Gość: felusiak
IP: *.nyc.rr.com
09.12.03, 05:41
Dzisiaj Al Gore oficjalnie poprze Howarda Deana do nominacji na kandydata
partii demokratycznej na prezydenta. Dokona tego podczas spotkania w Harlemie
w poblizu biur bylego prezydenta, Clintona.
Jak bardzo Gore musi pogardzac Clintonem aby dokonac takiego kroku?
Wyglada na to, ze Dean ma nominacje zaklepana.