Dodaj do ulubionych

Czyja wina?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 15:36
Czyja to wina, ze pilkarski Slask powoli stacza sie do II ligi. Czuja to wina,
ze klub ma spore dlugi,slaby zespol i chyba zadnych szans na wyjscie z kryzysu.
Jak spadniemu, to chyba sie juz nie podniesiemy nigdy. A kogo interesowac
bedzie kopanina w II lidz. Napiszcie, kto waszym zdanim doprowadzil do tej
katastrofy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kibicWKS Re: Czyja wina? IP: 217.97.139.* 18.03.02, 16:25
      Już Ci odpowiadam. Według mnie największym problemem jest brak stadionu. Bez
      niego NIE MA SENSU BUDOWAĆ DRUŻYNY NO BO GDZIE ONA BĘDZIE GRAŁA? Po co wydawać
      pieniądze na zawodników którzy nie będą mieli gdzie grać. Strata pieniędzy. To
      tak jakby zatrunić super kucharzy gdy nie ma się kuchni lub zatrudnić do firmy
      kierowców gdy nie ma się ani jednego samochodu. Bez stadionu Śląska nie będzie
      i tyle :(((
      • mastat Re: Czyja wina? 18.03.02, 21:03
        Nawet jakby był stadion, to p.Cymanek i tak dały radę wszystko
        spieprzyć:(
        pozdrawiam...
        • Gość: lexus Re: Czyja wina? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 23:04
          Kibic jestes straszny naiwniak. Znam realia klubu bo byłem blisko niego i musze ci powiedziec, ze Śląsk za
          użytkowanie i tak nie płacił bez względu na to czy był on wojskowy czy Agencji Mienia Wojskowego. Po prostu
          dług narastał bez względu na to, komu trzeba było płacić. Posiadanie go przez spółkę niewiele by zmieniło bo to
          taki teren gdzie ciężko zainwestować.
          Klub rozwalił Cymanek. Najpierw go zadłużył przez nieodpowiedzialne decyzje finansowe, a to, co mamy
          obecnie
          to jedynie skutek jego działalnosci. Bylem na meczu z Zagłębiem, Śląsk nie ma składu by się utrzymać. Chyba dzis
          nikt nie ma wątpliwosci, ze taki piłkarz jak Nazaruk nie powinien tak drogo kosztować. Nie mam też wtpliwoci co
          do innych decyzji transferowych. Włodarczyka już nie ma, ale to też był błąd kosztujący Śląsk wiele. Dzis w
          druzynie Nemca grają piłkarze z przypadku, niektórzy nie powinni grac nawet w II lidze. Jak się utrzymają będzie
          cud. Jak spadną to będzie po Śląsku. A zasługa to Cymanka, nie słuchał nikogo. A jakie bzdury plutł. Mógł na nie
          złapac tylko naiwniaka. Żadnego umiaru, doprowadził do tego, że odsunęli się od klubu ludzie, którzy
          chcieli i mogli mu pomóc. Rozwalił budżet nie ogladając się na nic, na realia, na przestrogi. Wiem, bo byłem przy
          tym. Oglądałem to z bliska.
          • Gość: eric Re: Czyja wina? IP: 195.216.121.* 19.03.02, 14:06
            nie wiem co lexus oglądał z bliska ale jedno jest pewne - słaba gra Śląska i
            jego dryfowanie w stronę II ligi jest efektem beznadziejnej sytuacji finansowej
            klubu. kto jest za to odpowiedzialny nie trudno zgadnąć. nie tak dawno wszyscy
            byli zdziwieni wielkimi zakupami Śląska, pewnie nie tyle nazwiskami co kwotami
            jakie na te nazwiska poszły, i co się teraz okazuje? młody aleksander doznał
            kontuzji, sztylka zaczynający karierę w lidze nie może zagrać za kartki i
            trener oraz działacze biadolą, że nie ma kto grać!!!! aż strach pomyśleć co by
            było gdyby kontuzji doznał nasz bramkarz!!! a przecież akurat na tych piłkarzy
            te 6 mln marek nie poszło!!!
            czyli pytanie
            1)kto podpisywal się pod słynnymi już transferami?
            2)kto jest odpowiedzialny za finanse klubu?
            oczywiście do tego można dodać inne sprawy ale są one już chyba mniej istotne i
            zasłanianie się nimi przez pana cymanka nie ma żadnego sensu (chodzi oczywiście
            o konflikt z gazetą w.)

            pozdrawiam
          • Gość: kibicWKS Re: Czyja wina? IP: 217.97.139.* 19.03.02, 14:07
            Gość portalu: lexus napisał(a):

            > Klub rozwalił Cymanek. Najpierw go zadłużył przez nieodpowiedzialne decyzje fin
            > ansowe

            E tam, najpierw go wprowadził do pierwszej ligi a dopiero później zadłużył.
            • Gość: lexus Re: Czyja wina? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 10:03
              Gość portalu: kibicWKS napisał(a):

              > Gość portalu: lexus napisał(a):
              >
              > > Klub rozwalił Cymanek. Najpierw go zadłużył przez nieodpowiedzialne decyzj
              > e fin
              > > ansowe
              >
              > E tam, najpierw go wprowadził do pierwszej ligi a dopiero później zadłużył.
              Kibic wierz mi, że z tym wprowadzaniem przez Cymanka Sląska do pierwszej ligi to gruba przesada. Największe
              zasługi w tym ma na pewno nie Cymanek lecz Ryszard Sobiesiak. Własciwie całe wprowadzanie Sląska do
              pierwszej ligi oparte było na jego pieniądzach. Cymanek uczestniczył w finansowaniu klubu, ale w stopniu nie
              największym. Więcej kasy wyłożyli inni wrocławscy biznesmeni. Cymanek w łożeniu na Sląsk nie był nawet na
              drugim, czy na trzecim miejscu. Jego akywnosc medialna przy okazji wchodzenia do ekstraklasy wykreowała go
              jednak na głównego autora tego sukcesu. Nie chcę przez to powiedziec, ze się nie zasłużył przy awansie, jego
              wkład
              jest niepodważalny. Ale wszystko co się się stało później to totalna destrukcja, ciąg błędnych decyzji, efekciarstwo.
              Skutki mamy dzis - Śląsk spada do drugiej ligi.
              eric, nie sądzisz chyba, ze konflikt Cymanka z GW miał wpływ na zadłuzenie Sląska? Początkowo sam byłem
              wkurzony, gdy ostro krytykowali Cymanka, ale wiem, ze po prostu bili na alarm, i to wówczas gdy trzeba było, bo
              teraz to juz kazdy potrafi biadolic ze Slask upada. Wiem, ze wiedzieli więcej co się w klubie dzieje ode mnie,choć
              byłem blisko Śląska i też dałem na jego utrzymanie cos niecos.
    • Gość: as Re: Czyja wina? IP: 211.20.195.* 19.03.02, 21:15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka