neuromancer
13.07.01, 17:03
I znów chodzi o kasę! Czyżby Zepter stał tak słabo , że próbuje wydrzeć
pieniadze od Śląska? A może druzyna się nie spisała i nie dostarczała Zepterowi
należnej reklamy? Coś mi tu nie pasuje panie Jaszczur...!
P Jaszczur pisze o p Schetynie, że chyba pieniadze są dla niego najwazniejsze
a umowa to świstek papieru i jednym tchem domaga się zwrotu kasy za poprzedni
sezon- i kogo tu pieniadze interesuja bardziej? Nie ma się co dziwić,że Śląsk
nie wybrał Zeptera- z tego co przeczytałam w Gazecie Zepter podpisywał umowy na
rok- wygodne- w razie niepowodzenia druzyny kończyła się umowa i można było
albo zmniejszyć wkład albo spokojnie się wycofać. A gdzie miejsce na wspieranie
sportu? Nie ma! Bo celem Zeptera nie jest promowanie sportu lecz reklama! I to
wyjaśnia wszystko- i pretensje p Jaszczura i zachowanie p Schetyny.
Ale ile zyskał Zepter na koszykówce - tego się nie dowiemy...