JK przedstawia utopijny program uzdrowienia Polski na którego wykonanie trzeba by zadłużyć państwo o ok. 50 mld zł. Za ś Palikot - na Forum Ekonomicznym w Krynicy - uściśla swój program gospodarczy i przedstawia program "+50 mld". A więc zupełnie odwrotny niż JK.
Na innym wątku narzekałem na Palikota, że cicho siedzi. Niewiele działa a tu proszę.
Założycielka mnie pogoni ale zrobię wyjątek i przeniosę niżej
treść tego
Palikotowego programu gospodarczego - (+ 50 mld ) Będzie nam łatwiej go ocenić.
PAKIET 50 MILIARDÓW – ZAŁOŻENIA OGÓLNE
1. Wprowadzenie
Skoro nie ma politycznej woli rządzących do naprawy systemu podatkowego, która mogłaby dać przyrost pochodów (zamiast tego proponuje się jedynie likwidację ulg w podatku dochodowym od osób fizycznych), to wskazać należy na inne instrumenty.
Przede wszystkim należy skończyć z praktyką publicznej ochrony i promowania obrotu instrumentami finansowymi kosztem gospodarki realnej.
Pierwszoplanowym zadaniem jest wprowadzenie państwowego systemu nadzoru przeciwdziałającego praktykom niekontrolowanego transferu kapitału i dochodów wypracowanych w Polsce poza polski system fiskalny, wprowadzaniu na krajowy rynek instrumentów „toksycznych”, które ograniczają zdolności inwestycyjne oraz zasoby firm i obywateli.
Filarami takiej operacji są:
- wprowadzenie przepisów antytransferowych, ograniczających wywóz kapitałów i nadwyżek finansowych za granicę w celu ucieczki od opodatkowania i eliminujących działania na szkodę działających w Polsce firm (czyszczenia ich z prawdziwych pieniędzy);
- wprowadzenie nadzoru publicznego nad działaniami jednostek sektora finansowego oferującymi instrumenty „toksyczne”, będące w istocie formą gry hazardowej, w której przegrać może tylko nabywca tych produktów – nigdy oferent;
- zmienić praktykę funkcjonowania aparatu skarbowego i innych organów publicznej administracji finansowej: zamiast tępić podatników, którzy nie dostosowali się do zmian interpretacji prawa, powinien zwalczać międzynarodową przestępczość podatkową i finansową (czego obecnie prawie nie robi)
Oprócz tego
- podatek transakcyjny –obciążający obrót niektórych jednostek sektora finansowego,
- podatek solidarnościowy obciążający najwyższe niezainwestowane dochody i zrywający z obecnym faktycznie regresywnym opodatkowaniem takich dochodów, częstokroć wydatkowanych za granicą.
Powyższe rozwiązania wymagają uchwalenia nowych i głębokich nowelizacji obowiązujących ustaw oraz przepisów wykonawczych do nich. Należy je wprowadzić niezwłocznie – od 1 stycznia 2013 roku.
2. Rozwiązania antytransferowe
Współczesne państwa, honorując zasadę swobody przepływu kapitału, wprowadzają jednak wiele ograniczeń prawnych.
Polskie ustawodawstwo w tym zakresie jest bardzo ubogie i daleko odbiega od wiodących rozwiązań w państwach Unii Europejskiej. Praktycznie nie chronimy się ani przed transferem krajowych dochodów w celu uniknięcia podatków, ani przed ukrytą dekapitalizacją spółek z udziałem zagranicznego kapitału.
W ramach odpowiednich regulacji planujemy:
1) zdefiniować objęte podatkiem praktyki transferowe,
2) zmienić zasady nadzoru publicznego nad transferami kapitałowymi, tak by umożliwić ujawnianie działań na szkodę spółek,
3) opodatkować likwidację przedsiębiorstw w celu przeniesienia ich siedziby na terytorium innego państwa („podatek wyjścia”

,
4) efektywnie zwalczać szkodliwą międzynarodową konkurencję podatkową,
5) unowocześnić inne przepisy, które nie chronią obecnie naszej gospodarki przed nadmiernymi lub szkodliwymi transferami.
3. Nadzór publiczny oraz środki jego sprawowania nad stosowaniem ryzykownych instrumentów finansowych.
Jedną z najważniejszych słabości współczesnych rynków finansowych jest praktycznie nieograniczona możliwość wprowadzania oraz obrotu instrumentów finansowych narażających nabywców (inwestorów) na wysokie ryzyko ekonomiczne. Masowość tego rodzaju praktyk z jednej strony spowodowała patologiczne zmiany w działalności wielu instytucji finansowych, gdzie na dalszy plan przesunęły się usługi tradycyjnie będące istotą tego rynku, z drugiej strony stworzyła sztuczne wrażenie wysokiej efektywności inwestycji na tym rynku. Zakup tego rodzaju instrumentów stał się groźną alternatywną dla wszelkich inwestycji w dotychczasowym znaczeniu tego słowa, co doprowadziło do strukturalnego zubożenia realnej gospodarki.
Dotychczasowy dorobek prawny w dziedzinie nadzoru nad tego rodzaju praktykami rynkowymi jest jednak relatywnie ubogi, a prawodawca, zarówno nasz jak i obcy, nie posiada tu znaczących doświadczeń. Projektowana ustawa ma umożliwić monitoring takich zdarzeń oraz określić sposoby przeciwdziałania zakazanym praktykom rynkowym. W istotnej części będzie stanowić nowelizację obowiązującego ustawodawstwa, co pozwoli ograniczyć legislacyjne bariery wdrożenia tych rozwiązań. Do jej podstawowych założeń należą:
1) wprowadzenie efektywnych sposobów monitorowania praktyk rynku finansowego, w szczególności sprzedaży wysoce ryzykownych instrumentów finansowych,
2) zdefiniowanie środków nadzoru publicznego nad działaniami wymienionymi w pkt 1,
3) wprowadzenie procedur weryfikacyjnych, w tym zwłaszcza ograniczających lub zakazujących działań narażających inwestorów na wysokie ryzyko,
4) eliminacja zachowań o charakterze „kasynowym”, w tym zwłaszcza wprowadzających świadomie w błąd inwestorów i innych uczestników tego rynku.
Projekt tej ustawy wraz z aktami wykonawczymi obejmuje przede wszystkim przebudowę istniejącej struktury kompetencyjnej stosowanych procedur oraz zasad, przy zachowaniu obecnych rozwiązań ustrojowych.
Ustawa ta nie przyczyni się bezpośrednio do zwiększenia dochodów sektora publicznego, a jej wdrożenie nie będzie stanowić istotnej pozycji w wydatkach publicznych. Najważniejszymi skutkami jej zastosowania będzie:
- ograniczenie strat powstających w majątkach obywateli,
- zwiększenie środków przeznaczonych na tradycyjne inwestycje, co wzbogaci realną gospodarkę i spowoduje powstanie nowych miejsc pracy,
- rozszerzenie bazy podatkowej i zwiększenie efektywności fiskalnej obecnego systemu podatkowego dzięki ograniczeniu udziału podmiotów gospodarczych w wysoce ryzykownych transakcjach
4. Przebudowa i reorientacja działania organów podatkowych i skarbowych
Szeroko rozumiana administracja podatkowa stanowi dziś liczny i w większości dobrze wyposażony aparat władzy wykonawczej. Obejmuje:
- organy podatkowe pierwszej i drugiej instancji (naczelników urzędów skarbowych oraz dyrektorów izb skarbowych), kierujących 401 urzędami skarbowymi i 16 izbami skarbowymi,
- organy celne, będące również organami podatkowymi w zakresie podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego (naczelnicy urzędów celnych oraz dyrektorzy izb celnych, kierujący 46 urzędami celnymi i 16 izbami celnymi).
Organami podatkowymi w zakresie podatków lokalnych są organy administracji samorządowej szczebla podstawowego, posiadające własny aparat wykonawczy w urzędach miejskich i gminnych oraz organy wyższego stopnia – Samorządowe Kolegia Odwoławcze w liczbie 48.
Problematyką podatkową zajmuje się również aparat bezpośrednio podlegający Ministrowi Finansów. Jest to ponad 100 tysięcy osób.
W sensie organizacyjnym i technicznym jest to aparat całkowicie wystarczający dla sprawnego nadzoru oraz poboru podatków. Jego zasadniczymi wadami, będącymi również przyczyną obniżającej się efektywności fiskalnej całości systemu podatkowego, są :
1) niejawna i sprzeczna struktura kompetencyjna,
2) patologiczna koncentracja działań na podmiotach prowadzących jawną działalność przy bardzo ograniczonym zainteresowaniu gospodarką nieujawnioną i „szarą strefą”,
3) brak zainteresowania międzynarodową przestępczością podatkową, działającą w sposób zorganizowany, która wyłudza zwroty podatku oraz pomaga uchylać się od podatków, w tym zwłaszcz