12.10.09, 09:03
Wstrzymam się na miesiąc z produkowaniem się na forum. Jeśli forum zanadto nie
odczuje mojej absencji, tzn. że mam rację. Ten eksperyment jest dla Was, bo ja
wiem, że mam rację, ale dla "dobra sprawy", proszę bardzo, będzie dowód
"rzeczowy"! Tylko że nie ma tej Darimy... nie pasuje teraz pauzować?
Obserwuj wątek
    • ryszq Re: Albo tak 12.10.09, 09:23
      No daj że spokój Tadeusz! Tka przeginać w drugą stronę to przesada. Chodzi o tempo wątków. Przecież ona mogą się pojawić później. siedem watków naraz to trudno ogarnąć. Chodzi o to , ze za dużo czasu mysielibyśmy spędzać przed komputerem, a potem narażamy się na zarzuty, połajanki , że mało aktywni jestesmy a przecież większość forumowiczów pracuje. To kiedy mają coś napisać? W domu też mają swoją robotę do wykonania. Przecież nie wszystkie tematy musimy tu zmieścić. Ja na przykład, jakby mnie taka wena poniosła, to bym poszedł na inne forum (tematyczne)wkleić swój post i nadmiar energii w tym względzie gdzieś bym rozproszył. Ale tak nie mam i mi wystarcza jak wkleję 1 temat na tydzień i ewentualnie się dopiszę. Przynajmniej dla mnie jest to za dużo a pewne tematy wymagają przemyśleń, czasu i przetrawienia a niektóre po prostu mogą być dla mnie "niejedalne" lub ,że się zgadzam z nimi i właściwie nie mam nic do dodania , bo wyczerpują temat. Ja bym Ci dał taki limit: dwa lub trzy wątki dziennie i wtedy być może byśmy za Tobą nadążyli. wink A tak Ty lecisz do przodu i rwiesz jakby Ci kto pieprzu na ogon nasypał, wątek goni wątek...no ja zadyszki dostaję i błagam o litość: nie tak szybko. Zwolnij trochę, ale nie zostawiaj nas na miesiąc, bo Ty jesteś kołem napędzającym.
      • tadeusz_ski.51 Taaaaa, kołem... 12.10.09, 09:32
        ...z limitem!
        ryszq napisał:
        > ... Ja bym Ci dał taki limit: dwa lub trzy wątki dziennie...
        -------
        A jaki jest tytuł tego forum? Hęęęę??
        • amelkalexi Re: Taaaaa, kołem... 12.10.09, 10:29
          Wot i wyłazi z Ciebie kokieciarztongue_out
          Ty tylko chcesz, żebyśmy wszyscy zaczęli Cię prosić...abyś nas nie opuszczałtongue_out
          Ale to Ty pierwszy za nami zatęsknisztongue_outtongue_outtongue_out
          • wadera5 Re: Taaaaa, kołem... 12.10.09, 10:59
            Jak zwykle bajeruje. Miałeś się zająć grami itd,itp.Człowiek ma nie raz takie
            dni ,że .....eeeee , zagryźć się kogoś chce!
            • ryszq Re: Taaaaa, kołem... 12.10.09, 11:51
              Łamanie kołem to za mocne. Może na początek tak przybić paluchy do klawiatury na
              dwie, trzy godzinki?
              tongue_out
              • tadeusz_ski.51 To niezgodne z prawem! 12.10.09, 12:03
                ryszq napisał:
                > ...Może na początek tak przybić paluchy do klawiatury na dwie, trzy godzinki?
                > tongue_out
                ------
                Zamiar popełnienia czynu karalnego też podlega penalizacji, że tak powiem.
                • wadera5 Re: E tam! 12.10.09, 12:19
                  E tam Tadziu,Waderka da Ci buzi z jęzorkiem i od razu Ci się humorek poprawi
                  ,chcesz?
                  • amelkalexi Re: E tam! 12.10.09, 12:47
                    Waderka...ale Tadziu wzbrania się przed cudzymi zarazkami... więc buzi to tylko
                    w czółko (zdezynfekowane spirytusembig_grin)
                    • tadeusz_ski.51 Re: E tam! 12.10.09, 19:31
                      amelkalexi napisała:
                      > Waderka...ale Tadziu wzbrania się przed cudzymi zarazkami... więc buzi to tylko
                      > w czółko (zdezynfekowane spirytusembig_grin)
                      -----
                      Co Waderka? Jakie buzi? Kto? Waderka mi?? Nie chcę! Nie chcę bo nie wiem kim
                      jest ta Waderka. Czasami pisze tak zdecydowanie, powiedziałbym w "męskim stylu",
                      że się obawiam...
                      No pewnie, że te pocałunki z języczkiem, idiotyczny, szkodliwy dla całej
                      ludzkiej populacji, wymysł hollywoodzki, to w zamyśle ekranowa przenośnia
                      stosunku, a głupi ludzie przyjęli to na "żywca" i stosują powszechnie!
                      Hahahaha... ratunku, jaka głupota!
                      • tadeusz_ski.51 Czy do Was nie dociera 12.10.09, 19:42
                        że te palanty z Hollywoodu zrobili z Was wała!? Oni musieli coś wymyślić,
                        zastępczego dla seksu na ekranie, bo amerykańskie prawo tego zabraniało!
                        A tu jest niezła scenka, dobrze zagrana, naturalistycznie tiny.pl/hqn16
                        • tadeusz_ski.51 Oglądnęli? 12.10.09, 21:56
                          No i widzicie, że można mieć dobry seks, bez wzajemnego opluwania się?
                          • ryszq Re: Oglądnęli? 13.10.09, 07:12
                            No cóż, taka scena nie jest mi obca, tyle , że za samochód a właściwie za jego siedzenie robił ściety pień.
                            tongue_out
                            • tadeusz_ski.51 No widzisz, 13.10.09, 08:41
                              ryszq napisał:
                              > No cóż, taka scena nie jest mi obca...
                              ----
                              i pewnie dobrze było a bez "plucia" się obyło?
                              No ale powiedz Ryszard, jak tu ludzi przekonać,
                              że z tymi "języczkami" zostali zrobieni w balona?
                              • ryszq Re: No widzisz, 13.10.09, 08:59
                                Znawcy przedmiotu uważają , że z języczkiem jest okej a to z tej przyczyny , że
                                podonież się człowiek uodparnia na bakterie i zmusza w ten sposób organizm
                                niejako do samozwalczania - czyli dobry wpływ ma na odporność organizmu.
                                tongue_out
                                • rena-ta49 Re: No widzisz, 13.10.09, 14:34
                                  Zgadzam sie , jesliunikac wszelkich zarazkow , to nasza odpornosc
                                  spada zdecydowanie smile
                                • tadeusz_ski.51 Taaaa, jaaasne, powiedz to gruźlikowi 13.10.09, 16:42
                                  albo temu, co przez ten "języczek" załapał się na grypę z powikłaniami.
                                  Daj spokój Ryszard, ta wszechświatowa głupota jest nie do obrony! Po prostu nie
                                  da się logicznie uzasadnić, świadomego i dobrowolnego zarażania się wzajemnego.
                                  To chory zwyczaj, ze wszech miar i pod każdym względem debilny.
                                  Takie gadanie "znawców", że uodparnia, porównać można z bałakami tych, którzy
                                  nie tak dawno "udowadniali naukowo", że eternit jest nieszkodliwy.
                                  • tadeusz_ski.51 To jest właśnie klasyczny przykład 13.10.09, 16:55
                                    wmówienia ludzkości debilnego zachowania. "Magia kina" spowodowała
                                    rozprzestrzenienie się tego szkodliwego wzorca. Z kolei rozkwit pornobiznesu, na
                                    bazie wolności wszelakich, wpłynął na przeniesienie praktyk obciągania i
                                    lizania, do wyrafinowanych metod gry wstępnej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka