegulowane "zabezpieczenia produkcji broni jądrowej".

      • Gość: Zagadka Wolta Michnika o 180 stopni? IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 16:29
        Co się takiego stało, że pan Adam zamieścił
        taki "antyamerykański" artykuł? Czyżby rządowi "neo-cons" w USA
        odstawili go od piersi?
        • Gość: Jan K. Re: Wolta Michnika o 180 stopni? IP: *.asm.bellsouth.net 07.12.03, 17:42
          Bzdet - przecież Michnik dał temu złodziejowi tytuł Człowieka Roku GW
          pamiętając o datkach na Fundację Batorego a zapominając o okradaniu całych
          narodów przez tego aferzystę.

          Jan K.
      • Gość: Vega Zyczmy Sorosowi 100 lat... IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 16:58
        choć należy się obawiać, czy przeżyje następny rok...
    • Gość: Polaczek Na kolana przed hamburgerami! Oni tu k**wa rzadza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 21:32
      Hamburgery to najlepsze panstwo na swiecie, wiem bo zem azbest w
      Czykago zdejmowal...
      • Gość: chala Re: Na kolana przed hamburgerami! Oni tu k**wa rz IP: *.rdu.bellsouth.net 06.12.03, 06:00
        ale sluzbe maja hamburgery niezbyt rozgarnieta. z polaczkowa.od tego=o
        jestescie zeby komus sluzyc. jakos nie udaje sie wam, madrzy polaczki, rzadzic
        sie samemu. slabi, bezbronni, nedzarze, ale krytykanty pierwszego rzedu.
        zalosne petaki .
        • Gość: Tysprowda Re: Na kolana przed hamburgerami! Oni tu k**wa rz IP: 193.188.161.* 06.12.03, 14:28
          Ty za duzo pijesz, bo pijacki belkot produkujesz tutaj. zalosny przyglup zes,
          niedouczony, a belkotliwy. typowy niegrozny polaczek chala.
    • Gość: ale-jaja Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: 5.1.* / 206.47.0.* 05.12.03, 22:06
      Może i mądry. Ale jego spekulacje walutowe powaliły azjatycką ekonomię w Azji
      (Thai - bath). Nie jest tam za bardzo lubiany. Chociaż zgadzam się z nim w wielu
      innych filozoficznych wypowiedziach. Wydał właśnie bardzo inetresującą książkę pt:

      "George Soros on Globalization"
      • Gość: jarek W roku 1973-1976, tak samo sie mowilo... IP: *.fastres.net 06.12.03, 08:33
        i juz uplynelo 30 lat....a O Zwiazku Sovieckim jakos w tych latach nikt nie
        pisal i zostal tylko w marzeniach tego mistrza ze Slupska , mordercy na Cubie i
        Bertinottiego, Cossutty i innych zaslepionych we Wloszech.

        Zobaczymy jak UE sie bedzie warzyla z 40 mil niezadowolonych, ciagle cos
        rzadajacych Polakomi, i jaka z tego zupa wyjdzie, mam nadzieje jadalna.
        Szczescie jest ,ze Euro juz od dwoch lat jest fizycznie na rynku, to moze Europa
        nie bedzie musiala w USA z Azbestem pracowac.
    • wojna_o_kase krach juz nastapil 05.12.03, 22:28
      Krach w USA juz nastapil, tylko ze elity zapewnily sobie miekkie
      ladowanie.

      W 'cudownych' latach 90-tych, latach 'boomu', dochody 95%
      Amerykanow... spadaly, wzrastal za to czas pracy. Za to 5% elita
      wystrzelila w gore, najwyzszy procent powiekszyl swoje dochody
      dwukrotnie.

      Co zostaje dla maluczkich? Ideologia i oglupianie. Sondaz Time'a
      ujawnil ze 19% Amerykanow wierzy ze jest w... najwyszym 1%
      najbogatszych a kolejne 20% wierze ze 'wkrotce' tam bedzie!
      Taka propaganda to majstersztyk, tak oglupic ludzi. Ale skoro
      Amerykanie pracuja tak ciezko ze po przyjsciu do domu wala sie
      przed telewizor, nie jest to takie trudne. Ostatnio okazalo sie
      ze im kto wiecej oglada am. TV tym... ma bardziej bledne opinie
      na wazne tematy!
      www.alternet.org/story.html?StoryID=16892


      W dodatku system polityczny jest bardzo sztywny, niby wrze tutaj,
      jest mnostwo bardzo radykalnych partyjek ale zadne poglady
      nieakceptowane przez elite nie przebija sie do TV, ponadto
      korporacje finansuja tylko Demokratow i Republikanow wiec
      wiekszosc Amerykanow dobrze wie ze nie ma szansy na zmiane
      systemu. Siedza cicho, bo glupio narzekac w tym kraju 'wolnosci i
      demokracji'. Doktryna jest taka ze USA=demokracja, wiec
      stwierdzenie ze to nieprawda wprawia ludzi w oslupienie, nie
      zastanawiaja sie nad tym tylko nad stanem zdrowia rozmowcy :)

      Ostatnio nawet bardzo prokapitalistyczny respektowany tygodnik
      ostatnio mial dodatek specjalny 'capitalism & democracy' o tym ze
      to co sie wyprawia teraz pod szyldem 'kapitalizmu' w USA moze
      zagrozic demokracji (troche za pozno sie ockneli bo prawdziwej
      demokracji tu juz dawno nie ma) a to z kolei moze zagrozic samemu
      kapitalizmowi.

      Moim zdaniem najlepiej zdefiniowac demokracje za pomoca definicji
      operacyjnej: demokracja jest tam gdzie wiekszosc kontroluje
      przeplyw dochodow. W USA 95% ludzi coraz ciezej haruje, ich
      dochody sa w stagnacji i nic nie moga na to poradzic, wiec to nie
      jest demokracja.

      Szkoda, bo daja zly przyklad calemu swiatu i z czasem moga sie
      stac coraz bardziej niebezpieczni, maja w koncu prawdziwa bron
      masowego razenia.
      • wojna_o_kase Re: krach juz nastapil 05.12.03, 22:30
        wojna_o_kase napisał:

        > Ostatnio nawet bardzo prokapitalistyczny respektowany tygodnik
        > ostatnio mial dodatek specjalny 'capitalism & democracy'

        Chodzilo mi o The Economist.
      • Gość: Jan K. Re: krach juz nastapil IP: 68.215.131.* 06.12.03, 13:09
        Nic więc dziwnego, że Amerykanie masowo opuszczają ten gnijący kraj i
        przenoszą się na Kubę, do Korei Północnej i do Niemiec, czyli do krajów, gdzie
        ekonomia i wolność kwitną. Łatwiej teraz dostać miejsce w samolocie z
        Warszawy do Chicago niż z Chicago do Warszawy. Ostatni opuszczający USA
        proszony jest o zgaszenie światła.
        Jan K.

        wojna_o_kase napisał:

        > Krach w USA juz nastapil, tylko ze elity zapewnily sobie miekkie
        > ladowanie.
        >
        > W 'cudownych' latach 90-tych, latach 'boomu', dochody 95%
        > Amerykanow... spadaly, wzrastal za to czas pracy. Za to 5% elita
        > wystrzelila w gore, najwyzszy procent powiekszyl swoje dochody
        > dwukrotnie.
        itp. itd. bzdurki...
      • Gość: Rosso Bogactwo nie zależy od harówy! Nawet dzieci towiedzą! IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 16:35
        A demokracja zalezy od uczciwego, "czystego" pieniadza.
        Papierowy pieniądz warty tyle, co wartość papieru i farba zużyta
        go jego zadrukowania ( = dzisiejszy dolar)prowadzi w linii
        prostej do despocji. Dowodził tego nawet w licznych artykulach
        jesazcze pare lat temu szef FED - sam pan Greenspan(Grynszpan)
        osobiście. I należy mu wierzyć, bo to mądry człowiek.
        • Gość: jarek Re: Bogactwo nie zależy od harówy! Nawet dzieci t IP: *.fastres.net 07.12.03, 21:29
          A kommunizn zalezal od "uczciwego" czystego nowego czlowieka....
          Demokracja kapitalistyczna, ma to do siebie ,ze dziekujac systemowi , 3
          podstawowe rodzaje wladz stara sie od siebie nawzajem niezaleznych zrobic, i
          jest systemem , ktory sam sie evoluje, evolujac sie polepsza, czego nie mozna
          powiedziec o innych eksperimentach ustrojowych, opartych na tych bardziej
          dziwnych ideologiach, jak kommunizn, islam, nazizm...
      • Gość: Rosso Bogactwo nie zależy od harówy! Nawet dzieci towiedzą! IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 16:36
        A demokracja zalezy od uczciwego, "czystego" pieniadza.
        Papierowy pieniądz warty tyle, co wartość papieru i farba zużyta
        go jego zadrukowania ( = dzisiejszy dolar)prowadzi w linii
        prostej do despocji. Dowodził tego nawet w licznych artykulach
        jeszcze parę lat temu szef FED - sam pan Greenspan(Grynszpan)
        osobiście. I należy mu wierzyć, bo to mądry człowiek.
    • krzys1231 "twoerdzi" sounds like "pierdzi" 06.12.03, 00:46
      "Potęga Stanów zjednoczonych może okazać się złudzeniem -
      twoerdzi amerykański miliarder George Soros"
      • Gość: ja z usa Re: "twoerdzi" sounds like "pierdzi" IP: *.clvdoh.adelphia.net 06.12.03, 01:05
        Imperium Rzymskie Zaczelo isc do dolu kiedy Juliusz Cezar zrobil z tego
        imperium-Cesarstwo. Cesarstwo trwalo nawet sie powiekszalo czasami az 7-mego
        wieku. Ale brak rzadow Senatu i silnych przywodcow wojskowych wykonczylo
        Cesarstwo. Z rzadem musi byc Narod. Jesli narod nie jest z wladza centralna
        wladza traci. Imperium traci. USA jak dotad jest demokracja. Bush zaczyna
        troche ciagnac w strone absolutyzmy jak to bylo za Sulli w Rzymie. Naprzyklad,
        jest kontrola prasy w Ameryce. Nie wolno sie wyrazac Zle o prezydencie bo on
        jest glownym dowodca sil zbrojnych. Jesli kiedys dojdzie do wladzy absolutnej w
        Stanach, Imperium Amerykanskie przestanie istniec. Narazie system demokratyczny
        nadal kontroluje kraj. A to ze sa winni ponad 6 trylionow dolarow bankom
        amerykanskim, japonskim i niemieckim, to mozna wyrownac w przeciagu kilku
        lat.Tak jak to Clinton zaczal robic, opodatkowac bogatych i dlugi beda
        splacone.
    • Gość: Tomosn Jeśli już ktoś ma światu przewodzić to tylko UE. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 01:00
      Jedynie Europa, po latach krwawych doświadczeń i wyciągnięciu z nich
      odpowiednich wniosków, jest moralnie przygotowana do przewodnictwa w świecie.
      Przewodnictwo Ameryki to tylko nowy faszyzm, troszkę mniej zdziczały niż ten
      adolfa hitlera. Faszyzm który już od lat robi ze świata jeden wielki folwark
      dla USA, wszystko z tego spijają USA, a ochłapy dostają się UE czy Japonii.
      Taki świat poprostu nie może przetrwać i albo się zmieni, albo wogóle
      przestanie istnieć. Ja wolę to pierwsze, ale wielu amerykańskich fanatyków i
      tępych US-polaczków wybrałoby raczej to drugie.
      • Gość: ale-jaja Re: Jeśli już ktoś ma światu przewodzić to tylko IP: *.sympatico.ca 06.12.03, 02:45
        A ja myślałem, że odrodzona Rosja będzie w stanie przewodzić pod przewodnictwem
        CARA Putina i jego mafii.
        Tomson - czy Ci Ci się nic złego nie przytrafiło w drodze z politrchniki gdańskiej.?

        Wszyscy się martwimy o Ciebie. ;-)
      • Gość: chala Jeśli ktoś ma światu przewodzić to tylko idioci IP: *.rdu.bellsouth.net 06.12.03, 06:03
        ty durniu, Niemcy nie mz\aja dla Polakow zadnego respektu. Wam nigdy nie dadza
        oni rownych praw. Jak w rodzinie, czy nawet w bloku: nedze sie unika, czasami
        czesc mowi , i nie dopuszcza by dzieci sie towarzyszyly z ich dziecmi, bo sie
        moga zlych nawykow nabawic..
        • Gość: Tysprowda Re: Jeśli ktoś ma światu przewodzić to tylko idi IP: 193.188.161.* 06.12.03, 14:27
          Ty za duzo pijesz, bo pijacki belkot produkujesz tutaj. zalosny przyglup zes,
          niedouczony, a belkotliwy. typowy niegrozny polaczek chala
      • Gość: jarek Nie zapomnij o Kubie....... IP: *.fastres.net 06.12.03, 09:31
        i powrocie kommunistow do wladzy w Rosji....
        • Gość: UPS Re: Nie zapomnij o Kubie....... IP: *.home.cgocable.net 06.12.03, 20:20
          A TY ZPOMNIAL DODAC KOREJE
    • Gość: myrtle to tacy jak Soros rozwalili USA! IP: *.proxy.aol.com 06.12.03, 01:38
      to bylo kiedys calkiem mile panstwo.
      • Gość: Rosso Do Myrtle: Sorry, durny jesteś jak krowa IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 16:38
        Soros wplynal na "rozwaleniue" rynków azjatyckich.
    • kyle_broflovski Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA 06.12.03, 02:53
      www.soundwaves2000.com/rense/asx/rense12-03-03.asx
      rense1.soundwaves2000.com:8080/ramgen/sw_archives/rense/rense12-03-03.mp3
    • Gość: Reinhard Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.sec.hr / 10.249.41.* 06.12.03, 06:32
      Na polu gospodarczym darwinizm społeczny przybrał postać
      fundamentalizmu rynkowego.
      Akurat na odwrot. Darwinism spoleczny jest idealizacja pedu
      konkurencyjnego, ktora panuje w kapitalizmie. Ci, ktorzy
      wygrywaja w tej konkurencji, uwazaja, ze nastapi to z powodu
      jakiejs ich "wyzszosci", skoro gdyby nie byli wyzszi, to
      przeciez nie wygraliby. Wniosek w kolo, ale popularny.
      Analogicznie po stronie tych, ktorzy przegrywaja: maja sie z tym
      pogodzic ze wzgledu na to, ze chyba sa niezdolni itp.
    • Gość: U Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.75.0.81.Dial1.Boston1.Level3.net 06.12.03, 07:30
      Ten kraik niema historii,kultury,zwiazku z humanizmem.Padnie na pysk,tylko
      napewno z wielkim trzaskiem i pociagnie za soba wiele istnien.mam nadzieje,ze
      cos zostanie,by zaczac od nowa.
      • urtic Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA 06.12.03, 07:40
        Czyzby hameryka to nastepna ofiara po wielkiej rosji? Napewno Soros cos wie,
        moze zasiada w kregu tych ktorzy decyduja o takowych upadkach. Jednak historia
        kolem sie toczy.
      • Gość: Jan K. Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: 68.215.131.* 06.12.03, 13:13
        Drogi Panie/Droga Pani U:
        Jeśli USA to takie niebezpieczne miejsce, to po co siedzi Pan/Pani w
        Bostonie? Czyż nie lepiej przenieść się do Korei Północnej lub Belgii?
        Jan K.


        Gość portalu: U napisał(a):

        > Ten kraik niema historii,kultury,zwiazku z humanizmem.Padnie na pysk,tylko
        > napewno z wielkim trzaskiem i pociagnie za soba wiele istnien.mam nadzieje,ze
        > cos zostanie,by zaczac od nowa.
        • Gość: U Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.75.50.71.Dial1.Boston1.Level3.net 06.12.03, 16:19

          Drogi Panie Janie K.Pisalem juz kiedys,ze gdybym mogl,to.....I nie jest to
          wykret typu-"pluje na te matuszke amerike,ale jak by trzeba wyjechac,to
          nie..".Prosze mi wierzyc-nie moge.
          A jesli chodzi o Pana fascynacje dzisiejsza Ameryka,to-no coz..sa ludzie,ktorzy
          nawet w najgorszych czasach potrafili znalezc sobie miejsce i bardzo sobie je
          chwalili.Czy naprawde nie dostrzega Pan tego,co sie dzieje z ta Ameryka zawarta
          w Konstytucji,Bill of Rights?Ze te documenty z dnia na dzien zmieniane sa w
          rolki papieru toaletowego? (Mysle,ze te "dokumenty" nigdy nie powinny byc
          traktowane powaznie i od poczatku byly falszywkami stworzonymi w celu zwabienia
          milionow i wycisniecia z nich entuzjazmu w budowie palacu-Ameryki,ktorego fasada
          niema nic wspolnego z tym,co sie dzieje wewnatrz jego scianJak szkielko w
          sloneczny dzien,lsniace z dala,jak diament,tylko kiedy sie zblizymy i wezmiemy
          je do reki,widzimy kawalek szkla.Albo jak plomien swiecy wabiacy cmy.

          Ja zyje zgodnie z moim,jedynym systemem wartosci,mam wlasna Biblie,ktorz nie
          pozwala mi na posiadanie przelacznika konformisty.O-demokracja-pstryk....o
          faszyzm-pstryk,jestem z wami...o komunizm,wyklety powstan ludu ziemi....

          Panie Janie K.,mysle,ze przyjdzie jeszcze dzien,kiedy zaczne strugac Panu
          marchewke.Chyba ,ze jest Pan w posiadaniu w/w przelacznika.

          Pozdrowienia.
          • Gość: Jan K. Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.asm.bellsouth.net 06.12.03, 16:41
            > Panie Janie K.,mysle,ze przyjdzie jeszcze dzien,kiedy zaczne strugac Panu
            > marchewke.Chyba ,ze jest Pan w posiadaniu w/w przelacznika.

            Dlaczego mi Pan/Pani źle życzy? Ja tylko chcę, aby Panu/Pani było lepiej i
            dlatego radzę przerwać te cierpienia i wyjechać z USA jak najprędzej.

            Pozdrowienia,
            Jan K.
            • Gość: lord cox Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.medwln01.nj.comcast.net 06.12.03, 21:01
              Przepraszam, ze sie wtrace. Osobiscie znalem ludzi, ktorych entuzjasm do USA,
              po latach pobytu tutaj, zmienil sie w rozczarowanie i pragnienie ucieczki.
              Problem z tym, ze jak ktos tu wsiaknie, to trudno sie stad wyrwac (Klatwa
              Winnetou). Na ten temat moznabyloby napisac cala dysertacje socjologiczna.
              • Gość: Jan K. Klątwa Winnetou IP: *.asm.bellsouth.net 06.12.03, 22:06
                Drogi Lordzie cox:
                Pragnienie wyrwania się z kraju, w którym się cierpi męczarnie to coś tak
                starego jak Homo sapiens. Z tego pragnienia wzięły się wędrówki ludów... Z
                tego pragnienia mówi się po hiszpańsku w Ameryce Południowej i po angielsku w
                Nowej Zelandii. To było też powodem podróży zatłoczonymi parowcami przez
                Atlantyk tysięcy chłopów galicyjskich do Ameryki a także Brazylii. Nie warto
                więc powoływać się na Winnetou... Oczywiście, można powiedzieć, że większość
                tych dawnych wędrowców bardziej podążało DO szczęścia a mniej OD czegoś. Byli
                też w przeszłości ludzie, którzy uciekali przed prześladowaniami za swoje
                poglądy czy też ideologię lub religię. Teraz w USA jest w modzie plucie na
                Amerykę połączone z groźbą "jeśli wygra Republikanin (nikt nie grozi, że coś
                zrobi, jak wygra Demokrata), to już w USA nie będę mógł/mogła mieszkać.

                Nienawiść do Ameryki, podsycana zresztą bardzo mocno przez amerykańską lewicę,
                amerykańskie media i dużą część amerykańskich pracowników działu kultury,
                sztuki i mediów (nie można o nich pisać "elita", bo czy Barbra Streisand i
                Dixie Chicks pasują do tego terminu?) bierze się z zupełnego innego powodu, a
                mianowicie z "ukąszenia Wujaszka Stalina". Ciekawe, że nienawiść do Ameryki
                rozpala zarówno emigranckich nieudaczników jak i milionerów.

                Jan K.
                • Gość: U Re: Klątwa Winnetou IP: *.75.0.15.Dial1.Boston1.Level3.net 07.12.03, 01:07
                  Panie Janie K.Jesli chodzi o mnie,nikt nie moze mi powiedziec,ze nienawidze
                  Ameryki.Jest bledem laczenie rzadu jakiegos kraju z jego raison d'etat czy
                  raison d'etre.Kraj ,ojczyzna-to jedno,rzady-to zupelnie inne pojecia,ktore moga
                  byc w harmonii z z powyzszymi,albo ich najgorszymi wrogami. To wlasnie Busio
                  powinien byc pouczony,ze jego jedyne powiazanie z Ameryka jest fakt,ze sie tu
                  urodzil i ze jego wywody n/t patriotyzmu nadaja sie do zapisu na toaletowym
                  papierze.Ameryka,ktora szanuje, dzis jest opanowana przez szajke ciemnych typow
                  i jesli im zlorzecze,to nie znaczy,ze pluje na Ameryke.Mam dokladnie taki sam
                  stosunek do dzisiejszego "israela"

                  Pozdrowienia.
              • Gość: visnia Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.dc.dc.cox.net 07.12.03, 18:23
                Przepraszam, ze sie wtrace. Osobiscie znalem ludzi, ktorych entuzjasm do USA,
                > po latach pobytu tutaj, zmienil sie w rozczarowanie i pragnienie ucieczki.
                > Problem z tym, ze jak ktos tu wsiaknie, to trudno sie stad wyrwac (Klatwa
                > Winnetou). Na ten temat moznabyloby napisac cala dysertacje socjologiczna.
                ===
                to prawda, ale dla chcacego nc trudnego

    • dwamiecze No i gdzie jest krassula? 06.12.03, 08:30
      Ale nie przejmuj sie tym krassula. Soros to oczywiscie nieudacznik - glupi
      czlowiek bez zadnej prawdziwej wiedzy ani wplywu.

      Ale GW Bush to prawdziwy intelektualista.
    • Gość: Iggor Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 10:24
      Mądry tekst. Pokazuje, że sprzeciw wobec neokonserwatystów łączy
      dziś nastoletnich muzyków rockowych z najbogatszymi
      finansistami. Na tym tle zażenowanie budzi postawa polskich
      polityków i publicystów ślepo wspierających G.W. Busha.
      Kiedyś miałem możność obejrzenia świetnej inscenizacji K. Dejmka
      Portetu S. Mrożka. Konkluzją przedstawienia było, że komunizm
      wywarł jednakowe piętno na swych zwolennikach i jak i na
      przeciwnikach (Englert apartatczyk z Fronczewskim zwolnionym z
      więzienia klękali przed portretem Stalina ze słowami: wszyscy
      jesteśmy twoimi dziećmi).
      To przedstawienie pozwala mi dziś zrozumieć dlaczego Rokita z
      Millerem, Kaczyński z Kwaśniewskim wspólnie klękają przed G.W.
      Bushem. Ale refleksja jest przerażająca: w dającej się
      przewidzieć przyszłości nie ma szans na suwerenną politykę
      zagraniczną Polski. Jeszcze przez dziesięciolecia będziemy sługą
      możnych tego świata.
      Chyba więc najlepiej podążyć drogą Kondratiuka. Wyjechać na
      wieś, nie czytać gazet, nie oglądać TV i kręcić filmy o porach
      roku.
    • Gość: Jan K. Chyba Soros przedawkował marychę... IP: 68.215.131.* 06.12.03, 13:26
      Przez wiele lat Soros kultywował znajomośći z możnymi tego
      świata i dzięki poufnym informacjom przekręcał różne rządy przy
      pomocy machinacji walutowych. To coś tak jak Jimmy Carter i
      kilku jego arabskich kumpli, właścicieli banku BCCI. Carter
      namawiał "trzecioświatowców" do wkładania rządowych pieniędzy
      do "antykapitalistycznego" banku a spółka oszustów defraudowała
      depozyty. Pomimo tego, że Carter pomagał okraść
      najbiedniejszych i dawać bogatym, jest on czczony do dziś przez
      całą lewicę, ponieważ wie, jakie słowa-klucze używać w
      wywiadach prasowych czy w przemówieniach.

      Soros, kiedy już prawie przyparto go do muru wyrokiem we
      Francji, nagle zaczął duże pieniądze pakować w ulubione dla
      lewicy projekty: popieranie aborcji i legalizację narkotyków.
      Z własnej kieszeni sfinansował kilka referendów w różnych
      stanach USA dotyczących dekryminalizacji marijuany.

      Chyba jednak przedawkował te narkotyki, bo teraz zapragnął, aby
      jego człowiek został Prezydentem USA i chce kupic wybory w 2004
      roku. Oczywiście, gdyby chciał Republikanina na to stanowisko,
      media całego świata wrzały by z oburzenia a GW odebrałaby
      Sorosowi tytuł "Człowieka Roku".

      Ponieważ chce kupic wybór lewicowego prezydenta, różne ciemne
      masy lewackie (także na tym forum), aż sikają ze szczęścia.

      Jan K.
    • Gość: Tysprowda Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: 193.188.161.* 06.12.03, 14:14
      Od dawna pisze, ze buszewicy musza odejsc, tak jak bolszewicy, do historii. Im
      szybciej tym lepiej, nawet dla samych buszewikow.

      O dziwo, Soros sie ze mna teraz dopiero zgadza, szkoda ze nie wczesniej.

      Buszewicy socjalizuja koszty aby dla siebie sprywatyzowac zyski. To taki
      prywatny komunizm kapitalistyczny.

      • Gość: Jan K. Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: 68.215.131.* 06.12.03, 16:11
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        Buszewicy, buszewiczami a bolszewicy, bolszewiczami, a Soros na pewno czyta
        głębokie przemyślenia Waćpanny...
        A poza tym, to wszyscy w domu zdrowi?
        Jan K.

        > Od dawna pisze, ze buszewicy musza odejsc, tak jak bolszewicy, do historii.
        Im
        > szybciej tym lepiej, nawet dla samych buszewikow.
        >
        > O dziwo, Soros sie ze mna teraz dopiero zgadza, szkoda ze nie wczesniej.
        >
        > Buszewicy socjalizuja koszty aby dla siebie sprywatyzowac zyski. To taki
        > prywatny komunizm
    • Gość: Tysprowda Ameryka to historia: to jest wiek Europy IP: 193.188.161.* 06.12.03, 15:32
      Now America is history: this is the European century

      This could be the moment when the balance of advantage tipped back across the
      Atlantic
      Mary Dejevsky
      06 December 2003


      When President Bush made his flying visit to Baghdad on Thanksgiving Day, he
      waited only as long as it took to leave Iraqi air space to broadcast the news
      of his feat all over the world. How differently has Mr Bush handled this week's
      big news: the rescinding of the tariffs on imported steel his administration
      had introduced less than two years ago.


      • Gość: Jan K. Re: Ameryka to historia: to jest wiek Europy IP: *.asm.bellsouth.net 06.12.03, 16:32
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a): Re: Ameryka to historia: to jest wiek
        Europy

        Coś się Waćpannie mocno pokiełbasiło aby cytować zagubioną w rzeczywistości
        panienkę trockistkę z brytyjskiego "The Independent". Przecież wiek XX był
        właśnie wiekiem Europy! To tutaj wymyślono różne "ciekawe" ideologie, mające
        od zaraz rozwiązać wszystkie problemy ludzkości, to w Europie wymordowano
        ponad 100 milionów ludzi, i tutaj tworzyły się i rozpadały imperia. To Europa
        wytworzyła wreszcie Unię Europejską, gdzie rządzi nie wybrany przez nikogo
        facio: mafioso, najpierw chrześcijański demokrata potem komunista, jednym taki
        słowem milutki "profesor" Mortadela. Nic, tylko zrobic go Człowiekiem Roku
        Gazety Wyborczej! Romano Prodi świetnie pasuje właśnie do towarzystwa innych
        lauretów tej nagrody, Sorosa i taksówkarza-terrorysty - Joschki Fischera.

        Ameryka w XX wieku spała, siała pszenicę, zajmowała się nudnym biznesem i
        nabijaniem kieszeni pieniędzmi. Budziła się tylko powolutku, kiedy nasi
        kuzyni w Europie za bardzo poświęcali się mordowaniu innych, lub kiedy napadli
        na nas Japończycy. Nawet zupełnie niedawno, kiedy to mieszkańcy byłej
        Jugosławii zabawiali się w mordowanie kobiet i dzieci sąsiadom musieliśmy
        przyjść, aby pokazac Europie, że źle się bawi. Tacy już jesteśmy...

        Jan K.
        • Gość: Jan K. Mary Dejevski i Tysprowda IP: *.asm.bellsouth.net 06.12.03, 16:39
          Pani Dejevski pisuje takie bzdurki, że jak mówił mój znajomy milicjant w
          czasie Stanu Wojennego, "nawet w pale się nie mieszczą". Ponieważ link
          Tysprowdy nie bardzo działa, polecam jej sztuczkę pod tytułem "Don't always
          believe the worst about Russia":
          www.geocities.com/Athens/Agora/8823/independent.htm
          Tekst jest tak surrealistyczny (Moskwa w 2002 roku jest lepsza od Londynu), że
          chyba Pani Dejevski musi cierpieć na ruso- lub komunofilię. Skąd to się u
          trockistki bierze?

          jan K.
          • Gość: Tysprowda Re: Mary Dejevski i Tysprowda IP: 193.188.161.* 06.12.03, 20:16
            A poza tym, to wszyscy w domu zdrowi?
            • Gość: J.K. Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 06.12.03, 20:56
              dajecie w d...
              na okraglo.
              (przypadkiem nie myl mnie z Janem K.)

              ale milo Cie widziec.
              placzesz juz podobie, jak Mirmil , F_T i niejaki (syryjski) Patriota.
              • kyle_broflovski Re: Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... 07.12.03, 03:50

                vietnamska wojna to historia ciaglego bicia w d.. 2-3 mil vietnamczykow / 50000
                amerykanow. mimo zabijania na duza skale wynik wojny jest powszechnie znany.

                stosowanie przez amerykanow coraz brutalniejszych metod swiadczy o tym ze nie
                kontroluja sytuacji i z pewnoscia przyczynia sie to to spadku "popularnosci" usa
                w iraku.

                ciekawe co spoleczenstwo amerykanskie powie jesli irak zamieni sie w taki 24
                milionowy west bank.

                • kyle_broflovski Re: Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... 07.12.03, 03:54
                  iraqwar.ru/iraq-browse_gallery.php?galleryId=14&lang=en
                • Gość: kapitalizm Re: Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... IP: *.oc.oc.cox.net 07.12.03, 04:04
                  Zgadzam sie, poczytaj:

                  capitalism.org/
                  • kyle_broflovski Re: Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... 07.12.03, 04:24
                    Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                    > Zgadzam sie, poczytaj:
                    >
                    > capitalism.org/

                    ciesze sie ze sie zgadzamy

                    co do linku nie bede czytal . tumaczenia rzeczywistosci w ten czy inny sposob
                    spelnia funkcje kleju ktory trzyma do kupy spoleczenstwo (pomaga zaakceptowac
                    rzeczywistosc).

                    nie jest mi to potrzebne, nauczylem sie troszczyc sam o siebie.
              • Gość: Tysprowda Re: Tysprowda, w Iraku jestescie przegrani... IP: 193.188.161.* 07.12.03, 05:46
                A poza tym, to wszyscy w domu zdrowi?

                Z glowa w porzadku?
      • Gość: chala Re: Ameryka to historia: to jest wiek Europy IP: *.rdu.bellsouth.net 07.12.03, 04:29
        We'll see. Europe is easy to split again, if it becomes too much trouble.
        Germans will gladly act on a nod from the US that its Ok to move around a bit.
        • Gość: Tysprowda Re: Ameryka to historia: to jest wiek Europy IP: 193.188.161.* 07.12.03, 05:44
          Ty za duzo pijesz, bo pijacki belkot produkujesz tutaj. zalosny przyglup zes,
          niedouczony, a belkotliwy. typowy niegrozny polaczek chala.
    • Gość: jarek Jak Wieczorek nasra do fotokopiarki..... IP: *.fastres.net 06.12.03, 21:03
    • Gość: felusiak Juz po pogrzebie, a stypa kiedy? IP: *.nyc.rr.com 07.12.03, 05:41
      Ciekawych rzeczy mozna dowiedziec sie tu na forum. A to, ze USA upada, a to ze
      Cesarstwo Rzymkie....... No i jeden ciagle pyta o zdrowie rodziny.
      A u nas jeden piosenkarz powiedzial, ze busz to czlonek a drugi ze wcale nie
      czlonek jeno swoj chlop. I komu tu wierzyc. Aha a jeden aktor 10 lat temu
      powiedzial, ze jak nie zrobimy czegos w sprawie ocieplenia klimatu to za 10 lat
      oceany wyschna. Teraz bidak biega po plzy z suszarka do wlosow i wysusz ocean.
      No i jeszcze, ze XXI wiek nalezec bedzie do Europy. A ja myslalem, XX wiek do
      niej nalezal. Dwie wojny swiatowe dla zwrocenia uwagi i nic. A stad gdzie ja
      stoje to raczej Chiny wygladaja na zaborcow XXI wieku a Europa wymiera. Tego
      drobnego faktu oszolomieni antyamerykanisci nie chca zauwazyc.
      Soros jest finansista, spekulantem, geniuszem pieniadza albo jego robienia. Nie
      jest ani politykiem ani futurysta. Juz od dawna nie slucham porad politycznych
      plynacych z Hollywood, dlaczego zatem mialbym sluchac wywodow bankiera.
      Strzyge sie u fryzjera a mieso kupuje u rzeznika. Soros jest fryzjerem
      probujacym sprzedawac mieso. Z zylami.
      • Gość: Tysprowda Re: Juz po pogrzebie, a stypa kiedy? IP: 193.188.161.* 07.12.03, 05:55
        A Bush jest komiwojazerem, wciskajacym do gardla przy pomocy miecza, Biblie i
        publikacje PNAC pt "Bush Kampf".
        • Gość: felusiak Nie wiecej niz dwie linijki IP: *.nyc.rr.com 07.12.03, 07:41
          Tysprowda nie potrafi napisac wiecej niz dwie linijki tekstu i na dodatek bez
          sensu a mimo to nie moze powstrzymac sie od radosnej tworczosci.

          Bnazgdter nu doeny nhd nydakdoc mkudnj ki durj ? PHYR nhs znshu jiweoia jaytqoc,a
          jsusy jd ikfklick hsy Ghkda sjd. Givl upi, fovl!!!!
          • Gość: Tysprowda Re: Nie wiecej niz dwie linijki IP: 193.188.161.* 07.12.03, 09:15
            A
            poza
            tym
            to
            wszyscy
            w
            domu
            zdrowi?

            Jak
            z
            glowa?

            Nie
            potrzebny
            lekarz?
          • Gość: Tysprowda Re: Nie wiecej niz dwie linijki IP: 193.188.161.* 07.12.03, 09:17
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9520737&a=9530070
            Do ktorej kategorii aspirujesz waszmosc felusiak?
        • Gość: Jan K. Bush, miecz i Biblia IP: *.asm.bellsouth.net 07.12.03, 13:03
          Święta prawda! Naoczni świadkowie podają, że podczas mowy w Krakowie Bush
          nagle zszedł z podium, wyjął miecz, wszedł w tłum i wszystkim siedzącym w
          czwartym rzędzie wciskał do gardła Biblię. Telewizja to wycięła, ale co fakt,
          to fakt!
          Jan K.

          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > A Bush jest komiwojazerem, wciskajacym do gardla przy pomocy miecza, Biblie
          i
          > publikacje PNAC pt "Bush Kampf".
      • Gość: jarek Pozwole sobie dodac to co juz wczesniej napisalem. IP: *.fastres.net 07.12.03, 08:00
        W roku 1973-1976, tak samo sie mowilo...

        i juz uplynelo 30 lat....a O Zwiazku Sovieckim i jego koncu ,jakos w tych latach
        nikt nie pisal i zostal tylko w marzeniach tego mistrza ze Slupska , mordercy na
        Cubie i Bertinottiego, Cossutty i innych zaslepionych( we wlasnym interesie) we
        Wloszech.

        Zobaczymy jak UE sie bedzie warzyla z 40 mil niezadowolonymi, ciagle cos
        rzadajacymi Polakomi, i jaka z tego zupe sie ugotuje, mam nadzieje ze jadalna.
        jedyne Europy szczescie jest ,ze Euro juz od dwoch lat fizycznie na rynku jest,
        to moze Europa nie bedzie musiala w USA z Azbestem pracowac.


      • Gość: peter Re: Juz po pogrzebie, a stypa kiedy? IP: *.ipt.aol.com 10.12.03, 05:18
        Felusiak,
        Na tym forum Twoj glos jest jak kufel piwa po sunie, jak glos ptaka o swicie po
        begwiezdnej nocy. Szkoda tylko, ze ten swit nie zwiastuje dnia. Idzie noc,
        dluga noc...
    • adam16 Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA 08.12.03, 13:58
      troche się zawiodłem na Sorosie za niektóre stwierdzenia zawarte
      w tym artykule. Dziwi mnie że ktoś pochądzący z byłego kraju
      komunistycznego twierdzi że najlepszą droga do obalania dyktatur
      jest konstruktywna praca od podstaw, apele itp. Cała polityka
      Europy Zachodniej pokazuje że jest to mrzonka. ZSRR co raz
      podpisywało rózne deklaracje (było członkiem sygnatariuszem
      karty praw człowieka), przywódcy deklarowali milość swojego
      narodu itp., a w sumie chodziło tylko o robienie dobrego
      wrażenia i utrzymanie dyktatury. Do upadku ZSRR przyczyniła się
      konsekwentna brutalna presja USA,a nie tysiące dyplomatów. A
      może ktoś wierzy że reżim w Korei upadnie na skutek działania
      prawa miedzynarodowego i wysiłków dyplomatycznych?
      • indris Upadek ZSRR... 08.12.03, 17:43
        ...nie nastąpił w wyniku zbrojnego ataku na jego terytorium. I gdyby nawet ZSRR
        nie posiadał broni, które taki atak uniemożliwiały, to też zbrojny atak i ew.
        okupacja amerykańska skończyłyby się tak, jak u Napoleona i Hitlera. Czym innym
        jest presja a czym innym zbrojny atak i okupacja.
    • Gość: chala Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: *.rdu.bellsouth.net 10.12.03, 05:42
      zastanowcie sie w czyje rece poszlaby wtedy Polska.
      Alternatywy sa nizbyt apetyczne.
      • Gość: Tysprowda Re: Zanim nastąpi krach potęgi USA IP: 193.188.161.* 10.12.03, 11:40
        W polskie rece w ramach UE, nie ma sie co zastanawiac.

        UE od Atlantyku do Pacyfiku, z 250 milionami Slowian.
    • Gość: . Soros myli przyczyny ze skutkami IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 15:58
      Schroeder wygrał wybory na ułudzie, że można się przeciwstawić
      Ameryce. Ameryka miała już Wietnam - i co? Padła? Nie. Ma się
      dobrze. "Potęga" Związku Radzieckiego padła - w konfrontacji z
      amerykańską gospodarką i siłą woli.
      Soros to facet, który zarobił miliardy dolarów na spekulacjach
      wokół kursu funta. Może na spekulacjach zna się dobrze, ale
      niczego wielkiego poza tym nie dokonał. Teraz wydaje te miliardy,
      żeby propagować swoje niedowarzone poglądy.
      Bzdury!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka