Dodaj do ulubionych

a pan Miler

04.06.12, 06:07
zapytany o adopcję przez związki partnerskie pedział: że musi sie skonsultować ze swoimi koleżankami i kolegami
a gdy ponowiono pytanie z uwagą : jakie jest jego zdanie na ten temat ony pedział ,że ma mieszane uczucia i powtórzył,że musi sie skonsultować
taki mieszany był ,że nie ma własnego zdania?
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: a pan Miler 04.06.12, 06:33
      Bo p.Miller to taki "pływak" powie wszystko
      jeśli będzie to dla niego korzystne.
      Bezideowiec?
      • tropem_misia1 Re: a pan Miler 04.06.12, 07:14
        czyli ostrożnie stąpa

        beznadziejna taka postawa
        co u niego w takim razie z kręgosłupem?
        • lvova Re: a pan Miler 04.06.12, 08:00
          Czerwony dupek.
          • rena-ta49 Re: a pan Miler 04.06.12, 13:43
            Noooo smile smile
        • darima_ka Re: a pan Miler 04.06.12, 18:03
          Brak kręgosłupa po prostu.
    • king.james Re: a pan Miler 04.06.12, 10:01
      Może sobie pozwolić na takie wymijające odpowiedzi, bo już w karierze się skompromitował nie raz, nie dwa w taki sposób, że to jest błahostka, na którą niewiele osób zwróci uwagę.
      • rena-ta49 Re: a pan Miler 04.06.12, 13:42
        Teraz będzie mówił tylko to co koledzy partyjni nakażą,
        SLD słabo w sondażach się lokuje , to nie można swoich poglądów
        publicznie wymawiać.
        • zak-1 Re: a pan Miler 04.06.12, 22:34
          Konsultacje wazna rzecz , szczególnie w SLD , bo tam wszystko kolektywnie się robi wink
          • tropem_misia1 Re: a pan Miler 05.06.12, 06:01
            Kolektyw..........big_grin
            No tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka