mala200333
14.06.12, 15:48
Mało prawdopodobny scenariusz, którego nikt w Polsce najwyraźniej nie brał pod uwagę, się sprawdził - mecz, który ma dać Polakom awans do ćwierćfinału, odbędzie się we Wrocławiu i to czescy, a nie polscy piłkarze, mogą się czuć w nim gospodarzami.
"Czesi, którzy mieszkają we wrocławskim Monopolu, a trenują na stadionie Śląska, zaoszczędzą kilka godzin na podróżach, nie będą przechodzić aklimatyzacji w nowym hotelu, ani zapoznawać się ze stadionem, murawą. Rywale na wrocławskim obiekcie rozegrali dwa mecze (1:4 z Rosją, 2:1 z Grecją), Polacy - jeden. W listopadzie 2011 roku przegrali 0:2 z Włochami."
Caly artykul:
www.sport.pl/euro2012/1,109077,11931083,Euro_2012__Dlaczego_Polacy_musza_zmienic_stadion_.html
Tusk i Dudkiewicz..spie...lili sprawe.