katee38 19.07.09, 07:26 www.tvn24.pl/-1,1610472,0,1,w-turcji-dymka-juz-nie-puscisz,wiadomosc.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 19.07.09, 14:54 Zobaczymy , ale łątwo nie będzie... Choć znając wielu Turków, już usłyszałam: tu jest Turcja, przepis swoją drogą, a jego stosowanie swoją... Odpowiedz Link
stalagmitee Re: jak oni to przeżyją ;) 19.07.09, 21:29 Ja jeszcze nie słyszałam, ale to prawda - swoje i tak będą robić, tak jak z prowadzeniem po alkoholu...norma, przynajmniej w moich okolicach. Odpowiedz Link
sarlo51 Re: jak oni to przeżyją ;) 20.07.09, 02:49 Przezyja.Nikt nie powiedzial ze poczadki beda dobre. Pamietacie z pasami w samochodzie.Pare lat malo kto zakladal,obecnie malo widac bez.Tych co ja znam mowily duzo ze nie lubia pasow,dostaly manday i zakladaja za kazdym razem.Skoncza podawac popielniczki i koniec palenia.A jak beda chcialy zapalic to wyjda dwor.Wlasnie tam beda staly duze popielniczki na nich.W domach tez ludzie beda nie stawiac po pielniczek na stole. Unas jak jestes w domu to musisz sie spytac czy mozna zapalic.Ale duzo ludzi sie nie pyta i wychodzi na dwor.Za to beda zyc dluzej i miej wizyt z doktorem. Odpowiedz Link
schwinn1 Re: jak oni to przeżyją ;) 20.07.09, 17:57 > Unas jak jestes w domu to musisz sie spytac > czy mozna zapalic.Ale duzo ludzi sie nie pyta i wychodzi na dwor. u mnie w domu też się trzeba pytać ale nikt nie pyta tylko od razu wychodzi na balkon. mąż czasem pyta ale zgody nigdy nie uzyskuje. już się przyzwyczaił do balkonu jednak jak dla mnie ten zakaz w Turcji to taki mały "mission impossible" Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 20.07.09, 18:45 Ja też dawno zapowiedziałam hasło "balkon", ale ponieważ nie byłam jeszcze na "swoim", to tylko uprzedziłam o tym fakcie. Tak więc jak tylko sytuacja się zmieni, to wybór będzie pomiędzy balkonem a rzuceniem fajek... Odpowiedz Link
hugo43 Re: jak oni to przeżyją ;) 21.07.09, 09:34 u nas tez balkon swietnie funcjonuje.ogolnie dla mnie to niewyobrazalne,zeby palic w domu,a szczegolnie cudzym.jeden meza kuzyn to sie raz obrazil,ze nie moze w domu.to bylo w styczniu,z - 20c bylo,twardziel z niegoa wracajac do zakazu w miejscach publicznych,to jestem zaskoczona,ze w Turcji weszlo to prawo.u nas tez planuja,ale wlasciciel lokalu na razie ma decydowac,czy chce palaczy.wiec teoretycznie i praktycznie zakaz nie bedzie funkcjonowal.a mimo,ze jestem niepalaca,to nie wyobrazam sobie pubu bez smrodu/zapachu papierosowego. Odpowiedz Link
sarlo51 Re: jak oni to przeżyją ;) 22.07.09, 00:18 www.hurriyetdailynews.com/n.php?n=fighting-8216smoking-like-a-turk8217-2009-07-15 Odpowiedz Link
kami_25 Re: jak oni to przeżyją ;) 23.07.09, 16:36 juz pokazywali w tv ze ,zwlaszcza mezczyzni przenosza sie z wewnatrz cafe i klubow gier na zewnatrz powystawiali stoliki i juz a co bedzie zima? Odpowiedz Link
katee38 tragiczne konsekwencje zakazu... 31.07.09, 21:27 wiadomosci.onet.pl/2018378,12,item.html Odpowiedz Link
sarlo51 Re: tragiczne konsekwencje zakazu... 02.08.09, 22:56 Bardzo szkoda mezczyzny ze jego zabily.Mnie sie zdaje ze nie powinien ich wcale dotykac.Tylko po prosic ich zeby nie palily.Potem powinien zadzwonic na policje.Ale oni by mialy duzy klopot bo nawet bron mialy przy sobie.NIE DOTYKAJ NIKOGO BO NIGDY NIE WIESZ CO ON MA PRZY SOBIE.Teraz beda palic papierosy we wiezieniu sobie. Odpowiedz Link
semimentalsentimental Re: tragiczne konsekwencje zakazu... 21.09.09, 22:24 Podobne wydarzenie mialo miejsce w Londynie po wejsciu zakazu palenia tytoniu w lipcu 2007...w dzielnicy Fulham, w ktorej akurat wtedy mieszkalam, w jednym z klubow klient zastrzelil ochroniarza gdy ten poprosil go opuszczenie lokalu za odpalenie papierosa na parkiecie. Sama pale niesety ale popieram zakaz, gdyz to naprwade nieludzkie by skazywac otoczenie na trujace opary........ Odpowiedz Link
schwinn1 Re: jak oni to przeżyją ;) 13.09.09, 09:30 hej i jak Wasze obserwacje zakazu? ja w zeszłym miesiącu byłam na wschodzie Turcji w średnim mieście i zakaz jest przestrzegany <szok> nawet niewyględne czy małe herbaciarnie zabraniają palić, mimo że na przykład właściciel też palacz. chyba to właśnie kara dla właściciela działa. gdyby była tylko dla palaczy przepis żyłby swoim życiem a palacze swoim Odpowiedz Link
sarlo51 Re: jak oni to przeżyją ;) 17.09.09, 00:27 www.dziennik.com/news/metropolia/4638 Prosze bardzo obecnie beda probowac zeby nie bylo mozna palic w parkach i na plazy.Ja osobiscie mysle ze w parkach nie powini palic gdzie dzieci sie bawia.Zabroniona dla psow wchodzic dlaczego nie dla palaczy?Jak przejdzie to prawo tutaj to za pare lat bedzie w Turcji. Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 17.09.09, 09:34 Myślę, że to nie przejdzie. Zakaz wprowadzania psów do parku (lub nakaz sprzątania po pupilu) jest słuszny, bo nie jest przyjemnie wdepnąć w "niespodziankę". Ale już zakaz palenia w miejscach publicznych jest moim zdaniem lekkim przegięciem. I tak dobrze, że strefy palenia są ograniczone, ale nie popadajmy w przesadę. Może za chwilę zaczniemy wychodzić w maseczkach ochronnych? Wszyscy wiemy, że samo życie jest szkodliwe, wszak prowadzi do śmierci... Sarlo, moja wypowiedź jest ogólna i odnosi się do artykułu, a nie personalnie do Ciebie. Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 17.09.09, 10:01 Przepraszam, nie doprecyzowałam o jakie miejsca publiczne mi chodzi. Mianowicie o miejsca tj. parki, czy ogólnie pojmowana przestrzeń otwarta. Nie miałam na myśli np. restauracji czy biur mówiąc o miejscach publicznych, które do takich niewątpliwie należą. Natomiast co sądzicie o palących w trakcie jazdy kierowcach autobusów miejskich? W Warszawie to dość popoularny widok... Odpowiedz Link
olgalami Re: jak oni to przeżyją ;) 17.09.09, 20:15 Ok, niech sobie palą w parku i na trawnikach, ale marzy mi się, żeby niedopałki nie lądowały w trawie - próbowałam siąść na trawce z książką w Modzie, nie dało się znależć kwadrata 30X30 cm, żeby nie wyglądał jak popielniczka Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 17.09.09, 22:01 Tak, niedopałki to jest problem. Choć widziałam także rzucanie... po prostu śmieci na ulicę. Olgalami, to ty w azjatyckiej części mieszkasz? Odpowiedz Link
olgalami Re: jak oni to przeżyją ;) 24.09.09, 09:27 Tak - od 2 lat w azjatyckiej części, obecnie w Modzie Domyślam się, że Ty też, więc od razu zapraszam na kawę/herbatę/... Odpowiedz Link
magdalenaa_b Re: jak oni to przeżyją ;) 24.09.09, 18:53 Do Mody mam kawałek, ale że i ja ze strony azjatyckiej, a do tego w Kadiköy często bywam, to będzie nam obu pasowało. Dzięki za zaproszenie i mam nadzieję, że do zobaczenia wkrótce. Odpowiedz Link
olgalami Re: jak oni to przeżyją ;) 26.09.09, 21:02 magdalenaa_b - wysłałam Ci maila na adres gazetowy Odpowiedz Link
desira Re: jak oni to przeżyją ;) 21.09.09, 21:34 ja jestem ciekawa jak sprawa wygląda z palarniami nargili, bo wiadomo, że są w Turcji miejsca, które są typowymi palarniami, a ich raczej na dwór przenieść się nie da... no nie wyobrażam sobie, że w zimie w Eskisehir wszyscy będą palić nargilę w ogródkach przed lokalem o_0 po pierwsze będzie cholernie zimno, po drugie nie będzie już tego "klimatu"... zazaz palenia papierosów jak najbardziej popieram, ale pomarańczową nargilę z chęcią jeszcze raz bym wypaliła... Odpowiedz Link