Dodaj do ulubionych

Horror meno

27.08.15, 15:10
Cześć dziewczyny, rozpoczynam wątek, w którym, mam nadzieję, będziecie wpisywać swoje dolegliwości, nawet te dziwaczne i nie takie oczywiste jak je pisali. ;-)
Zacznę od siebie: drżenie w ciele, gdzieś w środku, napadowy niepokój, lęk aż do płaczu, niepokój ruchowy - nagle muszę chodzić od ściany do ściany, całe noce nieprzespane a po nich kompletna schiza psychiczna, ból głowy permanentny, chilami jakbym dostała w brzuch - robi mi się jakoś słabo i nieodbrze, nudności, pieczenie w gardle, uczucie ucisku czy jak to nazwać gdzieś w klatce czy mostku: słowem jeden wielki horror.
Proszę, piszcie, jak to wygląda u Was, może się wzajemnie pocieszymy. Zaczęło się u mnie z rok temu. Dwa lata po ostatniej miesiączce.
Mam nadzieję zobaczyć tu Bognę i Nicole i Meno :-)
Obserwuj wątek
    • bogna-m Re: Horror meno 27.08.15, 23:17
      Witaj Klimababo, dołączam się do wątku.Mam nadzieję, że pozostałe dziewczyny też tu dotrą.
      U mnie to początki menopauzy, chociaż przykre dolegliwości mam od ponad roku. Od trzech miesięcy niestety się bardzo nasiliły. Zatrzymała mi się miesiączka i wtedy dopadły mnie okropne uderzenia gorąca i zlewne poty, głownie nocą, chociaż w dzień też było nie lepiej. Ale najbardziej przestraszyły mnie kołatania serca , skoki tętna i ciśnienia, no i okropne bóle kości. a do tego rozsypka psychiczna. Na niczym nie potrafiłam się skoncentrować, wszystko i wszyscy mnie drażnili, podstawowe obowiązki zaczęły mnie przerastać.
      Mój ginekolog przepisał mi plastry Systen Conti mówiąc , że nie ma się co męczyć. Jest mi co prawda trochę lepiej , ale narasta strach przed skutkami ubocznymi. Piszcie jakie są Wasze doświadczenia.
      • klimababa Re: Horror meno 28.08.15, 11:43
        Hej Bogno, fajnie, że dotarłaś!
        Dziwne, że tak mało kobitek tu jest. Czyżby innym nie doskwierała meno jak nam?
        Jedyne pocieszenie, że te upały zaraz sobie pójdą, bardzo źle znoszę wysoką temperaturę. I w ogóle jestem zupełnie do d. Aż nie mogę uwierzyć, że ja to ja.
        Mam nadzieję, że się tu rozkręci!
        • orrla Re: Horror meno 29.08.15, 15:10
          Hey! Witajcie Kobiety! Piszcie, piszcie! Mnie samo pisanie tez pomagalo ;) .. a i niech sie wiecej innych dowie i tak moze zrozumie bo, to co mnie najbardziej irytowalo to ze nie bylam w stanie wytlumaczyc - mowie ze menopauze mam to patrza z obrzydzeniem ze ja o okresach i ze tak cierpie bo mi sie koncza.. Ciemnota!!! Ogolnie, to wynikajace z tego, jakby wymaganie zebym maskowala dolegliwosci, i zachowywala sie jakbym ich wcale nie miala, odrzucilo mnie od kilku osob....

          Podobnie ja ty Klimababa mialam, tez tak intensywnie, i glowe mialam w wacie, i trzudnosci z podejmowaniem decyzji, i napady szybkiego mowienia - ja, przedtem malo gadatliwa ;)) Seplenic tez mi sie zdarzalo, i nie moc slow wymowic, i zapominac o czym to mowilam... Glos mi sie zmienial jak chlopakom podczas mutacji - b. niski bywal.

          Na 100% pomagal mi wysilek fizyczny, szybki marsz i gimnastyka na silowni - cwiczenia rozladowywaly silne napiecia ktore silne mialam takie ze az sie cala trzeslam, wiec serdecznie polecam!

          Na koniec machnelam reka i wsadzilam nos w ksiazki - i tak przetrwalam kilka lat. Teraz najbardziej lubie cisze i spokoj.

          Jestem wciaz na HTZ, i zamierzam byc do konca zycia. Ty Bogno-m dobrze sie wczytaj w lekture o tych skutkach ubocznych ktorych sie boisz. Kazdy inny jest wiec trudno mi doradzac - ale tez wiedz ze HTZ to w sumie experyment - na 100% jedynie pomaga zapobiec osteoporozie! Duzo bylo w prasie swego czasu ze wywoluje raka piersi ale to juz odwolane - zachorowuja glownie kobiety otyle z historia slabego dbania o swoje zdrowie, no i oczywiscie nie kazda!

          Jesli znacie angielski to polecam to forum / sporo tam wymieniajacych sie doswiadczeniami kobiet, w razie czego, gotowych udzielic cieplego wsparcia: www.menopausematters.co.uk/forum/index.php

          Trzymajcie sie, piszcie tu, i pamietajcie ze to paskudztwo z czasem przechodzi! :)
          • basia0409 Re: Horror meno 03.09.15, 12:44
            Cześć ,jestem tu nowa i chciałabym podyskutować z Wami o tych wszystkich przypadłościach uciążliwych dla kobiet.Mam prawie te wszystkie dolegliwości co wy.Też zdarza mi się seplenić,albo gadać bez sensu i nie umieć wypowiedzieć niektórych słów.Język mi się plącze i zaczynam się jąkać.Denerwuję się ,robi mi się gorąco i twarz mi czerwienieje.Według paru osób jest to objaw picia alkoholu,którego nie piję.Bardzo bolą mnie takie posądzenia,a ja nie mam już siły tłumaczyć,że to menopauza ,a nie bycie ''pod wpływem''.Mam też tak,że chce mi się płakać,stałam się jakoś bardziej ''wrażliwa''.No cóż, trzeba to przeżyć jakoś.Ja chyba muszę sama,bo nikt z mojego otoczenia nie potrafi tego zrozumieć.Przecież zawsze byłam ''sprawna'' :(
            • orrla Re: Horror meno 04.09.15, 12:40
              Witaj Basiu!

              Chetnie pogadam sobie z Wami choc genialnych rozwiazan nie znalazlam, przyznaje od razu. Tak jak powiedzialas, trzeba prztrwac - znalezc dobrego lekarza ktory sie zna na tym wszystkim, a to samo wcale nie jest takie latwe...

              Z tego co ja wyczytalam to dopiero zaczynaja sie badania dot. wplywu na mowe - zanim cala wiedza dotrze do publicznyej swiadomosci to nas juz na tym swiecie nie bedzie.. Dlatego waznym jest by sie wzajemnie wspierac - a o to tez trudno, niestety.

              Plakanie tez normalne - u mnie trwalo ze dwa lata. Ust nie moglam otworzyc bez tego zeby i lzy nie lecialy. Horror! Ale przeszlo. Tobie tez przejdzie.

              Patrzac wstecz, przypominam sobie rozne kobiety ze starszych generacji i kilka tez bylo placzliwych w pozniejszym wieku ... Najlepiej patrzec na to jak wlasna matka ten okres przechodzila bo wszystko to jest genetyczne - i na swoj okres dojzewania, bo tez byl podobnym..

              Podobnie jak ciebie, jak mowisz, moje otoczenie ni w zab nie chcialo zrozumiec - ze ta nagla utrata sprawnosci to nie zadna choroba psychiczna - jak mnie niektorzy usilowali ocenic - ale zwyczajne objawy menopauzy.. Mysle ze kilka osob wykorzystalo ja jako okazje by mi sie odplacic za jakies moje wczesniejsze wobec nich zachowania - wyczuli zem slaba i buch w brzuch... Menopauza otwiera oczy na ludzi, ich zachowania, motywacje, itp. - to pewne.

              Najbardziej bolaly mnie reakcje znajomych kobiet ktorych wiele starszych ode mnie bylo. Spodziwalabym sie wiekszego zrozumienia. Faktem jest ze nie kazda przechodzi tak samo - wiele ma problem z rozumieniem siebie samych, mysle, i z kojarzeniem jednego z drugim ..

              Kobiety za nic sie nie przyznaja, dobra mine usiluja robic, i do lekarzy biegaja i lecza jakies egzotyczne choroby ktore im lekarze wymyslaja sami niedouczeni - np. takie problemy z mowa jakis moglby chciec leczyc biorac pod lupe miesnie jezyka i dlubac sie w jego funkcjach.. Efekt jest taki, widze, ze wiele kobiet w moim wieku jest na jakiejs astronomicznej ilosci lekow ktore dziennie spozywaja, i wiele mialo juz jakies operacje, i ciagle im cos dolega za kazdym razem innego. Nie pojdz ta droga!!

              Sprawdzac jednak z lekarzem trzeba gdy sie cos nowego pojawi, i zaniepokoi, a bedzie. Z czasem sie jednak oswoisz ze cialo teraz troszke inaczej czujesz, ze nie taka juz elastyczna sie robisz, ze tu gniecia a tam szczyka ale jesli bedziesz sie wlasciwie odzywiac, na powietrzu regularnie bywac w ruchu to nic powaznego z tego szczykania sie nie urodzi, mysle.

              Ruch pomaga krazeniu, rownomiernemu rozprowadzeniu wszelakich sokow ktore w naszym ciele plyna i powinny docierac tu i tam zeby cialo moglo sprawnie funkcjonowac. Wiec nie zasiedz sie, o co nie trudno bo sie czasem zyc odechciewa od tych wszelakich sensacji jakie menopauza funduje. Pamietaj! ;)

              • barbara965 Re: Horror meno 05.09.15, 12:32
                Witam, mnie też dopadła ta @ menopauza. Od 8 lat stosuję HTZ, i chociaż również mam lęki przed skutkami ubocznymi , to nie mogę tego przerwać . Nieprzyjemne objawy powracają po odstawieniu leku. Coś mi się wydaje, że też będę musiała stosować HTZ do końca życia. Pocieszam się, że wybieram mniejsze zło.
                • orrla Re: Horror meno 05.09.15, 13:10
                  A jakiego dokladnie ryzyka sie obawiasz?

                  Dla mnie to, tak jak z ta przyslowiowa ceglowka ktora moze spasc na glowe ale w wiekszosci przypadkow wcale nie spada...

                  .. ale ja mam wszelakie wyniki perfect, i zadnych innych lekow nie biore, wiec i zadnych przeciwskazan - a lekarze patrza glownie na cisnienie, na wage, na spozycia, na inne lekarstwa ktore byc moze ktos musi zazywac, i historie chorob roznych .. Ironicznie, zeby moc miec przepisane HTZ trzeba byc zdrowym! ;)
                  • barbara965 Re: Horror meno 05.09.15, 13:48
                    To prawa, trzeba być zdrowym. Też jestem dokładnie przebadana, wyniki zawsze ok. Jakiego ryzyka się obawiam ? Działania niepożądane HTZ to jednak zwiększone ryzyko rozwoju raka, zakrzepicy i udaru mózgu.
                    • orrla Re: Horror meno 05.09.15, 15:09
                      No ale ja juz tu tlumaczylam gdzies ze, caly strach o niepozadane dzialania HTZ byl wywolany sztucznie! To byla walka firm farmaceutycznych pomiedzy soba, na podstwie nierzetelnych badan.

                      Od tego czasu wiekszosc strachow odwolano, bo posprawdzano dokladnie - i np. z rakiem piersi okazalo sie ze zachorowania sa najczesciej wsrod kobiet otylych z wielkim biustem, prowadzacych niehigieniczny tryb zycia, naduzywajacych alkoholu.

                      Inne dotycza kobiet z tendencja do wysokiego cisnienia - bo wszystko wtedy moze wplynac a o zawaly sie boja najbardziej.

                      Mowisz ze badania zawsze masz ok, wiec i czego sie bac ... niepotrzebnie..
                      • barbara965 Re: Horror meno 05.09.15, 15:34
                        Masz rację, pewnie też do końca życia będę łykać hormony, bo kilkakrotne próby odstawienia ich zakończyły się fiaskiem. Pozdrawiam.
                        • orrla Re: Horror meno 05.09.15, 16:40
                          Tak, przeczytalam.

                          Ja zwykle reaguje na mowienie o zapamietanych strachach dotyczacych niepozadanych skutkow HTZ bo to ogolnie nie pomaga kobietom - odstrasza je zupelnie nie potrzebnie i przez to sie mecza przechodzac menopauze na zacisnietych zebach, a po co?!

                          Nie wiem dlaczego tak malo osob zapamietalo ze je odwolano! No i tak na logike - gdyby byly takie grozne to by ich w sprzedazy nie bylo!

                          I tyle;)
                          • klimababa Re: Horror meno 05.09.15, 20:41
                            Cześć Basiu, cześć Barbaro, fajnie, że się coś ruszyło! Już myślałam, że jestem jedyna baba z meno w całym necie, hehe. To jest naprawdę trudny czas, ja na początku w ogóle nie wiedziałam, co się dzieje. Teraz jakoś się znoszę, ale każdy dzień jest trudny. W kółko coś.
                            Orrla, chyba trochę przeceniasz HTZ. Jasne, że wiele kobiet sobie chwali, ale nie można mówić, że to dropsiki bez skutków ubocznych. To jest ingerencja jednak w naturalne starzenie organizmu i może skutkować jednak różnymi niefajnymi sprawami. ALE, trzeba wybrać i tyle, każda z nas musi sama podjąć decyzję.
                            W nocy ciągle latam siku, czy któraś tak ma, miała? Strasznie to wkurzające, bo wybudza mnie ze snu, którego i tak mam mało. W ogóle ze snem jest tragedia.
                            No i te nagłe nadchodzące napady złego samopoczucia, nerwowości i płaczu okropnego. Boże, czy to kiedyś minie?
                            • orrla Re: Horror meno 05.09.15, 21:49
                              >Orrla, chyba trochę przeceniasz HTZ. Jasne, że wiele kobiet sobie chwali, ale nie można mówić, że to dropsiki bez skutków ubocznych. To jest ingerencja jednak w naturalne starzenie organizmu i może skutkować jednak różnymi niefajnymi sprawami.<

                              Napisz mi o tych skutkach ubocznych prosze! .. i jakimi niefajnymi sprawami moze skutkowac?!

                              Nie twierdze ze to dropsiki - zle dobrana moze i do szalu doprowadzic. Hormony syntetyczne sa bardzo powaznymi srodkami - do uzupelniania tych ktore organizm przestaje produkowac. Imituja naturalne!

                              Tu przypomina sie wyczytana opinia jakiegos lekarza ktory powiedzial ze to moze byc tak jakby do Syrenki wsadzic silnik Ferrari - bo daja kopa... i o to chodzi!

                              Jesli ci twoje wlasne nie zaszkodzily to i te nie zaszkodza, ja tak mysle! Oczywiscie, powtarzam, musza byc stosowane w odpowiednich dawkach i kombinacjach!

                              A zestarzec sie i tak zestarzejemy bo nie przeciwko starzeniu jest HTZ ale na zlagodzenie sensacji zwiazanych ze spadkiem produkcji swoich wlasnych, naturalnych - potow, bezsennosci, zamulenia umyslu, spadku energii, zniecheceniu, itp.

                              Idealnym rozwiazaniem wcale nie sa i trzeba sie do nich przyzwyczaic. Jednak jesli sensacje sa tak silne ze przeszkadzaja w codziennym funkcjonowaniu to czemu sobie nie pomoc, nie rozumiem?
            • klimababa Re: Horror meno 05.09.15, 20:54
              basia: Mam też tak,że chce mi się płakać,stałam się jakoś bardziej ''wrażliwa''.No cóż, trzeba to przeżyć jakoś.

              No właśnie, ja ryczę jak bóbr niemal codziennie, i trwa to już bardzo długo. Po próbach "leczenia" psychiatrycznego, podziękowałam. Zamiast być lepiej, było gorzej.

              Czy któraś z Was może powiedzieć coś o psychoterapii? Czy macie jakieś doświadczenia, być może to pomoże jakoś lepiej radzić sobie z tymi wszystkimi dolegliwościami.

              Mąż mówi: pojedziemy tu czy tam, a ja zamiast rzeczowo odpowiedzieć, zaczynam się trząść ze strachu: że się będę źle czuć, że nie dam rady, albo w ogóle bez specjalnego powodu, ot tak boję się dla samego bania? itd. Makabra!
              • orrla Re: Horror meno 05.09.15, 21:47
                A czy przeczytalas juz ten artykul:

                kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,8452376,Hormony_czy_depresja_.html
                • klimababa Re: Horror meno 06.09.15, 13:04
                  Dzięki Orrla za artykuł, wiedziałam o tym. Bardzo to trudne wszystko: co hormony a co nie hormony. Głosów za HTZ jest tyle, ile przeciwko. Nie będziemy się spierać, bo to po prostu nie ma sensu: to trochę tak jak z wiarą w niebo i piekło, nikt nikogo nie przekona do swoich racji. :-)
                  Martwi mnie, że tutaj tak mało kobitek, myślałam, że więcej dziewczyn przeżywa koszmar menopauzy i jakoś razem będzie raźniej.
                  Znowu nocka nieprzespana, musiałam się ratować nasennym nad ranem, ale przecież można to zrobić raz na ruski rok a nie każdej nocy.
                  Co robić z tym kiepskim spaniem???
                  • orrla Re: Horror meno 06.09.15, 23:54
                    O nie, sperac mi sie nie chce na pewno - ale poniewaz zalozylam te strone po to zeby ew. wspomoc informacjami jakie pozyskalam, i z wlasnego doswiadczenia i z lektur naukowych napisanych na podstawie obszernych badan, przekazuje tu to co wiem; i usiluje sie od ciebie dowiedziec czy aby na pewno wiesz o HTZ to co powinnas - a nie, przypadkiem, wierzysz w jakies zabobony na ich temat, bo takich wokol sporo. Powtarzasz ze maja 'niepozadane skutki' ale nie mowisz nam jakie. Wiesz?

                    Wsrod samych lekarzy, tych najwyzszej rangi w UK i USA, trwaja tez spory - czy HTZ czy anty depresanty?! Bo to ze spadek poziomu wywoluje symptomy ktore zbyt czesto tez mylone sa z depresja to nikt nie ma watpliwosci.

                    Narzekalas wyzej na nieprzyjemne sensacje - nie napisalas ale domyslam sie ze HTZ nie stosujesz.

                    Sprobuj wiec moze antydepresanty jesli obawiasz sie HTZ?

                    Albo mocno zacisnij zeby na kilka lat!

                    Ja uwazam ze warto sprobowac HTZ, ale wybor jak najbardziej nalezy tylko i wylacznie do ciebie!

                    Powodzenia!
                    • klimababa Re: Horror meno 07.09.15, 19:05
                      Wystarczy wejść na strony anglo- lub niemieckojęzyczne, żeby poczytać o zagrożeniach.
                      Zaczęłam przygodę z HTZ, niestety, nie potrwała długo. Bardzo źle ją znosiłam.
                      Antydepresanty też do kitu. Żaden nie pomógł.
                      Muszę jakoś dać radę bez. Ciężko jest, zobaczymy.
                      • orrla Re: Horror meno 07.09.15, 22:25
                        .. no bo nawet i paracetamol szkodzi - przeczytaj ulotke - jesli sie go nie stosuje tak jak trzeba ...

    • klimababa Re: Horror meno 08.09.15, 21:13
      a to prawda!
      • ts66 Re: Horror meno 28.02.16, 12:11
        Witam kobietki. Dpadło i mnie straszne uderzenia gorąca poty ciągle się trzęse i czuje niepokój. Noce nie przesłane stres depresja. Masakra trwa to trzeci miesiąc. Mam 50 lat. Jak sobie pomóc????pomóżcie kobietki!!!jak sobie radzić!!!
        • agata11114 Re: Horror meno 19.06.16, 20:14
          Odnawiam wątek...mam 47 lat i zaczęła mi się menopauza...miesiączkuję już bardzo rzadko ale okropnie się czuję .Kiedyś miała silną nerwicę tzn.brak oddechu,uczucie lęku,niepokój i zawroty głowy po trzech latach terapii objawy prawie ustąpiły ...i miałam spokój przez dwa lata .Teraz weszłam w okres menopauzy i znowu wszystko wróciło ,jak to się nie skończy to oszaleję .Dostałam od lekarza plastry systen sequi ale bałam się ich stosować ale teraz czekam na miesiączkę i zaczynam stosować HTZ .Mam nadzieję ,że mi topomoże
          • orrla Re: Horror meno 27.08.16, 16:04
            HTZ to jedyny jaki do tej pory wymyslono srodek na zlagodzenie uperdliwych objawow menopauzy - probuj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka