Dodaj do ulubionych

Awantury domowe...

28.07.10, 20:21
Taka u mnie na klatce była awantura, u sąsiadów ,że musiało przyjechać
pogotowie, i policja .
Podobno sąsiadka nożem dźgnęła swojego chłopa, masakra !
Obserwuj wątek
    • ryszq Re: Awantury domowe... 28.07.10, 20:23
      To w niebezpiecznym otoczeniu żyjesz. Ufff!
      • darima_ka Re: Awantury domowe... 28.07.10, 20:27
        Jedna rodzina taka , gdzie często coś się dzieje ,
        razem "golą" wódę , a potem się awanturują ,
        nawet chłopa nie słychać , tylko ona tą jape wiecznie drze .
        • samantha.1 Re: Awantury domowe... 28.07.10, 20:29
          Zauważyłam ,że kobiety pijane są dużo bardziej agresywne
          od facetów,a wogóle pijana baba wyglada koszmarnie : P
          • zak-1 Re: Awantury domowe... 28.07.10, 20:58
            To moze dlatego ,ze pijanych kobiet mniej sie widuje ,a do pijanych
            facewtów człowiek sie przyzwyczaja .
            • samantha.1 Re: Awantury domowe... 28.07.10, 21:03
              Wcale nie tak znów mało.
            • darima_ka Re: Awantury domowe... 28.07.10, 21:08
              Taki właśnie panuje stereotyp,że pijany facet to normalne,
              dlaczego ?
              Przecież i facet pijany i kobieta zachowują się prawie tak samo durnie,
              agresywnie.
              Przemoc domowe występuje częściej ze strony pijących facetów,
              chociaż i ze strony kobiet , też już staje się coraz bardziej powszechna .
              • irene.jg Re: Awantury domowe... 29.07.10, 12:12
                Takie zachowanie to degeneracja rodzin i jest to bardzo smutne.
                • rena-ta49 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 13:29
                  Mieszkałam kiedyś w bloku , gdzie były 2 takie rodziny,
                  to był koszmar , pijaństwo, dzieci żebrzące,awantury, demolowanie zadłużonego
                  mieszkania.
                  U nas ciągle jeszcze panuje przekonanie ,że nad takimi ludźmi należy się
                  litować ,a nad porządnymi spokojnymi lokatorami nikt się nie lituje , kiedy
                  muszą te awantury , brud i smród znosić.
                  Kiedy ich wreszcie eksmitowano , to wszyscy odetchnęli z ulgą.
                • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 19:17
                  Ale jakby się nasilało?
          • rena-ta49 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 13:35
            Coraz częściej też słychać o przemocy kobiet , wobec partnerów.
            Dla mnie to trochę nie pojęte, jak może silniejszy, co by nie mówić chłop
            pozwolić się stłuc, i wcale nie mówię tu o biciu kobiety ,ale przecież nawet
            przytrzymanie za ręce będzie jakaś obroną ? A kiedy sytuacje się powtarzają
            to chyba trzeba się rozejść i zakończyć to awanturowanie się ?
            Takie używanie przemocy z jednej , cz drugiej strony może się przecież
            tragicznie zakończyć.
            • zak-1 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:12
              Ale chwycenie takiej baby za ręce , moze być traktowane jako
              przemoc , bo zaraz sińce będą . Poza tym są faceci ( nwiększosć )
              którzy nie wyobrażają sobie uderzenia kobiety niezależnie od
              okolicznosci .
              • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:14
                Dokładnie , to juz lepiej chyba zaraz po policję dzwonić ,
                co dla chłopa pewnie krępujące jest ?
                • zak-1 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:19
                  Wyobrażasz sobie faceta dzwoniacego na policję , bo go baba
                  bije ....to już ostateczna ostatecznośćsmile
                  • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:21
                    No to jakie jest w tak drastycznych sytuacjach wyjście ?
                    • zak-1 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:23
                      Nie wiem ....uciec?
                      • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:38
                        Właśnie, mądrzejszy chyba powinien wyjśc ,
                        albo wyjśc na zawsze?
    • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:45
      Babę wczoraj zabrała policja , moze na wytrzeźwiałkę ,
      dzisiaj widzę że jest w domu ,a
      facet chyba w szpitalu.
      • zak-1 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:50
        Jak się zejdą to się pogodzą ..... na jakiś czas. Tak często w
        takich rodzinach bywa.
        • samantha.1 Re: Awantury domowe... 29.07.10, 20:59
          To patologia , kiedyś się pozabijaja?
        • darima_ka Re: Awantury domowe... 29.07.10, 21:00
          No tak, do następnej awantury

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka