Dodaj do ulubionych

drzewa w lund

16.12.03, 00:56
Swietne fotografie drzew lundenskich - Andrzeja Kobosa.
www.zwoje.com/zwoje30/text04p.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: dana33 Re: drzewa w lund IP: 5.5R* / 192.114.47.* 16.12.03, 01:06
      nu, nie tylko swietne, ale czasem to zazdroszcze ludziom takich zawodow....
      gdzie siedzenie w biurze a gdzie takie fotografie....
      • hubbeles Re: drzewa w lund 16.12.03, 01:20
        Idac do pracy codziennie przez park, przygladam sie starym powykrecanym drzewom
        i nie moge wyjsc z podziwu jak piekne sa. Kilka lat temu 4 grudnia, przez
        Skanie przelecial sztormik co sie zowie, polowa lasow legla pokotem i nasze
        stare deby w parku Lundagard zostaly smiertelnie uszkodzone. Zapadla decyzja
        sciecia 4 drzew. Wszyscy wiedzieli, ze jest to konieczne, bo po prostu
        zagrazaly bezpieczenstwu przechodniow. Miejsce jest uczeszczane, lezy pomiedzy
        katedra a budynkiem uniwersytetu - setki ludzi zebralo sie rankiem i w
        milczeniu obserwowalismy jak scinaja te kilkusetletnie kolosy. Do dzis
        pamietam.
        • Gość: dana33 Re: drzewa w lund IP: 5.5R* / 192.114.47.* 16.12.03, 01:26
          nu, u nas nie ma kilkusetletnich kolosow. u nas 90% drzew posadzonych jest reka
          czlowieka. ale szacunek dla drzew taki sam. pare lat temu terrorysci podlozyli
          ogien w lasy w tzw. korytarzu jerozolimskim, to wawoz, na dole ktorego prowadzi
          szosa z jerzolimy do tel avivu. 90% drzew zostalo spalonych. po prostu ludzie
          plakali, jechales ta znana szosa i na bokach staly ci czarne resztki drzew....
          ale jak to w israelu, zorganizowano wycieczki szkolne, i dzieciaki zasadzily
          nowe drzewka, i te juz rosna i zakrywaja te spalone miejsca.... zydowska
          historia...
          • marcuss_crassus wzruszajace... 16.12.03, 12:55
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > 90% drzew zostalo spalonych. po prostu ludzie
            > plakali, jechales ta znana szosa i na bokach staly ci czarne resztki drzew....

            Wzruszajace....
            A po gajach oliwnych Palestynczykow, ktore rownacie z ziemia buldozerami tez
            tak wzruszajaco placzecie? A po ich dzieciach i kobietach, ktore mordujecie?

            • Gość: Alfons Re: wzruszajace... IP: *.telia.com 16.12.03, 13:03
              Ty marcus caassus jestes nieprzecietnym idiota jakiego nie widzialem.
              My takich nazywamy bråkmakare. a pozatym superidiot.
              • schlagbaum Re: wzruszajace... 16.12.03, 13:11
                Gość portalu: Alfons napisał(a):

                > Ty marcus caassus jestes nieprzecietnym idiota jakiego nie widzialem.
                > My takich nazywamy bråkmakare. a pozatym superidiot.


                ty alfons jestes wprawdzie niedorobiony fagot geni ale co do marcusa masz racje.
                Kazdemu moze sie udac jak slepej kurze ziarnko.
                Masz jakies klopoty z pamiecia czy jestes taki niesamowity "spryciarz" ?
              • marcuss_crassus Re: wzruszajace... 16.12.03, 13:12
                Gość portalu: Alfons napisał(a):

                > Ty marcus caassus jestes nieprzecietnym idiota jakiego nie widzialem.
                > My takich nazywamy bråkmakare. a pozatym superidiot.

                Wiem, wiem... ale co ja na to poradze, ze tak bezgranicznie kocham Busha i tego
                przystojniaka Szarona.
                Milosc jest slepa.
    • Gość: mirmil akurat ;) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 16.12.03, 01:11
      wszystkie te zdjecia zostaly zrobione na moim podowrku tudziez na niedalekim
      polu mokotowskim ;)
      • Gość: dana33 Re: akurat ;) IP: 5.5R* / 192.114.47.* 16.12.03, 01:28
        nu, na tym szarym podworku, o ktorym tyle fredzio pisze????
    • urtic Re: drzewa w lund 16.12.03, 04:23
      To drugie z gory przypomina to co Dana 33 ma miedzy nogami.
      • Gość: André Re: drzewa w lund IP: *.telia.com 16.12.03, 07:39
        Piekne fotografie. Zrobine digital czy na kliszy? Chyba na kiszy bo piszesz o
        laboratorium. Piekne fotografie, gratuluje
    • galgenbaum Galgenbaum 16.12.03, 08:29
      hubbeles napisał:

      > Swietne fotografie drzew lundenskich - Andrzeja Kobosa.
      > www.zwoje.com/zwoje30/text04p.htm


      www.wlz-fz.de/postkarten/cards/images/galgenbaum.jpg
      Tez niczego sobie.
    • bigobserver W 16.12.03, 12:43
      www.malediven.at/wien.htm
      • Gość: dana33 Re: W IP: 5.5R* / 192.114.47.* 16.12.03, 22:48
        oj jak ja lubilam tam chodzic..... i jakie wspomnienia, rathaus i burgtheater..
    • wtracalski Specjalnie dla Hubbeles'a 16.12.03, 23:41
      DRZEWA NIEZNANE

      Nie wiem nawet, co to są za drzewa,
      Ale kwitną i pachną wspaniale.
      Jakże można tak rosnąć na skale,
      Gdy i wicher, i morze się gniewa?

      Jeszcze mógłbym zrozumieć, że rosną -
      Ale skąd są te kwiaty tak cudne?
      Prawda, że to nad morzem i wiosną,
      Ale jednak to musi być trudne.

      A.S.
      • hubbeles Nieznane drzewo 17.12.03, 00:17
        Ej, Wtracalski, czy tak sie robi? Ty myslisz, ze ja teraz spac bede mogl?
        Obracam sie wokol wlasnej osi mruczac przy tym delikatnie, probujac przypomniec
        sobie, kto, gdzie, kto, gdzie? No i nic sobie nie przypominam, bo nie znam, JA
        nie znam. Uzas!
        Znam inny, tez o drzewach, a raczej o drzewie - nieznanym. Piekny rowniez, ale
        inaczej. Prosze:
        Gdzie jesteś, drzewo mocne i dumne,
        Rozgałęzione, liściami szumne,
        Węzłem korzeni zarosłe w ziemi,
        Drzewo, z którego będę miał trumnę?

        Muszę cię poznać, w korę zastukać,
        Po lasach wołać, po borach hukać:
        Gdzieżeś, tajemne drzewo trumienne?
        Twój narzeczony przyszedł cię szukać!

        Błądzi strapiony po czarnym borze,
        Drzewa swojego znaleźć nie może,
        Zaszum mi, zaszum na wieczność naszą,
        Zanim się z tobą do snu ułożę.

        Trzeba się przecież umówić wprzódy
        Na owe ciężkie, śmiertelne trudy,"
        Gdy nam sądzono po nieskończoność
        Zmieniać się w popiół, w bezpłodne grudy.

        Może na tratwach po sinej fali
        Przypłyniesz do mnie z ogromnej dali,
        I wstyd nam będzie, wieczny sąsiedzie,
        Żeśmy do śmierci się nie poznali!...

        A może rośniesz przed moim domem,
        Co dzień witane a nieznajome,
        I ktoś ci może wyrzezał w korze
        Miłe litery, serce wiadome?

        Długo, serdecznie gadałbym z tobą.
        Wzruszyłbym wierszem, wymógł żałobą,
        Żebyś rozparło tę ciemię czarną
        I znów zakwitło, na dziwo grobom.

        Żebyś mnie w siebie jakoś wszczepiło,
        Wydarło z ziemi ukrytą siłą!
        Coś może złączy nerw jakiś z kłączem
        I zadrzewimy się nad mogiłą!

        Może ogromnym westchnieniem z łona
        W górę nas wzniesie ziemia zielona,
        Ziemia jedyna, ziemia rodzima,
        Tym grobem w samo serce zraniona.
        (JT)
      • hubbeles noc uratowana! 17.12.03, 00:43
        Ufff! Znalazlem. Mam Jego, tez o drzewach, ale bardziej w moll, z lat 20.
        Moge wiec przestac obracac sie wokol wlasnej osi pomrukujac z cicha i udac sie
        lulu.
        Laila tov!
        • Gość: dana33 Re: noc uratowana! IP: 194.90.65.* 17.12.03, 07:58
          nu, wtracalski i hubbeles, you made my day tymi pieknosciami....
        • Gość: marchewka Re: noc uratowana! IP: 5.3.1R* / 213.8.97.* 21.12.03, 15:09
          Znalazlem cos tez o drzewach

          drzewa, niemi tamtych lat swiadkowie
          czy oprocz tych starych drzew ktos opowie
          co widzial na tej drodze do kazni
          na tej drodze po ktorej szli do lazni?
          nikt nie opowie, a ten... samotny i stary
          stoi goly, bez lisci ... polamane konary
          spoglada na opuszczona, kamienna pustynie
          i czasem komus pod drzewem lza splynie
          wspomni tych ktorych juz nie zobaczy
          opuszczonych,ponizanych i w rozpaczy
          pedzonych pejczami w zwartym szeregu
          popychanych i zmuszanych do biegu...
          do bram piekla, do wiecznej otchlani...
          a potem krzyk co utknal gdzies w krtanii
          i jeszcze ta przerazliwa zawodzaca cisza
          ktora slysza samotne drzewa do dzisiaj

          • wtracalski Re: noc uratowana! 21.12.03, 21:26
            Gość portalu: marchewka napisał(a):

            > Znalazlem cos tez o drzewach
            >
            > drzewa, niemi tamtych lat swiadkowie
            > czy oprocz tych starych drzew ktos opowie
            > co widzial na tej drodze do kazni
            > na tej drodze po ktorej szli do lazni?
            > nikt nie opowie, a ten... samotny i stary
            > stoi goly, bez lisci ... polamane konary
            > spoglada na opuszczona, kamienna pustynie
            > i czasem komus pod drzewem lza splynie
            > wspomni tych ktorych juz nie zobaczy
            > opuszczonych,ponizanych i w rozpaczy
            > pedzonych pejczami w zwartym szeregu
            > popychanych i zmuszanych do biegu...
            > do bram piekla, do wiecznej otchlani...
            > a potem krzyk co utknal gdzies w krtanii
            > i jeszcze ta przerazliwa zawodzaca cisza
            > ktora slysza samotne drzewa do dzisiaj
            >

            Myślę, że wiem kto to napisał.
            • Gość: dana33 Re: noc uratowana! IP: 5.5R* / 192.114.47.* 21.12.03, 21:34
              nu, ja nie mysle, ja wiem.... i naprawde piekne
          • hubbeles Droga Marchewko 21.12.03, 22:08
            Jarzynko zdrowe i ze wszechmiar godne polecenia, slynace z tego iz lekko
            strawne, ale to co mi tu zaserwowano definitywnie do lekko strawnej strawy
            duchowej nie nalezy! Niestety autor mi nie znany, choc struna gdzies drgnela,
            moze fluidy? Pasuje do mojego nastroju, ktore dzis minorowe.
            Moze pogoda na dworum, a moze na tym forum -ale w nocy snulem sie jak
            potepieniec obserwujac... gwiazdy adwentowe w oknach sasiadow. Kot sniety, a
            ja cos jak ta swinka morska - co to ani swinka, ani morska. Jest to powiedzonko
            przyjaciela, ale bezczelnie mu je kradne, bo pasuje jak ulal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka