Dodaj do ulubionych

Koncert....

27.04.10, 20:58
albo raczej występ . Byłem i nie żałuję . Piękne stroje , tańce i
dziewczyny . Warte to obejżenia i wrócenia do tego , za 20 lat .
Wcześniej raczej się nie wybiorę .Szkoda , ze nie było zadnych
nowosci . Przypomnial mi sie występ sprzed 20lat..... praktycznie to
samo ,nieśmiertelny "Starzyk" mazury i krakowiaki .Moze tak ma być ,
bo folkloru sie raczej nie zmienia.Widownia raczej wiekowa ,
młodzieży jak na lekarstwo . Ale ogólnie wrazenie- bardzo pozytywne.
Po występie , restauracja i "klachy " ze znajomymi do pózna . Czyli
bardzo udany dzień miałem . A teraz już sobie remontuję smile
Obserwuj wątek
    • ls48 Re: Koncert.... 27.04.10, 22:37
      No i fajnie. Dobrze jest czasem miec taką odskocznie i zrobic sobie samemu
      przyjemność (o rety jak to brzmi).A to że na widowni był Stary Testament to mnie
      nie dziwi, bo przeciez sam zespół istnieje paredziesiat lat, i ma swoich
      bywalców. No i dobrze.
    • rena-ta49 Re: Koncert.... 28.04.10, 13:25
      Czyli wspomnień czar ... smile
      Młodzież raczej zainteresowana koncertami
      zespołów rockowych smile
    • rena-ta49 Re: Koncert.... 28.04.10, 14:50
      A co Ty znów remontujesz? smile
      • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 28.04.10, 16:07
        Podejrzewam, że Kazik siebie remontuje, czyli leczy kaca?
        • darima_ka Re: Koncert.... 28.04.10, 18:09
          Tak po tym koncercie długo trzyma Kazika? tongue_out
          • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 28.04.10, 20:06
            Hehe, nie widzisz gdzie się ulokował? Na Ineczce a pod LaSeczką! Dobrze mu tam
            między niewiastami to siedzi cichutko jak mysz pod miotłą i tylko posapuje... a
            ja podsłuchuję... ciiiiiii...
            • darima_ka Re: Koncert.... 28.04.10, 20:09
              Nie fajnie podsłuchiwać , wstydź się big_grin
              • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 28.04.10, 20:32
                cicho, nie przeszkadzaj... oj, ale się dzieje...
                • darima_ka Re: Koncert.... 28.04.10, 20:55
                  A w czym niby ja Tobie przeszkadzam ;D
                  • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 29.04.10, 16:34
                    Jak to w czym? W podsłuchiwaniu Kazika!
                    • darima_ka Re: Koncert.... 29.04.10, 18:26
                      Aaaaa no to sorry , już się nie wcinam , ciiiii :tongue_out)
            • darima_ka Re: Koncert.... 28.04.10, 20:18
              No pewnie ,ze musi Mu być dobrze ,a Ty zazdrościsz Kazikowi? big_grin
              • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 28.04.10, 20:34
                Właściwie to nie, bo tak otulony ma dosyć gorąco.
                • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 28.04.10, 20:35
                  Ale Kazik przyzwyczajony, w kopalni na dole też jest dość ciepło.
                • darima_ka Re: Koncert.... 28.04.10, 20:57
                  Ale oddychać pewnie jeszcze może ? big_grin
                  • zak-1 Re: Koncert.... 29.04.10, 07:39
                    Urlop , wspaniała rzecz ,jeśli nie trza nic robić . Ja sobie
                    obecnie remontuje , z małymi przerwami na rozrywki . Wczoraj byłem w
                    Knurowie na delegacji( przerwa w urlopie) na kursie " Samopomoc w
                    warunkach zdarzen, w wyniku podwyższonej temperatury " czy coś
                    takiego . CHodzi o udzielanie pomocy ofiarom poparzeń po wybuchach
                    metanu i pyły węglowego . Prowadziło to szkolenie , dwóch leekarzy z
                    Siemianowic - z centuum oparzen. Ale się zdjęć naoglądalem!!! -
                    okropność co tacy ludzie przechodzą . Za to jedna rzecz bardzo
                    pożyteczna- miałem okazję zrobić ,pełną reanimację na manekinie , z
                    użyciem defiblylatora. Bardzo mądra rzecz. Co innego widzieć , a co
                    innego zrobić samemu .
                    • tadeusz_ski.51 Re: Koncert.... 29.04.10, 11:49
                      No tak, jasne, nie darmo jest przysłowie "praktyka czyni mistrza", ale ja Ci
                      życzę, abyś tych umiejętności nie musiał nigdy wykorzystywać w realnej
                      rzeczywistości.
                    • rena-ta49 Re: Koncert.... 29.04.10, 13:41
                      Obyś tego nie musiał robić nigdy,
                      bo w takich momentach ze stresu i tak człowiek
                      głowę traci?
                      • zak-1 Re: Koncert.... 29.04.10, 14:06
                        Było nas 30 chłopa , a i tak każdemu zdarzly sie pomyłki .A to były
                        tylko ćwiczenia . Kiedyś, dawno ,dawno temu , zdarzyło mi się
                        reanimować topielca, ale byłem świezo po kursie ratownika, pełen
                        werwy . I udało się smile ale nerwów to sie wtedy najadłem !!!!
                        • rena-ta49 Re: Koncert.... 29.04.10, 14:26
                          Oooo , to już wiem kogo wołać do reanimacji
                          jakbym tak nie daj Boziu mdlała smile smile
                          • zak-1 Re: Koncert.... 29.04.10, 18:51
                            Mogę Cie tego Renia nauczyć , jeśli chcesz....hehe , metoda usta ,
                            usta oczywiscie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka