Gość: lukero
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
11.12.06, 00:52
Kijek nie potrafi zrozumieć że jest zerem? Przecież dotąd grę ciągnął zawsze
zawodnik, którego sam wybierał i mógł go niejako wyręczyć z "trenerki" -
Pacesas, Jagodnik. Teraz jak ich nie ma, bądź jakiś złapie kontuzje Prokom gra
słabiutko i okazuje się, że myśl trenerska p. Kijewskiego jest żadna.
Mógł BUC pogratulować chociaż wygranej przeciwnikowi!