zak-1 03.11.11, 00:04 o 23 wracałem z pracy.Wlokłem się 20stką takie mleko na drodze, o mało nie zaliczyłem rowerzysty , mimo że był oświetlony , prawie go nie było widać . Czy to bohaterstwo , ze go nie przejechałem ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Nie, to cud. 03.11.11, 05:45 a co taki w nocy we mgle robił? Czy nie miał coś wspólnego z Halloween? Odpowiedz Link
zak-1 Re: Nie, to cud. 03.11.11, 08:29 Też pewnie z pracy wracał.Teraz ze względu oszczędnościowych , coraz więcej rowerzystów widać. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Nie Kazik 03.11.11, 10:42 zak-1 napisał: > ....Czy to bohaterstwo , ze go nie przejechałem ? --------------- Żadne bohaterstwo, po prostu miałeś szczęście... albo on? W każdym razie któryś z was Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Zresztą, jaki miałbyś 03.11.11, 10:45 w tym interes żeby przejechać mężczyznę? Gdyby to była kobieta, to można by się zatrzymać i ją.... przelecieć. Nie przejechać ale przelecieć a to zasadnicza róznica! Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zresztą, jaki miałbyś 03.11.11, 17:39 Ty Tadzio jak zwykle tylko o jednym, czyli o przelatywaniu Odpowiedz Link
ksiezniczka-02 Re: Mgła aż dusi ..... 03.11.11, 12:58 Coś w tym powiedzonku jest Jak się wejdzie we mgłę to faktycznie człowiek ma ograniczony oddech Odpowiedz Link
ls48 Re: Mgła aż dusi ..... 03.11.11, 14:39 Rano chxiałam otworzyc okna a tu taka mgła że ludzi nie widać.Do popkoju wleciał taki smród, że szybko te okna zamknęłam. Okazalo sie że w kamienicy obok, ktos palil oponami. Coś strasznego. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Mgła aż dusi ..... 03.11.11, 17:42 Ludzie nie zdają sobie sprawy ,że sami stwarzają niebezpieczeństwo Odpowiedz Link
zak-1 Re: Mgła aż dusi ..... 04.11.11, 10:47 Mnie najbardziej mgła denerwuje, jak jadę autem . Wzrok już nie ten i trzeba uważać żeby kogoś nie przejechać , albo do rowu nie wpaść. Jak siedzę w domu to mgła mi obojętna Odpowiedz Link
chris.w2 Re: Mgła aż dusi... 04.11.11, 16:54 zak-1 napisał: > Mnie najbardziej mgła denerwuje, jak jadę autem. (...) Jak siedzę w domu > to mgła mi obojętna. Popatrz, to zupelnie tak samo, jak ze mna. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Mgła aż dusi... 05.11.11, 14:57 A ja nie lubię mgły nawet kiedy w domu jestem, czasem nie widzę z okna bloku naprzeciw, i czuję się jakby w pustce. A jak chodzę z psem to zdaję się na jego instynkt. Odpowiedz Link
chris.w2 Re: Mgła aż dusi... 09.11.11, 20:33 Zak, ta duszaca mgla przywedrowala dzisiaj od Ciebie w moje strony. Odpowiedz Link
zak-1 Re: Mgła aż dusi... 09.11.11, 20:40 Właśnie w TV dowiedziałem się , ze u nas normy zapylenia powietrza są przekroczone o 300% , nawet jakby nie powiedzieli , to i tak to czuć . Sam czad i smażone frytki ( to z samochodów ciężarowych , których masa przejeżdza mi dziennie po oknem . I zero wiatru - to główny powód . Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Mgła aż dusi... 10.11.11, 09:13 Spoko Kazik, jak sie skończy ropa, przejdą na metanol (jak w silnikach motocykli żużlowych), wtedy każdy będzie chciał mieszkać blisko takiej ulicy! Ten zapach... No i można pędzić bimber, nikt nic nie wyczai! Odpowiedz Link