Dodaj do ulubionych

A potem się rozpłakał

07.08.12, 08:56
Przez cały dzień toczyła sie wczoraj rywalizacja w zapasach,oglądałem wszystkie walki Damiana i jeśli ktoś może mówić że otarł sie o złoto,że był jedna nogą w finale to jak najbardziej może to powiedzieć Damian Janikowski,naprawdę mało brakowało i może nie brak umiejętności,czy chwila słabości to spowodowała że nie dane mu było walczyć o tytuł mistrza,a raczej brak doświadczenia,takiego cwaniactwa jakie jest potrzebne by wygrać najważniejszą imprezę.Walczył wspaniale,wywalczył brąz,a po wygranej walce efektownie "rzucił"trenerem i wyściskał go serdecznie. Potem na podium gdy wręczono mu medal...dla mnie ten medal Damiana obok medalu naszych wioślarek "smakuje"najbardziejsmile

www.sport.pl/londyn2012/5,127657,12266359,Londyn_2012__Radosc_Damiana_Janikowskiego_na_wielkich.html?i=0
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Re: A potem się rozpłakał 07.08.12, 10:17
      Wrażliwy człowiek, z wiekiem mu to przejdzie. Już niebawem postarają się o to zawistni koledzy i znajomi aby mu ten medal obrzydzić a jego sukces zminimalizować.
      • tadeusz_ski.51 W pracy się okaże, 07.08.12, 10:23
        że sobie nie radzi i szef mu "doradzi" aby więcej czasu jej poświęcał bo jest kilku chętnych na jego miejsce, na osiedlu różne pijaczki-cwaniaczki będą go "wyzywać na pojedynek", pani w sklepiku będzie zdziwiona, że mąż tych ziemniaków nie przywiózł z Londynu a sąsiedzka fama będzie głosić, że mu się tylko tak udało...
        • rena-ta49 Re: W pracy się okaże, 07.08.12, 13:44
          Ludzka natura już taka bywa ,że musi o kimś mieć więcej do powiedzenia
          niż o samym sobie?
          Taki magiel niektórzy bardzo lubią,ale nie każdy się tym przejmuje,
          należy robić swoje.Najwięcej zawsze mają do powiedzenia ci co nic nie robią.
      • rena-ta49 Re: A potem się rozpłakał 07.08.12, 13:41
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > Wrażliwy człowiek, z wiekiem mu to przejdzie. Już niebawem postarają się o to z
        > awistni koledzy i znajomi aby mu ten medal obrzydzić a jego sukces zminimalizow
        > ać.


        Pod warunkiem ,ze będzie się przejmował durnymi zawistnikami.
    • rena-ta49 Re: A potem się rozpłakał 07.08.12, 13:40
      To były łzy szczęścia.smile

      • darima_ka Re: A potem się rozpłakał 07.08.12, 17:44
        Najważniejsze ,że zdobył medal.
        Na pewno na to liczy każdy zawodnik,
        nie wszystkim się udaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka