Dodaj do ulubionych

Cat, czyli męczenie potoku

02.02.02, 16:07
Siedział root raz przy konsoli,
męczył się, jak barszcz był cienki
nieznał składni swego shella -
skrypt wciąż wzywał go na męki

ani sed, ni awk nie pasi,
Perl'a nieznam dobrze przecie
ani skończyć, ani zacząć -
cóż mam zrobić! pomóż przecie!

Tfu, do kata z tą robotą!
krzyknął root wielce wqrwiony
zlany jestem siódmym potem,
cóż za shell ograniczony!

Gdy tak gadał z swą konsolą
nagle silnym błyskiem ślepy,
słyszy:
Jam jest Cat co pliki szlachta,
zaraz pójdziem w składne grepy!

Po co awk'i, po co sed'y
po co Perl ( szatańskie dziecię)
Cat | grep | cut zastąpią
( choć nie eleganckio przecie)

Kiedy siedzisz nad skrypciorem,
shell'a składni nie pamiętasz
tedy cat ci dopomoże,
tylko | jego spętasz!

cat jest prosty, cat jest mały
cat jest cacy w kazdym shell'u
cat kazdy deskryptor sięgnie
i opróżni aż do bulu!

wtedy root, co zerem włada
budzi się z letargu mocy
krzyczy głośno: Tam, do cat'a,
przybywajcie do pomocy!

Cat, co dobrej składni wrogiem,
znów admina molestuje!
przybyj find'dzie, przybyj perl'u
przybywajcie obydwoje!

jasne moce zawezwane ,
skrypt ocalon, root szczęśliwy
perl, co zwykle nieprzystepny
ed'a przywiózł ( ten sędziwy )

sąd nad cat'em ustanowił find,
co scieżki wszystkie zbadał
cat'a bronił ls prawy
-la prawa mu wykładał

kiedy sprawa się skończyła
chroot kajdany mu nałożył,
ed, co w sądzie przewodniczył
taki wyrok mu przedłożył:

wina twoja wielką wagą
schedulerze naszym ciąży
gdy cat'ujesz strumień jakis,
zaden proces nie nadąży!

Wiele metod wszak istnieje
by łączyć procesy z innem,
named pipes, pliku deskryptory
semafory, gniazda rzeczą są nagminną

lecz do rzeczy! Od tej pory
aż hen, do unixsowej ery krańca
w chroot'a będziesz siedział jail'u
taka kara dla pohańca!

tedy root z find'a pomocą
chown root:bin {}\; mu wykonali,
chmod -x moc mu odebrał
w chroot'a jail'u go zamkneli

Pamiętaj więc root'cie młody
kiedy skrypt nie idzie ładnie
pierwej sięgaj swego man'a
abyś nie katował składni!



Yidele
Obserwuj wątek
    • Gość: pollak Re: Cat, czyli męczenie potoku IP: *.jgora.dialog.net.pl 02.02.02, 23:21
      yidele napisał(a):

      [...]
      >
      > Yidele

      To Twoje? Musialo Ci sie nudzic.
      Co to grepowanie gzipow z ludzmi robi ;).
      • Gość: KAT Re: Cat, czyli męczenie potoku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 10:39
        Yidele ,żyd któremu nawet w zapejsiony ryj nie warto splunąć.
        Tchórz i cwel!!!!!!!!!!
        a "poezja" ? wkiblu na ścianie czytałem wymiociny na tym samym poziomie!
        chuj ci na grób,żydzie!!!!!!!!!!
        • kocu Re: Cat, czyli męczenie potoku 03.02.02, 11:56
          Gość portalu: KAT napisał(a):

          > Yidele ,żyd któremu nawet w zapejsiony ryj nie warto splunąć.
          > Tchórz i cwel!!!!!!!!!!
          > a "poezja" ? wkiblu na ścianie czytałem wymiociny na tym samym poziomie!
          > chuj ci na grób,żydzie!!!!!!!!!!

          powtazasz sie powtazasz jestes straszliwie monotonny
          wymysl cos nowego bo calyczas klepiesz tosamo. To co ty zresz ze czytasz swoje
          wymiociny RADA TYGODNIA PAMIETAJ KACIE CELULOZA JEST B CIEZKO STRAWNA
          A jak jestes taki spragniony wrazen do warszawiakow to nieszukaj ich tam u siebie
          tylko prZyjedz do tego siedliska ZLA tej PROWINCJI itd
        • Gość: Yidele Re: Cat, czyli męczenie potoku IP: *.budimex.com.pl 03.02.02, 12:33
          przyjedź, podyskutujemy o poezji

          Yidele
        • Gość: maniek Re: Cat, czyli męczenie potoku IP: *.*.*.* 03.02.02, 12:45
          KAT ty pieronie nawet po polsku pisac nie umiesz bez chuja(huja).
          nawet po pieronsku ci nie idzie.
        • yidele Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum 03.02.02, 14:54
          Nasza bajka, dziatki błogie
          W szczerym forum się zaczyna
          O tym, jak kat z Batem tańczył
          i co z buzią swa wyczynał

          prędko, prędko baj sie baje
          nie tak prędko forum wstaje
          forum czytam, czas ucieka,
          Bat na Kata dupę czeka
          i już martwić się zaczyna
          - coś niewidać .........

          Zył raz sobie Kat, chłopisko
          co do swady ciągle gotów
          Ciągle bluzgał! ciągle jątrzył!
          Baczył się do siódmych potów!

          Nienawidził, prześladował
          atakował, zemsty żądał
          bowiem w życiu swym prywatnym
          satysfakcyji nie osiągał

          Gdy na forum nie wojował
          siedział w domu, biedny człowiek
          Nienawiść sen mu spędzała
          ze zmęczonym kompem powiek

          rodzina go odstąpiła
          kobiety go odpychały, tam
          - gdzie nadmiar pychy, złości
          nie doświadczysz waść miłości!

          Więc na forum, biedak, wrócił
          pisał posty pełne żalu
          nikt go niechciał, nikt nie lubił
          ( oprócz ksenofobów paru)

          sytuację rozpaczliwa złoś w patogen zmienić może
          więc admini forum mądrzy rzekli: niechaj sobie orze!
          dla ochrony forum członków sprowadzimy mu kompana,
          jeśli znajdą cos wspólnego - sytuacja zażegnana.

          więc wysłało miłe forum w usenet,Irc i inne wątki,
          ludzi co go niegdyś tłukli aby znaleźć inne czubki

          Długo oni kwestowali, deptali wątki w obłędzie
          długo równego mu szukali ( bo musieli szukać wszędzie)
          wszak nienawiśc takiej rangi pospolitą zwać nie można;
          równie dobrze zejdź do piekieł by wykraść Moczra z rożna

          Aż w kanadzie, hen, dalekiej
          Jacka chwata raz spotkali
          co się 71-szym zowie
          ( bo wtym roku go wylali)

          zastawili wnyki srogie
          w które jacek wpadł jak ryba
          co koszerną macę węszy
          tam, gdzie inny na nią dyba

          Oznakowan, po badaniach
          (poziom żólci trzeba sprawdzić)
          wzieli jacka na rzemyku
          aby kat mógł poswawolić

          Pracowali tak admini
          aby losy Kata zmienić,
          bowiem pracy trzeba dużo
          zad z waletem chcąc ożenic

          prędko, prędko baj sie baje
          nie tak prędko forum wstaje
          forum czytam, czas ucieka,
          Bat na Kata dupę czeka
          i już martwić się zaczyna
          - coś niewidać .........

          Wielkie mieli weselisko,
          huczne tańce, wielkie żarcie,
          waseliny beczkę całą
          aby zredukować tarcie

          Ja też tam byłem,stałem w czwartym rzędzie
          z lubością zgadywałem kto pierwszy "Katować" będzie
          lecz ich gody, rzecz prywatna, niech zostana tajemnicą!
          Kiedy Bata z Dupą godzisz, widać który jest dziewicą.

          • Gość: KAT Re: Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 19:25
            Aleś poeta?Kurwa ale żydy mają kasy ,żeby kupić jakiś wiersz?
            Chuj ci w mordę żydowski part!!!Masz jakieś propozycje w temacie honoru? Wy
            podobno go nie macie!!!!!
            • kocu Re: Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum 03.02.02, 19:41
              w pelni sie zgadzam wy go nie macie kacie.
              • Gość: KAT Re: Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 20:05
                Nie prowokuj ~!!!!! bo cię znajdę ,chcesz tego ?Chcesz napisz bo konwenanse
                forum są takie ,że możemy sobie używać ale wolna robota .ale ty się prosisz o
                kontakt!!!! jeden wpis z obrazą dla Polaka a masz wizytę!!!!!!!! Chcesz
                młokosie?????????Będziesz miał ,jedno słowo żydowski psie!!!!!!!próbowałem
                łagodnie!!!! Zastanów się!!!!!!!
                • yidele Re: Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum 03.02.02, 20:15
                  Przybywaj, bo sie nudzę. spotkamy sie, pogadamy o poezji i ksenofobii.
                  Ja ci lżyć nie muszę, wyzywać cię nie muszę - sam wiesz ile twoje pogróżki są
                  warte.

                  Wal się Kacie, wal się miły
                  w katowicach czy w warszawie.
                  twoje groźby są wart tyle
                  co pierdzenie świerszcza w trawie

                  twa nienawiść cię udusi,
                  bowiem to jest prawdą bytu:
                  z węża miodu nie wyciśniesz
                  ni czekolady z odbytu
                • yidele Re: Jak Kat z Batem tańcowali - wesele na forum 03.02.02, 20:44
                  Smętny Kat na zadku siedzi,
                  przez rodzinę opuszczony
                  Łeb jak szaflik ma spuchnięty
                  ( dostało mu sie od żony)

                  sine oczy, nos spuchniety,
                  dziąsła krwawią jak co rano
                  żona patrzy nań z obrazka
                  co nad stołem powieszony

                  chcąc czy niechcąc on pamięta
                  halki swej ostatnie słowa:
                  precz odemnie, wredny kacie
                  wolę żyda nad warchoła!

                  wolę miłość nad nienawiść
                  chcę kultury chociaż trochę
                  pranie twoich brudnych gaci
                  to nie jest żadna radocha!

                  rzucam cię, ide do Mośka
                  co ma sklep monopolowy
                  Idź odemnie wredny kacie,
                  nie zawracaj mi juz głowy!

                  P.S

                  Umiesz pisać? Maz komputer?
                  weź do ręki los swój mierny
                  zamiast bluzgać we wsze strony
                  nie udawaj już ofermy!

                  Szukaj pracy w pogotowiu,
                  tam ostatnio katów dużo.
                  jesli nie chcesz Pavulonu
                  twoim smrodem sie posłużą

                  piszę jasno, piszę prosto
                  Idź do kata ksenofobie!
                  Jeśli będziesz dalej bluzgał,
                  jaja znowu z ciebie zrobię

                  kind regards,

                  Yidele
                  • Gość: KAt Renie pisałem do ciebie parchu zapejsiony tylko do IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 21:03
                    kocu!!!!!!ale on tak jak wy jest dziurą w dupie!!!!!!!!
                    szalom chuje zdrajcy POLSKI!!!!!mojego kraju!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka