Dzisiejszy ranek mgłą niczym mleko nas przywitał.
Po opadnięciu mgieł mamy prawie lato.
Zaproszona jestem na ogródek na "pieczonki",
ale nie wiem czy się zdecyduję pójść.Chociaż to pewnie już ostatni taki ciepły weekend,trzeba by go wykorzystać.
Mam też zadanie sprzątania grobów , i nie wiem co wybrać